Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Havana w Sierpnia 29, 2004, 18:57:43 pm
-
jakie są waszym zdaniem wasze najbardziej hardkorowe sny?
ja mam dwa.
pierwsze miejsce :]
poszedłem do kumpla do knajpy gdzie pracował jako barman (w nororolu w krakowie jakby ktoś pytał) wszedłem na bar i takiego bąka puściłem ze ludziom szklanki popękały, a oni zaczeli mi bić brawo :]
drugie miejsce :]
przyjechał po mnie kumpel wozem drabiniastym na którym była karoseria od hummera w takim ładnym odblaskowym zielonym kolorze. pojechalismy do centrum huty i tam jakis koes zaczal rzucac do mnie piłeczkami a ja mu odrzucałem i krzyczałem "pomidor!!!" (krzyczałem bez wykrzykników) później jakieś dzieci biegały wkoło z wianuszkami i coś tam śpiewały... później pojechaliśmy dalej i jakas panna śpiewała sobie, a ja wyszedłem z wozu :) i się puyam 'czy przed chwilą śpiewałaś?" ona na to ze nie, a ja znów "szkoda, bo w moim śnie śpiewałaś..."
ehhh ide się leczyć....
:D:D:D:D
a u was ?
-
Twoj pierwszy sen byl zajebisty :) :) :) :) sie usmiałem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Ja Wam powiem sen mojego ciotecznego brata:
Bzykał się z kolesiówą (jakas, która pobiła rekord w bzykaniu-ilus ją tam z rucha**) i miał tak małego fiutka, ze nic nie czuła.
Sen jest głupi, ale innego nie miałem na mysli :/
( na szczescie ja nie miałem takiego snu :twisted: )
-
Eee... :shock: :?:
-
Heheh ja mam raczej destrukcyjne sny.
Jeden z nich to że budze się wyglądam przez okno a tam na mnie czeka widok niczym z któregoś Falloutów. Totalna destrukcja spowodowana wojną nuklearną.
-
Hmmm... najdziwniejszy sen? Kilka takich bylo, ale opisze ten ktory najbardziej utknal mi w pamieci...
No wiec rzecz dzieje sie w mojej starej szkole - podczac lekcji geografii. W pewnym momencie patrze przez okno (2 pietro), a tam dziesiatki setek samolotow i kazdy zrzuca spadochroniarzy - tak, ze cale niebo wydaje sie byc pelne ludzi. W koncu oni laduja, a okazuje sie, ze to sa cygani i rumuni. Zbieraja sie w male grupki, po czym przyjezdza wojsko. Otaczaja te male grupki. Nastepnie wychodzi dowodca oddzialu, zatyka sobie nos oraz odwala jaskulke (no wiecie - staje na jednej nodze, prostuje ramiona i pochyla sie do przodu), bierze husteczke (haftowana - nie jednorazowa) przyklada do ust i pyta sie, czy oni sie nie dusza (?), na co cyganki odpowiadaja, ze nie - one sie solidaryzuja z matkami z Polski...
Wyobrazcie sobie jaki bylem confused jak wstalem rano :]
-
Ja tylko powiem tyle, skonczcie juz palic te dziwne papierosy:)))
-
Ale to bylo na czysciocha Conki :) To jest najsmieszniejsze :D Normalna noc, normalny sen i takie cos...
-
Ostatnio jak wrocilem ostro wciety do domu po imprezie na 50 ojca mojej dziewczyny :/ Przed impreza caly czas gralem w Baldurs Gate Dark Alliance 2 i jak sie polozylem to co 30 minut sie budzilem i jak znowu zasypialem to kontywnuwal sie sen. A wygladal tak ze caly czas gralem w BG:DA2 ale czulem sie tak jakbym stal w tej grze ale jednak wiedzialem ze normalnie gram. Nie brzmi jakos superowo, ale to bylo strasznie chore.
-
Mi jakos najcześciej się śni, że spadam ze schodów. Normalnie od dziecka. Czasami są to schody w moim bloku, czasami u babki, szkolne schody... Najdziwniejsze, że zawsze kiedy się potykam, to potem ciągle lecę, nigdy o nic nie zaczepiam, zwyczajnie lecę w dół, a jak mam już spaść to się budzę... Hmmm... :shock: :?
-
Twoj sen musi cos oznaczac, ciekawe tylko, czy cos dobrego, czy nie :twisted:
-
Pewnie to ze masz zryte blachy :lol:
-
Co to są zryte blachy?? :shock: :?
-
Chryste, jaki miałem tej nocy nienormalny sen...
Ostatnio kumpel, który cały czas strasznie narzekał na brak panienki, w końcu wyrwał sobie jakąś tam Agnieszke i sa chyba od miesiąca. Ja jej nie widziałem jeszcze na oczy. I nagle wczoraj mi się śniło, że ona do mnie w nocy przyszła, a było strasznie ciemno i nie widziałem jej twarzy. Usiedliśmy na łózku i cały czas gadali o jakichś pierdołach (czujecie- sen o rozmawianiu? :? ). W końcu, po długim czasie, ona się pyta, która godzina. Była 6:30, więc stwierdziłem, że już ranek i na dworze jest jasno. Odsłoniłem okno (zawsze na noc zasłaniam roletą, bo światła je** w oczy i się spać nie da), blask promieni słonecznych rzucił się na jej twarz... i okazała się takim paszczurem, że się mało nie popłakałem. Potem (dalej we śnie) gadałem z tym kumplem na GG i cały czas z niego brechtałem :? Super. Wiem, nic specjalnego, ale to było takie ... realistyczne, że potem mało w realu nie zacząłem się nabijać z tego ziomka na GG :D
-
Mnie zazwyczaj się śni, że spadam w przepaść. Lecę tak długo, że cholernie mi się już nudzi to spadanie :) . Koniec końców- nigdy nie dolatuję do gleby...
Ale tej nocy miałem wyje*any sen: pewnego dnia wyszedłem sobie na rower. Wyjeżdżam na ulicę i jakaś ciężarówa we mnie przyje*ała :lol: . Mi nic się nie stało, ale rama roweru pękła w 2-óch miejscach, zaraz przy korbie. Przód roweu gdzieś poleciał w pizdu, a tył wyrąbało mi na rusztowanie, które stało przy kościele w moim mieście. Wyglądało ono jak wielkie schody wysokie na 100 m ustawione pod kątem 80 stopni. Tył roweru był na samym szczycie. Pare razy tam wchodziłem, ale zawsze spadałem (prawie się zesrałem od tej wysokości...). Na szczęście był ze mną WooKIE, a ponieważ łańcuch wydłużył się do jakiś 150m, wpadł on na genialny pomysł: pociągnąć za łańcuch, abyśmy mogli poskładać rower do kupy. Niestety WooKIE pociągnął za mocno, rama spadła na jakiś dach i całkowicie się rozje*ała, tak, że zostały mi same zębatki. Popłakałem się, a WooKiego zacząłem za to ochrzaniać. Niestety nie pamiętam, co było dalej, bo sen był kwasowy na maxa... :D
-
Kurde fajnie ze sam nie jestem na tym swiecie mi tesh sie snią sny raz lipne a raz ciekawe a czasem ...:P
Ze snow związanych z grami pamiętam ten jeden jak to sie przebrałem za Snejka i miałem miecz Tidusa chodzięłm i jakimś brzydkim dziewczynom głowy obcinałem i potem ładne im odrastały!! LIPNY ale to jest ten z grami!!
a mam ciekawe ale nie chce mi sie myslec jak je napisac więc wieczorkiem jak mi sie zachce!!
ale ja musze sie leczyc ... kazdy mi to mowi !! :D
-
Niestety (albo stety, gdyz w snie wszystko wydaje sie latwiejsze i bardziej przyjazne), ostatnio miewam sny zwiazane z pewna osoba o imieniu na literke N. Ot tylko tyle, taka moja mala cegielka do tematu:)
-
ostatnio miewam sny zwiazane z pewna osoba o imieniu na literke N
chodzi ci o Nailsa z sonica czy o Necrida z SC2?:wink:
-
Mi się spoko sen dziś śnił: jestem na sylwestrze u jakiegoś ziomka, a jego chata wygląda identyko jak moja. Nagle, nawalony czuję, że chce mi się siusiu :) . Kibel zajęty, a ja już nie mogę wytrzymać. Nic to. Idę do pokoju tego ziomka (tj . MOJEGO pokoju), w którym jest szafa na ubrania (tj. MOJA szafa). Otwieram szufladę na bieliznę na dole tej szafy, siadam jak na kibelku, i LEJĘ do tej szuflady (tj. MOJEJ szuflady) :shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol: . Po chwili zczajam, że to MOJA chata, i że właśnie oblałem sobie majtki i skarpetki znajdujące się w szufladzie oraz koszulkę (na mnie) :D . Nic to. Koszulkę uprałem w MOJEJ łazience i z qumplami idę na MÓJ ogródek odpalać petardy (noc, 20 stopni i śnieg na ziemi :) ). Patrzę, a tu na ogrodzie stoi pełno kryształowych krasnali. Ja rozdziawiam japę, a kolega coś mi chrzani czy ładnie wystrugał te krasnale. Ja mu mówię, że nie i w ogóle won mi z tymi je*... krasnalami. On na to: spoko patrz. Wciska pstryczek i zapalają się żaróweczki w krasnalach. Ja: kurde, ale to piękne....
I tak siedzimy do rana oglądając świecące kryształowe krasnale :D :D :D .
-
Mi się spoko sen dziś śnił: jestem na sylwestrze u jakiegoś ziomka, a jego chata wygląda identyko jak moja. Nagle, nawalony czuję, że chce mi się siusiu :) . Kibel zajęty, a ja już nie mogę wytrzymać. Nic to. Idę do pokoju tego ziomka (tj . MOJEGO pokoju), w którym jest szafa na ubrania (tj. MOJA szafa). Otwieram szufladę na bieliznę na dole tej szafy, siadam jak na kibelku, i LEJĘ do tej szuflady (tj. MOJEJ szuflady) :shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol: . Po chwili zczajam, że to MOJA chata, i że właśnie oblałem sobie majtki i skarpetki znajdujące się w szufladzie oraz koszulkę (na mnie) :D . Nic to. Koszulkę uprałem w MOJEJ łazience i z qumplami idę na MÓJ ogródek odpalać petardy (noc, 20 stopni i śnieg na ziemi :) ). Patrzę, a tu na ogrodzie stoi pełno kryształowych krasnali. Ja rozdziawiam japę, a kolega coś mi chrzani czy ładnie wystrugał te krasnale. Ja mu mówię, że nie i w ogóle won mi z tymi je*... krasnalami. On na to: spoko patrz. Wciska pstryczek i zapalają się żaróweczki w krasnalach. Ja: kurde, ale to piękne....
I tak siedzimy do rana oglądając świecące kryształowe krasnale :D :D :D .
powiadasz, ze nalales do szafy? :evil: :evil: :evil: ;)
-
Kresq - ciesz się, że to tylko sen. Trudno by było w zaszczanych ciuchach gonić do szkoły :wink: . Ja najczęściej nie miewam snów - jak już to śnią mi się przedmioty mojego hobby lub spadanie (jest to dość natrętny sen bo z ciekawości co się stanie po upadku - budzę się).
-
Mój ulubiny sen był o tym że widzialem u mnie w domu tele tydzień. Był otwarty na niedzieli. Patrzę a chyba o 12.30 miał lecieć film Zelda: Wind Weaker(na podstawie gry, ale tytułu filmu nie pamiętam). Animowany, wyglądąłzupełnie jak gra. Zacząłem dzwonić do kolegów że będzie leciał w telewizji... i tyle pamiętam. W przyszłości chciałem być reżyserem filmowym, a Wind Weaker miał być filmem japońsko-polskim (ja bym napisał scenariusz :roll: ).
-
Dzisiaj miałem sen wprost bombowy. Byłem na obozie i szedłem z jednym taki moim kumplem przez jakąś wąsko uliczkę. Było ciemno, świeciło zaledwie kilka latarni. Ten mój kumpel, który jest troche silniejszy, wyciągnął nagle... komiks Kaczor Donald :shock: . Zobaczył, że troche krzywo jakoś chyba na to patrze i zaczął się pluć. Złapał mnie i zaczęliśmy się bić; walił moją głową o ściane, kopał mnie... Najgorsze jest to, że to było strasznie sugestywne i można powiedzieć, że to czułem. Skończyło się na tym, że leżałem w kałóży własnej krwi [czułem prawie jej smak]. Średni lajt :twisted:
-
Wookie fajnych masz kumpli :twisted:
-
Komiksy z kaczorem Donaldem wywołują więcej agresji niż sesyjka w Manhunt'a...
-
Dzisiaj miałem sen wprost bombowy. Byłem na obozie i szedłem z jednym taki moim kumplem przez jakąś wąsko uliczkę. Było ciemno, świeciło zaledwie kilka latarni. Ten mój kumpel, który jest troche silniejszy, wyciągnął nagle... komiks Kaczor Donald :shock: . Zobaczył, że troche krzywo jakoś chyba na to patrze i zaczął się pluć. Złapał mnie i zaczęliśmy się bić; walił moją głową o ściane, kopał mnie... Najgorsze jest to, że to było strasznie sugestywne i można powiedzieć, że to czułem. Skończyło się na tym, że leżałem w kałóży własnej krwi [czułem prawie jej smak]. Średni lajt :twisted:
Dedukuję, że to ja byłem tym kumplem :twisted: :twisted: :twisted: :?:
Fakty się zgadzają: i Kaczora Donalda lubię, i chętnie bym Ci najeb... :wink: .
BTW: sny ma się ZAWSZE, tylko zazwyczaj się ich nie pamięta.
BTW2: big sorry szafa, to się więcej nie powtórzy :lol:
-
Dedukuję, że to ja byłem tym kumplem :twisted: :twisted: :twisted: :?:
Nope :P
-
Nope :P
Trudno... ale i tak możemy to nadrobić w "ril lajfie" :)
-
Idę. Widzę zieloną trawę, śpiewających ludzi, wielkie drzewa. Idę mostkiem. Widzę moją ukochaną. Most się zapada. 'Ukochana' się śmieje. Budzę się. Patrzę na jej zdjęcie. Uf to był tylko sen.
-
Trudno... ale i tak możemy to nadrobić w "ril lajfie" :)
Hehe, raczej nie ma[sz] szans na to... :twisted:
-
Bo się boisz, że zgubisz rajtuzy :?: :twisted: :twisted: :twisted:
-
Buehehe Wookie vs. Kresq round 2- fight! :D
-
Nie, bo nie chce walić off topów na maksa i znowu sie na marne produkować... :P Gra nie warta świeczki - ot, co... :twisted:
-
"Ril lajf"- na żywo, nie tutaj- na forum :) Nie musisz wcale walić offtopów... :twisted:
-
Tej nocy miałem spoko sen- wchodzę do sklepu z konsolami, a tam GBA 2 :!: Wyglądał tak zajebiście, że nie potrafię go opisać- kosmos po prostu :!: No, ale był super- to wiecie 8) .
-
Xbox.
-
Dziś miałem beznadziejny sen- był bardzo dołujący. Był też bardzo osobisty, więc go Wam nie opowiem :lol: .
-
Hmm... więc tak... kumpel opowiedział mi, że miał dziwny sen. Podzielę się więc nim i z WAMI...
Ten kumpel miewa prawie pernamentnie raczej pecha niż szczęście i po kolejnym zjebanym, mówiąc najoględniej, dniu wrócił i od godziny 19.00 walnął się, że tak powiem i spał i spał i spał... (bo cały tydzień niedosypial z powodu nawału zajęć i innych gówien). Wtedy miał sen:
Siedzi sobie w sali szkolnej, siedzi w ławce, a niedaleko, w zasięgu jego wzroku siedzi "koleżanka". Tu trzeba nadmienić, że koleżankę ów zna już lat wiele i nie jest mu ona obojętna. Nigdy jednak nie wychylił się ze zdradzeniem tego nikomu z nią na czele. Enyłej - siedzą sobie w tej klasie, aż tu nagle jeden kolo (dawny znajomek kolegi, zdawałoby się nieznany koleżance - mało znaczący gość, z którym ktokolwiek bliżej nie miał doczynienia) podchodzi do niej z talerzem gotowanych parówek (!?!), siada naprzeciw nej, obiera te parówki ze skórki (!!) i częstuje ją!! Oboje sie przy tym śmieja i gruchają tak, a ów kolega siedzi w ławce osłupiały...
No i co tu o tym myśleć????!!! :shock: :shock: :shock: :?
-
A mnie się dzisiaj śniło, że... pogrywam w GTA San Andreas :shock: :shock: . To pewnie dlatego, że wcześniej czytałem odpowiedni temat tu na forum (http://www.gameonly.pl/forum/viewtopic.php?t=601&start=180) i uciołem sobie króciutką (6 godzin) partyjke w Vice City zakończoną o 3:00 a.m. :D . Ech... aż szkoda sie było budzić. JA GO CHCE NA XBOXIE!!!!!!!
-
Mi to ciągle gołe baby.
-
mnie sie śniło że pojechałem do lasu razem z redaktorem i poszlismy na spacer obgadac moja recke. idac przez las tak sie zagadalismy ze wpadlismy w doły. ja w dół z kupą, a red. w dołek z czekoladą. a później wyszliśmy i zaczeliśmy się oblizywać....
[ide sie leczyc]
-
ino sie spiesz - może jeszcze z tego wyjdziesz.
-
ino sie spiesz - może jeszcze z tego wyjdziesz.
Jelop, chciałeś chyba napisać 'wyliżesz' ;)
-
Mi to ciągle gołe baby.
Ekhm... Nie wiem co ze mną nie tak, ale... ja wcale takich snów nie miewam :!: Co się dzieje :?: :!: Pomóżcie :!: :!: :!:
-
Mi to ciągle gołe baby.
Ekhm... Nie wiem co ze mną nie tak, ale... ja wcale takich snów nie miewam :!: Co się dzieje :?: :!: Pomóżcie :!: :!: :!:
Ej ja też? Czy my jesteśmy jacyś inni? A jak nie będę mógł mieć dzieci :?
-
TNW, a może założymy jakieś kółko, albo anonimowy klubik. A jak TO jest grożne, lelum-polelum... :oops: :cry:
-
Wiem!! Napiszemy do Bravo i poprosimy szanowną panią redaktor Basie o specjalny kącik listowy!!! Może "Nas" jest więcej?!
-
dla mnie to ostatnio taka jedna koleżanka się śnie...zaznaczam, że nie goła 8) ...a to co trusiek napisał to pewnie jego własny sen!!!
-
zazwyczaj (co 3 dni) śnią mi się zombiaki. Zawsze mam jakąś katanę i gromię ścierwo. Czasem bardzo męczą mnie te sny,ale głównie jest fajnie i gdybym miał katankę pod ręką, to śmiało ścierwo może atakować naszą planetę. Drugi typ snu to jest bardzo bolesna i męcząca dla mnie rzecz. Otóz często śnię, że mam zaciśnięte zęby i niczym imadło ściskam je coraz mocniej, to jest sen ale bardzo mnie wtedy wszystko boli i odnoszę wrażenie, że zaraz mi popęka cała szczęka. Planuję iść z tym gdzieś, bo obawiam się, że mogę tak w łóżku nieświadomie zaciskać. Podobno takie jazdy ma się z przemęczenia i nerwów. Kto wie...
-
mi się ostatnio śniło, że oglądałem Epizod 3 Star Warsów, ale niestety na początku filmu się obudziłem :cry:
-
Otóz często śnię, że mam zaciśnięte zęby i niczym imadło ściskam je coraz mocniej, to jest sen ale bardzo mnie wtedy wszystko boli i odnoszę wrażenie, że zaraz mi popęka cała szczęka. Planuję iść z tym gdzieś, bo obawiam się, że mogę tak w łóżku nieświadomie zaciskać. Podobno takie jazdy ma się z przemęczenia i nerwów. Kto wie...
Mój kumpel tak miał. Znaczy to mu się nie śniło, ale mocno zaciskał zęby we śnie. To osłabiało mu zęby, czy coś takiego. Teraz musi spac z takim plastikowym bajerem na zęby.
-
zazwyczaj (co 3 dni) śnią mi się zombiaki. Zawsze mam jakąś katanę i gromię ścierwo. Czasem bardzo męczą mnie te sny,ale głównie jest fajnie i gdybym miał katankę pod ręką, to śmiało ścierwo może atakować naszą planetę. Drugi typ snu to jest bardzo bolesna i męcząca dla mnie rzecz. Otóz często śnię, że mam zaciśnięte zęby i niczym imadło ściskam je coraz mocniej, to jest sen ale bardzo mnie wtedy wszystko boli i odnoszę wrażenie, że zaraz mi popęka cała szczęka. Planuję iść z tym gdzieś, bo obawiam się, że mogę tak w łóżku nieświadomie zaciskać. Podobno takie jazdy ma się z przemęczenia i nerwów. Kto wie...
Heh, Miałczyński w Dniu Świra tak miał :D
-
mnie się ostatnio śniło, że trzymałem w dłonie własne serce ...
-
mnie się ostatnio śniło, że trzymałem w dłonie własne serce ...
To zapewne jakaś metafora życia... :P
-
hmm widzę, ze nasz redakcyjny futrzak dobrze kombinuje!!!
w ten sposób o tym nie myślałem ...
-
hmm widzę, ze nasz redakcyjny futrzak dobrze kombinuje!!!
w ten sposób o tym nie myślałem ...
Tylko teraz musisz to umiejętnie zintepretować... :wink:
-
linka, skok, trucizna??
-
Co za radykalne podejście :P Nie no ale chyba nie o to chodziło w Twoim śnie... :twisted: Próbuj dalej, może kiedyś pojmiesz prawdę... :wink:
-
Otóz często śnię, że mam zaciśnięte zęby i niczym imadło ściskam je coraz mocniej, to jest sen ale bardzo mnie wtedy wszystko boli i odnoszę wrażenie, że zaraz mi popęka cała szczęka. Planuję iść z tym gdzieś, bo obawiam się, że mogę tak w łóżku nieświadomie zaciskać. Podobno takie jazdy ma się z przemęczenia i nerwów. Kto wie...
Mój kumpel tak miał. Znaczy to mu się nie śniło, ale mocno zaciskał zęby we śnie. To osłabiało mu zęby, czy coś takiego. Teraz musi spac z takim plastikowym bajerem na zęby.
jeszcze za gówniarza strasznie (podobno) skrzypiłem zębami. Wszyscy domownicy zawsze mnie budzili, gdyż uważali, że to było nieludzkie. Teraz jak widzisz zamieniło się w zaciskanie, ale ja tam sobie do japy włożę kartofla :) a nie jakieś bokserskie ochraniacze :P
-
Mi się kiedyś śniło, że taki jeden kolo mnie strzykawkami napier***ał... :shock: :shock: :shock: Masakrycznie realistyczne...
A kiedyś indziej, jak jednego dnia za dużo nagrałem się w quaka3 i residenta, to też miałem sen z zombiakami. Były bardzo wolne i wszystko byłoby spoko, gdyby nie to, że szczelały do mnie z railgunów (skąd "gupi" zombiak potrafi się tym obsługiwać- do dziś nie wiem...).
-
Ostatnio nic mie sie nie śni, ale przypomniało mi się, że jak byłem młodszy, to miałem taki fajny sen z Japonką, Czekoladą i Tutejszą. Wspomnienia bywają piękne...
-
BBBWWUUUUUUUU :!: :!: :!: Ja chcę mieć sny z lubieżnymi Japonkami :!: :!: :!: :cry: :cry: :cry:
-
Ja też, Japoneczki Dupeczki!
-
lol?
-
-_-"
-
-_-"
WooKIE, czy zauważyłeś, że nasze posty mają większą wartość niż te ichniejsze? :D Takie krótkie, mało-znakowe i treściwe :D
-
Stary, nasze dwa posty wyraziły więcej niż jakiekolwiek słowa. :twisted: Więc napisze to jeszcze raz:
-_-"
-
Ja też, Japoneczki Dupeczki!
hehe bez komentarza :D
-
panowie, prawda jest taka że japoneczki tak naprawdę są brzydkie, niskie i mają wyłupiaste oczy. te które oglądacie to modelki, a wiekszość modelek jest ładna (polki rulz)
a takie sny mogą doprowadzić do dziwnego uśmiechania się waszych rodziców jak niechcący zapaskudzicie pościel czy coś w ten deseń.
mi ostatnio śnią się karty do magic'a
a dokładniej oxidda golem
idę się leczyć :]
-
heh rozumiem, jakby to była karta z jakąś fajną panną, ale golem? Golemy to chyba faceci są, nie? Khem...
-
gorzej, golemy są bezpłciowe
-
Nie wiem czemu ale ciagle mi sie sni ten sam sen ale leci tak jak film czyli kazdej nocy jest ciag dalszy, i w tym filmie naparzaja sie ludzie z jakimis dziwnymi stworzeniami i jest takie jedno miejsce przypominajace koloseum i tam biega straszny wielki stwor, tyle ze to jest jedyne przejscie do strefy swiata zajetej przez ludzi i te bestie uciekaja przed ludzmi bo juz wiedza ze porzegraly wojne i uratowalem z ich niewoli laske i pozniej uciekalem do tej "lepszej" czesci swiata ale bombardowania byly i musialem sie schowac wlasnie w tym koloseum w ciemnej szczelinie i ciagle obserwowal nas (mnie i ta laske) ten wielki potwor, ale my sie nie przejmowalismy i robilismy swoje :twisted: heh dzisiaj kolejny odcinek :lol:
-
Kiedyś (2,3 lata temu) tez miałem sny, że siedziałem przestraszony w jakims ciemnym kącie, a obok mnie stał jakiś potwór, czy cos strasznego. Jeszcze w snach bałem się wysokości i zawsze kiedy się budziłem to przez serce przeszywał się taki dziwny (minimalny) ból (jakby jakiś skurcz). Teraz czasem tez (ale b. żadko) budze sie w takim strachu i przez chwile trace pewność siebie.
-
mnie ostatnio śną się popiskujące borsuki ... czego to znak??? czyż by Prałat Jankowski jednak miał odejść?!
-
(http://www.wizards.com/global/images/magic/darksteel/oxidda_golem.jpg)
to jest ten golem, obrazek jest zajebisty
a dlaczego każdy sen musi mieć podtekst erotyczny ? mnie tam sperma do głowy nie uderza :)
-
Widze ze nie tylko ja lubie MTG :)
Wracajac do tematu to dzisiaj mi sie snilo ze uciekalem przed tym potworem po scianach i mnie zlapal ale go kopnalem w oko i wybuchl jakos i zostalo z niego jajko i sie otwarlo i tam byl maly feniks :!:
Heh musze te sny spisac i napisac cos ala wladca pierscieni :twisted:
-
Wczoraj o 23:00 wyłączyłem konsole, nie mogłem przejść misji w Las Venturas z tymi 4 dynamitami(gdy uciekałem motorkiem nie znalazłem przejścia), więc położyłem się spać. Wtedy przyśniło mi się, że trzeba wejść na małego dinozaura (:shock: :D ), który umie skakać (ala ten Crash'a 3) i nim uciec z kopalni.
-
A mi sie ostatnio snilo :lol: ze koles po mnie przyszedl i mi pokazal bebenki z Donkey Kongi ze cos w nich swieci i zaczal w nie walic i z lasu wyskoczyl wielki mario i mnie scigal po chmurkach i juz na mnie mial skoczyc ale nagle dostal kopa od :!: Kazuyi :lol: i sie obudzilem.
-
Dzisiaj miałem niezłą jazdę - śniło mi się, że łażę po wielkim dwupiętrowym dworze, po którym snuła się hrabina - zombie (rodem z Forbidden Siren). Bydlaczka łaziła między piętrami a tylko na jednym piętrze był klucz (nawet nie wiem do czego ale z pewnością był potrzebny). Kiedy już próbowałem go wziąć, przez okno wylali się The Flood z Halo a ja obudziłem się. Chyba pora skrócić czas siedzenia przed konsolą...
-
Mi się dziś śniło, że jestem w dżungli, nap*** eeeeeee biłem się z jakimiś gościami (oni mieli karabiny, a ja nic), pokonałem dwóch i tak jak pojawiał się kapitan blue w viewtiful joe, to pjawił się ako i wręczył mi legendarną pomarańczową kurtałke.
-
Chciałbym mieć takie sny :cry: Moje są monotematyczne i niestety cholernie nieprzyjemne, dlatego ograniczam sen do minimum. Kawa, Xbox te sprawy :] Pomaga... Kto ma nieprzyjemne sny albo przyjemne na tyle, że budzić się nie chce, lepiej niech nie sypia :P Oto i moja diagnoza. :(
-
wczoraj jakiś taki koślawy sen miałem, jak nigdy wcześniej.
było w nim dużo dżemu, wafli, latających drzew i krów strzelających z wymion małymi gryżacymi bananami.....
dżizys, idę się leczyć ...
-
mi się nic nie śni :( może dwa razy w roku mam jakieś sny, ale i tak ich później nie pamiętam
-
a mi się śnił polewkowy sen z naszym nauczycielem z matmy...
no więc tak - ja, moja starsza i kowolik (nauczyciel) stoimy w jadącej windzie. Ale takiej dziwnej, która jakby nie przylegała do budynku, tylko trzeba było zrobić krok nad 'przerwą', żeby stanąć na ziemi.
Nikt nic nie mówi. W końcu winda zatrzymuje się na jakimś piętrze, kowolik wysiada. Niestety biedak zapomniał o dziurze i sie w nią... wpierniczył ze tak powiem. I umarł. Tak, ale to było tak sugenstywne, że sie obudziłem z waflem na ryju, myśląc sobie "yeee nie ma dzisiaj matmy" :mrgreen:
wczoraj jakiś taki koślawy sen miałem, jak nigdy wcześniej.
było w nim dużo dżemu, wafli, latających drzew i krów strzelających z wymion małymi gryżacymi bananami.....
dżizys, idę się leczyć ...
rotfl ;]
-
Asteroida... co jak? Niiiie w Ziemię... Graham, rzuć ten nó.... hahaha, zepchnąłem go! Co? Sztorm? Ghhhhzzz.... Chr.... obudziłem się? Nie, Dali już tu nie mieszka. O-zone? Zawsze i... Pyszne! Nie, to poduszka -_-"""
-
Dziś mi się śnił metroid prime w cell shadingu 0_0
-
Mi sie śnił przez całe 9 godzin spania model 3D maczugi obracający sie na czarnym tle ---_______________________---, i mądre te sny, są ? :wink:
-
Po pierwszym obejrzeniu ktorejs tam czesci Obcego, snilo mi sie, ze walcze z alienem. Ale w snie i tak go pokonalem :)
-
Tiaaa... Było dziwnie, ale ja wszystkich przebije.
Raz mi się śniło, jak byłem mały, że kibel był odkurzaczem i próbował mnie wciągnąć.
Pare lat temu mi się śniło, że uprawiam seks z moim obecnym szwagrem, który oprócz "normalnych", męskich narządów miał damskie narządy troszke poniżej męskich.
Kurde, musze przestać grać w Silent Hilla :shock: :lol: :P
-
TERAZ NIECH WSZYSCY POWIEDZA CZY TE SNY BYŁY PRAWDZIWE BO MI SIE ZABARDZO WIERZYC NIE CHCE ZE W POLSCE SPRZEDAJA JUZ TAKI DOBRY SPRZET :P :P
-
Śni mi się laska w moich objęciach...szkoda że to tylko sny :cry:
-
Mialem dzis niezły sen (erotyczno-horror),
U mnie w szkole (zupelnie inna buda) była fajna laska, która sprzedawała w sklepiku. Sprzedała mi kole w puszcze za zeta (tak ja poznałem), a potem tak szybko dni leciały i 3 razy się z nią tegowałem (w sklepiku i w kibelku, 3 rozne pozycje jakby co). Potem byłem w jakby jakims lesie przy ognisku i mieszkałem w jakims kempingu (jak jakis cygan) ze swoją zoną! to był istny babsztyl i widział mnie z moją nową kobietą. I teraz zaczał sie chorror, uciekałem w strone szkoły a moja zona mnie goniła. Biegła tak szybko, ze cały czas mialem ją na karku. W koncu dobiegłem do szkoly gdzie wejscie do niej było przez jakby wentylacje O_O nie zdązyłbym jej za chiny otworzyc, wiec polozylem sie w krzakach i czekał az mnie zonka udusi, jednak ona otworzyla wentylacje i weszła do szkoly jakby myslała ze tam wbiegłem (a biegła metr za mną). Koniec chorego snu.
-
skończ z tymi "ryczącymi sześciesiątkami".
-
mi sieostatnio śnił sen w realtime'ie - rzygałem nad sedesem przez 9 godzin!(oczywista tylko we śnie). obudziłęm sie z takim niesmakiem w pysku i z takim spoconym ciałem że prawie uwierzyłem że to jawa jest. hukowy sen strasznie.
-
A mi się dziś nad ranem śniło, że koleżanka jest u mnie w domu, że rozmawia ze mną, tak miło jest, spoko atmosfera, uśmiecha sie delikatnie podczas rozmowy... Koleżanka która nie jest dla mnie obojętna, ale ona nic o tym nie wie... I sie nie dowie... :cry: Ech, wspaniały sen... :cry:
-
Ta - takie sny nie tylko ty miewasz...
No, ale dzisiaj to było troche z innej beczki. Śniło mi się, ze ojciej zamiast przerobić naszej Skody Octavi na gaz, zamontowal w niej podtlenek azotu i wsadzil cztery tego butle zamiast tylnych siedzeń. Zaraz potem zamienilem sie w nietoperza i gonilem stado innych nietoperzy, które w rzeczywistości byly wampirami. Wszyscy lecieli na walne zgromadzenie wapmirów odbywające sie regularnie w egipskich katakumbach pod fontanną w siemiatyckim parku :shock: Na koniec okazalem sie chrześniakiem siostry Drakuli... :| :? Po tym wsystkim zobaczylem błyskający obraz DS'a i... obudzilem sie. :roll:
-
Dziś śniło mi się, że jestem posiadaczem wszystkich konsol next - gen :D.
-
dziwne pytanie :lol: ja miewam ostatnio bardzo dziwne sny(nawet sie nie domyślajcie)
-
Parę dni temu śniło mi się, że byłem na GC z Hideo Kojimą i grałem sobie z nim w MGS4 na PS3 :roll:.
-
o_O
A dzisaj śniło mi się że całą moja szkoła miała PSP i wsyzscy grali na lekcjach :]
-
@mikes: a ładna jest ta kuzynka? :D
@mikes: ciekawe co by było jak by to przyczytała :wink:
-
@Mikes: Marzysz o nagiej kuzynce? Brzmi to, co najmniej, dziwnie, jeśli nie obrzydliwie :|.
-
Z ciekawszych:
1- Szlachtowanie kataną hord zombiaków w mojej szkole. Ratowałem przy tym jedną z moich koleżanek a za oknem łaził T-Rex z Parku Jurajskiego.
2- Walka na miecze z Guildensternem (Vagrant) w mojej piwnicy.
3- Podróż przez kosmos w zdezelowanym samolocie, spotkanie obcych nie posiadających ciała materialnego i lądowanie na innej planecie (to było dziś w nocy).
4- Jazda walcem po wsi, spotkanie koleżanki ze szkoły i całowanie się z nią na tle zachodzącego słońca.
5- Interaktywna orgia z paroma laskami.
-
dżizzz jeśli chodzi o T-rexa z JP to mi tez sie sniło ze masa dinozaurów (w tym T-rex) biegały po szkole i zabijały młodszych a ja z kumplami uciekliśmy wkońcu do stołówki gdzie odbyła się dokłądnie taka sama scena jak w filmie (w kuchni)- sen był zapewne spowodowany wielkim zafascynowaniem filmem.
-
@Mikes: Marzysz o nagiej kuzynce? Brzmi to, co najmniej, dziwnie, jeśli nie obrzydliwie :|.
No co ty Sambady:P Dobra kuzynka nie jest zła :wink:
-
@lupinator: Mój sen to był mix Residenta, Tenchu (katana) i JP.
BTW - Dawniej też się jarałem dziełem Spielberga
-
@sambady mam to traktować jako żart??
taki jiałem sen i tyle. tylko raz
@lupinator szerze mówiąc jak diabli :D
-
ostatnio mam jakies dziwaczne sny .Makabryczne rzekłbym .Ostatnio dwa razy mi sie śnily samoloty .Siedze sobie na dworku przed domkiem i podziwiam piękny krajobraz .Nagle dostrzegam na niebie Boeing (podobny do tego ,który rozbil sie o WTC ), ktory rozbija sie na moich oczach przed budynkiem niedaleko mojej chałupy :shock: .Sen , jak sen , ale jakbym zobaczyl takie cus w ,,realu ,, to bym sie ze**& ze strachu .
-
Mi sie śniło ze grałem w supermarkecie w Xboxa 360 :? niewiem skąd taki sen. Pada miałem jakiegoś ogromnego ze nie mieścił mi się w rękach i ciężkiego ze ledwo go utrzymywałem (tylko to pamiętam o padzie), grałem w jamkieś "samoloty" i gra była bardzo ładna. Hostessy tez tam były ale pamiętam tylko ze miały smycze i kubki z logiem M$
Jak dla mnie głupi sen bo gry nigdy mi sie nie śnią a tu jeszcze next gen
Najlepsze jest to ze jak sie obudziłem moją pierwszą myślą było "musze napisac o tym na forum GO" ale po chwili "fuck to był sen :?"
-
sic!
Troche to do kontekstu nie pasuje :P.
-
No widzisz lupi to są efekty uboczne picia… :wink:
-
sic!
Troche to do kontekstu nie pasuje :P.
właściwie sam nie wiem co to dokładnie oznacza xD tak sobie napiałem bo nie chciało mi sie pisac dłuższych wyrazów :roll:
Edit: tak? a ja myśalełm zupełnie co innego xD
-
To po prostu "tak" po łacinie. A żeby nie było offtopa :) to ja powiem, że ostatnio mi się śniło, że piłem na ławce w parku po czym po skończonej Finlandii [Casper: burżuj :P] rzuciłem butelkę za siebie i okazało się, że zabiłem prezydenta naszeo nowego. Chyba mi się udzieliły powyborcze frasunki :P.
-
w przeciwięstwie do was ja nigdy nie pamiętam co mi się śni :)
-
Ja pamietam kilka ciekawych snow z mlodosci, w ktorych to potrafilem latac, daleko skakac i takie tam. Miewalem rowniez koszmary, np. szedlem noca ulica i ktos zaczyna mnie gonic, a ja nie moge szybko biec i ten ktos mnie dogania itp.
Ale najczesciej to i tak nic nie pamietam z tych snow.
-
Ja raczej nie pamietam snow, ale kilka z dziecinstwa owszem, przynajmniej te koszmary. Najczesciej wygladalo to tak ze rzucal sie na mnie jakis lew, tygrys, wilk, a ja nie moglem nic zrobic.
-
Też u mnie ciężko z pamięcią:D Ostatnio śniło mi się, że razem z osobami z klasy byłam zamknięta w pokoju w czasie wojny. Taa, trzeba było matrwić się o żywność. Ale to się nie równa z zabiciem prezydenta;)
-
Miałem piękny sen :D wchodze na game only a tam ZERO spamu. Zero ostrzezen. Nikt bana nie dostał. Modzi jacyś dziwnie mili.
Szkoda ze to tylko sen :twisted:
[Tarniak: Wal się :) żeby nie było, że miły jestem]
-
Ja jak byłem mały to często śniło mi się jak skacze z okna i się zabijam… Mało ciekawe uczucie jak się człowiek po czymś takim obudzi. :|
-
Miałem piękny sen :D wchodze na game only a tam ZERO spamu. Zero ostrzezen. Nikt bana nie dostał. Modzi jacyś dziwnie mili.
Szkoda ze to tylko sen :twisted:
8)
Mi zawsze sie snia jakies schizmatyczne rzeczy, ktorych w ogole nie umiem zrozumiec... o_0
Co do zapominania, to nie wiem czemu, ale zawsze jak po przebudzeniu popatrze w okno to nie pamietam pozniej co mi sie snilo :P
-
...A mi sie dziś erotyk śnił :lol:
-
Snia mi sie czasem pewne miejsca, a pozniej tam jestem i wydaje mi si znajmome, mimo ze tam nigdy wczesniej nie bylem i mam jakby Deja Vu
-
ponoć to jest jakaś ....hmmm...nie wiem jak to nazwać fachowo - wada mózgu. Nie żartuje bynajmniej , kiedys czytalem i interesowalem sie takimi sprawami, i w wielu źródłach było to opisane tak, że oczy rejestrują jakiś obraz przesyłają go do mózgu, a ten szczątkowo rejestruje obraz, a świadomość dopiero po chwili go akceptuje, i stąd wydaje się człowiekowi że juz jakieś miejsce/sytuacje widział. Jest to podobno spowodowane stresem, niewysypianiem sie i pędem cywilizacji.
-
Wielki90, mam tak samo, nie jesteś sam :) Śni mi się jakieś wydarzenie a potem rzeczywiście się zdarza,wydaje mi się to znajome i myślę że to już robiłem a potem sie dziwie :P Nieprzeszkadza mi to zbytnio, ale to oznacza że jesteśmy prorokami , bueeeeeeerk :lol:
-
A zawsze sa to jakies debilne sytuacje. Pierwsza taka sytuacja jaka pamietam to bylo wejscie do jakiegos basenu, plywanie i rozgladanie sie, czyli nic specjalnego.
Do _invictus: tylko jak w takim razie wytlumaczyc to ze sen mam kilka lat wczesniej?? (w koncu codziennie cos snimy, ale zapamietuje je bardzo zadko, moze kilka razy do roku, przez co pamietam co mi sie tam kiedys snilo)
-
tylko jak w takim razie wytlumaczyc to ze sen mam kilka lat wczesniej?
istnieje pamięć krótkotrwała i długotrwała
tak nawiasem pisząc nie jestem filozofem/doktorem psychlogii - nie jestem też wszech wiedzącym osobnikiem - niewiem jak pewne sprawy wytłumaczyć
-
No faktycznie, czasem wydaje nam się, że przez to wszystko gdzieś już było, ta sytuacja, to wszystko, co widzimy i robimy. Przeważnie sytuacje te występują w snach, których nie zapamiętaliśmy (najłatwiej zapamiętać poranny sen, wydaje nam się najczęściej, że w nich występujemy). Dziwne uczucie...
Jednak ciało człowieka i ogólnie "człowiek" kryje w sobie nadal maaasę tajemnic...
-
Snia mi sie czasem pewne miejsca, a pozniej tam jestem i wydaje mi si znajmome, mimo ze tam nigdy wczesniej nie bylem i mam jakby Deja Vu
Mam to samo, kiedyś mi powiedziała koleżanka jak się to nazywa ale teraz już nie pamiętam tej nazwy :?
-
Ibra to chyba De ja vu nie? Apropo :) ja je kiedyś często miewałem ale teraz juz ich wcale niemam a szkoda bo to fajne uczucie :D
A zeby nie oftopowac to dzisiaj śniło mi sie ze moja kolezanka z klasy posiadła moc telekinezy i miotała pociągami z których wylatywały zwłoki :? głupi sen wiem. A drugi mój sen wyglądał tak ze miałem dojść z Włocławka do Torunia (ok 50 km) na pieszo z bardzo ciężkimi bagażami. W połowie drogi podwiózł mnie za darmo kierowca autobusu. Wysadził mnie na dworcu z którego szedłem do taksówki i jak juz byłem przy dzwiach powiedziałem taksówkarzowi "dzień dobry" i w tej chwili straciłem siły przewróciłem sie i umarłem :?
-
Ibra to chyba De ja vu nie?
Ale moja kolezanka studiuje psychologię i ona mi podała jkąś bardziej profesjonalną nazwę, ciezko to było zapamiętać taki to był dziwny wyraz :P
-
Mi się śnił przez 7 godzin spania model 3D maczugi.przynajminej tyle wiem
Lol, nie ? :lol: Do tej pory się z tego zieje, ostatnio to takie sny typu że King Kong atakuje miasto a ja go zabijam :lol: Jeszcze że idę idę a tu mucha leci sobie i ja biegnę za nią, tyle pamiętam :) Geeez :P Co to ma być ? xD
-
oj za duzo Marvela czytales???? :D :D a moze za duzo pokazow mozliwosci cella :lol: :lol:
-
Przyznam oglądałem trochę filmów z Cella :P Ale żeby aż tak wbił sie w psychikę ?? HUH, Sony opanowuje świat, brońmy się, nie śpiąc.
-
Ostatnio śnią mi sie zawody kumite!
-
co do snu to spoko, nic sie nie zmienia - czasami jest to dobry sen, czasami jakies koszmary
ale najwiekszym szokiem dla umysłu jest gdy wchodzisz gdzieś i "dasz sobie rękę uciąć" że już tu byles i sie tak zastanawiasz przez chwile, lub kilka chwil lub tygodni - i gdy wkoncu przypomnisz sobie "kiedy juz tu byles" to jestes naprawde zaskoczony
tak jak ja mialem w SFO gdy wlazłem na Pier39 i po chwili przypomnialem sobie ze wlasnie tutaj smigałem w Tony'm Hawku kilka miesiecy wcześniej
to jest rpawdziwa jazda dla mózgu
-
Dzisiaj mialem dziwny sen. Widzialem ze w nocy, bardzo blisko ziemi poruszaly sie planetiody. Jeden odlamek powedrowal ku ziemi i widzialem, jakies 300m od emnie jak ona sie spala w atmosferze (stalem na ziemi) i pod sam koniec lekko wybycha... Dziwne
-
Ja wczoraj miałem głupkowaty sen, że mnie dobry kumpel obgadywał i się o tym dowiedziałem, kurde dzisiaj poszłem (k^&** poszedłem znaczy się) do szkoły i jakoś dziwnie się czułem gadając z nim.
-
Snilo mi sie dzisiaj, ze mialam PSP T_T Ech... takie sny to moglyby sie sprawdzac :P
-
Zapamiętywanie snów nazywa się chyba internautyką...koledzy to ćwiczą
Mi zawsze wszystko się umywa po przebudzeniu,ostatnio miałam koszmary że mam PSP bo wiedziałam że jak wstanę to nie będe już je mieć.Kiedyś miałąm podobnie z PS2,gdy nei miałam :P jak rano wstałąm to omal się nie poryczałam :D
Ostatnie 2 sny...jeden to ja skacząca po jakiś budynach(Parkour???)I gundamy w jakiejś pywnicy.Potem z Linkiem uciekałąm niby do Hyrule a wygladało troche jak moja łąka tylko więcej lasów O_o^
Drugi dzisiaj,jak Żabka zamieniła się w skupisko sklepów branzowych gdzie ceny były kosmiczne i omal kredki nie ukradłam,a na drugiej stronie ulicy byli ludzie,tak jak w krakowie stoją tacy udający rzeźby,tylko że cały czas się ruszali i recytowali.Potem usilnie próbowałam nie wydać 4 złotych a potem ktoś mi zakomunikował że wydałam na jakies lekarstwa je.Nastepnie jakis budynek gdzie ludzie byli trzymani jak w getto,raz mogli robić co chcieli a następnie byli traktowani jak w obozie koncentracyjnym.Ja chodziłam między tym wszystkim i krytykowałam zachowanie "oprawców".Dostałąm też kwiatuszek-bardzo mały i mokry w wazoniku który miałam przystroić siankiem i komuś zanieść.Ta osoba do nikogo nie była podobna.Następie wydawało mi się że co chwile mama wchodzi i mówi coś miłego,potem zaś wychodziła...A po chwili weszła prawdziwa matka i kazała mi wstać.
Najbardziej w snach podoba mi się to że "współgrają" one z rzeczywistością.Nie raz słysze głos "zaraz bedzie dzwonek" i w tym momencie dzwoni budzik.Albo zanim coś spadnie w rzeczywistości,w moim śnie też coś spada i dźwięk "na zewnącz" wspólgra w tym we śnie...to naprawde dziwne!
poza tym zazwyczaj śnią mi się budynki na odludziu,albo blokowiska na wielkich łąkach bądź pustynia.Raz śniła mi się wieża Babel(lub coś w tym stylu) która była wielkim centrum handlowym.A poza nią była burza,ciemne niebo i ani ducha
-
Kiedys slyszalem ze prowadza kursy (czy moze sprzedaja ksiazki) aby nauczyc sie kontrolowac sny. Po takim kursie mozemy podobno robic we snie to co nam sie żywnie podoba.
-
TaiCat 0_o Fajne sny :D To chyba przez RPG ;)
Kiedys slyszalem ze prowadza kursy (czy moze sprzedaja ksiazki) aby nauczyc sie kontrolowac sny. Po takim kursie mozemy podobno robic we snie to co nam sie żywnie podoba.
He? Moze jestem dziwna, ale ja prawie zawsze moge robic w snach co chce, a czasami nawet kontrolowac inne sniace mi sie postacie, albo zmieniac krajobraz.
-
Kiedys slyszalem ze prowadza kursy (czy moze sprzedaja ksiazki) aby nauczyc sie kontrolowac sny. Po takim kursie mozemy podobno robic we snie to co nam sie żywnie podoba.
Mój kolega ma taką książkę i twierdzi ,że można coś takiego robić.
Mówił jednak ,że przed snem trza robić coś tam (nie pamiętam konkretnie) przez pół godziny/godzinę
-
Mi się śni zagłada X360 i miliony sprzedanych PS3.
-
Mówił jednak ,że przed snem trza robić coś tam (nie pamiętam konkretnie) przez pół godziny/godzinę
Zapewne onanizować się xD
-
Musiał by mieć niezłą kondycję
-
Mi się śni zagłada X360 i miliony sprzedanych PS3.
:| :| Wudi wraca i znowu zacznie wpajać nam swoje madrosci jakie to Sony jest boskie. Ratuj sie kto moze :wink:
-
Mi się śni zagłada X360 i miliony sprzedanych PS3.
:| :| Wudi wraca i znowu zacznie wpajać nam swoje madrosci jakie to Sony jest boskie. Ratuj sie kto moze :wink:
Lepsze to niż wybuch w CZarnobylu :wink:
Spoko, że Wudi wraca! Ja się z tego cieszę!
-
Mi się śni zagłada X360 i miliony sprzedanych PS3.
:| :| Wudi wraca i znowu zacznie wpajać nam swoje madrosci jakie to Sony jest boskie. Ratuj sie kto moze :wink:
To nie Wudi.... :roll:
-----------------
Śniło mi sie ze uciekałem w kanałach przed ufolcami z Gears of war :| i wchodziły mi do domu z muszli klozetowej :|
-
Mnie się często śni, że spadam z jakiegoś budynku, lecę szybko w dół i dosłownie czuję to "przeszywające uczucie"; w momencie gdy dolatuję do gleby - budzę się; może swego czasu za dużo grałem w DMC2 :wink:
-
Wczoraj miałem straszny sen, o małej rysce na moim MGS3 :?
To mnie męczy, mam obsesje musze iść do specjalisty. To już nie sa żarty... :cry:
-
Najbardziej w snach podoba mi się to że "współgrają" one z rzeczywistością.Nie raz słysze głos "zaraz bedzie dzwonek" i w tym momencie dzwoni budzik.Albo zanim coś spadnie w rzeczywistości,w moim śnie też coś spada i dźwięk "na zewnącz" wspólgra w tym we śnie...to naprawde dziwne!
Też mi się tak "dzieje", może nasze sny przepowiadają przyszłość ? tylko w innym sensie ? Buhaaaaaa :)
-
Heh, mi się ostatnio śniła jedynka z geografii. Dostałem, tak jak cała klasa - od góry do dołu. (jedna kujonka, która dostała aż 2- się nie liczy :P ). Jestem jasnowidzem? Nie, to była niezapowiedziana kartkówka.
Śniło mi sie ze uciekałem w kanałach przed ufolcami z Gears of war Neutral i wchodziły mi do domu z muszli klozetowej Neutral
Boję się ciebie, wiesz?:mrgreen:
Ja nie pamiętam zazwyczaj swoich snów, chociaż jak poczytam sobie Lovecrafta to schizy są. A, że lubię i znam epokę w której dzieją się jego opowiadania, to czasami sny są aż za bardzo realne. Choć wizyty Cthulhu w domu jeszcze nie miałem.
-
ostatnio oglądałem review z RE4 to mi się źniło że to ja byłem Leon'em
:P
ostatnio często sny "nie dla dzieci" :roll: :wink:
-
ostatnio często sny "nie dla dzieci"
Takie sa najlepsze :wink:
Tak samo dobre jak sny gdzie potrafie latac lub bardzo daleko skakac.
-
ostatnio często sny "nie dla dzieci"
Takie sa najlepsze :wink:
Tak samo dobre jak sny gdzie potrafie latac lub bardzo daleko skakac.
Matrix has you, Hubi , welcome in real world !!
A był w tym śnie taki murzynek :lol: ? :P
-
Ehh... zawsze jak w śnie jest jhakiś decydujący moment na który czekam/ koniec świata/ moja śmierć (podobno to przepowiada długie życie... aha, już to widzę) to ktoś mnie budzi :?
-
Ehh... zawsze jak w śnie jest jhakiś decydujący moment na który czekam/ koniec świata/ moja śmierć (podobno to przepowiada długie życie... aha, już to widzę) to ktoś mnie budzi :?
Ja tak miałem w pewnym śnie jak zobaczyłem najpiękniejszą kobiete jaką w życiu widziałem, spojrzeliśmy sobie w oczy i w tej chwili obudziła mnie babcia :lol: bo był to 24 grudnia czyli gwiazda rok temu, ech tej twarzy nigdy nie zapomne
-
ech tej twarzy nigdy nie zapomne
Babci? :lol:
Mieliście kiedyś coś takiego, że budząc się rano (po imprezie itd.) nie byliście przekonani w 100 % czy wszytko było prawdą, co wam się śniło, a co było jawą? :roll:
-
Ja tak mam czasem, ale niekoniecznie po imprezach.
Pamiętam, jak miałem sen, że dorwałem x'a 360. Sen był tak sugestywny ,że po przebudzeniu rozejrzałem się po pokoju.
-
ja jak byłem mały to mi się śniło że dostałem mega wypaśne klocki LEGO(?) a jak się obudziłem to płakałem że ich ni ma :cry: :wink:
-
bo był to 24 grudnia czyli gwiazda rok temu, ech tej twarzy nigdy nie zapomne
No to na pewno musiała być ona piękna skoro aż tak dokładnie pamiętasz datę tego snu :D
Mieliście kiedyś coś takiego, że budząc się rano (po imprezie itd.) nie byliście przekonani w 100 % czy wszytko było prawdą, co wam się śniło, a co było jawą?
Oj, ja takie coś miewam i to dość często. Dziś np. śniło mi się, że Pirlo miał podpisac kontrakt z Juventusem w styczniu. Jak sie obudziłem to od razu do kompa poszedłem, włączam www.juventus.com i www.juvepoland.com i szukam, niestety to była nieprawda :lol:
-
No to na pewno musiała być ona piękna skoro aż tak dokładnie pamiętasz datę tego snu
To była gwiazdka dlatego zapamiętałem ale nawet jak by był to zwykły 4 luty to bym zapamiętał ;)
Mieliście kiedyś coś takiego, że budząc się rano (po imprezie itd.) nie byliście przekonani w 100 % czy wszytko było prawdą, co wam się śniło, a co było jawą?
Nie po imrezie ale po grze w Xboxa 360 (tak jak dcf) a dokładnie sen opisałem na wcześniejszych stronach
-
a mi to sie nic nie sni....bueerk podobno jak sie nic nie smi to sie wyobrazni nie ma? gupie stwierdzenie... mam wyobraznie, a nie mam snow...a moze mam sny tylko ich nie pamietam...wiec nasuwa sie pytanie czy ktos ma dobra wyobraznie jesli ma sny, a ich nie pamieta i mysli ze nie sni?
gupie to wiec ide jesc
-
vivi masz sny, tylko ich nie pamietasz, kazdy ma sny, znaczy nie kazdy, ale wedlug naukowcow osoba ktora nie ma snow ma mocne zaburzenia psychiczne i najczesciej cierpi na bezsennosc....( nic dziwnego ze nie ma snow jak spac nie moze :twisted: :twisted: ),w ogole sny ktore pamietamy to najczesciej te ktore mamy nad ranem, ponad 90% snow sie nie pamieta...
-
no ok wiec dlaczego nie mam snow nad ranem :D?? mam gleboka faze REM z ktorej szybko wychodze? wiem najwieksza tortura dla czlowieka to brak snu...po 3 dobach brak snu powoduje haluny :D:D:D chce ktos sprobowac ja wytrzymalem kolo 54 h na 3ciej reanimce, ale spalem pozniej ponad 16h i spalem w kazdej pozycji jak wracalem: na stojaco i chodzac tez, serio to jest mozliwe :D:D:D
-
Mój "rekord" bez snu to około 32 godzin.(cała noc coop w mortala z kumplem, potem jak kolega poszedł nad ranem to zacząłem ciąć w RE4, koło 14 przestałem i..usnąłem)
-
oglądaliście "13 duchów" to mój sen jest na takiej zasadzie, tyle że zrobiony jako komedia, w poniebieckim, "opuszczonym" bunkrze na środku pustyni....
NIE MAM PYTAŃ
nighy wcześniej nie udało mi się obudzić ze śmiechem na ustach :]
-
Przed chwilą śniło mi się że gadałem do Xboxa 360.
"Kupie cie dopiero jak cie przerobią"
"Ale kiedy mnie kupisz ?"
"Za pół roku, bo kasy niemam"
"Za pół roku to będzie po ptokach"
Wtedy wstał mój Xbox z półki i sie bić zaczynają, jak jeden drugiego "kopnął" to zaczeło mi się śnić coś o morzu i ocenach w szkole :lol:
-
mi sie dziś śniło że spotkałem sie z HIVem, Ścierą i Kilem... :| w jakiejś zrujnowanej kamienicy. Chore :)
-
Kiedys, gdy poraz pierwszy obejrzalem "Obcego" (nie pamietam ktora czesc) pozniej w nocy snila mi sie finałowa akcja z tego filmu (jakas lokacja z lawa czy czyms takim tam byla), ale zamiast Ripley bylem ja. A na koncu pokonalem obcego :)
-
Obudziłem się 15 minut temu i miałem piękne sen : Smolarek przeszedł do Bayernu w styczniu i udzielił wywiadu, że zamierza do końca sezonu zdobyć tytuł króla strzelców w Bundeslidze.
Jakby się spełnił... :D
-
Łooooo, jaki schiz dzisiaj mnie dopadl podczas snu!! Snilo mi sie, ze ogladalem telewizje a tu mi laska nagle z niego wyszla i zaczela mnie scigac(cos jak akcja z the ring) O_o Popaprane.
-
sniło mi się ze poszedłem do MM patrze tam PS3, chciałem brac nagle przyszedł XBOX 360 i mówi
"weź mnie, weź mnie" i się obudziłem :shock:
-
Mi sie dzisiaj snily narkotyki... 0_o'
sniło mi się ze poszedłem do MM patrze tam PS3, chciałem brac nagle przyszedł XBOX 360 i mówi
"weź mnie, weź mnie" i się obudziłem :shock:
Widzisz, to Bill cos poprzestawial w Matrixie ;)
-
Mi sie dzisiaj snily narkotyki... 0_o'
Tak to jest, jak człowiek się uzależnia. :mrgreen: :wink:
-
Mi się śniło że leże obok pięknej dziewczyny... ej, przecierz to nie sen!
-
Mi zazwyczaj śnią się gołe ,,baby" :D
-
Hehe, to chyba normalne u faceta, że od czasu do czasu ma takie sny :wink: O dziewczynach się nie wypowiadam bo nie wiem nic na ten temat; oddam głos forumowiczkom.:wink: