Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Duch w Czerwca 19, 2005, 19:59:41 pm
-
Ostatnio zauwazyłem,ze coś złego dzieje się z "graczmi" na pytanie:czy podobała Ci sie ta gra? zazwyczaj pada odpowiedz:nie bo grafika jest do dupy!!!Co jest???czy teraz liczy sie tylko grafika,a tzw. magia i grywalnosc odeszly w zapomnienie?Prawdą jest,ze grafika jest wazna,ale czy najbardziej,a może dostrzegacie cos wazniejszego do GRAFY???Prosze o wypowiedzi
-
Ja mysle, ze grafika jest waznym elementem gry. Nie stawiam jej ponad grywalnoscia i fabula, powiedzmy, ze jest dla mnie 25 % gry.
Jesli gra ma beznadziejna grafike, ale dobra fabule, to prawdopodobnie potraktuje ja jako ciekawostke.
-
Wychowałem się na dwóch kolorach i pikselach wielkości jabłka. W większości przypadków grafę olewam. Dla mnie najważniejsza jest historia, bohaterowie i system. Zazwyczaj jeśli to jest dobre to i grafa jest ok. Natomiast uważam, że grafikę cenią ponad wszystko głównie młodsi gracze, wychowani już w erze Pentium, itp.
-
Wychowałem się na dwóch kolorach i pikselach wielkości jabłka. W większości przypadków grafę olewam. Dla mnie najważniejsza jest historia, bohaterowie i system. Zazwyczaj jeśli to jest dobre to i grafa jest ok. Natomiast uważam, że grafikę cenią ponad wszystko głównie młodsi gracze, wychowani już w erze Pentium, itp.
Wychowałem się w jak to nazywasz "erze Pentium"(rocznik 91) ale dla mnie najważniejsza nie jest grafika, a grywalność. Przyznam, w gry z grafiką na NES`a trochę trudno mi się gra (możliwe to tez ze względu na samą trudność, wydaje mi się że taki Donkey Kong jest cholernie trudny O_O). Ale już na 16 bitach wzwyż nie mam raczej żadnych oporów, a generację 32/64 (tak naprawde jeden gen) cenię bardziej niż generację 128.
-
zaczynalem grac na poczatku lat 90' ... grafika - fajnie gdy jest dobra, gdy jest zla - teez moze byc fajnie. W przeciwnym razie nie zagrywalbym sie w gry tekstowe w Dosie ;]
-
Najważniejszy jest klimat, bez niego ani rusz.
-
Grafika, klimat, dobrzy lektorzy i duza miosnosc :p
-
Niewiem czemu ale ja bardziej cenię grafikę od fabuły, ale nad grywalnością to nie jest , bo ja muszę POCZUĆ MOC w tej grze :) Inaczej ... bzyyyyk na półeczkę.... :)
-
niczego nie ceni sie wyzej od grywalnosci... dla osob u ktorych grafika jest najwazniejsza, gra ze slaba grafika jest nie grywalna. proste 8)
-
Ja się wychowałem na C64 a potem na Amidze ale wysoko cenię grafikę.
Bez problemu do dziś gram w gry ze Snesa Nesa a nawet czasem na C64 ale nie przełamałem się do grafiki z PS2, mając do wyboru gry z Xa i GCNa nie potrafię zmusić się do grania w nowości z taką grafiką jaką prezentuje PS2.
-
Ja sie wychowałem na matczynym mleku, ale w sumie najwazniejsze dla mnie jest to by gra dawała mi maximum przyjemności, i zeby miała "to coś" co pcha mnie do grania, choć nie powiem że grafika nie moze byc takim czynnikiem (no jak mi wszędzie mowią że "grafa wgniata w zemie" to zagram w to choćby dla podziwiania kunsztu grafików własnie). Z grami jest jak z kobietami, musi miec w sobie to bliżej nieokreslone "coś" 8)
-
Grafika jest wazna, ale nie najwazniejsza. Chyba jasne, ze grajac w jakas gre gracz lubi sobie popatrzec na ladne tekstury, modele itp. Najwazniejsy dla mnie jest gameplay i miod jakiz plynie z rozrywki. Gra powinna byc tak skonstruowana, abysmy wracali do niej ciagle i bez przymusu i abysmy ciagle chciali sie w nia zaglebiac.
-
Grafa to sprawa drugorzedowa . Po co mi super wypasiona grafa skoro sama gra niczym mnie nie przyciąga ( zero grywalności , tandetna muzyka , prostacka fabula)Poza tym istotna role ( jak dla mnie ) odgrywa żywotność tytułu.Nie lubie wydawac 2 stówek na nówke po to by gra odleciała na półke. Dlatego tez zaopatruje sie głownie w tytuly oferujace dosyc wysokie replaybility tj PESy , EYETOYe itp.
-
Grafika jest dla mnie ważna ale zależy na czym gram. Grając na PSX czy N64 uboga jak na dzisiejsze czasy grafa mi nie przeszkadza wcale ale pykając już w current geny gra musi wyglądać ładnie aby mi przypadła do gustu. Jedyną produkcją w której grafika się dla mnie mało liczy na PS2 jest GTA gdzie nawet z opakowania wylewa się masa miodu :)
-
GTA gdzie nawet z opakowania wylewa się masa miodu :)
Dopóki dorysowywanie nie przeszkadza w manewrowaniu między ruchem ulicznym.....
-
Jezu mi to tak bardzo nie przeszkadza :? zresztą to i tak tylko samoloty
-
Dla mnie w grach najważniejszy jest miód, grafika jest dopiero na drugim miejscu.
-
o nie zgodze się z żadnym z was...Grafika może być kańcasta-byle by design i pomysł był fajny...weżmy naprzykład Vieftiful Joe..graficznie taki sobie,ale zajefajny design przyciąga jak magnes...
-
taka sobie? ... ekhem ekhem burk buleeeee khe khe kap kap
-
taka sobie? ... ekhem ekhem burk buleeeee khe khe kap kap
podzielam jakze tworcza i wymyslna opinie przedmowcy :P
-
Hmm, dla mnie przede wszystkim liczy się rodzaj gry :) Niektorych gatunkow po prostu nie umiem strawic i nawet nie probuje sie zabierac za gry z takich tematyk [strategie, bijatyki]. Potem wazne jest sterowanie i dobra praca kamery [bez tego NIE MA wygodnej i przyjemnej gry] na rowni z grywem, potem plasuje się grafa a na końcu muzyka [bo w gruncie rzeczy mogę sobie dzwiek wylaczyc i np. zapuscic cos z wiezy, jesli melodyjki zawarte w grze mnie nie porywaja ;].