Forum GameOnly.pl
Current Gen => Multiplatformowe Current Gen => Wątek zaczęty przez: windomearl w Grudnia 26, 2020, 15:15:12 pm
-
W tym roku się trochę spóźniłem więc głosowanie potrwa dłużej.
Zasady jak co roku:
Pod uwagę bierzemy gierki które miały premierę w tym roku kalendarzowym. Typujemy 3 gierki. Punktacja:
1 miejsce - 4pkt
2 miejsce -2pkt
3 miejsce - 1pkt.
Głosowanie zakończymy 6 stycznia. Proszę się również powstrzymać od zbędnych dyskusji.
Swoje głosy oczywiście można zmieniać do końca głosowania.
Proszę moderatora o przypięcie tematu.
=======================================================
Wyniki:
1. The Last of Us Part 2 - 36pkt
2. Ghost of Tsushima - 23pkt
3. Cyberpunk 2077 oraz Nioh 2 - 8pkt
6pkt - CoD Warzone
4pkt - Crash Bandicoot 4: Najwyższy czas
3pkt - Ori and the Will of the Wisps, Astro Playroom, Final Fantasy VII Remake
2pkt - Doom Eternal, Demons Souls, Mafia Edycja Ostateczna
1pkt - Microsoft Flight Simulator, Gears Tactics
-
Póki co:
1. Call of duty warzone - co tu dużo pisać, grane do dziś systematycznie, świetna część coda i zabija smutki z braku battlefielda.
2. Ori and the will of the wisps - kocham oriego, więc musiał się znaleźć, świetna kontynuacja pod każdym względem.
3. Tba
-
1. The Last of Us 2
2. Doom Eternal
3. Ori and The Will of Whisps
W zestawieniu pewnie znalazłby się też Cyberpunk, gdybym grał. Może też Wasteland 3 by się załapało. Ale obie zostawiam sobie na przyszły rok.
-
1. The Last of Us 2
Tyle. Wspaniała gra.
-
Wstępna lista.
1. Nioh 2 (jeszcze musze ograc 3 dlc, ale nawet bez tego gra tutaj będzie)
2. The Last of Us 2 (bede leciał drugi raz, mega gra)
3. Ghost of Tsushima
Wpisujcie 3 gry a nie jedną aby to miało jakiś sens ;)
-
Jeszcze mniej sensu ma wpisywanie gier w które się nie grało...
Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
-
Jeszcze mniej sensu ma wpisywanie gier w które się nie grało...
Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
Wstępna lista.
:roll:
Jednak masz ograne FF7R aby nie było.
-
1. The Last of Us 2
2. Astro Playroom
3. Demons Souls
-
Nic. Wg mnie najgorszy rok ever.
-
1.Ghost of Tsushima
-
1. Ghost of Tsushima
2. Last of Us 2
-
Ach, co to był za rok. Jak go tak zestawić z ubiegłym, to inny, lepszy świat.
1) Ghost of Tsushima - walka o pierwsze miejsce była zacięta do samego końca, ale to jednak przygody Jina Sakai uważam za najlepsze w tym roku. Widoki to coś nieprawdopodobnego. Świetna historia, pojedynki!!! to mistrzostwo i cała otoczka Japonii. Nie wiem jak oni to zrobili, ale SP weszli wreszcie do ścisłej elity kilku studiów.
2) The Last of Us: Part II - najbardziej znienawidzony przeze mnie bohater gry video. Historia kręcąca się wokół zemsty - to zawsze jest słabe. Cała reszta, czyli ta gdzie palców nie maczał Drunkman, to nowy i wyższy poziom gier. Część pierwsza to gra mojego życia, ale w przeciwieństwie do choćby byłego naczelnego psxe i jego oceny w magazynie, ja potrafię ściągnąć klapki z oczu.
3) Cyberpunk 2077 - gdyby nie bugi, glitche i zamieszanie, to kto wie, jakby wyglądała moja najlepsza 3 w tym roku. Przygody V momentami zachwycają, a innym razem nudzą sztampą gatunkową. Jak połatają, wydadzą na PS5 to będzie to ich najlepsza gra.
Honorowe wzmianki:
Streets of Rage 4
Carrion
-
1. Ghost of Tsushima
2. The Last of Us 2
3. Final Fantasy VII Remake
Dla Crasha, Tony'ego i Demonów niestety podium za małe, ale dostają honorowe wzmianki :)
-
1.CyberPunk 2077 Dokładnie tak 8)
2.Mafia Edycja Ostateczna
3.Microsoft Flight Simulator
Pewnie nr.1 byłby Ghost, ale nie grałem jeszcze, bo mam zamiar ograć go na PS5.
-
Z tego co ograłem:
1. The Last of Us 2
2. Ghost od Tsushima
3. Astro's Playroom
O pierwszych dwóch pozycjach wszystko już zostało napisane.
Od siebie dodam tylko tyle, że przy The Last of Us nie mam żadnego problemu z fabułą, pomysł na to, żeby pokazać dwie strony "konfliktu" jest super. Postać Abby o której się tyle nasłuchałem (szczególnie aparycji) została bardzo dobrze przedstawiona, a jej wygląd dobrze osadzony w fabule jako jej punkt charakterystyczny.
Ghost to jak dotąd najlepszy Open World generacji PS4/Xone. Świetnie wyważony pod względem wielkości mapy i znajdziek . Bardzo solidna walka i fabuła. No i sam wygląd gry i klimat wylewający się z ekranu, miodzio.
Astro to gra po której nic się nie spodziewałem, a jako prezent z PS5 wywołała tyle razy uśmiech na twarzy, jak żaden tytuł w tym roku. Jako wieloletni gracz związany z marką Sony zapewniła piękną, nostalgiczną podróż po świecie giereczek. Uruchomiła masę wspomnień i przypomniała różne śmieszne historię związane z konsolami od Sony.
Poza tym dzięki pokazowi technologicznemu DualSense dała poczuć nową generację we własnych dłoniach i pokazała, że nie ważne w co grasz (facet po trzydziestce, gra w robocika zbierającego monetki i cieszy się przy tym jak dziecko, razem ze swoim synem i małżonką obok), najważniejszy jest fun. Piękne doświadczenie.
-
1. Ghost of Tsushima
2. Final Fantasy VII Remake
3. Demon's Souls Remake
W 2020 roku nie grałem w zbyt wiele gier, a tym bardziej nie ukończyłem wielu. Do premiery next-genów były to tylko dwa tytuły - Ghost of Tsushima oraz remake FFVII. Każda z tych gier ma swoje bolączki, Duchowi brakuje "doszlifowania", a FFVII to typowa gra "made in Japan", czyli z różnymi archaizmami rozgrywki. Z drugiej strony każda z tych gier dostarczyła mi dużo przyjemności przez kilkadziesiąt godzin. Zastanawiałem się, czy FFVII nie powinno być pierwsze, bo nostalgia robi swoje. Ostatecznie jednak postanowiłem nagrodzić nowe IP, plus Square za bardzo ingeruje w fabułę oryginału i mam z tym pewne obawy.
Trzecie miejsce wynika trochę z braku wyboru (bo innymi tytułami z 2020 byłyby Astro i SM: Miles Morales), ale także z chęci wyrażenia uznania dla Bluepoint za ich świetna pracę, jak i From Soft za oryginał. Nigdy wcześniej nie ukończyłem Demon's Souls, pierwotnie nie byłem w stanie zaadaptować się do założeń rozgrywki (poziom trudności, umieranie), a później, jako już nawrócony fan Soulsborne, nie miałem kiedy. Plotki o remake'u także nie pomagały. Teraz jednak z czystą przyjemnością przemierzam Boletarię i bawię się przednie. Jest to kolejna w tym roku podróż do przeszłości, ale tym razem do przeszłości gatunku gier, stworzonego przez From Software. Fajnie gra się w protoplastę Dark Souls i Bloodborne (Sekiro sumie też, ale to drogą ewolucji), widząc jak to wszystko się zaczęło, co przeszło dalej lub zostało usprawnione. Nawet to lepiej, że poznaję ten świat dopiero teraz, mając już za sobą nowsze dokonania studia. Tym bardziej doceniam to co tu zrobili.
Zestawienie pewnie wyglądałoby inaczej gdyby przeszedł kilka tytułów więcej, bo jednak największy kandydat do miana gry roku, The Last of Us Part II, dopiero przede mną. Podobnie Doom Eternal, choć ten tytuł przynajmniej zacząłem. Jest w tym wszystkim jeszcze Cyberpunk, ale ten tytuł, nawet w lepszym stanie, nie zagościłby w czytniku mojej konsoli w tym roku. Cóż, jest jak jest. Mam nadzieje, że w obecnym roku uda mi się ograć więcej, ale przy wielkości tych gier jest to dla mnie trudne ;).
-
1. The Last of Us Part 2 - arcydzieło elektronicznej rozrywki. Świetny scenariusz, jeszcze lepsza reżyseria, gęsty klimat, graficzny pokaz możliwości mijającej generacji, świetne studium wpływu zemsty na psychike człowieka, bezkompromisowość. Nie dziwie się, że dla niektórych ta gra jest ciężka do przełknięcia, ale może tak właśnie miało być? Ileż ja się również naczytałem o nachalnej ideologii za tą grą idącej i całą grę czekałem, czekałem, czekałem i nagle koniec i nic a sam nie jestem wielkim zwolennikiem wykrzywionej tolerancji i poprawnosci politycznej.
2. Crash Bandicoot 4: Najwyższy czas - jakie to było dobre, jedna z najlepszych platformówek w jakie grałem. Pełna zawartosci za którymi nie stoją żadne mikropłatności, wszystko staroszkolnie odblokowywane in game, piekielnie trudna ale w sposob ktory motywuje do daleszego powtarzania tego co nie poszło, bajecznie piękna i kolorowa.
3. Cyberpunk 2077 - ta gra mogła być na miejscu pierwszym w zestawieniu przyszłorocznym, gdyby wyszła wtedy kiedy powinna. Świetna gra, która gdyby nie stado bugów mogła być jedną z lepszych gier nadchodzącej generacji i jednym z najlepszych erpeów w historii. Mam szczęscie, że gram na PS5 na którym gra chociaż wygląda i działa fajnie. Co jest najlepsze? Night City. Takiego wirtualnego miasta jeszcze nie było, wielopoziomowy projetk, CHORE ilości szczegółów w najmniejszych nawet zakamarkach miasta, każdy nawet najmniejszy sidequest ma swoją dedykowaną miejscówkę nad którą ktoś posiedział. W każdym zakamarku dzieje się jakaś ciekawostka, wszystko żyje, ma jakąś historię. Gra jest również dużo lepszym i bardziej złożonym RPGiem niż wiedzmin, system rozwoju postaci jest świetny. Tym bardziej szkoda, jak to ostatecznie wygląda, ale mimo wszystko 3 miejsce musi być.
Wspomniałbym jeszcze o Doom Eternal który sprawił mi masę frajdy, dużo więcej niż "pierwsza część". A wspomniana tutaj wielokrotnie Tsushima niby fajna, ale jednak w polowie gry mialem wrażenie, że widziałem już wszystko i trochę mi się dłużyło pod koniec.
-
1. The Last of Us Part 2 wszystko już zostało napisane. Kapitalna gra.
2. Crash Bandicoot 4: Najwyższy czas - nie spodziewałem się, że w dzisiejszych czasach można zrobić jeszcze tak kapitalną platformówkę. Wprawdzie gra mój syn, ja przyglądam się z boku, ale nie mogę się oderwać a pada skubany nie chce mi dać.
W inne gry nie grałem bo w tym roku zaliczałem dopiero Death Stranding oraz RDR2, a te pochłonęły mnóstwo czasu.
-
1. The Last of Us II
2. Call of Duty: Warzone
-
1. Nioh 2
2. Cyberpunk 2077
3. Gears Tactics
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Wyniki:
1. The Last of Us Part 2 - 36pkt
2. Ghost of Tsushima - 23pkt
3. Cyberpunk 2077 oraz Nioh 2 - 8pkt
6pkt - CoD Warzone
4pkt - Crash Bandicoot 4: Najwyższy czas
3pkt - Ori and the Will of the Wisps, Astro Playroom, Final Fantasy VII Remake
2pkt - Doom Eternal, Demons Souls, Mafia Edycja Ostateczna
1pkt - Microsoft Flight Simulator, Gears Tactics
-
(https://i.pinimg.com/originals/51/d2/4e/51d24e4529f35b9228ba4c32e6acdbba.gif)
Gratulacje dla zwycięzcy. Dodam tylko, jako ciekawostkę, że na sąsiednich forumkach TLoU II również zwyciężyło - na drugim Cuszima, albo Cyber - zależy od forum.