Autor Wątek: Co was w życiu napawa optymizmem?  (Przeczytany 747541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Leszke

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 03-11-2008
  • Wiadomości: 15 500
  • Reputacja: 140
  • Piwo jest dowodem na to, ze Bog nas kocha!!!
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12640 dnia: Maj 24, 2017, 09:42:25 am »
Kasie i Anie mam na wsi. Obie miałem, ale ja nie o tym.
Tez podrywasz klientów liczac na napiwek?

svonston

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 15-05-2006
  • Wiadomości: 23 611
  • Reputacja: 192
  • RÓB SWOJE WSPOMNIENIA
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12641 dnia: Maj 24, 2017, 09:50:11 am »
Podobno Leszke na podstawie swojego życia napisał tekst piosenki Gawlińskiemu:


CZAS NAS ZMIENIŁ, CHŁOPAKI...

Moldar

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-12-2005
  • Wiadomości: 6 749
  • Reputacja: 82
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12642 dnia: Maj 24, 2017, 10:26:16 am »
Kasie i Anie mam na wsi. Obie miałem, ale ja nie o tym.
Tez podrywasz klientów liczac na napiwek?


Tylko klientki, gilgocze je shotami. Czasem cycki pokażą, więc wybaczam brak tipa.

szafa

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 22-01-2004
  • Wiadomości: 4 214
  • Reputacja: 64
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12643 dnia: Maj 24, 2017, 10:59:38 am »
Grażyna w sklepie na wsi to nie barman.

:D:D:D
Fryty tyty dotknij pyty

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 29 538
  • Reputacja: 505
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12644 dnia: Maj 24, 2017, 11:13:59 am »
E tam, Karyny u Leszke robią jak w spocie Southern Comfort:


Wooyek

  • Łajka
  • *****
  • Rejestracja: 01-01-1970
  • Wiadomości: 8 214
  • Reputacja: 67
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12645 dnia: Maj 29, 2017, 09:55:18 am »
Dzwonię do alergologa:

- dzień dobry, chciałbym się zarejestrować do alergologa
- pierwszy wolny termin za 190 dni :lol: ale prywatnie może pan przyjść jutro
- nie dziękuje, mam legitymację honorowego dawcy krwi
- proszę przyjść w środę na 9:45

W końcu lata oddawania na coś się zdały. 8)
Xbox - One reason to buy a PS4

Master_666

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 24-07-2005
  • Wiadomości: 20 355
  • Reputacja: 189
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12646 dnia: Maj 29, 2017, 10:11:49 am »
Zasłużonego honorowego dawcy krwi :troll:

svonston

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 15-05-2006
  • Wiadomości: 23 611
  • Reputacja: 192
  • RÓB SWOJE WSPOMNIENIA
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12647 dnia: Maj 29, 2017, 11:33:31 am »
Wystarczy, żeby każdy został honorowym dawcą krwi i skończy się problem kolejek. :troll:

CZAS NAS ZMIENIŁ, CHŁOPAKI...

Master_666

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 24-07-2005
  • Wiadomości: 20 355
  • Reputacja: 189
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12648 dnia: Maj 29, 2017, 11:54:09 am »
Wystarczy, żeby każdy został honorowym dawcą krwi i skończy się problem kolejek. :troll:

Zazwyczaj ludzie budzą się z ręką w nocniku w wieku ok 60 lat, i nawet jakby chcieli oddać te 6litrów krwi (upoważnia to do omijania kolejek) zażywają już tyle leków, że nie są klasyfikowani do oddania krwi. :(

bojawiem

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-11-2013
  • Wiadomości: 2 969
  • Reputacja: 77
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12649 dnia: Maj 29, 2017, 12:23:37 pm »
Ja to nie wiem ale zawsze jak mam igłę  w żyle to mnie masakruje. Wiem że tak będzie, steram się nie patrzeć i nie panikuje. I zawsze tętno spada, zimny pot i na fotel z nogami do góry. Mój organizm po prostu nie toleruje ciał obcych :-) swoją drogą miałem kiedy test do badań dyplomowych koleżanki w zakładzie fizjologii. 1,5 h na rowerze i ściąganie krwi 4 razy w trakcie wysiłku. Myślałem że zejdę bo ni chu** nie mogłem tętna podbić. Ta mi kazała pedałować na 120 uderzeń a ja czuje że pedałuje jakbym miał HRmax a ta mi jeszcze dorzuca obciążeń. Masakra. To już test na vo2max do odmowy to był pikuś.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk żeby każdy wiedział że mam iPhone i używam Tapatalk.

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12650 dnia: Lipiec 31, 2017, 19:58:31 pm »
Doczekałem się wyjazdu służbowego do USA :)

Wylot w niedzielę, dwa tygodnie delegacji, a potem 5 dni zwiedzania wschodniego wybrzeża (NY, Filadelfia) niemalże na koszt firmy.

Jakieś rady/wskazówki?

Juras

  • Sonoklap
  • Łajka
  • *****
  • Rejestracja: 18-10-2008
  • Wiadomości: 8 435
  • Reputacja: -9981
  • *swoją
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12651 dnia: Lipiec 31, 2017, 20:09:24 pm »
A lokalni patryjoci co? Wiadro z wodą na balkonie/za stodołą i "wypad nad morze"?

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12652 dnia: Lipiec 31, 2017, 20:12:16 pm »
Nawet nie mów bo minus w tym plusie - musiałem przełożyć urlop :/

Leszke

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 03-11-2008
  • Wiadomości: 15 500
  • Reputacja: 140
  • Piwo jest dowodem na to, ze Bog nas kocha!!!
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12653 dnia: Lipiec 31, 2017, 21:18:02 pm »
Doczekałem się wyjazdu służbowego do USA :)

Wylot w niedzielę, dwa tygodnie delegacji, a potem 5 dni zwiedzania wschodniego wybrzeża (NY, Filadelfia) niemalże na koszt firmy.

Jakieś rady/wskazówki?
Wskazówka: usmiechaj sie do murzynów słyszałem, ze mają wieksze przyrodzenie podczas wzwodu jak i podczas spoczynku. NY to nie san fransisko ale zawsze coś tam dla siebie znajdziesz.

bojawiem

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-11-2013
  • Wiadomości: 2 969
  • Reputacja: 77
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12654 dnia: Sierpień 01, 2017, 12:32:47 pm »
Nawet nie mów bo minus w tym plusie - musiałem przełożyć urlop :/
Nowy York to wiadomo. Najlepiej na 2 dni przynajmniej. Zamiast Philla to lepiej chyba jednak Waszyngton. No i blisko Niagara Falls. A po drodze może na nockę Atlantic City  co by przejebać trochę monet w kasynach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12655 dnia: Sierpień 01, 2017, 21:24:04 pm »
Nawet nie mów bo minus w tym plusie - musiałem przełożyć urlop :/
Nowy York to wiadomo. Najlepiej na 2 dni przynajmniej. Zamiast Philla to lepiej chyba jednak Waszyngton. No i blisko Niagara Falls. A po drodze może na nockę Atlantic City  co by przejebać trochę monet w kasynach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
W Filadelfii mam kuzyna, trzeba wpaść :) Ale Niagara to kapitalny strzał, dzięki! Chyba nawet z miejsca bardziej mi zależy od samego NY!

A mając na weekend samochód raczej zdążę obskoczyć też Chicago :D

Delegacja, a wakacje! :D

Jeszcze się okazało, że firma zarezerwowała mi lot do NY na 10 rano w piątek zamiast na 17, płatny dzień wakacji więcej :)

bojawiem

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-11-2013
  • Wiadomości: 2 969
  • Reputacja: 77
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12656 dnia: Sierpień 02, 2017, 07:23:13 am »
W Filadelfii mam kuzyna, trzeba wpaść  Ale Niagara to kapitalny strzał, dzięki! Chyba nawet z miejsca bardziej mi zależy od samego NY! A mając na weekend samochód raczej zdążę obskoczyć też Chicago Delegacja, a wakacje! Jeszcze się okazało, że firma zarezerwowała mi lot do NY na 10 rano w piątek zamiast na 17, płatny dzień wakacji więcej



Porównując NY do Niagary to żebyś się nie roczarował :) Poza wodospadem za bardzo nie ma tam co robić. Można podpłynąć sobie statkiem (strasznie morko dobrze, że dają pelerynki), popatrzeć z punktów widokowych, strzelić fotkę z Teslą i generalnie to wszystko. Chyba, żeby przejść na stronę kanadyjską jeszcze. Tam lepszy widok i pewnie więcej atrkacji. Bo strona amerykańska trochę zadupiasta. A co do NY to naprawdę mega miasto i mnóstwo atrakcji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście nie polecam włażenia na statuę wolności. Masa ludzi i w sumie nic tam nie robi. Nawet wyłażenie na wysepkę nie ma za bardzo sensu. Zależy ile ma się czasu.


Chicago. Spoko miasto. W sensie Downtown bo to co na około to ekhmmm porażka. Ale centrum jest świetne. Jest jeziorko. Są plaże. Są miejsca warte odwiedzenia. Muzea, galerie, parki, sears tower. Można się wybrać na Jackowo:). Swego czasu kolega mnie ostrzegał przed zapuszczaniem się na południe miasta bo to murzynowo i biali bali się tam nawet na czerwonym stać. Teraz pewnie się już zmieniłoL:)  AHA i pamiętna fontanna z czołówki z Bundych. Jest tam nadal :)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2017, 07:25:04 am wysłana przez bojawiem »

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12657 dnia: Sierpień 02, 2017, 20:22:42 pm »
W Filadelfii mam kuzyna, trzeba wpaść  Ale Niagara to kapitalny strzał, dzięki! Chyba nawet z miejsca bardziej mi zależy od samego NY! A mając na weekend samochód raczej zdążę obskoczyć też Chicago Delegacja, a wakacje! Jeszcze się okazało, że firma zarezerwowała mi lot do NY na 10 rano w piątek zamiast na 17, płatny dzień wakacji więcej



Porównując NY do Niagary to żebyś się nie roczarował :) Poza wodospadem za bardzo nie ma tam co robić. Można podpłynąć sobie statkiem (strasznie morko dobrze, że dają pelerynki), popatrzeć z punktów widokowych, strzelić fotkę z Teslą i generalnie to wszystko. Chyba, żeby przejść na stronę kanadyjską jeszcze. Tam lepszy widok i pewnie więcej atrkacji. Bo strona amerykańska trochę zadupiasta. A co do NY to naprawdę mega miasto i mnóstwo atrakcji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście nie polecam włażenia na statuę wolności. Masa ludzi i w sumie nic tam nie robi. Nawet wyłażenie na wysepkę nie ma za bardzo sensu. Zależy ile ma się czasu.


Chicago. Spoko miasto. W sensie Downtown bo to co na około to ekhmmm porażka. Ale centrum jest świetne. Jest jeziorko. Są plaże. Są miejsca warte odwiedzenia. Muzea, galerie, parki, sears tower. Można się wybrać na Jackowo:). Swego czasu kolega mnie ostrzegał przed zapuszczaniem się na południe miasta bo to murzynowo i biali bali się tam nawet na czerwonym stać. Teraz pewnie się już zmieniłoL:)  AHA i pamiętna fontanna z czołówki z Bundych. Jest tam nadal :)
Wieeeelkie dzięki! Skorzystam z wszystkich porad!

Leszke

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 03-11-2008
  • Wiadomości: 15 500
  • Reputacja: 140
  • Piwo jest dowodem na to, ze Bog nas kocha!!!
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12658 dnia: Sierpień 02, 2017, 21:39:12 pm »
W Filadelfii mam kuzyna, trzeba wpaść  Ale Niagara to kapitalny strzał, dzięki! Chyba nawet z miejsca bardziej mi zależy od samego NY! A mając na weekend samochód raczej zdążę obskoczyć też Chicago Delegacja, a wakacje! Jeszcze się okazało, że firma zarezerwowała mi lot do NY na 10 rano w piątek zamiast na 17, płatny dzień wakacji więcej



Porównując NY do Niagary to żebyś się nie roczarował :) Poza wodospadem za bardzo nie ma tam co robić. Można podpłynąć sobie statkiem (strasznie morko dobrze, że dają pelerynki), popatrzeć z punktów widokowych, strzelić fotkę z Teslą i generalnie to wszystko. Chyba, żeby przejść na stronę kanadyjską jeszcze. Tam lepszy widok i pewnie więcej atrkacji. Bo strona amerykańska trochę zadupiasta. A co do NY to naprawdę mega miasto i mnóstwo atrakcji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście nie polecam włażenia na statuę wolności. Masa ludzi i w sumie nic tam nie robi. Nawet wyłażenie na wysepkę nie ma za bardzo sensu. Zależy ile ma się czasu.


Chicago. Spoko miasto. W sensie Downtown bo to co na około to ekhmmm porażka. Ale centrum jest świetne. Jest jeziorko. Są plaże. Są miejsca warte odwiedzenia. Muzea, galerie, parki, sears tower. Można się wybrać na Jackowo:). Swego czasu kolega mnie ostrzegał przed zapuszczaniem się na południe miasta bo to murzynowo i biali bali się tam nawet na czerwonym stać. Teraz pewnie się już zmieniłoL:)  AHA i pamiętna fontanna z czołówki z Bundych. Jest tam nadal :)
Wieeeelkie dzięki! Skorzystam z wszystkich porad!
jeśli moge coś dodać
Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)
lepiej uzywać nie wiadomo kiedy sie przyda.  ;-)

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12659 dnia: Sierpień 09, 2017, 02:29:39 am »
Pozdrowienia dla forumersów z USA :angel:

szafa

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 22-01-2004
  • Wiadomości: 4 214
  • Reputacja: 64
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12660 dnia: Sierpień 09, 2017, 06:36:15 am »
Dzięki, pozdro z Sosnowca :)
Fryty tyty dotknij pyty

Devilek

  • Łajka
  • *****
  • Rejestracja: 05-07-2005
  • Wiadomości: 8 125
  • Reputacja: 72
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12661 dnia: Sierpień 09, 2017, 17:06:13 pm »
Za granicą widzę wszyscy :P
Yeahh, me and hate that's an odd couple

Leszke

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 03-11-2008
  • Wiadomości: 15 500
  • Reputacja: 140
  • Piwo jest dowodem na to, ze Bog nas kocha!!!
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12662 dnia: Sierpień 09, 2017, 22:32:12 pm »
Pozdrowienia dla forumersów z USA :angel:
no dzieki, dzieki. jakieś dupczenie już było czy dalej zwiedzanie?

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12663 dnia: Sierpień 12, 2017, 16:02:38 pm »
Podchodzę w koszulce z Wiedźmina do kolesia rozdającego piwko w hotelu, a ten zaczyna ze mną gadać o książkach!

Koleś o grach wie głównie tyle, że  są. Za to jak zaczął opowiadać jak lubi opowiadania, ile nowych słów musiał sprawdzać w  słowniku podczas czytania, jak dobre to książki, to serce rośnie 8) Gadka szmatka o Sapkowskim, wymowie imion postaci. W Gamestopie kolesie ledwo kojarzyli grę, a tu taka niespodzianka!

Leszke

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 03-11-2008
  • Wiadomości: 15 500
  • Reputacja: 140
  • Piwo jest dowodem na to, ze Bog nas kocha!!!
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12664 dnia: Sierpień 13, 2017, 12:16:44 pm »
Ale, ze w Janowie konie sprzedają  :angel:

Xell

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-02-2010
  • Wiadomości: 1 952
  • Reputacja: 36
  • Easy Rider
Odp: Co was w życiu napawa optymizmem?
« Odpowiedź #12665 dnia: Sierpień 18, 2017, 03:59:49 am »
Koniec delegacji, teraz kilka dni relaksu i zwiedzania  :angel:

Do napisania!