Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: lupinator w Kwietnia 20, 2005, 16:17:52 pm
-
Chodzi mi tu o to jaką sytuacje lubicie najbardziej do grania?
np. czy z rodziną w domu czy bez, jakie oświtlenie, czy w samotności, czy z przystawkami i napojami, na sofie czy na fotelu? itd.....
Ja najbardzie lubię mieć konsole podłączoną do duzego TV w duzym pokoju (w moim mam mniejszy ekran) usiąść wygodnie w fotelu przed televizorem, bez marudzenia kogo kolwiek w ciszy tylko z muzą z gier najlepiej było by jeszcze z paluszkami albo czipsami i piciem. A i wole grać w dzień niż w nocy. :)
-
lubię się rozsiąść w wygodnym fotelu a nogi wyłożyć gdzies na stół. Fajnie jest popijać browarka, to pozwala troche się wyluzować po którymś-tam-z-kolei game overze :) Of koz duży tivik bardzo umila granie, ja jednak przede wszystkim cenię dobry dźwięk. Jak nie zestaw 5.1, to przynajmniej wzmacniacz+dwa dobre głośniki. Czipsy i inne takie odpadają, strasznie się pad paskudzi :]
-
miazgol dobrze gada: duzy tv, dobry dzwiek, male zimne, ciemno, sam... no ewentualnie jak jakies party to w swietle (no wtedy to nie "male" a WIELKIE zimne) i w ogole tak zeby klimat byl ^^
-
Zwalamy się do kolegów, kupujemy cztero 2-litrolwe cole, dwie pizze 50 cm i gramy w Mario Party/Super Smash Bros. Melee/Soul Calibur/Mario Kart (niepotrzebne skręeślić), a jako muzyka jego playlist w Winampie [;
A jak sam to najlepiej przy świetle, TiVi 30 cali, nikogo w hałzie, pod ręka cos do chlania i luzik [;
-
Ciemno musi byc, bo caly dzien mi slonce w pokoju swieci, na domiar zlego odbija soe w wielkim lustrze w szafie i na koniec w tvku :). Fotelik, czipsy itd nie bo niby jak jesc z padem w dloni? Strasznie niewygodne.
-
Fajnie się wyluzować w taki spośob. dodam tylko od siebie, że mie interesuje tylko jedno - żeby nikt mi nie zawracał głowy podczas gdy ja gram :)
-
Duży TV, amp. + 5 głośników, otwarte okienko, w lecie wiatraczek, zimne napoje, byle nie wyskokowe, ziomki i jest świetnie. Jak z nerwów rozbijesz butelke/wylejesz na dywan/ścianę wodę gazowaną to zmycie nie jest problemem, jak wylejesz piwo to wali przez 2 dni :]. Granie samemu, to tylko po ciemku.
-
kazda pora dnia , kazde miejsce , każdy TV , każda konsola , każdy napitek i jadlo byle by GRAĆ :!: :!: :!:
-
heh sam mialem taki topic zalozyc 8)
Mysle ,ze wszystko zalezy od gry np. w Silenta gra sie najlepiej w nocy i "pustym" i to moze glupio zabrzmi ,ale ze sluchawkami.Ale chyba najwiecej radochy daje zmierzenie sie z "zywym" przciwnikiem najlepiej kilkoma(PES ,Tekken)to sa gry na imprezke oczywiscie jakis brov dobra muza kibicujaca(lug grajaca:P) plec piekna...
-
Zależy w co mam grać i z kim (jeśli to ma być multiplayerek :P), ale żeby nie powielać poprzedników... Próbowałam juz różnych metod od szarpania podczas obiadu (ręce miałam zajęte sztućcami [ale wygodniej jest z pałeczkami :wink: ]) na pozycji leżącej do góry nogami na kanapie kończąc :D. Jesli gram sama to nie praktykuję krótkich przekąsek bo za bardzo rozpraszają :D
-
Najlepsza opcja jest rozlozenie sie w dlugim fotelu w pozycji pol lezacej, 1-3 metrow od 25- 40" ekranu, z chipsami i popita w zasiegu reki. Od tego wlasnie jest konsola, mozna sie walnac w obojetnie jakiej pozycji i grac dopuki sie nie zasnie.
-
Koniecznie sofa, 21" TV i jakas popita do tego. Ostatnio wtargaliśmy do piwnicy kumpla tapczan i TV, czaskamy w pesa i jest gitara. Co do oświetlenia to niezbyt bo już i tak słońce mnie denerwuje jak mi świeci po ekranie
-
Mówicie że na czipsy niema czasu? nieeee a Loadingi? :wink: 8)
-
[...] mowicie, ze na czipsy nie ma czasu? [...]
jaki tam czas? patrz:
[...] czipsy i inne takie odpadaja, strasznie sie pad paskudzi [...]
osobiscie najbardziej lubie grac w samotnosci, wygodnie rozlony na lozku, szczegolnie w nocy - do tego jakas kawa albo herbata. napoje procentowe odpadaja - umiar trzeba znac. jesli chodzi o telewizor - mnie wygodniej ciora sie na malym... chociaz czasem przesiadam sie na wiekszy - to juz zalezy od tego, w co gram.
-
Z bandą wiernych sparingpartnerów. Najlepiej w sobotni wieczór w salce Domu Kultury "Krąg" z przygrywającą nakretką od swojskiego napoju...
PS: Wiem, że bredzę, ale na całym forum ze 3 osoby będą wiedzieć o co chodzi :D
-
Koniecznie sofa, 21" TV i jakas popita do tego. Ostatnio wtargaliśmy do piwnicy kumpla tapczan i TV, czaskamy w pesa i jest gitara. Co do oświetlenia to niezbyt bo już i tak słońce mnie denerwuje jak mi świeci po ekranie
"czaśnij[/size]" się w łeb :twisted:
Ten post to joke który ma na celu zwrócenie uwagi na brak znajomośći ortografii kolegi z klasy i od kiliszka, proszę nie brać tego na poważnie :D
-
Ten post to joke który ma na celu zwrócenie uwagi na brak znajomośći ortografii kolegi z klasy i od kiliszka, proszę nie brać tego na poważnie :D
Nie przypominam sobie abyśmy pili z "kiliszków", vódka wyżarła już Cię doszczętnie :twisted: :twisted: :twisted:
-
Nastrojowe granie? Hmmm...jak zawsze czyli pad, tv, butelka coca coli i jechane, oczywiście na wygodnej kanapie bo jakiś komfort trzeba odczuwać
-
Ja zanim zasiadam do konsoli, idę do sklepu, by nabyć dwie dwulitrowe butelki rozpuszczalnika, tj. Coca Coli, i paczkę dobrych czipsów. Po odbyciu wycieczki do sklepu, który znajduje się naprzeciwko mojego domu, zasiadam w moim wygodnym fotelu, stojącym metr od srebrnego TV marki Thomson i zaczynam grać :).
-
Najlepsze granie jest wtedy, gdy siedzi sie w wygodnym fotelu w pozycji polezacej [co z tego, ze po 3h grania nie da sie podniesc? xD], trzyma sie pada w lapie, obok stoi butelka czegos mokrego do popitki i najlepiej jeszcze gdy lezy tam tez cokolwiek do zjedzenia i zeby swiatlo nie swiecilo w telewizor. Hm, wypadaloby ponadto, zeby do kibelka nie bylo za daleko, zeby wycieczki ku tronowi nie uszczknely zbyt wiele czasu z czesci dnia przeznaczonej na szpilanie. Ot, co uwazam za komfortowe granie ;)
-
Przez chipsy pad sie tłuści i wyślizguje z rąk Sambady, nie polecam :twisted:
-
Geez, prawie każdy coca cole i chipsy :roll: nie lepsze piwo i papieros? :>
-
jdzenie w czasie gry jest trudne, a i pad sie paprze gdy jemy czipsy lub cos w tym stylu. Z piciem podobniez. Prawdziwy hardcore gamer potrafi zjesc porzadne sniadanie i siedzi przy konsoli 10 godzin bez zadnych przerw.
-
ja lubie miec szklaneczke z jakims dobrym napojem pod reka, najlepiej zaciemniony pokoj i ciszaaaaa... pusty dom.
-
Z bandą wiernych sparingpartnerów. Najlepiej w sobotni wieczór w salce Domu Kultury "Krąg" z przygrywającą nakretką od swojskiego napoju...
PS: Wiem, że bredzę, ale na całym forum ze 3 osoby będą wiedzieć o co chodzi :D
Przeglądałem starsze tematy i... Don, ja wiem o co chodzi :D
-
Przez chipsy pad sie tłuści i wyślizguje z rąk Sambady, nie polecam :twisted:
Fakt, ale ja mam znajomego, który, mimo że ma strasznie tłuste ręce, umie utrzymać pada :P - ja tak nie potrafię :C.
-
Obrzydliwe.
-
Obrzydliwe.
Ten koleś jest cały obrzydliwy.
-
Ja sobie sprowadziłem i uzywam te rekawice co są w newsie na GO... 8)
-
Ja sobie sprowadziłem i uzywam te rekawice co są w newsie na GO... 8)
Jeśli to prawda, to z Ciebie niezły hardcorowiec jest XD.