Forum GameOnly.pl

Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: dcf w Sierpnia 19, 2005, 12:24:51 pm

Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: dcf w Sierpnia 19, 2005, 12:24:51 pm
Wczorajsza rozmowaz per pedrylem (choć nie tylk0 nakłoniła mnie do takowych przemyśleń:
Dlaczego faceci traktują kobiety jak "rzecz" ? Dlaczego mamy sytuacje typu :
"A koleżanka/kolega ma chłopaka(najlepiej w wersji chłopaca)/dziewczyny ,a ja nie mam-musże mieć".Czy ktoś jeszcze wierzy w takie coś jak miłość?
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Player01 w Sierpnia 19, 2005, 12:44:27 pm
Jak sie ma swietna klate, to nie potrzeba milosci.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 19, 2005, 12:49:20 pm
A kobiety to moze nie traktuja facetów jak rzecz?
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Castor w Sierpnia 19, 2005, 13:00:45 pm
Wydaje mi się, że to tylko stereotyp . . . owszem i waceci w dużej mieże traktóją kobiety rzeczowo . . . ale wydaje mi się, że to kobiety bardziej patrzą na męszczyzn jako obiekt porządania, "przedmiot" służący do seksu . . .





. . . z jednej strony do dobrze ... z drogjej źle :(
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 19, 2005, 13:19:59 pm
Powiem jedno...zależy od kobiety...jak leci tylko na klate to znaczy, że nie ma sensu z taką zagadywać...może mi nie uwierzycie, ale ja wole kobiety uczuciowe, potrzebujące miłości i ciepła - takiej z pewnością się odwzajemniam pod warunkiem, że jest wporząsiu...Klata tu to mały dodatek, ot taki, aby kobieta wiedziała że pod moim objęciem jest bezpieczna, no i na miłe słówka..."ej ale ty masz dobrą klate" 8) nie ma nic lepszego..."a ty za to fajne cycki"...i to właśnie wtedy dziewczynom się podoba, wtedy kiedy wiemy co ona czuje do faceta a facet do niej... 8)

A tylko lecące na klate są fajne ale mało pociągające, bo ja jestem inteligent i tak łatwo się nie dam 8)
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Casper w Sierpnia 19, 2005, 13:22:10 pm
Ostatnio na wakacjach spotakałem dawną koleżankę z mojego miasta. Kiedyś bardzo ją lubiłem, ale od tamtego czasu bardzo się zmieniła. Tak się złożyło, że jest to dziewczyna nieprzeciętnej urody, więc fakt, iż została modelką zbytnio mnie nie dziwi. Nie dziwi mnie też to, że CKM niegocjuje z nią w sprawie sesji zdjęciowej. Dziewczynie odbiło do tego stopnia, że "jak nie MA faceta przez 2 tygodnie, to źle się czuje". Wiecie, oczywiście same wyższe sfery, starsi faceci... A jeszcze rok temu mogła umówić się ze mną do pubu, teraz nawet bym o tym nie pomyślał.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 19, 2005, 13:24:52 pm
To przypadek, w którym kobieta zapatrzona jest w swoją urode...zmienia nonstop facetów bo wie że jest w pewien sposób atrakcyjna...źle robi, ponieważ igra sobie na uczuciach mężczyzn...ogółem na raz, nigdy na całe życie!
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: _Music w Sierpnia 19, 2005, 15:06:27 pm
I dobrze że są TEŻ i bezuczuciowe- przynajmniej nie męczą telefonami po kilku tyg.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Enori w Sierpnia 19, 2005, 15:09:36 pm
E tam, kobiety w dużym stopniu są do nas podobne. Niektórzy faceci traktują kobiety jak przedmiot i niektóre kobiety traktują facetów jak przedmiot, proste. Ja chyba tak nie robie, nie mogę być z dziewczyną dla samego faktu posiadania jej. I wierzę w miłość.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 19, 2005, 15:33:47 pm
Ja też wierze w miłość bo miłość jest potrzebna!Z miłością czuć się lepiej, niewierze w związki bez miłości...
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Ako w Sierpnia 19, 2005, 16:53:06 pm
A słyszałes cos o związkach seksualnych? (o ile jest taka nazwa :lol:  :lol: )
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: TaiCat w Sierpnia 19, 2005, 17:37:25 pm
ja się na tym nei znam:P ale może dlatego że to my musimy nosić bobasy a wasza męska rasa jest tylko odpowiedzialna za spłodzenie i nei każdy musi wychowywać dzieciura(chyba że ktoś doi sądu pozwie)
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: michalc w Sierpnia 19, 2005, 18:34:48 pm
tylko ze jak facet spolodzi to dziecko, to musisz wziasc pod uwage, ze jesli jest  to porzadny facet to napewno zatroszczy sie o to malenstwo
Tytuł: Re: Tego i owego (brak pomysłu na sexi nazwe)
Wiadomość wysłana przez: joshimitsu w Sierpnia 19, 2005, 20:17:32 pm
Cytat: "dcf"
Wczorajsza rozmowaz per pedrylem (choć nie tylk0 nakłoniła mnie do takowych przemyśleń:
Dlaczego faceci traktują kobiety jak "rzecz" ? Dlaczego mamy sytuacje typu :
"A koleżanka/kolega ma chłopaka(najlepiej w wersji chłopaca)/dziewczyny ,a ja nie mam-musże mieć".Czy ktoś jeszcze wierzy w takie coś jak miłość?
Ja w miłość nie wierzę. Powód jest prosty. Po prostu patrzę na miłość jak na więź dwóch dusz, jak na uczucie łączące 2 żywe stworzenia i to niezależnie od gatunku. My zaś utożsamiamy ją jedynie ze stosunkiem seksualnym - ochyda! Ale cóż, jak już gdzieś wspomniałem ludzie to tylko maszyny pozbawione uczuć ( na złom!!! ).
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: _Music w Sierpnia 19, 2005, 23:09:14 pm
Cytuj
Z miłością czuć się lepiej, niewierze w związki bez miłości...


Że takie istnieją? A zakład?
Czy też że związek bez miłości nie ma sensu? To chyba oczywiste...

Cytuj
ale może dlatego że to my musimy nosić bobasy a wasza męska rasa jest tylko odpowiedzialna za spłodzenie i nei każdy musi wychowywać dzieciura(chyba że ktoś doi sądu pozwie)


O cholera- moja była tak gadała jak się wq***iła
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Aras w Sierpnia 21, 2005, 18:46:28 pm
miłośc to mieszanina hormonów i bodżców,dopóki nasz organizm sie do nich nie przyzwyczai i uodporni to warto dla niej żyć,a jak sie przyzwyczai,to szukamy nowego partnera i tyle 8) krótko :P
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 21, 2005, 20:06:21 pm
Dialog Pedrosa z dziewczyna ;)
Cytuj
LLNKP (laska lecaca na klate pedrosa)-ej ale ty masz dobrą klate
P-a ty za to fajne cycki
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Sierpnia 21, 2005, 20:17:17 pm
Buahahahaha bluncio dobre ;]
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: dcf w Sierpnia 21, 2005, 20:18:37 pm
Pedros to pisał w innym temacie zdaje się......
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Von Zay w Sierpnia 21, 2005, 21:35:58 pm
Kobieta - fajna rzecz... :]
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: blancjaone w Sierpnia 21, 2005, 21:45:27 pm
Cytuj
Buahahahaha bluncio dobre ;]

Ciesze sie, ze Ci sie spodobalo tworzywuś ;]
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Castor w Sierpnia 22, 2005, 00:16:34 am
Cytat: "Tarniak"
Buahahahaha bluncio dobre ;]



blancio tego nie wymyślił on tylko przytoczył rzeczywisty text Don_Pedra :P

Hhehehhe
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Sierpnia 22, 2005, 00:21:04 am
:shock:  :shock: nie mam pytań  :lol:  :lol:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Castor w Sierpnia 22, 2005, 00:26:43 am
ok Tarniak >>> chyba źle zrozumiałem powód twojego śmiechu ;P


 . . . już więcej nie będe tłumaczył, rzeczy oczywistych  :oops:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Sierpnia 22, 2005, 00:44:05 am
Nie no ja nie wiedziałem po prostu, że pedro... mógł coś takiego.... nie ja nie wierzę... :lol:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Enori w Sierpnia 22, 2005, 01:13:20 am
Kobiety? Tarniak wie, że Agatki rulez :D
Hmm, myśle, że kobiety są ważne w naszym życiu, nawet bardzo. Nie będe się rozpisywał bo pomyślicie, że mam uczucia.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Sierpnia 22, 2005, 01:17:04 am
Enori - Hell yeah, pewnie, że rulez ! ;]
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 22, 2005, 01:22:30 am
Cytat: "Tarniak"
Nie no ja nie wiedziałem po prostu, że pedro... mógł coś takiego.... nie ja nie wierzę... :lol:

A jednak...kiepski i tak ten dialog był jak na moje możliwości...miałem bardziej hardcorowe dialogi :wink:

Co do kobiet to inaczej gadasz z jedyną miłością a inaczej ze zwykłymi dziewczynami...
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Casper w Sierpnia 22, 2005, 01:25:47 am
Cytat: "Don_Pedro"


Co do kobiet to inaczej gadasz z jedyną miłością a inaczej ze zwykłymi dziewczynami...


O mój Boże  :shock:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 22, 2005, 01:26:30 am
Co w tym dziwnego??? :shock:  :shock:  :shock:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Player01 w Sierpnia 22, 2005, 01:41:10 am
"Wszystkie kobiety milosci sa warte"
"Wszystkie kobiety sa piekne"

Pamietajmy, ze wyjatki tylko potwierdzaja regule.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 22, 2005, 10:59:13 am
Błędna ta reguła, tyle ci tylko powiem...
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Shadowek w Sierpnia 22, 2005, 11:00:38 am
Pedro lepiej sygnature zmień. :wink: Bo musi być 450x50
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: yap w Sierpnia 26, 2005, 12:17:32 pm
Czego by nie mówić (zlego) o kobietach to jednak żyć bez nich nie można. Ale jest pewna reguła - ani nie wychowasz, ani nie zabijesz.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Nesser w Sierpnia 26, 2005, 12:57:45 pm
Kobiety - cienszka sprawa, nie da sie tak do konca zrozumiec, co nimi kieruje. Technicznie podobne do nas ale..wlasnie,zawsze jest ale.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Don_Pedro w Sierpnia 30, 2005, 01:08:11 am
Kobiety zachowują sie wogóle inaczej...widać to np w szkole. Obrażają się, kłócą, wywyższają...ale ja za to je kocham!!! :D Kto je do końca zrozumie???Ja nigdy niemniej jednak uwielbiam z nimi przebywać...ale jednak z kumplami jest konkretniej :wink:
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Aras w Sierpnia 30, 2005, 17:32:42 pm
Cytuj
Czego by nie mówić (zlego) o kobietach to jednak żyć bez nich nie można. Ale jest pewna reguła - ani nie wychowasz, ani nie zabijesz.

yap masz odemnie 100% poparcia :D
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: joseph11 w Września 01, 2005, 13:15:32 pm
ja tam lubie zawisnąć na ulubionej lasce szczególnie jak popije :D  ale ogólnie nie da sie bez nich żyć i wiem to na własnym przykładzie. Jak sie pokłóciłem z dziewczyną to robiłem wszystko żeby sie z nią pogodzić!! poprostu nie mogłem wytrzymać
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: TaiCat w Września 01, 2005, 20:19:27 pm
uh uh ale ja zauwazyłam że chyba za dużo zadaje się z facetami bo potem umiem opowiadać "jaka to tamta laska nie była" chociaż jestem hetero:) ja sama nie rozumiem dziewczyn w 80%...nie rozumiem takie co się obrażają,wywyższają i robią pomiot z facetów...egh ze mną w ogóle jest coś nie tak:]
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: Nesser w Września 02, 2005, 11:20:29 am
TaiCat, za duzo grasz moze:) A tak serio to rzeczywiscie, tylko niektore sa naprawde warte uwagi. Szczescie, ze wogole takie jeszcze sa.
Tytuł: Kobiety, kobiety, kobiety...
Wiadomość wysłana przez: yap w Września 02, 2005, 12:57:41 pm
Kobiet nie możemy zrozumieć ponieważ każda z nich kieruje się własnym kodeksem i to jest powodem braku zrozumienia ich w oczach mężczyzn. Jednak gdyby wszystkie były takie same nuda i monotonia w relacjach z nimi byłaby dla mężczyzn samobójem.
Znam kobitki, które są koleżankami nad wszystko, a po spotkaniu obrabiają sobie tyłki aż miło. Podobnie jest z facetami tylko my częściej mówimy to prosto w twarz.
Kobiety nie potrafią zrozumieć, że mężczyzna chce mieć własne sprawy, którymi nie chce się dzielić z żoną czy dziewczyną. Non stop pretensje, narzekania, płacz bo robimy coś złego...a my tylko byliśmy z kolesiami na partyjce kosza, albo zatrzymali nas o pół godziny dłużej w pracy. I awantura gotowa. Dlatego kobiety nie można wychować bo się wychowują same, a nie zabijesz bo...wiecie czemu panowie.
TaiCat - fajna z Ciebie babka. Powód? Jesteś obiektywna w swoich poglądach.