Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: kun w Maja 12, 2005, 20:14:40 pm
-
czytajcie tu: http://film.wp.pl/p/film_ciekawostki.html?id=8711&rfbawp=
w końcu!!!!! jeszcze tylko kilka dni ...
-
łolaboga - a lyzka na to ,, niemozliwe,, :lol:
-
Ja już w przedsprzeazy biletów kupiłem sobie na 3 seanse :D
i jeszcze jedna taka wpadka : szperając w necie zauważyłem zdjęcie anakina ze spaloną twarzą :D pewnie dlatego właśnie przydział pancerz Vadera. Podejzewam ze podczas ostatecznej walki ze swoim mistrzem Anakin wleciał do lawy i ledwo przezył. Życie uratował mu specjalny kostium ;D tak myślę przynajmniej. (pisze o tym dlatego że to wkońcu główna zagadka Star Wars ;)
-
Anakin straci sporo ze swej nadobnej aparycji (w tym 3 kończyny)
mnie natomiast strasznie ciekawi pojedynek Yody z Palpatinem.
-
Rusz tyłek Kun i wyedytuj linka.
Bo tak to lepiej, żebyś tego w ogóle nie dawał. Co mi z tego że się zaczołeś ślinić, jak temat jest ciężki do czytania przez twoje lenistwo?
-
pojedynek Yody z Palpatinem.
w 3 części za duzo się wie. Np. wiadomo że Yodzie się nic nie stanie bo On umarł za starości a nie w walce na miecze. Hrabia Dooku (niejestem pewien czy tak to się pisze) będzie walczył z Anakinem to dopiero moze być ciekawe ;)
-
Rusz tyłek Kun i wyedytuj linka, psie!!
już panie bracie
bardzom ciekaw także udziału futrzanych pobratymców WooKIE'go
-
i następczyni Amidali ;) (są w necie jej fotki)
EDIT: Szkoda że w całej sadze nie doświadczyliśmy pojedynku Yody i Vadera ;)
-
Ja nie włączam telewizji, żeby mi nikt spoilerów nie narobił (zakończenie jest wiadome dla fanów serii). Na premiere nie pójdę, ale już na samą myśl o nowych SW i oczywiście pięknej Natalie :] poprawia mi się humor.
-
Niestety tak to już jest że większość pojedynków na miecze i wątków jest znana fanom (w tym mnie ;))
-
Mnie najbardziej chyba rozwali scena Windu/Palpatine - gadka "Are you threatening me, Master Jedi?" wymiata!
-
http://www.starwars.pl/pokaz.php?id=3144
biegne do kiosku o 6.00 :D
-
Ja tez ;) Apropo tematu Ani jest ojcem Luka;)
-
Wiemy
-
no ja myśle że wiecie :D
-
Ja tez ;) Apropo tematu Ani jest ojcem Luka;)
No w końcu legendarna scena, "I am your father...." :)
-
http://www.stopklatka.pl/artykuly/artykul.asp?wi=25587
polecam wszystkim ww. artykuł
-
fajnie streszczenie (większość wiedziałem) choć paru ciekawych rzeczy nie. A ten Exar KUN to twój pra pra pra pra pra pra dziadek? ;)
-
niestety, moc w moej rodzinie osłabła ... dziś nawet nie moge odgadnąć numerów totka za jej pomocą ... pathetic ... Exar to był KTOŚ!!
-
Od jakiegoś czasu bardzo lubię generała Grievousa (już jako cyborga) jest świetny piszcie co o nim myślicie
-
Kurde od jakiegoś tygodnia bardzo lubię generała. Grievousa (już jako cyborga) jest świetny piszcie co o nim myślicie
Kolejny kamyk do trumny Rycerzy Jedi. Cyborg, mocy w nim zero, a kosi Jedi na lewo i prawo. I na co im ta cała Moc? Co za banda idiotów. Oczywiście będę mu kibicować.
-
nie przeceniaj swego technologicznego terroru!!
nie zdajesz sobie sprawy z potęgi mocy!! ;)
mnie bardziej intryguje obraz rozprzestrzeniającego się w galaktyce
konfliktu, obejmujący większość znanych światów (szczególnie interesujący będzie Kashyyk), i samego upadku zakonu Jedi - arcyciekawa sprawa!!
-
tia dooku padnie,
bez raczek i bez glowki...
az nie moge sie doczekac tego momentu w filmie.
a swoja droga ten aktro ma prz...ane kazda jego postac umiera :)))
-
a swoja droga ten aktro ma prz...ane kazda jego postac umiera :)))
no fuckt - najpierw Dracula potem Saruman, a teraz Darth Tyranus ... słabo ;)
-
ciagniemy dalej temat Tyranusa
to czy jego postac (szalony doktorek) w gremlinach 2 tez umiera?
jesli tak to mam nowego idola :)
wkoncu trzeba byc geniuszem zeby przyjmowac role
z hollywoodzkiego budzetu :) i umierac po kilkunastu minutach filmu :)
no i biedaka wycieli z III cz. Wlady. dopiero w wersji rozszerzonej zostala w pelni pokazana walka z Gandalfem.
druga kwestia.
czy ktos wie kto i w jaki sposob zresetuje pamiec r2d2 i c3pio?
-
Ja tez ;) Apropo tematu Ani jest ojcem Luka;)
No w końcu legendarna scena, "I am your father...." :)
ja polowe swoje zycia zylem w niewiedzy i klamstwie.
pierwsze gwiezdne wojny mialem od "wujka" zza buga na starenkiej kasecie vhs kopiowane z staelity. (pamietacie te czasy?:)))
i do dzis ma mam w pamieci cytat z ESB:
"Ich bin dein vater, Luke...
...
nein! nein! du bist nicht meine vater!!!"
-
właśnie mam przed sobą kolekcjonerski plakacik z wyborczej (ostanią kupiłem) :D
-
w kazdej czesci filmu ktoraz z postaci wypowiada to samo zdanie:
"Mam złe przeczucia"
w zemscie Sithow najczescie obstawiana jest Amidala w trakcie rozmowy z Anakinem, informujac ze nosi jego dziecko (tak na poczatku ona takze nie wie ze to bliznieta,nawet nie zna plci,nie pozwolila na badnia emdee)
z moich zrodel wynika ze to slynne juz zdanie wypowie ...
Anakin podczas rozmowy z Obi...
jak myslicie co skloni Anakina do walki z O?
wiemy ze Palpatine cos na miesza.czyzby chodzilo o zazdrosc?
hmm...
-
Obejryzjcie sobie filmik Std (http://www.lego.com/starwars). Jak dla mnie miazga :twisted:
-
jak myslicie co skloni Anakina do walki z O?
wiemy ze Palpatine cos na miesza.czyzby chodzilo o zazdrosc?
hmm...
Proste - prawdopodobnie Anakin uzna Jedi za słabych, uciekających przed przeznaczeniem i poświęceniem. To trochę tak ja z Mandalorian Wars w KOTOR2 - jeden Jedi wyruszył walczyć aby chronić galaktykę, ale przez to został wykluczony z Zakonu. Tak może być i tutaj - Wojna się toczy, giną ludzie, a Jedi siedzą i nic nie robią. A poza tym Anakin to postać specyficzna: "I'm not the Jedi I was supposed to be - I want more" czy to:
Padme: You're not almighty.
Anakin: But I should be. One day I will be.
W postępowaniu Vadera w starej trylogii widać pewien motyw: Anakin chciał władzy, Mocy, potęgi, ale przynajmniej z początku chciał jej po to aby ludzi chronić, aby zapanował pokój, itd. Tyle, że dążenie do ochrony, do kontroli inych wyzwala zazdrość, strach, itd. - uczucia Ciemnej Strony.
-
podobna sytuacja miała miejsce z Gandalfem, ten jednak opanował pociąg mocy - starszy to i mądrzejszy ;)
-
>Castor... masz racje, wiemy jaki jest Ani.
Juz w Ataku Klonow dalo sie wyczuc napiecie pomiedzy nim a O.
w tej czesci jest rozdarty.
Z jednej strony Obiwan kaze mu szpiegowac (tak, Rada jedi posunela sie troche poza swoje ramy) kanclerza, a palpatine ukazuje mlodemu chlopakowi Rade Jedi jako niereformowalnych ludzi broniacych republiki, bo w niej mogli miec cokolwiek do powiedzenia.
Anakin chcialby dzialac.czynic.Jedi poswieci przyjaciela dla ocalenia republiki.Anakin poswieci galaktyke dla ocalenia przyjaciela. ktorego wybierze? Obiwana? czy Palpatine'a?
Jest jeszzce jedna rzecz ktora skusi Ani... jako lord Sith bedzie mogl zapanowac nad... smiercia. Wg niego to jedyna mozliwosc na uratowanie Amidali.(w jego snach Padme umrze podczas porodu...)
Obi Wan wyruszy za g. Greviousem,Ani zostanie w radzie (jako przedstawiciel kanclerza) no i wlasnie tnad tym sie zastanawiam, jak Lucas doprowadzi do koncowej walki nad lawa...
wiem wiem dowiem sie za kilka dni.ale samo to rozszyfrowywanie scenariusza na podstawie skrakow informacji (przy kazdej [premierze kolejnej czesci) jest niesamowite.
-
No i jestem po seansie. Co prawda tytuł topicu jest troszke naciągany, aczkolwiek zostałem mile zaskoczony. Moje oficjalne Star Warsowe TOP6 zmieniło się z: 5,6,4,1,2 na 5,6,3,4,1,2 szczerze obserwując tendencję to raczej poszczególne części miały u mnie tendencję spadkową :D. Co w nowym SW mnie urzekło? Klimat - przede wszystkim. Wszystko przypomina akcje raczej ze starej trylogii. Efekty specjalne to już żadne zaskoczenie, lecz i te potrafią wywołać u człowieka prosty okrzyk: WOW. Dobrze, że nowy SW skupia się na pojedynczych charakterech bardziej niż "Atak Klonów". W dwóch momentach jednak poczułem ogromny smutek, w który zgrabnie wprawił mnie scenariusz Lucasa, mianowicie [LEKKI SPOILER]Anakin, który przychodzi do dzieci z zamiarem ich zabicia, po czym wyciąga miecz i kończy się scena a dzieci patrzą z przerażeniem :cry:. Drugi moment to oczywiście śmierć Padme - ale to pewnie dlatego, że uwielbiam Natalie Portman :wink: o czym większość forumowiczów się dowiedziała. Na koniec musze powiedzieć: dajcie mi to na DVD wtedy obejże sobie całą sagę w domku. Ahhh :D. Jeszcze jestem dumny z sibie, że uniknąłem wszelkich spoilerów. I nie pozwalałem sobie nawet myśleć (choć walka w wulkanie była oczywista itd.) czy oglądać trailerów i... opłaciło się...
-
bylem na pokazie specjalnym
a dzis ide z kobieta... przynajmniej wtedy obejrzalem spokojnie...
czeka mnie "milion pytan do..."
probowalem wytlumaczyc o co chodzi w calej trylogii. i dupa :(
ma mw domu wszystkie filmy, mysleliscie ze obejrzala? dupa :(
a najtrudniejsze wytlumaczyc czemu akcja ktora sie dzieje 20 lat pozniej zostala nakrecona 30 lat wczesniej... :?
macie moze gdzies slownik, encyklopdie lub przewodnik po gwiezdnych wojnach dla 7 zwojowcow*?
z checia odkupie!!!
* - dlaczego kobieta ma 7 zwojow mozgowych a kura tylko 6?
- zeby nie latala po polu i nie srala...
:lol: i wszystko jasne
-
Mogą wystąpić spoilery
Dostalem to czego oczekiwałem, najlepszą część z nowej trylogii a najbardziej naszpicowaną akcją chyba w ogóle! Czasem tempo jest aż za szybkie i ciężko nadążyć. Piękne walki na miecze świetlne (koleś który wymyślał choreografie to jakiś cyborg chyba), świetne walki w ogóle. I tak, ten film był troche przygnębiający...widzieć upadek Republiki. Ogólnie bardzo patetyczna część która jest chyba tą najwazniejszą w całej sadze. Co mi się nie podobało? Że przedemną siędział jakiś grubas i musiałem jakoś go wymijać wzrokiem..Ponadto scena gdy Anakin dowiaduje się o śmierci Padme, te Noo brzmiało troche śmiesznie, w komiksie jest to znacznie lepiej pokazane, z większą siłą....Dziwne jak to chęć ocalenia kogoś doprowadziła do jego śmierci.... MUST-SEE. Kto to obejrzy na ekranie monitora ten straci jakieś...hmm....około 99% przyjemności z oglądania w porównaniu z duzym ekranem. Dodatkowo widać, że Artoo to nie taki słabiak, muehehe. Szkoda, że nie wystąpiła jakaś bardziej widoczniejsza scena z Imperial March, ale co tam....
DOSTAŁEM TO, CO CHCIAŁEM. Chyba nic więcej mówić nie musze....
:starwars:
-
Teraz ja:
Część lepsza od Ep. I i II, do starej trylogii dużo brakuje. Podobała mi się rola Padme, ogólny tragizm, zagubienie, itd. Coś chyba zarysowane, że Padme mogłaby sprzyjać Separatystom, ale Lucas nie rozwinął. Anakin byłby fajny, gdyby nie drewniany Christiansen i jego pełne ekspresji sceny. Większość scen Anakin/Padme leży właśnie z jego powodu, bo Portman sobie dobrze radzi. Co jeszcze? Niesamowicie wkurzający Jackson - Windu to najbardziej buracki rycerz Jedi jakiego widziałem. Dobre sceny z Kanclerzem i Yodą. Generał Grivious wydał mi się bardziej komiczny niż groźny.
Tak jak przedmówca, uważam że za dużo tego było. Co ciekawe, patetyzm nie męczył, męczyły sceny Anakin/Padme. Masakra Jedi jest niesamowicie mocną sceną. Nierozwinięty wątek z Quin-Gonem, zabrakło tej sceny w której przemawia do Yody. Cała końcówka to ukłon w stronę starszych fanów - trochę niezrozumiałe, Lucas jest obrażony na "starych" za krytykowanie nowych części.
Film dobry, ale nie bardzo dobry.
-
Teraz ja:
Część lepsza od Ep. I i II, do starej trylogii dużo brakuje. Podobała mi się rola Padme, ogólny tragizm, zagubienie, itd. Coś chyba zarysowane, że Padme mogłaby sprzyjać Separatystom, ale Lucas nie rozwinął. Anakin byłby fajny, gdyby nie drewniany Christiansen i jego pełne ekspresji sceny. Większość scen Anakin/Padme leży właśnie z jego powodu, bo Portman sobie dobrze radzi.
Podzielam zdanie o ogólnym talencie panny Portman :D zachowuje przy tym stanowczy i niezłomny obiektywizm :wink:. A Christiansen rzeczywiście jest drewniany, co do tego, również nie mam wątpliwości...
-
Ja na filmie się nie zawiodłem ale tylko dla tego że zbyt wiele od niego nie wymagałem. Walka Palpatine'a i jego "dźganie kolejnych rycerzy" to jakaś parodia chyba była xP Poza walkami Anivs Obi i Obivsgriev inne lekko suxor :[ Film miał kilka niezłych momentów np:
Spoilerrrrrsssssssssssssssssssssssssssss
-Moment gdy Palpatine sie ujawnia a ani chce go zabić normalnie czuć już że jeżeliby to zrobił to ta cała późniejsza tragedia nie wydarzyła by się
-"You were the chosen one" i nienawidze cię <:
-Zestawienie Anakina i Padmy na stołach <:
-Poza tym Anakin przy dzieciach w akademi ...
Ogólnie film ma tendencje żwyzkową i w sumie warto wytrwać pierwszą godzinę pół
Ps:Nie jestem fanem sagi ale czy w VI episodzie podczas rozmowy Luke'a i Lei nie było czegoś mniej więcej takiego ? "Pamiętasz swoją matke? Jaka była?" - "Bardzo smutna"
No lol bardzo smutna 2 metry pod ziemią Oo
-
Ps:Nie jestem fanem sagi ale czy w VI episodzie podczas rozmowy Luke'a i Lei nie było czegoś mniej więcej takiego ? "Pamiętasz swoją matke? Jaka była?" - "Bardzo smutna"
No lol bardzo smutna 2 metry pod ziemią Oo
Przecież Leia nie wiedziała, że jest córką Amidali, mówiąc to chodziło jej o żonę Baila Organy. A ta chyba mogła być smutna, nie?
-
kurde niebyło mnie 6 dni (akurat E3 :evil: ) i mam takie zaległości na GO że zapomniałem się tu wypowiedziedź :evil: :evil:
No to film napewno ma wiele bardzoooo pięknych efektów komputerowych ale za często jest zwrot akcji i przerywanie walk (np. Obi Vs. Ani czy Obi Vs. Grievous) ale i tak bardzo fajny film, w skali od jeden do stu ma u mnie ma 99.9 lepszy od ataku klonów i mrocznego widma ale starsze części mają to 00.1 więcej za to coś czego brakowało ROTS. ( i niepodobała mi się transformacja Palpatina w imperatora poprzez błyskawice[myślałem że zła strona mocy ma czerwone]) :)
-
Co mam powiedziec... film świetny.
Są juz zwiastuny następnej części (Chewbaca oraz w końcówce Gwiazda Śmierci)...
Podobno Portman jest tak nisko że przy scenach Ani/Padme musieli ją stawiać na stołku aby nie była zbyt niska. A Cristinsen tak szybko podbiegał że często ją strącał xD
Co do smutnych scen... z dziećmi w Akademi...
"Proszę pana, oni są wszędzie, co mamy zrobić" :cry:
-
już w sobotę obejrzę owe wiekopomne dzieło ... jak się zawiode, to ktoś umrze
-
hyhyyyyyy dopiero wczoraj miałem okazję obejrzeć Zemstę Sithów w kinie i ... fajne było!! Vader najtragiczniejszą postacią w historii kina!!!
kurka, czy największy szermierz w zakonie jedi - Mace Windu musiał TAK umrzeć?? szkoda, że grał go Jackson, a nie Jet Li ;(