Forum GameOnly.pl

Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Trusio w Kwietnia 26, 2005, 23:36:04 pm

Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Kwietnia 26, 2005, 23:36:04 pm
Noszę się poważnie z kupnem PSP na wakacje i miałem cichą nadzieje zdobyć wersję europejska, ale ta ukaże sę dopiero we wrześniu :evil: . W związku z tym mam pytanie - w europejskiej wersji najprawdopodobniej poprawione byłyby wszystkie błędy i niedoróbki poprzednich modeli i nie wiem, czy kupywać w zwiazku z tym wersję amerykańską... Wszyscy wspominają o skrzypiącym krzyżaku, coś tam nabakiwali o kwadracie w wersji japońskiej... Czy jeśli zamówię wersję amerykańską, to nie będzie ona pozbawiona wad?? Czy może tamte mankamenty tyczyły się tylko wersji japńskiej?? Ktoś kto kupił wersję amerykanską może coś bliżej na ten temat powiedzieć??
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Blink w Kwietnia 26, 2005, 23:59:27 pm
mi akurat sie udalo i nie mam zadnych wad :wink: w wersji amerykanskiej, ale czytalem duzo uwag na ten temat, ze martwe piksele i takie inne, jesli sie na prawde nie mozesz doczekac to zamawaj
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: xelloss w Kwietnia 27, 2005, 08:52:33 am
juz to widzę jak sony wprowadza bezawaryjną konsolę na rynek :lol:
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Kwietnia 27, 2005, 16:02:25 pm
Nom, tylko że bede musiał wyprzedać 3/4 pokoju, żeby to PSP kupić i w ogóle to będzie CAŁY mój MAJąTEK, więc wolałbym taką raczej sprawną konsolkę. Chodzi mi głównie o te martwe piksele i skrzypiący krzyżak. Czy komuś tu skrzypi krzyżak?!!??!! :?:  :!:
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Kwietnia 27, 2005, 21:10:12 pm
Cytat: "Trusio"
Nom, tylko że bede musiał wyprzedać 3/4 pokoju, żeby to PSP kupić i w ogóle to będzie CAŁY mój MAJąTEK, więc wolałbym taką raczej sprawną konsolkę. Chodzi mi głównie o te martwe piksele i skrzypiący krzyżak. Czy komuś tu skrzypi krzyżak?!!??!! :?:  :!:


No wiesz jak to dla ciebie TAKI wielki majątek to lepiej nie ryzykuj i poczekaj do września jak w gazetach pojawia sie europejskie testy konsoli.A na wakacje kup używanego Colora. :lol:
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Ako w Kwietnia 27, 2005, 22:47:14 pm
Cytat: "Trusio"
Nom, tylko że bede musiał wyprzedać 3/4 pokoju, żeby to PSP kupić i w ogóle to będzie CAŁY mój MAJąTEK

Ja na twoim miejscu nie ryzykowałbym całego majątku w zagraniczny niepewny sprzet. Szansa ze sie nie rozwali jest bardzo duza, ale pomysl co bys zrobił jak po jakims czasie by ci sie uszkodził psp. Pozbieraj sobie jeszcze kase i kupisz w Polsce. To moje osobiste zdanie.
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Kwietnia 28, 2005, 00:01:27 am
Taaa... tylko że zapłacę jakieś 200-250 zeta więcej niz w USA... shit... :roll:
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: lupinator w Kwietnia 28, 2005, 12:20:56 pm
Cytat: "Trusio"
Taaa... tylko że zapłacę jakieś 200-250 zeta więcej niz w USA... shit... :roll:


Ale ryzyko zawsze mniejsze. Najlepiej zrób tak jak mówiłem na wakacje kup używanego GB Colora :)  a na PSP poczkeja do testów egzemplarzy europejskich.
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Kwietnia 28, 2005, 23:15:31 pm
Tylko po jaką cholere mi testy... Wielu ludzi już o PSP pisało i każdy to samo, więc wiadomo co to jest i z czym się je. Tu chodzi raczej o to, żeby "przypadkiem" nie trafić na jakiś zjechany egzemplarz...  No ale Wojtuś zakupił i wszystko jest OK, więc i ja mam nadzieję... :o  :o  :o  :lol:  :idea:  :wink:
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Kwietnia 29, 2005, 09:04:08 am
Cytat: "Trusio"
Tylko po jaką cholere mi testy... Wielu ludzi już o PSP pisało i każdy to samo, więc wiadomo co to jest i z czym się je. Tu chodzi raczej o to, żeby "przypadkiem" nie trafić na jakiś zjechany egzemplarz...  No ale Wojtuś zakupił i wszystko jest OK, więc i ja mam nadzieję... :o  :o  :o  :lol:  :idea:  :wink:

Jeśli chcesz kupić - tylko VG+. Sprawa krzyżaka i pikseli - z tego co wiem krzyżak jest oficjalnie serwisowany, dlatego każdy egzemplarz sprawdza się pod kątem poprawnie działających przycisków. Piksele też są oficjalnie serwisowane, ALE Sony coś mataczy, mówiąc żebyś pograł dwa tygodnie i zobaczył, czy ci to nie przeszkadza. Najlepiej zapytaj mailem VG+, czy sprawdzają pod kątem wadliwych pikseli. Powinien odpowiedzieć Sidney, on jest fachowiec pierwsza klasa...
Problem pojawia się przy gwarancji - nie chodzi o to, że musisz zapłacić za naprawę. Sony Polska NIE NAPRAWI ci tego nawet za pieniądze, mówiąc że "produkt nie jest przeznaczony na rynek europejski".

Poza tym VG+ to sklep kanadyjski, a ci sprzedają PSP tylko w zestawie z NHL, czyli dodatkowe 40USD w plecy. Twoja decyzja.

Plusy to oczywiście cena, zarówno konsolki, jak i gier. Wybór należy do ciebie.
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Trusio w Kwietnia 30, 2005, 16:43:38 pm
Em noo... najpierw to ja kase uzbieram :wink: Potem pomyślimy...
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: szczurek w Maja 03, 2005, 12:01:38 pm
jeśli pieniądze Ci miłe to poczekaj do europejskiej premiery, chcoiaż będziesz miał gwarancje.



A przyda Ci się ona na bank......
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: otto w Maja 04, 2005, 19:50:10 pm
Może to bedzie troszkę nie na temat, ale ja mam amerykańską wersję Ds`a. Po wlaczeniu okazało się, że mam jednego marwego piksela... i tutaj nic się nie da z tym zrobić. Więc tak jak mowili poprzednicy, jesli nie chcesz mieć absolutnie żadnych usterek i serwis gwarancyjny, kupuj po premierze w Europie...
Tytuł: PSP - jak ruski czołg?? O_o
Wiadomość wysłana przez: Player01 w Września 03, 2005, 23:01:14 pm
Ja kupilem z Japonii, nie mam martwych pikseli (chyba), konsolka wpadla w plazowy piasek ekranikiem w dol i na ekraniku nie ma zadnych rysek, czyli ruskie czlogi wymiekaja przy psp.