Forum GameOnly.pl
Current Gen => Multiplatformowe Current Gen => Wątek zaczęty przez: Ryo w Listopada 02, 2017, 08:25:34 am
-
Powrót do arcade'owych korzeni. Przyznam, że poczułem przez chwilę ducha Burnouta, Motorstorna i SSXa w jednym. Premiera latem 2018 na PS4 i XOne.
http://www.allgamesdelta.net/2017/11/codemasters-and-deep-silver-announce.html
https://www.youtube.com/watch?v=7h_8Q3tnKrA
Codemasters & Deep Silver today announced a brand new arcade racing game, Onrush, live on stage with PlayStation at Paris Games Week. Onrush will bring all-action, gravity defying racing back to the console gaming scene at breakneck speed when it launches on PlayStation®4 computer entertainment system and Xbox One, the all-in-one entertainment system from Microsoft, in summer 2018.
“The most important factor in the game is that it has to be fun. It is not about tire choices, car setups or even racing lines; it’s about edge of your seat action and taking death defying risks in order to reap the biggest rewards,
-
Edycje, premiera, preordery, bonusy, beta, screeny: http://blog.codemasters.com/community/01/treat-em-mean-keep-em-keen/
Tylko gameplayu brak...
-
Niby pseudo Motorstorm, ale design trąci jakąś tandetą ze smartphone'ów... No zobaczymy oby gameplay był dobry. Stoi za tym evolution więc chyba mają doświadczenie w tego typu gierkach ;)
-
To co jest na tym trailerze to jak dla mnie typowy przykład jak upaść poniżej dna.
-
https://www.youtube.com/watch?v=hHoyxd5PTNI
Bardziej mnie to interesuje niż odgrzany Burnout.
-
Niech tylko pokażą "normalny" gameplay.
-
Niech tylko pokażą "normalny" gameplay.
Mówisz masz
https://www.youtube.com/watch?v=DiXmsiKFxbA
Osobiście nie spodziewałem się aż takiego podobieństwa do Motorstorma :D Wszystko super tylko kolizje czasem wydają się przesadzone, np. przy popychaniu rywali do przodu.
-
Kolizje tragedia. Oby dali demko.
-
Jakby oskryptowali jakieś pierdolnięcie dodatkowe przy uderzeniach... Dziwne, ale w praniu może też dawać fun. Trzeba sprawdzić.
-
Dobrze, efektownie to wygląda. :dance: Faktycznie czuć ducha Motorstorm i faktycznie te akcje z wjechaniem w tył przeciwnika powinny być drastycznie zmienione.
-
Wysyp filmików z trybu multi:
https://www.youtube.com/watch?v=gzhuVii7eTo
https://www.youtube.com/watch?v=ase_ZuMXtEI
https://www.youtube.com/watch?v=CF4OoHdd-0M
https://www.youtube.com/watch?v=g5cUaY6xRE0
Wrażenie ogólne - coś wybitnie nie gra, jest jakieś poczucie dyskomfortu oglądania gameplayów jakiejś popierdółki lub moda z wykorzystaniem silnika innej gatunkowo gierki, a nie duchowego następcy Motorstorma. Już nawet nie chodzi o ogólny festyn, mnogość ikonek, bo może będzie możliwość ich wyłączenia, ale w moim odczuciu zawodzi też mechanika gry, przez co do całościowego obrazu podchodzi się bez entuzjazmu, pojazd jeździ jak po sznurku, bez uwidocznionej fajnej pracy zawieszenia w zależności od podłoża, problematyczne kolizje z przeszkodami, dziwne knockdowny, w których dotkniesz przeciwnika w tył wystrzeliwując go do przodu, jak z procy. Wiadomo, że dopiero po ograniu będzie można się odnieść do sterowania i wyczucia pojazdu.
Cóż, może i wyjdzie z tego przyjemny arcade, ale można było oczekiwać zdecydowanie więcej.
-
Za dużo ikonek, kompletnie nietrafiony ich design oraz kolorystyka. Chaos na ekranie. Odnoszę wrażenie, że gra a HUD to elementy z zupełnie innych światów.
-
Wydaje mi się, że te filmy dużo odbierają grze przez oddaloną kamerę. Ja na pewno będę grał na tej maksymalnie bliskiej albo z maski jeśli będzie. Chciałbym zobaczyć materiały z singla (na pewno mniej kolorowe) i z inną kamerą. Ciągle czekam. :angel:
-
WTF? Na Polygamii piszą, że to nie są wyścigi i wszystko sprowadza się wyłącznie do stylu jazdy i takedownów :( No nie wierzę, że nie dadzą normalnego trybu wyścigowego!
http://polygamia.pl/onrush-tak-naprawde-nie-jest-gra-wyscigowa/
-
Nie kumam czemu mieliby nie dać osobnego trybu wyścigowego. Trasy są, pojazdy są. Totalnie bezsensu.
Tak jakby nowy Wipeout miał mieć tylko tryb Eliminacji bo tak i ch** o_O
-
Nowy trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=8O4wxA2Ognk
-
Graliście w betę? Ja zagrałem kilka wyścigów i w sumie nie dziwię się że tu taka cisza. Jak dla mnie straszna tandeta, od dizajnu po gameplay. Gra kompletnie bez polotu, sili się na nie wiadomo co , festyn, fajerwerki, jakieś dziwaczne ludziki i jednocześnie wszystko takie strasznie nijakie. Aż dziw bierze że robią to ludzie z Evolution. Wyszedł jakiś taki upośledzony Burnout z tego.
-
Gra sprzedaje się fatalnie, studio zaorane przez Codemasters: https://www.eurogamer.net/articles/2018-07-23-layoffs-onrush-developer-evolution-driveclub-director-rushy-let-go
-
Szkoda ludzi z evolution, ale od pierwszych materiałów widać było, że to będzie niewypał. Szkoda, że codemasters nie zdecydowali się na duchowego spadkobiercę motorstorma, bo brakuje mi takiej gry na ps4 :(
-
A w PSX Extreme gra numeru. ?
-
A w PSX Extreme gra numeru. ?
Trochę z tym pojechali.
Zwłaszcza, że recenzowali też Vampyra.
Onrush dostał bodajże 8,5, a Vampyr 7. Stąd gra numeru.
-
No i tyle warta jest ta branżowa prasa. Ludzie grali, jedną betę, drugą betę, stwierdzili że gówno i nie kupili. Pismaki natomiast nie raz się sztucznie zachwycali jak genialna jest ta produkcja.
-
No i tyle warta jest ta branżowa prasa. Ludzie grali, jedną betę, drugą betę, stwierdzili że gówno i nie kupili. Pismaki natomiast nie raz się sztucznie zachwycali jak genialna jest ta produkcja.
Nie masz racji. Każdy ocenia subiektywnie. Onrush ma światową średnią na poziomie 7.6/10. Oznacza to (bardzo)dobrą grę. I ta średnia jest wyższa niż tą, którą ugrał Vampyr 7/10, czyli dobra gra.
W danym magazynie, czy to Psx Extrme, czy CD-Action, spracuje sporo graczy i wcale nie jest powiedziane, że każdy ma ocenić tak samo jak inny. Kurde, andry, jesteś dorosłym facetem, od lat udzielasz się na różnych forach, powinieneś wiedzieć jak to bywa. Szkoda tylko, że dobra gra licho się sprzedaje.
|
Ale historia zna wiele takich sytuacji.
Mało to razy było tak, że gra zdobyła uznanie, dobre oceny, a sprzedała się fatalnie. :>
-
No i tyle warta jest ta branżowa prasa. Ludzie grali, jedną betę, drugą betę, stwierdzili że gówno i nie kupili. Pismaki natomiast nie raz się sztucznie zachwycali jak genialna jest ta produkcja.
Nie masz racji. Każdy ocenia subiektywnie. Onrush ma światową średnią na poziomie 7.6/10. Oznacza to (bardzo)dobrą grę. I ta średnia jest wyższa niż tą, którą ugrał Vampyr 7/10, czyli dobra gra.
W danym magazynie, czy to Psx Extrme, czy CD-Action, spracuje sporo graczy i wcale nie jest powiedziane, że każdy ma ocenić tak samo jak inny. Kurde, andry, jesteś dorosłym facetem, od lat udzielasz się na różnych forach, powinieneś wiedzieć jak to bywa. Szkoda tylko, że dobra gra licho się sprzedaje.
|
Ale historia zna wiele takich sytuacji.
Mało to razy było tak, że gra zdobyła uznanie, dobre oceny, a sprzedała się fatalnie. :>
Sylwan, ale to jest dobra gra tylko i wyłącznie w ocenie recenzentów pracujących w branży. Dziwnym zbiegiem okoliczności 99% zwykłych graczy nie polubiło Onrush, co pozwala mi podejrzewać, że te recki były smarowane czy w jakiś inny sposób "subiektyzowane".Sprzedaż też mówi sama za siebie. Gdyby ta gra faktycznie zasługiwała na te 8/10, myślę że sprzedałaby się o wiele lepiej i opinie na forach byłyby bardziej pochlebne. Fakty są takie, że jedynymi osobami piszącymi pozytywnie o tym tworze są recenzenci, którzy swoje subiektywne zdanie widać opierali na czymś więcej niż na samej grze.
-
To co widać odpycha i nie ma sensu ryzykować z grą która podobno nawet nie jest wyścigami. Gdyby recenzent miał ją kupić sobie sam pewnie by olał :-)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
https://www.youtube.com/watch?v=5O8CsX6C4vA
Rozumiem, że gra nie stanowi godnego następcy Motorstorma, ma nijaki design, sporo festynu i mało zróżnicowane stylistycznie trasy, ale za odwagę ruszenia dotychczasowej formuły gier wyścigowych należy się już kilka punktów, bo czy nie jest radykalnym wprowadzenie rozwiązań prosto z gier multi fps, tryby "meczowe", działanie w drużynie, respa prosto w środek wydarzeń, instant zmiany pojazdu po kraksie, a w końcu całkowitej rezygnacji z linii startu i mety, do tego takie drobne smaczki, jak nagła zmiana muzyki po uruchomieniu "rush". Te pomysły zebrane w całość powodują, że zawsze jesteś w środku akcji, nie ma chwili oddechu, a to może się podobać i sądzę, że miejsce na takie gry również może się znaleźć. Z tego powodu i czystej ciekawości sam bym sprawdził Onrush, ale na pewno nie za pełną, premierową cenę, bo jednak istnieje obawa, że formuła (poza różnymi wariacjami chodzi tutaj w sumie tylko o takedowny) bardzo szybko się wypali i zacznie wiać nudą.
-
Sylwan, ale to jest dobra gra tylko i wyłącznie w ocenie recenzentów pracujących w branży. Dziwnym zbiegiem okoliczności 99% zwykłych graczy nie polubiło Onrush, co pozwala mi podejrzewać, że te recki były smarowane czy w jakiś inny sposób "subiektyzowane".Sprzedaż też mówi sama za siebie. Gdyby ta gra faktycznie zasługiwała na te 8/10, myślę że sprzedałaby się o wiele lepiej i opinie na forach byłyby bardziej pochlebne. Fakty są takie, że jedynymi osobami piszącymi pozytywnie o tym tworze są recenzenci, którzy swoje subiektywne zdanie widać opierali na czymś więcej niż na samej grze.
Ja tu się zgodzę z Andryushem.
Recenzje z prasy często są totalnie oderwane od rzeczywistości. Ile to już super hitów które zdobywały cudowne oceny w pismach okazywały się zwykłymi średniakami których nikt już nie pamięta? W drugą stronę tak samo... Gierki takie jak Rainbow Six Siege które zgarniały ocenki 7/10 są wspierane już 3 rok i uznawane za jedne z lepszych w swoim gatunku mając przy tym rzeszę oddanych fanów.
Recki są pisane by nabijały wyświetlenia lub by zadowolić sponsorów słuchając się tylko ich można naprawdę ładnie wtopić.
https://www.youtube.com/watch?v=5O8CsX6C4vA
Rozumiem, że gra nie stanowi godnego następcy Motorstorma, ma nijaki design, sporo festynu i mało zróżnicowane stylistycznie trasy, ale za odwagę ruszenia dotychczasowej formuły gier wyścigowych należy się już kilka punktów, bo czy nie jest radykalnym wprowadzenie rozwiązań prosto z gier multi fps, tryby "meczowe", działanie w drużynie, respa prosto w środek wydarzeń, instant zmiany pojazdu po kraksie, a w końcu całkowitej rezygnacji z linii startu i mety, do tego takie drobne smaczki, jak nagła zmiana muzyki po uruchomieniu "rush". Te pomysły zebrane w całość powodują, że zawsze jesteś w środku akcji, nie ma chwili oddechu, a to może się podobać i sądzę, że miejsce na takie gry również może się znaleźć. Z tego powodu i czystej ciekawości sam bym sprawdził Onrush, ale na pewno nie za pełną, premierową cenę, bo jednak istnieje obawa, że formuła (poza różnymi wariacjami chodzi tutaj w sumie tylko o takedowny) bardzo szybko się wypali i zacznie wiać nudą.
No masz racje, ale sam fakt wprowadzenia świeżych rozwiązań nie powinien być punktowany tylko jakość ich implementacji i czy się sprawdzają. Nie jestem przekonany czy rozwiązania z Onrush serio są udane. Formuła wyścigów jest dosyć prosta udziwnianie tego z reguły kończy się tylko ciekawostką. Dużo lepiej wypadają nowinki "uatrakcyjniające" klasyczną formułę, niż całkowite obrócenie jej na głowę.
Co by nie było Onrush jest martwy. Skoro zaorali studio nie ma szans na jakieś poprawki i wsparcie tej gry. Wiele gier 7/10 po miesiącach rozwijania i ulepszania wychodziły na dużo lepsze tytuły. W tym przypadku nawet nie wiem czy możemy liczyć na jakieś Patche. A biorąc pod uwagę, że to jest gra multiplayer to pewnie jest problem znaleźć graczy do tej gierki. Stawiam, że szybko będzie w Plusie/Xbox Gold :P
-
Nie zapominajmy, że recenzje to opinia jednego użytkownika. Na forum w naszym wąskim gronie też można spotkać jednostki, które pewne tytuły wychwalają, gdzie reszta uważa grę za średniaka.