Prehistoria gen > PlayStation

SoulBlade

<< < (2/3) > >>

michalc:
Wymiatajace Intro, pozamiatalo wszystkich :) ,super areny, masa miodu,tylko mitsurugi i le long byli za dobrzy :)

Ryo:
Pierwzse co mi przychodzi na myśl jak słysze o Soul Blade to właśnie miażdżące intro; poza tym plansza Rocka, Li Longa, zdobywanie broni w Edge Master Mode, pojedynki we dwóch, dwa soundtracki, po dwa zakończenia dla postaci, wymiatający Cervantes i co najważniejsze.... klimat. Świetna gra i uważam, że Soul Calibur jest jej godnym następcą.

mejs:
Taa intro było wielkie, a plansze też niesamowite, tratwa Li Longa czy też te azjatyckie zabudowania w starcia pomiedzy Hwangiem vs. Sung Mina/vs. Huang Myong(tajna postać).

Mastu-son:

--- Cytat: "mejs" ---Taa intro było wielkie, a plansze też niesamowite, tratwa Li Longa czy też te azjatyckie zabudowania w starcia pomiedzy Hwangiem vs. Sung Mina/vs. Huang Myong(tajna postać).
--- Koniec cytatu ---


Ta ukryta arena z kwiatami wiśni i świątnią wokół wyrwała mi jaja. Aż się nie chce wierzyć do czego PSX był zdolny. A intro jak wiadomo najlepsze ze wszystkich bijatyk do dnia dzisiejszego niezrównane w klimacie.

Palpantine:
Mi się bardziej podobało intro z soul calibur 2 (sc 1 miał takie... nijakie). A Soul Blade to gra ponadczasowa, pamiętam dobrze jak odkryłem strój dla Siegrfiera "Siegfried!" i Soul Edga... kurde, nikt mi nie mógł podskoczyć :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej