+

Wrażenia z gry w World of Tanks

5ef4a476c2e5ece7b7e3f52252e7aad4

Od dziecka byłem fanem wszelkiego rodzaju sprzętu wojskowego, zbierałem zdjęcia samolotów, okrętów oraz wszelkiego rodzaju uzbrojenia będącego na wyposażeniu wszystkich armii świata, jak też tego z okresu pierwszej i drugiej wojny światowej. Dlatego też z nieukrywanym podnieceniem zainstalowałem World Of Tank. Jeszcze tylko login, hasło i przeżyłem pierwsze i jedyne rozczarowanie. Otóż moim oczom ukazał się garaż, a w nim cztery czołgi do wyboru. Czytaj dalej 

3

Ochota na: Mirror’s Edge

ME avatar

Zastanawiając się czasami nad tytułami, w które grałem, lub tymi, w które chciałbym zagrać, systematycznie przez myśl przebiega mi w swych czerwonych butach Faith z Mirror’s Edge. Dziwne to uczucie, jak – powiedzmy sobie szczerze – nie do końca perfekcyjna gra ma w sobie coś, co nie pozwala o niej zapomnieć od czasu premiery. Tym bardziej, że od premiery minęło 4 lata. Przyjęte na świecie raczej chłodno, ME nie było ani pozycją beznadziejną, ani objawieniem. Czytaj dalej 

6

Rozkmina z czerwonego fotela #5: Quo Vadis, Graczu?

Czerwony fotel

Nadszedł czas, którego obawiałem się za młodu. Wkradł się niespodziewanie, zupełnie znienacka, przyszedł niezapowiedziany. Nim się zorientowałem, już w nim tkwiłem po uszy. Początkowa walka nie dawała skutku. Jedynym rozwiązaniem było wzięcie go na przeczekanie. Tak myślę, chociaż może to tylko złudzenie i tak naprawdę nie ma już odwrotu…? Czytaj dalej 

+

Worms: Revolution – już graliśmy !

z11651318Q,Worms-Revolution

Czy pamiętacie te wieczory, kiedy kopaliście tyłki swoim znajomym w kultowej grze Worms? Na pewno tak!  Nie inaczej będzie tym razem, ponieważ Team17 zapowiedziało powrót serii do korzeni. Dzięki uprzejmości brytyjskiego studia, mam okazję wypróbować możliwości najnowszej gry z tego świetnego cyklu, która prezentuje się wyśmienicie – Worms: Revolution Czytaj dalej 

4

Wyznania gracza nałogowego cz1: “The BioWare Effect”

ikonaWpisuME3

Na tegorocznym E3 Nintendo z dumą ogłosiło że Mass Effect 3 zasili szeregi tytułów startowych ich nowej konsoli – Wii U. Decyzja na wybranie najmłodszego dziecka włodarzy z Kanady zdaje się być strzałem w dziesiątkę.  Nie ma chyba nikogo kto bardziej niż fani Nintendo  znałby się na obiecujących początkach i rozczarowującym zakończeniu. Czytaj dalej 

9

Versus #2: PES 2013 kontra FIFA 13

pes-2013-vs-fifa-13

Piłka nożna to najpopularniejszy sport na całym świecie. Mało kto ma jednak możliwość osobiście wybiec na murawę Old Trafford czy Santiago Bernabeu, aby rozegrać mecz razem z gwiazdami footballu. Dzięki EA i Konami możemy wcielić się w niemal każdą z naszych ulubionych drużyn i rozegrać swoje własne zawody. FIFA czy PES? Kto będzie lepszy w tym roku? Czy Japończycy wreszcie zrzucą z tronu Kanadyjczyków? Czytaj dalej 

+

DLC w dzień premiery istnieją, bo sami tego chcemy

DLC to już standard dla niemal wszystkich graczy. Do każdego tytułu obecnie pojawia się masa przeróżnych dodatków, od paczek broni, po misje fabularne, które mają urozmaicić rozgrywkę i przedłużyć “życie” danej gry. W produktach BioWare standardowo już są Online passy, jak i DLC wypuszczane w dniu premiery. Firma ta twierdzi, że zwłaszcza to drugie ma jak najbardziej sens. Czytaj dalej 

2

Rozkmina z czerwonego fotela #4: Kobiety, gry, parapetówka i dziewczyny

Czerwony fotel

Ostatnim razem jak się widzieliśmy, odliczaliśmy dni do wakacji. Teraz możemy sobie wspólnie poodliczać dni do ich zakończenia. Wiadomo, czas płynie nieubłaganie, a wszystko dookoła się zmienia. Miejmy nadzieję, że na lepsze. Jak widzicie również i ja, trzymając w kieszeni garść optymizmu i podążając za zmianami, wziąłem swój fotel na plecy i przytachałem go w nowe, świeżutkie miejsce. Czytaj dalej 

1

Rozkmina z czerwonego fotela #3: Gracze na salonach

Czerwony fotel

Powoli zbliżają się wakacje. Niektórzy z Was już je mają, inni niecierpliwie odliczają dni w kalendarzu do laby. Wyjątkowy czas, sporo wspomnień, nowe nadzieje. Głównie wypoczynek, ale niekiedy tylko praca. Pamiętne chwile, plaża, szum morza, nowe znajomości, słoneczne, upalne doby, żar lejący się z nieba oraz zimne napoje dla orzeźwienia. Czytaj dalej 

1

Zwariowany świat gracza

videogames

Graczem może być każdy, jedynym warunkiem jest obcowanie z grami raz na jakiś czas. Jak wiadomo na wielu obecnie systemach można gry odpalić, więc nasza grupa się rozrasta, ale jednak niewielką liczbę osób można nazwać graczami z krwi i kości, jednostkami, dla których świat branży elektronicznej jest swego rodzaju kreacją noszoną na co dzień. Czytaj dalej