W końcu ktoś się zlitował i założył ten topic (żeby nie było, że znowu ja :D). Naczytałem się już sporo o MGS3 i myślę, że będzie dużo lepiej niż w przypadku dwójki. Liczę, że poznamy co to znaczy być Big Bossem :D Spotkamy starych znajomych (liczę na Mantisa - best zakręt ever). Liczę, że gra będzie mega trudna. Wcześniejsze części były zdecydowanie zbyt łatwe. No i nie chcę żadnych radarów !!
Prosimy Szanownego Pana Hideo Kojime aby w trzeciej odslonie przygod Snake'a gracz mogl kierowac TYLKO i WYLACZNIE tym zarosnietym wariatem 8) . Kunichiwa!
Mnie zupełnie nie pociąga MGS3. NIe wiem dlaczego ale po trailerku odniosłem wrażenie że jest jakiś pusty... NIe wiem jak to wytłumaczyć, naprawdę, ale mam złe przeczucia... Natomiast graficzka- niezła... :D
Prosimy Szanownego Pana Hideo Kojime aby w trzeciej odslonie przygod Snake'a gracz mogl kierowac TYLKO i WYLACZNIE tym zarosnietym wariatem 8) . Kunichiwa!
Jestem tutaj nowy więc odrazu powinienem dostać w ryj za pyskówkę, ale...
Uzasadnij proszę swoją wypowiedź co do tego, że z trailera możesz już oceniać grę czy będzie dobra czy nie.
Bo ja jako wieloletni, ześwirowany i napalony gracz po traileru moge ocenić jedynię grafikę i animację. I to wszystko... ale to, że gra będzie pusta lub pełna, nigdy :-). A jak wiemy nie samą grafiką człowiek oddycha...
Cóż... można zobaczyć detekcję kolizji. Można zobaczyć design bohaterów. Można zobaczyć design lokacji. MOżna itd itp
Będą oczywiście niewidzialne ściany
Linki musialem usunac bo screeny wyciekly nielegalnie i Konami of America nie jest z tego zadowolona ;(
Grałem na E3 w nowego Metala. Zaraz dostanę jaoby, ale ta gra mnie wogóle nie rusza. Koleś który jara sią tą serią powiedział że będzie oks. Bardziej czekam Na God of War będzie wyczesana gra i Shadow of Rome tłukłem w nią przez 30 minut i nie mogłem oderwać się o stenda.
Stoisko Konami było tuż przy wyjściu obok był Dysney. Mocno reklamowali tam Arthurs King. Stoisko Metala było zaraz po lewej a przed nim jebitny ekran na którym w kółko tłukli demak. Zajebisty huk był od tego jak checie moge wam podesłąć parę zdjątek. Specjalnie robiłem Konami bo sznuje ich za PES :)
Skąd jestem hymm niech to pozostanie tajemnicą. OKS?
Stoisko Konami było tuż przy wyjściu obok był Dysney. Mocno reklamowali tam Arthurs King. Stoisko Metala było zaraz po lewej a przed nim jebitny ekran na którym w kółko tłukli demak. Zajebisty huk był od tego jak checie moge wam podesłąć parę zdjątek. Specjalnie robiłem Konami bo sznuje ich za PES :)
Skąd jestem hymm niech to pozostanie tajemnicą. OKS?
Stoisko Konami było tuż przy wyjściu obok był Dysney. Mocno reklamowali tam Arthurs King. Stoisko Metala było zaraz po lewej a przed nim jebitny ekran na którym w kółko tłukli demak. Zajebisty huk był od tego jak checie moge wam podesłąć parę zdjątek. Specjalnie robiłem Konami bo sznuje ich za PES :)
Skąd jestem hymm niech to pozostanie tajemnicą. OKS?
... a europejska premiera w marcu 2005. Dzieci się cieszą :/
Premiera... u nas może marzec... BUEEEERKKKK... nie chce mi się nawet komentować... :? :(
Ja nie chcę nic wiedziec. Nie interesują mnie nic - info, screeny, filmy - nic!!!! Nie chce sobie znowu psuć niespodzianki...
Cytat: "Trusio"Ja nie chcę nic wiedziec. Nie interesują mnie nic - info, screeny, filmy - nic!!!! Nie chce sobie znowu psuć niespodzianki...
To troche jak ja, niewiele wiem o tej grze, tylko widziałem jakis krotki trailer i pare zdjęć, tak to nie wnikam.
mgs3 zasysa
wygląda na filmikach jak reklama rolldog'a z pizza hut, a w rzeczywistości jest ***** z ****
ale pograć można, czekając az się skończy pranie
Havana co się stało, że tak zmieniłeś zdanie?
Podobał mi sie moment kiedy wchodziło się Snakiem na bardzo wysoką drabine (prawie 5min.) z towarzyszącą świetną muzyką z intra. Czułem sie jak to ja bym był na miejscu Snaka, niewiem jak to opisać, ale coś mi w serduszku ściskało i było super.
Havana co się stało, że tak zmieniłeś zdanie?
No tak, Wasi koledzy z Japonii :wink:
Gdyby ktoś zapytał mnie czy isnieje gra bez żadnych wad, powiedziałbym że tak i pokazałbym mu MGS3.
Wad dużo ma, ale to klasa sama w sobie. Po prostu Real Sneaking Simulator (no prawie :P).
Ja sie poplakalem prawie jak Sniper Wolf postrzelila ta laske (mary bodajze- nie pamietam) , mialem wtedy 8 lat .
Szkoda, że mi nie wychodzi "podcinanie gardełek" -_- podchodzę do gościa ,naciskam kółko i co? Snake robi tego swojego combosa zamiast Chokeholdu -_-
Cytat: "dcfighter"Szkoda, że mi nie wychodzi "podcinanie gardełek" -_- podchodzę do gościa ,naciskam kółko i co? Snake robi tego swojego combosa zamiast Chokeholdu -_-
musisz mieć włączony pistolet, albo nóż, a nie może to być jakaś dwuręczna broń ani granaty, bo w tedy ma zajęte albo obie ręce albo samą prawa, podchodzisz do gościa po cichu z tyłu i wciskasz (i lekko przytrzymujesz) kółko i juz go masz, jak wdusisz do końca to podcina gardło, nic prostszego : P
a gości to w ogóle lepiej nie zabijać, walka z The Sorrow jest przykładem dlaczego sie nie powinno ; )
Brak synchronizacji ruchu warg z wypowiadanym textem jest IMO porazka
Rwaca animka w cut-scenkach tez nie sprawia pozytywnego wrazenie
hmm domyślam się oczywiście że bierzesz to pod uwagę że to jest japońska wersja z angielskim głosem ? inaczej być nie moze przecież dla tak wielkiego fana mgs'a
i oczywiście posiadasz orginalną wersje mgs'a i nieprzerobioną konsole a filmiki się tną bo zapewne tak zostały zrobione..
A dwójka przecie najsłabsza jest, co ty w niej widzisz ze ją stawiasz nad MGS3
BTW ty masz oczywiscie konsole NTSC i MGS3 NTSC/USA oryginala nie ;]
.Co do The Enda to na miano bossa zasluguje gdzie ta jego papuga jest??
szafa to teraz wyslij ja mi :D ja tez bym chcial obaczyc te gre ino kasy brak :/, trza na tekkena ciułac :/
[SPOILER MODE ON]Chciałbym sobie pofilozofować... otóż wróciłem dzisiaj do epizodu z torturami (genialna scena, mega mocna i dosadna, ale nie niesmaczna), potem of koz jest cela... pogadałem sobie z Johnym i dochodzę do wniosku, że taki kolejny, "nic nie znaczący" niuans, to kolejna zagrywka Kojimy. Tak samo jak walka z The Sorrow i widok zmarłych, jęczących i wyjących niekiedy z bólu (polecam podcinać gardełka podczas gry, heh ;) ). Do czego zmierzam? Do tego, że to wszystko zostało tak ułożone, żeby nie traktować strażników jako worów mięsa, w które nalezy tylko ładować z m63. To normalni ludzie z rodzinami, których marzeniem nie jest - wbrew pozorom - zabić Snejka, tylko po prostu przeżyć to gówno i wrócić do domu. Do dzieci, żony itp. To normalni ludzie, którzy tak samo cierpią i tak samo to wszystko przeżywają (walka z Rosołem)... sorry, tak mnie naszło ;) Dobra, to chowam siwą brodę do kieszeni i ide coś wszamać... Pa.
Snejku na pytanie Ocelota "what's your name?" odpowiedział John? :}
Kura, prze motyw byl z koszmarem snejka
CytujKura, prze motyw byl z koszmarem snejka
????
Już o to gdzieś pytałem, ale zapytam też tutaj:
Opłaca się zabierać z tą grę, jesli nie gralem wcześniej w żadnego mgsa?
Mam niesmak po dwójce, więc moglibyście mi odpowiedzieć na jedno pytanie... Czy MGS3 jest też tak cholernie przegadany jak druga część???
Mnie tylko jedno denerwuje, zarówno w MGS, MGS2, jak i MGS3. Nazywam to "zdaniami z podsumowaniem". Gadają, gadają, gadają, a na koniec Snake czy ktoś inny mówi w jednym zdaniu to wszystko, co powiedziano wcześniej. Strasznie mnie to wkurza.
Cytat: "Castor Krieg"Mnie tylko jedno denerwuje, zarówno w MGS, MGS2, jak i MGS3. Nazywam to "zdaniami z podsumowaniem". Gadają, gadają, gadają, a na koniec Snake czy ktoś inny mówi w jednym zdaniu to wszystko, co powiedziano wcześniej. Strasznie mnie to wkurza.
A coś takiego jak: "Snake, wciśnij kwadrat żeby się czołgać!"?? Chyba w tym tygodniu kupię swoją kopię, ale właśnie obawiam się, że przez takie bzdety stracę radochę z gry - mógłby ktoś wreszcie powiedzieć Kojimie, żeby darował sobie takie rzeczy.
Mi najbardziej do gustu przypadl kawalek 'way to fall' lecacy podczas 'listy płac'. Miodzio.
Hehe... skończyłem już jakiś czas temu... i zdecydowanie jest to jedna z najlepszych gier w jakie grałem, a grałem w nie jedną... MGS3 rządzi i to fakt... a scena "walki" z Sorrowem mnie rozwaliła, tak samo, jak zakończenie, albo opowieść "The Boss"... no i świetny motyw z R1... warto wspomnieć, że czasami można w scence odpalić ten widok, nawet jeśli ikonka R1 nie jest wyświetlana... szczególnie polecam to zrobić, gdy prezydent przypina Snake'owi order...
EDIT: Zapomniałbym dodać, że :shock::shock::shock: Ta gra jest po prostu niesamowita o_O
Franki, nastepnym razem prosze oznaczyc ew spoilery. :wink: Wielu forumowiczow jeszcze nie ukonczylo SE...
Spojlerow nie pisz pogrubionym pismem miedzy dwoma slowami spojler, tylko pomniejsz rozmiar czcionki a bedziesz pewny ze nikt przez przypadek tego nie przeczyta. Jak chcesz przeczytac slowa pisane malym maczkiem to skopiuj je i wklej do Word Pad'a, albo okna odpowiedzi na tym forum.
Cytat: "Hubi"Spojlerow nie pisz pogrubionym pismem miedzy dwoma slowami spojler, tylko pomniejsz rozmiar czcionki a bedziesz pewny ze nikt przez przypadek tego nie przeczyta. Jak chcesz przeczytac slowa pisane malym maczkiem to skopiuj je i wklej do Word Pad'a, albo okna odpowiedzi na tym forum.
Nie ucz ojca... :wink: Tak jest źle? Wklejanie do notatnika nie jest wygodne(IMO)...
No i nie chcę żadnych radarów !!
czy mi się zdaje, czy pomyliłeś fora? ;)
Mnie osobiście się MGS 3 i wogóle cała seria niepodobają ten Solid Snake to jakiś naćpaniec!~~!!! 8) ale każdy ma prawo do głosu :lol: i może cie se to lubić! :? :) :shock::oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
Hmmm ,ale Ocelot nie wiedział wcześniej o istnieniu Evy i cały czas myślał ,że Tatyana to Tatyana,dopiero pod koniec gry Volgin odkrył jej prawdziwą tożsamość :wink:no tak, ale przecież było dwóch agentów którzy "przeszli" na stronę Rosji. Ocelot pewnie myślał że przyjdzie prawdziwa Eva (która jak się dowiadujemy na końcu też jest facetem) i wiedział że to ktoś od Volgina. Wiedział również że jest szpieg, a po tym jak Volgin się dowiedział że Tatyana to ten szpieg Ocelot domyślił się że pracuje dal Chin.
Hmmm ,ale Ocelot nie wiedział wcześniej o istnieniu Evy i cały czas myślał ,że Tatyana to Tatyana,dopiero pod koniec gry Volgin odkrył jej prawdziwą tożsamość :wink:no tak, ale przecież było dwóch agentów którzy "przeszli" na stronę Rosji. Ocelot pewnie myślał że przyjdzie prawdziwa Eva (która jak się dowiadujemy na końcu też jest facetem) i wiedział że to ktoś od Volgina. Wiedział również że jest szpieg, a po tym jak Volgin się dowiedział że Tatyana to ten szpieg Ocelot domyślił się że pracuje dal Chin.
Szczerze myślę że nawet sam Hideo nie wie dlaczego nie przyszedł, może po prostu nie dostał wiadomości? :)
IMO najlepsza jest 1--mega klimat, jedna z najlepszych fabuł ever, i ogólnie gra na 12 na 10 :) Najbardziej zawiła jest 2. Trzeba co najmniej ze 2-3 a może i więcej razy przejść żeby rozkminić o co chodzi. W przeciągu 30 minut zmienia się tu bardzo dużo, to co zdążyliśmy jakoś zapamiętać zmienia się w coś innego. Ale warto sprawdzić, może sie wydawać ze fabułą trochę się nie trzyma kupy ale jak trochę pod nią podumamy, przejdziemy jeszcze z raz to wszystko się upraszcza, no i będziemy wiedzieć o co chodzi w 4 :) Polecam każdą część MGSa ale 1 u mnie jest najlepsza i coś czuję że dopiero 4 może ją zdetronować.Hmmm ,ale Ocelot nie wiedział wcześniej o istnieniu Evy i cały czas myślał ,że Tatyana to Tatyana,dopiero pod koniec gry Volgin odkrył jej prawdziwą tożsamość :wink:no tak, ale przecież było dwóch agentów którzy "przeszli" na stronę Rosji. Ocelot pewnie myślał że przyjdzie prawdziwa Eva (która jak się dowiadujemy na końcu też jest facetem) i wiedział że to ktoś od Volgina. Wiedział również że jest szpieg, a po tym jak Volgin się dowiedział że Tatyana to ten szpieg Ocelot domyślił się że pracuje dal Chin.
Szczerze myślę że nawet sam Hideo nie wie dlaczego nie przyszedł, może po prostu nie dostał wiadomości? :)
Trzeba przyznać,że nieco zawiła ta fabuła :wink: Jak to jest z poprzednimi czesciami? Fabularnie trzymaja taki sam wysoki poziom?