Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Misterbuu w Lipca 19, 2005, 23:05:50 pm
-
Wczoraj(tj.poniedziałek) stałem sie szczęśliwym posiadaczem xbox'a z 120gb...konsola jest extra...i w tym momencie chce bardzo gorąco podziekować wszystkim forumowiczom za to że mi pomogli,w wyborze konsoli..sprzęt sę sprawuje świetnie...I tutaj mam taką propozycje...niech każdy z was opisze ten magiczny dzień w którym otrzymał swoją konsole...Nie musi być to coś najnowszego..może to być pierwsza czy też druga wasza konsola w życiu....
-
Ja także stałem się pare dni temu szczęśliwym posiadaczem Xboksa
jest to 4 konsola w moim życiu :D :D :D
-
Zbieg okolicznosci :?: U mnie tez Bill od niedawna w domu :wink:
-
Zbieg okolicznosci :?: U mnie tez Bill od niedawna w domu :wink:
No ładnie Fax wyszło na jaw kto załatwił ci posadke redaktorka :D
Wujek Bill :!: :!: :!: a tak nawiasem spytaj się wujcia czy mi nie da z milion dolców :twisted: :twisted: :twisted:
-
Dobra, opiszę.
Pamiętam to dobrze jakby to było wczoraj. W pewnym sklepie wysyłkowym zamówiłem GBA SP i zasilacz dla tej magicznej konsolki. Czekałem z niecierpliwością. Szczególnie, że otrzymałem ją po trzech tygodniach. Wracałem wtedy z roboty, kumple odwozili mnie Busem ( jak zawsze z resztą ). Myślałem wtedy, że nie doczekam się swojej przesyłki - że jej w ogóle mi nie przyślą. W końcu już długo czekałem na swój wymarzony sprzęcior. Rozmyślałem na zakupem GaCka i Super Smash Brothers Melee. Gdy już odwieziono mnie pod sam dom szedłem do domu ze szczególnym zamiarem zamówienia innej konsoli. W końcu gdy byłem już jak to się u nas na wsi mówi w chałupie poszedłem od razu do pokoju by ściągnąć zegarek i przebrać się, a potem udać się na obiad ( w końcu było popołudnie ). Wchodzę w końcu do pokoju, ściągam zegarek. Patrzę i oczom nie wierzę. Na biórku leży czarny Gameboy, obok instrukcja i zasilacz. Nie mogąc się powstrzymać krzyknąłem z radości. Zbiegłem na dół do kuchni, a tam rodzice mówią mi, że przesyłka czekała na mnie od południa. Zapytałem się dlaczego moja przesyłka była rozpakowana. Dowiedziałem się, że rodzice obawiali się czy mnie w owoym sklepie nie oszukano. No bo w końcu rodzice gdzieś słyszeli jak jeden facet został oszukany przy zakupie komórki w podobnym sklepie ( zapłacił za drogą komórkę, a dostał nic nie warty kamień ). Nie pomogły nawet tłumaczenia, że oferty z gazet są ponoć uczciwe. Ale cóż, dostałem i teraz planuję zakup drugiej gry na nią ( aktualnie mam jak już dobrze wiecie Sonic Battle ).