Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Gemini w Sierpnia 20, 2005, 23:14:12 pm
-
Zobacznie ile srednio kosztuje opracowanie gry w japonii:
XBox: ~$1.82 million :shock:
PlayStation 2: ~$0.877 million
GameCube: ~$0.822 million
Tyle sie mowilo o tym, ze na PS2 sie trudno programuje, ze zabiera to duzo czasu itd., a jednak opracowanie gry na PS2 jest dwa razy tansze od stworzenia gry na Xboxa.
PSP: ~$0.822 million
GBA: ~$0.484 million :shock:
DS: ~$0.338 million
W przypadku konsol przenosnych tez zostalem niezle zaskoczony, tym razem za sprawa gba. ta archaiczna konsola z grafika na poziomie snesa jest wrecz istnym pozeraczem dolarow!
-
Ja dodam tylko, że do obliczenia tego użyto:
Xbox- 13 pozycji
PlayStation 2- 194 pozycje
-
Ja dodam tylko, że do obliczenia tego użyto:
Xbox- 13 pozycji
PlayStation 2- 194 pozycje
No to wszysto jasne. Fanbojstwo się szerzy niestety. Teraz zresztą wraz z next-genami wzrosną i koszta i czas. Gry mają powstawać kilka lat :O. Fajnie.
-
Ja dodam tylko, że do obliczenia tego użyto:
Xbox- 13 pozycji
PlayStation 2- 194 pozycje
No to wszysto jasne. Fanbojstwo się szerzy niestety. Teraz zresztą wraz z next-genami wzrosną i koszta i czas. Gry mają powstawać kilka lat :O. Fajnie.
przeciez to nie moja wina, ze w japonii nikt nie chce robic gier na xboxa
-
ale twoja wina ze gnoisz kazda inna konsole jak sony
edit:sytuacja z robieniem gier na xboxa jest jaka jest, ale next gen M$ bedzie mial spore wsparcie japonskich firm....
-
@Gemini: Za dobre wykonanie gry na GBA trzeba płacić. Niestety - takie życie. I dziwne wydaje mi się stwierdzenie, że GB z powodu niskich możliwości graficznych powinien być bardzo tani w programowaniu :S.
-
Na pewno (tzn wiem to z nowego numeru PSX Extreme) GBA jest najprostszy w programowaniu.
Co do kosztów gier... Hm, to normalne (choc smutne) ze gry na konsole NG będą kosztowac wiecej. Szczegolnie tuz po premierze systemu. Ale czy to na pewno źle...? Wtedy megakorporacje pokroju Midasa nie beda mogly sobie pozwolic na wyprodukowanie takiej gry, wiec silą rzeczy oszczędzą nam przyjemnosci zagrania weń. Z drugiej strony, mniejsze, ale utalentowane zespoly tez sobie na to nie pozwolą.
-
Tyle sie mowilo o tym, ze na PS2 sie trudno programuje, ze zabiera to duzo czasu itd., a jednak opracowanie gry na PS2 jest dwa razy tansze od stworzenia gry na Xboxa.
A co to ma ze sobą wspólnego?
To tak jakby powiedzieć:
Tyle sie mowilo o tym, ze na PS2 sie trudno programuje, ze zabiera to duzo czasu itd., a jednak dzisiaj pada deszcz.
-
Te dane nie maja kompletnie sensu. Wszystko zalezy od tego jakie tytuly byly obliczane itd... porownaj sobie koszta wyprodukowania powiedzmy shenmue 2 z Donkey Konga. Przeciez nowsza generacja... :P
-
jest w tym sens dla fanboy'ow ktorzy za wszelka cene chca zjechac inna konsole niz wyznaja.... :lol: :lol: :lol:
-
Tyle sie mowilo o tym, ze na PS2 sie trudno programuje, ze zabiera to duzo czasu itd., a jednak opracowanie gry na PS2 jest dwa razy tansze od stworzenia gry na Xboxa.
A co to ma ze sobą wspólnego?
Jesli programuje sie trudno, to programuje sie dlugo. a ze czas to pieniadz, to wtedy koszty produkcji rosna.
-
im mocniejsza konsola ten wiecej zabiera kasy na koszta produkcji i wiecej czasu zajmuje jej wydanie tak już jest ale cuż zrobić musiny czekać na gry coraz dłużej.
-
Tak swoją drogą to sytuacja robi sie paradoksalna. Powstają nowe konsole, nowe technologie, nowe mozliwości, znikają dawne ograniczenia sprzętowe, a praca developerów staje się coraz trudniejsza. I nie mam tu na myśli, żadnej konkretnej konsoli, tylko trend który pojawił się kilka lat temu. Programiści zamiast tworzyć nowe lepsze gry, zaczynają psioczyć na sprzęt, że trudny w programowaniu, że wymagania graczy zbyt wygórowane, że zupa była za słona....:) Kiedyś było inaczej, za czasów SNESa czy nawet PSXa atmosfera do tworzenia rewelacyjnych tytułów, wydawała się lepsza. Napewno duża w tym zasługa rozmaitych działań marketingowych mających na celu promocję własnego sprzętu lub dyskredytacje sprzętu konkurencji. Niepokojącym faktem jest jednak to co napisałem na początku potsu - wszystkie techniczne usprawnienia wnoszone przez kolejne generacje konsol zdają się nie usprawniać ani nie ułatwiać pracy developerom, co nie wróży najlepiej nam - graczom.
PS. Nie jestem fanem oldschoolu i nie neguję sensu postępu technicznego w temacie hardwaru ( a nawet wprost przeciwnie - jestem jego wielkim zwolennikiem).
-
koszty tworzenia gier bedą coraz wieksze i nikt juz tego nie zmieni.
Takie czasy.
-
Gemini nie zamieszczaj bezsensownych zestawień/porównać . .. .
to co podałeś nie ma odwzorowania na całym rynku . . . tak więc jest bez sensu!
<<<< a tekie "bez sensu" <<< podchodzi pod regulamin forum ;P