Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Don_Pedro w Lipca 25, 2005, 22:33:32 pm
-
Jakie sprzęciki do gier posiadaliście, ale się ich pozbyliście...Czy żałujecie, czy czujecie obrzydzenie dla danej konsolki...piszcie :!:
Ja w swoim życiu posiadałem:
-6 Pegasusów -wielki sentymet, pierwsza moja konsola
-PlayStation One -Jeden z dwóch moich pierwszych plejków, ukochana konsola na której tak na serio zacząłem grać.Z sentymentu zakupiłem drugiego pleja jedynke
-Dreamcast -konsola, która jakoś nie przypadła mi do gustu...za dużo ARCADE
-Gameboy -pierwsza kieszonsolka, wielki sentyment, ale to była cegła
-Gameboy Color -kolorowa wersja mojej kieszonsolki...poszła z dymem, potrzebowałem na gry do plejka
Commodore 64 -Wrzuć kasetke, pokręć śrubokrętem, poczekaj...i graj na joysticku...dajcie spokój!
-
Na dzien dzisiejszy zaluje ze sprzedalem mojego PSXa:/
Kurde, dopiero dzisiaj doceniam jak wspaniale gry ukazaly sie na szarego dziadka...
-
Commodore 64 -Wrzuć kasetke, pokręć śrubokrętem, poczekaj...i graj na joysticku...dajcie spokój!
C64 było wspaniałą maszynką do grania, moją ulubioną i najlepiej ją wspominam, ale po kilku latach magnetofon wysiadł. :cry:
Straciłem jeszcze PSO(oddałem w dobre ręce :D ) i PS2(laser :evil: )
-
ehhh
PSX, sprzedalem gdy dostalem nowego kompa....bylem wtedy mlody i glupi....
Gamecube, po prostu wiecej gralem na Xboxie wtedy i nie potrzebny byl mi GC, teraz zaluje, ale i tak kupuje GC za jakies 2 tyg dla zeld i Residentow...
Xbox, no coz zagralem we wszystko co sie liczy na te konsole, a poza tym potrzebowalem kasy...takze zaluje poniewaz mialem ja az 3 lata....
teraz na pewno nie pozbede sie zadnej konsoli ktora kupie, nie ma juz takiej mozliwosci...
-
Wszystkich jest mi żal, fajnie by było mieć je wszystkie, ale to nie ameryka chłopce.
GCN-poszedł za PS2, tej wymiany nie żaluje, ale fajnie byłoby mieć gacka znów.
DC i N64-klasyki, które warto mieć, poszedł za ds`a, ale w dobre ręce :D
PSX- już wysiada, już ledwo zipie, boję się, że niedługo umrze.
GBA-Na półeczke można by postawić
-
Wszystkich jest mi żal, fajnie by było mieć je wszystkie, ale to nie ameryka chłopce.
Jasne, że fajnie byłoby mieć wszystkie konsolki, które się posiadało...Ja swoje konsole sprzedałem tylko dlatego, że potrzebowałem kase na gry do mojego ukochanego PS One.Co z tego, że miałbym te konsole jeśli niemiałbym do nich gier...Dzisiaj żałuje mimo wszystko wszystkich, nieważne ile miały wad, ile zalet...ale cholera na każdej troche pograłem!
-
Nom, doświadczenie z nimi przynajmniej mamy, znamy te konsole i mamy o nich zdanie. Każda z nich dawała przyjemność i fajnie by było je mieć, ale inne konsole kuszą. Nie jestem kolekcjonerem, więc nie trzymam ich na siłe kiedy mam okazje wymienić ją na "lepszy model", moze nie tyle lepszy co inny, bo monotonia mnie nuży, ciężko mi wytrwać z tymi samymi grami, konsolami, hobby, ludźmi, browarami.
-
Hmmm...ja nigdy nie chciałem się pozbywać swoich konsolek, ale cóż...wyszło jak wyszło, trudno. Jednej, starej konsolki tylko nie sprzedałem mimo tego, że już na niej nie gram.Jest to oczywiście PS One, konsolka w której sie zakochałem, która pokazała mi piękne gry, która dawała masę radości i zabawy...Sentyment nie pozwolił mi jej opchnąć, ba zakupiłem nawet jeszcze raz nową, ponieważ starsza była zniszczona...
-
Nie zaluje zadnej posiadanej przeze mnie konsolki .
:arrow: Playstation bylo wspaniała konsolka , miala wiele obowiazkowych must -havów .Zdazylem zagrac(badz tez ukonczyc) w mniej wiecj 80% tychze tytulów .Poza tym gry z plejaka moga chodzic na czarnulki. Wiec w czym problem ? :wink: W kazdej chwili mozna nadrobic zaleglosci
:arrow: GBA-kieszonsolka ktora bawilem sie raptem pol roku . Pewnego czasu duzo podrozwalem i konsolka byla bardzo przydatna . Jednak tamten okres bezpowrotnie minal i konsolka poszla pod mlotek .Ceny gier tez byl powaljace w negatywnym znaczeniu tego slowa :evil:
:arrow: Pegasus - kazdy zna ta konsole i chyba nie musze mowic ,ze powodem konca naszej wspolpracy byla jej smierc naturalna :lol:
Załuje natomiast że nie zagralem w zadne gry na Dreamcascie i Nintendo64 :x
-
Kiedyś miałem Amigę 600. Byłą to wspaniała maszyna ze względu na gry. Pomimo, iż miałem wtedy tylko 4 tytuły ten system zapadł mi w pamięci. Pamiętacie może Deesert Strike?? Ta gra była po prostu piękna i megagrywalna. Któregoś dnia dostałem PSX'a i rodzice zdecydowali, że oddadzą moją Ami pewnemu facetowi z zespołem downa. Ja się zgodziłem, ale później żałowałem tej decyzji. Teraz jednak sobie myślę, że dobrze zrobiłem. Gry to w końcu zabawa, którą należy się dzielić ze wszystkimi. Owy facet niedość, że był sponiewierany przez zespół Downa to jeszcze nie miał włąsnych gier. Uważam traz za wspaniały gest ze strony mojej rodziny, że dali mu bądź co bądź legendarną maszynę do gier.
Jeśli jesteście w podobnej sytuacji. To znaczy macie nowe konsole i gry, a ktoś nie miał w życiu ani jednej gry, a chciałby zagrać to be namysłu oddajcie mu swoją starą konsolę. Będziecie się wtedy czuć lżej na duchu, a osoba obdarowana będzie wielce usatysfakcjonowana prezentem.
-
Ja miałem kilka Pegasusów, PSX`a, GameBoy Pocket, GCN`.
Mam: GBA i PS2. Z moich decyzji żałuję tylko jednej :( - nie poczekałem i kupiłem GBA, zamiast GBA SP ( mam dość kupowania baterii i szukania dobrze oświetlonego miejsca do grania :evil: ). Obecnie odkładam forsę na next - gena, ale "po trochu" i bez pośpiechu. Zastanawiam się też nad kupnem NDS`a.
-
Moja pierwsza pseudo konsola zakupiona została w tak zwanym chandlu obwoznym ,niewiem jak to się zwało ,czarny prostokąt z powalającą ilością gierek aż chyba 6sztuk w tym pong, pong dla dwóch graczy,pong debel i jakieś gierki na pistolet strzelanie do kwadratu ruszającego się po ekranie.Straszne to było badziewie ale się grało,pamię tam że ta radziecka konsola(wtedy mówiło się gra telewizyjna)miała strasznie długie kable no chyba z10 m.Póżniej oczywiście PEGAZUS(famili game),i konsola na której bym chętnie popykał SEGA MEGA DRIVE godziny spędzone z SONIKIEM 8) ,DUNE ,I cała masa platformerów.Kolejna konsola ps one to już inna chistoria bardzo wiele gierek których nie sposób zliczycz i nowa era piractwa sposób na zapałke. :twisted:
-
Moja pierwsza pseudo konsola zakupiona została w tak zwanym chandlu obwoznym ,niewiem jak to się zwało ,czarny prostokąt z powalającą ilością gierek aż chyba 6sztuk w tym pong, pong dla dwóch graczy,pong debel i jakieś gierki na pistolet strzelanie do kwadratu ruszającego się po ekranie.Straszne to było badziewie ale się grało,pamię tam że ta radziecka konsola(wtedy mówiło się gra telewizyjna)miała strasznie długie kable no chyba z10 m.
MIałem coś takiego! włąsnie chciałem napisać że żałuje że pewnego dnia konsola mi "zniknęła", patrze a tu nie tylko ja takie coś miałem :D a konsola zniknęła w taki sposób że mamma(-mija?) wyniosła ja na śmietnik w ferworze porządkowania :( moja była biała i miała dwa "pady"- pudełeczka z pokrętłem, na każdym "padzie" po jednym. tylko cholerka pistoletu nie miałem chyba... żałuje też "ruskich jajec" które rozwaliłem jakiś rok temu z nudów :roll: a sprzedawać to nie sprzedaje, wole dozbierać te 200-300 zł i poźniej nie pluć sobie w ryj.[/quote]
-
Miało się Comodore, pegasusy, Amigi 500/600, amige 32, psx, n64, gb, gbc, gba, dc, ps2, gcn, teraz xboxa i zadnej konsoli nie zalowałem :D Żyje na sposobie
:arrow: Załatwic sobie nową konsole :arrow: przekatować ją :arrow: pozbyć się jej :arrow: kupić nową.
-
Miałem kiedyś takiego Pegaza, zagrałbym se jeszcze w Rambo :P Pamiętam, mały byłem to nawet z siorką ciurałem w te strzelaninki :lol:
-
Miałem kiedyś takiego Pegaza, zagrałbym se jeszcze w Rambo :P Pamiętam, mały byłem to nawet z siorką ciurałem w te strzelaninki :lol:
W Contre, w Contre, ahh, te gry rula. Mam kilka cartów, Contra 3 też się znajdzie. Robin Hood, Goal3, Bumerang Kid, Dizzy, hehe, kojarzy ktoś te gry? Ma może ktoś jakieś carty do pegaza na zbyciu? :D
-
Schadowek a ty nie masz Xboxa? (bo cos mi sie tak wydaje)
-
A noś , Contra :) Mi już pamięć szwankuje - pamiętam tylko że widok był z boku i że lubiłem te minigierki z widoku trzeciej osoby - co takie prądy leciały i trzeba było podskoczyć ... :) I tak całej nie przeszedłem :? ( Nie dam ci kartów, bo mi braciszek zabrał , a potem wywalił , rozwalił , i wyrzucił ) :roll:
Schadowek a ty nie masz Xboxa? (bo cos mi sie tak wydaje)
Zamówiony , za parę godzin powinien być razem z Ninja Gaiden, Halo 1,2, Forzą , Midnight Clubem 3 i cośtam :roll:
-
Moja pierwsza pseudo konsola zakupiona została w tak zwanym chandlu obwoznym ,niewiem jak to się zwało ,czarny prostokąt z powalającą ilością gierek aż chyba 6sztuk w tym pong, pong dla dwóch graczy,pong debel i jakieś gierki na pistolet strzelanie do kwadratu ruszającego się po ekranie.
Chyba widziałem coś takiego w TV ( albo coś podobnego ). Czy była tam jeszcze kierownica??
-
No to Shadowek Xbox to jest taki NES i SNES w jednym :D
-
No to Shadowek Xbox to jest taki NES i SNES w jednym :D
i N64 zapomniales dodac....plus gba i gbc i duzo innych
-
Ja czasem z bratem wymiatam we dwóch w snesowego tsubase i plazowke. A w GBA na duzym tv glupio wyglada, jak co to wole na kompie.
-
Już mnie ciągnie , jak nie przyjdzie to sie zabije :evil: :P