Może dostaniemy grową wersję A.I. SpielbergaOby nie.
No mi jakoś do gustu nie przypadło, ale dawno temu oglądałem. Może teraz bym zmienił zdanie.No ja mam podobne odczucia i swego czasu oceniłem film jako strasznie słaby. Ale też oglądałem strasznie dawno temu (jak weszło do kin), więc może teraz inaczej bym na to patrzył. Inna sprawa, że średnio przepadam za filmami Spielberga.
Wolałbym też, aby przyszła gra poruszała wątki bardziej dojrzale i miały podobny klimat, jak Ghost In The Shell, a nie w formie ugrzecznionej baśni dla gawiedzi, jaką było A.I.
Dzięki za info, tego nie wiedziałem, bo nie mam akurat dźwięku w kompie ;)Wolałbym też, aby przyszła gra poruszała wątki bardziej dojrzale i miały podobny klimat, jak Ghost In The Shell, a nie w formie ugrzecznionej baśni dla gawiedzi, jaką było A.I.mam wrażenie, że tak będzie. w ogóle moment jak robot zaczął śpiewać po japońsku śmierdzi anime/mangą na kilometr.
Również mówiła po niemiecku i francusku ;)Dzięki za info, tego nie wiedziałem, bo nie mam akurat dźwięku w kompie ;)Wolałbym też, aby przyszła gra poruszała wątki bardziej dojrzale i miały podobny klimat, jak Ghost In The Shell, a nie w formie ugrzecznionej baśni dla gawiedzi, jaką było A.I.mam wrażenie, że tak będzie. w ogóle moment jak robot zaczął śpiewać po japońsku śmierdzi anime/mangą na kilometr.
Quantic Dream founder David Cage has showed today at GDC a tech demo that demonstrates the capabilities of the new engine that will power Quantic Dream’s next game and possibly a hidden hint about their upcoming title.
Last year, superannuation spotted Quantic Dream registering a number of domain names related to Fiv5, as well as LinkedIn profiles of Quantic Dream staff members mentioning Five. Furthermore, SCEE has trademarked Fiv5 last September as “computer and videogame software”.
David Cage made it clear that the video is just a prototype and not taken from a game in development, but there is a hint in the video. At the end of the video, when Kara enter the pod, there is a scene that show us Kara and the other four androids (look at the pic above), the small hint in the video is: their sum is five. I think that David Cage’s next game will tell a tale of five characters. What the story will be about? I don’t know. But I think the story will revolve around these five characters and how their existence will impact each other’s life or other people’s lives. He told Eurogamer,”For me I imagine that it’ll happen like a bug in a factory, and it’s something that should never happen – but it happened. It’s the beginning of something, and you can easily imagine how more Karas can be built having this emotional sense and how the world could change based on that.”
Pewnie na E3 pokazą rozgrywkę
Przydalby sie taki robot tylko z wiekszymi cyckami troszke :oops:
I NA CHUJ NOWA GENERACJA?!
Wg Cage`a całość jest zrobiona na starej wersji nowego silnika, mającym 50% bajerów najnowszego builda.
A tak poza stroną techniczną, to spora dawka emocji w tym krótkim filmiku. Kapitalne.
I NA CHUJ NOWA GENERACJA?!Zgadzam się w pełni. Oglądnąłem w końcu z dźwiękiem i jestem zaskoczony, jak sam obraz niewiele przekazuje w tym filmiku. Być może doczekamy się doroślejszej wersji tematów poruszanych w co drugim filmie o androidach i ich dążeniu do bliskości z ludzką naturą, uczuciami i charakterem, nie zawsze z pozytywnym skutkiem. Oby nie stanowiła tylko spłycenia treści do 3 praw robotyki Asimova, jak to miało miejsce w blockbusterze "Ja, robot". Jeśli podadzą to w odpowiedniej formie, rozwiną pomysł Heavy Rain w przekazywaniu emocji, nie polegający tylko na napitalaniu przycisków i wrażenia uczestnictwa w interaktywnym filmie, to będzie hit i być może piękne zwieńczenie obecnej generacji. Chciałbym także zobaczyć globalne rozwinięcie wątku, jak w "The Second Renaissance" z Animatrixa, ale bez militarnego rozpierdolu, a raczej w formie telewizyjnego przekazu. Jaram się.
Wg Cage`a całość jest zrobiona na starej wersji nowego silnika, mającym 50% bajerów najnowszego builda.
A tak poza stroną techniczną, to spora dawka emocji w tym krótkim filmiku. Kapitalne.
Na taki CHUJ:Mam kompletnie wyjebane na to, skoro moja PS3 generuje rzeczy na poziomie Kara. Serio, starczy mi to w zupełności a wszystkie te błyskotki podchodzące pod 200 Watów mocy mnie nie ruszają.
A UE4 jest jeszcze lepszy.
>Nie rozkładajcie mnie. BOJĘ SIĘCo w takim razie wg Ciebie spowodowało takie zachowanie narratora?
>ok lol, nie rozkładamy cię
Przecież ten filmik to idealna klisza. Oprócz tego jest idealnym przykładem Hollywoodzkiego standardu.Właśnie dlatego liczę, że tematy, które "liżą" amerykańskie sci-fi hiciory (podałem nazwę przynajmniej kilku) zostaną lepiej i dogłębniej ukazane w nadchodzącej grze. Wiadomo jednak, to nadal gra, więc musi być zjadliwa. Nie sądzę, aby gro graczy przełknęło narrację i "turbo filozoficzne pierdolenie" na modłę "Ghost In The Shell 2: Innocence". Liczę na tzw. "złoty środek".
ch**owo napisany scenariusz.>Nie rozkładajcie mnie. BOJĘ SIĘCo w takim razie wg Ciebie spowodowało takie zachowanie narratora?
>ok lol, nie rozkładamy cię
I NA CHUJ NOWA GENERACJA?!
Wg Cage`a całość jest zrobiona na starej wersji nowego silnika, mającym 50% bajerów najnowszego builda.
A tak poza stroną techniczną, to spora dawka emocji w tym krótkim filmiku. Kapitalne.
Lekkie domniemania fabularne: 5 androidów, przekraczających zaprogramowane "protokoły" zostają upłynnione na rynku, stale jednak monitorowane w ramach eksperymentu, każdy z nich prowadzi inny tryb postępowania, gracz bada reakcje wpływu różnych środowisk ludzkich na "czyste" i niedoświadczone emocjonalnie jednostki. Podobnie, jak w HR śledzimy aktywnie losy wszystkich androidów. Jako, że wyglądają identycznie, twórcy mylą tropy gracza i mieszają w wątkach. Losy bohaterek krzyżują się w newralgicznych momentach.
Zaraz przed zakończeniem filmiku bohaterka też była "sztywna", jak odjeżdżała na taśmie z innymi, pozostałe także miały otwarte oczy. Myślę, że sortowano je, jako tzw. odrzut z produkcji, poza tym ilość androidów stanowi ponoć hint ukryty przez twórców, więc należy domniemywać, że tyle będzie głównych postaci, choć rzeczywiście niekoniecznie myślących androidów.I NA CHUJ NOWA GENERACJA?!
Wg Cage`a całość jest zrobiona na starej wersji nowego silnika, mającym 50% bajerów najnowszego builda.
A tak poza stroną techniczną, to spora dawka emocji w tym krótkim filmiku. Kapitalne.
Lekkie domniemania fabularne: 5 androidów, przekraczających zaprogramowane "protokoły" zostają upłynnione na rynku, stale jednak monitorowane w ramach eksperymentu, każdy z nich prowadzi inny tryb postępowania, gracz bada reakcje wpływu różnych środowisk ludzkich na "czyste" i niedoświadczone emocjonalnie jednostki. Podobnie, jak w HR śledzimy aktywnie losy wszystkich androidów. Jako, że wyglądają identycznie, twórcy mylą tropy gracza i mieszają w wątkach. Losy bohaterek krzyżują się w newralgicznych momentach.
Mnie się wydaje, że tylko ostatni android zaczął myśleć i czuć, poprzednie cztery jak były w "pudle" były jakby martwe. Tematyka mi się podoba, jestem ciągle pod wrażeniem.
poza tym ilość androidów stanowi ponoć hint ukryty przez twórców, więc należy domniemywać, że tyle będzie głównych postaci, choć rzeczywiście niekoniecznie myślących androidów.Ech, Dejw zamiast się bawić w takie pierdoły zrobiłby jakąś grę dla odmiany. :(
skoro jeszcze nie okiełznali do końca PS3.
Lekkie domniemania fabularne: 5 androidów, przekraczających zaprogramowane "protokoły" zostają upłynnione na rynku, stale jednak monitorowane w ramach eksperymentu, każdy z nich prowadzi inny tryb postępowania, gracz bada reakcje wpływu różnych środowisk ludzkich na "czyste" i niedoświadczone emocjonalnie jednostki.Ja jestem zdania, że androidem będzie tylko jedna/dwie osoby z tych 5. Może np. dojść do sytuacji, w której dopiero pod koniec fabuły dowiemy się, że inna z granych postaci (oprócz Kary) też będzie tylko AI. Ciekawe jaki będzie główny motyw gry? Stawiam, że przynajmniej jedna postać będzie się starała dorwać Karę i przerobić ją na części (zawsze w końcu musi być ten zły).
Przecież ten filmik to idealna klisza. Oprócz tego jest idealnym przykładem Hollywoodzkiego standardu.Co by nie mówić, masz sporo racji. Sam filmik jest fajnie zrealizowany, ale tak naprawdę niczym nowym nie zaskakuje. Mimo to jestem nastawiony optymistycznie i gra na pewno da radę.
>Ja myślę że...
>O nie, nie możesz myśleć rozkładamy cię
>Nie rozkładaj mnie!
>Musimy cię rozłożyć, bo źle działasz
>Nie, działam dobrze, nie będę myśleć ;_;
>Nie ma opcji, rozkładamy cię!
>Nie rozkładajcie mnie. BOJĘ SIĘ
>ok lol, nie rozkładamy cię
Może np. dojść do sytuacji, w której dopiero pod koniec fabuły dowiemy się, że inna z granych postaci (oprócz Kary) też będzie tylko AI.Pewnie ta postać też wtedy sama sie dowie o tym, że jest AI.
Ciekawe jaki będzie główny motyw gry? Stawiam, że przynajmniej jedna postać będzie się starała dorwać Karę i przerobić ją na części (zawsze w końcu musi być ten zły).(http://www.hollywoodnews.com/wp-content/uploads/2011/03/blade-runner-sequel-2.jpg)
Będzie pewnie dobrym, interaktywnym filmem jak dwie poprzednie.I jak dla mnie to wystarczy, chociaż nie powiem, że fajnie jakby poszli troszke dalej ;)
Czy Heavy Rain był zaskakujący?
Czy Fahrenheit był zaskakujący?Tak. Szczególnie pod kątem zjebanej końcówki względem genialnego początku.
No ja niestety w ocenie gier zawsze biorę pod uwagę inne dzieła kultury. Co powinno się robić jeśli mamy poważnie podchodzić do gierek.Czy Heavy Rain był zaskakujący?
Był.
HR i tak był ogromnym skokiem jeżeli chodzi o jakość scenariusza w porównaniu do Fahrenheita (chociaż wiadomo dalej możemy go oceniać tylko w kategorii "dobry jak na gry", bo w przypadku książek nie byłby nawet średni). Jeżeli ta nowa gra znowu zrobi podobny skok w porównaniu do HR to możemy mieć do czynienia z naprawdę dobrą historią.
Czy Fahrenheit był zaskakujący?Mnie matrixowe walki, lewitacja i nielogiczne rozwiązywanie wątków przez ostatnią godzinę gry mocno zaskoczyły. Oby Kara nie zaskakiwała w takim samym stopniu ;)
“Kara” is not our next game. It’s not the character, it’s not the world, it’s not the story.http://blog.us.playstation.com/2012/03/07/kara-is-not-quantic-dreams-next-game-but-you-may-wish-it-was/
Cytuj“Kara” is not our next game. It’s not the character, it’s not the world, it’s not the story.http://blog.us.playstation.com/2012/03/07/kara-is-not-quantic-dreams-next-game-but-you-may-wish-it-was/
:(
(drama schooter lol)
Powiedz szmajdzik, jak to się stało, że dopiero prawie po miesiącu obczaiłeś ten projekt? ;)Jak wyszedł filmik pamiętam miałem zajęty dzień i miałem go oglądnąć kiedy indziej. Tak przekładałem, aż w końcu dzisiaj sobie przypomniałem :P
Cały miesiąc czekałem na taki treściwy komentarz, nie czepiaj się Ryo.A co miałem napisać? Forum nie jest chyba gotowe na mocno emocjonalny tekst o tym filmiku (jak i zakulisowym). Nie chcę by zleciała się tu reszta podając terminy psychologiczne czy coś w stylu "ee to jeszcze nie widziałeś emocjonalnego filmiku". To co zobaczyłem jest po prostu piękne i mnie mocno ujęło. Ostatecznie stwierdziłem, że wyrażę to tylko powyższym gifem (a zostawiam go sobie właśnie na te wyjątkowe momenty).
Przecież ten filmik to idealna klisza. Oprócz tego jest idealnym przykładem Hollywoodzkiego standardu.
>Ja myślę że...
>O nie, nie możesz myśleć rozkładamy cię
>Nie rozkładaj mnie!
>Musimy cię rozłożyć, bo źle działasz
>Nie, działam dobrze, nie będę myśleć ;_;
>Nie ma opcji, rozkładamy cię!
>Nie rozkładajcie mnie. BOJĘ SIĘ
>ok lol, nie rozkładamy cię
-_________________-
O grafice za wiele powiedzieć nie można, oprócz tego że filmik jest płynny jak Wiedźmin 2.
Ja je**e. Nawet nie przeczytałem tematu pisząc powyższego posta, a tu proszę. O to mi właśnie chodziło (niekoniecznie w kontekście autora tych dwóch postów)...ch**owo napisany scenariusz.>Nie rozkładajcie mnie. BOJĘ SIĘCo w takim razie wg Ciebie spowodowało takie zachowanie narratora?
>ok lol, nie rozkładamy cię
Forum nie jest chyba gotowe na mocno emocjonalny tekst o tym filmiku
Co twórcy musieliby wprowadzić do ww. prezentacji, aby filmik przestał być banałem?
kara zdaje testy celująco, a jak już wchodzi do klatki i widzi swoje kopie, to zbliżenie na twarz, łezka na policzku i gra gitara.
kara zdaje testy celująco, a jak już wchodzi do klatki i widzi swoje kopie, to zbliżenie na twarz, łezka na policzku i gra gitara.Banał.
kara zdaje testy celująco, a jak już wchodzi do klatki i widzi swoje kopie, to zbliżenie na twarz, kawałek kału na policzku i gra gitara.Fixed.
Czekam z niecierpliwością na komentarz Tarniaka.
kara zdaje testy celująco, a jak już wchodzi na podest (który wydaje się służyć do jej zapakowania) BUM JEBUDUT PIERDUT - okazuje się on być automatyczną prasa, rozkurwiającą Karę na placek. W trakcie napisów końcowych kamera odjeżdża, ukazując operatora - na jego biurku stoi w ramce zdjęcie kobiety, która wygląda identycznie jak Kara. Kamera zoomuje na zdjęcie, w tle słychać odgłosy kolejnego "przesłuchania".Tak lepiej.
Na szczęście becet tyle razy udowodnił, że wie lepiej czym się zajmuję, co czytałem i co widziałem, że w zasadzie nie muszę się wypowiadać w tej kwestii. Nawet udało mu się trafić w punkt tym postem powyżej. Tak dobrze mnie zna... :cry:
:lol:kara zdaje testy celująco, a jak już wchodzi do klatki i widzi swoje kopie, to zbliżenie na twarz, kawałek kału na policzku i gra gitara.Fixed.
Kare zaczynają rozkładać, ona używa mocy rozwalając maszynę, na co do pomieszczenia zjeżdża armia jednostrzałowców na linach, kamera przesuwa się za plecy bohaterki - wielki kursor pokazuje najbliższą skrzynkę z napisem "hide behind a cover", kara robi dwa kroki, napis "scream to Singstar® Microphone or Kinect® available at Best Buy® for 199$", idziesz kupić mikrofon, drzesz morde, Kara się chowa, odpala się scenka jak Kara znajduje broń, wielka informacja "press R2 to shoot, press L2 to throw a granade", wciskasz R2, Kara automatycznie zabija wszystkich, zaczyna się scenka w której operator zmienia się w złego ruskiego mutanta z kosmosu i mówi "We can't give you freedom" i dodaje coś po arabsku po czym wali z rakietnicy, ekran robi się czerwony, duży napis informuje "wait to regenerate your health", czekasz pół sekundy, czerwień znika, wielki napis "find a rocket launcher", rocket launcher leży metr od bohaterki, podchodzi do rocket launcher, wyskakuje napis "this rocket launcher was included only in collectors edition, press X to buy a "Rocket Launcher DLC", Kara przechodzi do Playstation Store, kupuje rakietnice, celuje w ruska, wielki napis "Press X and something awesome will happen", Kara się dziwi, migający napis "X = awesome", wciskasz X, dzieje się coś awesome, wyskakują creditsy, muzyka z requiem for a dream, wielki napis "you proved yourself, press X to join multiplayer, press kwadrat to kur** buy new Prada collection clothes for Kara krowo dojna" wciskasz X, czekasz 15 minut na znalezienie meczu, dołączasz do gry, mija 15 sekund kończy się mecz do którego dołączyłeś pod koniec, dostajesz wiadomość "you fucking fag fuck your mom shithead", zbliżenie na twarz gracza, łezka cieknie po policzku.:lol: :lol: :lol:
10/10 i żadnych oskarżeń o banalność.
Po pierwsze, nie mogłoby być tego głupiego dialogu, a już na pewno nie fraza "boję się" byłaby kluczowa. Nie wiem jaki jest setting, ale moim zdaniem gość reaguje zbyt spokojnie na coś, co zdaje się być bezprecedensowym wydarzeniem. Całą scenę bym przepisał w sumie.-->
Nie chcę by zleciała się tu reszta podając terminy psychologiczne czy coś w stylu "ee to jeszcze nie widziałeś emocjonalnego filmiku".
4. Nie wszędzie, tylko u Ciebie i szmajdzika. Z czego tylko tego drugiego mogę zrozumieć.?
Mam to w dupie, bo wiem że mam rację. Pozdro.