Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: dcf w Sierpnia 15, 2005, 00:32:58 am
-
Tak ostatnio się zastnawiałem nad tym...
CZy Chrześcijaństwo nie wydaje wam się fanatystyczne?
Dlaczego jest to religia stojąca nad innymi?
Dlaczego dla przykładu księża wyjeżdżają do Afryki ,by "nawracać"? Dlaczego jedyną słuszną wiarą jest Chrześcijaństwo?
Dlaczego w środniowieczu tyle osób zginęło z powodu "nawracaczy"? (palenie na stosie, krzyżacy i te sprawy)
-
But... but this thread is teh suck.
Jest juz zalozony temat religie.
-
Ale on dotyczy czego innego , ja dedykuję ten chrześcijaństwu i jego fenomenowi
-
bóg miał najlepszych marketingowców w historii reklamy, to wszystko
-
Dobra, niech modowie wywalą temat, widzę ,że nie da się tu przeprowadzić poważniejszej rozmowy ,wracajcie do tematów o posuwaniu wirtualnych kobiet
-
Jeżeli DCF pozwolisz to zasugeruję mały offtop. Czy wierzycie w Boga? Jakiegokolwiek?
-
Ja tam w nic niewierze i nie musze sie dziś nad tym zastanawiać... :wink:
I błądźcie myślami, ja mam to gdzieś...hehe 8)
-
A dlaczego ty wierzysz w Boga chrześcijańskiego? Bo taką wiarę narzucili ci rodzice?
Pozatym, dlaczego w szkołach ,na przedmiocie zwanym "religią" opowiada się o chrześcijaństwie?Dlaczego jest to synonim słowa wiara?
-
Wiekszosc wspolczesnych religii bazuje na tym samym : miluj blizniego jak siebie samego. Na tym polega caly fenomen, religia pozwala znalezc ukojenie, a kosciol jednoczy ludzi szukajacych ukojenia. W sredniowieczu spoleczenstwo bylo podzielone na grupy spoleczne itp. Inaczej patrzano na religie, wtedy obrazenie Boga konczylo sie smiercia. Ludzie wyobrazali sobie Boga jako wielka, bardziej msciwa sile. Teraz, uznajemy, ze Bog jest milosierny to the max, dlatego tez mniej sie go boimy, dlatego tez jest coraz wiecej ateistow.
-
Ja tam w nic niewierze i nie musze sie dziś nad tym zastanawiać... :wink:
I błądźcie myślami, ja mam to gdzieś...hehe 8)
Zobaczymy czy będziesz miał to gdzieś, jak będziesz smażył się w piekle! :/
A co do tematu . . . karzdy wierzy w co chce . . . widać chrześcijaństwo jest najbardziej wiarygodne. Ja wierzę.
-
bóg miał najlepszych marketingowców w historii reklamy, to wszystko
Bóg :!: :!: 8) 8)
-
Mnie spędza to sen z powiek…. Wszechświat jego ogrom, coś musiało to zapoczątkować. A jeśli tak to co było przed Bogiem? Nawet grając w San Andreas zastanawiam się jakim cudem procesor to wszystko liczy:) Jak pierwiastek Si ma takie możliwości…. (świr ze mnie) W każdym razie Big Bum nie mógł być zbiegiem okoliczności.
-
Wiekszosc wspolczesnych religii bazuje na tym samym : miluj blizniego jak siebie samego. Na tym polega caly fenomen, religia pozwala znalezc ukojenie, a kosciol jednoczy ludzi szukajacych ukojenia. W sredniowieczu spoleczenstwo bylo podzielone na grupy spoleczne itp. Inaczej patrzano na religie, wtedy obrazenie Boga konczylo sie smiercia. Ludzie wyobrazali sobie Boga jako wielka, bardziej msciwa sile. Teraz, uznajemy, ze Bog jest milosierny to the max, dlatego tez mniej sie go boimy, dlatego tez jest coraz wiecej ateistow.
Dobrze , miłujmy się ,tak?
Często widzimy na filmach wojennych (dajmy na to "Szeregowiec Ryan")
sceny typu "snajper robi znak krzyża poczym zabija innego żołnierza" (w realu chrześcijanie też idą przecież na wojnę)
-
Wiekszosc wspolczesnych religii bazuje na tym samym : miluj blizniego jak siebie samego. Na tym polega caly fenomen, religia pozwala znalezc ukojenie, a kosciol jednoczy ludzi szukajacych ukojenia. W sredniowieczu spoleczenstwo bylo podzielone na grupy spoleczne itp. Inaczej patrzano na religie, wtedy obrazenie Boga konczylo sie smiercia. Ludzie wyobrazali sobie Boga jako wielka, bardziej msciwa sile. Teraz, uznajemy, ze Bog jest milosierny to the max, dlatego tez mniej sie go boimy, dlatego tez jest coraz wiecej ateistow.
Dobrze , miłujmy się ,tak?
Często widzimy na filmach wojennych (dajmy na to "Szeregowiec Ryan")
sceny typu "snajper robi znak krzyża poczym zabija innego żołnierza" (w realu chrześcijanie też idą przecież na wojnę)
Na wojnie chrzescijanie walcza za Ojczyzne i Boga czyli 2 najwarzniejsze sprawy(chyba?!).
-
Chrzescijanie chodza na wojne z prawych pobudek. Wiedziales, ze Hitler interesowal sie okultyzmem?
Tobie wydaje sie, ze synonimem slowa wiara jest chrzescijanstwo, jedz do Iraku i sprawdz na wlsnej skorze, ze sie mylisz. Tam ludzie boja sie Boga.
-
Eeeee tam z głupimi ludźmi (oczywiście nie wszyscy tu obecni tacy są [nie bede wymieniał po nicu bo kultura mi na to nie pozwala]) nie bedę konwersował na tekie powarzne tematy!
-
Chrzescijanie chodza na wojne z prawych pobudek. Wiedziales, ze Hitler interesowal sie okultyzmem?
Tobie wydaje sie, ze synonimem slowa wiara jest chrzescijanstwo, jedz do Iraku i sprawdz na wlsnej skorze, ze sie mylisz. Tam ludzie boja sie Boga.
Aha czyli zabijanie jest złe ,póki nie zabijasz w imię Boga , aha.....
Ps.
Piszmy o Polsce (my mamy docelowe chrześcijaństwo)
-
Ja tam w nic niewierze i nie musze sie dziś nad tym zastanawiać... :wink:
I błądźcie myślami, ja mam to gdzieś...hehe 8)
Zobaczymy czy będziesz miał to gdzieś, jak będziesz smażył się w piekle! :/
A co do tematu . . . karzdy wierzy w co chce . . . widać chrześcijaństwo jest najbardziej wiarygodne. Ja wierzę.
Oh...castorku, castorku, castratorku...ups. wymcneło sie :D , bujna wyobraźnia, pewnie wmówiła ci to pani na religii...Zobaczymy, może spotkamy sie w tym samym przedziale?Chyba że na niebo liczysz...powodzenia...niewnikam ale ja moge zrobić z ciebie porządnego człowieka...bo co ? należy mieć same dobre uczynki na koncie tak???No to możesz wycierać mi z kurzu pleja, pisać za mnie lekcje i wyjaśniać kolejne spóźnienia moim laskom za mnie...
Ja niewierze w nic i mi jest z tym dobrze...Wierze tylko w to co mnie otacza...Chrześcijaninem się stane jak zobacze że nad jeziorkiem mój kumpel(nieumiejący pływać)zacznie chodzić po wodzie...postaram sie wtedy o niebo a w ramach pokuty wycałuje twe nogi castor :wink: Tylko umyj!!!hehe
-
chrzescijanstwo to najwieksza sekta jaka istnieje, kryja sie za moralnymi sciemami, wykorzystuja naiwnosc ludzi w wiare ze cos po smierci musi byc i trzepia na tym taka kase ze glowa boli...........to jest oczywiscie moja wlasna opinia, jezeli kogos urazilem to przepraszam.
-
Nie wiem ,może mi się tylko wydaje ,ale to wyglądało na ironię..
-
chrzescijanstwo to najwieksza sekta jaka istnieje, kryja sie za moralnymi sciemami, wykorzystuja naiwnosc ludzi w wiare ze cos po smierci musi byc i trzepia na tym taka kase ze glowa boli...........to jest oczywiscie moja wlasna opinia, jezeli kogos urazilem to przepraszam.
Przeprosiny przyjete. Wkońcu bóg mówi zebysmy przebaczali :!: 8) 8) 8) 8) 8) 8)
-
Jesli zabjasz w imieniu bronienia swych wartosci, to nazywa sie to samoobrona i jest jak najbardziej dozwolone przez religie. Poza tym akcja ze snajperem i znakiem krzyza, pokazuje jak silna jest wiara w czasie wojny. Znak krzyza mogl zostac uczyniony:
a) zeby przed strzalem wytlumaczyc sie przed bogiem
lub co bardziej prawdopodobne w przypadku chrzescijanina b) aby przed strzalem prosic Boga o wpuszczenie duszy zmarlego do nieba.
-
b) aby przed strzalem prosic Boga o wpuszczenie duszy zmarlego do nieba.
A jeśłi zabity nie wierzył w chrześcijańskiego Boga? to co? gdzie pójdzie?
-
Niekotrzy nie rozumieja, ze chrzescijanizm z zalozenia (czytajcie biblie) jest bardzo dobra rzecza i uczy nas prawosci. Jesli kazdy bylby dla siebie dobry, swiat bylby duzo lepszym miejscem.
-
Pojdzie do miejsca, ktore wg. jego religii jest odpowiednikiem naszego nieba.
-
Oh...castorku, castorku, castratorku...ups. wymcneło sie :D , bujna wyobraźnia, pewnie wmówiła ci to pani na religii...Zobaczymy, może spotkamy sie w tym samym przedziale?Chyba że na niebo liczysz...powodzenia...niewnikam ale ja moge zrobić z ciebie porządnego człowieka...bo co ? należy mieć same dobre uczynki na koncie tak???No to możesz wycierać mi z kurzu pleja, pisać za mnie lekcje i wyjaśniać kolejne spóźnienia moim laskom za mnie...
Ja niewierze w nic i mi jest z tym dobrze...Wierze tylko w to co mnie otacza...Chrześcijaninem się stane jak zobacze że nad jeziorkiem mój kumpel(nieumiejący pływać)zacznie chodzić po wodzie...postaram sie wtedy o niebo a w ramach pokuty wycałuje twe nogi castor :wink: Tylko umyj!!!hehe
Hmmm... Castrator . . . fajny pomysł na nwego nicka . . . jak obecny mi sie znudzi to zmienie na powyższy ;P
Jedyne co mugłbym zrobić z Twojim playem to oblać go ciepłym moczem!!! >>> kto ci powiedział, że zemnie jest dobry chrześcijanin . . . poprostu wierzę i nie neguj mojej wiary! Bo to mnie obraża.
P.S. Wudi zaczą bardzo mądrze gadać... gut
spox
-
Każda religia ma to do siebie że uważa swoją za jedyną słuszną i prawdziwą. To że mamy taką religię a nie inną wynikło z tego że chrześcijaństwo było idealnym narzędziem do kierowania ludźmi, ich manipulowaniem. Gdy papież zakładał klątwę to było pozamiatane. Ten kto miał władze nad Watykanem czy Awinionem mial wszystko. Dziś zmieniły się poglądy każdy władca czy polityk wie że religia ma niewiele do zdziałania a jednak same chrześcijaństwo się nie zmnieniło... Dalej wierzymy w 4 Ewangelię bo były w średniowieczu najbardziej wygodne a nie w pozostałe apokryficzne... Dalej są dogmaty za których sprzeciw była tylko jedna kara, twa głowa. Słowem mamy XXI a wiarę z X wieku gdyby nie sobory watykańskie mielibyśmy jeszcze bardziej przechlapane.
-
Wszyscy gdzieś tam legniemy i tyle...po co zadawać sobie takie pytania???Chłopaki, jeszcze żyjemy! :wink:
-
Wszyscy gdzieś tam legniemy i tyle...po co zadawać sobie takie pytania???Chłopaki, jeszcze żyjemy! :wink:
''Pamietajcie, nie znacie dnia ani godziny :!: '' Warto zadawac sobie takie pytania(Moje zdanie) :!: :wink:
-
"We can live today, but we're not promised tommorow, we can pass away, say goodbye to yesterday" :D.
-
Jan Paweł II też pewnie sekciaż był?!!!! Offff . . . Ja nikogo nie namawiam do nawrócenia się ale nie obrażajcie wiar . . . jakich kolwiek ! (w szcz. do Miazgii)
-
Jak mozna powiedziec o chrzescijanstwie sekta :/ sekta mi sie kojazy z czyms złym, a chrzescijanstwo naucza dobra, jak postepować, jak żyć itd. Bez niego bylo by bardzo zle na tym swiecie.
-
. . . Jeśli podążymy takim tropem, że chrześcijaństwo to sekta . . . w takim razie smiało można stwierdzić, iż każda religia zaliczana jest do sekty! <<< a wątpię byście tak uwazali...
-
Ael glupoty Playerku wypisujesz. Ale juz pozno jutro obiecuje obszerna wypowiedz nt. Kosciola, ktorego osobiscie nie trawie, ale mam powody wynikajace ze znajomosci pewnych faktow historycznych jak i powszechnej dwulicowosci. To jednak dotyczy niemal kazdej religii, a wiekszosc z nich opiera sie nawet na tych samych symbolach i mitach. Z chrzescijanstwem jest podbnie.
-
Jan Paweł II też pewnie sekciaż był?!!!! Offff . . . Ja nikogo nie namawiam do nawrócenia się ale nie obrażajcie wiar . . . jakich kolwiek ! (w szcz. do Miazgii)
tu nie chodzi o obrazanie tylko o wypowiadanie swojej opini, patrzac twoim tokiem rozumowanie to ci ktorzy naleza do "prawdziwych" sekty, tez powinni sie czuc urazeni za to co sie mowi o ich religii, to po pierwsze a po drugie Jan Pawel 2 jako osoba jest niedoscigniaonym autorytetem ale nie znaczy to ze jego religia byla prawdziwa, ludzie....wiem ze napewno istnieje jakis Bog, nie koniecznie w formie jakiejs myslacej istoty, moze to byc jakas energia czy cokolwiek innego, ale wedlu mnie chrzescijanstwo jak i inne religie maja na celu wykorzystywac strach ludzi i ich wiare do swoich celow( proponuje troche historii), zreszta jak to kiedys mowilem kumplowi..." jak ci w od dziecinstwa piora mozg to pozniej i tak nie zmienisz zdania".....
BTW. zastanawial sie kto kiedys dlaczego nas juz od dziecinstwa wlaczaja w sklad chrzescijanstwa, nie daja nam zadnego wyboru....( zaraz ktos powie ze masz wybor pozniej, ale ksiadz mi powiedzial ze wtedy masz grzech smiertelny, kosciol daje ci ekskomunike czy cos tam i nawet slubu ci nie dadza....)
-
Nie bylem w kosciele od 1998 r., powtarzam tu to co mi opowiedzieli w Rozmowach w Toku :roll: .
-
Powiem jedno...ja już niewiem w co mam wierzyć...My mamy chrześcijaństwo, inni mają buddyzm, hinduim...i oni to biorą za swoją wiare!To jest prawdziwe?Chrześcijaństwo jest prawdziwe?A może Bogowie Greccy, oni są prawdziwi?Bzdura, dlatego postanowiłem się odseparować i żyć bez wiary...Tak jest najlepiej!
-
To sie nazywa ateizm :wink:
-
kosciol daje ci ekskomunike czy cos tam i nawet slubu ci nie dadza....)
Jeżeli ktoś jest niewierzący z jakiego powodu miałby brać ślub kościelny?
-
Podsumuje to tak . . . wiara nie jest prosta.
sam osobiście nie chodze do kościoła i nie przepadam za księżami . . . ale wierzę w Jezusa Chrystusa < < < ON jest faktem historycznym.
Z mojej strony to koniec odezwu. PZDR ;P lol
-
No ja napewno jako niewierzący niewezme ślubu kościelnego bo nawet niezrobiłem bierzmowania...Tak jest, mojego grobu nawet nikt nie uświadczy(zniczy mi nie przyniesiecie :wink: )moje prochu pójdą w piach...trudno
-
bys sie zdziwil co niektorzy robia z "tradycji", niby nie wierza, ale slub koscielny musi byc, bo cie rodzina wyklnie( niewazne czy wierzysz czy nie), a koscil wykorzystuje chwyty psychologiczne majace na celu odwiezc cie od zmiany wiary( lub jej braku), zreszta co ja tu bede gadal na pewno wiekszosc z waszych babc, dziadkow czy rodzicow chodza do kosciola i sie modla caly czas, teraz pomysl co zrobia jakbys zostal ekskomunikowany...........
-
Jan Paweł II też pewnie sekciaż był?!!!! Offff . . . Ja nikogo nie namawiam do nawrócenia się ale nie obrażajcie wiar . . . jakich kolwiek ! (w szcz. do Miazgii)
tu nie chodzi o obrazanie tylko o wypowiadanie swojej opini, patrzac twoim tokiem rozumowanie to ci ktorzy naleza do "prawdziwych" sekty, tez powinni sie czuc urazeni za to co sie mowi o ich religii, to po pierwsze a po drugie Jan Pawel 2 jako osoba jest niedoscigniaonym autorytetem ale nie znaczy to ze jego religia byla prawdziwa, ludzie....wiem ze napewno istnieje jakis Bog, nie koniecznie w formie jakiejs myslacej istoty, moze to byc jakas energia czy cokolwiek innego, ale wedlu mnie chrzescijanstwo jak i inne religie maja na celu wykorzystywac strach ludzi i ich wiare do swoich celow( proponuje troche historii), zreszta jak to kiedys mowilem kumplowi..." jak ci w od dziecinstwa piora mozg to pozniej i tak nie zmienisz zdania".....
BTW. zastanawial sie kto kiedys dlaczego nas juz od dziecinstwa wlaczaja w sklad chrzescijanstwa, nie daja nam zadnego wyboru....( zaraz ktos powie ze masz wybor pozniej, ale ksiadz mi powiedzial ze wtedy masz grzech smiertelny, kosciol daje ci ekskomunike czy cos tam i nawet slubu ci nie dadza....)
Cały czas masz wybur :!: Rodzice twoi zyja na tym swiecie troche dłuzej i wiedza co dla ich dziecka najlepsze . Wiec chceli zeby chrzescijanstwo pomogło ci w zyciu(jednak chyba pomylili sie co do ciebie).
-
Podsumuje to tak . . . wiara nie jest prosta.
sam osobiście nie chodze do kościoła i nie przepadam za księżami . . . ale wierzę w Jezusa Chrystusa < < < ON jest faktem historycznym.
Z mojej strony to koniec odezwu. PZDR ;P lol
eee Jezus nie jest faktem historycznym.....no chyba ze ci chodzi o samo imie ktore wsrod zydow do dzisiaj jest bardzo popularne...., poza tym mogla istniec kiedys taka osoba ale znajac ludzi i ich zdolnosc do koloryzowania faktow, to przez te 2tys lat niezle bajki mogly z tego powstac( i powstaly)
-
"Religia to opium dla mas"-Z tego co pamiętam powiedział to Karol Marks.
-
Moi rodzice nie chodza do kosciola :shock: . Moja babcia jest na to za stara i pozostaa jej audycje Ksiedza Rydzyka.
Chodzilem z rodzicami do kosciola do czasu komunii, pozniej juz mi sie odechcialo. Wlasciwie rodzice pozwalaja mi podejmowac decyzje w sferach duchowych, o ile popieram je sensownymi argumentami.
-
Cały czas masz wybur :!: Rodzice twoi zyja na tym swiecie troche dłuzej i wiedza co dla ich dziecka najlepsze . Wiec chceli zeby chrzescijanstwo pomogło ci w zyciu(jednak chyba pomylili sie co do ciebie).
hehe moi rodzice nie chodza do kosciola, mowia ze sa wierzacy niepraktykujacy, chociaz moj tata ma swoje zdanie na temat kosciola, pracuje w Policji i nie raz aresztowal ksiedza ktory nie placil dziwce za uslugi, albo nawalony lezal w rowie....takie sa realia...ktore nie sa znane szerszej publice( ja wiem od zrodla hehe)
-
ksiądz tez czlowiek :D zadna tam osoba swieta.
-
ksiądz tez czlowiek :D zadna tam osoba swieta.
ale skoro zostal ksiedzem i niby poswiecil sie dla Boga to nie takich kwiatkow nieodpier%$la, tu juz nie chodzi o sam fakt wiary ale moralnosci, niby maja dawac przyklad, niestety sam Jan Pawel 2 wiosny nie czyni...
-
Wczoraj bylo smieszniej, ide spac.
Najpierw sen, p****** kosciol :!:
PS: pod gwiazdkami kryje sie slowo pozniej.
-
Cały czas masz wybur :!: Rodzice twoi zyja na tym swiecie troche dłuzej i wiedza co dla ich dziecka najlepsze . Wiec chceli zeby chrzescijanstwo pomogło ci w zyciu(jednak chyba pomylili sie co do ciebie).
hehe moi rodzice nie chodza do kosciola, mowia ze sa wierzacy niepraktykujacy, chociaz moj tata ma swoje zdanie na temat kosciola, pracuje w Policji i nie raz aresztowal ksiedza ktory nie placil dziwce za uslugi, albo nawalony lezal w rowie....takie sa realia...ktore nie sa znane szerszej publice( ja wiem od zrodla hehe)
A mi sie jakos w to wierzyc nie chce! Ostatnio w mediach była głosna sprawa ksiedza CHEJMO(NIE PAMIETAM JAK SIE PISZE) który podobno szpiegował Papierza(i to było od sprawdzonych żrudeł!!) i co sie okazało?? TO BYŁA NIEPRAWDA!!
-
Wczoraj bylo smieszniej, ide spac.
Najpierw sen, p****** kosciol :!:
PS: pod gwiazdkami kryje sie slowo pozniej.
To ma byc smieszne?? Zal mi takich ludzi :(
-
Wczoraj bylo smieszniej, ide spac.
Najpierw sen, p****** kosciol :!:
PS: pod gwiazdkami kryje sie slowo pozniej.
OK. powruciłem do sprawy . . .
Wudi to nie było mądre ani nawet zabawne . . .
-
Cały czas masz wybur :!: Rodzice twoi zyja na tym swiecie troche dłuzej i wiedza co dla ich dziecka najlepsze . Wiec chceli zeby chrzescijanstwo pomogło ci w zyciu(jednak chyba pomylili sie co do ciebie).
hehe moi rodzice nie chodza do kosciola, mowia ze sa wierzacy niepraktykujacy, chociaz moj tata ma swoje zdanie na temat kosciola, pracuje w Policji i nie raz aresztowal ksiedza ktory nie placil dziwce za uslugi, albo nawalony lezal w rowie....takie sa realia...ktore nie sa znane szerszej publice( ja wiem od zrodla hehe)
A mi sie jakos w to wierzyc nie chce! Ostatnio w mediach była głosna sprawa ksiedza CHEJMO(NIE PAMIETAM JAK SIE PISZE) który podobno szpiegował Papierza(i to było od sprawdzonych żrudeł!!) i co sie okazało?? TO BYŁA NIEPRAWDA!!
akurat ja znam takie fakty wiec nie musze w to wierzyc poniewaz o tym wiem, nazwiskami przeciez nie bede rzucal...
-
Na 10 księży znajdzie się jeden zły . . . ale to o niczym nie świadczy . . . taki jest poprostu świat. <<< poza tym oni też maja prawo błądzic . . . a zresztą po śmierci odpowiadaja za swoje czyny tak samo jak inni . . . a może jeszcze surowiej? . . .
-
Cały czas masz wybur :!: Rodzice twoi zyja na tym swiecie troche dłuzej i wiedza co dla ich dziecka najlepsze . Wiec chceli zeby chrzescijanstwo pomogło ci w zyciu(jednak chyba pomylili sie co do ciebie).
hehe moi rodzice nie chodza do kosciola, mowia ze sa wierzacy niepraktykujacy, chociaz moj tata ma swoje zdanie na temat kosciola, pracuje w Policji i nie raz aresztowal ksiedza ktory nie placil dziwce za uslugi, albo nawalony lezal w rowie....takie sa realia...ktore nie sa znane szerszej publice( ja wiem od zrodla hehe)
A mi sie jakos w to wierzyc nie chce! Ostatnio w mediach była głosna sprawa ksiedza CHEJMO(NIE PAMIETAM JAK SIE PISZE) który podobno szpiegował Papierza(i to było od sprawdzonych żrudeł!!) i co sie okazało?? TO BYŁA NIEPRAWDA!!
akurat ja znam takie fakty wiec nie musze w to wierzyc poniewaz o tym wiem, nazwiskami przeciez nie bede rzucal...
A widziałes na oczy tego ksiedza w rowie lub jak sie sprzeczał z dz**** ze jej nie płaci??
U mnie w miescie ludzie potrafia puscic ''plote'' ze ksiadz sie upił i samochód rozwalił i wszyscy w to wierza a nawet nie pujda sprawdzic czy pojazd ma jakies zadrapanie.
-
Na 10 księży znajdzie się jeden zły . . . ale to o niczym nie świadczy . . . taki jest poprostu świat. <<< poza tym oni też maja prawo błądzic . . . a zresztą po śmierci odpowiadaja za swoje czyny tak samo jak inni . . . a może jeszcze surowiej? . . .
Na 1000księży......
-
Zibro <<< chyba za bardzo optymistyczny Jseteś . . .
Hheheheh
[dobra lece pograc na N-Gage'u w Tomb Rider a potem może ją zrecenzuje narka]
-
A widziałes na oczy tego ksiedza w rowie lub jak sie sprzeczał z dz**** ze jej nie płaci??
U mnie w miescie ludzie potrafia puscic ''plote'' ze ksiadz sie upił i samochód rozwalił i wszyscy w to wierza a nawet nie pujda sprawdzic czy pojazd ma jakies zadrapanie.
napisze jeszcze raz wyraznie, moj rodziciel jest Policjantem i sam osobiscie byl przy aresztowaniu, o zadnej sciemnie nie ma mowy bo ksiadz ten po tych wydarzeniach zostal od razu gdzies tam przeniesiony....zreszta ja nie mowie ze wszyscy ksiedzowie sa tacy, ale jest tego wystarczajaco duzo abym im nie ufal, kto wie komu bym sie spowiadal...i co by ten ktos pozniej opowiadal innym.......zreszta kazdy ma swoje zdanie niektorzy po prostu wierza tak moco i nawet fakty dla nich sie nie licza...
-
Ja tam niewierze w boga bo jestem czlowiekiem myslacym. Pomyslcie sami ile ludzi juz umarlo albo zginelo biliony i co wszyscy sa w niebie ludzie to jest poprostu marzenie czlowieka ze po smierci jest dalej zycie ale to niestety nieprawda 8)
-
ja tam nigdy w boga nie wierzylem i chyba nic tego nie zmieni.A czlowiek jako osoba ktora nie najlepiej radzi sobie ze swoimi problemami musi czasem zglosic sie do kogos po pomoc.A bog jest idealna osoba,nie wazne w jakiej postaci.W koncu musi istniec ktos mocniejszy od nas,ktos kto nad wszystkim panuje i wszystko moze zmienic.Znam wiele osob ktore twierdza ze wierza,chodza co niedziele do kociola,modla sie jak cholera,j jak przychodzi co do czego to nigdy bym nie chcial miec takiej osoby za wroga,jesli tylko cos bedzie jej przeszkadzac to zniszczy.dla mnie jest to najgorsze co moze byc.ludzie musza w cos wierzyc,bo inaczej nie potrafiliby wytlumaczyc sobie po co to wszystko do cholery jest?po co zyc?co bedzie dalej?a tak....wszystko podane jak na dloni. ja tam staram sie zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem i rzaden bog nie jest mi do tego potrzebny.
a sekta to baardzo dobre okreslenie na kosciol , IMO
-
OK robi sie sporo zamieszania w temacie, czas wiec troche napisac.
Po pierwsze Jezus Chrystus byl postacia historyczna, calkiem niezle udokumentowana, historia nie twierdzi jednak, ze posiadal jakies cechy nad przyrodzone, to domena Biblii. Wedlug tego co udalo mi sie nigdys na Discovery zobaczyc (wiem marne to zrodlo, ale zawsze) slowo Christos (gre.) nie do konca znaczylo mesjasz, bardziej pomazaniec, tytulem takim okreslano kazdego wladce. Wedlug rzeczonego programu Chrystus staral sie po protu zostac krolem zydowskim.
Pamietac trzeba, ze Biblia zostala spisana przez ludzi i zostawala poddawana tak wielu redakcjom, ze glowa boli. Juz na starcie przy spisywaniu nowego testamentu wybrano pewne ewangelie dot. zycia Jezusa, inne odrzucajac, tutaj mozna zachaczyc o ewangelie gnostyczne, ale ja nie jestem przekonany czy to aby nie apokryfy.
W Biblii znajdujemy rozne ciekawe rzeczy rowniez w starym testamencie. Pierwszy z brzegu mit o wielkim potopie jest duzo straszy niz chrzescijanstwo i pochodzi od Sumerow.
Sam tekst Biblii jaki powszechnie znamy, czyli przeklad lacinski zwany wulgata byl tak niedoskonaly, ze zawiera bardzo wiele istotnych odchylen od wersji greckiej (to akurat mozna w podrecznikach akademickich znalezc).
Teraz troche o samej instytucji Kosciola. Przyklady takie jak Swieta Inkwizycja, Indeks Ksiag zakazanych (wsrod nich jakzeby inaczej O Obrotach sfer niebieskich Kopernika - sam autor uniknal stosu tylko dlatego, ze zdolal umrzec wczesniej) czy polowaniu na czarownice (ok. 5 mln spalonych kobiet) i dziele pt. Malleus maleficarum w naszej wersji jezykowej znane jako Mlot na czarwonice, radzace jak wytropic i wydobyc z czarwonicy zeznania. Pomijam juz fakt, ze swietnie uokumentowany zywot biskupa Wroclawskiegoz czasow wojen husyckich pokazuje nam obraz osoby wiecznie pijanej, obracjacej mniszki w zameczku i kradnacej na prawo i lewo. Ale taki byl sredniowieczny Kosciol, tacy byli tez papieze (tak misi to sie pisze z malej litery i przez ż) i nikomu to nie przeszkadzalo. Nie moglo, jesli komus zaczynalo konczyl na stosie.
Pamietac nalezy, ze ksiega jakoby objawiona przez Boga twierdzi, ze Ziemia jest plaska, slonce krazy wokol niej itd. Jasne mozna tu wstawic argument, ze nalezy czytac ja alegorycznie. Ale nie po to zostala napisana prostym jezykiem by odczytywac wszystko w ten sposob. Przeciez podstawowym zadaniem tego tekstu bylo dotrzec do prostych ludzi i powiedziec: popatrz, tak Bog urzadzil swiat, tak dokladnie tak jak widzisz, slonce sie przesuwa wokol Ziemii, bo przeciez wszyscy to widzimy, Ziemia jest plaska, bo przeciez caly czas masz ja pod nogami. Takie byly realia.
Ostatnia juz przykladowa mistyfikacja: pogrom chrzescijan w koloseum za czasow Nerona nigdy nie mial miejsca. Zyje jednak w swiadomosci, zwlaszcza w Polsce, gdzie pisal tez o tym Sienkiewicz w Quo Vadis. Niestety Kosciol wymyslil cale wydarzenie podczas reformacji by podniesc nieco swe notowania. Najgorsze jednak jest to, ze zamiast przedstawiac fakty i glosic prawde Kosciol ciagle sadzi, ze ma na to monopol i takich kwiatkow albo nie dementuje wcale, albo robi to po cichutku, tak, ze wie o tym jedynie waskie gorono, a mity dalej zyja w swiadomosci spolecznej. Historia Kosciola pokazuje, ze jest to org. bardzo daleka od tego co powszechnie glosi. Chrzescijanie zachowuja sie podobnie. Nadstaw drugi policzek mowi Jezus, Chrzescijanie ida na wojne w imie Boze. Powiecie, a co moze maja dac sie zniewolic i cierpiec? Kosciol czyni z cierpienia sens niemal mistyczny, duchowe katharsis przez bol, jednak nikt rozsadny cierpiec nie chce, odklada wiec to co niewygodne.
-
no mi chodzilo ze Jezus Syn Bozy nie byl postacia historyczna, bo o tym co piszesz to na Discovery bylo( w szkole nie uczyli, moze na studiach cos bedzie??), nie wiem takze czy wie ktos kto to byl Gilgamesh, w sumie za duzo tu pisania, ale w skrocie powiem tyle ze byly opowiesci wlasnie o Gilgameshu ktore zostaly spisane wczesniej niz Biblia, problem w tym ze w Biblii duzo rzeczy sie powtarza, wiec mamy maly plagiat, poza tym nie wiem czy bylo juz wspominane ze poczatkowo Biblia nie byla spisywana tylko byly to opowiesci krazace z ust do ust, wiec nie wyobrazam sobie aby cos sie po drodze nie przekrecilo....
-
Mam trochę do nadrobienia teraz
Jak mozna powiedziec o chrzescijanstwie sekta :/ sekta mi sie kojazy z czyms złym, a chrzescijanstwo naucza dobra, jak postepować, jak żyć itd. Bez niego bylo by bardzo zle na tym swiecie.
A wiesz jak wygląda przyjmowanie do sekty?Sekciści wykonują manewr "bombardowanie miłością" . Słyszałeś o takim czymś?Początki też są wspaniałem ,guru (czy kto tam) jest milutki itd. (do póki nie musisz wynosić z domu zegarków)
Przewinęło się jeszcze cos takiego
wierzacy niepraktykujacy
A widziałeś niepijącego alkocholika?
A teraz kolejne z moichpytań:
Naukowcy udowodnili ,że czowiek ewoluował , prawda?Przecież Bóg stworzył nas doskonałymi ,dlaczego więc ewoluowaliśmy?
-
Przecież Bóg stworzył nas doskonałymi ,dlaczego więc ewoluowaliśmy?
Nie chce się wtrącać w dyspute, ale z tego co wiem, to stworzył nas na swoje podobieństwo. To prawie jak Żywiec...
-
Bóg jest doskonały-tworzy nas na swoje podobioeństwo-jesteśmy doskonali
-
Podobienstwo, nie dokladny obraz. Czytac trzeba ze zrozumieniem. Swoja droga jesli Bog ma byc podobny do czlowieka, musialby posiadac szereg cech negatywnych.
-
Bóg jest doskonały-tworzy nas na swoje podobioeństwo-jesteśmy doskonali
Tzn. ja tam, owszem, nie narzekam :]
Ale powyższe słowa to bzdura, albo nadinterpretacja właściwa pewnej grupie nachodzącej mnie co tydzień, co kiedyś od niej fajną książkę dostałem (o irionio - na temat ewolucji). Swoją drogą taktykę mieli świetną - patrze w judasza a tam fajna laska, no to otwieram drzwi, a tutaj jak mi się jakieś stare babsko nie wpakuje do przedpokoju... ech...
-
Ja czytałem w Biblii (dawno temu) ,że Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo , znajde cytat zaraz
-
Przecież Bóg stworzył nas doskonałymi ,dlaczego więc ewoluowaliśmy?
Nie chce się wtrącać w dyspute, ale z tego co wiem, to stworzył nas na swoje podobieństwo. To prawie jak Żywiec...
wow czyli Bog wyglada jak malpa( teraz prosze sie nie obrazac zaraz wyjasnie), mianowicie teoria ewolucji......kazdy zdrowo myslacy czlowiek zie ze ewolucja istnieje, wiec skoro Bog stworzyl nas na swoja podobizne.....no chyba ze caly czas udoskonala stad ewolucja, ale przeciez Bog jest nieskonczenie potezny wiec dlaczego od razu nie stworzy idealnej formy???????heh tak sobie mozna gdybac i gdybac....
PS. Bog jest nieskonczenie potezny i moze wszystko, to niech stworzy kamien ktorego nie bedzie mogl podniesc :wink: :wink: ot maly paradoks hehe
-
może jest JAKIŚ bóg, ale Bóg chrześcijański, Bóg biblijny, to po prostu stek bzdur jak dla mnie. Za dużo w biblii jest nonsensów, to wszystko nie trzyma się kupy. Moi przedmówcy już zresztą o tym pisali - przeczytajcie ten taki fajny, długi post Lewika. Jest możliwym, że coś tam u góry, jakaś energia czy niematerialne stworzenie (???) zapoczątkowała to wszystko, jednak ja wierzę, że wszystko z czasem znajdzie swoje uzasadnienie naukowe. Pamiętacie jak było z bogami greckimi? "ooo deszczyk... hmmm z dupy sie przecież nie wział - no to boga od deszczu nazwijmy se poseidon". Nie wiedzieli "co gdzie jak skąd po co" to od razu mieli od tego czegoś boga. Jak jest u nas? "skąd sie wziął wszechświat? - z wielkiego wybuchu. A co było przed wielkim wybuchem? - nic. To skąd sie wział wielki wybuch? - yyy no tego... no przecież Bóg był zawsze no i tego... no to od niego sie zaczeło".
Kiedyś nauka nam wszystko wytłumaczy. A póki co chodźcie sobie do kościoła, przepraszajcie za to, że żyjecie i na kolanach błagajcie o zbawienie (w niebo i aniołki też wierzycie?).
-
Heheeheh wspaniały temat w sumie bardzo bliski memu sercu :) lol
Po pierwsze podpisuje sie nogami i rękami pod każdym słowem Walkera. Czesto o rzeczach związanych z wiarąmyśle i dodziłem do prawie identycznych wniosków co walker :).
Po drugie Księrzy nienawidze jak byście sie dowiedzieli co oni zrobili mojemu ojcu jak mu rodzice umarli to bym wam kapcie spadły,oraz mam wiele histori z księrzami z mojego miasta chodzby jeden kśiądz mojemu znajomemu rozcią głowe tak że synek ze szpitala przez tydzień niewyszedł :).
Po trzecie bóg może istneje ale napewno nie w formie jaką by ci zasr... katolicy chcieli a nawiasem mówiąc 80 % katolików chodzi i wyraża sie pozytywnie o kościele ponieważ tak w tym kraju trzeba od młodych lat tego uczą a jak ktoś sie wyłamie to jest niszczony przez grupe (sam tego doświadczyłem odchodząc z zajęć religi).I taki chodzby młody psędo hip hopowiec idzie zajebie jakąś komórke najebie sie za kase z komóry przeleci jakąś dziw%# młodocianą a w niedziele z ziomami idzie do kościułka a po nim sobie blanta za kościołem skręcą a sąsiedzi mówią 'jaki to dobry chłopak jest ' lol niechce mi sie węcej pisać bo z tego tematu można jakiś esej zrobić :) pozdrawiam wszystkich antykatolików :)
-
Swoja droga jesli Bog ma byc podobny do czlowieka, musialby posiadac szereg cech negatywnych.
Jeśli mówimy o Bogu, to ja zauważyłem, że w Testamentach występują jakby dwa rodzaje Boga. W Starym Testamencie, Bóg jest mściwy, okrutny, rządny władzy, miejscami despotyczny, rząda od swoich wyznawców bezwarunkowego posłuszeństwa i oddania. W Nowym Testamencie...mamy Boga innego. Jakby wersję udoskonaloną, 2.0.
Bog jest nieskonczenie potezny i moze wszystko, to niech stworzy kamien ktorego nie bedzie mogl podniesc Wink Wink ot maly paradoks hehe
Albert Einstein bodajże. :) .
Pytałeś się czy ktoś wie kim był Gilgamesz, prawda? Służę odpowiedzią :mrgreen: . Według akadyjskiego eposu, Gilgamesz był władcą miasta Uruk, który zapragnął kiedyś nieśmiertelności. :) . Z tego co wiem, naukowcy zaczynają coraz śmielej sądzić, że była to postać więcej niż historyczna.
Z Biblią, jak świetnie zauważył to walker, mamy ten jeden problem, że są to opowieści spisane z przekazów ustnych, lub przekopiowane z innych tekstów i odpowiednio zmienione.
Kwestia Jezusa Chrystusa. Co do tego, że był on postacią historyczną nie ma raczej wątpliwości. Inna sprawa, to boskość Chrystusa. Wiara a historia i logika to dwie różne rzeczy i nie da się ich pogodzić w tym względzie. Jest całkiem możliwe, że wydarzenia z Biblii miały miejsce na prawdę. Tzn apostołowie itp. Ale elementy boskości zostały dodane później, kiedy wymagała tego chwila.
Aby zrozumieć w pełni Biblię, należy natomiast perfekcyjnie znać historię Izraela. Dlaczego? Po prostu uważam, że Biblia jest wypadkową czasów i została stworzona "ku pokrzepieniu serc". Została stworzona po to, żeby Żydzi mieli wrażenie, że w cierpieniu ich narodu jest jakiś sens. Brzmi znajomo? Znacie, jak mniemam, "Dziady", Adama Mickiewicza i pojęcie mesjanizmu narodowego? Tutaj jest dokładnie to samo. Tylko, że zastosowane na znacznie większą skalę. Zresztą, same znaczenie mesjanizmu korzeniami sięga Biblii.
Zrozumienie Biblii wymaga dłuższych tekstów, na których pisanie ja w tej chwili nie mam ani czasu ani chęci. Dodam tylko, aby to nie był kompletny offtop, że w Boga wierzę, nazywanie Chrześcijaństwa sektą uważam za grubą przesadę, a, że występuje w nim fanatyzm? Fanatycy są wszędzie, w każdej religii. W Islamie, Chrześcijaństwie, Buddyzmie...
-
Jeśli mówimy o Bogu, to ja zauważyłem, że w Testamentach występują jakby dwa rodzaje Boga. W Starym Testamencie, Bóg jest mściwy, okrutny, rządny władzy, miejscami despotyczny, rząda od swoich wyznawców bezwarunkowego posłuszeństwa i oddania.
Źle ,Bóg nie mógł być despotyczny ,bo dał nam wolną wolę (z biblijnego punktu widzenia)[/quote]
-
Jeśli mówimy o Bogu, to ja zauważyłem, że w Testamentach występują jakby dwa rodzaje Boga. W Starym Testamencie, Bóg jest mściwy, okrutny, rządny władzy, miejscami despotyczny, rząda od swoich wyznawców bezwarunkowego posłuszeństwa i oddania.
Źle ,Bóg nie mógł być despotyczny ,bo dał nam wolną wolę (z biblijnego punktu widzenia)
[/quote]
a skad wiesz ze masz wolna wole, skad wiesz ze to co robisz tak naprawde nie jest z gory ustalone, wolna wola to falszywe pojecie bo niby masz wybor ale zawsze wybierasz jedna rzecz, nam sie tylko wydaje ze jest to wybor wolny....moze nawet to co teraz pisze jest juz z gory ustalone???? i gdzie tu wolna wola???
-
a skad wiesz ze masz wolna wole, skad wiesz ze to co robisz tak naprawde nie jest z gory ustalone
Matrix się kłania :lol:
-
Spokojnie Walker bo przyjdzie Morpheus, powie że jesteśmy wybrańcami i da nam tabletki 8)
-
Spokojnie Walker bo przyjdzie Morpheus, powie że jesteśmy wybrańcami i da nam tabletki 8)
zaden matrix, pomyslcie troche, wolna wola, dla mnie takiego czegos nie ma, nasze zycie i jego przebieg ma tylko jeden tor, nie wrocisz sie i nie zmienisz nic....
-
Spokojnie Walker bo przyjdzie Morpheus, powie że jesteśmy wybrańcami i da nam tabletki 8)
Morfeusz jest dobry ,bo czarny ,koniec offtopów
zaden matrix, pomyslcie troche, wolna wola, dla mnie takiego czegos nie ma, nasze zycie i jego przebieg ma tylko jeden tor, nie wrocisz sie i nie zmienisz nic....
Więc po co żyć?
-
Chrześcijaństwo, księża...i powiedzcie mi teraz że księża wierzą...No chyba że sie nachleją tego wina z kielicha na tej mszy a potem im sie Bogowie śnią...Wiara=kasa!Za wszystko kase biorą!!Za chrzest, za pogrzeb, za ślub...bez przesady!!
-
Spokojnie Walker bo przyjdzie Morpheus, powie że jesteśmy wybrańcami i da nam tabletki 8)
zaden matrix, pomyslcie troche, wolna wola, dla mnie takiego czegos nie ma, nasze zycie i jego przebieg ma tylko jeden tor, nie wrocisz sie i nie zmienisz nic....
Oczywiście że zmienisz, możesz naprzykład usunąć tego posta którego napisałeś 5 minut temu co całkowicie zmieni bieg wydarzeń na GO (na świecie?) 8)
Możesz kontrolować MOC !!
:twisted:
-
Więc po co żyć?
a co jak juz zyje to zyje, przeciez se w leb nie strzele........
-
Nie napisałem "dlaczego" żyjesz ,tylko po co
-
Spokojnie Walker bo przyjdzie Morpheus, powie że jesteśmy wybrańcami i da nam tabletki 8)
zaden matrix, pomyslcie troche, wolna wola, dla mnie takiego czegos nie ma, nasze zycie i jego przebieg ma tylko jeden tor, nie wrocisz sie i nie zmienisz nic....
Oczywiście że zmienisz, możesz naprzykład usunąć tego posta którego napisałeś 5 minut temu co całkowicie zmieni bieg wydarzeń na GO (na świecie?) 8)
widze ze nie rozumiesz o co chodzi, jak bym usunal tego posta to by nic nie zmienilo bo tak by mialo byc
-
Zmieniłoby , bo np by Ci napisał Lewik że możesz dostać ostrzeżenie za usuwanie wcześniejszych postów, a jeśli byś go nie usunął to by nie napisał, a tak na serio to nierozumiem życia 8)
-
Nie napisałem "dlaczego" żyjesz ,tylko po co
a po co zyja zwierzeta????cel w zyciu jest jeden znalezc partnera rozmnozyc sie i kontynuowac rase.....wiem ze my to nie zwierzeta( czy aby na pewno??), ale robimy przeciez dokladnie to samo co kazdy inny ssak.....a jezeli chodzi po co........dlatego wlasnie niektorzy musza wierzyc w Boga bo inaczej by stracili sens zycia, ale ja zyje po to zeby znalezc odpowiednia osobe i przezyc z nia cale zycie....
-
Zmieniłoby , bo np by Ci napisał Lewik że możesz dostać ostrzeżenie za usuwanie wcześniejszych postów, a jeśli byś go nie usunął to by nie napisał, a tak na serio to nierozumiem życia 8)
Chodzi o to, że co byś nie zrobił i tak było ci to pisane.
-
Chodzi o to, że co byś nie zrobił i tak było ci to pisane.
wlasnie przynajmniej ktos rozumie moje wypociny hehe
-
Dobra ten temat jest za skomplikowany dla mnie :lol:
-
ja wierze w boga , ale mój bóg nie jest bynajmniej starszym dziadziuniem co to intersuje się aborcją , eutanazją i innymi rzeczami.
jest to jakaś siła , zupełnie dla nas nie zrozumiała.
a najgorszą rzeczą jest katolicki kler, ci chłopacy w sukienkach potrafią się urządzić , mercedesiki, co lepsza ziemia , posesje. Jestem ciekaw w co oni wierzą.
-
Nie rozumiem. Co wam przeszkadza w Kościele? Wiadomo, ciężko jest myśleć co jest prawdziwe, a co nie w bibli. Pamiętajcie że Stary Testament polega głównie na symbolice. Nad biblią można rozważać w nieskończoność. Ale ludzie są z natury ciekawscy. Chcą odkryć kiedy był wielki potop, wiedzieć więcej o Jezusie. A wyobrażaliście sobie kiedyś co by było gdyby na świecie nie było żadnych religii? Byłby chaos! Ludzie byliby zbyt wolni i robiliby co by chcieli. Bo kto im zabroni? Nikt. Na świecie jest wiele religii, ale w Europie zawsze dominowało chrześciaństwo. Ale nieważne jaka jest religia, tylko co ona głosi. Na "Pasje" Mela Gibsona chodzili nawet buddyści. Bo film oprócz tego że mówił o Jezusie, głównie miał pokazać cierpienie człowieka. A jaka była by dzisiaj Polska bez Kościoła? Bez słów "Nie lękajcie się." czy "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!"? Nawet nie chcę o tym myśleć. Jasne. Kiedyś to wszystko było inne w średniowieczu. Ale my żyjemy teraz! Kościół się zmienił. Jan Paweł II przeprosil za wszystkie dawne błędy Kościoła. I skoro Kościół jest zły, to co jest dobre?
Kiedyś ktoś próbował wyjaśnić czy warto wierzyć w Boga czy nie. Załóżmy że Boga nie ma. Wierząc, nic nie zyskujemy. Nie wierząc, nic nie tracimy. Załóżmy że Bóg istnieje. Wierząc, zyskujemy zbawienie. Nie wierząc, jesteśmy potępieni. Więc chyba lepiej jest wierzyć, co nie?
Czemu snajper z "Szeregowca Rayana" się modlił podczas zabijania? Bo wątpię że to był jakiś Rambo. Może miał się śmiać? Ja na przykład nie chciałbym być na wojnie zmuszony do zabijania.
Niepraktykujący wierzący? Są tacy ludzie. Wierzcie mi.
I w ogóle chrześcianstwo uważam za religię najwygodniejszą. Bo mamy pewną swobodę. Możemy wierzyć lub nie. Mineły czasy gdy niewierzący byli paleni na stosie.
"Najpierw spać, później kościół". Normalnie ze śmiechu musieli mnie reanimować. To że nie wierzycie, nie znaczy że macie przeklinać na Kościół. Bo to nie jest żadna sekta robiąca wodę z mózgu. Nie każe nam przynosić żadnych zegarków czy innych.
Podsumowanie. Ja wierzę w Boga i jestem z tego dumny. Mówcie co chcecie, ale nie przesadzajcie, by nie palnąć coś głupiego. To że jakiś ksiądz czasem nie jest zbyt religijny, to nie znaczy że wszyscy są tacy. Życie w celibacie wcale takie łatwe nie jest. Pozdrawiam wzystkich wierzących. Szeżcie dobre słowo :wink: . Pozdrawiam również nie wierzących. By nie myśleli że darzę ich wrogością :wink: .
PS. Dzisiaj jest 15 sierpnia-Wniebowzięcie Najświętszej Maryii Panny. dcf, musialeś dzisiaj to zakładać? Zapomniałeś, czy chciałeś pokazać że cię to nie obchodzi :wink: ?
-
Dlatego napisalem, najpierw spac, pozniej kosciol, musialem prowadzic babcie na msze :wink: . Jestem uczynnym katolikiem.
-
Kiedyś ktoś próbował wyjaśnić czy warto wierzyć w Boga czy nie. Załóżmy że Boga nie ma. Wierząc, nic nie zyskujemy. Nie wierząc, nic nie tracimy. Załóżmy że Bóg istnieje. Wierząc, zyskujemy zbawienie. Nie wierząc, jesteśmy potępieni. Więc chyba lepiej jest wierzyć, co nie?
Niestety "zakład Pascala" ma paskudny błąd w założeniach. Otóż zakłada istnienie jednego boga. A jeśliby chociaż było ich dwóch, przy czym ten drugi nie lubił wyznawców tego pierwszego (i z pasją szykował im wspaniałe miejsca w piekle), a ten pierwszy miał ich gdzieś, to...
No taka jazda, a nie inna... Jakkolwiek zachęcam do nie-generalizowania.
-
Temat jest wielcie ciekawy, dlatego kolejne offtopy bede kasowal zeby nie rozmywac.
-
A wyobrażaliście sobie kiedyś co by było gdyby na świecie nie było żadnych religii? Byłby chaos! Ludzie byliby zbyt wolni i robiliby co by chcieli. Bo kto im zabroni?. Chlopie wiesz co to woogle prawo??? to nie kosciol ustala zasady tylko panstwo. W Niemczech jest 70% atesitow i jakos ten kraj jest miodem plynacym. A Polska haha chlopie spojrz na Polske korupcja wszedzie w polityce w sporcie same uklady znajomosci itd taka ci sie Polska podoba ja takiej polsce dziekuje juz wole ateistyczne niemcy. Widac polacy biora sobie nauki papieza do serca
-
zobacz co jest w Irlandii 90% to wierzacy,a Irlandia to obecnie najszybciej rozwijajacy sie kraj w Europie.Polacy sa BARDZO wierzacy,ale najczesciej na pokaz :( cytuja Stary Testament,ale za nic nie stosuja sie do jego "madrosci"
-
A wyobrażaliście sobie kiedyś co by było gdyby na świecie nie było żadnych religii? Byłby chaos! Ludzie byliby zbyt wolni i robiliby co by chcieli. Bo kto im zabroni?. Chlopie wiesz co to woogle prawo??? to nie kosciol ustala zasady tylko panstwo. W Niemczech jest 70% atesitow i jakos ten kraj jest miodem plynacym. A Polska haha chlopie spojrz na Polske korupcja wszedzie w polityce w sporcie same uklady znajomosci itd taka ci sie Polska podoba ja takiej polsce dziekuje juz wole ateistyczne niemcy. Widac polacy biora sobie nauki papieza do serca
<<< To jak się powodzi danemu panstwu . . . to napewno nie jest wyznacznikiem czy mam wierzyc czy nie (i też napewno nie oznacza to, że jeśli panstwu powodzi się lepiej to i religię mają lepszą)>>> tu w grę wchodzi równiez mentalność ludzi oraz prawo . . .
-
Oj widze, ze za dlugie posta napisalem i wiekszosci nie chce sie czytac.
-
Fajny temat.
Fanatyzm w każdej religii jest negatywny- tak długo jak ktoś stosuje się do zasady "żyj i daj żyć innym", to jest ok. I niech ludzie wierzą wtedy w co tylko chcą- Boga, Budde czy kogokolwiek innego, jeśli im to pomaga.
Jednak jeśli ktoś używa religii i interpretuje zapiski na swój sposób (np. dzisiaj radykalni muzłumanowie- przypomina mi się "Animal Farm" Orwell'a), to nie ma zmiłuj się- czy to katolik, czy ktokowliek inny.
Ja osobiście jestem katolikiem- wierzę, choć w kościele nie bywam (no- 2 razy do roku, na święta bo wypada). Dlaczego? Siła wiary nie zależy od tego ile godz spędzasz w kościele, czy ile dałeś na tacę... No i nie mam ochoty słuchac kazań, gdzie ksiądz wszystko kwituje stwierdzeniem "zagłosujcie na LPR w przyszłych wyborach, a Bóg wam to wynagrodzi". Pranie mózgu. Dziękuję, nie korzystam.
-
Zawsze jest tak, że to co jest teraz na zachodzie przychodzi do nas po 10 latach. Tak samo będzie z religią. Będzie coraz więcej ateistów w naszych kraju a kościoły będę pełnić rolę dyskotek tak jak jest to teraz w czechach gdzie można kupić "nie rentowny" kościół.
We Francji w niedziele jest tylko jedna msza świetna dzienne a resztce godzin (całą dobę) kościoła pozostaje otwarty dla zwiedzających. Niemal każdy kościół można wynająć. Do czego zmierzam?
Widząc te "cywilizowane" kraje zdaje sobie sprawę że im kościół nie jest potrzebny. Żyją dobrze mają kase - im Bóg nie jest potrzebny do szczęścia. Podczas gdy w Polsce statystyki ludzi chodzących do kościoła uzależnienie są od sytuacji gospodarczej kraju np im większe bezrobocie tym więcej ludzi w kościołach, w czasach mniejszego było ich o znacznie mniej. Tak samo jest w Rosji czy na Ukrainie. Generalnie im większa bieda tym ludzie bardziej szukają ratunku w Bogu.... żałosne ale prawdziwe
-
Więc po co żyć?
Co za głupie pytanie, zeby grac na konsoli, zeby sobie popic, pobawic się, czerpac z zycia to co najlepsze, ograc dcfa w różne gierki na konsolach, ale i przezywac bardzo ciezkie chwile w zyciu. Jak ktos jest głupi i mysli ze nie ma po co zyc to sobie da kulke w łep...
-
Tak ostatnio się zastnawiałem nad tym...
CZy Chrześcijaństwo nie wydaje wam się fanatystyczne?
Nie.
Dlaczego jest to religia stojąca nad innymi?
To już zależy od punktu widzenia, a raczej od religii którą ktośtam wyznaje. Dla Muzułmanów religią stojącą nad innymi jest Islam, dla mnie Katolika jest to Chrześcijaństwa, dla pana Jankiela z Izraela może to być Judaizim i tak w koło Macieju.
Dlaczego dla przykładu księża wyjeżdżają do Afryki ,by "nawracać"?
Nie słyszałem, ażeby tam nawracano na Chrześcijaństwo. A tak w ogóle dlaczego żaden przeciwnik wiary Chrystusowej nie zauważy w tym przypadku jednego?? Mianowicie tego, że duchowieństwo pomaga tam ludziom żyjącym w głodzie i nędzy. Dlaczego nikt nie zauważa działalności Caritasu który ładuje ostatnie swoje grosze w pomoc ludziom z Afryki nie żadko ryzykując przy tym życiem ( wiecie, tam są straszne choróbska )?? Dlaczego jedyną słuszną wiarą jest Chrześcijaństwo?
Mówiłem już, że to zależy od wyznawanej wiary.
Dlaczego w środniowieczu tyle osób zginęło z powodu "nawracaczy"? (palenie na stosie, krzyżacy i te sprawy)
I pomyśleć, że ilekroć ja wypominam punkom to, że przed dwoma laty zdemolowali pociąg z Bieszczad po ostatnim żarskim wOODSTOCKU to jest źle ( że niby jestem zacofany, icemny i nietolerancyjny ), a tutaj ktoś ciągle wypomina krucjaty itp. Dcf!! Kolego!! Kiedy zrozumiesz, że inkwyzycja i krucjaty to przeszłość?? Przecież tamtych ludzi już nie ma, dawno poumierali, a ich miejsce zajęli ludzie godniejsi tytułu dzieci Bożych ( mam tu na myśli Jana Pawła II Wielkiego i Jana XXIII ). Ba!! Papież Jan Paweł Wielki i jego następca papież Benedykt XVI przepraszali innowierców za tamte zbrodnie. Poza tym powinieneneś wraz z innymi wrogami Chrześcijaństwa pojąć to, że tamte zbordnie są wynikiem ( zaznaczam, a nawet pogrubię i podkreślę )ŹLE POJĘTEJ wiary!!! Nie zapominaj też o tym, że mój moralny autorytet, czyli wspomniany Jan Paweł II jak przystało na wzorowego (IMO) Chrześcijanina dążył pojednania się wyznawcó innych religii z Chrześcijanami. To właśnie on pokazał mi kim są naprawdę Muzułmanie. Nie byli to fanatyczni zabójcy, a ich wiara wbrew pozorom nie głosiła zasady "im więcej zabijesz tym masz większe szanse na zbawienie". To dzięki największemu Chrześcijaninowi na świecie stałem się jeszcze bardziej otwarty na inne religie. Ale jak sądzę tzw. przez jedną idiotkę z portalu Onet.pl obrońcy "normalności" pewnie to zapomną bo Chrześcijaństwo to najstraszniejsza z sekt ( ta akurat ) i koniec! Choć Wy niezapominajcie o tym co tutaj napisałem.
-
Nie zrozumiałeś czegoś chyba...
Walker-san (dobrze pamiętam?) napisał ,że całe życie jest jednym wielkim przeznazceniem , wszystko jest z góry ustalone i dlatego spytałem się po co żyć ,skoro wszystko jest ustalone i nie mamy na to wpływu.
-
Zawsze jest tak, że to co jest teraz na zachodzie przychodzi do nas po 10 latach. Tak samo będzie z religią. Będzie coraz więcej ateistów w naszych kraju a kościoły będę pełnić rolę dyskotek tak jak jest to teraz w czechach gdzie można kupić "nie rentowny" kościół.
We Francji w niedziele jest tylko jedna msza świetna dzienne a resztce godzin (całą dobę) kościoła pozostaje otwarty dla zwiedzających. Niemal każdy kościół można wynająć. Do czego zmierzam?
Widząc te "cywilizowane" kraje zdaje sobie sprawę że im kościół nie jest potrzebny. Żyją dobrze mają kase - im Bóg nie jest potrzebny do szczęścia. Podczas gdy w Polsce statystyki ludzi chodzących do kościoła uzależnienie są od sytuacji gospodarczej kraju np im większe bezrobocie tym więcej ludzi w kościołach, w czasach mniejszego było ich o znacznie mniej. Tak samo jest w Rosji czy na Ukrainie. Generalnie im większa bieda tym ludzie bardziej szukają ratunku w Bogu.... żałosne ale prawdziwe
To nie dokonca tak. Im ludnosc biedniejsza tym gorzej wyksztalcona, im gorzej wyksztalcona tym bardziej zasloniety ma obraz swiata jako takiego. Im mniej wiesz tym wiecej rzeczy musisz sobie tlumaczyc w sposob nadprzyrodzony co sklania do religijnosci. Oczywiscie osoby doskonale wyksztalcone rowniez sa wierzace i jest ich nie malo, ale tych ktorzy wyksztalceni sa slabo jest jakby wiecej. Z reszta moze to tez wynikac z ogolnej proporcji wyksztalcoych i nie wyksztalocnych. Takze nie bede bronil tej tezy jakos zaciekle.
-
Jesli myslec jak walker, to czmeu nie widzisz sensy zycia? przeciez i tak myslisz ze masz wybór wiec w czym ci to przeszkadza?
Ja i tak uwazam ze kazdy ma wplyw na swoje zycie.
-
Dlaczego jest to religia stojąca nad innymi?
To już zależy od punktu widzenia, a raczej od religii którą ktośtam wyznaje. Dla Muzułmanów religią stojącą nad innymi jest Islam, dla mnie Katolika jest to Chrześcijaństwa, dla pana Jankiela z Izraela może to być Judaizim i tak w koło Macieju.
Chodzi mi o coś zupełnie innego ,dlaczego dla przykładu istnieje Radio Józef ,a nie ma radia lucyfer?Dlaczego z góry zakłada się ,że Chrześcijaństwo jest dobre ,a inne religie są złe i trzeba wyznawców innych religi "nawrócić"?
-
U nich jak ginie koza to ja wrzucaja na oltarz, u nas jak ginie koza to ja zjadamy. Dlatego nasza religia jest lepsza, poza tym tam mieszkaja w lepienakach i strzelaja sie z kalachow, my korzystamy z C4 i zabijamy tylko zlych ludzi. Oni wszystkich wierzacych w inna religie nazywaja niewiernymi, my ich nazywamy brudasami, oni niszcza nasze wiezowce, my robimy im baseny na pustyniach. Tak to dziala.
-
Chodzi mi o coś zupełnie innego ,dlaczego dla przykładu istnieje Radio Józef ,a nie ma radia lucyfer?
Weź nie żartuj, może tam jakiś psychicznie chory fan bLACK mETALU by chciał radia transmitującego pożeranie kotów i szczeniąt na czarnych mszach. A poza tym jakbyś nie zauważył jest wiele instytucji związanych z innymi religiami. Kojarzysz np. Czerwony Półksiężyc?? To co na wzór Czerwonego Krzyża. Wzróć uwagę na symbol na karetce z Iraku ( często pokazują je w TV ), tak się składa, że jest to organizacja Islamska. Poza tym na Bliskim Wschodzie pewnie się znajdzie Muzułmański odpowiednik Radia Maryja czy TV Trwam, tylko my o tym nie wiemy.Dlaczego z góry zakłada się ,że Chrześcijaństwo jest dobre ,a inne religie są złe i trzeba wyznawców innych religi "nawrócić"?
Kto zakłada ten zakłada. Jak już zapewne zauważyłeś jestem praktykującym Chrześcijaninem, a nie potępiam innych religii. Dla mnie w religiach najważniejsze jest to, ażeby one uczyły i nakazywały czynic dobro i potępiać zło. A tak się składa, że takich religii jest od zarąbania na tej planecie. Jak dla mnie np. Islam, Judaizm, Buddyzm, Shintoizm i wiele innych religii posiada filozofie moralne, mówiące jak czynić dobro i potępiające zło. Czy miałbym więc je potępiać skoro to w co wierzę mówi samo za siebie?? Przecież wbrew pozorom taki Islam różni się od Chrześcijaństwa obrzędami, obiektem kultu ( czyli tożsamością Boga ), a reszta jest taka sama. Anyway, jak chłopak mojej kuzynki jest Muzułaminem i jego przekonania religijne mi nie przeszkadzają. Co innego gdyby był on sekciarzem, ale nie jest.
-
Czerwony Krzyz i Czerwony Polksiezyc to ten sam ruch, tyle, ze w swiecie islamskim ten krzyz by nie przeszedl wiec symbol zmieniono.
-
Joshimitsu mowisz ze religie sa takei dobre a jak widzisz przez religie lduzie sie tylko zabijaja itd religia czyni wiecej zlego
-
Nie do końca...ponoć pomaga przy wybieraniu drogi życia, rozróżnieniem dobra od zła...może i tak ale ja już wiem co mam robić...Nauczyli mnie rodzice (katolicy), ja podążam za ateizmem...
-
najlepiej jest być ateistą mówie wam 8)
-
heh...a już myślałem że ty organizujesz jakieś czarne msze, czy coś w tym stylu...W końcu masz fajnego nicka :wink:
Ale masz racje, najlepiej być ateistą!!!Bez zobowiązać, bez pytań...polecam!
-
Wymienie teraz rzeczy dlaczego religia jest zla
1. Zakazuje uzywania srodkow antykoncepcyjnych przez co w np Afryce panuje AIDS i umieraja miliony ludzie w imie boga
2. Religia oglupia ludzi co mam na mysli maja klapki na oczach i nie widza innej mozliwosci postepowanai sa to najczesciej ludzie o slabym wyksztalceniu chodz zdarzaja sie osoby bardzo religijne z wyzszym
3. Przez religie toczyl osie tyle wojen ze szkdoa gadac ginelo miliony ludzi w imie boga a kazdy papiez to popieral ale wedlug niektorych wystarczy samo przepraszam widac miliony czy mzoe setki miliony osob zasluguje na to jedno slowo
4. W Polsce budujemy tylko pomniki z papiezem i koscioly ich jest tyle ze za te wszystkie pieniadze mozna by bylo zwalczyc glod na swiecie ale nowe koscioly i pomniki zadowalaja coraz to bardziej oglupianych ludzi przez kler
Jak widac proste co nie?? :)
-
W Afryce panuje AIDS nie przez kosciol, a katastrofalnie niski poziom zycia. Prezerwatywy tam w wiekszosci nawet na obrazku nie uswiadczysz.
-
Chrześcijanie są źli bo gdy chrzczą dzieci wypedzają szatana. A jak dziecko jest "czyste" to efekt jest odwrotny według szamanów :roll:
-
eee...szamani i mędrcy i te inne dupki to bluźniercy...na stos!
-
Lewik ale religie swiadomie zakazuja stosowania prezerwatyw przez co oni sie tak mnoza jak kroliki i przenosza rozne choroby. Dochodzi tam nawet do gwaltow niemowlat bo mysla tam ze rpzez gwalt znika ta straszna choroba aids oczywiscie wsyzstko przez te glupie religie
-
jak to czytam to te murzyny są jakieś poj**** :?
-
Lewik ale religie swiadomie zakazuja stosowania prezerwatyw przez co oni sie tak mnoza jak kroliki i przenosza rozne choroby. Dochodzi tam nawet do gwaltow niemowlat bo mysla tam ze rpzez gwalt znika ta straszna choroba aids oczywiscie wsyzstko przez te glupie religie
Jakie bezedury. Zakazują też kupowania w niedziele, cudzołóstwa i chociażby zabijania - ale i tak wszyscy mają to gdzieś. Innymi słowy akurat gdyby misjonarze w Afryce wysublimowali, to i tak nie byłoby tam lepiej niż jest...
-
vonzay piszesz bzdury a skad mozesz wiedziec czy bzdury czy nie ja akurat duzo czytam prasy i ksiazek i Tobie tez radze to twoja wiedza sie powiekszy w tym temacie polecam Angore i artykuly z zagranicy
-
vonzay i po 2 jest duza roznica w zakazywaniu i w mieciu dostepu do prezerwatyw i zakazie dostepu oraz nie mienia takiej mozliwosci a ta mozliwosc moglyby dac caritas i inne organizjace pomagajace lduziom w afryce pod patronem kosciola
-
Po pierwsze Spike edytuj posty,a nie pisz 2 pod rzad. Po drugie w Afryce nie ma to znaczenia bo dostepu do prezerwatyw nie ma. Widac efkty chociazby w Polsce, gdy mialem kiedys sasiada, ktory kokosow nie zarabial, a mimo to splodzil 5 dzieci. A to droga impreza jest taka 5 dzieciakow, czego chyba wyjasniac nie musze.
-
Lewik czytaj moje posty dokladnie przeciez psize ze rozprowadzac by je mogly organizacja wywodzace sie z kosciola. Po 2 gdy dziecko urodzi sie w Polsce zawsze przezyje a gdy w afryce w bardzo duzym procencie ze bedzie mialo Aids albo umrze z glodu roznicy nie widac??
-
Joshimitsu mowisz ze religie sa takei dobre a jak widzisz przez religie lduzie sie tylko zabijaja itd religia czyni wiecej zlego
Religia jest tu tylko wymówką, by mieć usprawiedliwienie za zbrodnie... gdyby nie ona, to by gadali, że zabijają wszystkich białych, czy blondynów i tak samo by się działo...
Wymienie teraz rzeczy dlaczego religia jest zla
Fajnie, zapomniałeś tylko o najważniejszej rzeczy- człowiek musi w coś wierzyć. Bo to w mniejszym lub większym stopniu nadaje sens życiu (nawet tym którzy twierdzą że nie wierzą). Więcej- ludzie muszą wierzyć zawsze- w coś. Kiedyś to byłu drzewa i duchy które w nich miały mieszkać. Później Bogowie- człowiek po prostu MUSI w coś wierzyć, by zrozumiał że nie jest jedynie maszyną konsumpcyjno- wchłaniającą.
-
Music mylisz sie ja nie musze w nic wierzyc a moge byc dobrym czlowiiekiem. Sens zycia polega na tym aby inni cie zapamietali jako dobry czlowiek i pamietali o tobie a w chrzechcijanstwie jest na odwrot ludzie patrza na siebie zazdrosnym i wrogim wzrokiem bo zyja tylko dla boga nie dla ludzi przynajmniej jest tak w wiekszosci przypadkow w Polsce
-
W Afryce sa pilniejsze potrzeby niz brak prezerwatyw: brak wody pitnej, brak zywnosci. I to nie jest wina zadnej religii, ze dzieje sie tam tak, a nie inaczej.Chrzescijanstwo nie zaklada zycia wylacznie dla Boga. Jest napisane cokolwiek uczynisz blizniemu to tak jakbys mnie uczynil (w domysle Bogu), nie czyn blizniemu co tobie nie mile itd. Problem jedynie w tym, ze to zalozenia niemozliwe do zrealizowania, utopia. Szkoda.
-
Sens zycia polega na tym aby inni cie zapamietali jako dobry czlowiek i pamietali o tobie a w chrzechcijanstwie jest na odwrot ludzie patrza na siebie zazdrosnym i wrogim wzrokiem bo zyja tylko dla boga nie dla ludzi
Nie tłumacz sensu życia, bo tyle teorii ilu ludzi
Powtórzę się: jeśli człowiek wyznaje zasadę "żyj i daj zyć innym", to może byc i satanistą dla mnie. Nic do niego nie mam.
-
Music to dobrze ze tak myslsiz tylko ze wiekszosc Polakow nie. Podac przyklad??.
Zakaz parady rownosci w Warszawie
-
Dobrze, ze jej zakazali. To byla akurat madra decyzja, bo pozniej homoseksualisci sadzili by sie o to, ze zostali obrzuceni kamieniami.
-
Player w demokracji jest tkaie cos jak wolnosc zgromadzen
-
Schodzicie z tematu, bede cial.
-
Ale ty nie rozumiesz, ze wtedy bezpieczenstwo tych wszystkich gejow wisialo by na wlosku? Juz widze te naglowki w gazetach: "Oła, dostaęm kamieniem w zenby, jak ja sie pokazę kubusiowi?"
-
Player to trzeba wsadzic tych co rzucali do piachu proste. Jakos pielgrzymke na jasna gore ochrania cale miasto (: nawet latac nie mozna samolotami
-
Jeśli Bóg naprawdę istnieje to kościół robi mu niezłą antyreklamę. Zwłaszcza w Polsce
-
Jeśli Bóg naprawdę istnieje to kościół robi mu niezłą antyreklamę. Zwłaszcza w Polsce
Ojciec dyrektor pójdzie do piekła :roll:
-
A przypomniało mi się cuś :]
Bog jest nieskonczenie potezny i moze wszystko, to niech stworzy kamien ktorego nie bedzie mogl podniesc :wink: :wink: ot maly paradoks hehe
Tak, tylko tutaj zakładamy że bóg stoi na równi z logiką. Lecz jeśli jest wszechmogacy, stoi też ponad logiką - czyli próby jego ogarnięcia w ten sposób niewypalają.
Z trzeciej strony, chrześcijański bóg, o ile mi wiadomo, nie jest tak do końca wszechmogący. Nie możę być np. niesprawiedliwy, "niedobry" itd. itp.
-
Tak ostatnio się zastnawiałem nad tym...
CZy Chrześcijaństwo nie wydaje wam się fanatystyczne?
Dlaczego jest to religia stojąca nad innymi?
Dlaczego dla przykładu księża wyjeżdżają do Afryki ,by "nawracać"? Dlaczego jedyną słuszną wiarą jest Chrześcijaństwo?
Dlaczego w środniowieczu tyle osób zginęło z powodu "nawracaczy"? (palenie na stosie, krzyżacy i te sprawy)
Wiesz co, pojedź do Arabii Saudyjskiej, stań na środku skrzyżowania z napisem na plecach (po angielsku - najlepiej w ich języku) "Allah ssie!" Jeśli to przeżyjesz, to zwrócę Ci koszty podróży.
Zadajesz sobie pytanie czy chrześcijaństwo "to religia stojąca nad innymi?" - i znowu przykład z Bliskiego Wschodu - spytaj się czy Ciebie (jako chrześcijanina - zakładam że nim jesteś) uznają na równi z innym Arabem??? Nie, dla mahometan jesteś psem niewiernym - zadowolony???
"Dlaczego dla przykładu księża wyjeżdżają do Afryki ,by "nawracać"?" Nikt nie zmusza siłą afrykańczyków, żeby przechodzili na chrześcijaństwo. Misjonarze mają przekazać prawdę o Bogu, i o tym że wszyscy ludzie są równi. Zresztą przypomnijn sobie co Jezus powiedział do Piotra (podpowiedź - coś o "łowieniu ludzi"; nie chodzi o propagowanie niewolnictwa :) )
"Dlaczego jedyną słuszną wiarą jest
Chrześcijaństwo?"
Kto Ci takich bredni naopowiadał? Bo napewno nie ksiądz na religii. Żydów - jak nauczał Jezus - powinniśmy traktować jak starszych braci w wieże (często to powtarzał Jan Paweł II), a Muzułmanów? (przecież wyznają jedynego Boga - więc jak myślisz???)
Dlaczego w środniowieczu tyle osób zginęło z powodu "nawracaczy"? (palenie na stosie, krzyżacy i te sprawy)[/quote]
Dlaczego Bush zaatakował Irak? Widocznie widział w tym swój interes. Jeżeli dobrze znasz historię (po co się okłamuje - inaczej byś przecież pisał), to wiesz że ludzie żeby osiągnąć swój cel (pieniądze, władza, itd.) często zasłaniali się religią, żeby go osiągnąć (teraz mamy USA, które wszędzie widzą "weapon of mass destruction").
Wiekszosc wspolczesnych religii bazuje na tym samym : miluj blizniego jak siebie samego. Na tym polega caly fenomen, religia pozwala znalezc ukojenie, a kosciol jednoczy ludzi szukajacych ukojenia. W sredniowieczu spoleczenstwo bylo podzielone na grupy spoleczne itp. Inaczej patrzano na religie, wtedy obrazenie Boga konczylo sie smiercia. Ludzie wyobrazali sobie Boga jako wielka, bardziej msciwa sile. Teraz, uznajemy, ze Bog jest milosierny to the max, dlatego tez mniej sie go boimy, dlatego tez jest coraz wiecej ateistow.
Zbłaźniłeś się z tym "bazowaniem" :twisted: Już wyjaśniam. Popatrz na mapę świata, tam znajdziesz taki miliardowy naród, który zamieszkuje taki oooogromny kraj co się Indie nazywa - czy hindusi "bazują" na chrześcijaństwie? Na Islamie(nie licz "mniejszości" muzułmańskiej która ten kraj zamieszkuje)? Nie. Bo hindusi, choć zamieszkują niby ten demokratyczny kraj, mają zgodnie z przesłaniem swoich mędrców wpojony w łeb system kastowy (ja urodziłem się w lepszej rodzinie - bogatszej, więc ty ochłapie nie wchodź mi w drogę, bo nie jesteś godzien przechodzić nawet przez mój cień). Musiałeś przecież chodź raz w życiu o tym słyszeć.
Chrzescijanie chodza na wojne z prawych pobudek. Wiedziales, ze Hitler interesowal sie okultyzmem?
Tobie wydaje sie, ze synonimem slowa wiara jest chrzescijanstwo, jedz do Iraku i sprawdz na wlsnej skorze, ze sie mylisz. Tam ludzie boja sie Boga.
I znowu pół-prawda.Hitler "interesował" się wskrzeszeniem bogów starogermańskich (Wotan i te sprawy), bo nie możliwe było czczenie Jezusa (Żyda!) w państwie w którym nienawidziło się Żydów.
Aha, przeczytaj co to jest okultyzm 8) I nie zrównuj tego do religii.
-
Przyczepiliście się do tej arabii...chodzi mi o to dlaczego np. misjonarze przekazują wartości chrześcijańskie ,dlaczego w szkołach jest chrześcijaństwo ,dlaczego w radiu jest chrześcijańtwo ,dlaczego w naszym kraju jest to religia nadrzędna ,dominująca (nie w Arabii, w Polsce)
A do Arabii nie pojadę ,bo nie mam za co (chyba ,że za 150 zł)
Ps.Stań pod kościołem i napisz sobie "zbuieram drobne w imie szatana"
-
Przyczepiliście się do tej arabii...chodzi mi o to dlaczego np. misjonarze przekazują wartości chrześcijańskie ,dlaczego w szkołach jest chrześcijaństwo ,dlaczego w radiu jest chrześcijańtwo ,dlaczego w naszym kraju jest to religia nadrzędna ,dominująca (nie w Arabii, w Polsce)
A do Arabii nie pojadę ,bo nie mam za co (chyba ,że za 150 zł)
Ps.Stań pod kościołem i napisz sobie "zbuieram drobne w imie szatana"
Wybacz, ale niezbyt mnie zrozumiałeś. Mogę tak stanąć, ale najwyżej to mnie ktoś opluje, a nie ZABIJE.
Sorry, ale ile Ty masz lat (tak z ciekawości), bo nie wiem czy naprawdę czytam takie nonsensowne pytania zadane przez kogoś dojrzalszego niż mi się wydaje?
No, wiesz jak by Sobieski nie skopał Turków pod Wiedniem, to teraz miał byś jedyną słuszną religię - zadowolony?
-
Sorry, ale ile Ty masz lat (tak z ciekawości),
Jestem Wojteg ,mam 12 lat
-
Cześć, Wojtek ja też ma 25... ups 12 lat :D .
A tak na poważnie - pytasz się dlaczego u nas jest chrześcijaństwo - to proste - prześledź powstanie naszego państwa i zadaj sobie pytanie co by się stało jak nie przyjelibyśmy tej religii od zaprzyjaźnionych płd. sąsiadów tylko od Wielkiej Rzeszy Niemieckiej Adolfa... :lol: Wtedy przyjęcie tej religii było dla nas być albo nie być (nikt nie uznawał by Polski jako państwa i można było by z nami robić dosłownie wszystko).
I jeszcze jedno - podałem jaskrawy przykład Arabii Saudyjskiej, bo chciałem Tobie unacznić jak dobrze masz w naszym kraju - nawet jak psioczysz na księży/Boga/coś tam z religią. U nas można założyć partię antyklerykalną, obrażić Papieża(vide Urban), zrobić "dzieło sztuki" z genitaliami na krzyżu - bo poza opluciem ma się darmową reklamę i kasiorka leci (a gdzie jest miejsce na prostą ludzką moralność? Czy to kościół ją nakłada na każdego obywatela??? - choć krzykacze wszędzie wrzeszczą że trzeba skończyć z "czarną zarazą").
-
No tak ,tu się zgadzam ,w tamtych czasach oznaczało to przetrwanie (Niemcy nas najeżdżali ,by szerzyćwiarę ,a tak narpawdę mieli pretekst do rozróby).W 966 roku Polska przyjęła chrzest i stała się jednolitym państwem (wcześniej były podziały na "plemiona" kaszubi itd.) Czy wystarczy ci to na dowód mojego zaznajomienia z historią?
-
lol, temat zalozony wczoraj a juz 10 stron :lol:
Jestem ateistka, ale podziwiam chrzescijan. Tzn. tych, ktorzy faktycznie wierza w te biblijne historie itd. Nie potrafie powiedziec dlaczego, ale po prostu czuje przed nimi respekt. Za to nienawidze chrzescijanskich dewotek (a takich niestety duzo, przynajmniej w moim miescie :shock: ), mogliby je wywalic w kosmos razem z Mlodzieza Wszechpolska :twisted: Smieszy mnie tez kosciol, bo z tego co widze, jakas polowa ksiezy (mowie teraz o Polsce, bo nie wiem jak sytuacja przedstawia sie za granica) chyba sama nie wierzy w to co glosi.
Wkurzajace jest to, ze chrzescijanstwo jest z gory narzucane, a ludzie innej (lub zadnej ;) ) religii sa przez niektorych (przez wiekszosc, szczegolnie przez starszych) z gory przekreslani...
(sorry za nieco chaotyczna wypowiedz, ale dopiero sie obudzilam :P poza tym chcialam jakos szybko nadgonic te 10 stron ;) )
-
lol, temat zalozony wczoraj a juz 10 stron :lol:
Jestem ateistka, ale podziwiam chrzescijan. Tzn. tych, ktorzy faktycznie wierza w te biblijne historie itd. Nie potrafie powiedziec dlaczego, ale po prostu czuje przed nimi respekt. Za to nienawidze chrzescijanskich dewotek (a takich niestety duzo, przynajmniej w moim miescie :shock: ), mogliby je wywalic w kosmos razem z Mlodzieza Wszechpolska :twisted: Smieszy mnie tez kosciol, bo z tego co widze, jakas polowa ksiezy (mowie teraz o Polsce, bo nie wiem jak sytuacja przedstawia sie za granica) chyba sama nie wierzy w to co glosi.
Wkurzajace jest to, ze chrzescijanstwo jest z gory narzucane, a ludzie innej (lub zadnej ;) ) religii sa przez niektorych (przez wiekszosc, szczegolnie przez starszych) z gory przekreslani...
(sorry za nieco chaotyczna wypowiedz, ale dopiero sie obudzilam :P poza tym chcialam jakos szybko nadgonic te 10 stron ;) )
witam w klubie! :wink:
-
Wkurzajace jest to, ze chrzescijanstwo jest z gory narzucane, a ludzie innej (lub zadnej ;) ) religii sa przez niektorych (przez wiekszosc, szczegolnie przez starszych) z gory przekreslani...
(sorry za nieco chaotyczna wypowiedz, ale dopiero sie obudzilam :P poza tym chcialam jakos szybko nadgonic te 10 stron ;) )
Spytałem się mniejwięcej o to samo na pierwszej stronie tematu i otrzymałem propozycję wyjazdu do arabii z 12 letnim chłopcem
-
Wkurzajace jest to, ze chrzescijanstwo jest z gory narzucane, a ludzie innej (lub zadnej ;) ) religii sa przez niektorych (przez wiekszosc, szczegolnie przez starszych) z gory przekreslani...
(sorry za nieco chaotyczna wypowiedz, ale dopiero sie obudzilam :P poza tym chcialam jakos szybko nadgonic te 10 stron ;) )
Spytałem się mniejwięcej o to samo na pierwszej stronie tematu i otrzymałem propozycję wyjazdu do arabii z 12 letnim chłopcem
:mrgreen: na słoneczne wakacje :wink:
-
Hm, tak sobie czytalem wszystkie wypowiedzi i osadzilem, ze musze cos napisac.
Po pierwsze - jaki fanatyzm w chrzescijanstwie? Wg mnie wlasnie ta religia jest jakby najbardziej niezobowiazujaca, bo nakazuje tylko chodzic do kosciola, modlic sie i nalezycie czcic dzien swiety (no, moze jeszcze mozna dodac drobne oplaty za uslugi pokroju slub czy pogrzeb, wczoraj bylem u babci w malym miasteczku i proboszcz zalil sie, ze nikt takowych rzeczy nie placi i nie ma za co zaplacic np. rachunkow za prad...). W islamie jesli chcesz przejsc na inne wyznanie, mozesz byc zabity lub hmm publicznie upokorzony. W tym roku na wakacjach bylem w Tunezji i nasz pan przewodnik opowiadal nam co nieco o islamskich tradycjach i nakazach. Co powiecie np. na to, ze raz w zyciu trzeba pojechac do Mekki na pielgrzymke... tylko ze kosztuje ona okolo 2 rocznych (dobrych) pensji? Albo modlenie sie (obowiazkowe!!) 5 razy dziennie, w tym po raz pierwszy o 5 rano? Poza tym (tu do dziewczyn) - chcialybyscie nosic po slubie ogromne szaty i chustki zaslaniajace prawie cala twarz? Szczerze watpie. W porownaniu do tego, co sie o tej religii nasluchalem podczas wakacyjnego wyjazdu moge smialo stwierdzic, ze nasza religia jest (OBECNIE! Wiem, ze dawniej byly wyprawy krzyzowe, by nawracac na chrzescijanstwo poganskie ludy, ale TERAZ tego NIE MA, wiec nie ma co tego poruszac w dzisiejszych czasach - bylo, minelo) bardzo tolerancyjna, praktycznie nic od nas - wiernych - nie wymaga... A to, ze sa fanatycy, nadinterpretujacy Slowo Boze etc., to w kazdej religii sie tacy znajda - nie nalezy sie nimi przejmowac.
Jeszcze jedna sprawa - w islamie na wyznawcow innej religii mowi sie 'niewierni', wiec miedzy innymi nigdy nas, chrzescijan, nie wpuszcza do meczetu (tu pragne zauwazyc, ze do naszych kosciolow muzulmanie maja normalny wstep, niczym nie ograniczony) - tutaj wlasnie widac roznice miedzy religiami, ktora jest bardziej wspolczesna i mnie fanatyczna. Na dodatek w krajach arabskich ludzie nie zauwazaja, ze i Allah i nasz Bog to jedna osoba [hmm no dobra, przynajmniej my tak twierdzimy ;], wiec mowienie (pod katem chrzescijanstwa) o 'niewiernych' jest calkowicie bezsensowne i zalatuje mi wczesnym sredniowieczem, kiedy jeszcze na swiecie panowal ciemnogrod.
PS. Wiecie, ze w islamie sa dni, w ktorych jest calkowity zakaz robienia roznych rzeczy, np. golenia sie, drapania? :lol: Jesli ktos zlamie ten zakaz, musi kupic jakas owce czy cos w tym guscie i zlozyc ja w ofierze Allahowi w ramach przeprosin, jesli wierzyc naszemu przewodnikowi. I co? Nadal uwazacie, ze to chrzescijanstwo jest fanatyczne? ;)
-
Wkurzajace jest to, ze chrzescijanstwo jest z gory narzucane, a ludzie innej (lub zadnej ;) ) religii sa przez niektorych (przez wiekszosc, szczegolnie przez starszych) z gory przekreslani...
(sorry za nieco chaotyczna wypowiedz, ale dopiero sie obudzilam :P poza tym chcialam jakos szybko nadgonic te 10 stron ;) )
Spytałem się mniejwięcej o to samo na pierwszej stronie tematu i otrzymałem propozycję wyjazdu do arabii z 12 letnim chłopcem
Sam napisałeś, że masz 12 lat, więc czego się spodziewałeś :wink:
I nie zmieniaj sensu mojej wypowiedzi, ok?
Selene - śmieszna jesteś, piszesz że jesteś niewierząca, a później zarzucasz że każdemu narzuca się wiarę (tylko jakoś Ciebie to pominęlo??? :wink: ). Ktoś zmusza Cię żebyś była katoliczką/protestantką/prawosławną ??? NIE !!! Masz wolny wybór - zresztą jakbyś była/uważała na lekcjach religii, to byś po rostu o tym wiedziała. A tak rozsiewasz swoje brednie z paroma osobami na tym forum.
-
Selene - śmieszna jesteś, piszesz że jesteś niewierząca, a później zarzucasz że każdemu narzuca się wiarę (tylko jakoś Ciebie to pominęlo??? :wink: ).
Chodzilo mi o to, ze chrzescijanstwo jest nam narzucane przez rodzine (nie kazdemu co prawda, ale mi i wielu osobom ktore znam - tak) i przez szkole. Zaraz po urodzeniu przyjmujemy chrzest, od dziecka wpajaja nam kim jest Bog itd. Potem idziemy do szkoly i musimy chodzic na lekcje religii (ktora oczywiscie obejmuje tylko chrzescijanstwo). Powiesz zaraz, ze nie trzeba chodzic na religie. Nie trzeba jesli jest sie innej wiary (tzn. tej powszechnie uznawanej jako 'wiara' np. jak jest sie Zydem, Muzulmanem etc.). Ale jesli powiesz "Nie chce chodzic na lekcje religii, jestem ateista/buddysta/mam wlasna religie" to cie wysmieja.
Ktoś zmusza Cię żebyś była katoliczką/protestantką/prawosławną ??? NIE !!!
A wlasnie, ze tak :roll: Nie wiem, moze to dlatego, ze mieszkam w malym miescie.
-
Selene - śmieszna jesteś, piszesz że jesteś niewierząca, a później zarzucasz że każdemu narzuca się wiarę (tylko jakoś Ciebie to pominęlo??? :wink: ).
Chodzilo mi o to, ze chrzescijanstwo jest nam narzucane przez rodzine (nie kazdemu co prawda, ale mi i wielu osobom ktore znam - tak) i przez szkole. Zaraz po urodzeniu przyjmujemy chrzest, od dziecka wpajaja nam kim jest Bog itd. Potem idziemy do szkoly i musimy chodzic na lekcje religii (ktora oczywiscie obejmuje tylko chrzescijanstwo). Powiesz zaraz, ze nie trzeba chodzic na religie. Nie trzeba jesli jest sie innej wiary (tzn. tej powszechnie uznawanej jako 'wiara' np. jak jest sie Zydem, Muzulmanem etc.). Ale jesli powiesz "Nie chce chodzic na lekcje religii, jestem ateista/buddysta/mam wlasna religie" to cie wysmieja.
Ktoś zmusza Cię żebyś była katoliczką/protestantką/prawosławną ??? NIE !!!
A wlasnie, ze tak :roll: Nie wiem, moze to dlatego, ze mieszkam w malym miescie.
i znowu mądrze gada :)
-
Nie jesteś pełnoletnia, mieszkasz z rodzicami i jesteś na ich utrzymaniu, ale jak się od nich wyrwiesz - zamieszkasz gdzie indziej, znajdziesz pracę, to będą mogli Ci (za przeproszeniem) skoczyć. Pomyślałaś o tym? Jakoś też nie wierzę, żeby Ciebie (w przyszłości) w tym małym miasteczku wytykał palcem, że grzecznie co niedzielę nie chodzisz do kościoła, bo to nie ma nic wspólnego z wiarą wyznawaną przez tych ludzi.
Widzę, że na tym forum mjest "trochę" buntowników - macie prawo do kwestionowania wszystkiego dookoła, ale tak to już jest gdy ma się te naście lat.
-
Chodzilo mi o to, ze chrzescijanstwo jest nam narzucane przez rodzine (nie kazdemu co prawda, ale mi i wielu osobom ktore znam - tak) i przez szkole. Zaraz po urodzeniu przyjmujemy chrzest, od dziecka wpajaja nam kim jest Bog itd.
Z całym szacunkiem, ale rodzina i najbliższe otoczenie "narzuca" również język, narodowość, ba - amerykańscy naukowcy odkryli nawet, że ludzie wykazują podobieństwo do swoich rodziców... Innymi słowy zwalanie tego na religie to szukanie winnego za, jak mniemam, zgrzyty rodzinne. Gdybyś się urodziła w rodzinie wyznającej hipotetycznego boga Oma, to zapewne też byś narzekała, że "wiara w Oma jest nam narzucana przez rodzinę". Co nie znaczy przecież, że wiara w Oma jest która w swojej doktrynie zawiera przymusowe nawracanie.
Poza tym chrzest to akurat chyba najmniej hardkorowa procedura inicjacyjna - takie obrzezanie dla przykładu jest o wiele mniej "niemowle friendly" (no i kiepsko się ma do równouprawnienia płci).
-
Dzięki Von Zay - nie wpadłem na to :roll:
-
Żółw się rusza.
-
Nie no! To już jest wkurzające! Co Wy się uwzięliście się tak na tą religię?? Przecież to normalna religia. Selene, Ty mówisz, że Chrześcijaństwo jest narzucane przez rodziców i budę. Nie znaczy to jednak, że w tej religii nie ma słuszności, bo ona tutaj jest. Nie ukrywam, że od kilku lat staram się myśleć, że tak ujmę moralnie. Wtedy właśnie zrozumiałem jak piękna jest filozofia religii Chrześcijańskiej. Cóż może być bardziej pięknego od ideologii głoszących nadrzędność życia i wartości je chroniących takich jak miłość do bliźniego, pokój czy sprawiedliwość? Wiem, że pewnie wielu z Was wyklina Boga i KK za to, że ten zabrania np. aborcji, eutanazji i czepia się każdego złego czynu jaki nacodzień popełniacie. Ale jak spojrzeć by na to z moralnego punktu widzenia to czy by Słudzy Boży nie mieli by racji?? Wiem, że zaraz mnie wyśmiejecie, zbluzgacie i publicznie upokorzycie przypominając mi o krucjatach, inkwizycji, Zakonie Krzyżackim. Ale ja powiem tak:
1) Fanatyzm to wynik ŹLE POJĘTEJ wiary.
2) To byli inni ludzi, ich już nie ma i nie powinniśmy potępiać współćzesnych Chrześcijan za błędy ich poprzedników. Jeśli nie mam racji to znaczy, że powinniście wymordować Rosjan i Niemców za komunizm i obydwie wojny światowe, a także Włochów za Cesarstwo Rzymskie i za zbrodnie które były fundamentem tego kraju.
3) Tamci ludzie nie mają się nawet prawa nazywać sługami Bożymi, bo sprzeniewierzyli się zasadom religii.
Poza tym Chrześcijanie są krytykowani za rzekomą nietolerancję wobec innych religii, ale co można powiedzieć o ateistach, którzy wyśmiewają religię i do bólu wypominają w/w podane zbrodnie na tle religijnym ( co krótko mówiąc jest już żałośnie śmieszne ), ranią uczucia religijne i mówią, że "normalność" ( że co :?: ) i tak zwycieży. Cóż więc można powiedzieć o takiej postawie?? My Katolicy mamy tolerować wszystko nawet to co wykracza poza zdrowy rozsądek, a ateiści mogą krytykować jakąkolwiek wiarę porównując ją z sektą. To straszne, wielu mądrych ludzi od dawnych czasów dąrzyło do czegoś co jest zwane tolerancją religijną ( jedną z tych osób był nawet Jan Paweł II Wielki ), a tu jakiś ateista to wszystko niszczy. Czy nie czas już na apokalipsę??
-
Nie no! To już jest wkurzające! Co Wy się uwzięliście się tak na tą religię?? Przecież to normalna religia. Selene, Ty mówisz, że Chrześcijaństwo jest narzucane przez rodziców i budę. Nie znaczy to jednak, że w tej religii nie ma słuszności, bo ona tutaj jest.
...przeciez nie mowilam nic o braku slusznosci... :roll:
Nie jesteś pełnoletnia, mieszkasz z rodzicami i jesteś na ich utrzymaniu, ale jak się od nich wyrwiesz - zamieszkasz gdzie indziej, znajdziesz pracę, to będą mogli Ci (za przeproszeniem) skoczyć.
Wiem o tym i bardzo sie z tego powodu ciesze :P ;)
Z całym szacunkiem, ale rodzina i najbliższe otoczenie "narzuca" również język, narodowość, (...)
Ok, tylko ze co do religii powinnismy miec wolny wybor, bo przeciez to my decydujemy o tym w co wierzymy a nie inni...
-
Ok, tylko ze co do religii powinnismy miec wolny wybor, bo przeciez to my decydujemy o tym w co wierzymy a nie inni...
Jeśli maluch jest od pierwszych lat nauczany, że chrześcijaństwo jest ok, to bedzie katolikiem mimo wszystko. Bo jak może decydować wtedy o tym w co wierzy? Do takich rzeczy człowiek dorasta później (pełnoletniość- te okolice. Nie- nie 13, 14 lat, wtedy jest bunt młodzieńczy i taka osoba nie patrzy na swiat obiektywnie)
Dlatego jak komus wybitnie nie pasuje ta wiara, to później wierzy w co tam chce.
-
Music powiadasz bunt raczej to ejst dorastanie i racjonalne myslenie co w wieku 5 lat ejst niemozliwe lol
-
Music powiadasz bunt raczej to ejst dorastanie i racjonalne myslenie co w wieku 5 lat ejst niemozliwe lol
A jest w wieku 5 lat możliwe wdłg ciebie?
-
chrzescijanstwo w wielu krajach europejskich ( i nie tylko ) przezywa kryzys.COraz czesciej czesciej mozna spotkac wypustoszale koscioly , coraz mniej chetnych na zycie w celibacie .U nas tez z tym nie bylo rozowe do czasu gdy odszedl nasz papiez Karol Wojtyła .Zauwazalny byl wowczas nabor na ksiezy .Polski kosciol kojarzy sie glownie z Radiem Maryja i ksiedzem Jankowskim oraz ostatnimi czasy konfidentem Hejmo .Dlatego tez tak malo mlodych ludzi chce chodzic do kosciola .Zaburzony jest autorytet kosciola wsrod ludzi .Z wiekiem jest coraz gorzej .O ile w czasach podstwowki uznawalem sie za osoba wierzaca tak teraz coraz mam teraz jest coraz gorzej .Nie odczuwam juz takiej wewnternej potrzeby pomodlenia sie ,chodzernie do kosciola nie przynosi mi zadnej otuchy .
Martwi mnie moda na rozdawanie coraz to wiekszych korzysci materialnych po uroczystosci pierwszej komunii swietej . Dzieciak zaczyna myslec tylko jakiz to znowu dostanie nowy wypasiony prezent od rodziny .Zapomina sie o calym znaczeniu calej tej uroczystosci .Problem poglebia sie wraz w wiekiem .Pozniej dojarzali ludzie w natloku zajec zatracaja wszystkie te wartosci , ktore byly im wpajane za najmlodszych lat .Owszem duzo ludzi chodzi do kosciolow tyle tylko ze co oni wyniosa z tej lekcjii religii?
-
nie mylcie chrześcijaństwa z katolicyzmem, u nas jest narzucany katolicyzm
-
Pozniej dojarzali ludzie w natloku zajec zatracaja wszystkie te wartosci , ktore byly im wpajane za najmlodszych lat .Owszem duzo ludzi chodzi do kosciolow tyle tylko ze co oni wyniosa z tej lekcjii religii?
Tak tylko zauważ, że prawie nikt nie neguje moralnych i uniwersalnych wartości jakie niesie ze sobą religia, co więcej wielu ludzi wciela je w zycie i żyje wedlug ich zasad, przecież nawer ogromna wiekszość ateistów szanuje i podziwia świadectwo moralne jakie dał Jan Paweł II, więc jeśli chodzi o moralny i prospołeczny wymiar nauk kościoła to myśle, że nie jest tak źle jak niektórzy piszą. Ludzie natomiast odrzucają cały ten formalny wymiar wiary, który w dzisiejszych jest poprostu niewygodny, brak no to czasu. No tak, ale poza sferami moralnymi i formalnymi istnieje jeszcze sfera duchowa, a duchowość i wrażliwość ludzka w dobie dzisiejszej cywilizacji sie zmienia, u powierzchownej części społeczeństwa jest gdzieś uśpiona pod powloka materializmu, u tej bardziej wrażliwej zanikaja potrzeby religijne a duchowośc zyskuje bardziej abstrakcyjny wymiar.
Co do rodziców to nie ma co sie dziwić, że tak bardzo zależy im na przekazaniu nam tej wiary (choć czasem bywa to uciążliwe :wink: ) w końcu za czasów PRLu kiedy oni byli młodzi kościół był głównym frontem walki z komunistycznymi władzami, to duchowni nadstwiali karku organizując społeczną opozyjce, więc nie dziwcie sie, że kościł jest dla niektórych naszych rodziców integralna czescia polskosci.
-
me&myself
Dopiero 3 post, a świetny w treści- zgadzam się w 100%.