Z nowych gier znajdzie się kilka tytyłów.
MGS 4 - końcówka to emocjonalne eldorado.
SOTC - tutaj emocje przez całą grę, świetnie przedstawiony świat, a raczej ta pustka i poszukiwanie olbrzymów.
Journey - etap jak jesteśmy już przy końcu podróży również świetny, zwłaszcza jak idziemy z jakimś towarzyszem.
Brothers - i znowu końcówka Grzebanie własnego brata to ojaciepierdole
TLOU - cóż powiedzieć, cała gra jest świetna, ale najlepsze jest to, że napięcie końcówych scen jest budowane przez całe przejście gry.
Brothers - i znowu końcówka Grzebanie własnego brata to ojaciepierdole
No tak, jak mogłem zapomnieć o Brothers. Tam robią co najmniej trzy momenty.
- wspomniana śmierć brata,
- element gameplay'u z użyciem pada po śmierci brata, dość niespotykane :(
- wcześniej, co można w sumie ominąć na ścieżce - gość wieszający się na drzewie po spaleniu domku i utracie rodziny.
Trochę mniej spływająca krwią kraina olbrzymów.
Popierdółka z cukierkową grafiką, atakująca niespodziewanym strzałem w pysk.
Dużo tego bardzo, ale co mi przychodzi od razu do głowy:
Metal Gear Solid
Pierwsze odpalenie gry, Śmierć Sniper Wolf i Gray Fox, The Best is Yet to Come.
Metal Gear Solid 3: Snake Eater
Walka z The Sorrow i tekst "You will be killed by your own sons", pociągnięcie za spust i zabicie The Boss, muzyczka w Demo Theater.
Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots
Powrót na Shadow Moses, giwera w ustach Snake'a i pojawienie się Big Bossa w końcówce.
Journey
Cała gra.
Ni no Kuni
The Walking Dead
Mirror's Edge
Cała gra i bieganie dla funu.
Mirror's Edge: Catalyst
Oficjalna zapowiedź gry na targach oraz pierwszy gameplay.
Final Fantasy XV
Pierwsze odpalenie dema.
Final Fantasy XII
Przegrana z Yiazmatem po 7h walki.
Tekken
Skończenie story mode na automacie w salonie, jako pierwszy, na jednym żetonie, na hard.
Suikoden II
Kosmiczny rekord wykręcony przy kumplach w minigierce z nawalaniem kretów młotkiem.
Crono Cross
Usłyszenie pierwszy raz muzyczki z mapy świata w Another World.
Shenmue I i II
Całe gry.
REZ
Cała gra na słuchawkach.
Devil May Cry
Kiedy kurier przyniósł paczkę z grą tuż przed świętami.
Castlevania: Lords of Shadow
Cała gra.
No, mi się jeszcze przypomniało z The Walking Dead:
Znalezienie Marka bez nóg.
Jeżeli miałbym wybrać bez większego zastanowienia, padłoby na Mass Effect Trzy (zakończenie), oraz motyw z siostra bohatera w Suikoden II. Plus za temat.
Jezu jakie prowo. Ostatnio forum aż się prosi, żeby wpierdalać tu co chwila 4chanowe baity.
Tworzysz sobie bohatera, przez jakieś 140-160 przeżywasz świetna przygodę, by:
(http://i.imgur.com/bifON3o.jpg)Jak dla mnie mistrzostwo, a hejt w sieci....wiadomo.
Aaaa, prolog w Ori i TLoU również są warte wspomnienia.
MGS juz zaczyna cisnac po emocjach.
-Przebudzenie z "The man who sold the world"
-Cala akcja na cyprze
-Skulls - autentycznie sie tych kurwow boje :(