Ja jak zaczynałem studia to dużo było słcyhać i dużo się mówiło o tej polsko-japońskiej szkole w wawie.
Kumpel poszedl tam na mgr. Po pierwszym semestrze zrezygnowal i powiedzial ze niewiele ucza tylko kase wyciagaja :]
Ja skonczylem grafike na WSTI w Warszawie. Chodzilem na dzienne, ale zaoczne rowniez sa. Placilem 400 zl miesiecznie. Po 2,5 roku przebijania sie przez tony zbednych przedmiotow mozna bylo wybrac specjalizacje. Przez nastepne 1,5 roku uczyli mnie podstaw pragramow takich jak 3d max, photoshop, after effect... do tego troche programowania w opengl. Jednym z wiekszych zadan do zaliczenia bylo stworzenie takich domkow :p
(http://images43.fotosik.pl/1281/e03ee1542a7543a9.jpg)
Generalnie za wiele sie nie nauczylem.