Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: timon w Września 03, 2004, 22:08:10 pm
-
Tym razem żadna ankieta, proszę was o podanie wg was najlepszego platformera na pleja 2, i przedstawienie powodu :D
Jak dla mnie, prym wśród tego typu gier wiedzie Beyond good&evil, za wspaniałą grafę, fabułe, pomysł i sam gameplay.
-
Dla mnie 4>>
Jak2: Renegade
Clank & Ratchet
Clank & Ratchet2
Beyond Good & Evil
-
Jak 2: Renegade, jak na razie jedyna gra, ktora dostala odemnie dyszke.
-
Jack & Daxter (1), wspaniała gra...
-
Jak 2. Bezapelacyjnie. Ja pitolę, tak doskonale wykonanej platformówki nie widziałem dawno. Jeśli nie grałeś...polecam.
Swoją drogą, Ratchet 2 też niezły.
-
Ja również polecam Jak2,bo najwyrazniej staniał do 99 zł.
-
Oczywiście Jak2 to świetna gra, ale czy to nadal jest platformówka? Podobnie ma się sprawa z Beyond.
-
Bezapelacyjnie Jak and Daxter. Jak2 to raczej strzelanino-wyścigowo-sportowa-platformówka, elementów platformowych raczej tam mało w porównaniu do 1 części:/. Niestety w Ratchet and Clank1 i 2 nie grałem, ale jako fan platformówek kiedyś na 100% sobie kupie.
-
Beyond Good&Evil to jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek gralem, ale sadze, ta gra zdecydowanie nie jest platformowka. Owszem, posiada elementy typowe dla tego gatunku gier, jednak uwazam ze to bardziej przygodówka anizeli platformer. Zreszta Beyond przypomina mi troche jedna stara gre na PC - Little Big Adventure 2 - tam rowniez czuc bylo ten swiat tetniacy wlasnym zyciem, w którym bohaterowie sie znaja i zwracaja do siebie po imieniu. Wielka szkoda ze takie gry sprzedaja sie ponizej oczekiwan, bo z wielka checia zagralbym w druga czesc B&GE, jednak na taka raczej nie ma co liczyc.
A jesli chodzi o najlepsza platformowke na PS2 - powiem szczerze, ze pierwsza czesc Jaka spodobala mi sie najbardziej. Idealnie wywarzony poziom trudnosci i swietna oprawa audiowizualna polaczona z mega grywalnoscia - w ta gre az sie chcialo grac. Dwojeczka juz mi tak nie przypasila (jak ktos wczesniej tu wspomnial nie byla to raczej platformowka). Niezly byl tez Sly Cooper, ale to juz byla platformowko - skradanka. Ogolem na PS2 nie ma za duzo czystych platformerów, tym bardziej ciesze sie, ze procz PS2 mam tez Xboxa na które ma wyjsc ciekawe Kameo. :)
A tak wogole to witam wszystkich, gdyz jest to moj pierwszy post na tym forum :)
-
Beyond Good&Evil to jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolwiek gralem, ale sadze, ta gra zdecydowanie nie jest platformowka. Owszem, posiada elementy typowe dla tego gatunku gier, jednak uwazam ze to bardziej przygodówka anizeli platformer. Zreszta Beyond przypomina mi troche jedna stara gre na PC - Little Big Adventure 2 - tam rowniez czuc bylo ten swiat tetniacy wlasnym zyciem, w którym bohaterowie sie znaja i zwracaja do siebie po imieniu. Wielka szkoda ze takie gry sprzedaja sie ponizej oczekiwan, bo z wielka checia zagralbym w druga czesc B&GE, jednak na taka raczej nie ma co liczyc.
Już cie lubię...
A jesli chodzi o najlepsza platformowke na PS2 - powiem szczerze, ze pierwsza czesc Jaka spodobala mi sie najbardziej. Idealnie wywarzony poziom trudnosci i swietna oprawa audiowizualna polaczona z mega grywalnoscia - w ta gre az sie chcialo grac. Dwojeczka juz mi tak nie przypasila (jak ktos wczesniej tu wspomnial nie byla to raczej platformowka).
Znów plusujesz...
A tak wogole to witam wszystkich, gdyz jest to moj pierwszy post na tym forum :)
Witamy chlebem, solą i konsolą (c) by prgk group ;p;p
-
Heh,jak narazie to grałem rylko w JAK&Daxter i uważam go za mistrza.Mam zamiar dzisiaj iść po drugą część,więc bardzo możliwe,że przejmie pałeczkę od prekursorsa.R&C-również grałem tylko w pierwszą część i jak dla mnie jest zaraz po "Blondasku i Futrzaku" :)
-
Rzuce jedno haslo : Spyro :wink: , to ciagle jest platformer, podobny do tych ktore znamy z PSX.
Jest jeszcze Ty i Sly i Rayman, ale w zadna z tych gier nie gralem.
-
Jak & Daxter, nie te popłuczyny JAK 2 i 3, które IMO już platformówkami nie są. Za dużo tych "innowacji", za bardzo mi to GTA zalatuje, a skoro moge wybrać to wole tradycyjny mix w postaci serii o gangsterce.
-
JAK 2 :Renegate !!!!!!!!!! Zawlista, nic tylko polecac !
-
JAK 2 WEDŁUG MNIE.Grałem w Ratchet & Clank, na początku mi się spodobał, lecz po pewnym czasie znurzyło mnie ciągłe nawalanie z 20 rodzajów broni.Co to ma być platformer czy strzelanka.Lecz nadeszły czasy w których plaformówka nie może być już tylko platformówką. Może to brzmi śmiesznie lecz tak jest- platformówka musi być strzelanką, grą wyścigową, przydało by się jakieś swobodne przechadzanie po mieście- najlepiej coś w stylu GTA, no wiesz podchodzisz do kolesia i kradniesz mu furę, elementy skradankowe( vide SLY). Za niedługo podpinana kamerka i mikrofon i śpiewamy z głównym bohaterem i siłujemy się z nim na rękę albo pomagamy mu wyjść z opresji rozwalając przeciwników kopnięciami i piąchami( nieźle by było). Gry platformowe przechodzą metamorfozę i ludziom to się podoba. Widzimy to na przykładzie nowego Crasha o podtytule Twinsanity. I widzimy że zainteresowanie tą grą jest dużo mniejsze niż kiedyś. Powiecie że powodem tego jest to, że seria się wypaliła i może macie racje, ale ja sądze że w dobie JAK-a i Ratcheta, SLY-a to Crash jest zmiażdzony już na starcie. 8)
-
No wlasnie trudno nazwac w dzisiejszych czasach jakąś gre pelnoprawna platformowka, ja sie troche wybije i powiem GOD OF WAR po zobaczeniu tego poprostu umarlem, miazdzy grafa i dzwiekiem! to bedzie hit. Wiem ze niejest to typowa platformowka, ale w dzisiejszych czasach kazda pozycja jest pomieszaniem DMC, JaD, FF i paru innych. MARZEC NADCHODŹ!!!!
-
god of war platformówka? :shock: ee no nieważne, największa szkoda jednak, że w marcu niestety jej nie zobaczymy... najprawdopodobniej dopiero pod koniec roku :/
-
Żeczywiscie, sprawdzilem data 2005 :? to sie juz napewno niedoczekam:( a chodzilo mi o zarabiscie opracowane elementy platformowe i tyle.
-
Białek ma troche racji - na tle dzisiejszych gier nawet DMC mozna nazwac platformowka .
Gral ktos w nowego Spyro? Mowie wam to jest prawdziwa platformowka, taka jak kiedys.
-
Platformówki phi. Moim zdaniem panowie nie macie racji. Platformówek w chwili obecnej nie ma praktycznie w ogóle. Nowy Crash i Spyro to platformówki, ale nic innego. A DMC to jakiś żart?
-
No jasne, że najleprzą platwormówką na PS2 to Jak3.
-
Dla mnie Gex 3 jeśli kiedyś go zrobiom :D
-
Przecież Gex3 jest na PSX'a heheheheh.......
-
SERIO??? No to mi głupio :oops: Noto Gex 4 :?: :lol: Czy jestes pewien co do Gexa 3 że był na PSX ???
-
Tak.....tylko że on nazywał się Gex 3D...ale to i tak była Trzecia częśc
-
Najlepsza platformowka to wg. mnie kazda czesc Jak'a i Daxtera (jezeli mozna to nazwac platformowka). W pierwsza czesc nie gralem, ale 2 wymiata, a 3. jest troche gorsza.
-
PlayerZ - polecam zagrać w 1. IMO to najlepsza platformówka na PS2.
-
Najlepszą platformówką na ps2 bez dwóch zdań jest Jak&daxter.
-
Jak dla mnie to tylko Jak 2 :Renegade. 3. czesc tez byla niezla, ale 2 ja zgniotla pod kazdym wzgledem. W pierwsza czesc nie mialem jeszcze okazji zagrac, a Ratcheta 3 bede mial dopiero jutro.
-
Dla mnie najlepszymi platformowkami na PlayStation 2 sa Jak 2 i 3. Nie rozumiem jak recenzenci moga dawac wyzsze noty Ratchetowi 3 niz Jakowi 3...dla mnie ten drugi zzera tego pierwszego na sniadanie, obiad i kolacje. :D
-
Jak and Daxter część pierwsza bo jescze podchodziła pod klaycznego platformera oraz Rayman 3.Za to już Raczet and Clank czy kolejne części Jaka and Daxtera oraz złodziejaszek Slay choć doskonałe, o klasycznych platformerach nie ma mowy.
-
pitfall (genialna!!), sphinx (świetny!, klon zeldy prawie:) i Beyond Good&Evil (genielna!)
-
Ja oczekuję wielu platformerów na PS2. Fakt, Sly, Jak i Ratchet są najlepsi. Ale na jak długo?? Sly moim zdaniem się utrzyma, z Ratcheta robi się klasyczna gra akcji, a Jak chyba podzieli los Crasha ( zmiana autora ). Apropo Crasha i Spyro. Moim zdaniem z tymi grami nie jest tak źle. Crash Twinsanity mnie zaskoczył, zawsze sądziłem, że wszystkie trójwymiarowe Crashe będą takie jak 4 pierwsze platformówki z tej serii, a tu proszę... Niespodzianka! Z resztą fajnie, że TT stara się wrzucić do przygód rudzielca więcej elementu kreskówek a'la Looney Tunes czy Tex Avery Show. Jedyne co mi nie odpowiadało w CT to tylko muza, kamer. Reszta trzymała poziom platformera klasy B ( czyli takiego jak Haven, Vexx, Tak i Ty the Tasmanian Tiger ) co jest jak na mój gust zadowalającym wynikiem ( przynajmniej dla ex-fana serii ). Co do Spyro to może Enter the Dragon Fly nie było pierwszej jakości, ale co do A Heroes Tail to byłem zaskoczony oceną pozytywną na IGN. Cóż, jakby się dobrze przyjrzeć na PS2 jest wiele platformerów w któe można bez bólu zagrać i nie są to tylko Jaki, Sly'e czy Ratchety. Crash i Spyro też się zaliczają IMO do tych conajmniej dobrych platformerów - co innego gdyby każdy następny Crash i Spyro miały ocenę poniżej 6.9/10 .
-
Przecież 3 pierwsze Crashe były najlepszymi platformerami. Nie to co teraz.
-
Sly Racoon jest najlepszy moim zdaniem!
-
Ciekawe dlaczego gry na PS2 które są najbardziej bliskie platformówką z PSX'a (Crash, Spyro itd.) otrzymują takie niskie noty. Czyżby rdzenne cechy platformówek znudziły się przeciętnemu odbiorcy, a może brak elementu zaskoczenia jakim cechowaly się pierwsze tytuły są tego wpływem. W pewnym ekstremalnym piśmie był poruszony temat synkretyzmu (czyli łączenia gatunków). Typowe platformówki na PS2 (Jak 2 & 3, seria Ratchet ) są świetnymi przykładami synkretyzmu. Powodów łączenia gatunków jest wiele, choć moim zdaniem grafika nowych konsol przyciągneła spore grono nowych graczy a wydawcy chcąc zarobić na nich więcej pieniędzy, łączą gatunki w celu uatrakcyjnienia produktu. Jestem ciekaw czy nowe konsole przyniosą ze sobą jeszcze większe przemieszanie gatunku czy może większe odseparowanie się od siebie. Tak czy siak jako gracz lubiący każdy z gatunków gram oczywiście także we współczesne "platformówki" i cenie je sobie bardzo a w szczególności serię Jak. Choć czekam na platformówkę która swą wartością oraz "powrotem do korzeni" poruszy mnie tak jak swego czasu dokonał tego Crash..............
-
Najlepsza platformowka? Odpowiem bez wahania - PoP:TSoT. Akrobacje, skoki, karkolomne akcje, ktorych zaden kaskader by sie nie powstydzil, subtelna nutka walki, do tego wszystko podane w znakomitej oprawie AV. To jest to. Jaki i Daxtery to baja.
-
Ciekawe dlaczego gry na PS2 które są najbardziej bliskie platformówką z PSX'a (Crash, Spyro itd.) otrzymują takie niskie noty. Czyżby rdzenne cechy platformówek znudziły się przeciętnemu odbiorcy, a może brak elementu zaskoczenia jakim cechowaly się pierwsze tytuły są tego wpływem.
Nie umie, ja wciąż lubię platformówki w starym stylu. Owszem, chętnie przyjmuję elementy bijatyk i strzelanin w grach platformowych, ale nie są one dla mnie konieczne, choć mile widziane. W pewnym ekstremalnym piśmie był poruszony temat synkretyzmu (czyli łączenia gatunków). Typowe platformówki na PS2 (Jak 2 & 3, seria Ratchet ) są świetnymi przykładami synkretyzmu. Powodów łączenia gatunków jest wiele, choć moim zdaniem grafika nowych konsol przyciągneła spore grono nowych graczy a wydawcy chcąc zarobić na nich więcej pieniędzy, łączą gatunki w celu uatrakcyjnienia produktu.
Pomimo, iż jeszcze nie jestem producentem gier video to jednak jestem za synkretyzmem i jeśli mi się uda dojść do upragnionego celu to moje platformery będą miały cechy innych gatunków, ale co jest ważne to fakt, iż nie mam zamiaru zapominać o elementach platformerów.
Opsss. sorki za spoiler, w końcu nie gadamy o naszych konceptach, ale nie wyśmiewajcie mnie gdy będę śnić na jawie, ok?? Jestem ciekaw czy nowe konsole przyniosą ze sobą jeszcze większe przemieszanie gatunku czy może większe odseparowanie się od siebie.
Odseparowane?? Nie licz na to! Pomimo, iż platformówki to najprostrzy rodzaj przygodówek ( oczywiście obok gier akcji takich jak Max Payne ) to jednak pomysły się kończą. Bo w końcu co można takiego wymyśleć.... Sam nie mam pomysłu co. Tak czy siak jako gracz lubiący każdy z gatunków gram oczywiście także we współczesne "platformówki" i cenie je sobie bardzo a w szczególności serię Jak. Choć czekam na platformówkę która swą wartością oraz "powrotem do korzeni" poruszy mnie tak jak swego czasu dokonał tego Crash..............
Podpisuję się pod tym, łączenie gatunków?? Czemu nie, ale i tak na mojej liście zakupów widnieją:
-Crashe
-Spyro ( Shadow Legacy będzie miało elementy bijatyk i RPG )
-Tak
-Ty the Tasmanian Tiger
W końcu ostatnio niemalże każdy platformer jest przynajmniej niezły.
-
crash twine city rachet en klank to sa bardzo do brze zrobione platformowki
-
Lodzie - ???Fajne te platformówki...skąd je masz??A może ruskie "zruszczyli"tytuły... :wink:
-
R&C to najlepsza platformówka.
-
EE...ja Ratcheta jakoś nie lubie...może dlatego, że nie lubie "kosmicznych"klimatów i małych robocików? :wink:
Stawiam na Jaka!
-
Ciekawe czy strzelaninę jaka jest Ratchet & Clank można nazwać platfofmówką? Hmmm.
Niemniej jednak uważam, że Ratchet & Jak są najlepszymi platformówkami na PS2 obecnie.
-
Ratchet & Clank (w kolejnosci: 2, 1, 3). Dlugasny czas gry, mnostwo bonusow (nie to co jakies pierdoly w Jakach), minigry, bronie... Co prawda skakania tu na prawdę malo, a grafika w jedynce i dwojce nieco odstaje od dziela Naughty Dog (choc ta w 3 jest super). Jak mnie odpycha glownie za sprawą bohatera - nie lubię w platformowkach sterowac wysokimi ludzikiami, wolę 'kurdupli'. Dla takich gier kupiłem konsolę, synonim doskonałej zabawy.
-
definitywnie Jak 2!ta gra jest piękna!same widoki jak np wschodzacego słońca w tej grze zapierają dech w piersiach...no normalnie sweet:P
-
mi sie tam klonoa 2 podobala... kiedys :P
-
Jak and Daxter
-
Kurde mi tam JAK się wogóle nie podobał.. nie wiem może za stary się robię na takie gry :?
-
Jak 2: Renegade i Jak 3 (nawet przypadl mi do gustu, a w pierwsza czesc nie gralem).
Dobry tez byl RaC 3, ale w moim odczuciu to bardziej strzelanka niz platformowka).
-
Seria Jak & Daxter
1 tak na oko 8/10
2 tak na oko 9/10
2 tak na oko 8.5/10
Wiem na oko to baba cos tam robila...
-
Wiem na oko to baba cos tam robila...
Baba? To chyba chłop w szpitalu umarł.
-
Jak & Daxter.
Mowcie co chcecie, ale IMO Jak2 i Jak3 to nie sa juz platformery :?
-
IMO to nie ma się o co kłócić bo PS2 ma Jaka,Ratcheta i Sly'a (którego druga część to po prostu POWER) i nie ważne którą sie wybierze to można liczyć na:
a) świetny gameplay
b) świetną grafike
c) charyzmatyczne postacie (dexter rula)
d) zazdrość posiadaczy platform na których grać można tylko w Blinxa,Mariana i Crasha :D :D :D
-
(...) i Sly'a (którego druga część to po prostu POWER)
Serio? Opłaca sie kupic? Bo część pierwsza imho po kilku pierwszych poziomach zaczynala byc mocno nuzaca...
-
niedługo sly 3 wyjdzie raczej poczekaj z zakupem 2 i kup 3
-
Ja bym jednak radził ci kupić 2 bo jeśli nie jesteś przekonana do serii to lepiej kup 2 za mniejszą kase niż 3 a i tak mają taki sam gameplay, a grafika tez znacząco się nie różni
-
hmm... tu włąsciwie nie da się ocenić bo jedni będą za JAK'iem a inny za Rachet'em. Dal mnie króluja obydwie
-
hmm... tu włąsciwie nie da się ocenić bo jedni będą za JAK'iem a inny za Rachet'em. Dal mnie króluja obydwie
Popieram kolegę Mikes'a. Porównywać te dwie gry można, ale prowadzi to do nikąd. Należy rozwalić obie trylogie i wtedy zabrać się za wyznaczanie +ów i -ów, ale właściwych tylko i wyłącznie dla danej serii.
Wyobraźcie sobie Ratchet'a jako twardego kolesia pozbawionego bajkowego klimatu i umiejscowionego w brutalnych, dojrzałych realiach. To by musiała być sieczka, hehe.
-
Jak dla mnie bezapelacyjnie niepokonany Jak2:Renegade, zadna inna platformowka nie osiagnela takiego poziomu!!!