GameOnly > Kultura

Filmy

(1/1690) > >>

Miazga:
Ot taki banalny temat, ale jakoś brakuje go na forum- niech posłuży on dzieleniu się wrażeniami z ostatnio oglądanego filmu, wypoeidzeniu się na temat aktorów itp.
Ja ostatnio oglądałem Piratów z Karaibów (nie całe, ale większość) i nie podoba mi się za bardzo- Depp wygląda i zachowuje się jak pedzio (tak ma być?), wogóle jakieś takie naiwne akcje i wszystko "jakieśtakienieteges"...
Ulubiony aktor- młody Paul Newman (nigdy nie zapomne jego roli w "Somebody up the likes me" czy w "Nieugięty Luke") i Dustin Hoffman. Ulubiony film- "Miejski obłęd" (Travolta, Hoffman), "Rainman" (Hoffman), a ulubiony polski film to "Dzień świra". O włąśnie, czym dla Was jest ten film? Komedia, psychologiczny? Dla mnie jest to smutny film, pokazujący uwięzionego we własnym umyśle "świra", a także po części ukazujący w dość przekolorowany sposób polską rzeczywistość (na początku filmu- program w telewizji, srające psy i wieeeele innych).

kun:
ja jakoś ostatnio lubie "filmy o ludziach"
gdy to piszę leci właśnie jakiś fajowy film (na dwójce) z S. Pene'm i G. Oldman'em - o gliniażach. To lubię...

daras:
"Jack Ass" :D  :D  :D

ajreq:
Ostatnio oglądałem (tak jak Miazga) „Piratów z Karaibów” tylko że całych, film dla mnie jest jedną z najlepszych produkcji 2003, Depp świetnie wcielił się w swoją rolę pokazując swój aktorski kunszt. Zawiodłem się natomiast na trzeciej części trylogii „Władca Pierścieni”, może dlatego że nie czytałem książki, ale wątpię.
Ulubiony aktor to Edward Norton, wszystkie jego kreacje które widziałem do tej pory są co najmniej b. dobre.
Ulubiony film(y): „Pulp Fiction” i  „Przekręt”

Tokar_Sama:
Ja wlasnie obejzalem Underworlda,no i tak jak sie spodziewalem jest kila i mogila.Tozto jakis Blade w wersji dla ubogich.Zandej sensownej fabuly nie mozna sie bylo po takim filmie spodziewac,ale powinien byc przynajmniej efektowny,a tu i w tym aspekcie kiszka.Tworcy nie mogli sie zdecydowac,czy zrzynac bardziej z Blade'a,czy z Matrixa,ale z czegokolwiek by nie zrzynali,to i tak idzie im to kiepsko i topornie.Ubranie wszystkich w dlugie,powiewajace plaszcze i zapuszczenie raz na pol godziny bullet timea to w dzisiejszych czasach troche za malo,by wszyscy posikali sie z wrazenia.Ogolnie rzecz biorac film nudny,pelen wyswiechtanych ma maxa motywow,niepotrzebnie silacy sie na orygialnosc w kwestii fabularnej(przez co autorzy snenariusza sami gubia sie w zeznaniach) i na dokladke z efektami,ktore moglyby zrobic na kimkolwiek wrazenie moze z 5 lat temu.Strata czasu=P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej