Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: selene w Sierpnia 24, 2005, 19:48:49 pm
-
Szukalam, ale nie znalazlam takiego tematu ( :shock: ), wiec zakladam :P
Dziary i kolczyki... Co myslicie o takiej formie 'dekorowania' ciala? 8)
-
tatuaze odpadaja dla mnie poniewaz jest to w sumie decyzja na cale zycie, a jak mi sie znudzi to co???, a kolczyki ogolnie ja sie w takie bajery nie bawie...........
-
Hehs można powiedzieć że się wygłupiłem ale na pleckach mam Blood Sina albo jak kto woli Rood Inverse z Vagrant Story dokladnie tak wydziargane jak na pudełku z OST z tej gry :oops:
-
Dawaj zdjęcie, to Ci powiemy, czy się wygłupiłeś...
-
Muj kumpel ma 22 kolczyki na uchu prawym i wszystkie dziewczyny za nim leca.. Ciekawe jakbym sobie 50 kolczykow na jednym uchu zrobil i na drugi tez 50 8) Tatuaze sa fajne chociaz tez zalezy jakie :D
-
Starzy mowią że tak :P :lol: heh a zdjęcia nie robiłem..o dziwo mam z plaży zdjęcia ale go nie widać :shock:
-
kolczyki sa fajne ....w walce mozna za nie pociagnac i tak fajnie rozrywaja ucho, poezja :twisted: :twisted: :twisted:
-
yoo tatuaze;P po 20stce(to juz za jakies 3 lata)strzele sobie dziare Devil Jina na ramieniu...fajny jest krzyz z Vagranta ale raczej nei przejdzie zrobienie go na plecach:]
-
Kolczyki dla facetów odpadają, a tatuaze to fajna sprawa, jesli ofkors nie jest jakis wielki na całą reke, noge, czy plecy, taki troche skromny.
-
Wg. Mnie ciało ludzkie jest piękne (szczególnie kobiece),a ingerowanie w nie tatuażamia jest szpeceniem
-
Wg. Mnie ciało ludzkie jest piękne (szczególnie kobiece),a ingerowanie w nie tatuażamia jest szpeceniem
Też mam takie samo zdanie. Jeszcze jak ktoś twierdzi, że to sztuka... jaka sztuka?
-
kolczyki fuuu [na facecie, na kobiecie to oczywiscie w stosownych proporcjach]. wielkie tatuaze takze smierdza. Jak bede starszy to sobie walne triforce'a na ramieniu, albo logo Nintendo. Ale kurna nie jakies duze zeby mi cala reke przeslanialo.
-
Ech, Nic dobrego z tego tatuaża nie wynika :P Można dostać potem jakiegoś wirusa czy coś, szpeci cialo , i malo komu sie to teraz podoba ;]
-
mnie kolczyki nie kręcą i nie wiem co niektórzy w nich widzą,ale tatuaże to już inna sprawa :!: oczywiście jeśli coś przedstawiają i są przemyślane (tribale nie wchodzą w gre,kubuś puchatek też :wink: ) np. starożytne,antyczne znaki i symbole są na maksa CHŁODNE 8)
PS należy pamiętać że dziary najlepiej robić na plecach bo tam skóra wraz z wiekiem nie marszczy się :!: co innego np. na rękach
-
Kolczykow za duzo nie mam (7 :P ), ale podobaja mi sie bardzo. Szczegolnie w jezyku :twisted: Co do tatuazy to zalezy jakie, zalezy gdzie i zalezy u kogo. Niedlugo (jak bede miala kase) wydziaram sobie na biodrze krzyz Ankh :twisted: Ach, doczekac sie nie moge :D
-
wydziaram sobie na biodrze krzyz Ankh Ach, doczekac sie nie moge
ja też :wink: chciałbym to zobaczyć!i właśnie o takie przemyślane-kozackie tatoo mi chodzi!!! ja mam zamiar zrobić sobie czarną pantere,która wyglądała by jakby wspinała mi się po plecach (wbite pazury itd.) albo na brzuchu (o który nie powiem dbam :) bo "kaloryfer" fajna rzecz) 8)
-
Ja chciałbym sobie walnąć kolca w brodzie lub wardze... jeszcze zrobię. Podobała mi się dziara G. Clooneya w "Od zmierzchu do świtu". Co prawda tribal, ale tatoo tego formatu robi wrażenie...
Aras, krzyż Ankh albo pantera są rzeczywiście baardzo przemyślane. Tak samo dużo przedstawiają...
-
Tribale sie zrobily ostatnio modne i duzo ludzi robi sobie takie dziary 'byle tylko bylo i zeby wygladalo fajnie'. Bez sensu.
Ale tatuaz Clooney'a w "Od Zmierzchu do Świtu" faktycznie byl swietny.
-
E tam duzy czy nie tatuaz musi miec jakies znaczenie dla mnie zebym go zrobil sobie na ciele :]....
Jak slysze ludzi ktorzy rozmawiaja z soba i jeden mowi do drugiego "Tej sluchaj walne sobie smoka na rece, a drugi : Ja to bym wolal jakiegos weza bo pasuje do mojej ksywki" to rece mi opadaja :]....A za 10 lat koles sobie powie i po CHU*** sobie to robilem...Dla nie tatuaz jest tym czym jest, dla mnie ma jakies głebsze znaczenie niz troche tuszu pod skora...troche sie indentyfikuje z tym tatuazem:] moze to glupio brzmi, ale laski leca tez na dziarki ;)
-
Ta, selene, masz rację. Rozwalają mnie jakieś zawijasy na łydkach, czy nad dupą. Ale niech każdy sobie dziara co tam chce. Jak będę sobie robił tatuaż, to sam go sobie zaprojektuję (podobno mam predyspozycje, ale to chyba ściema :) ) ewentualnie poproszę kolegę/koleżankę. Rozbraja mnie robienie sobie tatuażu "z katalogu".
Vitryna- święta prawda...
-
Moj tatuaz jest przemyslany :mrgreen: Krzyz Ankh w jakims sensie ma dla mnie glebsze znaczenie, a biodro to dobre miejsce do tatuowania :wink: Tylko, ze bedzie bolaaalo XP
Kresq - zgadzam sie :) Swoj tattoo tez sama zaprojektowalam. Nigdy nie wybralabym wzoru z katalogu z dwoch powodow: a) nie widzialam jeszcze takiego, ktory naprawde by mi sie podobal; b) to by byla "gwarancja", ze conajmniej 10 osob ma taki sam tatuaz jak ja :P
-
Tatuaże przedstawiające krzyże, tribale, czachy są maksymalnie tanie (IMO!!!) i nie zrobiłbym sobie takiego. Tak samo jakieś smoki i inne badziewia. Z drugiej strony dziwi mnie tatuaż wielkości 2x2 cm dla przykładu O_o. Co on daje? Chciałbym mieć jakieś zdanie, życiowe motto, symbol czy coś. Ale też nie jakąś wiejską czcionką. Piercing? Mogę pomyśleć o kolczyku we brwi.
A mój respekt budzi tatuaż Freda: (http://www.limpbizkit.pl/www/lb/fotki/tatoo26.jpg) chociaż wcale bym sobie takiego nie zrobił ;].
-
wg mnie tatto powinien cos przedstawiac, ja mam na lydce gotykiem nazwe swojego osiedla, a na lopatce rastamana z wilkim bongiem :mrgreen: skrece jakas cyfrowke to je tu wzuce
-
Ja jak dorosne to moze walne sobie jakis tatuaz na prawym ramieniu. Jakis maly.
Moj brat zastanawia sie nad wbiciem ćwieka wbrew sobie :) A ja sie zastanawiam co by bylo, gdyby go ktos uderzyl w to oko? Moze mieliscie takie sytuacje?
Zastanawia mnie jeszcze inna rzecz. Dajmy na to, ze robicie sobie jakis duzy tatuaz na brzuchu, a potem tyjecie, tyjecie i jeszcze raz tyjecie az zrobi sie z Was wielka beka. Jak wtedy bedzie wygladal ten tatuaz? Czy sie rozciagnie i znieksztalci?
-
Aras, krzyż Ankh albo pantera są rzeczywiście baardzo przemyślane. Tak samo dużo przedstawiają...
chodzi o to żeby tatoo prezentował się kozacko i był jedyny w swoim rodzaju, ORYGINALNOŚĆ to podstawa!!! nie chodzi tylko o przekaz ale też o wygląd nie?
bo jeżeli chce ktoś dziare z przekazem to pewnie wybierze jakiś cytat, a to troche ograne,nie? (chociaż z drugiej strony takie "gloria victis" to bym sobie wyrył :mrgreen: )
-
Ja bym se zrobił na plecach taki tatułaż jaki ma ten chińczyk z Jade Empire.
Dam zdjęcie:
http://media.xbox.ign.com/media/574/574497/img_2528383.html
-
Piercing? Zdecydowanie nie - kolczyk w ucho to jeszcze można sobie wbić ale przekłuwanie języków, brwi, łecztaczek itd. to dla mnie zbyt dużo xD
Co do tatuaży to też nie jestem zbytnim zwolennikiem ale być może zrobiłbym sobie jeden. Mam wypatrzony jeden wzorek i tylko on wchodzi w grę...
-
Popieram poprzednika w kwestii kolczykow - ucho tak, reszta nie. Tatuaz - zalezy od formy, chociaz niejedno juz sie widzialo, naprawde osobliwe czasem, iwec dluuuugo bym myslal.
-
Dwoch moich qmpli mają spore tatuaze na udzie. Jeden zwykly jakis czarny za 300zł, a drugi czarno czerwony za 500 :) Ten drugi przedstawia skorpiona wychodzącego z nogi.
-
Ja bym se zrobił na plecach taki tatułaż jaki ma ten chińczyk z Jade Empire.
Dam zdjęcie:
http://media.xbox.ign.com/media/574/574497/img_2528383.html
Niezaduży on jest ? Wytatuuj sobie jeszcze nogi :lol: Ja jak dorosne niezamierzam sobie nic nigdzie wkuwać ale mały tatuaż z jakiejś gierki nikomu nie zaszkodzi , ale w miejscu niezbyt widocznym (? :lol: )
-
Jęzor bolał mnie tylko przez 5 dni. Miałem już momenty, w których myślałem o wyjęciu kolczyka, ale jakoś wytrzymałem. Z upływem czasu zacząłem traktować go jako nieoddzielną część mojego ciała. Teraz sobie nie wyobrażam mojego języka bez tej "ozdoby". Kobiety też nie...
-
@thirian
Też mam takie samo zdanie. Jeszcze jak ktoś twierdzi, że to sztuka... jaka sztuka?
malowanie na ciele? czasem - wyobraź to sobie - taki 'freestyle', z głowy wprost na ciało. Kup sobie kilka numerów magazynu TATUAŻ które to redaguje mój kolega który mnie tatuuje. A czy komix to wg Ciebie sztuka? Woltyżerka? Granie na gitarze? za słownikiem PWN> dziedzina twórczości artystycznej, z którą wiążą się dzieła sztuki doznawane wizualnie, mające charakter płaszczyznowy (wytwory malarstwa, rysunku i grafiki) i trójwymiarowy (wytwory architektury, rzeźby i rzemiosła artystycznego)
Ja mam narazie na całej łydce Aliena , na drugiej łydce mam logo zespołu (od razu uprzedzam, jeżeli ktoś myśli "ale zespół się może znudzić a dziara zostaje?" - nie lece za modą, a tatuaze mają dla mnie znaczenie artystyczno-sentymentalne:) ) Uważam, że jak ktoś nie dorósł- to niech nie robi sobie tatuazy, bo to tylko szkoda kasy (robienie tatuażu który się znudzi [haha, discopolo] i późniejsze ewentualne usuwanie/pokrywanie innym) no i wychodzenie z załozenia ze tatuaz sie znudzi....ranyyy, dzieciom sie nudzą zabawki po pobawieniu sie, jak ktos ma charakter to uważam że tak nie podchodzi do tematu tatuowania. I dopiero to początek tatuowania mojego ciała.
-
Moj brat zastanawia sie nad wbiciem ćwieka wbrew sobie :) A ja sie zastanawiam co by bylo, gdyby go ktos uderzyl w to oko? Moze mieliscie takie sytuacje?
Zastanawia mnie jeszcze inna rzecz. Dajmy na to, ze robicie sobie jakis duzy tatuaz na brzuchu, a potem tyjecie, tyjecie i jeszcze raz tyjecie az zrobi sie z Was wielka beka. Jak wtedy bedzie wygladal ten tatuaz? Czy sie rozciagnie i znieksztalci?
Z uderzeniem to jszcze nic, większą lipę by miał gdyby ktoś mu to wyrwał :lol: . Do walki lepiej zdejmować piercing, kiepsko też jeśli ma się długie włosy :) .
A co do tatuaży, to dokładnie tak się dzieje. Np jak w ciążę zajdziesz :wink:
-
kiepsko też jeśli ma się długie włosy .
Dlaczego?
-
A co do tatuaży, to dokładnie tak się dzieje. Np jak w ciążę zajdziesz :wink:
ja też o tym pisałam :( np dziewczyny nie mogą mieć na biodrach bo się w ciąży rozciąga
-
Dlaczego?
No wiesz pociągną za włosy :lol:
-
dobra, styknie spamowania. Do tematu.
-
Ja osobiscie piercingi mam juz za soba ( w jezyq i w pepq) ale nie moge zabardzo sie przelamac na tatoo, mam zamiar na plecach (dolna partia) zrobic sobie czarny "graf", nic nie konkretnego przedstawiajacy ale ladnie to wyglada i pod nadgarstkiem 3 male znaki chinskie :roll: Marzenia....
-
Ja osobiscie piercingi mam juz za soba ( w jezyq i w pepq) ale nie moge zabardzo sie przelamac na tatoo, mam zamiar na plecach (dolna partia) zrobic sobie czarny "graf", nic nie konkretnego przedstawiajacy ale ladnie to wyglada i pod nadgarstkiem 3 male znaki chinskie :roll: Marzenia....
wiesz qrde hmmm kiedy fotka :D :D :D ?????? a tak z czystej ciekawosci nie przeszkadza taki kolczyk w jezyku :roll: :roll: :roll: ???
-
Jezeli chodzi o fotke, to za pare dni moj kumpel przyniesie aparat cyfrowy :lol: Powiem ci ze na samym poczatq denerwowal mnie, tymbardziej ze po samym zabiegu pare dni trzeba plukac specjalnym plynem :? Ale pozniej po przyzwyczajeniu sie nie bylo problemow :wink: Troche smiesznia gadalam przez jakis czas, ale po jakims czasie bylo wsztsyko oki :D A sam kolczyk mi osobiscie nie przeszkadza 8)
-
Chyba ciezko jest sie calowac, co? :D :D :D :D :D :D :D
-
Hehe nie wcale nie :mrgreen: Ale tak powaznie nie wszystkim pasuje calowanie sie z kims kto ma kolczyk w jezyq :roll: Ale ostatni chlopak mowil ze to nawet podniecajace :shock: hehe ale mi osobiscie caowalo sie dziwnie :roll: Troche niewygodnie ale trudno :lol: balam sie poprostu ze cos sie moze stac itp ale pozniej bylo juz tylko lepiej :oops:
-
Dlaczego?
No wiesz pociągną za włosy :lol:
Mogą też czasem zapłonąć żywym ogniem :lol: :lol: :lol:
-
Mnie osobiście raczej nie pasuje towarzyszka bytu posiadająca kolczyk w języku albo jakiś wielgaśny tatuaż na plecach, ale może rzecz gustu. Zależy co,zależy gdzie...
-
Chcialbym miec tatuarz na twarzy cos ala Zell z FinalaVIII, ale zapewne by mnie z doma wyciepli a na placu by chycili do tytki... :P :P :P
-
No wiesz pociągną za włosy
Mogą też czasem zapłonąć żywym ogniem
:roll:
Troche smiesznia gadalam przez jakis czas, ale po jakims czasie bylo wsztsyko oki
Wogóle nie przeszkadza w mówieniu? (tak z ciekawości pytam)
Myślałem też nad tym, ale że mam przez jakiś okres być nauczycielem, to niezabardzo mi to by pasowało...
-
Ani piercing [bez obrazy dla co niektorych, ale jak Wy mozecie nosic kolczyk w jezyku? Zupelnie nie moge sobie tego wyobrazic... jest tyle innych miejsc, ktore ew. mozna by sobie przekluc], ani tatuaze mnie nie ruszaja [choc hmm znak Triforce'a na jakiejs czesci ciala to moglaby byc dosc ciekawa sprawa, nie powiem ;]. Popieram naturalnosc u ludzi, tyle ode mnie.
-
U mnie po mieście chodzi typ z tatuażem na czole- napis "TAXI" (czcionka wielkości palca), więc wszystko jest możliwe...
-
Popieram naturalnosc u ludzi, tyle ode mnie.
to może od razu na golasa sobie chodz... jesli taki naturalny jestes :) tato i kolczyki to tylko ozdoba, tak jak jakis powiedzmy naszyjnik na szyje.
-
Music jest przez jakis czas problem z mowieniem, bo to normalne :) wiesz, nowa rzecz znajduje sie w jezyq wiec nic dziwnego ze trzeba troche czasu na przyzwyczajenie sie :wink: Ale radzila bym ci nie robic tego jak masz zostac nauczycielem :lol:
Desser powiem ci ze na poczatq tez nie bylam do tego przekonana ale hmm chcialam sprobowac i nie zaluje bo bardzo mi sie to podoba. To nic dziwnego ze komus moze sie takie cos nie podobac, przeciez kazdy lubi co innego wiec luzik :wink:
Ako obronco ucisnionych 8) Aniołqw :mrgreen:
-
Popieram naturalnosc u ludzi, tyle ode mnie.
to może od razu na golasa sobie chodz... jesli taki naturalny jestes :) tato i kolczyki to tylko ozdoba, tak jak jakis powiedzmy naszyjnik na szyje.
Eno, bez przesady, zle sie wyrazilem :) Mianowicie chodzilo mi o to, ze preferuje osoby, ktore nie nosza zadnych ozdob, dla mnie jest to zbyteczne, podobnie z nadmierna iloscia tapety [+gruntu, podkladu i emalii :)], ktora i tak nie ukryje w calosci niedoskonalosci danej osoby. OK, jesli ktos chce miec cos na sobie 'ponadnormatywnego', mnie to nie interesuje. No. To tylko moje zdanie, nie musicie sie wcale z nim zgadzac ;]
-
nie musicie sie wcale z nim zgadzac
A ja się zgodzę dla odmiany...
-
W planach teraz mam tatuaż Griever-a na łydce ...:] Słit:):) a potem już koniec niechce przesadzać bo...Ten gość zapomniałem nazwisko co tatuuje sobie całe ciało w puzzle to przesada :) :P :lol:
-
Na tej stronce jest od groma tatuazy na kazdej czesci ciala :)
http://www.maorys.pl/galeria.phtml
-
Arggghh... wybylam dzisiaj do studia tatuazu, ale mieli zamkniete T_T
Heh... za tydzien sprobuje jeszcze raz :P
A tak w ogole, to zgadzam sie calkowicie z osoba o tajemniczym nicku _invictus ;) pozdro
-
BTW: wiecie że usunięcie tatuaża jest prawie trzykrotnie droższe niż jego wykonanie? mam na myśli usunięcie zrobione profesjonalnie, takie, że nie będzie się wyglądało jak Freddy Kruger ;) (oparzenia po operacji). Proponuję się zastanowić kilka (-naście ? ) razy zanim zrobicie tatoo, to zobowiązanie na całe życie.
-
_invictus masz sluszna racje, przed zrobieniem sobie tatuaza nalezy porzadnie sie zastanowic i pomyslec o przyszlosci, jak bedzie sie wygladac. Mi osobiscie podoba sie tatuaz na plecach (dolnej partii), ale dlugo sie zastanawiam czy jest ses i czy czasem po dobrych paru latach nie powiem ze bylam glupia i zrobilam blad :? Poczekam i zobacze, moze mi sie odwidzi :roll:
-
Jesli bylby to jakis ladny tatuaz i by do Ciebi pasowal- to jak najbardziej :D
Osobiscie nie mam nic przeciwko jakims dyskretnym tatuaza na ciele kobiet. Podobaja mi sie.
A Ty chcialas sobie zrobic cos w tym stylu:
http://www.maorys.pl/p/04-20.jpg
http://www.maorys.pl/p/04-19.jpg
http://www.maorys.pl/p/04-14.jpg
http://www.maorys.pl/p/04-18.jpg
-
Hubi najbardziej przypominajacy tatoo do tego, ktory chce sobie zrobic, to ten pierwszy ( ale bez tych gwiazdek i moze troszke mniejszy). Podobaja mi sie takie tatoo tymbardziej jak sie jest w biodrowkach 8) Ale to kwestia gustu, a o gustach sie nie rozmawia :D
-
Przyznaj sie Hubi, zamieściłeś te linki tylko po to, aby pokazać gołe tyłki i demoralizować młodzież! Co by papa Rydzyk powiedział, hę :?: :twisted: [/code]
-
Może sam ma- kto go tam wie.
-
Tatoo jak narazie sobie nie zrobie bo zamiezam isc do woja na zawodowego.
-
Ja ostatnim czasy umiescilem sobie kolczyk w brwi i jest spox :) fajna sprawa i fajnie wyglada a o tattoo jakims fajnym ciagle mysle bo czuje juz od dawna potrzebe zrobienia sobie tego malowidla :D
-
Tatoo jak narazie sobie nie zrobie bo zamiezam isc do woja na zawodowego.
A tatuaz to dyskfalifikuje czy jak?
-
Tatoo jak narazie sobie nie zrobie bo zamiezam isc do woja na zawodowego.
A tatuaz to dyskfalifikuje czy jak?
Jesli masz w widocznym miejscu np. na rece lub na twarzy
-
Wiekszosc ludzi , ktorzy zdecydowali na taki krok zrobili glownie z checi wyzroznienia sie z tlumu .Probuje zatuszowac swoje wady jakims fajnym wzorkiem na raczce czy innej czesci ciala .Malo jest przypadkow gdzie rzeczywistym powodem jest chec upiekszenie ciala .
-
Wiekszosc ludzi , ktorzy zdecydowali na taki krok zrobili glownie z checi wyzroznienia sie z tlumu .Probuje zatuszowac swoje wady jakims fajnym wzorkiem na raczce czy innej czesci ciala .Malo jest przypadkow gdzie rzeczywistym powodem jest chec upiekszenie ciala .
wybierz się do studia tatuażu, obejżyj katalogi ze zdjęciami zrobionych tatuaży....może spojrzysz na temat inaczej....zgadzam sie, jest to wyróżnienie z tłumu, tak jak np. człowiek na wózku inwalidzkim, czy para gejów. A nie wiem czy moze przez zazdrość ze sam sie nie wyróżniasz (nie indywidualizujesz) tak oceniasz robienie sobie tatuaży ;) ja np nie uwazam zebym tatuazami na nogach starał sie zatuszowac wady (krzywe nogi? hehe) a wyrózniac sie wyróżniam - dziwnym nie jest.
-
Jak chcecie się wyróżnić to załóżcie kosz smieci na głowe i chodzcie w samych bokserka.
-
tez jakis sposób.... jest ich w sumie mnóstwo
-
Kolczyki-NIE
W niedalekiej przyszlosci zamierzam walnac sobie dziare na lydce, ale najpierw musze potrenowac, zeby ladnie wygladala.
-
Kolczyki-NIE
W niedalekiej przyszlosci zamierzam walnac sobie dziare na lydce, ale najpierw musze potrenowac, zeby ladnie wygladala.
jak masz włosy na nogach (ciemne) to Twoje starania nie na wiele sie dadzą :)
-
tak chciałbym żeby moja druga połowa była wydziarana :)
(http://www.lambgoat.com/graphics/features/walls_of_jericho3.jpg)
(http://www.live4metal.com/ff2005-WallsOfJericho.JPG)
cała łapka, troszke pleców [akurat nie miałem foty pleców Candace - tej wokalistki] i brzuch...ehhh[/img]
-
To akurat przesada tak wydziarganym bym nie chcial być.
-
ja to nawet bardziej bym chciał być niż ta Pani :)
ale tak to bym chciał być [generalnie w ciemnych barwach, odcienie szarości, plus kolor niebieski i krwisty czerwony... tak sobie wyobrazam swoje plecy wytatuowane, a wzór ... życie na pewno jakiś pomysł podrzuci]
(http://www.strangecosmos.com/images/content/6797.jpg)
(http://www.sauron.alpha.pl/nowe_galerie/018.jpg)
(http://www.sauron.alpha.pl/nowe_galerie/016.jpg)
-
Najbardziej chciał bym Korone ciernistą(taką jak jezuz se miał:P) na bicepsie.
-
Uwielbiam azteckie wzory szczegolnie te trzecie zdjecie, genialne wykonanie:
(http://etattoo.org/nss-folder/tattoos/si_Uw280h280_tattoo12.jpg)
(http://www.tribal-celtic-tattoo.com/images/labels/aztec.jpg)
(http://www.sauron.alpha.pl/nowe_galerie/018.jpg)
I zawsze podobal mi sie tatuaz Hando z Romper Stomper :) :
(http://www.svetdvd.cz/images/27/brezen_romper.jpg)
-
Jak przestanę rosnąć to zrobię sobie jakąś fajną dziarę (prawdopodobnie tygrysik) ale na pewno w życiu nie zrobiłbym sobie tatuażu w miejscu, którego nie idzie przysłonić jak np. głowa bo potem pracodawcy patrzą jakoś tak niechętnie (stereotypy). Kolczyki są fajne u dziewczyn ale facetom to już imo nie pasuje.
-
ja bym se strzelil jakis na plecach, ale jak juz to w odleglej przyszlosci...
-
Fajna była dziara w Fable- "lizardcośtam" chyba czy jakoś tak- wytatuowana była jedna połowa twarzy, tatoo schodził na całe plecy i ramiona. Razem z fryzem na irokeza wyglądało to kozacko 8) .
Szkoda tylko, że po sześdziesiątce na karku tatuaże zaczynały się ścierać- w "realu" też tak jest? :twisted:
-
płowieją, chociaż generalnie to chyba zalezy od jakosci tuszu i tego jak fachowo jest zrobiony tatuaz