Autor Wątek: Podróże kształcą  (Przeczytany 60874 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Podróże kształcą
« dnia: Marca 24, 2012, 12:23:28 pm »
Brakuje na forum tematu o podróżach, ciekawych miejscach wartych odwiedzenia, propozycji na tanie wypady, relacji z odbytych wycieczek itp. Byleś w fajnym miejscu - pochwal się. Znalazłeś ciekawą ofertę? Napisz o tym, może ktoś skorzysta.

kun

  • chujek
  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-11-2003
  • Wiadomości: 6 880
  • Reputacja: 80
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 24, 2012, 12:34:52 pm »
Dobry temat! Niech tylko odzyskam materiały ze swoich wypadów, a nie omieszkam opisać co nieco!

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 24, 2012, 12:48:11 pm »
O to wlasnie chodzi:) Ja ostatnio za 36 zlotych obrocilem KRK -> Budapeszt -> KRK Ryanairem. Wrzuce pozniej kilka fotek.

Ryo

  • Global Moderator
  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-10-2005
  • Wiadomości: 31 259
  • Reputacja: 535
  • "Using no way as way, having no limitation..."
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 24, 2012, 12:53:53 pm »
Wrzuce pozniej kilka fotek.
Właśnie o tym też pomyślałem. Jak ktoś ma jakieś interesujące fotki, którymi się chce podzielić - z chęcią obejrzę. Jak znajdę to wrzucę foty z Veen, wyspy między Szwecją a Danią.

kun

  • chujek
  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 02-11-2003
  • Wiadomości: 6 880
  • Reputacja: 80
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 24, 2012, 12:55:29 pm »
O to wlasnie chodzi:) Ja ostatnio za 36 zlotych obrocilem KRK -> Budapeszt -> KRK Ryanairem. Wrzuce pozniej kilka fotek.

Ej, a pracowałeś dla nich w końcu??

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 24, 2012, 12:57:44 pm »
Hehe, nigdy sie nie udalo. Czasami zaluje, ze sobie odpuscilem. Ciekawe jakby moje zycie sie potoczylo;)

el becetol

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 24, 2012, 13:41:55 pm »
USA HOLANDIA FRANCJA HISZPANIA WŁOCHY NIEMCY WĘGRY CZECHY SZWECJA DANIA NORWEGIA AUSTRIA

Polecam. Podróże są zajebiste. Zwłaszcza w opcji spontanicznej, bez planu. Dlatego najlepiej zacząć jeździć jak jest sie młodym, bo z wiekiem to już trzeba sobie ogarnąć hotel, full service itp. a potem się podlicza tego koszty i w końcu nigdzie nie jedzie. Europe można zwiedzić za grosze.

Jeszcze tylko Tokio i Hong Kong mi zostały do zobaczenia z miejsc które zawsze chciałem odwiedzić. Był ktoś?

Btw. Czekam co za odwiedzone miejscówki s00s zapoda  8)

MGS

  • Tajny współpracownik
  • *****
  • Rejestracja: 23-03-2006
  • Wiadomości: 866
  • Reputacja: 10
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 24, 2012, 16:37:09 pm »
a potem się podlicza tego koszty i w końcu nigdzie nie jedzie.
I tu jest wlasnie problem. Za komuny nie mozna bylo za granice wyjechac. Teraz nawet po wlasnym kraju nie da sie jezdzic bo nie ma za co...
Xbox  One + PS4 = two reasons to buy a PC

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 24, 2012, 18:34:40 pm »
a potem się podlicza tego koszty i w końcu nigdzie nie jedzie.
I tu jest wlasnie problem. Za komuny nie mozna bylo za granice wyjechac. Teraz nawet po wlasnym kraju nie da sie jezdzic bo nie ma za co...


Nie jest tak zle, mozna za grosze znalezc czasem fajna oferte. 2 dni w Budapeszcie (nocleg + przelot) kosztowaly mnie niecale 100 PLN. To chyba nie jest kwota, ktora powala;) Oczywiscie takie atrakcje zdarzaja sie bardzo rzadko ale mimo wszystko mozna na nie trafic.

Np. W Kwietniu mozna sie udac do Billund (stolicy Lego) za ok 50 PLN w dwie strony. Niestety ceny noclegow wybily mi Danie z glowy na jakis czas;)

Budapeszt jest piekny, zabudowa robi wyjatkowo pozytywne wrazenie i mimo iz uwielbiam KRK to mozna sie nabawic kompleksow jak sie patrzy na ich ulice. Cos co rzuca sie w oczy to pieknie zdobione kamienice i... brak nachalnych reklam, ktore w Polsce staly sie pieprzonym standardem:)

Kilka fotek ponizej:)

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Jak znajde chwilke wrzuce z podrozy do Kenii:)
« Ostatnia zmiana: Marca 24, 2012, 18:39:13 pm wysłana przez Conker »

pachu

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 10-12-2006
  • Wiadomości: 2 886
  • Reputacja: 20
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 24, 2012, 20:38:42 pm »
Budapeszt to jedna z moich najbardziej ulubionych stolic Europy. Również polecam. Miło to zobaczyć na innych fotkach :)
« Ostatnia zmiana: Marca 24, 2012, 20:50:10 pm wysłana przez pachu »

Ogur

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 24, 2012, 22:08:00 pm »
Raz byłem na wyciecze szkolnej w podstawówce, ale obrzygałem ubranie w trakcie jazdy autobusem i chu** zwiedziłem.

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 25, 2012, 09:17:35 am »
Budapeszt to jedna z moich najbardziej ulubionych stolic Europy. Również polecam. Miło to zobaczyć na innych fotkach :)


Ja jakims dziwnym trafem zawsze omijalem. W koncu sie udalo i absolutnie nie zaluje. Mam nadzieje, ze w najblizszym czasie uda sie wybrac na troche dluzej. W koncu to tylko 35-40 minut lotu;)

svonston

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 25, 2012, 09:42:40 am »
Raz byłem na wyciecze szkolnej w podstawówce, ale obrzygałem ubranie w trakcie jazdy autobusem i chu** zwiedziłem.
Rozjebal mnie ten wpis. :lol:

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 551
  • Reputacja: 251
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 25, 2012, 13:49:18 pm »
Zacny temat, zaiste.

Niezwykle miło wspominam kilka miejscówek : Shibuya z KKW (a także, nie ma co ukrywać, japońskie domy rozkoszy salony gier; tu mała ciekawostka, tak po prawdzie, co drugi Japończyk jest średni/kiepski w mordobicia);


Lata temu odwiedziłem (obowiązek gracza) słynne Sega World (London, Trocadero). Pamiętam jeszcze świeżutką VF3  :roll: Ileż ja tam straciłem funtów....

Paryż jest niesłychanie przereklamowany. Jakiś taki nijaki, smutny. A słynna wieża ma takie tekstury, że byko szoty Juras'a by jej nie uratowały.  :-?

Polecam natomiast gorąco czeską Pragę. Piękne miasto (szczególnie nocą). Znakomite kluby no i słynna impreza techno - po Mayday w katowickim spodku, warto tam się udać.
Pamiętam jak rzuciłem do przechodzących dziewcząt "ależ piękny widok syci me oczy"  8) zakładając, iż to Czeszki, a one na to "Tobie tez niczego nie brakuje".  :oops: Tak, po polsku.  :angel:

Mediolan to taki większy Kraków. Bez zbytniego przepychu.

Do Dubaju można się udać tylko po to by zobaczyć obok siebie 4 Veyrony i opalić się w 16 minut.

Generalnie, gdzie by się nie udać, to najpiękniejsze kobiety z okolicy to polki.  :grin: el becetol potwierdzi.  :naughty:


Ogur

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 25, 2012, 13:55:30 pm »
Raz byłem na wyciecze szkolnej w podstawówce, ale obrzygałem ubranie w trakcie jazdy autobusem i chu** zwiedziłem.
Rozjebal mnie ten wpis. :lol:

Bo jest częściowo prawdziwy.

Iras

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 25-04-2006
  • Wiadomości: 26 797
  • Reputacja: 204
  • Mój awatar śmieje się z Ciebie.
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 25, 2012, 14:11:07 pm »
Bo jest częściowo prawdziwy.

W której części:

Raz byłem na wyciecze szkolnej w podstawówce

tej?

obrzygałem ubranie w trakcie jazdy autobusem i chu** zwiedziłem.

czy tej?

el becetol

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 25, 2012, 16:05:51 pm »
Pamiętam jak rzuciłem do przechodzących dziewcząt "ależ piękny widok syci me oczy"  8) zakładając, iż to Czeszki, a one na to "Tobie tez niczego nie brakuje". 



windomearl

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 08-03-2008
  • Wiadomości: 31 254
  • Reputacja: 265
  • You know Carcosa?
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 25, 2012, 16:08:20 pm »
Ty czytasz jego posty? :o

el becetol

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 25, 2012, 16:12:46 pm »
Są lepsze niż "Pamiętniki z Wakacji"

cappo

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 24-12-2003
  • Wiadomości: 2 505
  • Reputacja: 17
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 25, 2012, 16:19:01 pm »
O to wlasnie chodzi:) Ja ostatnio za 36 zlotych obrocilem KRK -> Budapeszt -> KRK Ryanairem. Wrzuce pozniej kilka fotek.
Conki, gdzie mieszkałeś?  :oops:

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 551
  • Reputacja: 251
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #20 dnia: Marca 25, 2012, 19:39:15 pm »
Za późno, jest już zajęty.

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #21 dnia: Marca 26, 2012, 12:14:55 pm »
O to wlasnie chodzi:) Ja ostatnio za 36 zlotych obrocilem KRK -> Budapeszt -> KRK Ryanairem. Wrzuce pozniej kilka fotek.
Conki, gdzie mieszkałeś?  :oops:

Z noclegiem bylo juz prawie 100;) Mieszkalismy w "apartamencie (czytaj duzym mieszkaniu w centrum miasta). Przy 5 osobach wyszlo 30 PLN na glowe za noc;] Warunki naprawde przyzwoite. Nie luksusy, ale czysto i schludnie.

hanza

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #22 dnia: Marca 26, 2012, 12:35:22 pm »
Chwale sie Australia, Taiwan, Tajlandia, Malaysia, Holandie, Italie i takie tam Hiszpanie nie licze.
Z checia wybralbym sie do Japonii ale srodki finasowe nie pozwalaja :(

Linie ktorych nie polecam to Air China :grin:

fotka zimowa
 :(
« Ostatnia zmiana: Marca 27, 2012, 13:13:38 pm wysłana przez hanza »

maly_pinki

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 21-06-2008
  • Wiadomości: 4 089
  • Reputacja: 44
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #23 dnia: Marca 26, 2012, 12:40:52 pm »
Ja byłem w Litwie, Białorusi no i oczywiście z bliskości zamieszkania w Niemczech, nawet byłem w Berlinie ale to z 13 lat miałem i średnio co pamiętam. Zwiedziłem też dużo Polski jako harcerz, trzeba nadrobić podróże międzynarodowe bo trochę biedna ta moja lista.
Wszystko od nowa, od początku...

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #24 dnia: Marca 26, 2012, 13:14:56 pm »
Chwale sie Australia, Taiwan, Tajlandia, Malaysia, Holandie, Italie i takie tam Hiszpanie nie licze.
Z checia wybralbym sie do Japonii ale srodki finasowe nie pozwalaja :(

Linie ktorych nie polecam to Air China :grin:

fotka zimowa
http://zapodaj.net/c6141cce4466.jpg.html

Moze zapodasz troche wiecej fotek np z Tajlandii? Strasznie ciekawi mnie ten kierunek.

Linie ktorych ja nie polecam to Enter Air.

Druchal

  • Sekretarz wojewódzki
  • *****
  • Rejestracja: 08-07-2005
  • Wiadomości: 1 523
  • Reputacja: 21
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #25 dnia: Marca 26, 2012, 13:52:06 pm »
Kreta, Hiszpania (Barcelona), Włochy (Perugia), Francja ( Nicea), w czerwcu jadę jeszcze raz do Włoch tym razem pozwiedzać nieco więcej,a we wrześniu mam zamiar spełnić moje marzenie i zobaczyć na żywo piramidy.

el becetol

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #26 dnia: Marca 26, 2012, 14:00:39 pm »
a we wrześniu mam zamiar spełnić moje marzenie i zobaczyć na żywo piramidy.

Widziałem ostatnio foto które trochę zabiło moją wizję tajemniczego Egiptu. Sfinks od drugiej strony:



« Ostatnia zmiana: Marca 26, 2012, 15:10:48 pm wysłana przez el becetol »

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #27 dnia: Marca 26, 2012, 15:01:58 pm »
Ponawiam prosbe, wrzuccie jakies ciekawe fotki:)

Ma_niek

  • Kapitan Żbik
  • *****
  • Rejestracja: 25-03-2008
  • Wiadomości: 1 168
  • Reputacja: 14
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #28 dnia: Marca 26, 2012, 15:05:21 pm »
Ja jak znajde to powrzucam glownie z Polski i Slowacji.

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #29 dnia: Marca 26, 2012, 19:43:02 pm »
a we wrześniu mam zamiar spełnić moje marzenie i zobaczyć na żywo piramidy.

Widziałem ostatnio foto które trochę zabiło moją wizję tajemniczego Egiptu. Sfinks od drugiej strony:





To jest jakis totalny mrok. Slyszalem, ze to tak wyglada ale nigdy nie zaglebialem sie w temat.

el becetol

  • Gość
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #30 dnia: Marca 26, 2012, 20:06:58 pm »
No ale przynajmniej z foty można się dowiedzieć że Egipcjanie bardzo lubią telewizję satelitarną.  8)

Co do największych zawodów to odradzam jeszcze Koloseum w Rzymie, kawał rozpadającej się ruiny o rozmiarach kompletnie nieodpowiadających oczekiwaniom. Największe wrażenie to Nowy Jork. I Skandynawia też - niektóre miejscówki to jakbyś się znalazł na pocztówce, albo fotach z NG co ludzie sobie na tapety ustawiają.



<Foto z neta>

<Fote swoją z NYC dałem do tematu o fotografii ostatnio>


Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #31 dnia: Marca 26, 2012, 21:11:53 pm »
NY to bylo spelnienie moich marzen. Zakochalem sie w tym miescie. Ma niesamowity klimat, nieograniczone mozliwosci i genialna pizze. Kilka fotek mojego autorstwa ponizej:)

Spoiler (kliknij, by wyświetlić/ukryć)

Straszakq

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 06-02-2006
  • Wiadomości: 2 829
  • Reputacja: 111
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #32 dnia: Marca 26, 2012, 22:16:54 pm »
a we wrześniu mam zamiar spełnić moje marzenie i zobaczyć na żywo piramidy.

Widziałem ostatnio foto które trochę zabiło moją wizję tajemniczego Egiptu. Sfinks od drugiej strony:





To jest jakis totalny mrok. Slyszalem, ze to tak wyglada ale nigdy nie zaglebialem sie w temat.


Wygląda to strasznie biednie :/  Shanghai  prezentuje się za to zajebiście :) foto kumpla jak był przelotem.




szafa

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 22-01-2004
  • Wiadomości: 4 286
  • Reputacja: 64
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #33 dnia: Marca 27, 2012, 06:49:08 am »
a we wrześniu mam zamiar spełnić moje marzenie i zobaczyć na żywo piramidy.

Widziałem ostatnio foto które trochę zabiło moją wizję tajemniczego Egiptu. Sfinks od drugiej strony:




To jest jakis totalny mrok. Slyszalem, ze to tak wyglada ale nigdy nie zaglebialem sie w temat.


Dokładnie tak wygląda Egipt. To zdjęcie mogłoby być świetnym podsumowaniem tego kraju. Od mojej tam wizyty uważam, że do Egiptu leci się raz w życiu - lecisz na 14 dni, zwiedzasz wszystko co się da i już nigdy tam nie wracasz. A zwiedzić warto, bo o ile zabytki są naprawdę cudowne, tak za niedługo zwyczajnie ich nie będzie bo się rozsypują a Egipcjanie mają na nie wyje**ne... Jeśli chcesz to dajesz kilka drobnych ochroniarzowi i wynosisz sobie kawałek piramidy - tak to tam wygląda i nie zdziwię się, jeśli jeszcze za mojego życia piramidy by się posypały :lol: Ale i tak najgorszą rzeczą jaka mi się przytrafiła podczas pobytu byli sami Egipcjanie. Rozumiem, że nie jest to kraj należący do najbogatszych, ale dosłownie na każdym kroku ktoś biegał za mną i moją rodziną chcąc albo mi coś sprzedać('good price my friend') albo prosząc, czy też wręcz żądając o bakszisz(jałmużna). Po pierwszym dniu miałem ich dość i autentycznie miałem ochotę wyje**ć każdemu Egipcjaninowi, który się do mnie zbliży - to brzmi drastycznie i możecie pomysleć, że jestem jakiś jebnięty ale spytajcie każdego kto tam był to powie Wam to samo. Ciekawy był też wyjazd do Kairu. Jezu jakie to miasto jest ogromne. A jaki syf! Naprawdę widziałem w życiu wiele, ale to miast to jeden wielki przeludniony śmietnik! A ludzie tam są jacyś poj**ani! Są tam naprawdę piękne, stylizowane na piramidy kosze na śmieci ale stoją one PUSTE, a dookoła ich góry śmieci! Muzeum w Kairze to mistrzostwo świata, ale oczywiście i tu nie obyło się bez zgrzytów. Od ponad 5 lat buduje się przed nim parking i by dostać się tam powiedzmy autokarem trzeba się szybko zdesantować przed wejściem i czekać później na przyjazd środka transportu. Ale samo muzeum naprawdę warto zobaczyć. Ciekawe są również w Egipcie zasady ruchu drogowego, a raczej ich brak. Rządzą tam zasady wolnej amerykanki, a prawko zdaje się na zasadzie jazda do przodu, jazda do tyłu - autentyk. Ostatnią rzeczą, o której chcę wspomnieć to piękne rafy koralowe, których za kilka lat już nie będzie bo turyści przyworzą sobie koralowce do domu(co jest surowo zabronione) oraz bo zanieczyszczenie środowiska sprawia, że niszczeją. Ale żeby nie było, że tylko hejterzę - co zrobiło na mnie duże wrażenie to miejscowości wypoczynkowe, a raczej miasteczka-hotele, które są mega wypaśne i posiadają własne plaże, butiki itp - wszystko czego trzeba bez wychodzenia na miasto, gdzie zostaniemy zjedzeni żywcem(przesadzam...). Podsumowując, Egipt warto zwiedzić, naprawdę warto. Ale ostrzegam przed wkurwiającymi Egipcjanami i nieco zbyt wygórowanymi oczekiwaniami co do zabytków - owszem, są piękne ale strasznie zaniedbane i nie w takich miejscach jakbyśmy się ich spodziewali(patrz na zdjęcie wyżej...). Co więcej, jeśli już ktoś zdecyduje się lecieć do Egiptu na wypoczynek, to niech leci TYLKO zimą(najlepiej podczas ferii zimowych). Panuje wtedy przyjemna temperatura 25-30 stopni. Latem jest tam 40-50 i wszystko dookoła gnije, a w Kairze ponoć nie da się wtedy oddychać, bo rzeka Nil jest tak mega przejebanie zasyfiona że dosłownie gnije. Ale tak czy inaczej, naprawdę polecam zwiedzenie tego kraju, chociaż jak już wspomniałem na początku - przyjeżdżasz, zwiedzasz wszystko co się da i już nigdy tam nie wracasz. No ale to tylko moje skromne zdanie :)
« Ostatnia zmiana: Marca 27, 2012, 07:25:34 am wysłana przez szafa »
Fryty tyty dotknij pyty

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #34 dnia: Marca 27, 2012, 11:58:10 am »
zasyfiona że dosłownie gnije. Ale tak czy inaczej, naprawdę polecam zwiedzenie tego kraju, chociaż jak już wspomniałem na początku - przyjeżdżasz, zwiedzasz wszystko co się da i już nigdy tam nie wracasz. No ale to tylko moje skromne zdanie

Jak wracalem z Kenii mialem przumusowy pobyt w Sharm El Sheikh i po pobycie kilku godzin na lotnisku juz wiedzialem, ze predko tam nie wroce. Pomijajac sraczke po zjedzeniu tam sniadania...

blach0r

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 26-06-2007
  • Wiadomości: 5 558
  • Reputacja: 26
  • PSN id: purePwnerer
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #35 dnia: Marca 27, 2012, 12:03:47 pm »
Dobra, to Egipt można skreślić z listy todo. Co do chujowych miejscówek, to prawdą jest, że w Barcelonie kradną na potęgę? Słyszałem od kumpla, że jego starych oczyścili gdzieś w centrum Barcy w biały dzień ze wszystkiego co mieli (including wszelakie dokumenty), a zostawienie czegokolwiek w hotelu nie jest opcją, bo zdarza się to samo.

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #36 dnia: Marca 27, 2012, 12:07:34 pm »
Dobra, to Egipt można skreślić z listy todo. Co do chujowych miejscówek, to prawdą jest, że w Barcelonie kradną na potęgę? Słyszałem od kumpla, że jego starych oczyścili gdzieś w centrum Barcy w biały dzień ze wszystkiego co mieli (including wszelakie dokumenty), a zostawienie czegokolwiek w hotelu nie jest opcją, bo zdarza się to samo.

W Barcelonie bylem 2 razy. Za pierwszym razem spoznilem sie na samolot, pozniej w metrze ukradli mi portfel z caloscia gotowki i wszystkimi kartami kredytowymi:) Tak, zdecydowanie tam kradna i trzeba bardzo uwazac. W hotelu nigdy nie mialem z tym problemu. Mysle, ze sprawa dotyczy bardziej zatloczonych miejscowek. Mimo tego negatywnego akcentu Barcelona trzeba zobaczyc. Miasto jest piekne, genialnie polozone i ma mase atrakcji do zaoferowania. Standardowo, kilka fotek i krotka relacje wrzuce pozniej:)

blach0r

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 26-06-2007
  • Wiadomości: 5 558
  • Reputacja: 26
  • PSN id: purePwnerer
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #37 dnia: Marca 27, 2012, 12:11:22 pm »
Kieszonkowcy oczywiście są wszędzie, gdzie masa turystów, ale nie wspomniałem, że akcja, którą opisałem wyglądała jak coś w stylu ataku rumunów na studenta w Warszawie. Troszku to szokuje.

szafa

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 22-01-2004
  • Wiadomości: 4 286
  • Reputacja: 64
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #38 dnia: Marca 27, 2012, 12:12:47 pm »
zasyfiona że dosłownie gnije. Ale tak czy inaczej, naprawdę polecam zwiedzenie tego kraju, chociaż jak już wspomniałem na początku - przyjeżdżasz, zwiedzasz wszystko co się da i już nigdy tam nie wracasz. No ale to tylko moje skromne zdanie

Jak wracalem z Kenii mialem przumusowy pobyt w Sharm El Sheikh i po pobycie kilku godzin na lotnisku juz wiedzialem, ze predko tam nie wroce. Pomijajac sraczke po zjedzeniu tam sniadania...

No właśnie! Jak mogłem zapomnieć o zemście faraona? Kurrr, jak wróciłem do kraju to dopadła mnie taka sraka, żyganie i pleśniawki w ryju że odechciało mi się żyć! MASAKRA!! Po kazdym posiłku w Egipcie trzeba wypić kieliszek wódki, po przyjeździe do kraju przez jakiś czas też(ja niestety po przyjeździe do kraju od razu d mcdonalda pojechałem i umarłem...)...
Fryty tyty dotknij pyty

Conker

  • Global Moderator
  • Bohater wojny GOjczyźnianej
  • *****
  • Rejestracja: 01-11-2003
  • Wiadomości: 1 680
  • Reputacja: 7
Odp: Podróże kształcą
« Odpowiedź #39 dnia: Marca 27, 2012, 12:20:18 pm »
Kieszonkowcy oczywiście są wszędzie, gdzie masa turystów, ale nie wspomniałem, że akcja, którą opisałem wyglądała jak coś w stylu ataku rumunów na studenta w Warszawie. Troszku to szokuje.

Zdarza sie i trzeba wiedziec do jakich okolic sie nie zapuszczac. Ja oprocz akcji z portfelem nie mialem zadnych innych nieprzyjemnosci. Ludzie bardzo przyjazni, wszyscy zadowoleni, usmiechnieci (zapewne zasluga piwa, ktore mozesz spokojnie pic na ulicy), prawie zawsze swietna pogoda. Barcelona to chyba jedno z miast do ktorych moglbym sie przeprowadzic.

zasyfiona że dosłownie gnije. Ale tak czy inaczej, naprawdę polecam zwiedzenie tego kraju, chociaż jak już wspomniałem na początku - przyjeżdżasz, zwiedzasz wszystko co się da i już nigdy tam nie wracasz. No ale to tylko moje skromne zdanie

Jak wracalem z Kenii mialem przumusowy pobyt w Sharm El Sheikh i po pobycie kilku godzin na lotnisku juz wiedzialem, ze predko tam nie wroce. Pomijajac sraczke po zjedzeniu tam sniadania...

No właśnie! Jak mogłem zapomnieć o zemście faraona? Kurrr, jak wróciłem do kraju to dopadła mnie taka sraka, żyganie i pleśniawki w ryju że odechciało mi się żyć! MASAKRA!! Po kazdym posiłku w Egipcie trzeba wypić kieliszek wódki, po przyjeździe do kraju przez jakiś czas też(ja niestety po przyjeździe do kraju od razu d mcdonalda pojechałem i umarłem...)...


Daj spoko, ja zjadlem tylko jedna rzecz i popilem cola. Wydawalo mi sie, ze co jak co, ale na lotnisku bedzie normalnie. Mylilem sie. A wystarczylo wczesniej wejsc do kibla, osrany po sam sufit...