Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Don_Pedro w Sierpnia 08, 2005, 00:23:39 am
-
Temat dotyczy najdurniejszego błędu w grze jaki widzieliście!
Ja spotkałem się z takowym w Gothicu!Patrze jak brat się zagrywa...gra ze 30 godzin, "sejwuje" pod jedno miejsce, idzie przez kopalnie i...zaklinował się a i w dodatku zapisał(bo mamusia na obiadek wołała)...No i pozamiatane.Błąd był tak durny, że z miejsca w którym się zablokował niemógł wyjść, pomimo wielu prób sie nie udało...I co teraz można sądzić?Wkur******* błąd przez który brat zżarł nerwy,prawie rozwalił klawierke a i 30 godzin gry w dupe... 8) Ja tam miałem zwały... :wink:
-
Wystarczy wpisac komende na brak kolizji i po bledzie.
-
Super!Produkt powinien być dopracowany i niepowinny wyskakiwać takie debilne błędy!Brachol poprzysiągł sobie, że używać kodów w żadnej grze nie będzie, no w tym wypadku mógł akurat użyć ale...załużmy że do gry kodów nie ma i pozamiatane...Betatesterzy Gothica obijali sie jak tylko mogli skoro coś takiego wyskakuje!
-
Przed chwilą jak grałem w Soula zdarzyło sie coś śmiesznego/głupiego , zrobiłem Cassandrą "supercios" na Taki, Cassandra znikła poza ring a Taki obrywała "od powietrza" za to potem wyświetliło sie Ring Out ( dla mnie ) a Taki nie miała życia i wygrałem ... ja :roll: Fajne :twisted:
-
przenikanie przez sciany np. spider man
-
Przenikanie broni przez przeciwników nie zadając im obrażeń - domena SCII.
-
Błędów kilka spotkałem. Np. w Crashu 2 w poziomie Bee Having trzeba uważać na ziemię gdy jesteśmy pod jej powierzchnią, a to dlatego, że czasami może się zdażyć tak, że wskoczymy pod nią by unikać ataków Pszczół Zabójców, a potem zamiast wyskoczyć z niej to spadamy w jakąś niewidzialną dziurę, w Crashu 3 był podabny błąd otóż w jednym miejscu ( konkretnie przed wejściem do sekretu w etapie Flaming Passion ) pomiędzy skrzynkami TNT i Check Pointem nie ma dziury, a czasami może się zdażyć tak, że możesz spaść do owej nieistniejącej dziury, poza tym w Ape Escape w poziomie Monkey's Hot Springs w lodowej jaskini z niedźwiedziami trzeba uważać na to by niezapaść się pod lód. Życia nie stracicie, ale wydostanie się z tej póstki jest niemożliwe. Poza tym w Tekkenie 3 zadażyła się taka zabawna sytuacja, Anna miała złamać Whoarangowi nogę, a energia zamiast spaść na niższy poziom została zregenerowana.
-
ostatnio grając w ShadowMan 2 bohater wlazł mi w ścianę i nie chciał wyjść.... 8)
Grając kiedys w ShadowMan jedynkę w Asylum Playrooms musiałem zakonczyc granie, poniewaz jeden z przełączników odpowiedzialny za podniesienie wody w jednym poziomie nie zadziałał. Przełączyłem go ale woda sie nie podniosła.... the end, bo uniemozliwiło to granie dalej (zadne hakerskie kody nie pomogły :? ) Ale strata moralna mała, bo gre przechodziłem trzeci raz (wczesniej było ok. 8)
SPHINX and the cursed mummy:
gdy gramy mumią i wyjdziemy z gry do ekranu tytułowego, to wczytując savegame poprzednio zapisany grając Sphinxem nie bedzie nam prakowało tlenu pod wodą... 8)
-
Ja pamiętam taki błędzik w Drver 1.Latam se po mieście w freedriving,wale na czołuwę z jakimś autem i troszeczkę wybiło mnie w powietrze i wpadłem do wody.Niestety twórcy drivera nie przewidzieli że samochody przypadkowo czasem wpadają do wody i zacząłem jeżdzić po tafli morza.
-
Grą z naj Głupszymi błedami jest GTA san adreas :D
-
Im większe rozbudowanie i skomplikowanie gierki, tym częstsze błędy
-
Czy jest gra bez błędów???Chyba tylko tetris... :wink:
-
I tetris ma błędy- na komórce miałem tetrisa i czasem kolejne bloczki na siebie nachodziły
-
Najgułupszy bład to jak grałem sobie w Pokemony i nagle mnie zatakował dziwny Pokemon!! Nadodatek to było.. w trawce!! Okropnie nie??Powinni to usunąć.
Gothic i tak rządzi mimo że ma bugi.
-
FIFA 2003 i odbijanie się piłki od powietrza, zdecydowanie
-
Najgułupszy bład to jak grałem sobie w Pokemony i nagle mnie zatakował dziwny Pokemon!! Nadodatek to było.. w trawce!! Okropnie nie??Powinni to usunąć.
E no...jakby...na tym to polega :lol: :twisted:
....chyba
-
Jest taka pozycja która ma same błędy...dostałem ją od rodziców całkiem niedawno...nazywa się SNIPER 2...TA GRA TO JEDEN WIELKI BŁĄD!!! :x
-
@Shadowek: Master miał co innego na myśli ~~.
A - jeszcze jednym, strasznie denerwującym mnie błędem jest to, że w większości strzelanek po postrzale przeciwnika w główę, on jeszcze wstaje :S. A producenci gier mają czelność mówić nam, że robią pozycje realistyczne ==".
-
Jak sie gra w strzelanki z przed 10 lat to mozna takie zjawiska zauwazyc, ale teraz chyba sciemniasz sambatku.
-
Nie, nie ściemniam. Zagraj sobie w pierwszego CoD`a.
-
Virtua Fighter 4 (i chyba Evolution).
Ustawcie Lejafeja gotowego do autorewersu (P+K+G+góra) na kraju areny (musi być otwarta). Uderzcie w niego na mid i powinno stać się takie coś: biedactwo rewersując wypadnie z planszy, a postać atakująca dostanie niewidzialnego rewersa w czambuł.
-
Mnie wqrzają błędy jak dorysowywanie się terenu np.w GTA,no i "wtapianie się" albo przenikanie przez siebie różnych obiektów np.gdy któryś z fajterów z TTT zrobi rzut Pandzie,Kumie,True Ogre to albo się w niego wklei albo chyci za powietrze zamiast ręke i zrobi przerzut :? Czy w PESie to samo strzał,gol,powtórka i co? No własnie nie powinno być gola bo piłka powinna się odbic od nogi piłkarza,a nie przeniknąć przez jego nogę,ale no własnie powinna a nie odbiła się.
-
Najbardziej irytujacym mnie bledem(jesli mozna to tak nazwac...) w grach jest zwalniajaca animacja. O ile w grach pokroju GTA przymyka sie na to oko, o tyle w pozycjach typu SSX(trójka, bo tricky chodzilo superplynniusko:) ) czy np. w bijatykach kazdorazowe zwolnienie animacji czy przyciecie powoduje biala goraczke(przez to wlasnie przestalem grac w ssc3... chyba wroce do tricky).
-
ja nielubie błędu typu wchodzeie w tekstury. Błe
-
@Szafa:W wersji jakiej ? Bo mi na Xboxie śmiga bardzo dobrze i nigdy jeszcze nie zwolniła
-
A ja nielubie żadnych błędów! :wink:
A zwolnienia niestety potrafią być denerwujące, szczególnie w strzelankach FPP... :evil:
-
A najgorsze błędy sa w GTA:SA. Jedziesz samolotem a tu nagle wybuch. Pisze WASTED i dopiero pojawia się drzewo...
-
:lol: :lol: :lol: No jaki psikus...Ale miejmy litość dla SA...Ta gra jest tak wielka że można jej wybaczyć...
-
Tyle to mogli poprawiś. To samo jest z samochodem. Ile razy ja wjechałem w ostatniej misji szkółki jazdy w ściane... Niewidzialną off korz
-
Ehh...szatański mistrzu...jadymy spiz*** betaterterów bo sie obijali albo sprawdzali po 2 piwach...w ROCKSTAR to bardzo prawdopodobne :wink:
-
Ehh...szatański mistrzu...
idzże z tym szatńskim mistrzem. 3 szóstki tak ci się kojarzy? :?
-
No!!!A jak mam cie nazywać???...diabelski mistrzuniu??? :wink:
-
normalnie tak jak pisze się mój nick "master_666".
-
eee...żyjemy w Polsce, zresztą zawsz musze jakoś zmienić jak mi coś nie teges...wiesz o co loto :wink: Tak więc diabelski mistrzuń...tak jest, tak cie będe nazywał :twisted:
-
@Szafa:W wersji jakiej ? Bo mi na Xboxie śmiga bardzo dobrze i nigdy jeszcze nie zwolniła
oryginal na ps2...
-
Nie, nie ściemniam. Zagraj sobie w pierwszego CoD`a.
Nie wiem czy wiesz, ale w CoD jest taki bajer, ze przeciwnicy z reguly maja helmy...tak to juz bywalo na wojnie ze sie takowe nosilo...a strzal w helm nie konczy sie zazwyczj smiercia...
Ten element jest ukazany dosc realistycznie, bo jak po raz pierwszy hukniesz w glowe ludka to mu kask spada, strzelajac po raz drugi juz nie wstanie...
przyjzyj sie wodzu albo pograj dluzej a nie wypisujesz farmazony o braku realizmu...
Ciekawy blad byl w Mafii na PC... wyskoczylem jakims cudem samochodem za budynki (ktore okazaly sie 'papierowe' notabene) i wpadlem po chwili w 'nicosc', gdzie moglem obracac autem na wszystkie strony...wydostac sie z tego naturalnie nijak nie dalo :D
-
Hoho, to temat dla mnie, moglbym pisac w nim godzinami ;] Dlatego postaram sie wybrac te najciekawsze rodzynki.
1. Gra - NFS2:SE [oryginal na pieca, zeby nie bylo potem]. Na trasie Pacific Spirit tuz po fragmencie, gdzie byla budowana szeroka droga wywalilem w bande i wywrocilem sie na bok, totez komp mnie respawnowywal. Ow trick polega na tym, ze auto spada z jakiejs wysokosci na kola i mozna jechac dalej. Tak wiec spadlem sobie... na dach przejezdzajacego autobusu :lol: Przejechalem sobie tam jakies kilkanascie metrow i spadlem na maske XDD
2. Ta sama gra, ta sama trasa. Jechalem sobie spokojnie i dojezdzalem do skalnego tunelu. gdy wlasnie przekroczylem jego granice, zobaczylem, ze na jego szczycie... jedzie auto, ktore imitowalo VW Ogorka [kto gral, ten pewnie czai i co mi chodzi], tuz kolo malej chatki na samym czubku kanionu, ktora widac z auta. Autko to sobie jechalo, jechalo i spadlo z ok 40m na maske, powodujac przy okazji karambol :lol:
3. Gra i trasa jw. Jadac sobie w okolicach ogromnego mostu nie wyhamowalem i uderzylem w tyl furki, ktora wyglada jak Citroen 2CV. Myslalem, ze normalnie poleci do przodu, tak jakbym w realu uderzyl w auto z przodu. Jakie bylo moje zdziwienie, jak po crashu Cytrynka wzbila sie w przestworza i przeleciala nad przeslem, ktore bylo zawieszone na tak ok. 15 metrach nad ziemia :lol:
4. Gra - NFSU2. Kolega oddal mi pada, zebym sobie troche pojezdzil i poznal fizyke gry [aha, gralismy na org na pc, jak cos]. Jechalem akurat Hummerem full stuningowanym i wchodzilem w zakret. Chcialem zobaczyc, jak sie bedzie na nim zachowywal, jak wlacze na nim nitro. Tak tez zrobilem, a masywna gablota poleciala na wprost, wleciala do sklepu [jakies centrum handlowe or sth], nagle sie jakby na pol sekundy rozjechal ekran i po chwili bylem po drugiej stronie budynku :lol:
5. Gra - Carmageddon. Pomykalem sobie po miejscie i chcac skrecic, nie wyrobilem sie na zakrecie i uderzylem w latarnie. O dziwo, na ukos od latarni stalo dwoch ludzi i niby sobie gadali. Jakos nie zwrociclem na nich uwagi, ale po chwili nagle uslyszalem 'skrzyyyp' i widze, ze latarnia ulamala sie i spadla na tych dwoch ludzi, robiac z nich mokre plamy :lol: :lol: Z kolega sie smialismy z tego pare minut... Podobnie nagral sobie nawet ten replay ;)
-
Ile razy ja wjechałem w ostatniej misji szkółki jazdy w ściane... Niewidzialną off korz
Mozesz winic raczej Sony, za bublowate PS2. ;)
Moja konsola nie jest tak zjechana i taka sytuacja nie miala jeszcze miejsca.
-
Ja widziałem jeszcze u kumpla jak graliśmy w Burnout'a 3 , gra sie zawieszała, (nitro sie spalało) by zaraz potem znowu sie odwiesić w zupełnie innym miejscu, czasem znikała muzyka i występowały różne bugi, śmiesznie to wyglądało :lol: Ale to było do przewidzenia bo nagrane :wink:
-
Kumpel miał może zakurzonego Plejka...powiedz żeby użył płyty czyszczącej...albo...miał pirackiego Burnouta. Co jak co ale jak Ruskie to jakość :wink:
-
No właśnie pirat był 8)
-
ostatnio grajac w joego przytrafil mi sie jakis dziwaczny blad .
Wykoonuje obroty kiedy nagle bohater bohater gry utknal nogami w podlodze :shock: .Nie bylo mozliwosvi wyjscia .Co ciekawe nie tracuilem energii gdy boss mnie tlukt .Ccialem to wykorzysatc ,ale niestety to szlo rowniez w druga strone .Trzeba bylo resetnac konsole
A bossa i tak stluklem :wink:
-
Normalnie szczena mi opadła kiedy w Driv3r strzeliłem w głowe kolesiowi siedzącemu na ławce, który nie wiedzieć czemu wystrzelił w powietrze jak z procy. :shock:
-
Primal - gdy przełączałem się pomiędzy postaciami Scree w jednej chwili zaczął chodzić w powietrzu( pomógł tylko load)
Morrowind - Kiedy wracałem z jakiś tam gór do Balmory przed wejściem na most coś wybiło mojego bohatera do góry i łaziłem nad miastem to samo zaczęło dziać się z ludźmi po 3 minutach zacząłem lecieć na dół i bohater zabił się :P
Soul reaver - Raziel wyszedł przez skałę w jakieś białe tekstury i tak już pozostał!
Tony Hawk 3 - Po wjechaniu do windy w jednym z etapów tony przeniknął podłoże i zawisł w powietrzu i mogłem walić takie supertriki dopóki czas się nie skończył( a jaki rekord pobiłem!)
-
w GTA mialem zwerbowanych ziomów i wszedłem do domu, a oni..
staneli w kuchni i nie mgoli sie ruszyc, nie byli juz ze mną itp, ale tak stali, pmógł load a zdjecie z tego mam:D (w grze)
-
Grajac w GTA: SA zaczela gonic mnie policja. Obok jechal policjant na motorze wiec zrzucilem go z tego pojazdu. Nie zdazylem wystartowac, a ten do mnie podszedl, zwalil z motoru i... pojechał :) (gwiazdka ciagle sie swiecila)
-
FIFA 2003 i odbijanie się piłki od powietrza, zdecydowanie
Fifa 2003 - piłka przeleciała przez brzuch mojego bramkarza :shock:
-
O wlasnie, przypomnial mi sie blad... w Zeldzie: The Wind Waker ;) Co prawda nie przeszkadza on w ogole, ale mnie niezle rozsmieszyl ;]
W Forest Haven, na samej gorze Deku Tree jest miejsce, gdzie trzeba uzyc Grappling Hook'a, zeby przedostac sie do wystrzeliwujacych bulw kwiatowych [jak ktos gral to chyba wie o co loto xD]. Okazuje sie, ze mozna wyjsc poza ten wielki, rozlozysty lisc, na ktorym stoimy [i mamy uzyc GH zeby pojsc wyzej] i stac, a nawet zrobic pare krokow w powietrzu :lol: Szkoda ze nie mialem wtedy cyfrowki, bo chetnie bym uwiecznil sobie tego buga na fotce :P
-
Pierwszy raz w Buroucie samochód wpadł pod szose i spadał w dół jak w GTA O_O to było w burnout 4
-
hyhy częsty bug
ja raz miałem tak że jade jade i nagle mam krakse mimo że nic tam nie ma xD
-
Ja właśnie też B4 mniałem tak że jechałem sobie pod droga^_^ Normalnie underground^_^
-
No to ja centralnie przywaliłem w autobus, pojawił się "Ekran Kraksy" i spadłem pod szose, buerk :lol:
-
Przenikanie piłki przez bramkarza - Fifa Football 2003 ~~.
-
Ja też to miałem w B:Revenge. A później mi się Awesome Air pojawiło. :P
-
Ja w B4 po kraksie wystartowalem, tylko ze nie pojawila sie ulica. Chwile tak przejechalem po przepasci az zrobila sie kraksa.
-
Ale dzisiaj miałem MEGA błąd w GTA:SA. zrobiłem sobie kolejkę: na początku laweta za którą doczepiłem 11 (!) traktorów :) po szybkiej jeździe z górki ostro mnie zazuciło i koniec "ciuchci" wygiął się w lewą stronę wyżucając lawete ze mną w śroku z okolic Los Santos do Las Venturas O_O
-
lol a ja miałem tak że na PACKERA zapakowałem ze 4 auta, jade i przyhamowałem a jedno auto wystrzeliło z prędkością dżwięku do przodu i już go nie widizałem :shock:
ogółem SA jest cholernie zabugowane
-
SA jest cholernie zabugowane. Jak pochodzisz ko0ło jednego z domków na górze VineWood (czy jak to się tam nazywało) przez śćianę wejdziesz do domu, w którym jest tylko niebieska plama, jak zrobisz kilka kroków dalej zaczynasz spadać i pojawiasz się na samym dole VineWood :lol:
-
SA jest cholernie zabugowane. Jak pochodzisz ko0ło jednego z domków na górze VineWood (czy jak to się tam nazywało) przez śćianę wejdziesz do domu, w którym jest tylko niebieska plama, jak zrobisz kilka kroków dalej zaczynasz spadać i pojawiasz się na samym dole VineWood
A jak wejdziesz tam z jetpackiem to będziesz mógł latac pod całym SA i nawet dostaniesz sie do bazy wojskowej na pustyni.
A w siłowni jest takie miejsce w dachu ze jak tam wlecisz jetpackiem ( z kodu) to będą w czarnej otchłani mieszkania i projekty które nigdy nie zostały umieszczone w grze np. piękny czerwony apartament z mebalmi i łazienką równie piękną, czy domek myśliwski z trofeami lub tajny zakłat tatuaży itp.
-
Jak mi się nudzi, to odpalam SA robię trzodę tak na 4/5 gwiazdek i jadę gdzieś koło zbiornika wodnego - radiowozy pięknie nurkują. :twisted:
-
Fifa 06- prosty strzał na bramkę, nagle piłka skręca o ok, 45 stopni przelatując obok słupka, ale gol jest.
-
Pamiętam fajny bug z Heroes of Might & Magic 3 na PC- normalna rozgrywka, koniec tury, ruch przeciwnika, moja tura i... na mapie pojawia się 4 nowych bohaterów (sic!!). Oznaczonych kolorem złotym coby było ciekawiej. Bez żadnego zamku w pobliżu, skąd mogłyby wyjść. Armia- każdy po 10 złotych smoków (x 7)- nawet statystyki mogłem obejrzeć. Niestety, kiedy chciałem walczyć z "nowoprzybyłym", to wywaliło jakis błąd i do winy. Szkoda- myślałem że jakiś bajer odkryłem :]
-
Dzisaj Fifka 06 uraczyła mnie kolejnym błędem tzn. koniec pierwszej połowy i widok jak zawodnicy schodzą do szatni. Pomijam i powtórki najlepszych akcji. Znowu pomijam i znowu widok zawodników schodzących do szatni i znowu powtórki. Deja vi?
-
Dzisaj Fifka 06 uraczyła mnie kolejnym błędem tzn. koniec pierwszej połowy i widok jak zawodnicy schodzą do szatni. Pomijam i powtórki najlepszych akcji. Znowu pomijam i znowu widok zawodników schodzących do szatni i znowu powtórki. Deja vi?
Raczej błąd w Matrixie ;)
-
Kiedyś w Fifie 99 na PC strzeliłem gola Shearer'em a pisało, że strzelił go Owen :P
-
Wczoraj grając w Pes5 gdy strzeliłem bramke RAulem to zamiast intra gdzie cieszą sie zawodnicy to on stał bez ruchu w jednym miejscu a inni zawodnicy biegali koło niego.lol
-
Po bardzooo długim graniu w GTA:SA (100%) mam takie bugi:
-nie mozna grac w kosza (zeby to zrobic musze zaczynac gre od nowa)
-ludzie w budynkach i kibice w triatlonie biją sie zamiast normalnie funcjonowac
i jeszcze cos ale nie moge sobie przypomniec
-
uu, ja też tak mam w SA(ale nie po 100%)
znaczy nie mogę grać w kosza
i nie mogę jedej ostrygi znaleźć(kilka razy sprawdzałem WSZYTSKIE miejsca ostryg i nie ma)
-
-ludzie w budynkach i kibice w triatlonie biją sie zamiast normalnie funcjonowac
Moze wpisywales wczesniej jakis kod na zamieszki?
-
Moze wpisywales wczesniej jakis kod na zamieszki?
Nie. Zwykli przechodnie zyją normalnie tylko ci co wymieniłem tak sie zachowują