Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Player01 w Sierpnia 12, 2005, 20:30:47 pm
-
No chlopaki, jedziemy ze spowiedzia.
Opiszcie najgorsza rzecz jaka w zyciu zrobiliscie, powiedzcie co wam lezy na sumieniu.
Ja jestem grzecznym chlopcem i nie grzesze, moim najgorszym grzechem jest trafienie pilka w noge kolegi, zaluje do dzisiaj :cry: .
-
Mojim najwiękrzym grzechem było rozkręcenie PS2 i czyszczenie lasera w taki sposób że przestał działać.... :twisted: Ale się tym nieprzejmuje bo dzieki temu mam teraz xbox'a :twisted:
-
Zaangazowalem sie w pewien projekt, ale dalem dupy(nie doslownie...) i jednak nie pomoglem -_ -'
-
smarowałem mój aparat cyfrowy masłem orzechowym :cry:
-
Ja tylko dodam, że dla większych grzeszków stworzono ten temat -> http://www.gameonly.pl/forum/viewtopic.php?t=503. To tak BTW :wink:.
-
Ankieta jest niekompletna ,nie ma opcji pocałuj misia w pompkę
-
Ankieta usunięta bo odpowiedzi były tendencyjne :D.
-
Eyy nooo :x. A myslalem ze bedziesz dobrym modem.
-
Nie no wymyśl jakieś lepsze to zostawie.
-
Według mnie jest dobrym.(rzadko co robi, niemorzna się przyczepić do kogoś co nic nie rogbi8)) Chociarz to usunięcie ankiety..
-
Nic nie robi :shock: ? To już przegięcie :lol:
-
Ja tam niczego nie zaluje 8)
-
A ja żałuję, że Wudiego nie znam osobiście. Jaka szkoda, no ;). A tak na poważnie, to jest pare takich spraw, ale nie wypada chyba publicznie o tym pisać :P
-
Ja zaluje ze pobiłem kolesia w podstawówce, z podbita (czerwoną) twarzą przyprowadzila go nauczycielka do mojej klasy, a on mnie nie wydał.
Powód, zjezdzał po schodach (o_o) i na dole wpadł na mojego kolege, który sie o niego potknął i zaliczył glebe. Na dodatek on był 2 lata młodszy.
Żałuje jeszcze ze nie wydzwoniłem ostatnich 6zł z karty w idei i mi ukradli ta kase :evil:
Zaluje ze sie urodziłem :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Powód, zjezdzał po schodach (o_o) i na dole wpadł na mojego kolege, który sie o niego potknął i zaliczył glebe. Na dodatek on był 2 lata młodszy.
Boże, jakiś Ty impulsywny ;). Z kawy przerzuć się na miętę, to i zgaga Cie opuści ;).
-
Powód, zjezdzał po schodach (o_o) i na dole wpadł na mojego kolege, który sie o niego potknął i zaliczył glebe. Na dodatek on był 2 lata młodszy.
Boże, jakiś Ty impulsywny ;). Z kawy przerzuć się na miętę, to i zgaga Cie opuści ;).
Wes bo zaraz ci zap**** :D :D :D :D ZARTUJE :D
to była podstawówka! znacie osobe w bardzo mlodym wieku o normalnym zachowaniu? bo ja nie.
-
Ja zawsze bylem grzeczny (na bilansie zdrowia w 3 klasie podstawowki: dodatkowe uwagi- nadpobudliwosc :D).
-
Ja do grzecznych nie naleze, w gimnazjum miałem nieodpowiednie zachowanie, a teraz w 2 klasie sredniej nie wiem jakim cudem nie miałem nagany, 80% chlopaków ja dostało O_o ofkors za nic :D a skonczyło sie na odpowiednim 8) przekonalo sie profesorke 8) wiecie łzy w oczach i takie tam (jak mangowe postacie) :lol: :lol: :lol:
-
.. zaczalem zadawac sie z:
- Fucksem
- Meduzem
- Vivim
.. TO ZLI LUDZIE SA!!!
.. pokuta ... nie, nie ma na to wystarczajaco dosadnej w bolesci pokuty...
-
My mielismy punktowy system oceniania. Punktow mialem ok. -1000 (ciezka praca mozna wszystko), ale wykorzystalem to, ze wychowawczyni sie polamala, przyszla na koniec roku, obadala dziennik, posluchala moich obiektywnych uwag, i tak oto 7 osob mialo oceny zanizone, a ja zamiast nagannego dostalem dobre :shock: .
-
U nas cała klasa miała obnizone oceny (oprucz mnie i moze kilku osób, profesor darowała) za to, ze jeden koles z mojej klasy podpalił na informatyce zapalniczka tyłek innemu koledze O_o i zaczeły mu sie spodnie na tylku palic (struksy mial podobno, bo tego dnia nie było mnie w szkole :[). A potem jakies spotkanie klasy z 2 policjantami i zaczeli gadac jakies glupoty... szkoda gadac.
-
U nas cała klasa miała obnizone oceny (oprucz mnie i moze kilku osób, profesor darowała) za to, ze jeden koles z mojej klasy podpalił na informatyce zapalniczka tyłek innemu koledze O_o i zaczeły mu sie spodnie na tylku palic (struksy mial podobno, bo tego dnia nie było mnie w szkole :[). A potem jakies spotkanie klasy z 2 policjantami i zaczeli gadac jakies glupoty... szkoda gadac.
W podstawówce u mnie na religii podpalili gościowi włosy Oo
Na następnej lekcji wychowawczyni gadała jakieś bzdury przez 45 minut a potem wszystko zapomniała (przynajmniej nie było jednej matematyki :lol: )
-
Tiaaa u mnie na środku klasy kiedyś rozpaliliśmy ogień z książek do maty a potem jeden koleś wyszedł z klasy po czym przyszedł z gasnicą i zgasił :D .Z innych to kolega przyniósł do budy race dymne(takie jak na meczach) i odpalił w szatni..dym doszedł do 2 pietra :P .Już nie mówie ,że wrzucali w zime laskom jajka do butów,rzucali(jadąc w samochodzie o ile maluch można nazwać samochodem :P ) w ludzi na mieście woreczkami z rozpuszczoną mąką,i propo podpaleń 2 ziomków podpaliło lasce w autobusie kurtke (ale to akurat uważam za lekkie chamstwo :roll: ).Były też akcje z .. paralizatorem,gazem duszącym i łzawiącym,a o lekcjach religii nawet już nie będe pisał :D tylko tyle napiszę,że w podstawówce katechetka kilka razy wychodziła z klasy z płaczem,a w sredniej po tym jak jeden koleś rzucił w drugiego krzesłem ksiądz się nie pokazał w klasie do końca roku szkolnego :twisted: ...
-
Tiaaa u mnie na środku klasy kiedyś rozpaliliśmy ogień z książek do maty a potem jeden koleś wyszedł z klasy po czym przyszedł z gasnicą i zgasił :D .Z innych to kolega przyniósł do budy race dymne(takie jak na meczach) i odpalił w szatni..dym doszedł do 2 pietra :P .Już nie mówie ,że wrzucali w zime laskom jajka do butów,rzucali(jadąc w samochodzie o ile maluch można nazwać samochodem :P ) w ludzi na mieście woreczkami z rozpuszczoną mąką,i propo podpaleń 2 ziomków podpaliło lasce w autobusie kurtke (ale to akurat uważam za lekkie chamstwo :roll: ).Były też akcje z .. paralizatorem,gazem duszącym i łzawiącym,a o lekcjach religii nawet już nie będe pisał :D tylko tyle napiszę,że w podstawówce katechetka kilka razy wychodziła z klasy z płaczem,a w sredniej po tym jak jeden koleś rzucił w drugiego krzesłem ksiądz się nie pokazał w klasie do końca roku szkolnego :twisted: ...
Rozrywkowo tam u Was.
-
Wraz z bratem i kumplem obrzuciłem dom staruszki cegłami, kamieniami i butelkami - wybiliśmy szybe, pospadały dachówki...A zrobiliśmy to dosłownie za nic...Babcia już szła na policje, jednak spotkała matke mego kumpla i tam go potkapowała!To było jednak dawno...
-
Moj kumpel w 2 gimnazjum przyniosl do szkoly nietoperza ktorego znalazl na dzialce.Okazało sie ów gacek ma wscieklizne :lol: na 3 tygodnie zamknieto szkole,a typa od nietoperza wywalili.
-
Moj kumpel w 2 gimnazjum przyniosl do szkoly nietoperza ktorego znalazl na dzialce.Okazało sie ów gacek ma wscieklizne Laughing na 3 tygodnie zamknieto szkole,a typa od nietoperza wywalili.
Niezdziwie sie jak za kilka lat w WaWa City zobaczymy Batmana! :wink:
-
Wraz z bratem i kumplem obrzuciłem dom staruszki cegłami, kamieniami i butelkami - wybiliśmy szybe, pospadały dachówki...A zrobiliśmy to dosłownie za nic...Babcia już szła na policje, jednak spotkała matke mego kumpla i tam go potkapowała!To było jednak dawno...
Extra :shock: ......:|
-
Powiedziałem szczerze...babka doszła by na policje i dostałbym poprawczak... :wink:
Ale wtedy miałem chyba 11 lat
-
Nie wiem, ja jakoś przestałem sie notorycznie bić po osiągnięciu 12 lat. Widzę, że niektórzy nie dorastają.
-
Nie wiem, ja jakoś przestałem sie notorycznie bić po osiągnięciu 12 lat. Widzę, że niektórzy nie dorastają.
Ja też już staram się raczej unikać bójek. Swoją droga to przypomniała mi się ciekawa historia, o której nie omieszkam wspomnieć ;).
Pewnego dnia wracam z kumplami z baru (zima była, więc już mrok na dworze przeważał), a z naprzeciwka maszerują miejscowi "gangsterzy" - szesnastolatkowie w za dużych ubraniach z marihuaną na koszulkach. Jeden (paradoksalnie ten najmniejszy) zahaczył (celowo) mojego kumpla. Piotr (bowiem tak ma na imię kolega) obrócił się w ich strone i się kulturalnie pyta: "o co chodzi, bucu?". Na to ten mały człowieczek do niego podbiega, zaczyna wymachiwać rękoma na wszystkie strony (taka moda teraz...) i mówi, że "jeden telefon i was nie ma; jesteście wywiezieni". "Dzwoń" - pelen spokoju odpowiedział Piotr. "Nie mam nic na karcie - usłyszał w odpowiedzi, po czym wypłacił "Panu Gangsterowi" takiego liścia, że temu wypadły czipsy z torebki (dosłownie!), na odchodne częstując go soczystym kopem. Śmiechu było co niemiara, a przemoc została użyta w ostateczności ;).
-
i się kulturalnie pyta: "o co chodzi, bucu?". .
Ten tekst mnie rozwolił :lol:
-
Respekt i pozdro dla Piotra
:lol: :lol:
-
Rozrywkowo tam u Was.
Ano rozrywkowo było, aha propo rozrywania w podstawówce(dawno to było)wrzucaliśmy z kolegami petardy do szafek innych uczniów :twisted: .A nie tak dawno do gimnazjum w mojej okolicy wparował "pały" bo jeden koleś sprzedawał torebki z białym proszkiem jak się okazało potem była to starta szkolna kreda :P ... shit gdzie ja mieszkam,gdzie ja chodziłem do budy :shock: aż dziwne,że wyrósł ze mnie dobry obywatel :lol: :wink: .
-
Słyszałem kiedyś opowieść podobną do Caspra. Niestety z innym zakończeniem. Otóż kiedyś brat mojego dalszego kolegi- Łukasz podobnie jak Piotrek też spotkał takich małych gangsta. Była podobna rozmowa małych w stylu spróbuj mnie dotknąć to niedożyjesz następnego dnia a potem te małe synki wyciągneły noże (było ich dwóch)..... Łukasz w przypływie furii na widok noży połozył synków na ziemi, przy okazji mocno ich poturbował, a jako trofeum zabrał im te noże.
Miesiąc później Łukasz został napadnięty przez jak to się okazało dwóch starszych braci tych owych synków. Jeden skrępował mu ręce, położył go na ziemi głową a raczej twarzą przy krawężniku, tak aby jego zęby go dotykały. Następnie drugi stanął nad nim i kilka razy przydepnął jego igłowe dokładnie w okolicy potylicy.... Łukasz stracił wszystkie górne jedynki dwójki trójki oraz czwórki.... Szkoda mi chłopaka tym bardziej że nie był zadnym blokersem, tylko dobrze się uczącym normalnym chłopakiem.
Dlatego ja trzymam się z DALEKA od blokersów nawet od tych małych gnoi
-
Nie wiem, ja jakoś przestałem sie notorycznie bić po osiągnięciu 12 lat. Widzę, że niektórzy nie dorastają.
Ja też już staram się raczej unikać bójek. Jeszcze komus rozwalisz np. nos i same problemy....
-
Z wypiekami na twarzy czekam w takim razie na opowieść walker_sana. Tych sztuk walki co on trenuje, to ja nawet nazw wymówić nie potrafię :D
-
No walker, pewnie dla treningu odwiedza wrogie sasiedztwa po 24 8) .
-
Moj kumpel w 2 gimnazjum przyniosl do szkoly nietoperza ktorego znalazl na dzialce.Okazało sie ów gacek ma wscieklizne :lol: na 3 tygodnie zamknieto szkole,a typa od nietoperza wywalili.
AAAAAAAAAHAHAHAHAHAHAHAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ps. na ostatniej przejazdrzce nad ocean znalazlem martwego nietoperza nadzianego na drut kolczasty .... sliczny byl
-
Smieje sie z biednego nietoperza, bys sie wstydził. Do prawdy nie wiem co w tym takiego lol.
-
lubie suszone nietoperze w formie przyprawy .... no i jeszcze te ich guano ;)
-
Byl smaczy mówisz, ja takiego bym nawet nie tknął.
-
nie ma to jak pozuc sobie suszone skrzydlo nietoperza na pelnym sloncu ...
.. dobre na zabicie pragnienia ...
-
Mówisz, ze jak orbitka smakuje, musze sprobowac :D ale gdzie to dostane? poza atubusem.
-
no i jeszcze te ich guano
Ace Venture oglądasz widze 8)
-
fajnie.... z pracą kiepsko, prawo do dupy i nawet bronić sie nie wolno!
A to ze trafiła kosa na kamień to moja wina!!??
Ponoc Unia wymaga wprowadzenia przepisow, na mocy ktorych obrona wlasna naprawde bedzie obroną wlasną(a nie, ze zlejesz kolesia, ktory cie napadl, by nastepnie dostac zawiasy za to, ze sie broniles ._.). Czekam.
-
chciałbym się wyspowiadać. Zdeptałem mrówkę gdy akurat brała ślub :cry: