Autor Wątek: Resident Evil Village  (Przeczytany 1494 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

POK

  • MIR
  • *****
  • Rejestracja: 03-10-2006
  • Wiadomości: 14 081
  • Reputacja: 165
Resident Evil Village
« dnia: Czerwiec 12, 2020, 10:42:01 am »
Gra wyjdzie na next geny i PC. Premiera w 2021.





Od 2:43 jest kilkusekundowy gameplay.










Widać, że ekran ekwipunku bardziej przypomina ten z RE4.

Dla mnie jedna z najlepszych zapowiedzi na pokazie Sony :D
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2020, 11:03:39 am wysłana przez POK »

siudym

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 07-05-2005
  • Wiadomości: 3 053
  • Reputacja: 6
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 12, 2020, 13:17:54 pm »
Wraca jakaś rezydencja! Super :D Lokacje pod chmurą przypominają mi te z RE1make - też cieszy. Liczę, że będzie sztos, bo RE7 mnie rozczarował.

POK

  • MIR
  • *****
  • Rejestracja: 03-10-2006
  • Wiadomości: 14 081
  • Reputacja: 165
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 15, 2020, 10:40:51 am »
Resident Evil Village trafi tylko na PS5 i Xbox Series X. Aktualna generacja ograniczała deweloperów
https://www.ppe.pl/news/146847/resident-evil-village-8-trafi-tylko-na-ps5-i-xbox-series-x-bo-aktualna-generacja-ograniczala-deweloperow.html

Pewnie MS też natrafi na podobne problemy ze swoimi grami. Może być nawet tak, że celowo niektóre premiery przesuną, aby dotrzymać obietnicy.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 030
  • Reputacja: 55
  • KILLZOWN3D
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 15, 2020, 14:59:39 pm »
Pewnie MS też natrafi na podobne problemy ze swoimi grami. Może być nawet tak, że celowo niektóre premiery przesuną, aby dotrzymać obietnicy.

Trafi, ale pytanie co z nimi zrobi - po dotychczasowych deklaracjach, raczej nic. Po prostu gry będą wciąż cross genami (albo będą potrzebowali więcej czasu na pewne usprawnienia, co jednak wydaje się bardzo karkołomne). Mogą oczywiście się wycofać, już nie raz to robili w tej generacji. Będzie jednak wiązało się to z utrata twarzy.

Swoją droga RE jest tu coraz bardziej na doczepkę (nawet w tytule). Szkoda. Cóż, RE3 wciąż czeka, a kiedyś pewnie wyjdzie RE4 i Code Veronica. Do tego czasu może seria wykona kolejny zwrot i zatoczy koło ;).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2020, 15:01:36 pm wysłana przez Zielarz »

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 825
  • Reputacja: 223
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 03, 2020, 22:44:52 pm »


Nieco nowego materiału z TGS. W kuluarach mówi się, że gra jednak ukaże się na PS4/One(S).

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 103
  • Reputacja: 529
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 15, 2021, 09:26:49 am »


Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 336
  • Reputacja: 162
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2021, 07:03:17 am »



« Ostatnia zmiana: Styczeń 22, 2021, 07:04:50 am wysłana przez Kyokushinman »

RyoHazuki

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 17-05-2006
  • Wiadomości: 2 469
  • Reputacja: 64
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 22, 2021, 12:20:05 pm »
Obejrzałem dzisiaj urywki, ale jakoś mnie nie porwało. Detale i otoczenie przepiękne, ale mam nieodparte wrażenie jakby ktoś mi dał podrasowaną 7. Jednakże nie jestem wielkim entuzjastą widoku FPP.
Zagrać pewnie kiedyś zagram, ale bardziej do mnie trafiały RE TPP.

3DS Friend Code: 3926-8253-1279
http://backloggery.com/marcinczpl

Druchal

  • Sekretarz wojewódzki
  • *****
  • Rejestracja: 08-07-2005
  • Wiadomości: 1 523
  • Reputacja: 21
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 22, 2021, 12:38:03 pm »
Mam podobne odczucia co do widoku FPP i chyba z tego względu ten urywek taki sobie. Ale sprawdzić sprawdzę.

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 336
  • Reputacja: 162
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 16, 2021, 06:28:22 am »


windomearl

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 08-03-2008
  • Wiadomości: 30 717
  • Reputacja: 258
  • You know Carcosa?
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 16, 2021, 11:30:37 am »
Bardzo słaby klimat na tym trailerze.

siudym

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 07-05-2005
  • Wiadomości: 3 053
  • Reputacja: 6
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 16, 2021, 22:22:16 pm »

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 336
  • Reputacja: 162
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 17, 2021, 06:40:28 am »
A co to angielski przeszkadza? Był już w podstawówce 25 lat temu, mało tego można było jeszcze chodzić na dodatkowe lekcje po godzinach z tego co pamiętam.

Nie rozumie też czepiania się klimatu. Jaki tam niby inny ma być?
Jest kult, wampiry, wilkołaki, ponura wioska, tajemnicza fabuła.
Dokładnie taki jaki zapowiadali.


siudym

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 07-05-2005
  • Wiadomości: 3 053
  • Reputacja: 6
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 18, 2021, 12:31:04 pm »
Mnie rosyjskiego uczono.

Jest cmp juz:

RyoHazuki

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 17-05-2006
  • Wiadomości: 2 469
  • Reputacja: 64
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 05, 2021, 19:04:36 pm »

3DS Friend Code: 3926-8253-1279
http://backloggery.com/marcinczpl

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 336
  • Reputacja: 162
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 07, 2021, 16:29:03 pm »
Ten XSX to jest naprawde dramat czasami.
Gra zainstalowana 27GB z płyty fajnie, szybko, spoko, ale i tak nie zagra trzeba podłącz do neta i mamy przekształcanie 30GB na 10h :lol:
« Ostatnia zmiana: Maj 07, 2021, 19:42:07 pm wysłana przez Kyokushinman »

Moldar

  • Łajka
  • *****
  • Rejestracja: 29-12-2005
  • Wiadomości: 7 697
  • Reputacja: 120
Resident Evil Village
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 08, 2021, 12:09:32 pm »
Raczej wina dewelopera, na ps5 jest podobnie. No chyba, że kupisz edycję stricte ps5, ale jest też droższa trochę. Generalnie śmiesznie.

https://twitter.com/kosowsky_/status/1390931356096602112?s=21
« Ostatnia zmiana: Maj 08, 2021, 12:14:03 pm wysłana przez Moldar »

piter86

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 17-10-2005
  • Wiadomości: 4 037
  • Reputacja: 96
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 10, 2021, 17:31:30 pm »
U mnie na piecu w 1440p 100-120 klatków i suwaki w opór. Dobry mają ten silnik.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 030
  • Reputacja: 55
  • KILLZOWN3D
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 21, 2021, 10:06:52 am »


Miało być dużo więcej przeciwników, co widać w jednej ze scen. Dobrze, że tego nie zrobili, choć i tak walki jest sporo.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 030
  • Reputacja: 55
  • KILLZOWN3D
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 02, 2021, 12:03:06 pm »
Wczoraj skończyłem Village i choć planowałem wysmarować ścianę tekstu na temat gry, postanowiłem to skrócić. Odczucia mam dość mieszane, bo taki właśnie jest ten tytuł. Na wstępnie zaznaczę, że choć dla mnie prawdziwe Resident Evil to części 1-3 (z większym naciskiem na 1-2), bardzo miło wspominam czwórkę i piątkę. RE zaczęło być taką jazdą bez trzymanki (taki wakacyjny hit) i ta część mnie, która ma problem z horrorami, była za tą zmianę wdzięczna. Dlatego nie jestem fanem RE7, uważam, że kolejny "reset" serii, choć jest udany jako gra i osiągnięcie, nie jest dla mnie tym RE, w które chcę grać. Z RE8 miało być podobnie, jednak Capcom postanowił zrobić czwórkę w świecie siódemki i ten właśnie miks sprawił, iż dopuściłem do siebie możliwość zagrania w tę odsłonę. Jest też jakaś siła przyciągania w tych grach, stylistyka, animacje, dźwięki, UI - chyba wszystko razem sprawia, że mam ochotę nadwyrężać swoje nerwy. Z RE7 poddałem się, bo jednak jest to zupełnie inna gra (wbrew temu co niektórzy uważają, dla mnie klimat tej gry nie stoi obok RE1, czy RE2). Village dzięki większemu naciskowi na akcję, ale także umiejscowieniu, jest dla mnie bardziej "zjadliwy" i przypomina poprzednie części cyklu, przed siódemką.

Co mi się podobało:
- wioska, świetnie wykonana, fajny klimat, czuć to miejsce. Do tego pełni funkcję hubu, do którego wracamy co pewien czas i możemy odkrywać nowe rzeczy, które wcześniej były dla nas niedostępne. Poza tym miałem dziką przyjemność przechadzając się po niej, zwłaszcza po zmianie pory dnia.
- zakręceni antagoniści to jeden ze znaków serii, zwłaszcza od czwórki. Tym razem dostajemy pięć postaci, z których dwie są niezwykle ciekawe.
- kupiec, który choć przypomina tego z RE4, jest bardziej wpleciony w fabułę i staje się chyba jedną z najciekawszych postaci. Ma nadzieję, że jeszcze wróci w jakieś formie.
- walka jest przyjemna, więcej wybacza, ale i daje większe możliwości, zwłaszcza na walkę z bliska. Zasługa w tym funkcji bloku - jest dość niedorzeczna, zwłaszcza, gdy bronimy się przed ciosami gołymi rękami, ale jednocześnie bardzo skuteczna (mniejszy damage, przeciwnik nas nie złapie, a do tego po bloku można go odepchnąć zwiększając dystans).
- gra daje nam sporo amunicji i przedmiotów do craftowania, zwłaszcza, gdy zagląda się wszędzie i wraca w różne miejsca, gdy ma się potrzebny przedmiot (wytrych, koło do studni, klucz). Mimo to nigdy nie czułem się zbyt pewnie, gdyż są sytuacje, które uszczuplają zapasy. Niemniej nie było takich momentów, że miałem puste wszystkie magazynki. Zawsze jakieś naboje zostawały/można je było wytworzyć. Te kilka sztuk podtrzymywało na duchu :D. W związku z czym, prawie nigdy nie musiałem uciekać od przeciwników, zabiłem jakieś 98% oponentów.
- wizualnie jest bardzo dobrze. Lokacje prezentują się świetnie i klimatycznie, a przeciwnicy są ochydni. Fakt, że gra nie rozgrywa się tylko w ciemnych lokacjach daje spore pole do popisu.
- różnorodność - zarówno przeciwnicy, lokacje, jak i sama rozgrywka w danych obszarach ulegają zmianie. Tworzy to mieszankę, która choć bywa dziwna (wilkołaki i wampiry w RE),  nie pozwala się nudzić.
- czas ładowania gry - niby to zasługa nowej generacji, ale nie każda gra cross-genowa z tego korzysta. RE8 odpala się błyskawicznie, wczytuje stan gry w mgnieniu oka - wejście w świat tej produkcji następuje natychmiast. Tak powinno być z każdą grą.
- jeden moment w grze - najbardziej przerażający, ale jednocześnie bardzo mocny. Chwale ich za to, ale jednocześnie dziękuję, że to tylko ten jeden fragment gry. Kogoś w Capcom ostro poj****o. Domyślam się, że część graczy chciałaby aby takie było całe RE, tylko że to nie ta seria ;).
- trochę czuć tutaj Bloodborne'owe klimaty, albo Van Helsinga.
- opcjonalni sub-bossowie

Co mi się nie podobało:
- cała różnorodność gry sprawia, że ma się poczucie, iż nic nie zostało wykorzystane w pełni. Zarówno poszczególne lokacje, jak i postacie, wszystko zostało lekko napoczęte. Village powinno być albo dłuższe (mi zajęło 12h), albo powinno skupić się tylko na części tego co zaprezentowało.
- fabuła gry - choć kupuje konwencję filmów klasy B, C, czy nawet D, jest tu trochę absurdów, które twórcy za późno próbują wyjaśniać i nie zawsze robią to w dobry sposób. Motywacje pewnych osób, ich zachowanie - nie ma to sensu. Nie podoba mi się też, iż gra próbuje udowodnić swoją przynależność do serii poprzez nawiązanie do poprzednich części, w tym RE1. Niby ma to ręce i nogi, ale jednocześnie tworzy niespójności, dziury w fabule i generalnie sposób przedstawienia powoduje, iż mam to gdzieś. Po co mieszać na siłę w czymś, co zostało ustalone lata temu?
- spora część lore jest zapisana w notatkach. Niby to jeden ze znaków serii, niby wiele gier tak robi, ale mam wrażenie, iż Capcom za bardzo na tym polega. Zwłaszcza, że pod koniec gry mamy coś co zostało prześmiewczo nazwane "lore room" - pokój, którego funkcją jest sprzedanie sporej części scenariusza poprzez masę książek, notatek i zdjęć. Serio Capocm, serio?
- główny bohater, który nie ma twarzy. Wydaje mi się, że wiem po co Capcom to zrobił w RE7 - aby gracz mógł się bardziej wczuć w grę, poczuć jakby to on był bohaterem historii. Według mnie działa to średnio, bo Ethan to nie Gordon Freeman, ma swój głos, swoją historię (nawet w zarysie). Jest dość nijaki, rzuca czasem wręcz żenujące teksty i generalnie ciężko się z nim jakoś szczególnie zaprzyjaźnić (może na poziomie ojcowskim, tu akurat jestem w stanie go zrozumieć). W RE8 brak twarzy stanowi duży problem, bo cut-sceny wciąż muszą być ukazywane oczami bohatera (co je ogranicza), a nawet kiedy tak nie jest, twórcy muszą kombinować jak tu ukryć jego wygląd. Jest to komiczne. Do tego stanowi ograniczenie dla Photo Mode (choć pewnie nie jest to jedyny powód, dla którego tak jest).
- gdzieś tak w 2/3 gry następuje większy nacisk na walkę, a jeden fragment gry (krótki, ale jednak) to istne Call of Duty. Według mnie następuje tutaj przekroczenie granicy, na której gra nieźle balansuje przez większość czasu. Bardzo prawdopodobne, iż jest to pozostałość po wcześniejszej wersji, gdy było więcej przeciwników.
- graficznie czuć, że to cross-gen. Przede wszystkim w aspektach technicznych odstaje od prawdziwie next-genowych tytułów - jakość tekstur bywa nawet słaba, podobnie liczne obiekty z alphą (gałęzie na drzewach) straszą topornością. Postacie, a przede wszystkim ich twarze, są dość sztuczne.
- brak VR - nie jest to funkcja, z której bym skorzystał, ale byłem pewny, że po RE7 każda część tej trylogii będzie to mieć. Według mnie po to też przeszli w fpp. Nic z tych rzeczy.

Podsumowując, RE Village to dobra gra. Nie wybitna, ale pozwala na niezłą zabawę i to właśnie widzę w odczuciach różnych graczy. Pod tym względem Capcom może uznać, iż osiągnął sukces. Czy jest to dobre RE? Zależy do czego porównujemy. Jeśli do RE1-3, to nie. Do RE4-6 już bardziej, choć i tutaj ma pewne braki. RE7 to inna gra, choć naturalnie sporo tu podobieństw (w końcu to jedna trylogia ;) ). Czyli można by dojść do wniosku, że nie jest to dobre RE, choć nie mogę tego napisać z czystym sumieniem - w końcu są tu elementy innych części. I w tym jest właśnie problem. Choć Resident Evil pokazało, iż potrafi się zmieniać i nie boi się nowych kierunków, myślę, iż warto, aby twórcy przestali się kurczowo trzymać marki. RE7 i RE8 mogły, i według mnie powinny, stanowić nowe IP. Mają pewne kwestie wspólne z serią, ale jednocześnie bardzo odchodzą od niej, do tego stopnia, iż tytuł "Resident Evil" zaczyna im ciążyć. Stanowi zbyt wielkie ograniczenie i wszelkie odnośniki do starszych odsłon wydaja się doklejone tylko po to, aby gracze mogli odnaleźć nawiązania do serii. Skoro z RE4 Capcom był w stanie zrobić kilka gier, w tym jedną, która zapoczątkowąła nową markę (Devil May Cry), dlaczego tak bardzo boją się oddzielić to co nazywamy RE7 i teraz Village od Resident Evil? Śmiem twierdzić, że dla graczy, reklamowanie gry poprzez hasło "gra twórców serii RE" byłoby równie chwytliwe, jak samo RE. Część zespołów mogłaby dalej robić remake'i starszych odsłon, albo pracować nad kontynuacjami (może z przerwą, aby gracze jednak mogli zatęsknić ;) ), zaś reszta tworzyłaby nowe IP bardziej nastawione na horror, albo akcję jak w Village. Zamiast tego seria coraz bardziej się rozwadnia, do tego stopnia, iż ciężko powiedzieć czym jest.

Co będzie w RE9?

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Dla mnie to pewnie będzie pas, ale zobaczymy, bo są też inne możliwości. Sporo zależy od sprzedaży, choć narzekań na mały poziom horroru trochę jest. Z drugiej strony nacisk na akcję także bardzo się podoba. Ciekaw też jestem remake'u RE4 - z jednej strony wydaje się zbędny, z drugiej widząc RE2 Remake i zbieżności z Village, jestem bardzo zainteresowany tym, co z tego wyjdzie.

Polecam, dla fanów serii i nie tylko, ale niech może gra nieco straci na wartości najpierw.

P.S. I jednak jest ściana tekstu, ale pewnie nieco bardziej skondensowana ;).

POK

  • MIR
  • *****
  • Rejestracja: 03-10-2006
  • Wiadomości: 14 081
  • Reputacja: 165
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 02, 2021, 15:03:50 pm »
Dzięki Zielarz za opinię. Ja sobie jeszcze trochę poczekam nim zagram, ale podejrzewam, że mocno mi podejdzie. W RE4 absurdy też mnie nieraz irytowały, jednak ogólnie gra była wspaniała. Mam nadzieję, że jak sugerują plotki, mocno przerobią ten remake. Grę przeszedłem kilka razy, więc czym więcej świeżości, tym lepiej.

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 336
  • Reputacja: 162
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 02, 2021, 15:54:01 pm »
Ten Re8 w odróżnieniu od takiego Last 2 przynajmniej nie ma zamuły.
Można spokojnie przechodzić kilka razy a nie ziewać na retrospekcjach czy wszelakich wycieczkach krajoznawczych z toną nudnych dialogów.

Sylvan Wielki

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 10 825
  • Reputacja: 223
Odp: Resident Evil Village
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 07, 2021, 10:28:28 am »
Dzięki Zielarz za opinię. Ja sobie jeszcze trochę poczekam nim zagram, ale podejrzewam, że mocno mi podejdzie. W RE4 absurdy też mnie nieraz irytowały, jednak ogólnie gra była wspaniała. Mam nadzieję, że jak sugerują plotki, mocno przerobią ten remake. Grę przeszedłem kilka razy, więc czym więcej świeżości, tym lepiej.

Bardzo trafnie całość przedstawił. Mam zbliżone zdanie odnośnie Village. Dobrze się w to gra, ale jest, jak z ostatnią trylogią Asasynow - ni jak to się ma do poprzedniczek. Graficznie ma swoje ładne momenty, ale często prezentuje się tak sobie. Szkoda, że nie zdecydowali się jej wypuścić tylko na nowe sprzęty - choć z tytułu biznesowego, to zrozumiałe, bo najnowszy RE wzorem Valhalii, to bodaj najlepiej sprzedająca się odsłona serii.
Fabularnie jest słabo, nawet jak na standardy horroru klasy B.  :-x Początek daje nadzieje, że coś tam jednak będzie się działo na poziomie, ale ....
Mechanicznie całość jest zaserwowana tak, że spokojnie można to wysoko ocenić. Bonusy sensowne, aż chce się grę przejść raz jeszcze.
Zastanawiałem się nawet nad platyną, ale choć uważam ósmego Residenta za (bardzo) dobrą pozycję, to nie zachwyciła mnie aż tak, by przechodzić ja kilkukrotnie różnymi sposobami.