Forum GameOnly.pl

Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 15:47:57 pm

Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 15:47:57 pm
Chciałbym, abyście opisywali tutaj swoje, że tak powiem, "przygody" związane z niewiedzą, ignorancją i wręcz głupotą pecetowców i ich stosunkiem do konsol, np. można a nawet trzeba cytować gafy wypowiedziane przez nich na temat konsol. No coś w tym stylu, chyba wiecie o co mi chodzi  :twisted:

Mój brat cioteczny (oczywiście pecetowiec), który PS2 chyba nie widział nawet na oczy (no chyba że na obrazkach), a co dopiero grał na niej, a ogólnie jego jedyna styczność z konsolą polega na tym, że widział jak jakiś kumpel gra na PSone, uważa, że sterowanie padem jest bardzo niewygodne i ogólnie na padzie głupio się gra (taaaak, jasne, tylko że jak zagrałem w GTA 3 na pececie to każdy zakręt to drzewo albo latarnia, a jak na PS2 zagrałem pierwszy raz, to tylko jeden zakręt na dziesięć skończył się zboczeniem z trasy i ogólnie jest luks, ale to już sami wiecie), no i dodatkowo uważa oczywiście, że grafika na konsolach nie może się równać możliwościom peceta (kur**, nie widział w akcji żadnego next gena, a się sra, tacy ludzie jak on mają taką wadę, że są poj*****, bo nie zapoznają się z czymś, a wypowiadają się na dany temat, ale z tego wychodzi zaleta, że także i śmieszni).

W którymś numerze N+ czytałem, że w pewnym pecetowym piśmie (chyba "noitcA-DC" :wink:) napisali (cytat z pamięci): "Konsole są do dupy, bo grafika jest 2d i nie da się patchować gry". No i nie mogę nie wspomnieć o pewnym redaktorze sportówek w tym czasopiśmie, niejakim Eldu, który praktycznie zaaaaawsze wznosił sportówki EA Sports na wyżyny, ach jak się zachwycał tam Fifą, po prostu praktycznie chyba co rok gra dostawała znaczek jakości i dziewiątkę... Takiego tylko po prostu zaje***...

Moje przykłady może nie są dość śmieszne i ukazujące prawdziwe "oblicze" pecetowców (no dobra, może nie wszyscy tacy są), ale mam nadzieje, że wy spotkaliście się z naprawdę komicznymi przypadkami i opiszecie je tutaj :) Pozdrawiam.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Splender w Sierpnia 20, 2004, 16:08:45 pm
Szczerze? temat bez sensu i niepotrzebny...to co opisales czesto dziala tez w druga strone wiec nie mozna generalizowac, ze tylko uzytkownicy pc sa "debilami"...niejednokrotnie to wlasnie konsolowcy (coniektorzy) wykazuja sie podobna ignorancja w stosunku do pc co tamci do konsol... a w gta3 i vc moim zdaniem zdecydowanie wygodniej gra sie na pc :twisted:
Temacik ten moze wywolac tutaj niezle zamieszanie albo i nawet klotnie, mysle ze nie powinien tutaj zostawac...eot z mojej strony :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Link-in w Sierpnia 20, 2004, 16:11:38 pm
Mój kuzyn gdy po raz pierwszy zobaczył Zelde powiedział, że to taka podróba Gothica. Do Gothica nic nie mam, ale do kuzyna...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 16:16:38 pm
No tak Splender, mój temat jest głupi i bez sensu, za to najbardziej sensowny jest "Jak nie wypuścić Miela z pokoju", prawda?? Nie mam nic do tamtego tematu, bo jest klimatyczny i fazowy, ale uważam, że mój wcale nie jest taki bezsensowny... Wcale nie działa to w obie strony, bo chodzi mi tutaj o totalne gafy i bezsprzeczne głupoty wypowiedziane przez pecetowców o konsolach... I mam nadzieje, że wiele osób dorzuci do tego tematu swoje kilka słów... Podkreśliłem, że może moje przykłady nie są jakieś superowe, ale mam nadzieję, że będą lepsze... Kurde dlaczego to co zakładam musi być od razu jechane??  :roll:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Blink w Sierpnia 20, 2004, 17:30:53 pm
ja mialem taki przyklad, ale napisze tylko poczatek bo to moglby byc temat na jakis felieton :D
-czesc mam nowa noge na kompa (PES3)
-o, to nowa fifa juz wyszla????? :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 20, 2004, 17:49:00 pm
Kuzyn do mnie: Słyszałem że w Vice City na PS2 nie ma radia, bo zabrakło na padzie przycisków do zmieniania stacji!
Ja do kuzyna: Nie chrzań! Vice City na PC to konwersja z PS2!
Kuzyn do mnie: Jak to? Ten twój gamecube zamieszał ci w głowie, przecież Vice City jeszcze nawet nie wyszło na Pleja! (a najpierw mówił że na PS2 w VC nie ma radia...). Jednak wg mnie takie wypadki to dzieła tylko niektórych lamerów, którzy nie znają konsol. A wielu konsolowców tak samo wypowiada się o PC jak oni o konsolach. A my wszyscy i tak korzystamy z PC i na pewno każdy z nas pogrywa też na PieCach.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 18:21:52 pm
Teepi, ja nie gram na PC z czego się baaardzo cieszę :twisted: Blink, jeśli ten dialog ciągnął się dalej, to chętnie Cię posłucham :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 20, 2004, 19:32:42 pm
Cytat: "Teepi"
A my wszyscy i tak korzystamy z PC i na pewno każdy z nas pogrywa też na PieCach.


Tak, wszyscy korzystaja z PC, ale do internetu, albo czegos innego, a pewnie bardzo malo ludzi, ktorzy maja konsole pogrywa w PC. Ja odkad mam ps2, jeszcze nie gralem w kompa. Bo po co? skoro ma sie konsole  8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Sierpnia 20, 2004, 20:00:27 pm
Ech, nie mam powodow, zeby nasmiewac sie z pecetowcow. Wedlug mnie Gracz to Gracz, i nie ma tu znaczenia czy gra na konsoli, pececie czy fujarce.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 20:03:20 pm
Szafa, zamiast walić jakieś smuty napisz coś na temat!! :P Jak znasz jakieś takie ciekawe powiedzonko pecetowca to dawaj je tutaj!! Przecież tyle się słyszy jakie to oni głupoty walą o konsolach...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 20, 2004, 20:04:07 pm
Wiem, wiem że korzystacie z internetu, ale na PC chociaż raz chyba grałeś wcześniej? Poza tym na PC wychodzi wiele gier które na konsolach są nieznane. Tacy którzy dla zasady nie spróbowali zagrać np. w Wolfenstein'a ET, Far Cry (!), czy rodzimego Painkillera - dużo tracą (choć upierają się że NIE). Przecież bez myszy taki FPS to nie FPS. Ale jest masa cRPGów, Strategii, które są naprawdę przyjemne. Jednak PC w starciu z konsolą (szcześólnie NGC :)) wypada ze spalonymi podzespołami. Co nie znaczy że nie ma nic do zaoferowania!
A propos głupoty niektórych PCowców: Kiedy kupiłem NGC kumpel mi powiedział: Przecież to nie ma nawet Akceleratora!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Sierpnia 20, 2004, 20:05:06 pm
No dobra:) Oto cytat znajomego z innego forum: 'ludzie przeciez xbox to komputer tylko w innym pudelku przecie w srodku ma to samo co komp dysk, procesor,karte graficzna, ram,itp.'. Bez komentarza:)

PS. Chyba nie musze wspominac, ze ów typ ma polamane rece i nogi?:)
PS2. Po przeczytaniu posta tego, nazwijmy to po imieniu, glupka zaczalem zastanawiac sie co 'siedzi' w mojej czarnuli. Owies, ziemniaki? Nie wiem;/ Bo przeciez gdyby byla wypozsazona w, cytuje: 'dysk, procesor,karte graficzna, ram,itp', to byla by pecetem...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 20:13:35 pm
No to teraz czas ujawnić coś, Teepi... W baaardzo odległych czasach, kiedy jeszcze byłem w podstawówce no i potem jeszcze w gimnazjum, byłem pecetowcem!! I to jakim zatwardziałym!! No, ale było i na szczęście minęło... Rozwinięcie tego (bo to dłuuuuga historia tego wszystkiego, przejścia na konsolę itp.) to już nie tutaj :) Po prostu byłem Szawłem, teraz jestem Pawłem 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Blink w Sierpnia 20, 2004, 20:24:33 pm
Cytuj
Blink, jeśli ten dialog ciągnął się dalej, to chętnie Cię posłucham


co bede wiecej pisal
- co to znaczy konami? to pewnie jakias japonska gra
- ta

- glupie sterowanie, cos sie ta gra skosno okim nie udalo
- bez komentarza
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 20, 2004, 21:01:26 pm
No to teraz czas ujawnić coś, Teepi... W baaardzo odległych czasach, kiedy jeszcze byłem w podstawówce no i potem jeszcze w gimnazjum, byłem pecetowcem!! I to jakim zatwardziałym!! No, ale było i na szczęście minęło... Rozwinięcie tego (bo to dłuuuuga historia tego wszystkiego, przejścia na konsolę itp.) to już nie tutaj :) Po prostu byłem Szawłem, teraz jestem Pawłem 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 20, 2004, 21:18:51 pm
No dobra, dobra, przeczytałem, nie musisz 2 razy pisać :). Coś nas łączy serio, ze mną było identycznie, na słowo "konsola" wykrzykiwałem osiągi pieca. A wszystko zmieniły... pokemony! Z GBC przesiadłem się na NGC i się ciesze!
PS  Ten sam kuzyn co mi walnął z tym Vice City stwierdził puźniej, że NGC jest za mały, i pewnie nie ma w nim chłodzenia, przez co jest mało wydajny. W końcu ma przecież tylko 13 lat...
COŚ Z INNEJ BEKI: WIE KTOŚ JAK POKONAĆ OMEGA PIRATE W METROIDZIE?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 20, 2004, 21:59:51 pm
Pokemony Rulez.

Ja tez katowalem pc, kiedy nie wiedzialem co to konsola, potem powoli sie dowiadywalem, az w koncu sie przenioslem z pc ma konsole.
Mialem nawet takie baaardzo ciezkie czsy kiedy nie mialem zadnej konsoli, no i po prostu z nudow z lekka katowalem moj piecyk :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Sierpnia 20, 2004, 22:18:25 pm
U mnie sytuacja była odwrotna. Najpierw posiadałem Pleya jedynka, później PC, a teraz PS2.A na piecu gram TYLKO i WYŁĄCZNIE w strategie (bo na konsolach ich mało:().
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Sierpnia 21, 2004, 20:14:39 pm
Hmm... I u mnie, o zgrozo, gdzieś w odmętach "Szafy" leża stare jak piwo Tyskie (a może i jeszcze starsze) numery pisemek pecetowych z lat dziewięćdziesiątych XX wieku (wiecie, z ubiegłego tysiąclecia  :lol: )...

Co powiecie na to (rzecz miała miejsce naprawdę, lokalizacja: Gimnazjum nr 2 w S-tyczach, czas: 00:00 czasu zulu-mulu  :shock: , na zastępstwie podczas lekcji geografi; temat lekcji: Japonia)

nauczycielka: "Wymieńcie mi proszę jakieś znane japońskie firmy"

Wtem oczy wszystkich skierowały się na siedzącego od zalania dziejów w ostatniej ławie osobnika o szlachetnie brzmiącej ksywie "TRUSIO". Osobnik ów znany był tu i ówdzie, ze swoich dziwactw, a w szczególności niezdrowego zainteresowania Nipponem. Rzecze więc...

- "NINTENDO" przepani!!
- Błąd synku. Nintendo to taki rodzaj gry, a nie żadna firma. Następny proszę...

Pozostawię wypowiedź szanowanej dotąd przeze mnie nauczycielki bez komentarza i zachowam w tajemnicy jej dane osobowe. Niewiedza dosięga każdego...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Sierpnia 22, 2004, 12:26:09 pm
pewnego slonecznego dnia, mysta Tarniak podeslal mi na gg pewien link, co bym troche sie posmial...

http://gry.wp.pl/iforum/viewtopic.php?t=12771&postdays=0&postorder=asc&start=0

PCtowcy to ignoranci, jednak konsolowcy tez nie sa bez winy- popatrzcie chocby na goscia, ktory zalozyl ten topic...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 22, 2004, 13:18:19 pm
Miazga, masz coś do mnie?? Uważaj, bo zaraz zrobię z Ciebie Miazgę :P I tak o wiele częściej spotyka się to zjawisko u pecetowców, a przyczyna jest dość prosta: konsolowcy mają także i pecety, więc mogą się na ten temat wypowiadać gdyż są z tym oznajmieni, natomiast pecetowcy mają same pecety, nie mają styczności z konsolami i przez to różne bzdury wygadują...
Tytuł: Re: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: niejestemrasistasprzetowy w Sierpnia 22, 2004, 13:23:33 pm
Cytat: "djprodigy"
Chciałbym, abyście opisywali tutaj swoje, że tak powiem, "przygody" związane z niewiedzą, ignorancją i wręcz głupotą pecetowców i ich stosunkiem do konsol, np. można a nawet trzeba cytować gafy wypowiedziane przez nich na temat konsol. No coś w tym stylu, chyba wiecie o co mi chodzi  :twisted:

Mój brat cioteczny (oczywiście pecetowiec), który PS2 chyba nie widział nawet na oczy (no chyba że na obrazkach), a co dopiero grał na niej, a ogólnie jego jedyna styczność z konsolą polega na tym, że widział jak jakiś kumpel gra na PSone, uważa, że sterowanie padem jest bardzo niewygodne i ogólnie na padzie głupio się gra (taaaak, jasne, tylko że jak zagrałem w GTA 3 na pececie to każdy zakręt to drzewo albo latarnia, a jak na PS2 zagrałem pierwszy raz, to tylko jeden zakręt na dziesięć skończył się zboczeniem z trasy i ogólnie jest luks, ale to już sami wiecie), no i dodatkowo uważa oczywiście, że grafika na konsolach nie może się równać możliwościom peceta (kur**, nie widział w akcji żadnego next gena, a się sra, tacy ludzie jak on mają taką wadę, że są poj*****, bo nie zapoznają się z czymś, a wypowiadają się na dany temat, ale z tego wychodzi zaleta, że także i śmieszni).

W którymś numerze N+ czytałem, że w pewnym pecetowym piśmie (chyba "noitcA-DC" :wink:) napisali (cytat z pamięci): "Konsole są do dupy, bo grafika jest 2d i nie da się patchować gry". No i nie mogę nie wspomnieć o pewnym redaktorze sportówek w tym czasopiśmie, niejakim Eldu, który praktycznie zaaaaawsze wznosił sportówki EA Sports na wyżyny, ach jak się zachwycał tam Fifą, po prostu praktycznie chyba co rok gra dostawała znaczek jakości i dziewiątkę... Takiego tylko po prostu zaje***...

Moje przykłady może nie są dość śmieszne i ukazujące prawdziwe "oblicze" pecetowców (no dobra, może nie wszyscy tacy są), ale mam nadzieje, że wy spotkaliście się z naprawdę komicznymi przypadkami i opiszecie je tutaj :) Pozdrawiam.


no dobra,tak wiec od poczatku... W Polsce nadal malo osob ma konsole, miejmy nadzieje, ze to sie niedlugo zmieni. Taka juz jest mentalnosc, ze ludzie kupuja komputery, a nie konsole, bo najczesciej wyboru o zakupie dokonuja rodzice. A ci przeciez chyba bardziej beda chcieli, by sprzet sluzyl nie tylko dziecku, ale i im wlasnie (czesto praca itp). Tak wiec maja prawo nie wiedziec.
Wspomniane przez Ciebie "gafy" to wystepuja w obie strony, takze nie wiem, czym sie tutaj szczycic.
Co do brata ciotecznego i GTA, to wydaje mi sie to oczywiste, poniewaz: Ty grasz pewnie glownie na ps2 i jestes przyzwyczajony do pada, a brat cioteczny do klawiatury - wnioski wyciagnij sam, na ktorym kontrolerze bedzie Ci sie lepiej gralo. Co do grafiki, to ma racje i jej nie ma. PC ma ta przewage, ze ciagle wychodza do niego nowe komponenty (koszty takich zmian to juz inna sprawa). Jeslil zas na rynku pojawi sie jakas nowa konsola, to jej mozliwosci olsniewaja.
Nastepna sprawa - grafika 2d. No coz, niektorych przypadkow nie da sie wyleczyc. Ale racje mial z tym patchowaniem. Wprawdzie da sie posciagac jakies dodatki itp, ale ogolnie to w tym temacie PC jest gora (i jeszcze wyswietlaja grafike 3d buahaha).
Sprawa Fify- kazda z platform ma swojego faworyta i trzeba sie z tym pogodzic. Dziwne, ze nie napiszesz, ze PES dostaje zawsze takie wysokie oceny. Final Fantasy i Gran Turismo rowniez. Tak samo Doom czy Quake dostanie wysoka ocene na platformach PC, bo do racjonalnej oceny dochodzi jeszcze przywiazanie do tytulu. W PE zaznaczone to zostalo przy okazji recenzowania Driv3ra, ze recenzent nie wystawi oceny nizszej przez sentyment do serii. Moge sie zalozyc, ze gdyby gra miala inny tytul, to by dostala nizsza ocene. Moze nawet o wiele nizsza.
Na zakonczenie chcialbym sie zapytac - po co to wszystko? Nienawisc rodzi nienawisc. Teraz jakis PC'towiec przeczyta ten tekst i napisze na swoim forum "Pośmiejmy się trochę z konsolowców!!". Chcialbys tego? Moim zdaniem nie ma sensu wywolywac burzy o niewiadomo co, bo prawde mowiac, niewiele w Twoim tekstu obiektywnego myslenia. Duzo rzeczy, ktore opisales, a ktore powiedzieli "glupi PC'towcy" mialo sporo racji.
Pozdrawiam i licze na racjonalna odpowiedz.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 22, 2004, 15:36:59 pm
Jak właśnie widać, pecety zyskują (no i zyskały) taką ogromną popularność w Polsce, gdyż własnie zostały pokupowane przez rodziców dla dzieci, bo przecież "można tam się uczyć, drukować itd."... Co do sterowania i pada na PS2, to ja nigdy nie miałem PS2, miałem GC a teraz mam Xboxa, natomiast w obu przypadkach grałem pierwszy raz w GTA3... Tak pewnie, kupuję niedorobioną grę i potem muszę ściągać z internetu patche, a to musze patrzeć czy się zgadza wersja z moją grą, a to coś tam innego i tak w kółko... A PES dostaje wysokie oceny, bo na to zasługuje. I już.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 22, 2004, 16:11:43 pm
O Jezu! Na siłę wymyślasz- te "o kurna! Nie ta wersja patha!!!!" są tylko jeśli grasz w pirata (bo często są to bety). A na Xbox niedawno wyszedł Thief 3, w którym po wczytaniu gry, poziom trudności resetował się, przez co można było grać praktycznie tylko na medium. Pecetowiec zpathował grę, a X'owiec nie. Poza tym Eld z CDA zachwycał (!) się fifą kiedy ta była świeża i niewtórna, teraz zachwyca się PES'em. Niejestemrasistasprzetowy (hehe) ma rację. I Szafa pisząc że gracz to gracz też. Gry miały sprawiać przyjemność, a teraz nawet o nie są kłutnie. Piszesz o gafach pecetowców, a sam jako konsolowiec robisz takie same do nich (np. wyolbrzymiasz problem pathowania, czepiasz się Elda, nie wiedząc co lubi). Pewnie będziesz pisał post niżej o swoich racjach, ale racji nie masz. Chyba lepiej żeby jakiś moderator zamknął temat.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Piotras w Sierpnia 22, 2004, 17:50:34 pm
Reakcje taką obserwuje u większości osób, które po raz pierwsz dostały konsolowego pada (PeCetowcach szowinistach i spoko gości):

"Reeetyyy! To się częsie!!!!!" :D

A do Kompa dokupiłem "DualShocka" Manty i jest spoks :)
Emu rulez!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 22, 2004, 18:25:50 pm
No może i ciuuuuuut na siłę daje jako przykład te patche, ale uogólniając chodzi mi o to, że często aby uruchomić grę pecetową, trzeba się nieźle napocić, przeżyć niezłe nerwy, a i jeszcze nie wiadomo czy mimo wszystko gra się uruchomi... Tylko że przez to patchowanie zdarzały się gry takie, które OBOWIĄZKOWO trzeba było spatchować aby można było normalnie grać!! A w konsolach to wkładasz grę i jedziesz... Nie ja zacząłem się taką mini-kłótnię, mi chodzi tylko o gafy pecetowców, których jest naprawdę sporo...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 22, 2004, 18:58:20 pm
Znów przesadzasz :). Można było inaczej temat ująć, inaczej nazwać, chodzi przecież o gafy niektórych (jak sam pisałeś) PCtowców, a nie nabijanie się ze WSZYSTKICH. Bo kiedy zobaczyłem temat to byłem przekonany że będą tam kłutnie. Ja ogłaszam wszem i wobec że nie będę się tu już kłucił! Bo po co :).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ratata w Sierpnia 22, 2004, 19:12:12 pm
PC Rulezz !!!!!!!!!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 22, 2004, 21:21:47 pm
Teepi, nie nabijam się ze wszystkich :) Nazwałem jak nazwałem, wytłumaczyłem wszystko i powinno być wszystko dobrze :twisted: I nie bulwersować się tak tylko pisać na temat :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Burzasty w Sierpnia 24, 2004, 00:20:41 am
Tu sie nie ma z czego smiac...
Sam jestem juz pc'towcem. Z konsolowca na pecetowca - historia mojego zycia... Juz mnie nie bawi w granie. Teraz juz jestem w dosc zaawansowanym stadium rozwoju webdesignu, i nie zamierzam sie cofac :) . Photoshop, dreamwaver, overclocking, webdesign, operating system, dolby sound, tweak, hardware... Ale o konsolach tez czytam... i tylko czytam.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ratata w Sierpnia 24, 2004, 00:29:07 am
Burzasty, czy ja Cie przypadkiem nie znam z forum GW ??? Ja akurat wole na PC programować (C++, Delphi).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Szczupak w Sierpnia 24, 2004, 02:10:11 am
Cytat: "Burzasty"
Tu sie nie ma z czego smiac...
Sam jestem juz pc'towcem. Z konsolowca na pecetowca - historia mojego zycia... Juz mnie nie bawi w granie. Teraz juz jestem w dosc zaawansowanym stadium rozwoju webdesignu, i nie zamierzam sie cofac :) . Photoshop, dreamwaver, overclocking, webdesign, operating system, dolby sound, tweak, hardware... Ale o konsolach tez czytam... i tylko czytam.

Mówiąc pecetowiec mam raczej na myśli kogoś, kto gra na pececie i woli go od konsoli (w kategorii grania). Idąc twoim tokiem myślenia, wszyscy jesteśmy pecetowcami...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Teepi w Sierpnia 24, 2004, 10:34:30 am
Oj, pokemonie, pokemonie. LAMER pełną gębą! Bo kto inny by się przechwalał programowaniem i jeszcze nazwy podawał... NIKT ci nie uwierzy że jesteś jakiś "znawca hardcore'owiec" PCtowy! Albo umiesz napicać kalkulatorek i czujesz się best. Żałosne...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Burzasty w Sierpnia 24, 2004, 21:53:49 pm
Cytat: "ratata"
Burzasty, czy ja Cie przypadkiem nie znam z forum GW ???(C++, Delphi).


Nie, nie znasz mnie :P Ty mnie tylko tam widziales i czytales, ale nic o mnie nie wiesz  :)

Cytat: "Szczupak"
Mówiąc pecetowiec mam raczej na myśli kogoś, kto gra na pececie i woli go od konsoli (w kategorii grania). Idąc twoim tokiem myślenia, wszyscy jesteśmy pecetowcami...


Czli jestem platformowym ateistą...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 31, 2004, 22:25:12 pm
Może troche nie na temat, ale wyjątkowo śmieszne... Poczytajcie komentarze: http://gry.gery.pl/gry.php?gra=540&wyswietl=gre
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Sierpnia 31, 2004, 22:49:04 pm
djprodigy JESTEŚ ARESZTOWANY ZA PODAWANIE W POSTACH LINKÓW KTÓRE UŚMIERCAJĄ NIEWINNYCH JEŁOPÓW!!  Jak może istnieć strona na której wszyscy komentują gre w ten sposób: "a mi nie chodzi bo mam za słaba karte graficzną, ale z boku oceniłem ją na 9 bo fajnie sie pewnie gra"?
Ja rozumiem że temat jest taki coby sie uhahiwac z pecetowców no ale bez przesadyzmu bo ja sie zacząłem dusić z płaczu powstałego w wyniku śmiechu gdy czytałem tamte komenty....
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Września 01, 2004, 11:53:36 am
Uwierz, że sam jak to przeczytałem wszystko to o mało się nie zacząłem dusić ze śmiechu... A niewinny to byś był, jakbyś coś wniósł do tematu fajnego, jakieś przykłady itp itd. Teraz jesteś winny :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Czappi w Września 01, 2004, 13:19:33 pm
Koles jest umnie w domu i widzi ze gram na gacku i ze mam oryginalne gry i takie coś:
,,ja bym nigdy nie wydał na gre 100zł...przeciez mozna kupic piraty, albo se samemu przegrac''
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wiola w Września 01, 2004, 21:06:33 pm
mialem kiedys ciekawe przezycie. otoz kiedys pewien pecetowiec wali do mnie takim tekstem: "diablo 2 jest ladniejsze niz final X i wogole lepiej sie gra a jak bede chcial pograc w DMC to odpale sobie emulator PS2"
WAHAHAHAHAHAHAHAH BUHAHAHAHAHA
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Września 01, 2004, 21:07:33 pm
jakież to... typowe :D :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Października 24, 2004, 18:31:44 pm
Uwaga!! Nowe cytaty!! :D

Rozmawiam z zatwardziałym pecetowcem, tekst przepisałem tak aby to miało jakieś ręce i nogi, ale zawartości i kolejności nie zmieniłem.
Ja: żałuj że nie widziałeś grafiki w Burnoucie 3... I jej szybkość też jest nieprawdopodobna...
On: widziałem w Gamebox, szybkość owszem, ale poza tym lipa
Ja: no jak lipa przecież tam jest tyle szczegółów że nie sposób ich zliczyć!! Filtry, odbicia, latające części samochodów...
On: o modelu jazdy nie mówię, bo to w ogóle jest kpina. Ogólnie to wyglądało jak na automacie na basenie <lol> Need For Speed Underground na minimalnych wyglądał nie gorzej.
Ja: ale tam jest nieprawdopodobny miód!!
On: Od gier samochodowych oczekuje realizmu, a tam nie ma żadnego realizmu.

Dobra, po tej rozmowie chciałem się iść pociąć. Nawet żałuje, że tego nie zrobiłem. Zamiast tego zacząłem kolejny temat.

Ja: niedługo będę miał PES4, to dopiero będzie super gra!!
On: ogólnie piłki są cienkie, zero w nich realizmu, w PES też.
Ja: no a grałeś w ogóle w PES?? Bo ja tak... Jest tam realizm.
On: dupa a nie realizm, obejrzyj sobie prawdziwy mecz w TV i porównaj z PES.
Ja: grałeś w PES??????????
On: widziałem w Media Markt i w telewizji mecze z PES (...) Gra bez piłki leży, atak pozycyjny leży.

Tak to jest jak ktoś sie wypowiada a nie wie sam o czym bo nie miał z tym praktycznie żadnej styczności. No i co można zrobić ze sobą czytając takie coś????????? :(
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 24, 2004, 18:47:36 pm
Cytat: "djprodigy"
Uwaga!! Nowe cytaty!! :D

Rozmawiam z zatwardziałym pecetowcem, tekst przepisałem tak aby to miało jakieś ręce i nogi, ale zawartości i kolejności nie zmieniłem.
Ja: żałuj że nie widziałeś grafiki w Burnoucie 3... I jej szybkość też jest nieprawdopodobna...
On: widziałem w Gamebox, szybkość owszem, ale poza tym lipa
Ja: no jak lipa przecież tam jest tyle szczegółów że nie sposób ich zliczyć!! Filtry, odbicia, latające części samochodów...
On: o modelu jazdy nie mówię, bo to w ogóle jest kpina. Ogólnie to wyglądało jak na automacie na basenie <lol> Need For Speed Underground na minimalnych wyglądał nie gorzej.
Ja: ale tam jest nieprawdopodobny miód!!
On: Od gier samochodowych oczekuje realizmu, a tam nie ma żadnego realizmu.

Dobra, po tej rozmowie chciałem się iść pociąć. Nawet żałuje, że tego nie zrobiłem. Zamiast tego zacząłem kolejny temat.

Ja: niedługo będę miał PES4, to dopiero będzie super gra!!
On: ogólnie piłki są cienkie, zero w nich realizmu, w PES też.
Ja: no a grałeś w ogóle w PES?? Bo ja tak... Jest tam realizm.
On: dupa a nie realizm, obejrzyj sobie prawdziwy mecz w TV i porównaj z PES.
Ja: grałeś w PES??????????
On: widziałem w Media Markt i w telewizji mecze z PES (...) Gra bez piłki leży, atak pozycyjny leży.

Tak to jest jak ktoś sie wypowiada a nie wie sam o czym bo nie miał z tym praktycznie żadnej styczności. No i co można zrobić ze sobą czytając takie coś????????? :(


jakby to powiedzial moj kumpel: 'są ludzie i pałapety...'

-_-'
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Października 24, 2004, 19:00:34 pm
wiecie najczesciej niewiedza powoduje u ludzi glupote tak  jest z ludzmi ktorzy nie maja pojecia a chca pokazac ze znaja sie "na wszystkim",a pozniej wychdza smieszne sytuacje co widac po komentarzach:P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Października 24, 2004, 19:17:01 pm
konsolowcy mają także i pecety, więc mogą się na ten temat wypowiadać gdyż są z tym oznajmieni, natomiast pecetowcy mają same pecety, nie mają styczności z konsolami i przez to różne bzdury wygadują...
to sa madre slowa i najczesciej tak zachowuje sie wiekszosc  pc-cieciowch graczy z ktorych mam <rotfl>
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wolny w Października 24, 2004, 19:23:20 pm
Z pecetowcami zawsze jest tak,że wszystko więdzą lepiej od konsolowców,i będzie ci tak pierdolił,że mu niedogadasz,poprostu.Naprzykład muj kumpel muwi że w angli mozna nabyć ps3,a ja mu na to że go niema,a on że jest ,i jego kolega muwił że można kupić.Albo koledze wysłałem filmik z DOAU,i sie pytam go jak grafa,a on muwi że zajebista....ale widział lepsze.A ja do niego,jaka gra jest ładniejsza,i gadam że tylko Doom3 i HL2 są ładniejsze,i zaniemuwił.Pecetowcowi niedogadaż,zawsze wymyśli argument żeby ci DOKOPAĆ.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Października 24, 2004, 19:57:51 pm
Tera ja, tera ja!! :D :


Aha, jeszcze OSTRZEŻENIE:
 Pan Lewik może przeczytać ten tekst tylko na własną odpowiedzialność, gdyż, tak samo jak ja, może się udławić, ponieważ ortografia i interpunkcja poniższych osobników jest.......zresztą sami zobaczcie :lol: :


,,LUDZIE PRZECIESZ WSZYSCY WIEDZOM ŻE PECETY SĄ NAJLEBSZE ANIE JAK TE JAKIES CZARNE MAŁE GÓWNA ACH JA JUSZ SIE DOCZEKAC NIE MOGE PIĄTKU BO JUSZ W TEDY PREMIERA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!”

Ten ,,człowiek” mówił o premierze GTA:S.A.  Głóbrzeko depila ne ficiałem.

,,gra jest świetna.
ma dużo lepszą grafikę niż Collin McRay 4, zresztą nie ma się co dziwić skoro Collin jest grą przede wszystkim na PS2, a ta konsola swoje możliwości graficzne wyczerpała już co najmniej rok temu. "

Mam się śmiać czy płakać?

,, [...]To naprawdę cudowne, że PC zdominował rynek, to doskonały sprzęt i idealny system, którymi można zachwycać się bez końca. Słucham? Że windows to śmietnik z którym przeciętny użytkownik nie może sobie poradzić i co parę miesięcy jest zmuszony do reinstalacji? Przecież tak właśnie być powinno. To system XXI wieku, przyjazny i wielozadaniowy. Szczerze mówiąc nie chcę możliwości podłączenia mojej PS2 do internetu bo to już nie będzie to samo... tam gry nie chcą się zawiesić a i wyjść nie mają do czego. Zresztą każdy wie, że gry na konsole i tak nie mają klimatu bo klimat i grywalność zależą wyłącznie od platformy. Właśnie dlatego poczekam aż San Andreas wyjdzie na mój kochany PC.”

 Bez komentarza-_-

,, Jezju wy macie problem co was to obchodzi dla mnie to jest glupie placic za jakąs gre ok.200zl to jest poje... to chyba dobrze ze kazdy sobie moze ściagnąc te gre z netu nawet wiem skad ale nie powiem:P Niech rockstar sie wali w mozg jezeli ich gra bedzie kosztowac 30 zl to kupie bo naprawde to stworznie gry kosztuje jakies 12zl wiem to z tajnych źródeł .Ale nie oni tylko im kasa sie liczy a nie to co dobre dla kijenta teraz maja za swoje moze nastepna czesc bedzie tańsza!!!!!!!”

12zł za stworzenie gry? Zenek! Słyszałeś? Robimy grę na PS2? Jeden egzemplarz się sprzeda i już zarobimy!

NFS:U2 vs Burnout3:

,, wszyscy ktorzy twierdza ze b3 jest lepsze niz u2 sa smieszni . po prostu smieszni - wystarczy wchodzic czasami na www.*****.pl i porownac sobie te gowno zwane B3 do u2 - hamownia samochodu , tor wyscigowy , opcjonalne uszkodzenia [ tak tak panowie :D ] , 2 razy wiecej samochodow niz w jedynce . Szybsza gra ? HAHAHAHA :D kto to powiedzial ? pograjcie sobie chociaz raz u kumpla ktory ma wypasiony sprzet w U1 i pograjcie sobie w Sprint Rx-7 z motion blur .[...]”

Racja, ma Pan racje! W Burnout’cie 3 gdy jechałem najszybszym samochodem ślepa babcia na wózku inwalidzkim mnie wyprzedziła.  Najwolniejsza gra na świecie.



To jedynie wieszchołek góry lodowej. Na stronie www.gry.wp.pl jest o wiele więcej takich debili. Z jednej strony można się nieźle pośmiać, jednak z drugiej strony można się popłakać nad inteligencją Polaków.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Października 24, 2004, 20:11:24 pm
ja n WGS widziałem "najszybszy komputer w polsce" z podpiętym NFSU2 a na PE grałem  w tą samą gre na pleju. NIech mi ktoś do kija wacława powie  jak to jest że 300-400 mghz ps2 ciągnie równie dobrze gre z tego najszybszego PC w polsce??????? JAK TO SIE ROBI????

PS: zapomniałem oczywiście dodać że PC rulez (6000 zeta  za to by gra mi chodziła jak na ps2 nieeeeeeeno wypas z plandeką)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ren w Października 24, 2004, 20:23:31 pm
Dokladnie. Tak samo jak jelop mialem do czynienia z NFS:U2 na WGS (w Nissanie 350Z ;>) i jesli ktos twierdzi ze ta gra jest szybsza niz Burnout 3 to musi byc cos niewporzadku z Jego percepcja :/ Co prawda bylem w szoku, ze komp moze tak pociagnac ta gre, ale ile musialbym za niego zaplacic? Pozatym nie obylo sie bez rwania animy itd. Co do uszkodzen samochodu - B3 to czysto arcade'owa, wyscigowa GRA WALKI, a nie undergroundowe wyscigi samochodow. Oczywiscie wrazenia z gry  w NFS:U2 swietne, ale nie stac mnie na taki ekran, i naglosnienie jak tam, a to glownie za sprwa tego bylo dla mnie takie niesamowite. Sadze takze ze gdyby bylo mi dane zagrac w B3, z takim surroundem, zaliczylbym zgona na miejscu.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Kaiser w Października 24, 2004, 20:40:25 pm
Nie ukrywam, że lubię czasem pograć na PS2, tudzieź Xbox. Denerwuje mnie jednak naśmiewanie się z PeCetowców, ponieważ sam do nich należę. Wiem, że na konsole wychodzi wiele ambitnych produkcji, które potrafią przykuć do ekranu telewizora. Ale PC także może pochwalić się orginalnymi i ciekawymi grami.

Muszę także przyznać, że gry, które wychodzą na PC wyróżniają się lepszą grafiką. Oczywiście zdarzają się przypadki, w których oprawa wizualna jest brzydka, ale są także produkcje z grafiką, która zapiera dech w piersiach. Pod względem grafy konsole ustępują komputerom osobistym, czy tego chcecie, czy nie.

Nie chcę się z nikim kłócić, a pisząc ten post po prostu wyraziłem swoje zdanie.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Października 24, 2004, 20:55:59 pm
Cytat: "Kaiser"
Pod względem grafy konsole ustępują komputerom osobistym, czy tego chcecie, czy nie.

Oczywiście, że tak. Pytanie tylko, czy jesteś gotów wydać na taką grafikę kwotę rzędu 5000 zł? Tutaj jest jeden wielki LOL, skoro ludzie kupują PC po to aby pograć na nim, i co rok wywalają kolejne 3000 zł na upgrade. Na PC gram w strategie, a te na szczęście kolosalnych wymagań nie mają.  Ja wielki fan grafiki nie jestem, musi ona być naprawdę zjechana, aby coś zaczęło mi przeszkadzać. Najważniejsza grywalność.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wolny w Października 24, 2004, 21:37:17 pm
Kaiser powiedz ile gier z pc jest ładniejszych od tych konsolowych?Można je policzyć na palcach jednej ręki.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 24, 2004, 22:04:55 pm
Cytat: "Wolny"
Kaiser powiedz ile gier z pc jest ładniejszych od tych konsolowych?Można je policzyć na palcach jednej ręki.


To zalezy o jaki aspekt grafiki ci chodzi...
Konsole przegrywaja oczywiscie na polu tekstur, a to dzieki kosmicznym iloscia ramu w naszych piecach. Natomiast jesli chodzi o inne aspekty to konsole goroja(plynnosc, jakosci efektow itp).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Października 24, 2004, 22:05:04 pm
powiedzieć wam ile gier jest lepszych graficznie na PC od konsol?
wyścigi:    Burnout3, GT4 (niestety w wyścigach rządzą konosolki)
sportowe:    PESy i FIFKI (zarówno na piecach jaki konsolach wyglądają równie pięknie)
bijatyki:  nie ma ich na piecach więc nie można zrobić porównania
platwormówk:     to samo
RPG:    FFX/FFX 2, FABLE  vs. Morrowind, czy jakieś inne (ni ma ładniejszej gry rpg niż FFX)

Strzlaniny:      tu właśnie wygrały PC
 

PS: to nie jest jakaś dogłębna analiza gatunków gier - takie mi poprostu przyszły na myśl.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 24, 2004, 22:06:57 pm
Cytat: "jelop"
powiedzieć wam ile gier jest lepszych graficznie na PC od konsol?
wyścigi:    Burnout3, GT4 (niestety w wyścigach rządzą konosolki)
sportowe:    PESy i FIFKI (zarówno na piecach jaki konsolach wyglądają równie pięknie)
bijatyki:  nie ma ich na piecach więc nie można zrobić porównania
platwormówk:     to samo
RPG:    FFX/FFX 2, FABLE  vs. Morrowind, czy jakieś inne (ni ma ładniejszej gry rpg niż FFX)

Strzlaniny:      tu właśnie wygrały PC
 

PS: to nie jest jakaś dogłębna analiza gatunków gier - takie mi poprostu przyszły na myśl.


Jelop nie chce chytac cie za slowa, ale KOTOR jest ladniejszy:>
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Października 25, 2004, 19:52:10 pm
A o Riddicku na Xboxa to zapomnieliście????? Tam to jest dopiero grafika... :shock:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Października 26, 2004, 17:02:19 pm
Te texty o pecetowcach wcale nie są śmieszne- ja nie mogę ich czytać. To boli normalnie... :cry:  :cry:  :cry:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 26, 2004, 19:31:10 pm
Cytat: "Kresq"
Te texty o pecetowcach wcale nie są śmieszne- ja nie mogę ich czytać. To boli normalnie... :cry:  :cry:  :cry:


Dobra... Przestanmy chwytac sie wybranych przykladow. Przeciez kazdy(?) wie, ze zawsze trafic moze sie jakas czarna owca w stadzie.

Ja wraz z moimi kumplami(nadmienie, iz sa pecetowcami) moge pogadac O WSZYSTKIM(mowie tu o grach of korz:)), nikt sie nie zuca, ze gra A na PC jest lepsza od gry B na konsole(i vice versa). Kazdy stara sie uszanowac zdanie kolegi. Wcale nie mowie, ze nie mamy starc, a i owszem - mamy, ale gdy sie takowe zdaza to nikt nie bluzga niepotrzebie na siebie nawzajem. Amen.


PS. Dodam, ze jak juz we wczesniejszym poscie wspomnialem, Gracz to Gracz. I nie ma tu znaczenia na jakiej platformie gra.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Października 26, 2004, 19:34:19 pm
Nie no spoko Szafa, jak najbardziej. Ale dzięki tym wyjątkom można sobie przynajmniej humor poprawić :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 26, 2004, 19:37:46 pm
Cytat: "djprodigy"
Nie no spoko Szafa, jak najbardziej. Ale dzięki tym wyjątkom można sobie przynajmniej humor poprawić :wink:


Co do tego nie mam zadnych watpliwosci:))
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Października 26, 2004, 21:11:26 pm
Ja również nie mam nic do graczy pecetowych, ale gdy ktoś walnie totalną głupote, to nieważne czy to pecetowiec, konsolowiec, czy Bóg wie kto, po prostu taki człowiek jest w moich oczach kretynem. Sam zamieściłem tekst ,,konsolowca"(ten z 12 zł:), a więc tak jak Szafa powiedział:,,Gracz to Gracz" i koniec, kropka.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Greg w Października 26, 2004, 23:53:58 pm
http://gry.o2.pl/zapowiedzi/?co=pokaz&id=201 - czytajcie i .... zreszta sami zobaczcie  :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Października 27, 2004, 17:16:11 pm
Cytuj
Grafika. Cóż, nie skłamię, jeśli powiem, że jest po prostu brzydka. Chciałbym zobaczyć, jak Gran Turismo prezentowałoby się na kolejnej konsoli PlayStation, ale będę musiał chyba jeszcze trochę poczekać. W Gran Turismo 4 zastosowane będą filtry, które sprawią, iż grafika będzie mniej kanciasta – posunięcie bardzo mądre. Ostatnie gry na PlayStation 2 nie olśniewały grafiką i nie będę Was oszukiwać: Gran Turismo 4 też świecić nie będzie. Poczekamy, zobaczymy, a na razie proponuję spojrzeć na screeny. Kiedy premiera? Niestety w dniu, kiedy pisałem tę zapowiedź, dowiedziałem się, że premiera nie odbędzie się, jak to zapowiadano od dawna, jesienią, lecz zimą (być może nawet bardzo późną). Ale nie łamcie się, jakoś to wytrzymacie. Tymczasem polecam partyjkę w multiplayer ToCA Race Driver 2: The Ultimate Racing Simulator.


Umarlem...O_o
So pro...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Października 27, 2004, 19:09:18 pm
"ta gra powinna wyjść na kompa z lepszą grafiką i dopracowanną fizyką jazdy " - no jeszcze lepszy cytat :shock:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Alundra w Listopada 25, 2004, 21:09:01 pm
Pecety wypierane przez konsole.

Od jakiegoś czasu można zaobserwować, że na PC wychodzi coraz mniej dobrych gier, bowiem te przenoszą się na konsole. Za nimi idą oczywiście gracze, przez co jeszcze bardziej spada zainteresowanie pecetami ze strony developerów.
Michael Goodman analityk pracujący dla Media & Entertainment Strategies twierdzi, że wzrost rynku konsolowego oddziałuje negatywnie na sprzedaż gier na PC. Powiedział on również, że pecetowcy właśnie z tego powodu przerzucają się na konsole. W ten sposób zwiększa się sprzedaż gier na te platformy, maleje zaś na blaszaki.
Pecety ratują na razie gry online, których sprzedaż zwiększa się w dość szybkim tempie. Analitycy przewidują, że ten rodzaj rozrywki do 2008 będzie przynosił dochód z abonamentów rządu 1.1mld USD.
Źródło: http://gry.wp.pl
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: FAX w Listopada 25, 2004, 22:05:43 pm
Liczby liczbami, a Warcrat 3 po sieci rządzi  :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: FOX's w Listopada 26, 2004, 14:58:04 pm
Dla mnie PC to przeżytek, poza tym nie pamiętam żeby PC trzymał taki dobry klimat jak konsola, nawet ta najmniejsza czyli GBA.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Grudnia 16, 2004, 18:44:16 pm
A ja ciagle mimo wszystko lubie grac na kompie i wcale nie tylko z powodow technicznych, po prostu niektore pozycje sa Boskie.
I nie rozumiem tej niecheci do pecetowcow wydaje mi sie ze kazdy w Polsce mial kiedys swojego Pegazusa i pozniej PSX'a ja przesiadlem sie wlasnie z szaraczka na PC i ostatnio po upgradzie kompa dokupilem jeszcze PS2 ze wzgledu na najlepsze tytuly, a pozniej znowu upgrade kompa. W sumie przez 1.5 roku wydalem 1000 zl na PS2 i 4 tys. zl na kompaq i wcale nie uwazam ze nie bylo warto po prostu Doom 3 jest straszny a UT 2004 zabija czas jak kosiarka w basenie.

Ani kompa ani Ps'ki nikomu nigdy bym nie oddal :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Grudnia 16, 2004, 19:48:32 pm
Taka mała sytuacja w szkole:

Gadam z kolegą (pececiarzyna) w szkole o grach i mówi
- Ostatnio zacząłem grać w GTA3!
- (ja)Już dawno mam GTA:SA :D (lol)
- ale je**ny długi ten GTA3
<sobie myśle, że grał juz chlopak z jakies 10h>
- a ile juz grasz czasu?
- juz ze dwie godziny i jeszcze nie przeszedłem, ale kur** długi.

lol, śmiać mnie się chciało jak nic, mówie mu ze w gta:sa gram jakies 15h, w mgs3 20h, a nawet w takiego FFX grałem 50h, a on na to wytrzeszczem :shock:  :shock:  :shock:

sytuacja mnie z deka rozsmieszyła.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Grudnia 16, 2004, 19:49:29 pm
4 tysiące na kompa... hihihihi :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: psycho w Grudnia 16, 2004, 20:08:51 pm
Cytat: "Wudi"
po prostu Doom 3 jest straszny

Prawda Doom3 jest straszny (szczegolnie w niskich detalach).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Grudnia 16, 2004, 20:12:52 pm
Chodzilo mi o uczucie strachu a nie opisywanie grafiki :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: skibson39 w Lutego 01, 2005, 15:19:21 pm
Ja ostanio wydalem 1000zl na pc a mialem straszny sprzet i co kuilem przeszedlem nfsu 2 i wyszedl taki splinter cell 2 i co i nic gra sie tnie a mam 512 ram radka 9600pro i 2 ghz amd masakra nawet w 800x600 i co do hl 2 to mnei strzela ch....j wiec dalem se sianan bo ostanio chcyhaiel mse jeszcze jedna kosc 512 ramu skubnac ale tak widze ze rynek upada coraz mniej gier jakis drver 3 wyjdzie i pare innych wiec mam w dupie to ram i tego pc tylko biore kupuje ps2 gier wypasi ten klimat mialem psx i gralem bylo zajebiscie a teraz zadnego klimatu na pc no nic ino pierwsze gry max payne i jakas platformowka mialy ale potem zaczelo sie kombinowanie z opcjami zeby gra szla plynnie a na konsoli dajem plytke i jazda na maXA YEAHHHHHHHH.
Wiec pc rulez i konsole tez RULLLLEZZZZZZZZ
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Lutego 01, 2005, 15:43:36 pm
No to jak masz taki sprzet jak opisales i tnie ci sie SC: PT na 800:600 no to gratuluje wiedzy, ja mam podobny config i Pandora Tommorow smiga na full detalach 1024:768 - zero przycinek.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: skibson39 w Lutego 01, 2005, 15:50:31 pm
jasne myslszi ze kase my w ch....ja przed tem mialem taki syf ze jezu zmiluj sie !!!!!!!! I tak jest dobrze ino sp pt sie tnie ale nei cal yczas a hl 2 i far cry idza peinei a wale kompa wole ps2 ! pzdor
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Lutego 01, 2005, 15:59:27 pm
skibson! rządzisz chłopie! weś ty możesz kosić niezłe siano na pisaniu takich rodzynów! z takim stylem wypowiedzi to jak wyślesz 4 listy do PSX extreme to cie w czterech numerach pod rząd przechrzczą Debilem Miesiąca  :lol:  chopie rządzisz \m/ :twisted: \m/
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Lutego 01, 2005, 16:13:55 pm
Jelop ty lepiej nic nie pisz bo juz przez twoje slowa stracilem to co najwazniejsze :P :lol: , ty juz nic nie pisz....
Heh no Skibson , pisz do PSXe a z checia zamowie prenumerate 2 letnia :wink: .
Chociaz mysle ze powinnismy dac spookoj Skibsonowi bo swiezak z niego.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Lutego 01, 2005, 17:03:06 pm
Mnie osobiście wkurza taki jeden LEPAK dla którego grafa jest warzniejsza od  
grywalności . Jarała by go gra w , której się pluje z dachu na ludzi podwarunkiem żeby ślina była super realistyczna ( to tylko taki mój przykład ) . Za to mój kumpel nazwimy go nie grającym PCeciarzem ( bo poprostu nie gra na PC no chyba , że emulatory Snesa itp. ) jak widzi zdjecia np. z MGS:SE to gwirzdze z podziwu i mówi , że jedyne słuszne spszęty do gry to KONSOLE !!!  I za to go lubie  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Lutego 01, 2005, 18:11:00 pm
gra w plucie z góry jest bardzo fajna..... w "rzeczywistym świecie" nie ma to jak melnąć sobie z balkonu na dużej sali od wf jakiemus kolesiowi do czipsów  :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Lutego 01, 2005, 18:14:04 pm
A jakie to realistyczne  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Lutego 01, 2005, 18:33:46 pm
ja dwa razy tak melnalem (niechcący) kolegów. Pierwszy raz, wychodze i automatycznie z przyzwyczajenia puscilem slinke i dostał qmpel mojego brata. Drugi raz, wyszedł odemnie qmpel, poszedlem se na balkonik, poszla melka z mojeje strony i wiatr zawiaj, niestety w jego strone. W obydwu przypadkach odrazu uciekłem z balkonu. Ciekawe nie? :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: CassSept w Lutego 01, 2005, 23:01:48 pm
No może do tematu wrócę.
Jeden gościu z klasy próbował mi wmówić że grał w grę "Donkey Konga" (nie Donkey Kong, lecz Donkley Konga) na "normalnego GameBoya biało-czarnego".
Denerwują mnie tez osoby które zbijają się z gier Nintendo "jakie to dziecinne", "dziecko by to przeszło", może i gry Nintendo sa dziecinne, ale tak jak pisał FAX w swoim artykule, gry Nintendo sa specyficzne, po prostu mają taki klimat.
A co do poziomu trudności, kto mi przejdzie Ocaarina of Time nie ginąc ani razu i zdobywając wszystko na maksa?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Lutego 02, 2005, 15:43:42 pm
Nie mogłem się powstrzymać......

Cytuj
Bez urazy ale dla mnie granie w jakakolwiek strzelanke z jakims rolusowatym autocelowaniem jest poprostu lamerstwem. Nie rozumiem takze tekstu ktory mowi o rekompensowaniu slabszej grafiki na konsole przez wielkosc ekranu. Prawdopodobnie ludzie ktorzy maja sprzet pozwalajacy grac w farcraya w dobrej rodzielczosci i detalach nie maja 15 calowych jajowatych monitorow i w przeciwienstwie do telewizora monitor ma sie metr od oczu a nie 5 i na 19 calowym naprawde wszystko widac bardzo dobrze, ale jeśli tak wielkim plusem jest ten telewizor to nie widze powodu aby sobie obrazu z komputera nie wyswietlic na telewizorze, sam tak ogladam filmy i czasami gram. Grafika komputerowa na telewizorze wyglada 100 razy lepiej niz grafika ps2. pozyczylem ostatnio ps2 bo chcialem pograc w "burnouta","san andreas" i naprawde wspolczuje wszystkim konsolowcom bo grafika jest poprostu denna, bylem w ciezkim szoku widzac jak beznadziejnie wyglada drugi plan gry i jakie to wszystko jest koslawe. A jesli chodzi o samego farcrya na ps2 to sadze, ze nie powinien dziwic fakt ze cos tam zostalo dodane bo dokladna replika gry na PC bylaby ze strony autorow pujsciem na latwizne a poza tym trzeba jeszcze ludzi czym zachecic do kupna owej gierki. Ja na szczescie farcrya przeszedlem dawno dawno temu i tak stare tytuly mnie juz nie robia ale dla was konsolowcow to zapewne nowosc i hicior wiec nie zostawajcie w tyle za PC i grajcie na autocelowaniu (LOL). Fakt na konsole wychodza czasami bardzo dobre tytuly takie jak chodzby burnout i pomimo beznadziejnej grafiki[/i][/u] (:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:)  fajnie sie gra. A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC. Na koniec chcialbym pozdrowic wszystkich lamerow grajacych na autocelowaniu i innego typu "wynalazkach" ktore tak bardzo ulatwiaja zycie slabym graczom ktorzy poza shooterami i zrezcnoscowkami nie graja w nic innego na sowich czarnych pudelkach pod telewizorem. Ja naszczescie nie ide z duchem bezrozumnej kultury amerykanskiej i potrafie sobie poradzic z instalacja gierek na pc i innymi rzeczami. Komputer uzywam do setek roznych rzeczy i jest mi bardzo przydatny i w zyciu nie zamienilbym go na konsole. Jedynym powodem dla ktorego moglbym ja kupic to kilka dobrych gierek ktorych nie ma na PC. Gdybym jednak byl totalnym lamerem i d***em nie potrafiacym zrobic nic poza wsadzeniem plytki i odpalaniem farcrya z autocelowaniem zapewne poza roznym rodzajem konsol nie mialbym zadnego wyboru.


Cytuj
A gran turismo 4 emulowane na pc lepiej wygląda niż na ps2 i płynnie chodzi; tak samo jak tnące momentami san andreas na ps2 chodzi na pc z odpowiednim emu płynnie.


Smutne.......nie prawdaż? :cry:  :cry:  :(  :(  :cry:  :cry:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Lutego 02, 2005, 15:58:06 pm
Cytat: "kov4"
Nie mogłem się powstrzymać......

Cytuj
Bez urazy ale dla mnie granie w jakakolwiek strzelanke z jakims rolusowatym autocelowaniem jest poprostu lamerstwem. Nie rozumiem takze tekstu ktory mowi o rekompensowaniu slabszej grafiki na konsole przez wielkosc ekranu. Prawdopodobnie ludzie ktorzy maja sprzet pozwalajacy grac w farcraya w dobrej rodzielczosci i detalach nie maja 15 calowych jajowatych monitorow i w przeciwienstwie do telewizora monitor ma sie metr od oczu a nie 5 i na 19 calowym naprawde wszystko widac bardzo dobrze, ale jeśli tak wielkim plusem jest ten telewizor to nie widze powodu aby sobie obrazu z komputera nie wyswietlic na telewizorze, sam tak ogladam filmy i czasami gram. Grafika komputerowa na telewizorze wyglada 100 razy lepiej niz grafika ps2. pozyczylem ostatnio ps2 bo chcialem pograc w "burnouta","san andreas" i naprawde wspolczuje wszystkim konsolowcom bo grafika jest poprostu denna, bylem w ciezkim szoku widzac jak beznadziejnie wyglada drugi plan gry i jakie to wszystko jest koslawe. A jesli chodzi o samego farcrya na ps2 to sadze, ze nie powinien dziwic fakt ze cos tam zostalo dodane bo dokladna replika gry na PC bylaby ze strony autorow pujsciem na latwizne a poza tym trzeba jeszcze ludzi czym zachecic do kupna owej gierki. Ja na szczescie farcrya przeszedlem dawno dawno temu i tak stare tytuly mnie juz nie robia ale dla was konsolowcow to zapewne nowosc i hicior wiec nie zostawajcie w tyle za PC i grajcie na autocelowaniu (LOL). Fakt na konsole wychodza czasami bardzo dobre tytuly takie jak chodzby burnout i pomimo beznadziejnej grafiki[/i][/u] (:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:)  fajnie sie gra. A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC. Na koniec chcialbym pozdrowic wszystkich lamerow grajacych na autocelowaniu i innego typu "wynalazkach" ktore tak bardzo ulatwiaja zycie slabym graczom ktorzy poza shooterami i zrezcnoscowkami nie graja w nic innego na sowich czarnych pudelkach pod telewizorem. Ja naszczescie nie ide z duchem bezrozumnej kultury amerykanskiej i potrafie sobie poradzic z instalacja gierek na pc i innymi rzeczami. Komputer uzywam do setek roznych rzeczy i jest mi bardzo przydatny i w zyciu nie zamienilbym go na konsole. Jedynym powodem dla ktorego moglbym ja kupic to kilka dobrych gierek ktorych nie ma na PC. Gdybym jednak byl totalnym lamerem i d***em nie potrafiacym zrobic nic poza wsadzeniem plytki i odpalaniem farcrya z autocelowaniem zapewne poza roznym rodzajem konsol nie mialbym zadnego wyboru.


Cytuj
A gran turismo 4 emulowane na pc lepiej wygląda niż na ps2 i płynnie chodzi; tak samo jak tnące momentami san andreas na ps2 chodzi na pc z odpowiednim emu płynnie.


Smutne.......nie prawdaż? :cry:  :cry:  :(  :(  :cry:  :cry:


K&^&a, skąd ty to wziąłeś kov4? Śmiać się, czy płakać?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Mielu w Lutego 02, 2005, 16:03:29 pm
Żałosne, naprawdę żałosne.

Macie tutaj zapkę GT4 z jednego z portali:

Cytuj
Właściciele konsol na samą myśl o tym tytule zaczynają ślinić się i nerwowo rozglądać dookoła, pecetowcy zaś zazdrośnie spoglądają na dzieło, które chyba nigdy nie pojawi się na blaszakach. Mowa oczywiście o wyśmienitej serii Gran Turismo, która stała się już legendą. Nawet osobom niemającym nic wspólnego z grami komputerowymi na pewno nazwa ta nie raz obiła się o uszy. Gran Turismo jest wielki - to nie ulega wątpliwości. Ale w czym tkwi jego wielkość? Na to pytanie nie odpowiem... Niech każdy odpowie sobie sam.

W „Małym księciu” można przeczytać, że wszyscy ludzie są zakochani w liczbach. Skoro tak, to uraczę Was, drodzy Czytelnicy, kilkoma liczbami związanymi z Gran Turismo 4. I tak oto w grze pojawi się ponad setka tras! Ilość to bardzo imponująca i dająca wiele do myślenia innym twórcom wyścigówek na pecety, aczkolwiek z przykrością muszę stwierdzić, że duża część tych tras to lustrzane odbicia, co nie jest moim ulubionym zjawiskiem w grach wyścigowych. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma, a więc nie narzekajmy, bo która pecetowa ścigałka ma tyle tras (nawet mirrorów)?

Trasy trasami, ale duszą serii Gran Turismo są oczywiście samochody. MASA samochodów! Teraz uwaga, wrażliwsze osoby są proszone o zaciśnięcie zwieraczy: W Gran Turismo 4 będziemy mogli wybierać spośród... pięciuset samochodów! Tak, najlepsza seria wyścigowa na PlayStation 2 zawsze szokowała różnorodnością aut. Na ten temat mógłbym powiedzieć jeszcze dużo. Co ciekawe, twórcy w każdej kolejnej części zaskakują mnie coraz bardziej pozytywnie. Tym razem pojawić ma się oddzielny system, odpowiedzialny za zawieszenie pojazdu. Model jazdy w Gran Turismo 4 będzie jeszcze bardziej realistyczny - to nie ulega wątpliwości. Należy też wspomnieć, że inteligencja naszych przeciwników uległa gruntownej przemianie, toteż odnieść zwycięstwo w wyścigu teraz będzie znacznie trudniej.

Skoro już napomknąłem o przeciwnikach, mam dla Was jeszcze niespodziankę: do gry zostanie zaimplementowany specjalny system, dzięki któremu będzie możliwe porównywanie wyników z ludźmi z całego świata, a także pojawi się okazja, by pościgać się z nimi. Zapowiada się gorąca rywalizacja.

Grafika. Cóż, nie skłamię, jeśli powiem, że jest po prostu brzydka. Chciałbym zobaczyć, jak Gran Turismo prezentowałoby się na kolejnej konsoli PlayStation, ale będę musiał chyba jeszcze trochę poczekać. W Gran Turismo 4 zastosowane będą filtry, które sprawią, iż grafika będzie mniej kanciasta – posunięcie bardzo mądre. Ostatnie gry na PlayStation 2 nie olśniewały grafiką i nie będę Was oszukiwać: Gran Turismo 4 też świecić nie będzie. Poczekamy, zobaczymy, a na razie proponuję spojrzeć na screeny. Kiedy premiera? Niestety w dniu, kiedy pisałem tę zapowiedź, dowiedziałem się, że premiera nie odbędzie się, jak to zapowiadano od dawna, jesienią, lecz zimą (być może nawet bardzo późną). Ale nie łamcie się, jakoś to wytrzymacie. Tymczasem polecam partyjkę w multiplayer ToCA Race Driver 2: The Ultimate Racing Simulator.


Pozwolę sobie nie komentować :?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 02, 2005, 16:05:35 pm
leeeże  :lol:  z jakiego to kabaretu było? nie no serio pytam :P
mam pare pytan do autora tekstu, dalbys namiary to mu przesle :P
1.Czy az tak strasznie ciezko zrozumiec ze kazdy qrwa doskonale wie ze konsola jest tylko do grania, a do netu/pracy ma kompa? Czy to ze mikrofalowka umie podgrzac pizze czyni ja lepszą od pralki? O_o
2.Co żeś sie do*ebał do tego Far Crya ktory na obie platformy jest IMO tak samo chu*a złamanego nie wart :P
3. Jak sie nazywa twoja choroba, sprawiajaca ocenienie grafy B3 tak a nie inaczej?
4.Jak mocno cie tata meczyl jak byles maly ze teraz masz taaakie kompleksy wyladowywane w ten sposob?

qrde no kov4 podalbys namiary na goscia  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Kasej w Lutego 02, 2005, 16:23:17 pm
Cytat: "kov4"
Nie mogłem się powstrzymać......

Cytuj
Bez urazy ale dla mnie granie w jakakolwiek strzelanke z jakims rolusowatym autocelowaniem jest poprostu lamerstwem. Nie rozumiem takze tekstu ktory mowi o rekompensowaniu slabszej grafiki na konsole przez wielkosc ekranu. Prawdopodobnie ludzie ktorzy maja sprzet pozwalajacy grac w farcraya w dobrej rodzielczosci i detalach nie maja 15 calowych jajowatych monitorow i w przeciwienstwie do telewizora monitor ma sie metr od oczu a nie 5 i na 19 calowym naprawde wszystko widac bardzo dobrze, ale jeśli tak wielkim plusem jest ten telewizor to nie widze powodu aby sobie obrazu z komputera nie wyswietlic na telewizorze, sam tak ogladam filmy i czasami gram. Grafika komputerowa na telewizorze wyglada 100 razy lepiej niz grafika ps2. pozyczylem ostatnio ps2 bo chcialem pograc w "burnouta","san andreas" i naprawde wspolczuje wszystkim konsolowcom bo grafika jest poprostu denna, bylem w ciezkim szoku widzac jak beznadziejnie wyglada drugi plan gry i jakie to wszystko jest koslawe. A jesli chodzi o samego farcrya na ps2 to sadze, ze nie powinien dziwic fakt ze cos tam zostalo dodane bo dokladna replika gry na PC bylaby ze strony autorow pujsciem na latwizne a poza tym trzeba jeszcze ludzi czym zachecic do kupna owej gierki. Ja na szczescie farcrya przeszedlem dawno dawno temu i tak stare tytuly mnie juz nie robia ale dla was konsolowcow to zapewne nowosc i hicior wiec nie zostawajcie w tyle za PC i grajcie na autocelowaniu (LOL). Fakt na konsole wychodza czasami bardzo dobre tytuly takie jak chodzby burnout i pomimo beznadziejnej grafiki[/i][/u] (:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:)  fajnie sie gra. A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC. Na koniec chcialbym pozdrowic wszystkich lamerow grajacych na autocelowaniu i innego typu "wynalazkach" ktore tak bardzo ulatwiaja zycie slabym graczom ktorzy poza shooterami i zrezcnoscowkami nie graja w nic innego na sowich czarnych pudelkach pod telewizorem. Ja naszczescie nie ide z duchem bezrozumnej kultury amerykanskiej i potrafie sobie poradzic z instalacja gierek na pc i innymi rzeczami. Komputer uzywam do setek roznych rzeczy i jest mi bardzo przydatny i w zyciu nie zamienilbym go na konsole. Jedynym powodem dla ktorego moglbym ja kupic to kilka dobrych gierek ktorych nie ma na PC. Gdybym jednak byl totalnym lamerem i d***em nie potrafiacym zrobic nic poza wsadzeniem plytki i odpalaniem farcrya z autocelowaniem zapewne poza roznym rodzajem konsol nie mialbym zadnego wyboru.


Cytuj
A gran turismo 4 emulowane na pc lepiej wygląda niż na ps2 i płynnie chodzi; tak samo jak tnące momentami san andreas na ps2 chodzi na pc z odpowiednim emu płynnie.


Smutne.......nie prawdaż? :cry:  :cry:  :(  :(  :cry:  :cry:


Bardzo proszę o namiary autora tego tekstu, a przyniose jego glowe nabitą na pal.
Normalnie krew mnie zalewa jak czytam takie gówno.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JJJ w Lutego 02, 2005, 17:31:12 pm
Cytat: "Kasej"
Cytat: "kov4"
Nie mogłem się powstrzymać......

Cytuj
Bez urazy ale dla mnie granie w jakakolwiek strzelanke z jakims rolusowatym autocelowaniem jest poprostu lamerstwem. Nie rozumiem takze tekstu ktory mowi o rekompensowaniu slabszej grafiki na konsole przez wielkosc ekranu. Prawdopodobnie ludzie ktorzy maja sprzet pozwalajacy grac w farcraya w dobrej rodzielczosci i detalach nie maja 15 calowych jajowatych monitorow i w przeciwienstwie do telewizora monitor ma sie metr od oczu a nie 5 i na 19 calowym naprawde wszystko widac bardzo dobrze, ale jeśli tak wielkim plusem jest ten telewizor to nie widze powodu aby sobie obrazu z komputera nie wyswietlic na telewizorze, sam tak ogladam filmy i czasami gram. Grafika komputerowa na telewizorze wyglada 100 razy lepiej niz grafika ps2. pozyczylem ostatnio ps2 bo chcialem pograc w "burnouta","san andreas" i naprawde wspolczuje wszystkim konsolowcom bo grafika jest poprostu denna, bylem w ciezkim szoku widzac jak beznadziejnie wyglada drugi plan gry i jakie to wszystko jest koslawe. A jesli chodzi o samego farcrya na ps2 to sadze, ze nie powinien dziwic fakt ze cos tam zostalo dodane bo dokladna replika gry na PC bylaby ze strony autorow pujsciem na latwizne a poza tym trzeba jeszcze ludzi czym zachecic do kupna owej gierki. Ja na szczescie farcrya przeszedlem dawno dawno temu i tak stare tytuly mnie juz nie robia ale dla was konsolowcow to zapewne nowosc i hicior wiec nie zostawajcie w tyle za PC i grajcie na autocelowaniu (LOL). Fakt na konsole wychodza czasami bardzo dobre tytuly takie jak chodzby burnout i pomimo beznadziejnej grafiki[/i][/u] (:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :shock:  :shock:  :shock:  :shock:)  fajnie sie gra. A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC. Na koniec chcialbym pozdrowic wszystkich lamerow grajacych na autocelowaniu i innego typu "wynalazkach" ktore tak bardzo ulatwiaja zycie slabym graczom ktorzy poza shooterami i zrezcnoscowkami nie graja w nic innego na sowich czarnych pudelkach pod telewizorem. Ja naszczescie nie ide z duchem bezrozumnej kultury amerykanskiej i potrafie sobie poradzic z instalacja gierek na pc i innymi rzeczami. Komputer uzywam do setek roznych rzeczy i jest mi bardzo przydatny i w zyciu nie zamienilbym go na konsole. Jedynym powodem dla ktorego moglbym ja kupic to kilka dobrych gierek ktorych nie ma na PC. Gdybym jednak byl totalnym lamerem i d***em nie potrafiacym zrobic nic poza wsadzeniem plytki i odpalaniem farcrya z autocelowaniem zapewne poza roznym rodzajem konsol nie mialbym zadnego wyboru.


Cytuj
A gran turismo 4 emulowane na pc lepiej wygląda niż na ps2 i płynnie chodzi; tak samo jak tnące momentami san andreas na ps2 chodzi na pc z odpowiednim emu płynnie.


Smutne.......nie prawdaż? :cry:  :cry:  :(  :(  :cry:  :cry:


Bardzo proszę o namiary autora tego tekstu, a przyniose jego glowe nabitą na pal.
Normalnie krew mnie zalewa jak czytam takie gówno.

zal dupe sciska gdy widze tak mierne txt'y,ja osobiscie uzywam obu sprzetow grajacych (pc+konsola rox) na tym i na tym dobrze sie gra,szczegolnie pc jest dobry bo ma MMORPG :> World of Warcraft rullz
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Lutego 02, 2005, 18:10:06 pm
głuptaki! przez te 2 cytaty miałem niezmierną ochote wywalić mojego pieca-cyborga (5 lat + kilkanaście upadków z metra + kilkaset kopów w korpus) przez okno. I jak ja bym na strone tego brukowca wchodził ha?. po porstu przestraszyłem sie że przez niego (meine PC) stane sie tak głupi jak autorzy obu textów, a do tego oślepnę ("Burnout 3 ma bidną grafike" no co jak co ale ja tAM Chrześcijaństwa nie obrażam :? )na otwór gębowy cisnie mi sie pytanie : "skąd oni mieszkają", bo moi koledzy blacharze to sie jeno na krzywy ryj wbijają żeby burnouta z namaszczeniem oglądać lub w SA ciutke pograć. nie spotkoałem sie ani razu z odzywką typu "ale lipa z tym burnoutem3". za to często pada pytanie "a jest to na peceta?" na co ja odpieram nie i nie bedzie bo na twoim 3,5 Ghz piecu by sie rwało. włąsnie kurde jak to jest, że moja 350 megahercowa Pi Es Zwei łyka burnouta bez odchrząknięć a 3,5 gigahercowy piec z WGS miał lekkie krzutuszki przy nfsu2? dziwne to jest dla mnie bo włąsnie w momencie pisania tego skapowałem że ten procesor z pieculi jest 10 razy ( :!: ) potężniejszy.

MAM POMYSŁA! zaałóżmy ugrupowanie "ANTY-STUPID-BLACHARA" i wbijajmy sie grupowo na fora piecowe by tępić idiotyzm i szerzyć miłość pokój i oświate (ostatecznie coś tam o tych jak im tam... konsolach może powsponiać).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Lutego 02, 2005, 18:39:30 pm
Aby nie było, że wziąłem to z głowy zapodam link (http://gry.wp.pl/core.html?filtr=3,0&x=gra,32,9553#igbody). Na te rodzyny wpadłem przypadkiem (prawie ^^) szukając informacji na temat B&W2. Jednak prosiłbym, aby "masowe bluzganie" autora nie miało miejsca. Dlaczego? Przeczytajcie drugie zdanie w czwartym akapicie Niejestemrasistasprzetowy. No i po raz kolejny możemy zauważyć, że nie tylko pecetowcy zaczynają spór PS vs konsola.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Lutego 02, 2005, 18:43:02 pm
jęsli to ostatnie zdanie to tyczyło mnie to zapewniam że ni chodziło mi o to aby zaronić Piekarzoam grac na piecach ale o to by przestali mowić takie famazony. tylko i wyłącznie o to mi chodziło.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Lutego 02, 2005, 18:43:59 pm
Cytat: "kov4"
Nie mogłem się powstrzymać......

Cytuj
 A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC .




Smutne.......nie prawdaż? :cry:  :cry:  :(  :(  :cry:  :cry:



Ten gośc się gubi w zeznaniach  :!:  Sam sobie odpowiada na pytania  :?:
 Powiem ci co mówi jedna reklama chłopczyku " Co jest od wszystkiego to jest do niczego " koniec CyCatu  :lol:

Żal mi go   :cry:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Lutego 02, 2005, 19:17:14 pm
Cytat: "jelop"
jęsli to ostatnie zdanie to tyczyło mnie to zapewniam że ni chodziło mi o to aby zaronić Piekarzoam grac na piecach ale o to by przestali mowić takie famazony. tylko i wyłącznie o to mi chodziło.


Spokojnie :wink:, nikt Cię o to nie posądza. Jak mawia pewien 'endżajner' wrzuć na luz :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Lutego 02, 2005, 21:48:13 pm
oj tak jakoś :) ołki dołki
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Cieszyn w Lutego 03, 2005, 17:46:44 pm
Ja mialem i konsolki (czy pegasus sie liczy?;p) i kompy. Nie uważam ze komp jest lepszy, bo grafika na konsole (mimo ze na konsole gralem zadko i glownie u qmpli) jest wedlug mnie lepsza (pod wzgledem plynnosci napewno). Ale powiedzmy sobie jasno: wiekszosc gierek jest wlasnie na konsole robione, a komp to tak przy okazji, bo czemu by nie dorobic sie kilku milionow wiecej. Komp traci na niedbalych konwersjach ot cala prawda. Ja nie mam jakiegos porazajacego kompa (amdA 1.1GHz, 512RAM GF 5200 FX ULTIMATE) i nie nazekam. A dlaczego? Bo najważniejszy jest miodek jaki oferuje nam gierka. Niewiele jest takich graczy którzy myslą podobnie (przynajmniej w moim otoczeniu) i wszyscy oni ciagle upgradeuja swoje komputerki. Sram na nich mnie szkoda kazdej zlotowki wydanej na bezsensowne gapienie sie w ekran. I wlasnie dlatego w moim przypadq PC to chyba najlepsze rozwiazanie. On daje po prostu najwiecej alternatyw. I gdy taki konsolowiec ciagle bedzie gral w coraz lepsze i bardziej wciagajace gierki, ja odloze na bok granie i zajme sie czyms innym, bardziej rozwijającym. Juz teraz lubie sie bawic programowaniem i prosta grafika 3D. Moze nie jest to szczyt jakiejs zaawansowanej techniki, ale od czegos trzeba zacząc. I z calego serducha popieram Szafę. Gracz to gracz, kazdy popelnia bledy (zwlaszcza jak mowicie ze wiekszosc tego glopiego przekomarzania sie to texty malolatow i szacunek dla nich ze wiedza chociaz co to chlodzenie grafika itp, bo moj brat 12 lat nie ma o niczym pojecia i nic go nie interesuje). Ale moze kiedys i oni dorosna i beda umieli takze poprzec swoje zdanie argumentami ;p.  Tak wiec nie ma co wychwalac swoje sprzety, to nie ma przyszlosci. Zastanowice sie co macie z tego ze zaraz siadziecie przed TV i znowu sprobujecie przejsc GTA SA na 100%.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 03, 2005, 18:04:17 pm
hmm no nieweim - rozrywke? ofkoz jak dlakogos granie to "religia i sposob na zycie" to trzeba isc do specjalisty :P ale z twojego posta wywnioskowalem ze ogolnie juz cie niezbyt granie kreci, wiec nieweim jak z tej perspektywy mozesz sie wypowiadac obiektywnie w tym temacie, ktory zreszta jest bezsensu :P bo wiadomo ze do gier sa konsole do pracy, netu i niektorych ciekawych gierek kompy i koniec :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Cieszyn w Lutego 03, 2005, 18:39:28 pm
Źle mnie zrozumiales. to wlasnie granie mnie kreci. nie grafa, nie platforma, ale wlasnie samo granie. Moze nie mam na tym punkcie swira jak niektorzy bo tez moze sie czlowiek przeciez znudzic, ale np Diablo2 jest caly czas moją ulubiona grą. Ludzi ktorych poznalem dzieki niej i ogolny klimat stawiają ja na pierwszym miejscu. z drugiej strony niedlugo przesiadam sie na nową konsolke wiec na bank poszerza sie moje doswiadczenia. ale jak narazie Diablo 2 rzadzi

PS a tak na marginesie jak gralem w GTA VC na kompa to smigalem autami az milo a jak siadlem do GTA SA na ps2 to na kazdym zakrecie sie rozwalalem. (no i to celowanie troche mnie denerwuje) Nie wiem czy to tylko  roznice pada i klawiatorki czy moze taki inny jest nowy GTA
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: cappo w Lutego 03, 2005, 21:15:03 pm
Cytuj
A dlaczego te gry nie pojawiaja sie na PC ? powod jest prosty bo nikt nie musialby kupowac konsoli a przeciez o to chodzi, dlatego zamiast wszystkie dobre gry z PC robic takze na konsole i wszystkie dobre gry z konsol robic na PC woli sie przeciagac klientow na swoja strone i z tego walsnie powodu na PC nie ma dobrych gierek z konsol a na konsolach nie ma dobrych gierek z PC. A dlaczego PC jest lepszy od konsoli ? Bo PC jest do wszystkiego a konsola jest do GRANIA i zanim zagorzali konsolowcy obrzuca moj tekst blotem dodam tylko, ze do przeczytania tego i odpowiedzi uzyli PC .

masy ty chłopie dzisiaj szczęście, że TV jest zajęty, bo poszedłbym przeczytać to co u napisałeś (nawet bym coś odpisał :twisted: ) na ekranie TE_LE_WI_ZO_RA przy pomocy KON_SO_LI!!!  :roll:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 03, 2005, 22:18:59 pm
Kolega ma racje - konsole służą do GRANIA. PC nie służy do grania, ponieważ na nową kartę graficzną musisz wydać średnio 2000 zł. Dolicz nowy RAM, nowy Procesor. Nie-ekonomiczne.
Natomiast komp służy do pisania, edycji zdjęć, filmów, to takie właśnie jest przeznaczenie PC, i na tym polu konsola go nie zastąpi.
A co do gier - najlepsze gry są na konsole. Poza konwersjami z konsol, z każdym rokiem widać, że PC stoi dwoma gatunkami - FPP i RTS. Mi się już to znudziło (poza tym, kto potrzebuje nowego RTSa jak się ma Starcrafta :lol: )
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Lutego 03, 2005, 23:46:12 pm
Cytat: "Castor Krieg"
Natomiast komp służy do pisania, edycji zdjęć, filmów, to takie właśnie jest przeznaczenie PC, i na tym polu konsola go nie zastąpi.

zapomniałeś dodać - do gier MMORPG.
Jakoś nie wyobrażam sobie skakania po okienka, gadania z ludzmi i siekania potworkow naraz na konsoli sory......a MMORPG to pozeracze czasu, jak sie przyssiesz to przegrasz w nia wiecej godzin niz ogolnie na jakims "PieS tu" (pies tu? Oo). Tak pisze to poniekad z przekory, konsole sa do bezproblemowego ciorania [Byrnałty i inne esesiksy], a kompy do wku,rwiania sie, ze zawieszaja sie w najmniej odpowiednim momencie.....ale MMORPGów dla komputerów nie zabierzesz, nie ma bata;)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 04, 2005, 06:38:23 am
a FFXI to co pies? sory ale mmorpgi na konsole juz tez sa :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Lutego 04, 2005, 08:39:01 am
no tjaaa, ale teraz wyobraz sobie podana wczesniej przezemnie sytuacje [skakanie po okienkach, gadanie i tluczenie potworka naraz] i pomysl czy da sie to zrobic na padzie.....I don't think so;)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Lutego 04, 2005, 10:25:18 am
Cytat: "szczurek"
no tjaaa, ale teraz wyobraz sobie podana wczesniej przezemnie sytuacje [skakanie po okienkach, gadanie i tluczenie potworka naraz] i pomysl czy da sie to zrobic na padzie.....I don't think so;)


Wlasnie dlatego do FFXI ukazała się specjalna klawiatura :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Lutego 04, 2005, 12:01:04 pm
w Japonii ;)

..albo zakup klawiatury USB, ma ktos taką? A co z mychą? Nie słyszałem aby taka powstała;)

MMORPG - PieCe
Normalne gry - konsole

:twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Lutego 04, 2005, 13:52:34 pm
Slyszeliscie kiedys o Phantasy Star Online na DC??? Zamiast wklepywania komend wystarczylo wciskac guzik zeby pokazal sie emotikon lub mozna bylo w szybki laty sposob wybierac i ukladac zdania.
PC nie sluzy do grania bo nowa karta kosztuje 2000 zl ? Ja jakos kupilem karte za 1000 zl i wszystkie gierki hulaja co nie miara, poza tym gier jest pelno tylko po prostu sie nimi nie interesujecie.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Lutego 04, 2005, 13:54:24 pm
Cytat: "Wudi"
Slyszeliscie kiedys o Phantasy Star Online na DC??? Zamiast wklepywania komend wystarczylo wciskac guzik zeby pokazal sie emotikon lub mozna bylo w szybki laty sposob wybierac i ukladac zdania.

grałem, ale......grałem też na PCta w tę samą grę. Bez porównania :twisted:

A układanie zdan po jakims czasie robiło się nużące i niewygodne......
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: matek666 w Lutego 04, 2005, 15:37:16 pm
Cytat: "szczurek"
w Japonii ;)

..albo zakup klawiatury USB, ma ktos taką? A co z mychą? Nie słyszałem aby taka powstała;)

MMORPG - PieCe
Normalne gry - konsole

:twisted:



Mycha i klawiera do PS2 dołączana była w Linuxowym zestawie.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Lutego 04, 2005, 15:38:50 pm
ciekawo ile taki zestawik kosztuje.... :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Lutego 10, 2005, 23:24:07 pm
Powiedzmy że o Pceciarzach  :wink:  http://www.mp3s.pl/pamietnikhakera/
Tytuł: Re: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Lutego 11, 2005, 17:25:24 pm
Cytat: "djprodigy"


Uważa, że sterowanie padem jest bardzo niewygodne i ogólnie na padzie głupio się gra

Nie on jedyny z resztą. Ja uważam, że to zależy od gatunku. Bo np. przy FPP i RTS lepiej sprawdza się mycha, a przy zręcznościówkach lepiej sprawdza się pad. Acha, w celowniczki dobrze się gra i mychą ( wiem bo sprawdziłem ) i pistoletem świetlnym.
Cytuj
W którymś numerze N+ czytałem, że w pewnym pecetowym piśmie (chyba "noitcA-DC" :wink:) napisali (cytat z pamięci): "Konsole są do dupy, bo grafika jest 2d i nie da się patchować gry".
Hm. Tak, tak. Też coś o tym słyszałem
Cytuj
Moje przykłady może nie są dość śmieszne i ukazujące prawdziwe "oblicze" pecetowców (no dobra, może nie wszyscy tacy są), ale mam nadzieje, że wy spotkaliście się z naprawdę komicznymi przypadkami i opiszecie je tutaj :) Pozdrawiam.

A znasz Minę z Imperium Gier?? Kiedyś czytałem reckę Kubusia Puchatka na PC. Grafa była koszmarna co sama recenzentka ( Mina ) zauważyła.
Ale dodała też, że grafika jest jak na konsoli. Owo stwierdzenie nie spodobało mi się i skomentowałem je w dziale komentarzy. By wesprzeć swój własny komentarz podałem tytuły najładniejszych platformerów ( nie będę porównywać platformowego Kubusia z np. RPG - rozumiecie, nie?? ).
A ona podała, że nigdy nie grała na konsoli ( a widzicie ). I prosiła, ażebym podał tytuły gier platformowych ( spodziewałem się tego ), co z resztą wcześniej uczyniłem.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Lutego 11, 2005, 18:23:28 pm
A kogo obchodzi jakas mina z jakies komputerowej gazety Imperium gier?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Enori w Lutego 11, 2005, 19:26:06 pm
To jest przykład ignorancji pececiarzy, więc pasuje do tematu, jeśli Cię to nie interesuje to nie czytaj tematu. Nigdy nie grała na konsoli, a pisze, że grafika jest konsolowa. U mnie pececiarze nic nie mają do konsol, sami chętnie grają na konsoli w salonie lub u mnie.
Tytuł: eee tam
Wiadomość wysłana przez: MICHOO w Lutego 16, 2005, 20:40:43 pm
ja jestem tzw. pecetowcem, gram tylko na kompie i jak sie ma dobrego kompcia to nie uwazam ze jest gorszy od waszych konsoli. a z resztą gry na piecyka są znacznie tańsze:P:P
Tytuł: Re: eee tam
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 16, 2005, 21:04:10 pm
Cytat: "MICHOO"
ja jestem tzw. pecetowcem, gram tylko na kompie i jak sie ma dobrego kompcia to nie uwazam ze jest gorszy od waszych konsoli. a z resztą gry na piecyka są znacznie tańsze:P:P

Ale piecyk znacznie droższy. :P A PieC gorszy bo i gry gorsze, a twój PES3 to z konsoli robiony port. :lol:
Tytuł: Re: eee tam
Wiadomość wysłana przez: szafa w Lutego 16, 2005, 21:20:22 pm
Cytuj
A PieC gorszy bo i gry gorsze


Castor, czy Ty aby troche nie przesadzasz? Gry gorsze? No niby rzecz wzgledna, ale chyba nie wmowisz mi, ze cs, hl2, czy inne efpepeki i erteesy sa grami 'slabymi'...

Cytuj
a twój PES3 to z konsoli robiony port.


Tja, pes4, czy mgs2 rowniez sa portami z konsol... Ale nie powiesz mi, ze to(mianowicie porty gier) nie dziala w druga strone.


Wojny nie chce.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Lutego 16, 2005, 21:35:15 pm
Oj, to chyba szafa troche za bardzo przesadza :) efpepeki i erteesy jak to powiedziales są bardzo dobre, ale Castor zapewne mowi ogólnie. A ogolnie piecyk siada przy konsolach, cvzyz nie?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Lutego 16, 2005, 21:35:46 pm
Słabsze, ograniczenie gier 'dobrych' do dwóch gatunków...
Aha i pytanko, podaj porty gier z blaszaków, które robią furorę na konsolach albo w ogóle wymień... Prócz Mafii of koz...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 16, 2005, 21:51:43 pm
@ szafa - zgadzam się ze zdaniem TNW, PieC nadaje się do dwóch gatunków gier - RTS i MMORPG. W innych moim zdaniem konsola bije go na głowę. O RPG to jeszcze rzecz względna, ale już w bijatykach to PC leży, a gier epokowych typu DMC, ICO, MGS nie ma wcale.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: MICHOO w Lutego 16, 2005, 23:13:07 pm
słucham?gry na pieca gorsze?hehehe, jakos na konsoli w strategie za dobrze sie nie gra :lol:  :lol: moze czasami konwersje z konsol na pieca sa gorsze ale na ogół to nie jest źle :P w tibie na konsolce sobie też nie zagrasz z tego co wiem :P no coz dla mnie lepszy komp. moze do gier itp(niestrategicznych) to lepsza konsola ale internet, strategie ,gg :P no coż pecyk lepszyyy :P  :P  :P  :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 16, 2005, 23:14:31 pm
Cytat: "MICHOO"
słucham?gry na pieca gorsze?hehehe, jakos na konsoli w strategie za dobrze sie nie gra :lol:  :lol: moze czasami konwersje z konsol na pieca sa gorsze ale na ogół to nie jest źle :P w tibie na konsolce sobie też nie zagrasz z tego co wiem :P no coz dla mnie lepszy komp. moze do gier itp(niestrategicznych) to lepsza konsola ale internet, strategie ,gg :P no coż pecyk lepszyyy :P  :P  :P  :P

MICHOO, a co ja powiedziałem w poprzednim poście?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Lutego 16, 2005, 23:15:55 pm
Cytat: "Castor Krieg"
Cytat: "MICHOO"
słucham?gry na pieca gorsze?hehehe, jakos na konsoli w strategie za dobrze sie nie gra :lol:  :lol: moze czasami konwersje z konsol na pieca sa gorsze ale na ogół to nie jest źle :P w tibie na konsolce sobie też nie zagrasz z tego co wiem :P no coz dla mnie lepszy komp. moze do gier itp(niestrategicznych) to lepsza konsola ale internet, strategie ,gg :P no coż pecyk lepszyyy :P  :P  :P  :P

MICHOO, a co ja powiedziałem w poprzednim poście?

Nawet wspomniana Tibia to MMORPG :]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Lutego 16, 2005, 23:26:48 pm
Tak na serio poprzednim postem chcialem niejako zakomunikowac nam, Graczom konsolowym, zebysmy nie zachowywali sie jak piekarze, ktorzy popelnili cytaty przytoczone we wczesniejszych postach. Mam nadzieje, ze wiecie o co chodzi. Nie zaczynajmy wojny. Peace


PS. Castor, rozchodzi mi sie o to, ze nie podales w swoim poscie zadnych argumentow przemawiajacych za wyzszoscia gier konsolowych nad grami pecetowymi. Peace.
PS2. Zeby nie bylo, gry konsolowe daja mi wiecej radosci z grania.
PS3. Tarniak, nie jestem w stanie podac zadnych tytulow portow gier z pc, ktore sa przynajmniej bardzo dobre(licze, ze painkiller to zmieni...).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 17, 2005, 09:32:24 am
Dzisiejsza zapowiedź rFactor na WP:

Cytuj
I znów pecet zaczyna być postrzegany jako sprzęt, na którym robi się bardzo złożone produkcje, przeznaczone dla wymagających graczy.


Dlaczego wymagająca? Odpowiedź w następnym akapicie:

Cytuj
Sercem projektu jest isiMotor 2.0 (dawne gMotor 2), nowy silnik generujący zarówno grafikę, jak i fizykę świata gry. Umożliwia on wykorzystanie złożonych trójwymiarowych obiektów i dopasowanie ich wielkości do mocy komputera. Program przed uruchomieniem analizuje potencjał posiadanego przez gracza sprzętu i w zależności od jego wydajności wyświetla m.in. różnego rodzaju teksty, mniejsze, większe, lepsze i gorsze. Same pojazdy składają się z wielu tysięcy ścianek, są naprawdę ładnie wymodelowane i przypominają to, co widać na prawdziwych torach. Zadbano o drobne detale, lusterka, spojlery, naklejki z logosami sponsorów, kołpaki czy zderzaki.


Wow! Gra super bo grafika super! Dzięki, ja zostanę przy gorszym graficznie Gran Turismo. :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Lutego 17, 2005, 13:44:43 pm
Ale są kołpaki i zderzaki... MOC! :]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 17, 2005, 16:07:47 pm
i lusterka...jaaaa ciekawe czy bedzie przełączanie widoku na lusterko(ale ustawione tak zeby sobie grzywke przyczesac) nieno fajne maja gry na tych piecach, a na konsolach dalej wyscigi prostokatow po sznurku ;(
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: MICHOO w Lutego 19, 2005, 17:20:40 pm
nie jest az tak zle z tymi wyscigami na konsole, macie nfsu2 :D moja ulubiona gierka wyścigowa :P:P:P ( na PieCyku oczywiście  :P  )
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 19, 2005, 17:24:46 pm
Cytat: "MICHOO"
nie jest az tak zle z tymi wyscigami na konsole

Dziękujemy za uświadomienie i łączymy się w żałobie z powodu braku Gran Turismo, PGR czy Burnout na PieCa. :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: futromurzyna w Lutego 19, 2005, 17:36:45 pm
Przeciez wiadomo ze na Pc sa najlepsze gry w koncu Dx 9.0c 3d Mark i o czym my moowimy ;)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 19, 2005, 19:36:57 pm
dżizas, Michoo niewiem czy spostrzegłeś ale użyłem<i tarniak też> takiego subtelnego sarkazmu :F niewiem nadczym dyskusja chodzi o grywalnosc? spokoluz nie znajdziecie na pc wyscigow lepszych pod tym wzgledem od B3, to moze o grafike? ee imo B3 wyglada lepiej niz nfsu2, no ale coz chyba sie nie znam, starzeje, a spirytus wypala mi wzrok :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Baracus w Lutego 19, 2005, 19:57:59 pm
No nie mogło się odbyć bez konfrontacji. Ja uważam, że jeżeli interesuje cię internet, dvd, czatowanie, poczta, forum- to miej PC ale jeżeli chcesz naprawdę sobie pograć to kupuj konsolę. Wiem, wiem komp to są możliwości i ta grafika, ale większość najsłynniejszych tytułów wychodzi właśnie na konsole.Komputerowy rynek zalewany jest tanimi gównami dawanymi gratis przy kolorowym pisemku za 9.99 zł +VAT. Kiedyś uważałem, że GBA to zabawka dla dzieci, dopiero jak mi kumpel pożyczył razem z Golden Sun'em to mnie tak wchłonęło, że teraz go kupuję.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Lutego 19, 2005, 22:55:27 pm
Cytat: "morchol"
dżizas, Michoo niewiem czy spostrzegłeś ale użyłem<i tarniak też> takiego subtelnego sarkazmu :F niewiem nadczym dyskusja chodzi o grywalnosc? spokoluz nie znajdziecie na pc wyscigow lepszych pod tym wzgledem od B3, to moze o grafike? ee imo B3 wyglada lepiej niz nfsu2, no ale coz chyba sie nie znam, starzeje, a spirytus wypala mi wzrok :P

Morchol, "spiryt robi swoje"? Mój ziomek :wink:. NIe, no co ty, ja myślę, że Burnout 3 chodziłby płynnie na PC. Minimalne wymagania nie byłyby zbyt wygórowane. Ze 3GHz, 512 DDR, i karta 128 MB. Standardzik. (Jasne i tak by pewnie chrupało :]). MICHOO pochwal się ilością wiosen? ;]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: morchol w Lutego 19, 2005, 23:15:19 pm
Cytat: "Baracus"
...jeżeli interesuje cię internet, dvd, czatowanie, poczta, forum- to miej PC...


fakt faktem pecet przeznaczony do takich celow jest praktycznie niezbedny w kazdym domu, ale starczy spoojnie taki za ~500 zeta a nie kazda głupia część po2 tysiaki :P tylko tego DVD nie moge skumac - chodzi o filmy? jesli tak to raczej lepiej sobie na konsoli obejrzec na duzym TV z glosniczkami surround najlepiej :P

Cytuj
Minimalne wymagania nie byłyby zbyt wygórowane. Ze 3GHz, 512 DDR, i karta 128 MB. Standardzik

no czyli komp wartości ps2 plus X, plus GC, luuzik :D ostatnio kumpel z klasy nie zastanawila czy 1200 ktore uzbierał wydać na ps2(plus memora, drugi pad, pare gierek) czy na karte graficzna do pieca, i wiecie co wybrał?...no pewnie ze karte, chociaz za rok bedzie musial kupic nowa zeby byc "na czasie", ekstra poprostu :P teraz bedzie sobie mogl w dobrej grafie grac w innowacyjne fify. widać sa ryby-piły i ludzie-młoty
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: vivi w Lutego 20, 2005, 08:20:26 am
za to nie lubie PC-kow, nie dosc, ze sie wykosztujesz na te wszystkie pierdoly, ktore za pol roku bede stare jak swiat (choc dzis sa najnowsza nowoscia:F) to moze sie tez zdazyc, ze dana gra nie bedzie chodzic, bo....bo windows to shit, bo sterowniki do karty masz za stare, bo oprogramowanie jest niekomaptybilne, bo wyskoczy ten pierrr...... niebieski ekran windowsa (w XPku tez jest tylko bardziej....hmmmm granatowy:E)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: damian w Lutego 20, 2005, 08:42:27 am
taaaa ... jeżeli chodzi o PC to do normalnej pracy wystarcza mi Pentium2 350MHz, 256MB RAM, duuuuży dysk, Matrox G200 i jakiś tam dźwięk. I wiecie co? Sprzęcik do internetu, filmów, pracy spisuje się doskonale(a jestem studentem informatyki na kierunku programowania aplikacji graficznych). Ile może kosztować takie cuś(pomijając monitor)? Grosze dosłownie. I tutaj dochodze do momentu w którym śmiac mi się chce jak nie wiem co gdy ludzie kupują PC za 2000-5000zł żeby korzystać głównie z netu a od czasu do czasu sobie pograć... Bo tak niestety to jest. (wiem bo miałem praktyki dość długo w sklepie komputerowym) Przychodzi tatuś z dzieciakiem i mu kupuje P4 4GHz, 512RAM, i tak dalej po to, żeby dzieciaczek mógł surfować po necie i uczyć się do szkoły... Ręce opadają... A wracając do tematu. Na palcach jednej ręki mogę policzyć gry w które z chęcią pograłbym na PC. A na moim Gacusiu... Rąk w całym moim domu by brakło, żeby zliczyć :)

Pozdrawiam chorych maniakalnych fanów PC :D:D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Baracus w Lutego 20, 2005, 17:01:43 pm
w ogóle dla mnie w grze nie liczy się głównie piękna grafika ale przede wszystkimświetna fabuła, klimat itp.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: drajwer w Lutego 20, 2005, 20:05:01 pm
tak sobie przegladam ten temat i smiac mi sie chce normalnie
połowa argumentów przeciwko pc-tom to cos w rodzaju "ja mam konsole to bede bluzgał wszystko co zwiazane z pc"
Cytat: "vivi"
za to nie lubie PC-kow, nie dosc, ze sie wykosztujesz na te wszystkie pierdoly, ktore za pol roku bede stare jak swiat (choc dzis sa najnowsza nowoscia:F) to moze sie tez zdazyc, ze dana gra nie bedzie chodzic, bo....bo windows to shit, bo sterowniki do karty masz za stare, bo oprogramowanie jest niekomaptybilne, bo wyskoczy ten pierrr...... niebieski ekran windowsa (w XPku tez jest tylko bardziej....hmmmm granatowy:E)

pół roku?? ja mam kompa od chyba 6 czy 7 lat i tylko raz robiłem w nim gruntowny upgrade...i na pewno kosztował mniej niz kupno konsoli w cenie jej premiery.
teraz co prawda nie wszystkie nowe gierki ruszą (taki np halflife2 troche niedomaga, ale działa) ale myslalem ze konsolowcy powinni rozumiec ze gry nie ocenia sie po tym kiedy wyszła ale co sobą reprezentuje.
sterowniki mozna sciagnac, kilkanascie minut roboty
windows to shit?? i nic wiecej nie powiesz?? ok rozumiem :/
oprogramowanie niekompatybilne?? jakie oprogramowanie jest do gier potrzebne poza dx??
niebieski ekran widzialem moze z 10 razy u siebie przez te kilka lat

Cytat: "Baracus"
Wiem, wiem komp to są możliwości i ta grafika, ale większość najsłynniejszych tytułów wychodzi właśnie na konsole.

tak samo moge powiedziec ze najslynniejsze i legendarne wrecz tytuły z pc nie wychodzą na konsole
osobiscie brakuje mi tylko gran turismo i nowych czesci final fantasy.
wszystkie silent hille, finale 7-9, gta i drivery, mgs 1 i 2 mozna spokojnie wlaczyc na kompie, kupic pada za 50 zeta, podpiac tv do kompa, walnąć sie w fotelu i szaleć
emulacja to tez niezły sposób, od tygodnia gram z bratem w gt2 i jakos nie narzekam

Cytat: "morchol"


fakt faktem pecet przeznaczony do takich celow jest praktycznie niezbedny w kazdym domu, ale starczy spoojnie taki za ~500 zeta a nie kazda głupia część po2 tysiaki :P tylko tego DVD nie moge skumac - chodzi o filmy? jesli tak to raczej lepiej sobie na konsoli obejrzec na duzym TV z glosniczkami surround najlepiej :P



gdyby nie pc z nagrywarami dvd to połowa konsolowców mogła by sobie co najwyzej polizac gierki na półkach w sklepie


osobiscie sobie cenie kompa za to, ze wychodzi bardzo wiele gier, ktore nie polegają jedynie na jak najszybszym wciskaniu klawiszy, a takie wlasnie są przede wszystkim (!!) na konsole
i tu wlasnie jest problem - kazdy kupuje sobie taką platforme, na jaką ma ochote i jakie lubi gierki
sprobujcie pograc sobie w jakis poważny symulator lotniczy na ps2, a takie gry kręcą bardzo wiele osób
tak samo z symulatorami samochodów - jezeli ktos uwaza toca race driver 2 albo serie gran turismo za POWAŻNY i REALISTYCZNY wyscig to widocznie nie widział najlepszych serii na pc

bede konczył bo sie rozpisałem, jakaś polemika bardzo wskazana
bede czesto zagladał bo kupuje pstwo niedługo;)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tytek w Lutego 20, 2005, 20:37:21 pm
To napisz mi jakie wyscigi na PCa są wiekszymi symulacjami od GT albo od Twojego przykladu ToCa???Na pewno NIE ma takich wyscigów co to były na kompie a na konsolach ich nie było...
I gry nie polegają na bezmyslnym klikaniu bele gdzie na padzie...
A po co kupujesz sobie w tamim razie PStwo??
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kun w Lutego 20, 2005, 20:53:40 pm
wyjątkowo zabawny ten post PeCetowy, oj ... ok, widać po nim, że kolega grał na swoim PeCku bardzo niewiele (10 niebieskich przez tyle lat??? - gratuluję) dobra ja widze to tak - Winda to syf, ale skoro piszesz, że jest inaczej widać masz ku temu jakieś powody (bo chyba nie napisałeś tego z czystej przekory), niekompatybilność - bardzo mnie "ucieszyło" gdy jakiś czas temu mój Piecyk odnówił współpracy z grą Prince of Persia: Piaski Czasu, tylko z tego powodu, że moja karta graficzna nie obsługiwała jakiegoś efektu graficznego (zapewne któryś z filtrów rozmywajacych), najsłynniejsze gry konsolowe na PieCu?? oj, wypisujac te trzy serie kolega się nieco ... hmmm zapędził?? a może zaciął, nieważne. bardziej bylo by na miejscu napisać 1/100 najlepszych konsolowych tytułów. bracie naprawdę widać jak na dłoni, że Twa orientacja w temacie jest mała, a nawet bardzo mała (nic to jednak - czytaj GameOnly, a nadrobisz wszelkie zaległóści w trymiga!!). pisząc, że gry konsolowe polegają w większości na jak najszybszym naciskaniu na klawisze sam sobie zaprzeczasz (cofnij się o jakieś dwa zdania i sprawdź), jednak i za to nie mogę Cię winić bacząc na nikczemnie niską wiedzę z Twej szanowny Drajwerze strony (heh nawet TK i VF wymagają urzywania mózgownicy). co do konsolowego piractwa, to masz w 1000% rację, ale to chyba nie jest winą konsolowców, ze gry "chodzą" w takich astronomicznych cenach, wiedz takze, ze nie kazdy konsolowiec to pirat, istnieje te 5% uczciwych graczy brzydzących się złodziejstwem, a będzie lepiej. aha co do tych wyścigów - wymień tytuł.... TO BE CONTINUE
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Lutego 20, 2005, 21:25:51 pm
Cytat: "drajwer"
tak sobie przegladam ten temat i smiac mi sie chce normalnie
połowa argumentów przeciwko pc-tom to cos w rodzaju "ja mam konsole to bede bluzgał wszystko co zwiazane z pc"
Cytat: "vivi"
za to nie lubie PC-kow, nie dosc, ze sie wykosztujesz na te wszystkie pierdoly, ktore za pol roku bede stare jak swiat (choc dzis sa najnowsza nowoscia:F) to moze sie tez zdazyc, ze dana gra nie bedzie chodzic, bo....bo windows to shit, bo sterowniki do karty masz za stare, bo oprogramowanie jest niekomaptybilne, bo wyskoczy ten pierrr...... niebieski ekran windowsa (w XPku tez jest tylko bardziej....hmmmm granatowy:E)

pół roku?? ja mam kompa od chyba 6 czy 7 lat i tylko raz robiłem w nim gruntowny upgrade...i na pewno kosztował mniej niz kupno konsoli w cenie jej premiery.
teraz co prawda nie wszystkie nowe gierki ruszą (taki np halflife2 troche niedomaga, ale działa) ale myslalem ze konsolowcy powinni rozumiec ze gry nie ocenia sie po tym kiedy wyszła ale co sobą reprezentuje.
sterowniki mozna sciagnac, kilkanascie minut roboty
windows to shit?? i nic wiecej nie powiesz?? ok rozumiem :/
oprogramowanie niekompatybilne?? jakie oprogramowanie jest do gier potrzebne poza dx??
niebieski ekran widzialem moze z 10 razy u siebie przez te kilka lat

Cytat: "Baracus"
Wiem, wiem komp to są możliwości i ta grafika, ale większość najsłynniejszych tytułów wychodzi właśnie na konsole.

tak samo moge powiedziec ze najslynniejsze i legendarne wrecz tytuły z pc nie wychodzą na konsole
osobiscie brakuje mi tylko gran turismo i nowych czesci final fantasy.
wszystkie silent hille, finale 7-9, gta i drivery, mgs 1 i 2 mozna spokojnie wlaczyc na kompie, kupic pada za 50 zeta, podpiac tv do kompa, walnąć sie w fotelu i szaleć
emulacja to tez niezły sposób, od tygodnia gram z bratem w gt2 i jakos nie narzekam

Cytat: "morchol"


fakt faktem pecet przeznaczony do takich celow jest praktycznie niezbedny w kazdym domu, ale starczy spoojnie taki za ~500 zeta a nie kazda głupia część po2 tysiaki :P tylko tego DVD nie moge skumac - chodzi o filmy? jesli tak to raczej lepiej sobie na konsoli obejrzec na duzym TV z glosniczkami surround najlepiej :P



gdyby nie pc z nagrywarami dvd to połowa konsolowców mogła by sobie co najwyzej polizac gierki na półkach w sklepie


osobiscie sobie cenie kompa za to, ze wychodzi bardzo wiele gier, ktore nie polegają jedynie na jak najszybszym wciskaniu klawiszy, a takie wlasnie są przede wszystkim (!!) na konsole
i tu wlasnie jest problem - kazdy kupuje sobie taką platforme, na jaką ma ochote i jakie lubi gierki
sprobujcie pograc sobie w jakis poważny symulator lotniczy na ps2, a takie gry kręcą bardzo wiele osób
tak samo z symulatorami samochodów - jezeli ktos uwaza toca race driver 2 albo serie gran turismo za POWAŻNY i REALISTYCZNY wyscig to widocznie nie widział najlepszych serii na pc

bede konczył bo sie rozpisałem, jakaś polemika bardzo wskazana
bede czesto zagladał bo kupuje pstwo niedługo;)


masz tego samego kompa od 7 lat i chodzą Ci wszystkie gry. Wierzę w to. Ale nie wcisniesz mi wałka, że najnowsze produkcje chodzą Ci choćby w średniej rozdziałce i detalach. Co do sterowników i masy pierdoł. Owszem, przypadki nie bardzo częste, ale widoczne, upierdliwe, czasochłonne. Wiadomo, że nie za każdym razem trzeba robić aktualizacje, konfigurować te wszystkie bzdety itp, ale do tego cały czas pijemy, że jednak czasem zachodzi taka potrzeba. To jest własnie to, konsola to tzw "plug and play" - piwko w łape, dupa w sofe i czysta frajda ;)

Kolego, grałeś kiedyś w ogóle na konsoli, że uważasz, iż wsystko opiera sie na mashowaniu przycisków? Bo tak uogólniając, to ja też mogę napisać, że w grach na PC całość to tylko nawalanie w przycisk myszy i odpowiednie celowanie kursorem. Buerk...

Wyścigi na PC?! DOBRE wyścigi na PC????? ahahaha (?) ;) Tak, jak na konsole prędko nie bedzie dobrego RTS'a z uwagi na brak myszy i klawiery, tak na PC prędko nie będzie dobrych wyścigów z uwagi na nie-analogowe klawiatury (wiem, są też analogowe, jednak nie są one standardem...). Colin i NFS, to wszystko. A to naprawdę nic przy takich tuzach jak PGR, Gran Turismo czy Burnoutach.

W kwestii symulatorów, to konsole reprezentują inną szkołe developerską (istnieje takie coś? :lol: ), to choodzi o arcade i 'pure fun', po przyjściu ze szkoły nie chce pół godziny motać sie samolotem na pasie startowym, przełaczać jakieś bzdety itp, ja chce się wzbić w powietrze i sie... pobawić. Po prostu. To samo z samochodówkami, dużo większą frajde sprawia mi rozmazanie fury przeciwnika na bandzie i gnanie 4348576 km/h niż powolne przewalanie sioe przez asfalt i martwienie się co cwhile jaki ruch mam wykonać na nabliższym zakręcie, aby nie wylądować poza trasą.

pozdro
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: drajwer w Lutego 21, 2005, 00:03:44 am
oł kej - no to po kolei:]
Cytat: "Tytek"
To napisz mi jakie wyscigi na PCa są wiekszymi symulacjami od GT albo od Twojego przykladu ToCa???Na pewno NIE ma takich wyscigów co to były na kompie a na konsolach ich nie było...
I gry nie polegają na bezmyslnym klikaniu bele gdzie na padzie...
A po co kupujesz sobie w tamim razie PStwo??

symulacja to nie takie cosio że firma stworzy gierkę, upcha do niej kilkaset aut z niby to realistycznym, ale jednak uproszczonym modelem jazdy...To jest niewykonalne
nie mam nic do gt, dla niej m.in. kupuje ps2 ale nazwanie tego symulatorem to przesada.
Widze ze nie słyszałes np o serii Grand Prix, 4 części w przeciągu chyba 11 lat. Seria NASCAR - ale ta od Papyrusa- bez kierownicy nie podchodź, grałem na dżoju, tragedia.  Poza tym jest  sporo innych niekomercyjnych gierek w kiepskiej oprawie ale z super realizmem, chocby "live for speed" - swietna sieciowa gra.
Z tymi 10 bluescreenami to oczywiscie przesada ale nie było ich tyle, zeby mnie jakos zraziły do pc i windowsów. A kilkadziesiąt gierek juz pewnie ukonczylem wiec tak mało to znowu nie grałem..

Cytat: "Miazga"
Wyścigi na PC?! DOBRE wyścigi na PC????? ahahaha (?) ;) Tak, jak na konsole prędko nie bedzie dobrego RTS'a z uwagi na brak myszy i klawiery, tak na PC prędko nie będzie dobrych wyścigów z uwagi na nie-analogowe klawiatury (wiem, są też analogowe, jednak nie są one standardem...). Colin i NFS, to wszystko. A to naprawdę nic przy takich tuzach jak PGR, Gran Turismo czy Burnoutach.

symulacja na klawirze to nie symulacja...kierownica musi być, na padzie tez sie specjalnie nie pogra
poza tym nie wiem co moze sie podobac w kolejnych odsłonach colina :/
rally championship 99 i trasy po 30km to było coś. mieliscie okazję spróbowac?? hmm? ze niby nie?? :>

Cytuj
Winda to syf, ale skoro piszesz, że jest inaczej widać masz ku temu jakieś powody (bo chyba nie napisałeś tego z czystej przekory), niekompatybilność - bardzo mnie "ucieszyło" gdy jakiś czas temu mój Piecyk odnówił współpracy z grą Prince of Persia: Piaski Czasu, tylko z tego powodu, że moja karta graficzna nie obsługiwała jakiegoś efektu graficznego (zapewne któryś z filtrów rozmywajacych),

Winda moze i stabilna do końca nie jest ale xp to już dobry system i nie ma go z czym porównywac
marudzenie na microsoft, tepsę i takie tam zaczyna byc nudne - ktos nie chce to nie korzysta i gra sobie w bierki w linuxie. Chociaz nawet doom 3 sie ostatnio pojawił :]
a z Prince of Persia miałem to samo - karta bez obsługi Pixel Shadera (czyli dx9 chyba) Karte z tym filtrem kupi sie juz za 250 zeta i pogra na niej szmat czasu, jest to wydatek jednorazowy, chyba ze sie kupiło takiego np gforce4 mx440, najwieksze badziewie w historii kart graficznych moim zdaniem.
Ktos kto mowi ze wydaje sie na kompa kilka tysiecy zł i gra przez 1/2 roku to musiał miec chyba jakies złe wspomnienia.

dobra nie chce mi sie cytować...

wiedziałem ze sie doczepicie do tego walenia w przyciski :] chodziło mi o to, że gry na konsole z założenia są lekkie, łatwe i przyjemne, swiadczy o tym choćby uznawanie przez wszystkich gran turismo za symulator.
Faktycznie niewiele grałem na konsoli i być moze nie wszystko wiem ale nie zamierzam tego ukrywac, zreszta ten post napisałem, żeby "bronic" pecety a nie atakowac konsolki

Nudzi mnie tekst ze "konsole to są do grania a pecety do wszystkiego innego".  Na obie platformy wychodzą takie gry, jakiego typu rozrywki oczekują gracze. Nie pogracie sobie w realistyczną wojne jaka np jest w Operation Flashpoint albo Full Spectrum Warrior. Medal of Honor to tylko namiastka tego oparta na skryptach.  Wyscigi i symulatory podałem powyzej. W necie tez biedniutko - na pc counterstrike i Enemy Territory wymiatają na całej linii.
Nie wiem - moze to z zazdrosci ktos założył tego posta?? Po prostu komp mu sie zestarzał, to kupił konsole i zaczął bluzgać.

KUN dobrze mowisz ze nie znam całego rynku konsolowego, opieram sie na tych pozycjach, na których wyrosła legenda np PS2. Te trzy serie wypisałem bo akurat te gry miałem mozliwosc ukonczyc na pc i cholernie mi sie spodobały.

MIAZGA faktycznie nowości nie włącze w rozdzielczosciach rzędu 1600x1200 bo komp nie wytrzymuje, ale tak jak napisałem przedtem, nie gram dla grafiki, bawiło mnie to jak miałem 14-15 lat.
 Gry powoli przestają byc innowacyjne  - tak samo na pc, jak i konsolach. Zobaczcie na tytuły - każdy hit to gra opatrzona jakimś numerkiem. albo wykorzystująca wczesniejszy pomysł.


A ps2 zamierzam kupić żeby "pomashowac" sobie z bratem przyciski w gt4, tudzież pobiegac snake'iem w MGS. I z powodu braku innowacyjnych gierek - na sczescie istnieją "staruszki" typu gta lub ff dla ktorych warto wydac teraz te 800 stów na ps2.

Tak na marginesie - zeby nie było zbyt pompatycznie - to napisze o moim kumplu, przeciwniku konsol ale takim prawdziwym:] Jego ulubiony tekst, jak patrzy na mojego pada - "jak mozna grac na czyms takim????"
Jako ze była to gadka w kilkuosobowym gronie to polewka była maksymalna: Przeczytał koles w gazecie o PRO EVO 4 ale na pc.
No i zaczął sie sprzeczać  z innym gosciem dla ktorego PES to fenomen, ze fifa05 jest lepsza.  No i wmawia ze w pro evo to jakos smiesznie sie gra, ludzie sie ruszają jakby z drewna byli i w ogóle animacja postaci jest beznadziejna, Na to tamten:
-a grales w Pro Evo??
-no grac to nie, ale czytałem w gazecie :):):)


Mam wrazenie ze niektorzy przeciwnicy pc-tów podchodzą do sprawy podobnie
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: drajwer w Lutego 21, 2005, 00:05:02 am
oł kej - no to po kolei:]
Cytat: "Tytek"
To napisz mi jakie wyscigi na PCa są wiekszymi symulacjami od GT albo od Twojego przykladu ToCa???Na pewno NIE ma takich wyscigów co to były na kompie a na konsolach ich nie było...
I gry nie polegają na bezmyslnym klikaniu bele gdzie na padzie...
A po co kupujesz sobie w tamim razie PStwo??

symulacja to nie takie cosio że firma stworzy gierkę, upcha do niej kilkaset aut z niby to realistycznym, ale jednak uproszczonym modelem jazdy...To jest niewykonalne
nie mam nic do gt, dla niej m.in. kupuje ps2 ale nazwanie tego symulatorem to przesada.
Widze ze nie słyszałes np o serii Grand Prix, 4 części w przeciągu chyba 11 lat. Seria NASCAR - ale ta od Papyrusa- bez kierownicy nie podchodź, grałem na dżoju, tragedia.  Poza tym jest  sporo innych niekomercyjnych gierek w kiepskiej oprawie ale z super realizmem, chocby "live for speed" - swietna sieciowa gra.
Z tymi 10 bluescreenami to oczywiscie przesada ale nie było ich tyle, zeby mnie jakos zraziły do pc i windowsów. A kilkadziesiąt gierek juz pewnie ukonczylem wiec tak mało to znowu nie grałem..

Cytat: "Miazga"
Wyścigi na PC?! DOBRE wyścigi na PC????? ahahaha (?) ;) Tak, jak na konsole prędko nie bedzie dobrego RTS'a z uwagi na brak myszy i klawiery, tak na PC prędko nie będzie dobrych wyścigów z uwagi na nie-analogowe klawiatury (wiem, są też analogowe, jednak nie są one standardem...). Colin i NFS, to wszystko. A to naprawdę nic przy takich tuzach jak PGR, Gran Turismo czy Burnoutach.

symulacja na klawirze to nie symulacja...kierownica musi być, na padzie tez sie specjalnie nie pogra
poza tym nie wiem co moze sie podobac w kolejnych odsłonach colina :/
rally championship 99 i trasy po 30km to było coś. mieliscie okazję spróbowac?? hmm? ze niby nie?? :>

Cytuj
Winda to syf, ale skoro piszesz, że jest inaczej widać masz ku temu jakieś powody (bo chyba nie napisałeś tego z czystej przekory), niekompatybilność - bardzo mnie "ucieszyło" gdy jakiś czas temu mój Piecyk odnówił współpracy z grą Prince of Persia: Piaski Czasu, tylko z tego powodu, że moja karta graficzna nie obsługiwała jakiegoś efektu graficznego (zapewne któryś z filtrów rozmywajacych),

Winda moze i stabilna do końca nie jest ale xp to już dobry system i nie ma go z czym porównywac
marudzenie na microsoft, tepsę i takie tam zaczyna byc nudne - ktos nie chce to nie korzysta i gra sobie w bierki w linuxie. Chociaz nawet doom 3 sie ostatnio pojawił :]
a z Prince of Persia miałem to samo - karta bez obsługi Pixel Shadera (czyli dx9 chyba) Karte z tym filtrem kupi sie juz za 250 zeta i pogra na niej szmat czasu, jest to wydatek jednorazowy, chyba ze sie kupiło takiego np gforce4 mx440, najwieksze badziewie w historii kart graficznych moim zdaniem.
Ktos kto mowi ze wydaje sie na kompa kilka tysiecy zł i gra przez 1/2 roku to musiał miec chyba jakies złe wspomnienia.

dobra nie chce mi sie cytować...

wiedziałem ze sie doczepicie do tego walenia w przyciski :] chodziło mi o to, że gry na konsole z założenia są lekkie, łatwe i przyjemne, swiadczy o tym choćby uznawanie przez wszystkich gran turismo za symulator.
Faktycznie niewiele grałem na konsoli i być moze nie wszystko wiem ale nie zamierzam tego ukrywac, zreszta ten post napisałem, żeby "bronic" pecety a nie atakowac konsolki

Nudzi mnie tekst ze "konsole to są do grania a pecety do wszystkiego innego".  Na obie platformy wychodzą takie gry, jakiego typu rozrywki oczekują gracze. Nie pogracie sobie w realistyczną wojne jaka np jest w Operation Flashpoint albo Full Spectrum Warrior. Medal of Honor to tylko namiastka tego oparta na skryptach.  Wyscigi i symulatory podałem powyzej. W necie tez biedniutko - na pc counterstrike i Enemy Territory wymiatają na całej linii.
Nie wiem - moze to z zazdrosci ktos założył tego posta?? Po prostu komp mu sie zestarzał, to kupił konsole i zaczął bluzgać.

KUN dobrze mowisz ze nie znam całego rynku konsolowego, opieram sie na tych pozycjach, na których wyrosła legenda np PS2. Te trzy serie wypisałem bo akurat te gry miałem mozliwosc ukonczyc na pc i cholernie mi sie spodobały.

MIAZGA faktycznie nowości nie włącze w rozdzielczosciach rzędu 1600x1200 bo komp nie wytrzymuje, ale tak jak napisałem przedtem, nie gram dla grafiki, bawiło mnie to jak miałem 14-15 lat.
 Gry powoli przestają byc innowacyjne  - tak samo na pc, jak i konsolach. Zobaczcie na tytuły - każdy hit to gra opatrzona jakimś numerkiem. albo wykorzystująca wczesniejszy pomysł.


A ps2 zamierzam kupić żeby "pomashowac" sobie z bratem przyciski w gt4, tudzież pobiegac snake'iem w MGS. I z powodu braku innowacyjnych gierek - na sczescie istnieją "staruszki" typu gta lub ff dla ktorych warto wydac teraz te 800 stów na ps2.

Tak na marginesie - zeby nie było zbyt pompatycznie - to napisze o moim kumplu, przeciwniku konsol ale takim prawdziwym:] Jego ulubiony tekst, jak patrzy na mojego pada - "jak mozna grac na czyms takim????"
Jako ze była to gadka w kilkuosobowym gronie to polewka była maksymalna: Przeczytał koles w gazecie o PRO EVO 4 ale na pc.
No i zaczął sie sprzeczać  z innym gosciem dla ktorego PES to fenomen, ze fifa05 jest lepsza.  No i wmawia ze w pro evo to jakos smiesznie sie gra, ludzie sie ruszają jakby z drewna byli i w ogóle animacja postaci jest beznadziejna, Na to tamten:
-a grales w Pro Evo??
-no grac to nie, ale czytałem w gazecie :):):)


Mam wrazenie ze niektorzy przeciwnicy pc-tów podchodzą do sprawy podobnie
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kun w Lutego 21, 2005, 01:05:09 am
nie no, spox ja gram sobie na wszystkim i jest mi dobrze. denerwuje mnie tylko takie nagłe naskakiwanie na coś (w większości nie opatrzone jakimikolwiek argumentami) i mieszanie z błotem. w Polsce prowadzą PieCyki, dlatego też konsolki w tych kregach są wyszydzane, ale wraz ze wzrostem dobrobytu w narodzie to się zmieni.... pokój
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: vivi w Lutego 21, 2005, 01:33:21 am
hmmm chodzi o to, ze kiedy juz wywalisz na kompa te 4000 zl (3x PS2+ kilka gier+ karty pamieci+ jeszcze jakies inne pierdoly) - no moze przesadzilem z cena, ale tak to widze - to rzeczywiscie mozna miec PCka dlugo, ale on i tak w koncu bedzie slaby, za 3-4 lata i tak jak pisal miazga gry nie beda chodzily w dobrej rozdzielczosci i nie bedzie wszystkich efektow, zas konole kupujesz jedna (za 1200 zl masz konsole z karta 2gim padem i gra), fakt faktem gry sa drogie, ale wymiana, tudziez inni posiadacze konsol lub ewentualnie przerobka zalatwia sprawe.

Grajac na konsoli wkladasz plyte i grasz, po prostu, bez instalowania, martwienia sie o miejsce, ram, karte bez zednych pierdół czysta przyjemnosc
tyla:P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ebuebue w Lutego 21, 2005, 07:16:15 am
Forum Produktu(taki mag o komiksach), Sledziu - rysownik i zapalony konsolarz pisze w te slowa o swojej przygodzie z grami na PC(sorka, ze dlugie, ale opowiesc warta zachodu:)

Simson podeslal mi okolo 2 w nocy printscreena z RYLa. Postac Macka stala na panoramie grzybowego lasku. Pomyslalem: "Kurde, grzybowy lasek. Wchodze w to". No to zaczelem ssac tego RYLa z servera tworcow (to wersja beta do testowania). Okolo 700 MB, wiec zarzucilem na DVD Diune (te Lyncha). Kiedy film sie skonczyl, gra byla praktycznie zassana. Mamy godz 6 nad ranem:) Potem tylko kilka minut na sciagniecie patchy:) Przy pierwszym uruchomieniu, wyjebalo mnie od razu. Nie wiem dlaczego. Restart. Ponowne uruchomienie. Znow wyjebka. Za malo miejsca na dysku C:. Heh. To nic, ze gre instalowalem na D:. Ja sie nie zrazam. Restart. Uwolnilem miejsca na C: Nagle system sobie przypomnial, ze ma jakas aktualizacje. Ok. Niech zrobi. Sciagnal - zrobil. Restart. Kolejne trzy razy kiedy uruchamialem RYLa, pokazywalo sie to, co trza(w ustawieniach wszycho na Low, taki sprzet) ale jakos po wyborze servera i kilku kolejnych oknach, ktore byc powinny wszystko zamieralo. Ja sie nie zrazam. Poczekalem sobie raz nawet 15 min ale donica. Ok. Instaluje suke na nowo, bo co? BO SIE NIE ZRAZAM. Mamy teraz godz. 09:07. Gra na hadeku od trzech godzin a jedyne, co zobaczylem to ekran ze slotami z postaciami. Zrobilem sobie takiego byczka z rogami, co ma dobrotliwa morde i sie nazywa Dudnik Bombom. Czad. Totalny. Zobaczymy, jak bedzie teraz....
Update: Godz 10:11, jeszcze nie gralem. Tym razem system mial za malo pamieci wirtualnej.
Update 2: Godz: 10:41. Po klasycznej zwieszce zwiekszylem zakresy min. i max pamieci wirtualnej. Gra poszla. Co my tu mamy z moimi ustawieniami? Rozdzialke 800x600, totalny brak jakichkolwiek efektow, tekstury podle. Pamietac - caly czas pisze o swoich ustawieniach. Wszystko wyglada jak z PSone tylko w wyzszej rozdzialce a mimo tego totalny slideshow, slownie: dwie klatki na sekunde. Oczywiscie, moja karta gfx to totalny szit, komp tez nie najnowszy(celeron 2 Ghz, 128 RAMu, karta jakies S3 cos tam) ale hihi przy tak zalosnej grafice, 2 slownie: dwie klatki na seke? Ale ja sie nie zrazam.
Update 3: Jest godz. 12:14. Mam Radeona 9550 VPU. Wlasnie go zamontowalem. Zamiast firmowych sterownikow zainstalowalem Omega Drivery, teraz ATI Tray Tooolsem podkrece jej je**ny zegar. Rozjebie to w huj. kur**e oczka.
Update 4 (cos kolo 5 nad ranem nastepnego dnia - ebuebue)
Nie pogralem w koncu, Simson po nocy mi kompa reanimowal(BIG THX). Za to mam fajna karte z wyjsciem S-Video a tak sie zlozylo, ze moj TV ma wejscie i teraz sobie ogladam rozne aviki itp na TV:) Ma tez fajne wyjscie na monitory LCD a to przyszlosciowa sprawa, wiec wlasciwie jestem zadowolony. Jutro dorzuce bestii jakas fajna kostke pamieci. Uswiadomilem sobie ile lat go zaniedbywalem, ze nalezy sie blaszce troche luksusu.

A RYL byl pierwsza(!) i ostatnia gra, jaka instalowalem na tym 3 letnim sprzecie, bo po co te nerwy, jak Burnout stygnie.


I jak?
ee
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ebuebue w Lutego 21, 2005, 07:36:17 am
Cytat: "drajwer"
Nie pogracie sobie w realistyczną wojne jaka np jest w Operation Flashpoint albo Full Spectrum Warrior.


Eeee, no luz, ale Full Spectrum Warrior to na Xboxa daaawno temu wyszlo a wersja na PS2 w drodze(jak nie juz).
ee

edit: tak jeszcze a propo poprzedniego posta, maja na forum Produktu temat o grach i tam sobie w spokoju pisza i konsolarze i pececiarze(jest ich wiekszosc) i jest spoko, zadnych klotni, pececiarze jaraja sie produkcjami na nasze maszyny, konsolarze... eee pisza jakie fajne maja gry na swoich sprzetach, ale nikt sie nie rzuca. To tak, w ramach normalnosci.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Lutego 21, 2005, 07:41:41 am
ja tu tylko przytocze slowa Kuna " istnieje te 5% uczciwych graczy brzydzących się złodziejstwem, a będzie lepiej"...oj trzmam cie za slowo-ciesze sie ze jestem w tych 5%:).Wypadalo by tu sie rozpisac na temat "pecetowych braci"(nad ich wiedza :? ), ale nie bede sobie humuru psul(zle wspomnienia) i bede sie z nich smial wkoncu taki temat 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: mrpiki w Lutego 21, 2005, 08:11:23 am
Sorry driver, ale moim skromnym zdaniem to właśnie na PCka nie ma innowacyjnych gier, ICO chyba nie wyszło na niego, huh?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Lutego 21, 2005, 08:53:55 am
sprawdzilem ten link co to kiedys Miazga podal i normalnie rotfl
"To chyba najpoważniejsza wada konsoli - jej, w przeciwieństwie do blaszaka nie można upgrade'ować. Jaką kupiłeś, taką sprzedasz (lub wyrzucisz"...
http://gry.o2.pl/publicystyka/?co=pokaz&id=83
ps.wypowiedz tictaca miazdzy
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kun w Lutego 21, 2005, 10:56:11 am
Cytat: "wsciekly_blondyn"
ja tu tylko przytocze slowa Kuna " istnieje te 5% uczciwych graczy brzydzących się złodziejstwem, a będzie lepiej"...oj trzmam cie za slowo-ciesze sie ze jestem w tych 5%:).Wypadalo by tu sie rozpisac na temat "pecetowych braci"(nad ich wiedza :? ), ale nie bede sobie humuru psul(zle wspomnienia) i bede sie z nich smial wkoncu taki temat 8)



GO dumne jest z Twoich słów i niniejszym ofiaruje ci szlachetny blondynie dożywotnią, darmową prenumeratę Gameonly Weekly!!!!!! :D:D:D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Lutego 21, 2005, 11:15:46 am
Drajwer co do walenia po guzikach to jest tak , że na PC niema takich gierek bo bys se klawiature rozwalił  :lol:  , a jesli powiedziałes ze możesz kupic sobie pada za 50 zeta by se pograc to zamykasz się w błędnym kole . Dlaczego pytasz  :?:  bo jak wiemy gry na PC są tańsze od konsolowych . Ale weżmy pod uwage że kupisz sobie Prince of Persia za powiedzmy 150 zł. + 50 zł. za pada = 200 żł , Toca 120 zł. + 150 kierownica = 270 zł. i tak dalej i dalej  :?  I co ci wyjdzie cena gry konsolowej .

Konsole czym starsze tym lepsze ...jak wino  :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Lutego 21, 2005, 13:09:27 pm
Kun dzieki...
Nie wiem czy wiecie ,ze cytuje
Mamią Was jakimiś kłamnstwami i obietnicami o PS3 ... chcesz wiedzieć na czym pracujesz zajżyj do PC'ta ... ciekawe jak sprawdzicie te osiągi Wszych PS3 ?? ... śmieją się z Was w SONY... konsolki dla niskich chiniczyków :)) ... dajcie spokój i przestańcie porównywać wahadłowiec do samolotu. Co do niezawodności, to na PC'ie trzeba poprostu się ZNAĆ !!!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Maniek_ w Lutego 21, 2005, 14:02:30 pm
Nie wiem czemu, ale najbardziej rozbawił mnie tekst
Cytuj
PC FOREVER
no i ten też jest niezły
Cytuj
Konsole to są zabawki do wymachiwania joystickiem dla dzieciaków. W naprawdę fajne gry można zagrać tylko na PC.


EDIT
http://gry.wp.pl/core.html?filtr=0,0&x=nowinki,10,18232

Teraz jestem w 100%, że te wyniki Narodowego Testu Inteligencji były sfałszowane....

I jeszcze coś mniej śmiesznego, ale bardziej żenującego-wypowiedzi jednego z redaktorów IG:

Cytuj
poczekam roczek, kupię sobie lepszy sprzęt i zagram w to wszystko[Ninja Gaiden, Fable, Jade Empire-dop.kov] na emulatorze Xbox :))))))))))))


cytat z newsa

Cytuj
I po raz kolejny potwierdza się teza, że nawet największe exclusive na Xbox prędzej czy później trafi również na piecyki. W takim razie czekamy teraz na oficjalne potwierdzenie pecetowych wersji takich hiciorów jak Fable czy Jade Empire, a może nawet Ninja Gaiden, choć przy tym ostatnim pewności nie ma, bo to robota Japońców, a oni aż tacy napaleni na porty na PC nie są.


i kolejny cytat z newsa
Cytuj
Joł madafakas! No i płaczą konsolowcy, którzy łudzili się nadzieją, że GTA: San Andreas nigdy nie trafi na PC! Take 2 w swoim kwartalnym raporcie finansowym podało, że owszem, planowana jest wersja gangsterskiej gierki na blaszaki.


Dobra, nie będę już dawał tych cytatów bo jeszcze ktoś powie, że jestem anty-pececiarzem. Sami sobie szukajcie!LINK (http://www.gry.wp.pl). No mercy! :wink:  :wink:  :wink:  :D  :D  :D  :P  :P
EDIT
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Lutego 24, 2005, 08:48:57 am
Jak ktos to rozumie to niech  odpowie jakiej konsoli producentem jest Nintendo??
  Normalka
Dydzio  /23.02.2005 16:59/  Kolejny cios Microsoftu (producenta GC) w szarych użytkowników:( Żeby tylko sprzedać swoją zakichaną konsolkę:( Dlaczego nie wypuszczą tej (i wielu innych) gier na PieCa??? Czyżby doszli do wniosku, że gierke na PieCu łatwiej sckrakować i dlatego puszczają gry tylko na konsole??? Dla chcącego nic trudnego:P Polak potrafi!!!
dodam tylko ,ze tu chodzi o KILLER 7
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Lutego 24, 2005, 08:58:25 am
Najbardziej w tych komentarzach śmieszą mnie rzeczy typu "gra dla wybrańców", "powstała aby promować konsole". Czy ludzie nie widzą, w jakiej ilości sprzedają się gry? Mamy piractwo i na PC i na PS2, więc nielegalne kopie możemy olać. A teraz popatrzmy na oryginały:

PC - gra sprzeda się w ilości 1 miliona - RZADKOŚĆ
Konsole - Halo2, GTA:SA, FFX, Fable i wiele innych - robi milion egzemplarzy w kilka dni. A całość idzie w kilka milionów.

Hehe, jeszcze ktoś chce zapytać czemu gry wychodzą na konsole? :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Marca 13, 2005, 13:06:39 pm
Nie wiem czy to było już poruszane ale co tam macie i się śmiejcie http://gry.wp.pl/core.html?filtr=0,0&x=nowinki,10,18544,15266270

Nie które wypowiedzi są naprawde żałosne  :(  Jak ta że Gran Turismo sprzedało się w ciągu jednego dnia w 3 mnilionach egzęplarzy bo nie dało się jej zpiracić  :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: LapTop w Marca 13, 2005, 13:20:47 pm
Cytat: "JimDeGriz"
Nie wiem czy to było już poruszane ale co tam macie i się śmiejcie http://gry.wp.pl/core.html?filtr=0,0&x=nowinki,10,18544,15266270

Nie które wypowiedzi są naprawde żałosne  :(  Jak ta że Gran Turismo sprzedało się w ciągu jednego dnia w 3 mnilionach egzęplarzy bo nie dało się jej zpiracić  :)


Jakie młoty  :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kun w Marca 13, 2005, 14:10:41 pm
a co Wy że tak sobie pozwolę zapytać widzice w tym głupiego??
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Marca 13, 2005, 14:13:04 pm
no też bym chciał wiedzieć :?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JimDeGriz w Marca 13, 2005, 14:29:49 pm
Cytat: "kun"
a co Wy że tak sobie pozwolę zapytać widzice w tym głupiego??


A to że nie wszyscy tak jak my POLACY grają na piratach  :) a Europa w tym bilansie sprzedanych gier nie obejmuje Polski no chyba , że 0,0000045%  :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Marca 15, 2005, 19:55:10 pm
Wybiorę dla was perełki z TOP 13 pewnego magazynu pecetowego z kwietnia 2005.

4 miejsce - Diablo II (sic! Przeszło 5 lat po premierze)
9 miejsce - GTA Vice City (brak mi słów :/)
Reszta pozycji nei grzeszy rozbudowaniem WYŁĄCZNIE FPP, strategie i jeden erpeg. Pokażcie mi tych mieszkańców pecetowej utopii, którzy śmią wątpić, że PeCety nie umierają... :/
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Marca 15, 2005, 20:32:29 pm
Cytuj
podajcie jakis stronke lub nazwe emulatora ps2 na kopmpa bo gry chodza na kompa ttylko kwestia dobrego emulatora wiem bo muj kuzyn znalazl 1 ale cos ma zbiosem (ten program) i nie chodzi;/ ale tulko chodzi w max 8 klatkach i na dodatek zawiesza sie w menu gry:((((((( Moim zdanie komp umiera jako sprzet do grania poniewaz gry stawiaja wymagdzie sprzetowe aby pokazac piekniejasz grafe niz na konsolach a konsole oferuja tylko kupowanie gier i granie w nie:P - z mega wypasiona grywalnoscia 2 wydatki do konsoli to emory card i 2 pad a w kompie - nowa graficzna,plyta glowna............najlepiej nowy komp:D

Ehh... ci pctowcy sa w wiekszosci chorobliwie zazdrosni o konsole ;] reszta to albo fani FPS/RTS albo idioci ;]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: vivi w Marca 17, 2005, 15:36:39 pm
Cytat: "blancio_"

Ehh... ci pctowcy sa w wiekszosci chorobliwie zazdrosni o konsole ;] reszta to albo fani FPS/RTS albo idioci ;]

Ci ostatni w wiekszosci :D (joke)

Tak na serio, to najczesciej jest tak, ze posiadacze tylko i wylacznie PCkow bluzgaja konolomaniakow nigdy nawet nie graja c na zadnej konsoli lub grajac na niej 5 min w empiku lub innym sklepie, natomiast lwia czesc konsolowcow ma takze PCka i ma porownanie...ale co tam i tak wg blacharzy konsole to shit i nic ani nikt nie zmieni ich zdania
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Krzych Ayanami w Marca 17, 2005, 16:42:17 pm
Kolejne neverending-story... (http://www.gry-online.pl/s043.asp?ID=3489097)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 17, 2005, 19:14:39 pm
Wiesz Mleko, według mnie raczej oczywiste jest niestety, że Halo2 dostanie niskie noty od pecetowców... Bo przecież oni mają trochę bądź co bądź inne fpp :roll:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Krzych Ayanami w Marca 17, 2005, 20:01:29 pm
Adres jest zwalony - nie może nawiazać połaczenia.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 17, 2005, 20:03:06 pm
Jejku Mleko chyba się nie zrozumieliśmy. Po prostu wiem w praktyce, jak to jest z oceną Halo przez pecetowców. Mój braciak jest tego przykładem: a tam Halo, taka tam zwykła strzelanka, nic specjalnego, takie tam konsolowe "cuś", nierealistyczne itd. itp. itd. itp. O to mi Mleko chodziło.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ganon w Marca 17, 2005, 20:04:50 pm
Tych grzybiarzy, pecetowcow, blaszakowcow, to nigdy nie zrozumiemy... a ten siriusmag to cyrk istny!!! Pamietam jak byla dyskusja na forum N+ o tej ich kontrowersyjnej ocenie HAlo2...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ganon w Marca 17, 2005, 20:30:22 pm
I wtedy Ci, co w konsole nie wierzyli, pograza sie w nostalgii, smutku, ze kupili sobie piecyka full wypas, z Ramem takim, ze glowa mala, najnowsza karta graficzna, zamiast PS3, Revolution czy Xenona, czy tam Zenona, na ktore wychodza zajebiste gry, a na jego maszynce, nie bedzie nic ciekawego, oprocz Simsow...a my zatryumfujemy i w glorii i chwale, ponabiajmy sie ze swoich qmpli, blaszkowcow, po czym oddalimy sie do nextgena, zapuscimy HALO3, Zelde, czy MGS4...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Marca 17, 2005, 20:36:32 pm
Moje story jeszcze raz: od najmłodszych lat grałem na komputerze, zaczynając od ZX Spectrum. I dlatego nigdy nie byłem wyczulony w temacie grafiki tzn. musi być poprawna, a czy jest 4xAA to mi rybka. I tak grałem na PieCu, i z każdą grą byłem coraz bardziej zmęczony. A tutaj pewnego dni śp. Reset zrobił recenzję o czymś co się FF7 nazywało. A że dostało 10, i że był to RPG, to musiałem oblookać. I normalnie szczęka mi opadła - TO MOŻNA TAKIE RPG ROBIĆ? A JAK TO? Potem czekałem na FF8 i znowu szczęka o podłogę - NOWE POMYSŁY!!! I tak między FF7 i FF8 zacząłem interesować się, co to właściwie ten PSX jest.  A kiedy wyszła FF9, to zdecydowałem kupić konsolę. A że PS2 właśnie wchodziło to kupiłem PS2 i FF9 :D No a potem to z górki, przez wszystkie MGSy, FF, DMC i resztę. Do dzisiaj nie mogę wyjść z podziwu nad SZTUKĄ gier na konsole. To tak jak napisano w komentarzach na stronie podanej przez Krzycha - gry na PC to rzemieślnicza robota, bo sztuki w tym za grosz.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kun w Marca 17, 2005, 21:01:46 pm
macie problem ... idźcie na siłkę ... popukajcie trochę w worek, pobiegajcie ... i skończcie juz te nudne wywody ... admin, zamknij ten temat
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Marca 17, 2005, 22:14:22 pm
po co?

na poczatku wrzesnia, jak szedłem do nowej szkoły, to myślałem, ze bede miał w klasie samych piecowych buców (klasa informatyczna), którzy zatwardziale bronią pc i brzydzą sie na widok konsoli... cóz, po części tak własnie jest, jednak dwie osoby nakręciłem troche na konsole, pokazalem im, że na padzie jednak da sie grać nie łamiąc sobie palców :D no i spoko. Nikt jednak nie kręci specjalnie nosem na konsole, ba, DS na religii wzbudził niemałe zainteresowanie (kumpel coraz poważniej mysli nad zakupem swojego egzemplarza). Ogólnie mozna powiedzieć, że łapie okazje - słysze gdzieś piskanie, że "kur**, pograłbym se w gre XXX, ale moj sprzet to gówno na kółkach więc se nie pogram" to wkraczam i zaczynam siwobrode wywody na temat wygody grania na konsoli :) paru zaciekawiło sie tematem, ale wiekszość i tak dalej gra w tibie... btw, u was też panuje taka idiotyczna moda na to coś? :| bo ja normalnie nie moge, gdzie nie pójde to tibia, co nie posłucham to "podbiłem se skila", gdzie nie spróbuje zagadać to "a wiesz co to tibia?"... kurrrr...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Termitolog w Marca 18, 2005, 12:50:13 pm
a co to wogole jest ta "tibia"? bo ja nie obeznany w pece troszke :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: dante2003 w Marca 18, 2005, 12:56:34 pm
Tibia to gówniany mmorpg z grafiką jak na NESie i bez dźwięku.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Termitolog w Marca 19, 2005, 16:42:01 pm
"mmorpg" brzmi jak jakis jednokomórkowiec :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Marca 19, 2005, 17:22:27 pm
Massive Multiplayer Online Role Playing Game

omg you n00b suX0rz :/
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: jelop w Marca 23, 2005, 22:26:22 pm
 obadajcie 3 pierwsze strony tematu (http://www.mediateka.biblioteka.wroc.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=4&topic=73&page=1) to przerosło ludzkie pojęcie poprostu  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: LapTop w Marca 23, 2005, 22:29:53 pm
Cytat: "jelop"
obadajcie 3 pierwsze strony tematu (http://www.mediateka.biblioteka.wroc.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=4&topic=73&page=1) to przerosło ludzkie pojęcie poprostu  :lol: [/url]


 :lol: ... mają problemy. W dodatku jeden nie umie używać BBcode  :lol:

"JOL ZIOMY JA JUSZ GRAM W SAN ANDREAS NA EMULATORZE HAHAHA"  :roll:  nie no te wypowiedziu są równie dobre jak w kaczorze donaldzie JOŁ ZIOMY :o

PS: czy nie uważacie że oni nadużywają słowa "JA CHCE..."  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 24, 2005, 10:03:27 am
Łaaaadni oni są no jaaa... Skąd się tacy urwali??
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Marca 24, 2005, 11:04:42 am
Każdy kto choć troche się interesuje sceną i takimi rzeczami wie, że compatibility listy tych emu ograniczają się do kilku tytułów. Prosze bardzo o to najlepszy "stymulator" PS2 i jego compatibility list: http://www.pcsx2.net/compatibility.php. Drugi emulator odtwarza uwaga, uwaga, MENU BUST-A-MOVE :D. LOL, szkoda mi tych chłopaków naprawdę... :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Marca 24, 2005, 12:12:21 pm
Zaraz cos sie ze mna stanie :| To jak w jakims psychiatryku wyglada. Kazdy pisze co innego, zupelnie nie zwiazanego z wczesniejszymi postami  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: kiper w Marca 26, 2005, 16:28:49 pm
Cytat: "szafa"
Ech, nie mam powodow, zeby nasmiewac sie z pecetowcow. Wedlug mnie Gracz to Gracz, i nie ma tu znaczenia czy gra na konsoli, pececie czy fujarce.

święta racja
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Liquid Snake w Kwietnia 03, 2005, 21:09:07 pm
Racja racja ale zamierzeniem tematu było zapewne nabijanie się z ludzi którzy nabijają się z "nas" w ogóle nie znając konsol i gier na nie, z debilów można śmiać się do woli bez względu na to czym grają.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Kwietnia 07, 2005, 10:45:45 am
kiedyś na gry.wp czytałem jak jakiś zryty frajer PCtowiec wypowiadał się na temat wczesnych screenów z MGS'a 3 mówił coś że tekstury są kwadratowe i ze ta gra jest najgłupszom grom na PS2 itp. Ale najbardziej wkur...ło mnie to ze napisał "ze My konsolowcy kupujemy gry na 5 minut z brzydką grafiką za 200 zł i pady które się psują za 200zł i ze My musimy sobie kupić nową PS3 za 2000zł żeby mieć lepszą grafike a on kupi pirata za 10 zł pada za 50 (owiele lepszego niż my mamy) i dokupi coś tam do kompa za 100zł i będzie miał lepszą  grafę i jeszcze ze PC prześcignoł konsole o 3 pokolenia grafiki!!!" tak napisał!!!!!!
Tak go zjechałem że chyba przy tym wymyśliłem z pare nowych przekleństw! :)  Niestety z debilami tak robić trzeba!!!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: vivi w Kwietnia 07, 2005, 16:14:45 pm
glupote trza niszczyc w zalazku :D a co do samych PCtowcow....ja juz kilku nawrocilem :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: toel w Kwietnia 07, 2005, 17:09:34 pm
Ta...bo cały problem leży w tym, że my mając konsole potrafimy mimo wszystko docenić jak coś jest dobre na PC (no...może nie wszyscy, ale zdaża się to rzadziej niż w wypadku zagożałych PCtowców) a PCtowcy nie potrafią - nie grali, nie widzieli a zjadą... ech....takich to nawet obrazić się nie da, bo on i tak wie lepiej (a to jest bardzo irytujące).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Frank Jaeger w Kwietnia 07, 2005, 18:43:39 pm
Cytat: "toel"
...cały problem leży w tym, że my mając konsole potrafimy mimo wszystko docenić jak coś jest dobre na PC (no...może nie wszyscy, ale zdaża się to rzadziej niż w wypadku zagożałych PCtowców) a PCtowcy nie potrafią - nie grali, nie widzieli a zjadą...

Nie tylko w tym, leży problem... dużo "graczy" PCtowych, to ludzie, którzy grają, bo mają taką możliwość, a nie dlatego, że to kochają... PCtowców, którzy znają się na rzeczy troche jest, ale dużo więcej(mówie o procentach...) jest znających się na grach konsolowców... dlatego, że konsola to nie jako produkt luksusowy, a komputer w dzisiejszych czasach jest praktycznie konieczny do życia i ma go prawie każdy...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Rutran w Kwietnia 07, 2005, 21:30:27 pm
Miałem pewną historię 4 lata temu , przyjechał do mnie kolega który twierdził, że gry na PC są lepsze niż na konsolach. Włączyłem GT3 i dałem się mu przejechać. Po paru minutach grania stwierdził, że nigdy nie widział tak wspaniałej grafiki ( na tamte czasy). Od tej pory uważa, że konsola jest lepszym urządzeniem do rozrywki. Moim zdaniem i tak jest do dzisiejszego dnia. 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Linki w Kwietnia 10, 2005, 19:01:39 pm
u mnie gdy tylko zaczynam mówić o konsolach to patrza na mnie jak niedorozwoja... no cóż 99% ludzi jakich znam wie że konsola to playstation... ech szkoda gadać...

jakiś czas temu mój kumpel przyszedł do mnie i dałem mu pograc w residenata (GC) stwierdził:

,,Mój G-Force tego nie potrafi''

potem dodał:

,,dzisiaj cały dzień siedze szukam emulatora i sciągam tą gierkę''

chmmm.... 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Kwietnia 10, 2005, 19:40:40 pm
Cytat: "Linki"
u mnie gdy tylko zaczynam mówić o konsolach to patrza na mnie jak niedorozwoja... no cóż 99% ludzi jakich znam wie że konsola to playstation... ech szkoda gadać...

jakiś czas temu mój kumpel przyszedł do mnie i dałem mu pograc w residenata (GC) stwierdził:

,,Mój G-Force tego nie potrafi''

potem dodał:

,,dzisiaj cały dzień siedze szukam emulatora i sciągam tą gierkę''

chmmm.... 8)

Boże, za czasów gimnazjum to był chleb powszedni :]. Teraz wszyscy mają respekt i mówią "nie mam konsoli, ale wiem, że to ona jest stworzona do grania". Jak wyjdzie GTA:SA na PC to zaraz będą wszyscy przychodzić po porady :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Linki w Kwietnia 11, 2005, 08:28:11 am
Cytat: "TNW"
[
". Jak wyjdzie GTA:SA na PC to zaraz będą wszyscy przychodzić po porady :D


ja już się na to nastawiam... 8)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Humulus w Kwietnia 14, 2005, 12:12:04 pm
Ostatnio jeden znajomek mocno mnie rozbawił: Pytał mnie, czy nie mam nic nowego na Xboxa bo by wpadł pograć. Odparłem, że nie, bo czekam na Doom'a 3. On wtedy zaczął jechać wszystkie FPPki, jak Halo, Riddick i resztę i powiedział, że nie trawi tego gatunku gier. Wtedy z dzikim wyrazem na twarzy przypomniałem mu: "Ale przecież jeszcze niedawno zachwycałeś się Star Wars: Republic Commando...". A on speszony: "Ale przecież tam jest tematyka Star Wars...". Ubaw po pachy...
Nie wiem czy ta anegdota tutaj pasuje ale koleś jest pececiarzem więc czemu nie?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Linki w Kwietnia 15, 2005, 15:39:15 pm
coś mi się ostatnio przypomniało...

Czasy podstawówki: siedze sobie u kumpla i gadamy a tu rozlega sie dźwięk dzwonka. Marcin(to ten koleś u którego siedziałem...) poszedł otworzyć. Po paru chwilach wrócił z jakimś kolesiem... z 180cm wzrostu, łysa czacha, morda jaskiniowca pod prostu jakiś pakier. W łapie  (ta 50 a druga nie warzona) trzyma płytkę.
Myśle se: kolejnego piracika przyszedł sprawdzić ( z jednej strony to kolo bardzo inteligętny, zamiast sprawdzić na swoim kompie czy na płytce nie ma wirusów to przyszedł do qmpla 8) )

Ale lecimy dalej: Wkładamy płytkę do napędu, ta coś tam buczy, trzeszczy i koniec...

Ty a jaka to gierka???
No PSX
...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Czerwca 11, 2005, 13:28:02 pm
zgodnie z zapowiedzia wrzucam pare kontowersyjnych wypowiedzi ziomka na gg :P to jest o trailerze

14:59:48 blancio (blancio@tlen.pl)
http://movies.teamxbox.com/xbox360/pgr3/pgr3_516_2.wmv
14:59:57 xxx
?
15:00:16 blancio (blancio@tlen.pl)
jak masz dobry transfer to sobie sciagnij, fajny trailer
15:00:23 blancio (blancio@tlen.pl)
9 mb
15:04:32 xxx
do kitu ;x
15:04:40 xxx
co w tym fajnego
15:04:57 blancio (blancio@tlen.pl)
grafika
15:05:01 xxx
lul
15:05:04 xxx
normalna grafika
15:05:05 xxx
boze
15:04:57 blancio (blancio@tlen.pl)
scena z 28 i 34 sekundy robi wrazenie
15:07:53 blancio (blancio@tlen.pl)
albo napisy na lusterku bocznym ;d
15:07:54 xxx
lol
15:04:57 blancio (blancio@tlen.pl)
jaki racer ma najlepsza grafike wg ciebie ?
15:09:52 xxx
nie wiem
15:09:58 xxx
xpand rally ?
15:13:12 blancio (blancio@tlen.pl)
ej skoro xpand rally jest najladniejszym racerem to ten trailer nie robi wrazenia ?
15:13:31 xxx
nie?
15:13:58 xxx
zagraj se na full detalach (chociaz medium tez starcza) w XR to nie zrobi
15:14:08 xxx
no i NFSU2 tez ladna grafa
15:14:16 blancio (blancio@tlen.pl)
o zesz ty ;]
15:14:47 blancio (blancio@tlen.pl)
jesli nfsu2 ma ladna grafe nawet na dopasionych pc, to pgr3 ma jakas kosmiczna
15:14:57 xxx
lul
15:15:01 xxx
widziales wogole XR ?
15:15:12 blancio (blancio@tlen.pl)
trailery i screeny tylko
15:16:36 xxx
lepsza niz na tym trailerze ;p
15:16:48 blancio (blancio@tlen.pl)
o Jezu oO
15:17:21 xxx
w XR jest DUZO bardziej realistyczna
15:18:57 xxx
CO TAM JEST LEPSZEGO od XR?
15:19:01 xxx
te denne modele aut?
15:19:09 xxx
czy to ze przycielo im bo za slaba konsola jest ?
15:20:25 xxx
jak w XR jest ladniejsza grafika
15:20:34 xxx
a tu tylko rozmazane w tle miasto
15:20:46 xxx
i jednokolorowe samochody ;x
15:20:56 blancio (blancio@tlen.pl)
34 SEKUNDA ;]
15:21:07 xxx
n o stary
15:21:11 xxx
jedzie samochod i co?
15:21:17 xxx
blur w tle ?
15:21:24 xxx
jesli o efektownosc to niezle
15:21:34 xxx
ale o grafe to nigdy nie powiesz ze lepsza
15:22:25 blancio (blancio@tlen.pl)
refleksy na samochodach ?
15:22:25 blancio (blancio@tlen.pl)
;]
15:22:35 xxx
w XR tez sa i to nawet na srednich detalach
15:22:54 blancio (blancio@tlen.pl)
gez
15:22:57 blancio (blancio@tlen.pl)
wiem ze sa
15:23:00 blancio (blancio@tlen.pl)
ale nie takie
15:23:05 xxx
a jakie?
15:23:07 blancio (blancio@tlen.pl)
gorsze ;]
15:23:23 xxx
czekaj zaraz ci znajde screena gdzie to widac

cdn...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Czerwca 11, 2005, 15:28:34 pm
Blancio, podziwiam za cierpliwość i opanowanie ducha. Ja bym typowi napisał, ze pier***i głupoty, ze az glowa boli i po rozmowie... A propos, niech zgadne - pewnie zawzięcie gra w tibie? ;]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Czerwca 11, 2005, 15:40:46 pm
niestety nie trafiles - to jeden z nielicznych przypadkow, ktory w to nie gra ( chociaz popularnosc Tibii juz chyba spada ;))
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: wsciekly_blondyn w Czerwca 11, 2005, 23:18:11 pm
Ale sie usmialem nie wiem czemu ,ale zawsze ta ich mONdrosc i pewnosc siebie (oni chyba juz wszystko widzieli)mnie smieszy  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Czerwca 12, 2005, 19:14:44 pm
Wiem, że jestem wtyle z tematem, ale przed chwilą pozwoliłem sobie przeczytać wypowiedzi z Imperium Gier na temat Gran Turismo 4. Nie no! Żeby gra miała być chłamem tylko dlatego, że nie ma jej na PC? Grrrr!!! :evil:  Dla mnie nie ma znaczenia czy gram w jakąś grę na PC czy na jakimś innym ( starszym ) modelu komputera. To samo tyczy się konsol, automatów i komórek. Dla mnie najważniejsze jest ot ażeby grało mi się fajnie. Zresztą podam Wam adres do wypowiedzi pewnej Miny ( nie mylić z mangustą z Sonica! :P  ). Oto i on!

http://gry.wp.pl/core.html?filtr=1,0&x=gra,32,6577#igbody


Zwróćcie uwagę na wypowiedzi Miny i Black Foxa.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Casper w Czerwca 12, 2005, 22:11:38 pm
Ostatnio mój kumpel (PeCetowiec) stwierdził, że GTA:SA, to gra nowej generacji, bo... "wszystko jest dopracowane i są zaj***ste bajery"  :? .
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: JoJo w Czerwca 12, 2005, 23:04:23 pm
Ja z kumplem kuciłem się ponad pół roku co jest lepsze do gier konsola czy blaszak. Aż wkońcu się sam nawrócił mówiąc mi pewnego dnia że zbiera na ps3 , ponieważ stwierdził że nie opłaca się grać na blaszaku po trzeba co jakiś czas dokupować nowe części do kompa żeby zagrać w nowe gry. Ale do dzisaj pamiętam jego debilne teksty : "Pad jest do dupy, na klawiaturze się lepiej gra np. w GTA" , "Gry na Ps2 kosztują ponad 200 zł , a na kompa są po 100 już" (a nigdy w życiu nie kupił chyba orginała:P) Odpalił Halo (podobno) i  powiedzał że to nudna i nie ciekawa gra. Albo co mnie najbardziej wkurzyło namówiłem go żeby zagrał w Silent Hilla , więc załatwił se pograł , pograł i stwierdził że ta gra nie jest wcale straszna i nie rozumie co ludzie w niej widzą  :shock: Mówie mu żeby zagrał w nocy samemu , a on mówi że grał i nic. To se pomyślałem że coś musi być z nim nie tak więc poszłem do niego pograć w SH i wybuchłem śmiechem gra wyglądała strasznie , do tego co chwile się cieła masakra ! W sumie to dla niego było tak że gra która jest tylko na konsole to jest syf  :evil:  Dzięki Bogu to już się zmienia uff Teraz nawracam następnego pececiarza , ciężka to robota  :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Hubi w Czerwca 13, 2005, 15:57:28 pm
EDIT: To co napisalem bylo glupie, przyznaje.

Dyskusje z wiekszosci PC'towcow nie ma snesu, poniewaz wiekszosc milosnikow blaszakow nawet nie gralo/nie widzialo konsoli, ale i tak sie wypowiadaja jakie to konsole sa glupie. Tak samo mowil moj kolega PC'towiec ale gdy zagral u mnie w Fight Night 2004 odrazu sie zamknal i nawet sie pytal po ile stoi PS2.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Czerwca 13, 2005, 16:38:00 pm
Cytuj
na klawiaturze się lepiej gra np. w GTA

Lepiej?? Ty wiesz ile mi problemów sprawiało obrócenie się w jakimś kierunku przy pomocy myszy?? Nigdy nie mogłem przywyknąć do tego, że kierunki lewo i prawo służyły do strafe'owania. Nie mówię, że klawierą gra się do kitu. Ale prawda jest taka, że jedne kontrolery ( joysticki, joypady i arcadesticki ) lepiej się nadają do platformerów, bijatyk i innych gier zręcznościowych,, a drugie lepiej ( mysz i klawiera ) do strzelanek i strategii. Choć bywa i tak, że są gry do których nadaje się każdy kontroler.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Czerwca 13, 2005, 16:45:06 pm
czytanie ze zrozumieniem ...

Hubi, to co napisales jest zalosne... ( teraz jest ok ;) )
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Czerwca 18, 2005, 17:18:52 pm
Kolega do mnie:
-Ej poco kupowałeś se pleja 2,skoro do PC też można podłączyć dżojstick.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Shadowek w Czerwca 18, 2005, 17:33:20 pm
Spytaj sie go czy do komputera znajdzie DMC3,NG,Halo 2.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Czerwca 18, 2005, 17:34:38 pm
Wracając do rozmowy Blancia z bonjo to xpand rally ma niezłą grafikę.
Buahahahahahahaha.Graliście w to kiedyś.Qrwa ten kolej ma albo nierówno pod sufitem lub kurzą ślepotę.Ludzie brak mi słów.

Blancio jesteś WIELKI!!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 21, 2005, 11:37:01 am
Cytuj
Blancio jesteś WIELKI!!
Wiem.  :mrgreen:

Kolejny odcinek "z życia pecetowca" ;)

13:11:29 xxx
fps, rts, mmorpg, rpg, platforowki, sporotowe, zrecznosciowki, wszelakie wyscigi ,,, a konsole? wyscigi, sportowe i ew. jakeis platformowki
13:11:50 blancio (blancio@tlen.pl)
platformowki na pc <lol2>
13:11:56 xxx
nom
13:12:00 blancio (blancio@tlen.pl)
jakie ?
13:12:14 blancio (blancio@tlen.pl)
platformowki tak jak bijatyki sa domena konsol
13:12:20 xxx
no np. psychonauts, i-ninja
13:12:33 blancio (blancio@tlen.pl)
psychonauts
13:12:39 blancio (blancio@tlen.pl)
jedna jaskolka wiosny nie czyni
13:12:44 blancio (blancio@tlen.pl)
i-ninja to slaby sredniak
13:12:57 blancio (blancio@tlen.pl)
platformowki sa pratkycznie tylko na konsole
13:13:17 xxx
no na konsole bo tam innych gatunkow ze swieca szukac ;d
13:13:40 blancio (blancio@tlen.pl)
teraz nawet fps powoli przechodzi w strone konsol ;p ech
13:13:48 xxx
ta jasne
13:13:51 blancio (blancio@tlen.pl)
zadna gra na pc nie sprzedala sie w takiej ilosci jak halo2
13:13:59 xxx
tak zajebiscie sie gra w fps na konsolach ;d
13:14:05 xxx
tylko szkoda ze samo ci celuje
13:14:19 blancio (blancio@tlen.pl)
szkoda to przedewsszytkim ze nigdy nie grales
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: sambady w Sierpnia 21, 2005, 11:40:13 am
Ermm... Mam pełno takich rozmów na Tlenie, ale nie będę ich tutaj przedstawiał, bowiem mógłbym stracić wielu znajomych ;P.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: TaiCat w Sierpnia 21, 2005, 12:43:09 pm
eh ci fanboye...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: sambady w Sierpnia 21, 2005, 12:49:09 pm
@Taicat: Niektórzy fanboje są wporzo. Można się z nich pośmiać i w ogóle :D. Niestety, reszta z nich to niezłe p...., z którymi nie sa się nawet słowa zamienić :(.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Sierpnia 21, 2005, 12:59:19 pm
Cóż, nie rozumiem po co się kłócić o to co jest lepsze. Jak dla mnie PC i konsole są na jednym poziomie. Wali mnie to, że za jakiś czas grafa na konsoli będzie gorsza od tej z PC. W końcu na PC co jakiś czas trzeba dokupowywać nową elektronikę. Niestety pieniądze nie są tutaj jedynym problemem. Pamiętam to dobrze jak w czasie ostatnich ferii zimowych brat przyniósł ze sklepu nowego procka. Na wszelki wypadek kupił nowy procesor tej samej firmy, która wyprodukowała starszy model procesora jaki do tamtej pory był zamontowany w komputerze. Niestety, owy procesor okazał się mniejszy od starego i nie pasował do płyty głównej. Trzeba było kupić nową płytę ( poszły na nią moje 2 pensje ). Pomimo iż mamy coraz to nową elektronikę to nie znaczy, że wszystkie gry będą działać jak należy czasami przez dorbnostkę taką jak któraś tam część elektroniki ( np. karta graficzna ) lub oprogramowania ( system operacyjny  ). Moi kumple z roboty kupują gry w kioskach ( tak, tak, mam na myśli gry z czasopism ) i czasami od siebie nawzajem je przegrywają. Niestety, nie zawsze one działają. Czasami zdaża sikę tak, że któryś z nich pożycza kumplowi do przegrania jakąś grę. U niego chodziła, a kumpla któremu pożyczył grę już nie działała. Czasami zdażały się takie frustrujące momenty jak np. ten w którym gra zostaje włączona, a coś jest nie tak. Przykładem tego jest pewna samochodówka na PC którą dostał jeden z moich kumpli ( Krzychu ), dostał ją od innego mojego kolegi ( Piotrek ). Gra się zaczęła. Trasa pierwsza, 3, 2, 1, START. I nagle... Kurde, samochód nie chce ruszyć i to niezależnie od opcji i wciśniętych klawiszy :roll: .
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: TaiCat w Sierpnia 21, 2005, 15:13:36 pm
tak napreawde każy ma w sobie troche fanboy'a np broniąc racji że jego sprzęt jest lepszy,człowiek potrafi posunąć(poczołgać ;P) się dalej i obrazić sprzęt i właściciela osoby z którą się argumentuje
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Sierpnia 22, 2005, 16:39:08 pm
Konsola jest w tym lepsza od Pc-ów że daje mi ten komfort psychiczny,wiem że jak włożę grę do czytnika to  napewno w nią pogram.Raz kpiłem sobie Drivera na pieca i niechciał mi chodzić bo w komputerze nie było jakiegoś akcellatora czy cóś??
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Sierpnia 26, 2005, 09:17:34 am
a ja gram raz na kompie raz na konsoli, wiec co jestem konsolowiec pecetowy???????????, gra sie po prostu w gry, chociaz PC czasami wkurza ladnie, a to sie cos zawiesi, a to sie przycina, a to w ogole nie uruchomi.................
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Cosmaty w Sierpnia 26, 2005, 09:29:46 am
Cytat: "UFO"
Konsola jest w tym lepsza od Pc-ów że daje mi ten komfort psychiczny,wiem że jak włożę grę do czytnika to  napewno w nią pogram.Raz kpiłem sobie Drivera na pieca i niechciał mi chodzić bo w komputerze nie było jakiegoś akcellatora czy cóś??


Z tym wkładaniem i graniem to nie tak odrazu hop siup (nie mylić z hip-siup ;) )... Jak masz PS2 to różnie bywa ;) Wiem bo sam mam...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Sierpnia 26, 2005, 09:32:51 am
trzeba grac na orginalach po prostu.........wtedy tak roznie nie bywa :wink:  :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Cosmaty w Sierpnia 26, 2005, 09:38:24 am
Też tak mówiłem ;) lecz nikt mnie nie słuchał :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 26, 2005, 10:43:09 am
Cytat: "walker_san"
a ja gram raz na kompie raz na konsoli, wiec co jestem konsolowiec pecetowy???????????, gra sie po prostu w gry, chociaz PC czasami wkurza ladnie, a to sie cos zawiesi, a to sie przycina, a to w ogole nie uruchomi.................

Walker, ten temat nie słuzy temu, zeby smiac sie z ludzi grających na PC, tylko temu, zeby smiac się z ich przekonania ze konsole mają beznadziejne gry, nie dorownują grafice PC itd. itd. godzinami tak można :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Sierpnia 26, 2005, 11:25:31 am
a to inna sprawa, sam znam takich kolesi dla ktorych PC ma najlepsza grafe i w ogole, a maja kompy tak slabe ze ledwie co uruchomia na nich............
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: yap w Sierpnia 26, 2005, 11:58:31 am
Lepsza grafa na PC? Znam kolesi przeświadczonych o tym, że na konsole nie ma ŻADNYCH tytułów wartych uwagi. Koronnym argumentem w każdej dyskusji jest grafa. Ręce opadają i nie ma się siły na dalsze dywagacje. Pytam się wtedy co z grami "z duszą"? Odp.: na PieCa takie są - na konsole nie!! Brak dobrej fabuły, historie śmieszne i naciągane, banalni bohaterzy. Co miałem zrobić? Wyrwałem chwasta... :lol: .
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 26, 2005, 12:34:42 pm
Cytat: "walker_san"
a to inna sprawa, sam znam takich kolesi dla ktorych PC ma najlepsza grafe i w ogole, a maja kompy tak slabe ze ledwie co uruchomia na nich............


Ja znam takiego, co ledwo gra na kompie w gre tzn. tnie mu sie, skacze jak nie wiem co, ale graaa i oczywiście PC rządzą. Jego argumentem jest to, że "na gorszym PC ustawie mniejsze detale i grafika będzie taka sama jak na konsoli, więc co to za interes?". No tak, zawaliste uczucie: kupuje nową grę, jestem napalony: oh riiiight, tacka cd-romu wysuwaj sie szybko!!! Oooooch, taaak, instaluje, pół godziny, oooch co za rozkosz, nie wytrzymam zaraz, dobra, uruchamiam wstępny setup, yeeeah, aaah, aaah, aaah, detale low, wyłącze wszystkie efekty, rozdzielczość góra 800x600, yeeeah oh yeeeeah aaaaahhh, uuuuh oooooh, jeszcze troszke pozmiejszam na wszelki wypadek, oooch co za niesamowita rozkosz, dobra start... AAAAAAAAAAAAA (orgazm)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Sierpnia 30, 2005, 17:28:30 pm
Cytat: "Cosmaty"
Cytat: "UFO"
Konsola jest w tym lepsza od Pc-ów że daje mi ten komfort psychiczny,wiem że jak włożę grę do czytnika to  napewno w nią pogram.Raz kpiłem sobie Drivera na pieca i niechciał mi chodzić bo w komputerze nie było jakiegoś akcellatora czy cóś??


Z tym wkładaniem i graniem to nie tak odrazu hop siup (nie mylić z hip-siup ;) )... Jak masz PS2 to różnie bywa ;) Wiem bo sam mam...


Miałem PS2 i wszystko grało jak ta lala.Poza GTA:SA,strasznie się miasto budowało :(
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: darekxx w Sierpnia 30, 2005, 17:40:42 pm
Witam
JA posiadam rużne konsole jak i PC
i powiem wam że w niektóre gry lepiej mi się gra na PC
np.doom 3 lepszą grafike mam na PC niż na Xboksie
no i sterowanie jest lepsze bo mam mysz i klawiature
ale to jest tylko moje odczucie
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 30, 2005, 17:44:39 pm
No a jaki masz PC? Za 3000 zł? Czy więcej?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: darekxx w Sierpnia 30, 2005, 18:04:29 pm
no to tak
Radek 9800 PRo
RAmy kingstony 2x 512
 procek p4 2.8 lga
płyta asusa
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Grek w Sierpnia 30, 2005, 18:07:07 pm
ja chodzę do klasy z samymi pctowcami. Wśród moich kolegów nikt nie ma konsoli, ale za to każdy z nich jara się nimi [konsolami] - najczęściej moją peesdwójką :P...dziwne
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 30, 2005, 18:11:32 pm
Cytat: "darekxx"
no to tak
Radek 9800 PRo
RAmy kingstony 2x 512
procek p4 2.8 lga
płyta asusa


No to co sie dziwić... Tylko że Xboxa kupi za 500 zł, a nie za 3000. Zagrasz w Dooma3 na kompie za 500 zł?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Sierpnia 30, 2005, 18:20:30 pm
no coz ja takze wole pograc w fpp na PC, mowta co chceta ale najlepiej w fpp gra sie na PC, glownie za sprawa sterowania...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: darekxx w Sierpnia 30, 2005, 18:26:36 pm
Cytat: "djprodigy"
Cytat: "darekxx"
no to tak
Radek 9800 PRo
RAmy kingstony 2x 512
procek p4 2.8 lga
płyta asusa


No to co sie dziwić... Tylko że Xboxa kupi za 500 zł, a nie za 3000. Zagrasz w Dooma3 na kompie za 500 zł?


no nie zagram w dooma na pc za 500 zł
ale wole pc do takich gier niż konsole moze sobie sprawie x800 radka
albo 6800 to wtedy zobacze co to jest grafika  :D  :D  :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 30, 2005, 19:13:52 pm
Hmm... co do D3, na XBox ma on wyraznie oslabiona grafike (m.in DX 7, brak wszelakich efektow, niska rozdzielczosc). Wiec nie mozna tego tak porownac. I D3 na najnizszej rozdzielczosc, slabych detalach, dx7, bez aa mozna spokojnie odpalic na kompie za hm... 800 zl?

Pozdrawiam
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Music w Sierpnia 30, 2005, 19:19:43 pm
Gra na PC to nie tylko grafika- to siedzenie z padem w łapie, w fotelu, z browarkiem obok i 29 calowym tv...

Natomiast śmieszny temat- ci co śmieją się z PC'towców- z czego właśnie korzystacie siedząc w necie na forum?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 30, 2005, 19:22:57 pm
dodam, ze bo_pc, to moj serdeczny ziomus z Czestochowy :lol: z ktorym to zawsze sie kloce ( co mozna zauwazyc na stronie 14 lub 15) ;)

_Music - naprawde nie rozumiesz?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 30, 2005, 19:27:00 pm
blancio nie jesteś taki święty. Sam przeciez dzisiaj stwierdziles ze na konsolach sa wszystkie gatunki gier oprocz strategi, a przygodowki wymarly na PC... a po moich paru argumentach zmieniles temat ^^

Zreszta jak cos to wal na tlena ;p
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 30, 2005, 19:32:30 pm
Stwierdzilem, ze klasyczne przygodowki wymarly, ale dosc tego, nie robmy tu syfu.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: yap w Sierpnia 30, 2005, 19:38:21 pm
Granie na klawiaturze i myszy sprawia, że mnie szlag z jasnego nieba trafia. Mam teraz Menhunt'a i korzystam z przejściówki na Dual'a 2. Fakt - nie można w pełni skonfigurować Joypada jak ma to miejsce na konsoli, ale jest to lepsze niż męczarnia z klawierką i szukaniem przycisków po blacie. A grafa nie ma takiego wielkiego znaczenia. Liczy się grywalność.
Ale to jest tylko moje odczucie :wink: .
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 30, 2005, 20:40:31 pm
Cytat: "bo_pc"
I D3 na najnizszej rozdzielczosc, slabych detalach, dx7, bez aa mozna spokojnie odpalic na kompie za hm... 800 zl?


Idealny odnośnik co do mojego posta na poprzedniej stronie :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 30, 2005, 22:18:31 pm
Czyli jednak grafika jest wazna? :P Bo konsolowcy ciagle mowia ze liczy sie grywalnosc...

Moze ty jestes jakis inny? :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: xelloss w Sierpnia 30, 2005, 22:50:16 pm
Cytat: "bo_pc"
Hmm... co do D3, na XBox ma on wyraznie oslabiona grafike (m.in DX 7, brak wszelakich efektow, niska rozdzielczosc). Wiec nie mozna tego tak porownac. I D3 na najnizszej rozdzielczosc, slabych detalach, dx7, bez aa mozna spokojnie odpalic na kompie za hm... 800 zl?

Pozdrawiam

Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałeś gry odpalone na Xboxie i gry na PC na karcie odpalającej tylko DX7, ale zweryfikuj trochę wiedzę zanim zaczniesz wygłaszać poglądy.

tak, grafika w shooterach jest ważna, choć nie kluczowa (w sumie w żadnym gatunku nie jest kluczowa, shootery powinny być jak najbardziej efektowne, a więc mieć jak najlepszą grafę)

Granie w FPS na kompie? No way. Gra traci połową rozmachu przy ekraniku cztery razy mniejszym od monitora, traci też na braku wibracji w jakis sposób odzwierciedlających odrzut broni i w końcu traci na tym, że nie ma ciągania za spust, jak to jest w xboxowych padach.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 30, 2005, 23:35:02 pm
Cytuj
Nie wiem, czy kiedykolwiek widziałeś gry odpalone na Xboxie i gry na PC na karcie odpalającej tylko DX7, ale zweryfikuj trochę wiedzę zanim zaczniesz wygłaszać poglądy.

A nie wiem czy wiesz ale da sie odpalic gry w trybie DX7, nawet na najlepszej karcie graficznej! Tylko to tez trzeba wiedziec.

A co do pada, coz, trzeba miec niezle ten tego zeby twierdzic ze w FPS-y lepiej gra sie na konsoli, mysle ze nawet konsolowcy ze mna sie zgodza. Tzn. jest to kwestia przyzwyczajenia, bo grajac caly czas na joyu rowniez bedziemy mowic ze to jest najlepsze... ale po pewnym czasie na klawa+myszka natychmiast to zdanie bedzie inne.

Pozdrawiam
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: xelloss w Sierpnia 30, 2005, 23:50:14 pm
Tylko mi nie w sumie bez różnicy, czy na obiekt celuję 0,4s za pomocą myszki czy sekundę za pomocą pada, bo mi to w sumie bez różnicy - w singlu to przecież nie chodzi o szybkości, a w multi i tak wszyscy uzywają takiego samego kontrolera - chodzi o sam feeling gry, jaki podbijają wg mnie wibracje i pociąganie za spusty.
O ile się orientuję to DX7 nie ma stuffu w rodzaju Pixel Shader czy Bump Mapping, więc raczej Doom 3 wygląda gorzej w tym trybie na piecu niz na xboxie.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: szafa w Sierpnia 30, 2005, 23:51:08 pm
A jednak mozna zyc w zgodzie z pecetowcami. Przyklad? Zlot fanow nintendo, edycja 3. Trzej ziomkowie, z ktorymi przyjechalem(przypominam: bober, krzelu i marian) maja tyle wspolnego z konsolami, co ja z graniem na bałałajce, a jednak mimo to potrafili 'wtopic sie w tlum' i swietnie bawic z reszta zlotowiczow, ktorzy zapewne nawet nie zczaili ich 'odmiennosci'. A wy sie tu nadal kloccie... Pozdrawiam.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 30, 2005, 23:59:32 pm
xellos: No czyli pad jednak jest gorszy do FPS ^^

szafa: Dokladnie, a czy zauwazyles ze tylko na forach o konsolach zaklada sie tematy: "Smiejemy sie z PC", "PC to gowno" itd., natomiast na forach PC-owych mozna spotkac co najwyzej: "Czego mozemy zazdroscic konsolowcom" ew. "Konwersje z konsol" :P
Nie wiem, moze to ze konsole sa slabsze od kompow tak Was (niektorych) denerwuje ze musicie "podbudowywac" sie takimi tematami? Zazdrosc? :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 31, 2005, 00:02:33 am
Raczej dla smiechu ten temat, bo smieszne jest jesli zaslepiony pecetowiec nie widzi nic poza nim  i mówi, że ma duzo lepszą grafe i wiele wiecej gier. Niech zagrają w Burnouta 3, czy cos innego i powiedzą czy dalej konsole są dupne ;p
Przeciez pecetowcy tez sie nasmiewaja z konsolowców O_o :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: bo_pc w Sierpnia 31, 2005, 00:08:56 am
Ako
Ale wszystkie te dyskusje rozpoczynaja konsolowce :P A co do grafy to prawda, na PC jest duzo lepsza, a co do wiekszej ilosci gier... hm... jakby policzyc wszystkie gry (razem z tymi freeware ;D) to faktycznie bedzie duuuuuzooo wiecej niz na konsolach  :mrgreen:  :twisted:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 31, 2005, 00:12:19 am
Qwa, nie mamy 300 wersji space invaders, DSJ i tyyyylu fajnych gierek flashowych :D
Konsolowcy rozpoczynaja dyskusje? Pierwsze slysze :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: xelloss w Sierpnia 31, 2005, 00:16:24 am
Cytuj
xellos: No czyli pad jednak jest gorszy do FPS ^^

Na ile jeszcze mam sposobów napisać, że jest lepszy?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Sierpnia 31, 2005, 00:27:10 am
Cytat: "xelloss"
Cytuj
xellos: No czyli pad jednak jest gorszy do FPS ^^

Na ile jeszcze mam sposobów napisać, że jest lepszy?


no nie wiem czy lepszy, chociaz w halo na xboxie gralo mi sie bardzo dobrze, to na myszce i klawiaturze bylo by bardziej dokladnie...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Krzych Ayanami w Sierpnia 31, 2005, 00:34:30 am
Może jestem ślepy, ale coś mi się zdaje bo_pc, że tamat założono po to, żeby ponabijać się z najbardziej rażących błędów popełnianych prze graczy korzystających wyjącznie z kompów, którzy próbują zabierać głos w sprawie konsol. Nie chodziło o żadne podbudowywanie kto ma lepszy sprzęt i dlaczego i na czym gra będzie chodziła - czyli o te wszystkie elemnty bez których rynek pc nie istnieje. No i może jestem wyjątkiem, ale grając na konsoli lubie sobie popatrzeć na ładną oprawę, z płynną animacją. I w większości przypadków nie ma z tym problemu. A, że czasami nie wygląda to tak ładnie jakby mogło? Trudno, i tak się tego nie zmieni, więc nie ma co tego rozstząsać, lepiej skoncentrować się na zabawie.

A po za tym.... Nieco zabawnie wygląda mi pisanie, że sterowanie w fps'ach jest kwestią przyzwyczajenia, pod wszakże warunkiem, że będzie się grało przy pomocy klawiatury i myszy...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Sierpnia 31, 2005, 09:51:19 am
Cytat: "bo_pc"
"Smiejemy sie z PC", "PC to gowno" itd., natomiast na forach PC-owych mozna spotkac co najwyzej: "Czego mozemy zazdroscic konsolowcom" ew. "Konwersje z konsol" :P

LOL, w życiu nie widziałem na forach konsolowych liczących więcej niż 10 użytkowników żeby odchodziły takie manany, raz byłem na forum wp, to jak przeczytałem, że "na zachodzie robią konsolę, które mają net" (kilka miesięcy temu :roll:) to zwymiotowałem na monitor. Nie znam konsolowca ignoranta, natomiast peceiarz, owszem.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 31, 2005, 10:05:30 am
Już to pisałem i napisze raz jeszcze: konsolowiec ma rozeznanie i o konsoli, i o pececie. W końcu niemal sto procent posiadaczy konsol ma PC, także wie, co to znaczy zawieszanie się itp. itd. Konsolowiec wie konkretnie o pececie. Natomiast pecetowiec? Co on może wiedzieć o konsoli, skoro duża ich liczba zna konsole tylko z internetu? Niektórzy w ogóle nie grali, a udają znawców w tym temacie. I tu jest pies pogrzebany właśnie - konsolowcy mają i konsole i PC, a pecetowcy tylko pieca. Konsolowcy - full rozeznanie. Pecetowcy - half.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Sierpnia 31, 2005, 17:43:34 pm
Cytat: "djprodigy"
Już to pisałem i napisze raz jeszcze: konsolowiec ma rozeznanie i o konsoli, i o pececie.
Wstyd się przyznać, ale ja nie mam zielonego pojęcia o elektronice PieCa i konsol. Możecie mi walić takie zagadnienia jak np. 3-rdzeniowy procek, CPU itp. a i tak nie wiem o co chodzi jakby bo w końcu nie miałem jak się o tym nauczyć skoro na informatyce moja głupia baba nie potrafiłą w ogóle uczyć o tym i owym.
Cytuj
W końcu niemal sto procent posiadaczy konsol ma PC, także wie, co to znaczy zawieszanie się itp. itd. Konsolowiec wie konkretnie o pececie.
Prawie, ale masz rację, coraz więcej konsolowców ma komputer z internetem w odmu, także ja ~_^.
Cytuj
Natomiast pecetowiec? Co on może wiedzieć o konsoli, skoro duża ich liczba zna konsole tylko z internetu?
W robocie nie chłopaki w ogóle zbytnio nie mieli pojęcia o konsolach dopuki się tam nie pojawiłem, niektórzy nawet myśleli, że Mario jest na PlayStation. W budzie to już w ogóle był kretynizm. W drugiej LO chłopaki mówili, że od GBA jest lepszy Pegazus :lol: , a w gimnazjum taki jeden zarozumiały i śmierdzący sK8 co to dostał na konkursie inforamtycznym nagrodę za zrobienie własnego konta e-mail śmiał się ze mnie, że gram na PSX'ie ( na stos ze wszystkimi sK8'AMI!!! :twisted:  )
Cytuj
Niektórzy w ogóle nie grali, a udają znawców w tym temacie. I tu jest pies pogrzebany właśnie - konsolowcy mają i konsole i PC, a pecetowcy tylko pieca.
O tak, już wyżej o tym pisałem, że się nie znają.
Cytuj
Konsolowcy - full rozeznanie. Pecetowcy - half.
Kurde, znów mnie dopada kompleks niższości
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Sowa w Sierpnia 31, 2005, 18:10:00 pm
Niestety cała moja klasa to pececiarze :( Opiszę kilka przykładów niewiedzy pececiarzy o konsolach:
1.Pewnego dnia przyniosłem PSX Extreme do szkoły z recenzją DMC1 na co jeden patrząc na screeny  zaczyna się ze mną kłócić, że nie wie po co te Japońce robiły PS2 skoro ta gra(DMC1) chodzi u jego kumpla na PSX'sie! Koleś dostał w końcu po mordzie :twisted:
2.Znowu szkoła. Kumpel: Wiesz co Sowa nie wiem po co  ci te maszynki w domu skoro ja mam emulator PS2 na kompie i mogę pograć w te gry na kompie co ty nie wydawając kasy na konsole, a niedługa będę miał też emulator X-a. No dobra na drugi dzięń poszedłem do niego i mówie: No to pokaż mi jakąś grę na emulatorze. Na co on odpowiada nie moge bo musiałem kompa formatować!(Co za kłamca!)
AAAAAAAAAAAAAJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ CCCCCIIIIIIIIIIIIIIIIII PEEEEEEECECIAŻE!!!!!!!!!!!! :D
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Sierpnia 31, 2005, 19:33:49 pm
Cytat: "Joshimitsu"
djprodigy napisał:
Już to pisałem i napisze raz jeszcze: konsolowiec ma rozeznanie i o konsoli, i o pececie.
Wstyd się przyznać, ale ja nie mam zielonego pojęcia o elektronice PieCa i konsol. Możecie mi walić takie zagadnienia jak np. 3-rdzeniowy procek, CPU itp. a i tak nie wiem o co chodzi jakby bo w końcu nie miałem jak się o tym nauczyć skoro na informatyce moja głupia baba nie potrafiłą w ogóle uczyć o tym i owym.


Wiesz Joshi, chodziło mi raczej o rozeznanie growe i ogólne, typu obsługa itp., niekoniecznie związane z "wnętrznością" komputera.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 31, 2005, 21:15:33 pm
Odnośnie tematu...no to śmiechawa...
ŁAAAHAHAHAHAHAHAHA  PCTOWIEC ŁAHAHAHAHAHAHA   BOKI ZRYWAĆ... :wink:  :wink:  :wink:
Żal mi tych ludzi poprostu i po co sie wypowiadać...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Września 01, 2005, 11:06:31 am
a mnie jest zal Ciebie.  :roll:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Slay w Września 01, 2005, 11:46:54 am
Cytat: "Joshimitsu"
się przyznać, ale ja nie mam zielonego pojęcia o elektronice PieCa i konsol. Możecie mi walić takie zagadnienia jak np. 3-rdzeniowy procek, CPU itp. a i tak nie wiem o co chodzi jakby bo w końcu nie miałem jak się o tym nauczyć skoro na informatyce moja głupia baba nie potrafiłą w ogóle uczyć o tym i owym.


Off:
Moja babka na infie jak ja shadowek zapytal
- Ile mhz ma ten procek
-EE...O...Y... To jest ściśle tajne!
:P
On:
Ja tez sie na tym nie znam i nie czuje potrzeby byc obeznanym w temacie...
Gramw koncu w gry a nie w procesory :P
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Września 01, 2005, 11:53:47 am
Cytat: "Don_Pedro"
Odnośnie tematu...no to śmiechawa...
ŁAAAHAHAHAHAHAHAHA  PCTOWIEC ŁAHAHAHAHAHAHA   BOKI ZRYWAĆ... :wink:  :wink:  :wink:
Żal mi tych ludzi poprostu i po co sie wypowiadać...


to po co sie wypowiadasz?????????????? mi zal jest tylko pececiarzy ignorantow, a nie wszyscy sa tacy......
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: snake2000 w Września 01, 2005, 12:25:16 pm
Właśnie mam jednego kumpla,który zawsze jechał na pececie,a często wymiata,ze mną w różne szpile na konsoli,i zawsze je chwali.
Więc nie należy nawijać,że wszyscy blacharze są źli bo są też,tacy co nie mają konsol a bardzo je szanują :?

Ale są,też zapatrzone w siebie ciule co ztyrają,każdą grę na konsolę,nawet dobrze jej nie poznając.
Poprostu kwestia ludzi i tyle
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Września 01, 2005, 12:27:19 pm
Cytat: "walker_san"
Cytat: "Don_Pedro"
Odnośnie tematu...no to śmiechawa...
ŁAAAHAHAHAHAHAHAHA  PCTOWIEC ŁAHAHAHAHAHAHA   BOKI ZRYWAĆ... :wink:  :wink:  :wink:
Żal mi tych ludzi poprostu i po co sie wypowiadać...


to po co sie wypowiadasz?????????????? mi zal jest tylko pececiarzy ignorantow, a nie wszyscy sa tacy......

Rozumiem graczy PCtowych jeśli grają w strategie i strzelanki...a taki co gra w Prince 2 i mówi że konsola jest denna no to wybaczcie...na stos!
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Desser w Września 01, 2005, 12:57:19 pm
A moj kolega [ktorego nie ma na tym forum, ale chyba zaprosze, bo wreszcie ma stalego neta] zawsze gral na PC, ale jakies 3 lata temu przekonalem go do zakupu GBA. Swego czasu wyrażał nawet chęć kupna X'a, ale jakoś mu sie to odwidziało ;)

Zreszta rasizm platformowy jest bezsensowny, co za roznica, na czym sie gra? Liczy sie pasja do elektronicznej rozrywki, nie sadzcie? Takie wojenki moga rozprzestrzeniac tylko ludzie, co nigdy nie grali na konsolach, albo ludzie ktorzy nie posiadaja jakiegos sprzetu i sa z tego powodu zazdrosni ;] Smiesza mnie tacy ludzie, ot co mam do powiedzenia na ten temat.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Września 01, 2005, 13:01:25 pm
Wojna PC vs. Konsola jest jeszcze zrozumiała ale wojna
Konsola vs. Konsola to totalny absurd
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Palli w Września 01, 2005, 14:52:50 pm
Cytat: "Desser"
Zreszta rasizm platformowy jest bezsensowny, co za roznica, na czym sie gra? Liczy sie pasja do elektronicznej rozrywki, nie sadzcie?


W tym momencie przypomina mi sie jedno z pierwszych hasel GO, a brzmialo cos jak "niewazne na czym grasz, liczy sie tylko gra - GameOnly"  :lol:  To mialo byc wytlumaczenie skad sie wziela taka nazwa  :wink:
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Mikes w Września 01, 2005, 15:13:51 pm
Cytat: "lupinator"
Wojna PC vs. Konsola jest jeszcze zrozumiała ale wojna
Konsola vs. Konsola to totalny absurd


dla mnie żadna z wojen nie jest zrozumiała. PC'owcy wyzywają konsole ze mogą tylko grać a konsolowcy że PC ma cienkie gy. Ale po co to? tego nie rozumiem
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Września 01, 2005, 15:17:49 pm
Raczej PC'towcy zaczeli tę wojne i to oni powinni ją skończyć, rozpoczeli ją pewnie z zazdrości :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Września 01, 2005, 15:26:41 pm
Cytat: "Don_Pedro"
Odnośnie tematu...no to śmiechawa...
ŁAAAHAHAHAHAHAHAHA PCTOWIEC ŁAHAHAHAHAHAHA BOKI ZRYWAĆ...    
Żal mi tych ludzi poprostu i po co sie wypowiadać...


Pedro nie napinaj tak klaty podczas tego śmiania się, bo pękniesz jeszcze xD
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Września 01, 2005, 17:06:08 pm
Cytat: "djprodigy"

Wiesz Joshi, chodziło mi raczej o rozeznanie growe i ogólne, typu obsługa itp., niekoniecznie związane z "wnętrznością" komputera.

Ops... Ftopa, przepraszam. Ale co do rozeznania growego to niekoniecznie. Jak się okazuje na PC jest trochę gier w konsolowym stylu. Część z nich jak np. MGS, Sonic czy Rayman jest na konsolach, a część jak np. czysto-PC'towe wyścigi kartów to popłuczyny po konsolowych wyścigówkach w tym stylu ( jak np. Mario Kart czy CTR ). Do czego zmierzam?? Ano do tego, że ja jako świerzo-upieczony konsolowiec sądziłem, że na PC są tylko FPS'y, RTS'y i gry ekonomiczne. Dopiero po czasie zacząłem zauważać inne gry. Część z nich ku mojemu zadowoleniu ukazała się na PC, a część jeszcze nie ( trochę szkoda ). Ale ogólnie ( tu już potwierdzając Wasze zdanie )  brakuje mi konsolowych klimatów. Fakt, jest tam kilka platformówek w które chętnie bym zagrał, ale bijatyki to już porażka, brakuje tam gier typu "Party Game", wyścigi gokartów to marnizna ( już lepiej zrobicie jak kupicie CTTR w ciemno - efetk i tak będzie lepszy niezależnie od tego czy będzie to gniot czy przynajmnie dobra gra ), nie ma gier takich jak Eye Toy Play ( i chyba nie będzie ), ani mordobić dla czterech graczy, czy w końcu jajcarskich sportówek - czyli ogólnie wszystkiego tego co lubię. Owszem są strzelanki FPP, RTS'y, strategie ekonomiczne - ale ja ich nie trawię. No dobra, zszedłem z tematu jaki chciałem poruszyć. Ano chciałem rzec, że nie każdy konsolowiec ma pojęcie o software na PC, ale i tak sądząc z mojego punktu widzenia niczego nie traci.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Slay w Września 01, 2005, 17:24:15 pm
Cytat: "lupinator"
Wojna PC vs. Konsola jest jeszcze zrozumiała ale wojna
Konsola vs. Konsola to totalny absurd

Dla mnie każda wojna to Absurd. Każdy gra na czym chce albo na czym może. Jeśli jemu to nie przeszkadza ze gra na PC to poco komuś innemu (np. konsolowcowi)ma to przeszkadzać?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Arcadio w Września 01, 2005, 17:26:56 pm
Wojna prowadzi do nienawiśći, nienawiść do przemocy, przemoc do kłamstwa a kłamstwo do ciemnej strony mocy...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Września 01, 2005, 17:30:50 pm
Cytat: "Arcadio"
Wojna prowadzi do nienawiśći, nienawiść do przemocy, przemoc do kłamstwa a kłamstwo do ciemnej strony mocy...


Ja bym to powiedział tak :

Wojna prowadzi do nienawiśći, nienawiść do przemocy, przemoc do kłamstwa, kłamstwo do wp.pl, wp.pl do debili, debile do wojny, wojna do nienawiśći, nienawiść do przemocy, przemoc do kłamstwa, kłamstwo do wp.pl, wp.pl do debili, debile do wojny i tak w kółko :)
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: dcf w Września 03, 2005, 17:38:23 pm
No cóż, ukoronuje temat mądrym wywodem zaczerpniętym z ultimy:
"Ja tam kupie PES 5 na PS2 i fife 06 na PC trza to pogodzic!!! :) Mimo to nie wiem po co fifa wychodzi tez na PS2 wiadomo ze konsolowcy beda narzekac na przebieg rozgrywki ktora rzeczywiscie nie dorownuje tej z pro evo jednak calosc jak zwykle bedzie wyczes i bedzie ogolem lepsze od PES 5!!!! (licencje, ponad 16 tys prawdziwych graczy, okna transferowe treningi roznorodnosc turniejow i najlepsiejsa grafa!!!) Wiadomo jednak ze fifa to gra dla blaszakomanow i kupywanie jej na PS2 mija sie z celem a do netu tez trza miec porzadny dostep (Prototyp konami z multiplejem do pro evo jak to zwykle bywa z innowacjami bedzie pewnie niedopracowany)"
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: yap w Września 04, 2005, 03:12:11 am
Cytat: "dcf"
No cóż, ukoronuje temat mądrym wywodem zaczerpniętym z ultimy:
"Ja tam kupie PES 5 na PS2 i fife 06 na PC trza to pogodzic!!! :) Mimo to nie wiem po co fifa wychodzi tez na PS2 wiadomo ze konsolowcy beda narzekac na przebieg rozgrywki ktora rzeczywiscie nie dorownuje tej z pro evo jednak calosc jak zwykle bedzie wyczes i bedzie ogolem lepsze od PES 5!!!! (licencje, ponad 16 tys prawdziwych graczy, okna transferowe treningi roznorodnosc turniejow i najlepsiejsa grafa!!!) Wiadomo jednak ze fifa to gra dla blaszakomanow i kupywanie jej na PS2 mija sie z celem a do netu tez trza miec porzadny dostep (Prototyp konami z multiplejem do pro evo jak to zwykle bywa z innowacjami bedzie pewnie niedopracowany)"


Licencje nawet najbardziej aktualne i dokładne ten koleś może sobie wsadzić w buty jeśli gameplay kuleje i jest tylko ozdobnikiem serii. WE/PES ma to COŚ czym piłka nożna jest NAPRAWDĘ. Nie trzeba się wysilać by ją pokochać. PCtowcy powinni się skoncentrować na dostępnych właśnie na ich sprzęt odslonach PES (3&4).
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joseph11 w Września 17, 2005, 18:08:05 pm
śmiejmy sie :D  :D  :D  :D  (śmiech to zdrowie) Z pecetowców oczywiście
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Września 17, 2005, 18:12:05 pm
Cytat: "yap"
Cytat: "dcf"
No cóż, ukoronuje temat mądrym wywodem zaczerpniętym z ultimy:
"Ja tam kupie PES 5 na PS2 i fife 06 na PC trza to pogodzic!!! :) Mimo to nie wiem po co fifa wychodzi tez na PS2 wiadomo ze konsolowcy beda narzekac na przebieg rozgrywki ktora rzeczywiscie nie dorownuje tej z pro evo jednak calosc jak zwykle bedzie wyczes i bedzie ogolem lepsze od PES 5!!!! (licencje, ponad 16 tys prawdziwych graczy, okna transferowe treningi roznorodnosc turniejow i najlepsiejsa grafa!!!) Wiadomo jednak ze fifa to gra dla blaszakomanow i kupywanie jej na PS2 mija sie z celem a do netu tez trza miec porzadny dostep (Prototyp konami z multiplejem do pro evo jak to zwykle bywa z innowacjami bedzie pewnie niedopracowany)"


Licencje nawet najbardziej aktualne i dokładne ten koleś może sobie wsadzić w buty jeśli gameplay kuleje i jest tylko ozdobnikiem serii. WE/PES ma to COŚ czym piłka nożna jest NAPRAWDĘ. Nie trzeba się wysilać by ją pokochać. PCtowcy powinni się skoncentrować na dostępnych właśnie na ich sprzęt odslonach PES (3&4).



Święta prawda.PCty widzą tylko fife bo w inne piłki nie grali.No powiedzcie mi jaka jest inna piłeczka na pieca niż fifa,no nie ma.Fifa na blaszaku jest bez konkurencji i dlatego PCty tak bardzop ja kochaja.Bo była pierwsza nie...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: skrzynia w Września 17, 2005, 21:36:52 pm
Najgorsze jest to, ze oni twierdza, iz FIFA jest bardziej realistyczna od PESa. A to, ze mozna kilka bramek z przewrotki w ciagu meczu strzelic jest zupelnie normalne.
no comment
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Września 17, 2005, 21:42:52 pm
Cytat: "UFO"
Cytat: "yap"
Cytat: "dcf"
No cóż, ukoronuje temat mądrym wywodem zaczerpniętym z ultimy:
"Ja tam kupie PES 5 na PS2 i fife 06 na PC trza to pogodzic!!! :) Mimo to nie wiem po co fifa wychodzi tez na PS2 wiadomo ze konsolowcy beda narzekac na przebieg rozgrywki ktora rzeczywiscie nie dorownuje tej z pro evo jednak calosc jak zwykle bedzie wyczes i bedzie ogolem lepsze od PES 5!!!! (licencje, ponad 16 tys prawdziwych graczy, okna transferowe treningi roznorodnosc turniejow i najlepsiejsa grafa!!!) Wiadomo jednak ze fifa to gra dla blaszakomanow i kupywanie jej na PS2 mija sie z celem a do netu tez trza miec porzadny dostep (Prototyp konami z multiplejem do pro evo jak to zwykle bywa z innowacjami bedzie pewnie niedopracowany)"


Licencje nawet najbardziej aktualne i dokładne ten koleś może sobie wsadzić w buty jeśli gameplay kuleje i jest tylko ozdobnikiem serii. WE/PES ma to COŚ czym piłka nożna jest NAPRAWDĘ. Nie trzeba się wysilać by ją pokochać. PCtowcy powinni się skoncentrować na dostępnych właśnie na ich sprzęt odslonach PES (3&4).



Święta prawda.PCty widzą tylko fife bo w inne piłki nie grali.No powiedzcie mi jaka jest inna piłeczka na pieca niż fifa,no nie ma.Fifa na blaszaku jest bez konkurencji i dlatego PCty tak bardzop ja kochaja.Bo była pierwsza nie...

PES jest na PC, od 3 czesci...
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: klausa w Września 17, 2005, 21:44:14 pm
No, ale klnięcie na Fifę też jest bez sensu.
Ja tam grałem w 2002 na PC, i to jest niestety ostatnia Fifa w którą dało się pograć, potem przebajerowali.
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: fenris w Września 17, 2005, 22:03:06 pm
Śmiejmy się z pecetowców, a czy to nie trochę dziecinne? Szczególnie że konsolowcy też umią błysnąć takimi rewelacjami jak to że nowe konsole wyprzedzą pecety o 100 lat ;]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: _Music w Września 17, 2005, 23:05:50 pm
Ja tam wciąż nie rozumiem sensu tego tematu- z czego tu się śmiać?
"Graja w fifę- hahaha". ?????  :?
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Master_666 w Września 17, 2005, 23:13:19 pm
PCtowcy to jest to! Co ma w głowie pstro. Nieno PC to tylko lubią gry na PC i mówią że są lepsze od konsol bo konsol niemaja.... A konsolowcy to pewnie dlatego że kompa do grania niemają... No ale mogę się mylić z tym drugim. Ja tam nawet lubie PCtowców bo cała moja klasa to PCetowcy....
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Września 17, 2005, 23:31:03 pm
No bosz... nikt tu nie mowi, ze ludzie ktorzy graja na PC to idioci. Niektorzy sa poprostu strasznie zaslepieni, wypowiadaja sie nie wiedzac NIC o temacie itd. Tyle, ze wiekszosci z nich nie mozna nazwac pecetowcami. Zapytaj sie ile gier ukonczyli w zyciu. Odpowiedz w wiekszosci przypadkow to jedna lub dwie. W mojej klasie w gimnazjum PeCetowcem moglbym nazwac jednego chlopa, na dodatek wcale bez klap na oczach ;) . Czesto gralem z nim na konsoli i mowil nawet, ze chetnie by sobie sprawil GC gdyby mial wiecej kasy. ;]
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Września 18, 2005, 13:26:35 pm
Cytat: "_Music"
Ja tam wciąż nie rozumiem sensu tego tematu- z czego tu się śmiać?
"Graja w fifę- hahaha". ?????  :?

Ja niestety też już  przestaję kapować.....
Tytuł: Pośmiejmy się trochę z pecetowców!!
Wiadomość wysłana przez: Devilek w Września 18, 2005, 13:38:19 pm
Cytat: "Master_666"
PCtowcy to jest to! Co ma w głowie pstro. Nieno PC to tylko lubią gry na PC i mówią że są lepsze od konsol bo konsol niemaja.... A konsolowcy to pewnie dlatego że kompa do grania niemają... No ale mogę się mylić z tym drugim. Ja tam nawet lubie PCtowców bo cała moja klasa to PCetowcy....

Moja klasa też składa sie z samych pecetowców, tylko ja sie interesuje konsolami :cry: .