Autor Wątek: Elden Ring  (Przeczytany 7852 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #120 dnia: Marzec 23, 2022, 09:49:00 am »
Dwa dokokszone miecze, mimic +10, miecz nocy i ognia, wróżki itd.
W Elden Ring o wiele łatwiej zrobić op postać niż w innych częściach.
Dlatego Eldena może spróbować każdy, nawet gracz, który kupuje typowe gry dla casuali typu Horizon.
Jeżeli ktoś chce w miare wyzwania, gra szerokim mieczem. Mnie Malenia zatrzymała i aby ją pokonać musiałem zmienić na inną broń. Po zmianie na miecz nocy i ognia padła z miejsca.
Sekiro to chyba jedyna gra w ostatnim czasie co wymaga czystego skilla i jest sprawiedliwa dla bossa jak i grającego.


gidek

  • Towarzysz
  • ***
  • Rejestracja: 17-09-2008
  • Wiadomości: 250
  • Reputacja: 7
  • Zielony gracz z niebieskim sercem :D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #121 dnia: Marzec 29, 2022, 19:45:55 pm »
Właśnie wbiłem 90 poziom a dalej nie zabiłem innego głównego niż Godricka (oprócz bossa w Akademii) ^^ Dopiero w sobotę znalazłem Ostrze z rudy meteorytu i osiągi ruszyły do przodu. Wcześniej biegałem z bronią początkową samuraja i prawie całe Caelid zwiedziłem i trochę podziemii xD znaczniki dużo ułatwiają, bo przynajmniej można sobie oznaczyć każdego bossa czy portal itd.

Bardzo podoba mi się system katakumb czy innych lochow i staram się zwykle odkrywać wszystko do końca jednak trafiłem na miejsca gdzie pojawiły się potwory (tj. Boss na górze Gelmir, smoki czy inne wyznania Wulkanicznego Dworu) to musiałem jechać gdzie indziej i liczyć na lżejszą grę :P

Gierka jest piękna, gram w trybie jakości i prawie w ogóle nie zauważam spadków FPS na XsX. Żona często jak patrzy to nawet mówi abym stanął na chwilę, bo taki piękny widok :)

Użyje ostatnio modnego słowa ale biomy są tak różnorodne, że nawet wracając do tych początkowych to można odkryć coś nowego (wejście, które jest widoczne w dzień, nowa droga ominięta wcześniej przez brak mikstur, potwory, które pojawiają się tylko w nocy ^^ to taka mała część).

Ps: jako gracz wcześniejszych Soulsow czy Bloodborne to jest pierwsza gra From Software która dla nawet mniej ogarniętych graczy pozwala na ciekawe doświadczenia :)
« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2022, 23:17:53 pm wysłana przez gidek »

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #122 dnia: Kwiecień 08, 2022, 12:00:21 pm »
Ja po wbiciu 100% pograłem jeszcze z dobre 30 godzin. Świetna gra. Z katakumbami pełna zgoda. Są klimatyczne i warto je zwiedzać - choćby dla dzwonków i skarbów. Tryb jakości włączyłem może z 3-4 razy na chwilę, by przekonać się, że tak nie należy grac. Sytuacja zbliżona do rimejku Demon's Souls. Różnica w jakości wyświetlanego obrazu nie jest aż tak wyraźna, by zrezygnować z komfortu jaki daje glorius 60 klatek.

Gra i tak prezentuje się bardzo dobrze, a co 60, to 60 k/s.

Ciężko będzie w tym roku o inne GOTY. Raczej nawet Kratos nie da rady.

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #123 dnia: Kwiecień 08, 2022, 12:10:44 pm »
Kratos żeby podjąć walke musiałby być odwalony na miare starej dwójki względem starej jedynki. Jednak kto wie czy do jego premiery nie wyjdzie jakieś dlc wzmacniające jeszcze ten tytuł.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #124 dnia: Kwiecień 08, 2022, 12:22:12 pm »
Pierwszy GoW był kapitalny, ale tak, dwójka, to kontynuacja wręcz idealna. Nie tylko poprawiła piękna grafikę, ale też wyeliminowała dwie bolączki poprzednika - długość gry i nader skromna ilość bossów.

Przygody Kratosa z 2018r. było rewelacyjne. Czas gry był odpowiedni, oprawa A/V niesamowita, ale znowu - z bossami się nie popisali. Szczerze wątpię, że przeskok będzie aż tak znaczący, jak kilka generacji temu, ale hej, God of War, to God of War, - klasa. Szczerze wątpię by nie był mocarnym kandydatem do zaszczytnego tytułu Gry Roku.

Ale też Elden Ring, to cudowna gra i nie będzie zaskoczenia, jak pozamiata konkurencję.

W każdym razie dobrze byłoby, gdyby do końca roku wyszył z 3-4 mocne tytuły.

Ach, remaster Bloodborne mógłby tu namieszać, ale jakby to było zwykłe 4k ver. plus DLC, to byłoby nie na miejscu oddawać na kotleta w panierce swój głos, choć na forum takich niestety nie brakuje.  :shifty:

bojawiem

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 29-11-2013
  • Wiadomości: 3 321
  • Reputacja: 86
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #125 dnia: Kwiecień 10, 2022, 08:56:24 am »
Gram od miesiąc i nie mogę skończyć Lol. Melania suka padła. Najtrudniejszy boss gier From dla mnie. Nawet Ishin w Sekiro mniej wkurzał. Lubie pomagać bić bossów i na 20 prób tylko raz prawie się udało. Mam wręcz wrażenie ze im więcej osób tym trudniej. Tam samo prochy są zbędne. Worki do leczenia dla niej.

Nie myślałem nad platyna. Ciężko skompletować cały sprzęt?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #126 dnia: Kwiecień 10, 2022, 09:58:06 am »
Ja platyne odpuściłem, wole przez ten czas nadrabiać zaległości growe.

Wszystkich tam powybijałem w Eldenie, wystarczy, ileż można grać w jedną gre.
Tylko dlc skłoni mnie do powrotu. Nie zmienia to jednak faktu, że ten tytuł jest niesamowity. Każdy powinnien spróbować, ponieważ to magnez wirtualny.


Co do prochów to korzystałem z jednego tzn. coś ala ognisty podmuch na szerokość pod lewym spustem.
Zabierał sporo energii wrogom.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2022, 10:02:24 am wysłana przez Kyokushinman »

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #127 dnia: Kwiecień 10, 2022, 14:00:59 pm »
Gram od miesiąc i nie mogę skończyć Lol. Melania suka padła. Najtrudniejszy boss gier From dla mnie. Nawet Ishin w Sekiro mniej wkurzał. Lubie pomagać bić bossów i na 20 prób tylko raz prawie się udało. Mam wręcz wrażenie ze im więcej osób tym trudniej. Tam samo prochy są zbędne. Worki do leczenia dla niej.

Nie myślałem nad platyna. Ciężko skompletować cały sprzęt?


Najprzyjemniejszy komplet 100% ze wszystkich soulsów. Zasadniczo wszytko da się zdobyć podczas pierwszego przejścia. Ominąć można tylko broń Bolt of Gransax, którą i tak zdobywamy pod sam koniec gry (stolica) oraz jeżeli omyłkowo źle odpowiemy na jedno z pytań (też po kilkudziesięciu godzinach gry ma to miejsce). Reszta do zdobycia nawet po ubiciu ostatniego bossa.

Nieco więcej w "Życiowych sukcesach ludzi z kotem" opisałem. W razie czego, pytaj.
W każdym razie warto 100% zaliczyć, ponieważ bijemy wówczas wielu przeciwników i śledzimy dwa arcy ciekawe zadania poboczne, które podczas normalnej rozgrywki łatwo pominąć.

Malenia specjalnych kłopotów mi nie sprawiła (kilka podejść), ale Malekith już zbił mnie ostro (ciężkozbrojny rycerz vs szalejący po ekranie stwór, lekko nie ma).

Jeżeli chodzi o prochy wojny, te są lepsze i gorsze. Zależy też jaką broń się stosuje. Seppuku pod Uchi jest fenomenalne dla przykładu.  :roll:

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #128 dnia: Kwiecień 10, 2022, 14:31:55 pm »
W sumie jakbym nie zabił tej co mnie przytula to pewnie atakował bym 100% :lol:
Druga sprawa to pena ten szajs PS5 też nie chce czytać a potrzebny jest back save do zakończeń.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #129 dnia: Kwiecień 12, 2022, 10:28:41 am »
No jak ty z mieczem na niezłą pannę, która chce bliskości, to co się dziwisz  :>

NG+ tradycyjnie dla soulsów jest do zrobienia w kilka godzin, więc to nie problem. Z PD faktycznie głupio wyszło, ale też przesłać dane do chmury - żaden problem. Po ostatnim bossie zmieniasz tylko wybór i voila.

Moje statystyki na chwilę obecną.




Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #130 dnia: Kwiecień 12, 2022, 22:47:41 pm »


 :puppy-eyes:

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #131 dnia: Kwiecień 20, 2022, 12:16:01 pm »
Żeby dalej nie spamować w temacie Maxa Payna wrzucam tutaj moją odpowiedź, bo chcę się odnieść do kilku rzeczy. Chcę także zaznaczyć z jakiego punktu piszę swoją opinię - jestem targetem gier From Software. Grałem we wszystkie od pierwszego Dark Souls (choć nie we wszystkie DLC), a Demon's Souls nadrobiłem przy okazji remake'u na PS5. Dla mnie Bloodborne jest grą ubiegłej generacji. Uwielbiam dokonania Miyazakiego i ustawiałem go w moim osobistym rankingu obok Kojimy. Nie jestem więc krytykiem gier From Soft a ich fanem.

Wyszła najgrywalniejsza gra od hmm? Pewnie z 15 lat a tutaj narzekanie na kopiowanie animacji. Jakoby inne gry tego nie robiły.

Właśnie napisałem, że kopiowanie animacji nie ma tak wielkiego znaczenia, każdy to robi, zwłaszcza w kwestii gier z jednej serii w obrębie jednej generacji. Wspomniałeś nowego God of War - to kontynuacja gry z PS4 na PS4 (cross-gen nic tu nie zmienia). Naturalnym jest, że wiele animacji będzie takich samych. Nikt nie robi tego od nowa, chyba, że zmienia się technologia. Pomimo tego uważam, że można mieć pretensje do From Soft, iż robią to (w sensie wrzucają animacje) od bardzo dawna, wrzucają do niemal każdej gry (te same od czasów Dark Souls) i może warto byłoby wziąć się w końcu do roboty (studio jest już w zupełnie innym miejscu niż za czasów Demon's Souls). Wielu graczy już do tego przywykło, więc krytyka nie jest jakaś duża. Szkoda tylko, że jak robi to np. Guerrilla Games w nowym Horizon (sytuacja podobna jak z GoW, ale to dopiero ich druga gra z serii) nagle jest krzyk.

Poza tym kwestia animacji ma drugie dno - oznacza to, że robisz modele pod stary szkielet (do animacji). Za tym idzie kwestia wyglądu tych modeli - muszą one "siedzieć" w tym szkielecie, czyli mieć podobne proporcje i kształty. To ogranicza tworzenie nowych przeciwników. W ER są np. Erdtree Avatars (nie jeden, wielu). Pierwsze co przyszło mi do głowy na ich widok - "cześć Asylum Demon". Mają te same ruchy. To tak jakby zmienić jedynie "skórkę".

Tak jak jednak pisałem, mi bardziej chodzi o to, że Elden Ring nie jest nową grą, nie ma nowych pomysłów. To Dark Souls 4 (albo właściwa wersja Dark Souls 3 ;) ), ale z jakiegoś powodu wypuszczone pod nową nazwą (później sobie pogdybam czemu). Co gorsza, to gra, która wyraźnie obnaża problemy dewelopera - kopiowanie nie animacji, ale pomysłów na fabułę, świat, bossów, przeciwników, lokacje. Jakby studio już wszystko wymyśliło i teraz tylko ubiera to za każdym razem w nowsze ciuchy. Generalnie From Soft kopiuje samych siebie, a ER jest tego wielkim zbiorem. Kuje to moje oczy tym bardziej, że poza kopiowaniem innych swoich gier, kopiują bossów, których używają w samym ER. Gdyby to byli tylko przeciwnicy z katakumb, czyli opcjonalnych poziomów, to ok, tyle, że tak nie jest. Można powiedzieć, że i to nie jest niczym nowym w open worldach, jest to sposób na wypełnienie świata. I tak jest, tylko ER robi to do przegięcia, co jeszcze bardziej uwydatnia powtarzalność. Może po porostu nie trzeba było robić gry z otwartym światem, tylko mniejszą, krótszą i bardziej skondensowaną? Wtedy premiera odbyłaby się pewnie w 2020/2021 roku i gra by na tym nie straciła. W końcu open world to tylko sposób na połączenie lokacji (ma swoje zalety, ale o tym jak będę ogrywał).

To jest dla mnie problemem. W przypadku Bloodborne czy Sekiro jeszcze to się tak mocno nie rzucało w oczy, bo było tego znacznie mniej. Do tego te gry wnosiły coś od siebie i miały inny klimat. ER to jednak typowe Dark Souls z otwartym światem i dorzuconymi pewnymi rozwiązaniami z BB i Sekiro.

Tytuł polecam wpierw ograć, później można płakać a nie na odwrót.

Właśnie w to chodzi - nie grałem jeszcze w nową grę From Soft (za wyjątkiem krótkiej sesji podczas testów sieciowych), a już z grubsza wiem, jak będzie przebiegała fabuła, kogo spotkam, co zobaczę i jak się gra w tę grę. To co widziałem na streamie ENB tylko mnie w tym utwierdziło. Dlatego właśnie uważam, że jeśli chce się być obiektywnym (a takie jednak powinny być recenzje) to nie powinno się wystawić ER tak wysokich ocen. Bo poza powtarzalnością i kopiowaniem własnej pracy po raz n-ty, gra ma swoje problemy. Nie wiem, czy to hype, działanie wydawcy i fakt, że to gra Miyazakiego, więc wiele można jej wybaczyć "bo gameplay i poziom trudności".

Naprawdę rozumiem nowych graczy, którzy wychwalają ER. Dla nich wszystko będzie relatywnie świeże, do tego gra jest bardziej przystępna i trendy - po to właśnie została stworzona jako open world, aby sprostać oczekiwaniom współczesnych graczy. Jak widać po sprzedaży, cel został osiągnięty. Dodanie nazwiska Geaorga R.R. Martina pomogło marketingowo i sądząc po wywiadach z pisarzem, taki był cel. Widząc ruchy Namco Bandai, do następnej gry (Elden Ring 2?) użyją Brandona Sandersona, oby jednak tym razem do czegoś więcej niż reklamy.

Rzuciłem okiem na metacritic, bo chciałem zobaczyć oceny od recenzentów. Ku mojemu zaskoczeniu, te od graczy są znacznie niże. Wszystkie platformy mają średnią między 6,4-7,9 (next geny trzymają się lepiej bo mają 7,9 PS5 i 7,5 XSX). Przejrzałem część mniej przychylnych (czyli nie 10/10, ale i nie 4/10) opinii i widzę, że jednak inni także widzą problem braku nowości, powielania schematów. Są więc gracze, którzy widzą problem.

Kończąc, ja nikomu nie bronię mieć swoje zdanie. Dla kogoś może to być nawet najlepsza gra ostatnich 15 lat, czy najlepsza gra w ogóle. Nawet jeśli pisze to weteran gier From Soft, jeśli tak czuje to jest to jego prawo. Nie jest to jednak gra idealna, wręcz przeciwnie i piszę to próbując być obiektywnym, ale także jako fan, który chce móc się cieszyć nowym fantastycznym tytułem od swojego ulubionego developera. Tego tu nie widzę, czego obawiałem się już od prezentacji rozgrywki. To co widzę, to dobra/bardzo dobra gra, the best of From Software, która otwiera się na znacznie większą ilość graczy. Mi to nie wystarcza, bo Elden Ring nie wyszedł w próżni. Samo studnio różne rozwiązania usprawiedliwiało np. rozmiarem i umiejętnościami. Po tylu latach sukcesów jedno i drugie nie powinno już obowiązywać.

Szymku

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 04-02-2006
  • Wiadomości: 3 679
  • Reputacja: 74
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #132 dnia: Kwiecień 20, 2022, 17:34:45 pm »
Pomijasz dosyć istotną kwestię, że Elden Ring stanowi mix Zeldy BotW z Dark Souls. I wyszło im to naprawdę dobrze, bo jak do rewelacyjnego (choć powielonego po raz szósty) gameplay'u dodasz super eksplorację to musi być hit.

Zresztą po co zmieniać sprawdzoną formułę? Stopień wyrafinowania rozwoju postaci, ekwipunku, broni nie ma sobie równych. Jak w Sekiro tego zabrakło to mimo wszystko smuteczek był.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #133 dnia: Kwiecień 21, 2022, 08:54:05 am »
Tylko to dalej nie ma wpływu na wspomniane przeze mnie problemy. Dalej grasz ciągle w tą samą grę, tylko tym razem jest rozwleczona przez open world i w związku z tym wypchana jeszcze bardziej powtarzającym się contentem. Jak wspomniałem, widzę też zalety takiej konstrukcji, ale czy są one tego warte, dopiero sprawdzę (może być też tak, że dla mnie nie).

Ośmielę się dokonać pewnego porównania - gry From Software zaczyna mi przypominać Ubisoft i ich wielkie serie. Ciągle to samo, tylko zmieniają się miejscówki. Jednym to przeszkadza, inni kupują i są zadowoleni. Z fanami From Soft jest podobnie. Niby nie ma w tym nic złego, ale ja na pewno nie tego oczekiwałem od wybitnego developera, za jakiego uważałem tę firmę. Mam nadzieję, że ich inny projekt Soulslike przywróci moją wiarę.

Według mnie, kiedy część wiernych fanów zaczyna kręcić nosem, to nie jest dobry znak. Dla mnie, i chyba nie tylko, smutne było, że ENB mówił wprost na temat fabuły - "I don't care". A to było podstawą gier From Soft. Nie, jak twierdzi obecnie część graczy, poziom trudności (co ma obecnie konsekwencje w tym, jaki kierunek obiera studio projektując przeciwników), który był środkiem do celu, a eksploracja, odkrywanie. Nie możesz odkryć czegoś dwa razy, nie mówiąc już o trzecim podejściu (jak np. z patentem na dwie wersje Hunters Dream, który From Soft powieliło po raz trzeci!!!).

Mateo

  • Towarzysz
  • ***
  • Rejestracja: 30-09-2017
  • Wiadomości: 234
  • Reputacja: 6
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #134 dnia: Kwiecień 21, 2022, 11:35:04 am »
Powinni zrobić odskocznię od soulslike jak Sekiro, które było prawdziwym objawieniem.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #135 dnia: Kwiecień 21, 2022, 15:06:09 pm »
Soulsy mają już ponad dekadę. Oczywiście można mówić o jakimś tam zmęczeniu materiału. Dlatego Bloodborne i Sekiro było taką miłą odskocznią (szczególnie przygody Wilka - biorąc pod uwagę mechanikę).

Można rzecz jasna napisać, że Elden Ring, to niejako krok w tył, bo powrócono do DkS, ale w otwartym świecie. Z drugiej strony gra sprzedaje się fenomenalnie - już rozeszła się w kilkunastu milionach egzemplarzy. Dodatkowo to jedna z najwyżej ocenianych gier w historii.

Ogromny sukces na wielu płaszczyznach. Ja uwielbiam serię. Jest jedną z moich ulubionych. Świetnie bawiłem się nawet przy DkS II, która uznawana jest za najsłabsze ogniwo.

Z przyjemnością w 2024r. zagrałbym w Elden Ring II. :puppy-eyes:
Jedynka to jedna z najlepszych gier w jakie grałem w ostatnich latach, a ograłem wiele. 



Zmiany, zmiany. Olbrzymie miecze zyskały spore wzmocnienie.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #136 dnia: Kwiecień 21, 2022, 16:24:43 pm »
Z drugiej strony gra sprzedaje się fenomenalnie - już rozeszła się w kilkunastu milionach egzemplarzy. Dodatkowo to jedna z najwyżej ocenianych gier w historii.

Właśnie z tych dwóch powodów - bo to open world (nie bez powodu mamy ich tyle) i zbiera wysokie oceny. Plus Martin. Dla From Soft to świetna wiadomość.

Zdałem sobie sprawę, że jak napisałem o ocenach na metacritic dla Elden Ring, nie sprawdziłem jak wypadają inne gry studia. Jak się okazuje, recenzenci i gracze są dość zgodni (z reguły różnica kilku procent), za wyjątkiem Dark Souls 2 (gracze oceniają niżej) i właśnie ER, gdzie różnice jest jeszcze większa. Nowa gra From Soft ma też więcej opinii niż część/większość poprzednich gier, ale nie wszystkie.

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #137 dnia: Kwiecień 22, 2022, 12:44:59 pm »
Jakby kogoś to interesowało:

89 i 8.7 - Demon's Souls PS3
92 i 8.0 - Demon's Souls rimejk
89 i 8.9 - Dark Souls
91 i 8.2 - Dark Souls II
89 i 8.9 - Dark Souls III
90 i 8.4 - Sekiro
92 i 8.9 - Bloodborne
96 i 7.9 - Elden Ring


Szymku

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 04-02-2006
  • Wiadomości: 3 679
  • Reputacja: 74
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #138 dnia: Kwiecień 22, 2022, 13:18:06 pm »
Każdą z tych gier (poza Sekiro) przechodziłem po kilka razy właśnie ze względu na gameplay. W obrębie jednej klasy można przechodzić grę na wiele różnych sposobów, w zależności od wybranego uzbrojenia, zbroi czy wreszcie indywidualnych upodobań. Jak dodamy do tego okoliczność, że klas jest zawsze od groma, replayability należy ocenić na 10. Dlatego mi ER podeszło bardzo. Ja CHCĘ grać cały czas w tę samą grę. A dodatki w postaci zmienionego otoczenia, open world czy wierzchowca to już normalnie bonus.

windomearl

  • PIERESTROJKA
  • *****
  • Rejestracja: 08-03-2008
  • Wiadomości: 30 985
  • Reputacja: 264
  • You know Carcosa?
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #139 dnia: Kwiecień 22, 2022, 13:35:41 pm »
Ja CHCĘ grać cały czas w tę samą grę.
To po co kupujesz kolejne części? :)

Szymku

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 04-02-2006
  • Wiadomości: 3 679
  • Reputacja: 74
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #140 dnia: Kwiecień 22, 2022, 14:13:19 pm »
Żeby wspierać ulubionego developera  ;)

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #141 dnia: Kwiecień 22, 2022, 17:56:58 pm »
Dla kogoś może to być nawet najlepsza gra ostatnich 15 lat, czy najlepsza gra w ogóle. Nawet jeśli pisze to weteran gier From Soft, jeśli tak czuje to jest to jego prawo. Nie jest to jednak gra idealna, wręcz przeciwnie i piszę to próbując być obiektywnym, ale także jako fan, który chce móc się cieszyć nowym fantastycznym tytułem od swojego ulubionego developera. Tego tu nie widzę, czego obawiałem się już od prezentacji rozgrywki. To co widzę, to dobra/bardzo dobra gra, the best of From Software, która otwiera się na znacznie większą ilość graczy. Mi to nie wystarcza, bo Elden Ring nie wyszedł w próżni. Samo studnio różne rozwiązania usprawiedliwiało np. rozmiarem i umiejętnościami. Po tylu latach sukcesów jedno i drugie nie powinno już obowiązywać.

Prawdopodobnie widziałeś moją ocenę, wystawiłem tam 9/10. Jest to obok RDR 2 i W3 Goty trzecia aż tak wysoka oceniona przeze mnie gra poprzedniej generacji. Jednak żadnej z nich nie jestem wstanie dać więcej, ponieważ posiadają znaczne wady a ja jestem osoba co marudzę na wszystko ze sobą wyłącznie. W3G system walki, mapa rynna, RDR 2 ślamazarne sterowanie, nuda fabularna do połowy gry a Elden? Niestety, ale generyczne jaskinie, katakumby oraz zbyt rozległy otwarty świat, który powinien tak jak wspomniałem w ocenie być pomniejszony o co najmniej jakieś 10% a tak szczerze o 20%, wówczas scalone by to było idealnie.
Lepsza grafa też by się przydała, ten otwarty świat odstaje znacznie od odwalonych zamków, miast, animacja inna a i owszem, jednak to pikuś na tle tego co gra zrobiła swoją grywalnością.
Przez ten tytuł straciłem po raz pierwszy w życiu jeden dzień w tygodniu podczas grania w gre. Ubaw był niezły w chacie hehe. Przecież dzisiaj środa? Czwartek? Jprd :lol:

Ten tytuł Zielarz strach odpalać ;)
Opisze Ci wrażenia.
Początek, ekran tytułowy i muzyka. Wiesz z tego miejsca, że szykuje się coś wyjątkowego.
Zaczynasz grać, jest jakiś tutorial jak to bywa w grach fs i stwierdzasz a takie sobie 3 ciosy na krzyż, generyczna jaskinia. Wychodzisz na zewnątrz hmm słabe to jakieś, kartonowa grafika gorsza niż w DS3, animacja lekko dropi nawet na PS5. Trudno pogram chwile i wrócę do Horizona 2 tamto chociaż ładne.
Dochodzisz do typa taki sub boss na koniu leje cie jak popadnie kilka razy. Dobra wiec, nie odpuszczę ci typie, powybijam mopków po expie i zaraz wracam. Nagle patrzysz na mapę, kurde wyczyściłem jakieś 30%, ubiłem kilku bossów chyba Radahn padł a o typie tj. złotym gościu na koniu co wycierał mną glebę zapomniałem hehe. Minęło wtedy jakieś 15h a wydawało się chwilą.
Oprócz tego były jeszcze takie 4 może 5 sesji każda lepsza i ciekawsza od poprzedniej. Koniec gry, zlikwidowani niemal wszyscy na liczniku jakieś 85h a tv z konsolą niemal spalony.

Szukać wad i narzekać tak naprawdę można już było po pierwszych materiałach.
Tam wszystko było jak byk pokazane, że to DS w otwartym świecie.
Ja to wiedziałem i z tym się liczyłem. Lepsze takie coś niż dostać nagle gonga fabularnego od typów z ND.
Już prawie dwa lata od premiery Last 2 a ja nadal nie mogę tego syfu strawić. Tym bardziej, że jest to świetna gra, niestety hype po genialnej jedynce były ogromne.

Cytuj
Dla mnie, i chyba nie tylko, smutne było, że ENB mówił wprost na temat fabuły - "I don't care". A to było podstawą gier From Soft. Nie, jak twierdzi obecnie część graczy, poziom trudności (co ma obecnie konsekwencje w tym, jaki kierunek obiera studio projektując przeciwników), który był środkiem do celu, a eksploracja, odkrywanie. Nie możesz odkryć czegoś dwa razy, nie mówiąc już o trzecim podejściu (jak np. z patentem na dwie wersje Hunters Dream, który From Soft powieliło po raz trzeci!!!).
Tutaj nic się nie zmieniło, nadal fabuła jest na takiej samej zasadzie jak dawniej.
Ja bym chciał jednak więcej cut scenek.

Myślę, że Elden Ring nawet w mojej top 10 wszech czasów nie jest, jednak jeżeli wyjdzie do tego ze 2 dlc to z pewnością się tam znajdzie.
Kapitalna gra, gamingowy odkurzacz, który przestaje działać tylko wtedy kiedy na to ci pozwoli.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #142 dnia: Kwiecień 25, 2022, 15:52:12 pm »
Możliwe, nie, w zasadzie to jestem pewny, że Elden Ring koniec końców będzie dla mnie dobrą grą, ale niczym ponad to. Za dużo już tego widziałem. To co pewnie mi się spodoba to Legacy Dungeons (swoją drogą uważam, że to głupia nazwa), bo to klasyczne From Soft i to na czym się znają, nawet jeśli powielają pomysły. To co mi się mniej spodoba to open world, który wygląda na zbędny. Do tego From Soft sobie z nim nie poradziło - ENB przez pierwsze 20 godzin nie trafił na podstawowe kamyki do ulepszenia broni, tylko jakieś wyższe. Developer później to poprawił, ale to coś tak bardzo bazowego, że testerzy powinni to wyłapać, a twórcy przewidzieć (chyba, że myśleli, iż gracze w open world idą tylko w jednym i tym samym kierunku). Umiejscowienie niektórych bossów w open world to jakiś random. Założę się, że mogło to nawet wyglądać tak: "może wrzucę tego bossa tutaj - Sprawdźmy - Hymm, buguje się na terenie, gracz będzie miał trudniej... W sumie to świetnie, o to chodzi, przyklepane". Design najwyższych lotów. Questy w grach From Soft zawsze były specyficzne, jednak z grubsza można je było kontrolować - gry nie były tak bardzo duże, że wystarczyło co pewien czas wracać w miejsca, w których się było. W open world to nie działa. A to tylko kilka przykładów z brzegu.

W sumie to jestem ciekaw - na ile open world to pomysł developera, a na ile wydawcy.

Szukać wad i narzekać tak naprawdę można już było po pierwszych materiałach.
Tam wszystko było jak byk pokazane, że to DS w otwartym świecie.

Zgadza się i o ile dobrze pamiętam, zgłaszałem swoje obawy. Szkoda, że się sprawdziły, ale i tak nie sądziłem, że będzie tego aż tyle.

Tutaj nic się nie zmieniło, nadal fabuła jest na takiej samej zasadzie jak dawniej.
Ja bym chciał jednak więcej cut scenek.

Szkoda, szczególnie po Sekiro, które zaczęło wprowadzać zmiany w tej kwestii.

Ciekawe porównanie od ENB - Asylum Demon był użyty trzy razy w pierwszych Dark Soulsach i gra była za to krytykowana. W Elden Ring Erdtree występuje chyba 13 razy! Hymm... Smoki?

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #143 dnia: Kwiecień 25, 2022, 16:38:04 pm »
Smoki to taki troche mocniejszy przeciwnik, jest ich na otwartych terenach multum, można go spokojnie na rumaku zabić. Walczy się z nimi podobnie.
Wyjątek to ten przy końcu i jakiś tam w questach pobocznych. Obaj opcjonalni.



Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #144 dnia: Kwiecień 26, 2022, 00:10:08 am »
Zielarz, ale to trochę, jak przy NiOH. Tam również niektórzy bossowie byli kilkukrotnie wykorzystywani (Onryoki dla przykładu) i oczywiście można było narzekać na recykling, nie zmieniało to faktu, że gra jest kapitalna.

Boss, o którym wspomniałeś faktycznie wiele razy pojawia się w grze, ale za każdym razem jest on opcjonalny i nawet ja, mając 100% w Elden Ring i nabite 143 godz. widziałem go maksymalnie 4 x (przy zadaniu pobocznym i w katakumbach).

Czy Elden ma wady - oczywiście. Niemniej i tak jest jedną z najlepszych gier jakie pojawiły się od startu dziewiątej generacji.

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #145 dnia: Kwiecień 26, 2022, 13:08:29 pm »
Zielarz, ale to trochę, jak przy NiOH. Tam również niektórzy bossowie byli kilkukrotnie wykorzystywani (Onryoki dla przykładu) i oczywiście można było narzekać na recykling, nie zmieniało to faktu, że gra jest kapitalna.

Może, nie wiem, piszę o From Software i ich nowej grze. To, że się powtarzają przeciwnicy, to znajdziemy w wielu grach. Różnica? Kwestia skali i to nie w jednej grze, a na przestrzeni siedmiu. Ale jeśli już nawet zapomnimy o poprzednich tytułach (niech będzie, zejdziemy do poziomu Soulsowych świeżaków) -  Erdtree x13, smoki x5 (albo więcej), Death Rite Bird x4, Black Blade Kindred x2, Margit jest w kilku wersjach, Godskini, duch w łódce, golemy, bossowie z katakumb - można tak wymieniać, ale jak dla mnie maluje się jasny obraz. Ta gra w dużej części to wypełniacze. Gdyby wywalić wszystko, co jest zduplikowane, otrzymalibyśmy realny obraz gry i na pewno nie straciłaby na jakości tylko ilości. Jak dla mnie jakość a nie ilość jest ważniejsza. Naprawdę uważam, że ER nie musiało być tak wielkie aby było dobre.

Czy Elden ma wady - oczywiście. Niemniej i tak jest jedną z najlepszych gier jakie pojawiły się od startu dziewiątej generacji.

Jak już napisałem, Elden Ring nie wyszedł w próżni, to siódma gra tego typu od From Software. Ma swoje problemy jako gra w ogóle, ma ich jeszcze więcej jako siódma gra developera. A wychwalana jest jakby była objawieniem, jedną z najlepszych gier w ogóle, jakby nie było tych sześciu gier przed nią. Może to efekt pandemii i dłuższego oczekiwania? Może wydawca odpowiednio podziałał, a po recenzjach to już efekt kuli śniegowej? Nie wiem, dla mnie to szaleństwo, które nie prowadzi do niczego dobrego - chyba, że fani From Soft widzą przyszłość studia i ich gier jak kolejne części Call of Duty, Assassins Creed czy Far Cry (choć te gry mają mniej skopiowanej zawartości).

Kończę temat, bo krążymy w kółko. Komuś taki stan pasuje i jest to ok. Komuś innemu nie i też jest to ok. W najgorszym wypadku From Soft ubędzie trochę graczy, ale w ich miejsce zdobędą następnych, zwłaszcza jeśli będą iść ścieżką obraną przez Elden Ring. Mi tego szkoda, nie tak widziałem rozwój i przyszłość studia, ale cóż, pomyłki się zdarzają, a życie idzie dalej.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2022, 13:10:50 pm wysłana przez Zielarz »

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #146 dnia: Maj 11, 2022, 12:48:31 pm »
Horizon leży już ukończony od ponad tygodnia więc Elden Ring został rozpoczęty. Jak zwykle napisałem krótko bardzo wstępne wrażenia. Pierwszy zonk - gdzie filmik CGI na wprowadzenie do gry? Każda gra From Soft od czasów Dark Souls miała takowy, tutaj jest powrót do Demon's Souls i filmiku 2D. Dlaczego? Czyżby nie starczyło pieniędzy na wypaśną animację? Demon's Souls miało chociaż pierwszy trailer wrzucony na start, Elden Ring też takowy miało, ale nie ostał wykorzystany. Może i czepiam się, ale według mnie jest to zastanawiające. Chyba, że chcieli w ten sposób jeszcze bardziej nawiązać do gry, która zapoczątkowała sukces studia - w końcu jest i mgła...

Ciekawe, że gracz może sam zdecydować, czy idzie w open world od razu, czy zwiedzi najpierw samouczek. Wygodne, ale wiąże się to z moim dużym zarzutem - brakuje mi właściwego rozpoczęcia gry. Trafiasz do świata i tyle. W zasadzie, jeśli od razu rusza się w eksplorację (ja tak zrobiłem) to nie można nawet zapoznać się z tradycyjnym designem From Soft. Trochę brakuje mi takiego wprowadzenia jak w Horizon - najpierw misja na zamkniętym obszarze, później open world, ale w kanionie, a dopiero potem właściwa gra. Nie każdemu to się podobało, ale według mnie jest to dobre rozwiązanie (choć gra się zaczyna trzy razy :D ). Zamiast tego jest "róbta co chceta", z randomowym pojawianiem się NPC'ów. Przeskok do tutejszego Nexusa jest słaby.

O tym, że open world w ER jest świetny widziałem sporo opinii. Zwłaszcza pierwsze obszary. Moje pytanie brzmi, w którym miejscu? Czym różni się od innych poza tym, że nie mamy tych wszystkich markerów? Ja widzę na razie, że jest pusto, nijako, nie czuje się nagradzany za eksplorację (przeważnie). Lokacje są duże chyba głównie po to aby pojeździć sobie na koniu. To co lubię w grach z otwartym światem u Sony, to że przeważnie są one dość skondensowane. Całego Horiozna 1 i 2 oraz dużą część Tsushimy przeszedłem pieszo - aby poznać dokładnie te światy, ale także bo było tam sporo do zrobienia i przemieszczanie się na nogach nie było uciążliwe. W Elden Ring tego sobie nie wyobrażam, koń jest obowiązkowy. To zaś sprawia, że część "przeszkód", które są w świecie jest łatwa do obejścia (a loot i tak się zdobywa). Szkoda, że Torrent nie mówi do nas głosem Kermita (Epic Name Bro czasem sobie żartował w ten sposób podczas streamów, przynajmniej było zabawnie) ;).

Walka na razie jest taka niemrawa. Chyba za bardzo przyzwyczaiłem się do Aloy przez ostatni czas i teraz postać wydaje mi się toporna. Nie jest to wada, choć nie miałbym nic przeciwko podkręceniu tempa. Może brakuje mi też uników z Bloodborne'a (wiem, są do tego bronie i chyba Prochy, ale nie jest to podstawa mechaniki).

Grafika to niestety żart, nawet na poprzedniej generacji nie byłaby wystarczająca, zaś na obecnej to jest po prostu skandal. Jakoś obrazu to dramat, było tak podczas testów, jest i po premierze. Tryb Jakości wypada w tej kwestii lepiej, ale 30 fpsów w Elden Ring daje gorsze odczucia niż 30 w Horizonie (gdzie przeszełem tak całą grę). Zmieniłem na tryb Wydajności i jest paćka na ekranie, a frame rate i tak nie daje odczucia płynnego (tym bardziej, że potrafi spaść). Ta gra może się podobać... na conceptach. Widoczki próbują być epickie, ale jakość wykonania odziera je z tego. Patrzysz przed siebie a tam pikseloza na niebie, wielkie drzewo nie wygląda wcale majestatycznie.

Swego czasu Bloodborne obrzydził mi Wiedźmina, teraz chyba Horizon zrobił to samo z Elden Ring (czyli w pewnym sensie jest odwrotny efekt). Na razie trochę się zmuszam do gry. Może jak udam się do miejscówek fabularnych to będzie lepiej. Tak czy inaczej podtrzymuje, że otwartego świata mogłoby nie być, nie wnosi za wiele do gry poza faktem, że można odetchnąć i pojeździć sobie. Pytanie tylko po co, skoro świat nie zachęca do tego, a i mocne strony gier From Soft nie mogą tu błyszczeć. Przejechałem na koniu sporą część innego obszaru (tego z czerwonym niebem), nie musiałem walczyć (bo koń) i zastanawiam się, w co ja gram. Chyba 10h za mną a dobrego designu jeszcze nie uświadczyłem. Może o to chodzi, koń zmienia gracza w trolla (do czasu aż From Soft go strolluje)?

Sylvan Wielki

  • Gagarin
  • *****
  • Rejestracja: 05-02-2009
  • Wiadomości: 11 311
  • Reputacja: 246
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #147 dnia: Maj 11, 2022, 13:56:50 pm »
Śledziłem temat Eldena na kilku forach. Zasadniczo same zachwyty od mocnych 9/10 (z czym się zgadzam) do 10/10. W sumie na dziesiątki grających, setki przeczytanych postów może z maks 3 były w deseń "dobre, ale szału nie ma" plus jakiś tam jęk zawodu.

Oczywiście nie jest tak, że każdy musi gloryfikować tę grę, ale aż takiego mieszania z błotem nie czytałem :>

Rzecz jasna każdy ma swój gust. Przecież Horizon Zero Dawn też przez jednych był chwalony i wystawiano 9/10, a inni byli mocno nim zawiedzeni. RDR II, TLoU II o wielu giga hitach można to samo napisać.

Osobiście nie uważam grafiki za klasycznego średniaka. Mnie się podobała i korzystałem zasadniczo cały czas z trybu wydajności, bo 60 >>>> 30 k/s. Tu nie ma co dyskutować. Tak jak napisałem, to ładniejsze Dark Souls 3, ale w 1440p i w 60 klatkach. Podobnie jak przy Bloodborne (czy Dark Souls właśnie) stylistyka (która jest niesamowita) jakość doznań podbija, co warto zaznaczyć, ale oczywiście nie jest tak, że to najładniejsza gra, czy jakakolwiek topka tej generacji.

Eksploracja.... Tu jest podobnie jak w wybitnej Zeldzie, czy znakomitym Fallout 4. Wychodzisz ze swej nory i wita cię słowo "dowolność".
Nie jesteś niczym nachalnie skrępowany. Ot subtelnie łuna wskazuje ci propozycję, ale nie jest to nic wiążącego.

Świat ma swoje bogactwa i ciekawostki. Nie może być tak - w Wieśku 3 też tak nie było - że ogromne połacie terenu co rusz wita jakąś niespotykaną ciekawostka. Tych jednak nie brakuje. Pamiętam jak dziś, gdy wszedłem do niewielkiej groty, a tam windą zjechałem do zupełnie nowej areny. Zresztą tych jest kilka w grze i łatwo je ominąć. To jest coś szalenie rzadko spotykane rozwiązanie w grach. Bloodborne, czy Castlevania SotN to oferowały i to jest coś absolutnie zaskakującego.

Wierzchowca tez nie ma się co czepiać. Dobre zwierze. Gwarant szybkiej, płynnej eksploracji.  :naughty:

Widzę Zielarz, że pewniak do GOTY jest u ciebie na chwilę obecną zawodem roku.  :shifty: :neutral:

Zielarz

  • Marynarz z Potiomkina
  • *****
  • Rejestracja: 14-07-2005
  • Wiadomości: 6 332
  • Reputacja: 70
  • KILLZOWN3D
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #148 dnia: Maj 11, 2022, 16:44:37 pm »
Śledziłem temat Eldena na kilku forach. Zasadniczo same zachwyty od mocnych 9/10 (z czym się zgadzam) do 10/10. W sumie na dziesiątki grających, setki przeczytanych postów może z maks 3 były w deseń "dobre, ale szału nie ma" plus jakiś tam jęk zawodu.

Może to tylko ja (i kilku innych fanów From Soft), a może jest więcej z taką opinią (sam trochę widziałem tu i tam). Jest jeszcze pewna kwestia, choć trudna do oceny - hype. Recenzenci nakręcili graczy, a ci są pod tym wpływem. Jak wiemy, recenzje to temat śliski, nie zawsze są wiarygodne, zwłaszcza recenzje dużych tytułów. Fakt jest taki, że recenzenci mieli bardzo mało czasu na ogranie Elden Ring. Na 100% część nawet nie ukończyła, ale oceny wystawiła (np. wzorem kolegów po fachu). Jak wiadomo wymieniają się swoimi uwagami za kulisami. Gracze łykają hype (sam po sobie wiem). Tym bardziej fani, a tych From Soft ma i to właśnie oni piszą po forach. Z czasem może przyjdzie refleksja (o ile się nie mylę, dopiero po pewnym czasie Dark Souls 2 spotkało się z pogorszeniem opinii). Niemniej to tylko moja teoria. Gracze cieszą się z kolejnej gry Miyazakiego, ja jednak nie jestem w stanie wejść w ten nastrój.

Ja nikomu nie bronię aby cieszył się grą. Ba, może to być dla tej osoby gra roku, czy nawet życia. Jednak jeśli padają tego typu teksty w kontekście branży, to muszę powiedzieć stop. Nie za taki bullshit jak powielanie pomysłów od ponad dziesięciu lat. Jestem o tym przekonany, że gdyby chodziło o gry innego producenta, zaraz zostałoby to wypunktowane. Dlaczego więc From Soft jest od tego wolne, czy wręcz nagradzane?

Osobiście nie uważam grafiki za klasycznego średniaka. Mnie się podobała i korzystałem zasadniczo cały czas z trybu wydajności, bo 60 >>>> 30 k/s. Tu nie ma co dyskutować. Tak jak napisałem, to ładniejsze Dark Souls 3, ale w 1440p i w 60 klatkach. Podobnie jak przy Bloodborne (czy Dark Souls właśnie) stylistyka (która jest niesamowita) jakość doznań podbija, co warto zaznaczyć, ale oczywiście nie jest tak, że to najładniejsza gra, czy jakakolwiek topka tej generacji.

Jak już pisałem, do kierunku artystycznego nic nie mam, klasyczne From Soft. Może trochę generic (np. wielkie drzewo życia w środku lokacji), ale też nie musi być specjalnie oryginalny. Technikalia to już jednak inna kwestia, tym bardziej, że psuje warstwę artystyczną (wspomniane niebo przez słabą teksturę). Kwestia wydajności powinna być rozwiązana, zwłaszcza na obecnej generacji. Fakt, że ograłem dopiero co Horizona też nie pomaga (ach gdyby From Soft było w stanie osiągać taki poziom...).

Eksploracja.... Tu jest podobnie jak w wybitnej Zeldzie, czy znakomitym Fallout 4. Wychodzisz ze swej nory i wita cię słowo "dowolność".
Nie jesteś niczym nachalnie skrępowany. Ot subtelnie łuna wskazuje ci propozycję, ale nie jest to nic wiążącego.

Ja akurat mam problem z tego typu grami od zawsze - lubię jednak jakieś ograniczenia/ukierunkowanie (pewnie dlatego pasują mi tego typu gry od Sony), ale wiem, że to moja przypadłość i nie rzutuje na ocenę. Jest jednak pewna rzecz - czym to się różni od np. takiego Horizona, gdzie, jak nie patrzysz na mapę, masz podobny efekt? Też są miejsca, które widać z daleka i wiesz, że tam Cię coś czeka. Eksploracja w Forbidden West dała mi sporo przyjemności, a do tego świat był kapitalny. O Elden Ring na razie nie mogę tego powiedzieć, świat nie jest martwy, ale też nie czuje w nim życia (a przecież nawet zwierzęta są) - może to specyfika From Soft, nawet kiedy dodadzą faunę i florę :D. Z drugiej strony częścią eksploracji jest wynagradzanie - na razie dostaję dużo materiałów do craftingu (co chyba nie jest specjalne przydatne), plus pojedynczą broń i rzeczy do upgradu flaszek. Horizon w tej kwestii nie wypadał wcale lepiej, choć świat gry i czasem historia to wynagradzały.

Świat ma swoje bogactwa i ciekawostki. Nie może być tak - w Wieśku 3 też tak nie było - że ogromne połacie terenu co rusz wita jakąś niespotykaną ciekawostka. Tych jednak nie brakuje. Pamiętam jak dziś, gdy wszedłem do niewielkiej groty, a tam windą zjechałem do zupełnie nowej areny. Zresztą tych jest kilka w grze i łatwo je ominąć. To jest coś szalenie rzadko spotykane rozwiązanie w grach. Bloodborne, czy Castlevania SotN to oferowały i to jest coś absolutnie zaskakującego.

Niby tak, ale na tyle ile mapy zwiedziłem, to jednak wypadałoby aby usprawiedliwić czymś ten open world. Natomiast jeśli dobrze zgaduje o co Tobie chodzi, to fajna rzecz i faktycznie podoba mi się idea. Nie wiem natomiast, czy pasuje mi fakt, że jest to ukryte - to taka broń obosieczna. Jeśli gracz trafi to zrobi "o ja pi*****ę!", ale jeśli nie, to jest problem. Problem, który teoretycznie tworzy możliwość do ciekawych odkryć na forach (byliście tu i tu? nie, nie wiedziałem, że coś takiego jest, muszę to sprawdzić), ale ze względu na skalę lepiej żeby to gracze odkryli.

Wierzchowca tez nie ma się co czepiać. Dobre zwierze. Gwarant szybkiej, płynnej eksploracji.  :naughty:

Zgadzam się, czepiam się raczej idei wielkiego otwartego świata, której produktem jest Torrent. Niemniej mógłby krzyczeć go gracza (głosem Kermita) np. "Run you fool" :D.

Kyokushinman

  • Major Hermaszewski
  • *****
  • Rejestracja: 17-09-2009
  • Wiadomości: 10 702
  • Reputacja: 169
  • KRYTYK GROWY & TV SETTINGS EXPERT
Odp: Elden Ring
« Odpowiedź #149 dnia: Maj 11, 2022, 18:04:15 pm »
Dzisiejszy update sprzedaży.
Od 25 lutego do 31 marca wleciało oficjalnie do konsol 13.4 bańki gry.
Kapitalny wynik.

Ciekawe jak tam z dlc będzie?
O ile takowe się pojawią to pierwsze pewnie gdzieś na październik, ala swego czasu DS3.