Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Havana w Lipca 29, 2005, 01:02:56 am
-
http://havana99.w.interia.pl/9.jpg
tutaj macie to co zakupilem dla siebie gdy zaczalem pracowac na statku calosc kosztowala mnie 600$, czyli spokojnie po miesiacu pracy moglem sobie na to pozwolic i jeszcze duzo zostalo.
a wy jakie macie pomysly na spelnienie marzen swoich ?
a ja jako ze zawsze chcialem plywac, wiec jest to dla mnie polaczenie przyjemnego z pozytecznym.
-
No to się chłopie dorobiłeś :wink:
Ja mam tylko jedno marzenie...dziewczyna pewna mi się podoba, niewiem jak ją zarwać...mam plan ale będę mógł go zrealizować dopiero za rok...
Kocham ją, zakochałem się ale...ja w marzenia nie wierze... :(
A o czym jeszcze marze??Willa, panienki, wóz, trunki, basen...ogólnie bycie biznesmanem :lol:
Pozatym mam zamiar zacząć trenować kyokiushin...jaki mam pomysł aby być dobrym???...dać se kopa w dupsko i wziąść się ostro do roboty!!!
-
dorosnij wiec najpierw
-
dorosnij wiec najpierw
Heh...ja już jestem dość dorosły...chodziło ci o laskę?No cóż, przecie żadna nie poleci odrazu na ciebie, zresztą jak jest się zakochanym to wogóle staje się człowiek wobec niej nieśmiały...Mógłbym o tym uczuciu książkę napisać
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
-
Cóż napisz,może ją opublikują,zostanie bestsellerem i będziesz miał na to wszystko co żeś wymienił :wink:
-
Moja była dziewczyna dała mi kopa w dupe, i teraz poświęcam sie miłości jedynej - Xbox :)
-
W moim przypadku marzenia nie ograniczały się jedynie do kupmna gier video. Mi się jeszcze marzyła kariera artysty i kariera w showbiznesie ( w końcu branża rozrywkowa jest najbardziej dochodowa :wink: ), a także stworzenie własnych gier video ( teraz ćwiczę Game Maker'a - wsam raz dla początkujących ), komiksów ( rysować to ja uwielbiam ) oraz filmów i seriali animowanych.
-
Ehh...marzenia,trzymaja nas przy zyciu.Moje marzenie??Zalozyc zespol,ale to takie nonreal....:D
-
Szkoada gadać... powiem wam - marzenia są dobre tylko do czasu aż się spełnią, albo przestaną być "zrealizowywalne". Potem trzeba sobie szukać nowych. Coś w tym jest... chyba... :lol:
-
Cóż napisz,może ją opublikują,zostanie bestsellerem i będziesz miał na to wszystko co żeś wymienił :wink:
Zbyt piękne żeby było prawdziwe...
-
Marzenia? Robić lepsze zdjęcia i lepiej rysować, zarobić mnóstwo kasy, zamieszkać w fortecy z najnowszymi konsolami, odciąć się od świata i.. tyle :P
-
Co do moich marzeń,to strzelić wkońcu 6 w dużego podczas największej kumulacjii przy czym wziąść sobie milion na wydatki,a reszta niech rośnie w koncie bankowym.
Chciałbym także żeby żonka była super laseczką w wyglądzie jak i charakterze.
I to na tyle :)
-
U mnie identycznie.
-
po powrocie z wygnania kupuje hebelki i zaczynam zabawe...
poza tym (z Boza pomoca) zaczynam nowa prace pisarska...
2 marzenia 2 spelnienia (tfu, tfu przez lewe ramie)...
-
dorosnij wiec najpierw
Heh...ja już jestem dość dorosły...chodziło ci o laskę?
Jak znam pana Marcina to chodziło mu o twoje zadeklarowanie miłosci :wink:. Moje marzenie? Żeby mieć po co i dla kogo żyć. Jak to spełnie? Myślę, że czas będzie ostatecznym katem w tej sprawie.
-
Moje marzenie? Żeby mieć po co i dla kogo żyć. Jak to spełnie? Myślę, że czas będzie ostatecznym katem w tej sprawie.
A ja chciałbym być ostatnim żyjącym człowiekiem na świecie. Chcę patrzeć jak ludzkość wymiera ustępując miejsce dla doskonalszych form życia jakie niewątpliwie zapanują nad światem po upadku ludzkości :twisted: :P :lol:
-
Chcę patrzeć jak ludzkość wymiera ustępując miejsce dla doskonalszych form życia jakie niewątpliwie zapanują nad światem po upadku ludzkości
no tak, a slyszales moze to ze "zostana tylko szczury"
ehh latever. jak dla mnie spelnianie marzen jest czyms cos zajmuje nam mase czasu i pozwala choc na chwile oderwac sie od tej rzeczywistosci ktora nas otacza, a jest dla mnei to bardzo wazne poniewaz jakby nie bylo to swiat czasami nie jest dobrym miejscem do zycia.
i dlatego takie male swiatelko w tunelu jakim jest wlasnie marzenie zawsze daje nam jakas nadzieje na "lepsze jutro"
i lepiej sie czlowiek czuje, gdy mu sie uda cos osiagnac, bo wie ze nie jest skonczonym nieudacznikiem
-
Waaaaa Havana wrocil.
Gonienie za marzeniami jest duzo ciekawsze od ich spelnienia, po spelnieniu marzenia nie mamy juz za czym ganiac, a kto stoi w miejscu ten sie cofa :D.
Moim marzeniem jest wlasna wyspa pelna skarbow, sprzetu audio\video i aktorek porno, ktore sa jeszcze dziewicami.
-
Waaaaa Havana wrocil.
Gonienie za marzeniami jest duzo ciekawsze od ich spelnienia, po spelnieniu marzenia nie mamy juz za czym ganiac, a kto stoi w miejscu ten sie cofa :D.
Moim marzeniem jest wlasna wyspa pelna skarbow, sprzetu audio\video i aktorek porno, ktore sa jeszcze dziewicami.
'Apetyt rosnie w miare jedzenia', kto wie, czy po jednym spelnionym marzeniu, na horyzoncie naszych mysli nie pojawi sie nastepnych dziesiec.
Ja mam pare bardziej przyziemnych marzen od Ciebie Wudi, ale niestety nie podziele sie nimi z wami(:>).
-
'Apetyt rosnie w miare jedzenia'
racja racja, ja teraz gdy zaczalem tak pracowac, to pozwalam sie posunac sie troszke dalej i moze po kilku kontraktach zapisze sie do WSM'ki ? i zaczalbym sie szkolic jako nawigator ?
kto wie
apetyt rosnie w miare jedzenia - tak jak z wizyta w EB Games, wejdziesz to nagle widzisz tyle rzeczy, ktore chcialbys miec ze nawet 500$ to za malo na wszystko
-
moje motto
"yume wa yumene shikanai" ("marzenie jest tylko marzeniem")
czyli w skrocie - marzenie nie powinny sie spelniac, bo mozemy byc nimi rozczarowani, powinny pozostac tylko marzeniami
-
vivi a udalo ci sie spelnic kiedykolwiek jakiekolwiek twoje marzenie ?
chyba nie, bo inaczej bys tak nie pisal
-
Moim marzeniem jest zloty nalesnik :shock: . Na szczescie, jestem ambitnym czlowiekiem i spelniam swoje marzenia, co robie? Ide do kuchni, odpalam maszin do nalesnikow i po sprawie.... mmmrrrrrrr... tak dobrze jest spelniac marzenia.
-
Ja marze o tym żeby moje życie bylo hmmm...fajne :wink:
rozumiecie chciałbym żeby każdy sukces był spektakularny a każda porażka czegoś mnie uczyła,po prostu żeby miało sens (troche poważnie zabrzmiało,nie? :| )
...a poza tym chciałbym mieć zajebistą laske,żółtego hummera i 7-mio cyfrową sume na końcie 8) 8) 8)