Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: jay jay w Kwietnia 19, 2005, 10:05:47 am
-
ja mam sporo takich gierek, ktorych (z róznych przyczyn) nie zdolałem ukończyć. A wy?
-
Mogłeś chociaż wymienić :evil:
1. Final Fantasy IX
2. Crash Nitro Kart
3. DOA Xtreme BV. :lol:
4. Castlevania: LOL (ta gra to jeden wielki LOL :twisted: )
5. Manhunt - tłuczenie bez sensu
6. Overboard
... i chyba tyle.
-
Tetris... Pacman... Moon Patrol... River Raid... Kret... Survival w Tekkenie... Doctor Mario...
...no było tego troche...
-
no dobra wymienie swoje :
:arrow: MEDAL OF HONOUR UNDERGROUND
:arrow: DRIVER1
:arrow: MEDIEVIL1
:arrow: CRASH1
:arrow: BORNOUT 1
:arrow: SOCOM 1
:arrow: TEAM BUDDIES
:arrow: FINAL FANTASY 5
:arrow: FINAL FANTASY 6
i jeszce pare innych, o których tereaz zapomniałem
-
4. Castlevania: LOL (ta gra to jeden wielki LOL :twisted: )
hmmmmm nie chcę być upierdliwy ,ale to był Lament of innocents ,czyli LOI.
Jeśli chodzi o mnie....... Shenmue-ciągle mi płytki giną ,a sejwy się kasują
-
metroid prime
-
Dead or Alive 2
Drakan
Gran Turismo 3
GTA 3
Headhunter
Jak&Dexter
Kingdom Hearts
Manhunt
Medal of Honor
Mision Impossible
NFS: Hot Pursuit
NFS: Underground
Onimusha 1
Quake 3
Ratchet&Clank
Rez
Rygar
Splinter Cell
Spy Hunter
SSX 3
The Getaway
Tony Hawk 4
Vampire Night
Wipeot Fusion
WRC 2
Joe
i kilka innych ...
-
Dead or Alive 2
Drakan
Gran Turismo 3
GTA 3
Headhunter
Jak&Dexter
Kingdom Hearts
Manhunt
Medal of Honor
Mision Impossible
NFS: Hot Pursuit
NFS: Underground
Onimusha 1
Quake 3
Ratchet&Clank
Rez
Rygar
Splinter Cell
Spy Hunter
SSX 3
The Getaway
Tony Hawk 4
Vampire Night
Wipeot Fusion
WRC 2
Joe
i kilka innych ...
Emm nie zadużo tego? :wink: ale jeśli nie żartujesz to w tej liście jest wieleeeee bardzo prostych pozycji nawed na hardzie
-
Nie chodzi o poziom trudności. Były: nudne, głupie, brzydkie, inne niż się spodziewałem, trudne - może REZ i The Getaway, szkoda mi było na nie mojego czasu -> niepotrzebne skreślić.
-
ano chyba ze tak :wink:
-
Fax, PSIE - ani złego słowa na Onimushę!!!!!!!!!!!
-
Nie chodzi o poziom trudności. Były: nudne, głupie, brzydkie, inne niż się spodziewałem, trudne - może REZ i The Getaway, szkoda mi było na nie mojego czasu -> niepotrzebne skreślić.
Moja lista ruwnie długa i powody podobne + zaczełem grać potem porzyczyłem kumplowi on przeszedł a mi sie już w nią grać niechciało :(
-
Metroid Prime- grałem trochę na siłę, bo nie bardzo przypadła mi do gustu. A byłem już prawie na końcu :roll:
Resident Evil- pograłem 2 godz i już mi się odechciało :? sterowanie, poziom trudności no i poza tym w ogóle nie lubię horrorów.
-
Ja nie skończyłem grać w chowanego ostatnio - jakoś mnie to nie wciągnęło. Poza tym, gra na flecie też szybko poszła w odstawke. Cos nie dla mnie ten typ gier ;)
-
Universal Studios Theme Park Adventure (jeśli ktoś rpzed przejściem nie usnął z nudów to CONGRATULATIONS!!).
Final Fanatsy Crystal Chronicles, jak dla mnie za nudne...
-
Nie mogelm sie przekonac do Prince of Persia 2 oraz nie ukonczylem rowniez Devil May cry 3 i KillZone (gralem dlugo, ale nie w tryb kampani). To gry ktore kupilem na czarnulke, ale odstawilem w na polke.
-
Ja te gry ukoncze, ale jeszcze nie mialem czasu : MP2, POP2, RE0.
-
Metroid Prime- grałem trochę na siłę, bo nie bardzo przypadła mi do gustu. A byłem już prawie na końcu :roll:
Resident Evil- pograłem 2 godz i już mi się odechciało :? sterowanie, poziom trudności no i poza tym w ogóle nie lubię horrorów.
To po co kupujesz Resident Evil jak nie lubisz horrorów :?:
-
Moze spodziewal sie shootera? Who knows...;]
-
Było wiele gier któych nie ukończyłem. Były to zazwyczaj gry kolegów, które od nich pożyczyłem. Były to też gry na automatach i na mojej starej Amisi.
Przykładowe tytuły:
1 - Desert Strike ( ten bombowiec w czwartym poziomie zawsze odlatywał )
2 - Zool ( poziom 2.2 ma chorą architekturę )
3 - Furry of the Furies ( padła mi w tajemniczych okolicznościach )
4 - Project Bettlefield ( nie umiem grać w FPS'y )
-
Póki co nieukończyłem DMC3 co zamierzam naprawić po premierze nippon.pl ...
-
Sporo tego, prawdopodobnie dlatego, że jestem malkontentem w tej dziedzinie, a także dużo gier pożyczam od kolegów. Najgorzej jest z pożyczanymi eRPeGami... Nie potrafię wymienić tytułów ot tak, choć FF X-2 nie został tak naprawdę nigdy skończony. Było blisko, ale jednak... Najwięcej gier przechodziłem za czasu C64 i PSXa. Aha, no i jeszcze jestem niezadowolony, że nie zobaczyłem creditsów Viewtifull Joe'a.
-
do niechlubnej listy dolaczam racery : Midnightclub3 oraz GT4 .Powod-brak wystarczajaco duzo czasu(bowiem to sa dosyc dlugie gry).Kolejnym na liscie bedzie pewno KH .Gierka zaczyna mnie nuzyc .Jest strasznie prostacka i niewyobrazalnie dluga .Utknalem w jednym miejscu i mam juz dosc .
-
Final Fantasy VIII - byłem daleko - 3 płyta ale zacięłem sie i już dalej nie wiedziałem co zrobić...załamka totalna :cry:
Forbidden Siren - Również doszedłem b. daleko jednak opis z PSX EXTREME mi nie służy...zawiesiłem sie i nie wiem co zrobić...(wie ktoś gdzie jest w necie jakiś dobry poradnik do tej gry po Polsku???)
-
ja nie przeszedłem MGS2:SoL bo mi sie zawieszał na końcu :( , PoP 2 nie wiedziałem gdzie dalej iść i Devil My Cry 1 i 3.
-
Nie ukończyłem:
-RE0 bo jakoś tak,no hmm nadrobie to :)
-Terminator 3 Dawn of Fate pozatym,że gra taka sobie(dzięki bou pożyczona) to gdzieś się zaciąłem i jakoś tak :?
I to tyle.
-
PoP:SoT, wiecej nie pamietam, z reguly staram sie skonczyc to co zaczynam, ale Prince to gra nie dla mnie, szkoda nerwow....
-
błahahah...lepiej nie pytać-jest ich o wiele więcej od tych które ukończyłam :)
-
Ja kończe każdą gre :D
-
Ja kończe każdą gre :D
Lepiej mi chlopie zarzuć jakimś sensownym, polskim opisem przejścia do Forbidden Siren... :wink:
Kto mi znajdzie...ja szukałem i nic nie ma :cry:
-
Ja kończe każdą gre :D
Lepiej mi chlopie zarzuć jakimś sensownym, polskim opisem przejścia do Forbidden Siren... :wink:
Kto mi znajdzie...ja szukałem i nic nie ma :cry:
A bez opisu sie nie da przejsc?
-
Ja kończe każdą gre :D
Lepiej mi chlopie zarzuć jakimś sensownym, polskim opisem przejścia do Forbidden Siren... :wink:
Kto mi znajdzie...ja szukałem i nic nie ma :cry:
A bez opisu sie nie da przejsc?
Raz - nieznam angielskiego
Dwa - Zagraj a dowiesz sie że chyba raczej sie nie da :wink:
Ogółem gra wyrąbana w kosmos! Trudna jak nic! Raz że niewiadomo co zrobić, dwa że cały czas sie ginie...Błagam...rzuć ktoś opisem...
-
nieznasz angielskiego? brawo! jak ci sie gra w gry nie kumajac wogole fabuly?
gry ktore nie ukonczylem :
Jade Empire - jakos omijalem zawsze ta gre, cos bylo pilniejszego no i teraz juz jej nigdy nie skoncze bo sprzedalem xa
akurat tej gry zaluje ze nie ukonczylem, bylo ich wiecej ale inne to bez zalu, zwykle nie przypadaly mi do gustu
-
Raz - nieznam angielskiego
Dwa - Zagraj a dowiesz sie że chyba raczej sie nie da :wink:
Ogółem gra wyrąbana w kosmos! Trudna jak nic! Raz że niewiadomo co zrobić, dwa że cały czas sie ginie...Błagam...rzuć ktoś opisem...
Nie szkoda ci czasu na przechodzenie gry podręcznikiem w ręku. ?
Lepiej ją sprzedaj i kup coś, co bardziej trafi w Twój gust i sprawi przyjemność. Po jaką ch.... się tak katować.
Dodam, że mnie Forbidden Siren totalnie zniechęciło po 2 h grania. Tak bardzo, że dla odmiany rzuciłem sie na Super Mario Sunshine i jestem w 7 niebie skacząc Mariankiem. :D :D :D
Jeśli chodzi o nieukończone gry, najbardziej żałuję Baten Kaitos. Przy 70 h na liczniku skończył mi się urlop a w pracy był taki młyn, że przez dwa tygodnie nie miałem na nic siły. Myślę, że w długie jesienne wieczory to nadrobię bo zaczyna mnie ciągnąc do tej gry. :)
-
Ja powiem tak: nierozumiem fabuły...ale zazwyczaj ściągam jakieś streszczenia fabuły gier i czytam...jestem w trakcie nauki angielskiego więc coś tam kumam ale jeszcze b. mało :(
Co do Siren...lubie horrory, podoba mi sie Siren, klimat przedewszystkim...mimo wszystko jednak jest ta gra stanowczo za trudna!Przesadzili! No i zagadki...ueh...
To jak, da ktoś ten opis czy nie...
-
Star Ocean Till The End of Time, Pełno gierek na PS2 około 20 ich będzie i parę tytułów na X-a...nie mam czasu...poza tym za każdym razem jak już chcę się wziąść do grania to takie dziwne uczucie mnie ogarnia ze znów będą jakieś scenki które widziałem, jakieś momenty których nienawidzę przechodzić...i zniechcam się odkładam pada, idę do kompa..
Odpalam firefoxa..wchodzę na GO i szukam nowinek.
W sumie nie wiem czy to nie jest spowodowane tym, że czekam na Xa360..
Ale poprostu niechce mi się grać :|..czasami odpalam sobie Tekkena 5 i tłukę braszke ale to żadko i też jakoś nie wciąga na długo (tak to jest jak się ciągle wygrywa ;) )
Ehhs albo ja stary się robię i gierki już mnie tak nie ciągną
:( :? :|
-
Na tę chwilę przypominam sobie takie tytuly, jak:
F-1 Race [GB] totalny odlot, ciagle mi sie gubily sejwy [nie wiem czemu do tej pory], strasznie trudna gra, frustracja brala nade mna gore po jakis 10 minutach gry :twisted:
Duck Tales [GB] - Po pokonaniu wszystkich bossow... [SPOLIER]okazuje sie, ze 'najglowniejszy' boss z dzikim usmiechem na twarzy zabiera ci wszystkie skarby, ktore do tej pory sie uzbieralo w grze po pokonaniu dotychczasowych wszystkich bossow... Na domiar zlego, w grze nie bylo zadnego sejwa - nawet na password, wiec przejscie tego bez straty nerwow graniczy chyba z cudem xD. Po tej akcji rzucilem ta gre; moze jak bede mial troche wiecej samozaparcia, przejde ja.
Golden Sun 2: The Lost Age [GBA] - a to juz z czystego lenistwa, mam wszystkie Djinny, druzyne na levelach 50-85, pokonalem wszystkich bossow poza Doom Dragonem, po prostu mi sie na niego nie chcialo isc ;) Jak skoncze aktualnie czekajace w kolejce tytuly zawezme sie i przejde to wreszcie, bo tak nie wypada :D
Wiecej tytulow sobie teraz nie przypominam... Jak cos mi we lbie zaswita, dopisze.
Ot - Pedro - granie w gry bez znajomosci choc minimalnej angielskiego mija sie z celem; w takiej Zeldzie czy Metroidzie warto sie zaglebiac w jej niuanse, bo naprawde jest ona swietnie poprowadzona... Sam, przynam sie bez bicia, nie jestem zadnym orlem z angola, ale cos tam kumam [czasem musze kuknac do slownika po jakies dziwne slowko, ktore pierwszy raz na oczy widzie - ale czlowiek wszak uczy sie cale zycie] ;)
-
heh, ja co znam angielskiego to tylko i wyłacznie z gier. Osobiscie mozna powiedziec ze ze szkoły prawie nic sie nie ucze tego jezyka, tylko na lekcjach. Jesli chodzi o fabuły to coś sie wyczai zawsze, ale zalezy tez od gry. Np. najlepiej jak jest gra gdzie praktycznie kazde słowa znam (np. Disgaea), ale są i takie gdzie wyrazenia są chyba z kosmosu ;)
W forbidena grałem, gra jest zajeb_ista. Ale przeszedłem tylko kilka misji, nie ukrywam ze jest tą gre zaliczam do jednych z najtrudniejszych.
-
Pedro użyj też mózgu a nie tylko mięśni ,a jak masz taki wielki problem to wejdź na http://db.gamefaqs.com/console/ps2/file/siren_a.txti wrzuć solucje do English Translatora czy innego shitu i po sprawie :roll:
Co do topicu to zapomniałem dodać,że nieukończyłem jeszcze pokemon silver na GBA.
-
Gdyby czas na to pozwolił z pewnością ukończył bym wszystkie gry na ps2.
-
Pedro użyj też mózgu a nie tylko mięśni ,a jak masz taki wielki problem to wejdź na http://db.gamefaqs.com/console/ps2/file/siren_a.txti wrzuć solucje do English Translatora czy innego shitu i po sprawie :roll:
Co do topicu to zapomniałem dodać,że nieukończyłem jeszcze pokemon silver na GBA.
Zrób to za mnie stary...ja na taka zabawe nie mam czasu...słowo w słowo tłumaczyć...pozamiatane!Daj ktoś gotową solucje z netu!
Ja też troche tam ANG kumam, nie że jestem kompletnie goły...no i cały czas sie ucze-in plus!
-
Ja mam liste tak długą że do końca życia bym ich nie przeszedł :(
-
Dużo tych gier było... z konsolowych przeszedłem większość, gry które mnie zniechęciły to Worms3D (poukładaj miny aby naprawić kompa :evil: ) i Baldura (Padłem przy trzecim rozdziale).
Ogólnie staram się ukończyć grę na jak największy procent aby wykryć większość smaczków (oraz bugów, chociażby z Residenta4, gdy ADa ratuje Leona jest woman in red mimo iż tym razem jest w czarnym stroju) :lol:
PS. Warto się uczyć angielskiego, streszczenie fabuły to nie to, mimo iż w mówieniu i pisaniu nie jestem dobry, ale rozumienie prawie 100% (dotyczy dosłownie pojedyńczych słów)
-
Don Pedro : jestes CHOLERNYM leniem, nie chce ci sie tlumaczyc? to nie przejdziesz gry i tyle
-
Don Pedro : jestes CHOLERNYM leniem, nie chce ci sie tlumaczyc? to nie przejdziesz gry i tyle
Dam se rade...czekam aż Aliusz przejdzie, potem juz tylko będe miał opis na wyciągnięcie ręki :wink:
A nie ma zadnych polskich opisów???
-
Poszukaj dobrze to może znajdziesz.
Ale nie sądze - gry only-konsolowe nie mają raczej opisów po polsku (tak samo jak nie ma prakycznie gier po polsku)
-
Poszukaj dobrze to może znajdziesz.
Ale nie sądze - gry only-konsolowe nie mają raczej opisów po polsku (tak samo jak nie ma prakycznie gier po polsku)
szukałem 6 godzin(pod presją!)i nic nie ma...załamany jestem :cry:
-
legend of goku na GBA zabrakło mi 1 jakiejś złotej kapsułki
-
Zrób to za mnie stary...ja na taka zabawe nie mam czasu...słowo w słowo tłumaczyć...pozamiatane!Daj ktoś gotową solucje z netu!
Ehhh... kto chce solucję? Ty, czy snake? Trochę dobrej woli...
Ja miałem chyba kilka latek jak sie juz sam uczyłem anglika z gierek na Atarii 65XE ze słownikiem i nie było wtedy internetu w domach- tak więc słowniki w dłoń i nie ma wytłumaczenia że się "nie da".
On- topic: B. żałuję że nie udało mi się skończyć Morrowinda (z 2 powodów- raz niestabilność, dwa przeogromne rozudowanie i niewiele czasu w sumie na granie. A szkoda, bo gierka była świetna i potencjał miała ogromny)
Druga- Icewind Dale 2. 4 razy do nie podchodziłem, ale tak mnie nudziła już na 2 roździale, że nia miałem siły do niej wrócić...
Trzecia- Grandia 2. W sumie 2 razy zaczynałem, fabuła ciekawa nawet, świetny system walki, tylko raz musiałem przerwaćz powodu wyjazdu i po 3 miesiącach nie pamiętałem co, kto gdzie i jak... za drugim razem jakoś motywacji już nie miałem
-
Po dość długiej przerwie z God of WAr dzisiaj rano postanowiłem odpalić ten tytuł. I co? i przeszłem :P
-
U mnie najgorsze jest to że mam pozaczynane ale niedokończone gry...FFX, Forbidden Siren, Tenchu 3, MGS3...trzeba sie wziąść!
-
Zrób to za mnie stary...ja na taka zabawe nie mam czasu...słowo w słowo tłumaczyć...pozamiatane!Daj ktoś gotową solucje z netu!
Ehhh... kto chce solucję? Ty, czy snake? Trochę dobrej woli...
Ja miałem chyba kilka latek jak sie juz sam uczyłem anglika z gierek na Atarii 65XE ze słownikiem i nie było wtedy internetu w domach- tak więc słowniki w dłoń i nie ma wytłumaczenia że się "nie da".
Miałem 8 lat gdy zacząłem się uczyć anglika z pokemonow... jezus maria, ta gra jest niesamowita, serio O_O
Głównie chodzi o ataki, jest ich... sporo, no i przy tym można sie przynajmneij czegoś nauczyć...
-
nie mogę skończyć Zeldy OoT!!! mam tą gierę od pół roku i od pięciu miesięcy nie gram bo chamsko się zaciąłem :)
Rezydentów nie przeszłem bo nie lubie tych gier,są dla mnie nudne i puste (pisze to przed kontaktem z czwartą częścią)
Burnouta3 nie przeszłem...na 100% :D i boli mnie to do dzisiaj (miałem piepszone 98% :mrgreen: )
-
Hmm gra w ktora gralam i w 100% jej nie ukonczylam to DOAX... Moze to i plytkie ale nie chce mi sie juz qpowac im kostiumow itp :/ :roll: Oby DOAX2 byl bardziej hmm rozbudowany :wink:
-
Wszystkie które okazały się za trudne, za nudne, za długie, na które nie starczyło mi czasu… Kilka [-naście] ich było.
-
Ja jak narazie nie bylo takiej gry, której bym nie ukończył... :D jedyna gra, przy której się męczyłem, to CONTRA:Shaterred Soldier :)
-
Niestety ale nie ukończyłem Zela Ocarina of Time :cry:
Byłem w ostatniej lokacji i musiałem oddać pożyczone N64
Eh...
-
Jak narazie to z gier za ktore sie zabralem a nie ukonczylem to StarFox Assault, FF Crystal Chronicle (na poczatku bylo fajnie, pozniej gra mnie strasznie zmulila i nie mialem juz ochoty w nia grac) Wrekless (bdziewie okropne jak dla mnie, nawet nie wiem po co to kupilem) THUG2 ( w koncu doszedlem do wniosku ze jak dla mnie to juz za duzo Tony'ego Hawka, ilez mozna kupoc tych czesci, wiec odpuscilem :) Star Wars KOTOR (kupilem bo podobno fajna, zapomnialem ze nie trawie gwiezdnych wojen :) moze bylo jeszcze z kilka gier ale na chwile obecna nie pamietam :)
-
No to będzie tak:
-dziesiątki gier na NESa (tyle tego było, że nawet nie idzie z pamiętać). Nie dlatego, że nie dałem rady, a po prostu już kumpel leciał z kolejną kasetką :mrgreen: - przez wakacje w tamtym okresie przesiedziałem przed tv jakieś 500godzin (byłoby więcej, ale na kopach matka mnie na dwór wywalała).
-Final Fantasy VI
-Doshin The Giant :lol:
-The Ninja z mastersystemu (SUPERULTRA MEGA HARDCORE!)
erm, no i to by było tyle. Zazwyczaj ukańczam gry, chyba ze mocno przynudzają albo ukończyć sie nie da (gierki z Atari2600, Dragon's Lair z nesa)
-
Ninja Gaiden na GameBoya.... istny hardkor :shock:
-
Nigdy nie skończyłem... Cannon Fodder'a...czy ta gra ma koniec(Może ktoś już coś o niej pisał ale nie chciało mi się czytać:P)?
-
ehehe swego czasu zagrywalem sie ostro w ta gierke, ale powiem ci szczerze ze nie pamietam czy ukonczylem czy nie , misji bylo od cholery.
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz :)
-
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz
Podobno w tej ruskiej gierce, gdzie łapało się wilkiem jajka przy wyniku 999 przekręcał się licznik i jazda zaczynała się na nowo. Mój wynik to 700 coś, wię nie doświadczyłem tego na własnej skórze. Kurde, mogłem w to grać godzinami i nigdy się nie nudziło...
-
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz
PES5, grasz grasz a on nigdy się nie nudzi.
Grałem w Shenmue, ale nie ukończyłem :oops:
chyba nie muszę tej gry polecać...
-
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz :)
Taka gra jest juz od dawna na rynku. Wynalazl ja bodajze 20 lat temu pewien genialny Rosjanin, a nazywa sie ona... Tetris. Ta gra nie ma konca, przynajmniej teoretycznie mozna ukladac klocki az sie baterie w konsolce wyczerpia... no ale jest to raczej fizycznie niemozliwe, bo przy 15 lvl moja percepcja wzrokowa nie nadaza za szybkoscia spadania kolejnych klockow ;)
Gry, ktorych nie ukonczylem... Zaluje, ze nie podolalem samej koncowce Wario Ware, Inc., tuz przy ostatnim bossie skasowal mi sie rom z gra [wiem, emu jest be, ale swego czasu nie dalo sie tej gry kupic w Polsce :)]... Troche tez zaluje, ze nie doszedlem do konca w reedycji na GBA pierwszej Zeldy, ktora ujrzala swiatlo dzienne. Jak dla mnie to dosc trudne i frustrujace [ograniczone save'y], zacialem sie gdzies w 6tym dungeonie ;] Moze jeszcze kiedys do niej wroce, bo gra jest tego warta.
-
no ale mialem na mysli gre, ktorej nie dalo by sie przejsc, W pilke mozez zliczyc lige, w wyscigach jakis tryb, w innych grach sa zakonczenia, a mnie chodzilo o cos co sie nie konczy :) gra z poczatkiem i srodkiem, ktory trwa i trwa :)
-
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz
Sims (ale nie Bustin Out) przecież też można grać wiecznie, albo w jakiegokolwiek MMORPGa :P.
-
Sims to nie gra ;P a online sie nie licza :)
Ok dodajmy do tego ze nijak nie mozesz zginac :) bo w MMORPG i simsy da sie usmiercac :)
-
BTW moze ktos wyda kiedys gre ktora nie ma konca, ot grasz i grasz i grasz
Sims (ale nie Bustin Out) przecież też można grać wiecznie, albo w jakiegokolwiek MMORPGa :P.
A wlasnie, ze to nieprawda, w Simsach jest w koncu moment, ze masz wykupione wszystkie mozliwe itemy, wiec jaki jest potem sens grania? Podobnie w mmorpach, tam tez nastukasz max level, nazbierasz wszystkie artefakty i koniec :mrgreen: Tak naprawde to nie ma gry, ktora by sie nie konczyla, koniec i kropka xD
PS. Sorry za ot'a, ale musialem to napisac ;P
-
TX ;) jestem twoim dluznikiem :)
-
A wlasnie, ze to nieprawda, w Simsach jest w koncu moment, ze masz wykupione wszystkie mozliwe itemy, wiec jaki jest potem sens grania?
Masa zdarzeń losowych, zresztą kto gra w Simsy, żeby je wymasterować :D. I co kupisz 7 lodówek, tyle można odblokować, i skończysz grać, bo stwierdzisz, że zrobiłeś wszystko? :lol:
-
Kurde, poddaje sie :) to niech zrobia cos czego nie da sie skonczyc i nie ma to nic wspolnego z gra online i simsami :)
-
Wg mnie gry których nie ukończyłem są najlepsze. Dlaczego? Bo już nie raz grałem w coś z niesamowitym zacięciem. Każda kolejna chwila w świecie gry była czymś genialnym. Przyzwyczajałem się do bohaterów, poznawałem ich historie. Naprawdę angazowałem się w to co działo się na ekranie(Chrono Trigger, FFVI i jeszcze kilka innych tytułów. W tym Fallout 1 z PC.). Dochodziłem do momentu gdy trza było nakopać wielkiemu złemu magowi\psycholowi\demonowi etc. etc. chcącym zniszczyć\opanować świat. Gdy gineli. Gdy wszystko się kończyło byłem zadowolony. Lecz gdy drużyna rozchodziła się w przeciwnych kierunkach czułem że lepiej by było gdybym danej gry nie skończył...
-
Jest masa gier bez konca. Na przyklad taki River Raid, mozna leciec do usranej smierci. No i rozne pac many, galaxiany itd.
-
Bystry jakby nie było mało która gra z atari2600 ma koniec :). Tak samo PONG można grać bez końca...
-
Jest masa gier bez konca. Na przyklad taki River Raid, mozna leciec do usranej smierci. No i rozne pac many, galaxiany itd.
ale jednak gdy zstracisz wszystkie tzw "zycia" to widzisz napis game over :) wiec jakis koniec jest :) a mnie chodzi o to zeby nie bylo, jak zaczniesz gre to zeby w zaden sposob nie dalo sie jej ukonczyc :) wiem glupi pomysl, ale moim zdaniem jeszcze niezrealizowany, ba malo tego, przydalo by sie zeby gra nie byla nudna :)
-
Parasite Eve 1 i 2 ale nadrabiam zaległości
-
Gdy gineli. Gdy wszystko się kończyło byłem zadowolony. Lecz gdy drużyna rozchodziła się w przeciwnych kierunkach czułem że lepiej by było gdybym danej gry nie skończył...
W Falloutach grało się i po pokonaniu ostatniego bossa i swobodnie zwiedzało świat :]
W jedynce, trzeba było jednak trochę pokombinować, by do tego doszło, ale w dwójeczce już bez żadnych ograniczeń.
-
u mnie duzo tego nie ma bo raczej sprawdzam gry zanim kupie ale:
Jak2-znudził mi sie
RE3-zaciołem sie a z opisow nie kozystam
Soul Calibour2-nie chce mi sie odkrywac wszystkich broni jak gram to na 2playa
GTA:SA konsola mi padła jeszcze w Los Santos
Ridge Racer(psp)-nadal przechodze :mrgreen:
i to na tyle
zapomniałbym Hans Klos na atari,nie moglem znalezc 3 czesci planu :roll:
-
W Falloutach grało się i po pokonaniu ostatniego bossa i swobodnie zwiedzało świat :]
W jedynce, trzeba było jednak trochę pokombinować, by do tego doszło, ale w dwójeczce już bez żadnych ograniczeń.
Ok. Zgadzam się w dwójce można sobie było wędrować. Ale jak udało ci się to osiągnać w jedynce???
-
resident evil 4. W sumie nie wiele brakowało do ukonczenia (60%)
ale nie mialem sił grać dalej - sorki dla fanow ale ta gra jest do bani.
ale ja jestem inny wiec jest chyba wszystko ok.... :lol:
-
W Falloutach grało się i po pokonaniu ostatniego bossa i swobodnie zwiedzało świat :]
W jedynce, trzeba było jednak trochę pokombinować, by do tego doszło, ale w dwójeczce już bez żadnych ograniczeń.
Ok. Zgadzam się w dwójce można sobie było wędrować. Ale jak udało ci się to osiągnać w jedynce???
No właśnie, przecież w jedynce po pokonaniu bossów wszystkich gra się kończy i nie ma pytania "Czy chcesz grać dalej?"???? O_o
-
a z tego co pamietam, dawno w to nie gralem, jesli nie wyrobiles sie z czasem to konczyla sie przed bossem :)
-
Ok. Zgadzam się w dwójce można sobie było wędrować. Ale jak udało ci się to osiągnać w jedynce???
Jeśli się nie wyrobiłeś przed upływem czasu, to nie mogłeś już gierki ukończyć. Są dwa zakończenia- pierwsze Stajesz się super mutantem i robisz rozróbę z innymi w Vault'cie 13, drugie- wtedy można kontynuować. Nie pamietam dokładnie uprzedzam. Po rozmowie z Overlordem (tak on się nazywał?), masz możliwość wykorzystania jednej tury- rozwalasz staruszka i... kierujesz się do wyjścia z jaskini. Oczywiście dystans jest spory, więc trzeba pomóc sobie trainerem w tym momencie- po wyjściu można swobodnie podróżować.
To błąd gry po prostu.
-
Ciekawe. sprubuję.
-
Nies konczylem Ninja Gaiden Black. I pewnie jeszcze przez dlugi czas nie skoncze, bo gra jest hardcorowo trudna.
Nie skonczylem rowniez MoH: Europan Assault. Ostatnia misja to przegiecie.
-
gier owych było naprawde wiele.
ale nie dawno siegając pamięcią to NFS:MW (znudził się) i GTA:SA ,początek Las Ventrus (kilka nie powodzen , zainteresowanie inna gra i jakos tak wyszlo)
-
W Falloutach grało się i po pokonaniu ostatniego bossa i swobodnie zwiedzało świat :]
W jedynce, trzeba było jednak trochę pokombinować, by do tego doszło, ale w dwójeczce już bez żadnych ograniczeń.
Ok. Zgadzam się w dwójce można sobie było wędrować. Ale jak udało ci się to osiągnać w jedynce???
Znalazłem taki poradnik co do pierwszej części:
Zaś, co do zakończenia gry znam troszeczkę inny sposób: po rozwaleniu Katedry i Bazy militarnej, gdy wejdziemy na brązowe pole (wyjście z lokacji) od razu wciskamy klawisz "A" następnie parę spacji. Gdy usłyszymy odgłos włączającej się walki-widzimy czarny ekran-wtedy 2x "F1"- okaże się ze jesteśmy przed kryptą 13, ale niema przed nami Vault-Dwellera (gdy wyłączymy walkę pojawi się),a więc na otwartej walce wiejemy z jaskini na Wasteland (gdy skończą się punkty akcji przewijamy turę), jednak nie można już wrócić do VAULT 13 do stary dziadek będzie na nas czekał... tak więc można dalej kontynuować grę po wykonaniu wszystkich qestów. (Nie gwarantuje że będzie działać, sposób niesprawdzony - dopisek Hammer'a)
Mam nadzieję, że pomogłem.
Pozdrawiam
Krzysztof
-
:lol:
Nie skończyłem pierwszego Ratcheta i Deusa.
-
Nie skończyłem Deusa.
-
Nie skończyłem Deusa.
I
Legacy of Kain Soul Reaver,
LoK: Blood Omen
LoK: Blood Omen 2
Riddicka (ale może jeszcze przejdę)
Baldurs Gateów (nie siedzą mi w ogóle)
Fur Fighters (zajebista gierka, ale nie znałem angielskiego i nic nie kojarzyłem, w dodatku trudna była)
Splinter Cell 1 i 3
już wiem że nie przejdę:
Dungeon Siege 3.
No na razie tyle..pewnie jeszcze coś dojdzie.
-
Max Payne 3 bo mi się zawieszał :mad:
-
(http://garbolaughs.files.wordpress.com/2012/03/itsalive1.gif)