Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Aras w Września 02, 2005, 15:48:05 pm
-
Czas,wiadomo,każdemu go brakuje.... załóżmy jednak że nasze marzenia się spełniły i od dzisiaj doba ma powiedzmy 36 godzin co byście zrobili z tym czasem :?: :?:
...ja bym w końcu zaczął się uczyć na czwórki i piątki,no i zawsze byłbym wyspany :lol: :lol:
-
ludzie i tak by po pewnym czasie narzekali że czasu jest wciąż za mało albo że budzą się w środku noy...tak się już nie da:) może po wybuchu supernowej
-
Po pierwsze - grałbym więcej, po drugie - częściej spotykałbym się z przyjaciółmi, po trzecie - byłbym lepiej przygotowany do lekcji, po czwarte - spałbym osiem godzin dziennie [nie 5 :shock:].
-
Robił bym wszystko to samo co teraz tylko częściej i intensywniej :)
-
Ale bym się wyspał....
-
My jeszcze młodzi mieli bysmy dobrze ale pomyslmy o naszych rodzicach którzy musieli by pracowac pare godzin wiecej w ciagu dnia zeby zaspokojic nasze zachcianki(kumpli imprezki granie).
-
Wkońcu bym się wysypiał i miał bym na wszystko czas :D
-
Dluzej bym gral, spal i sie uczyl. Wreszcie mialbym na wszystko czas.
-
Tylko 36 godzin mialaby miec doba? W moich marzeniach jeden dzien ma 50 godzin :twisted: No dobra, a co bym zrobil z nadmiarowym czasem?
-porzadnie bym sie wysypial [a tak pozostaja ino weekendy]
-zapewne zazywalbym wiecej rozrywki, czyli wiecej bym gral, filmy ogladal, moze nawet bym sie zabral za sport, za ktory mi sie normalnie nie chce zabierac :)
-ponadrabialbym zaleglosci szkolne i uczyl sie zawczasu na jakies klasowki, zeby potem nie zbierala sie halda materialu do nauczenia sie w dwa dni ;)
-pewnie jeszcze cos innego, co nie chce mi o tej porze wpasc na mysl.
-
Jednak z drugiej strony rok szlony trwalby o wiele dluzej :(
-
Lekcje bylyby dluzsze, tydzien pracy dluzszy... wyszl oby jeszcze gorzej niz jest. 8)
-
blancio_ - z ust mi to wyjąłeś :D. Z drugiej strony, gdyby np praca i szkoła zostala taka jak teraz - kolo 8 godzin - to byloby super. I tak nikt by nie spał po 12 godzin, tylko tyle samo co teraz :D. 36-8-10= 18 godzin na granie, odpoczynek i spotkania z kumplami... Raj?
-
Mi tam wystarcza te 24 godziny... :roll:
-
@selene: Mnie wręcz przeciwnie. Mam za mało czasu na sen :|.
-
E tam.... Śpie 8 godzin, szkola 8 .... zostaje mi jeszcze 8 na wolnosc... 26 godzin? Dzieki, postoje.
-
@Slay: Osiem godzin na wolność? Co? Po szkole, to ja zazwyczaj jem obiad i odrazu zabieram się do nauki. Uczę się co najmniej 4h, więc na różne rozrywki mam tylko trzy :x.
-
4 godziny dziennie? ~_^
-
@Miazga: Tak.
-
no to całkiem sympatycznie... :lol:
większą ilość czasu wykorzystałbym na spanie - to po pierwsze. Po drugie, lepiej balansowałbym pomiedzy oddawaniem się rozrywkom i obowiązkom... bo gdy dzień krótki, to często olewam zadania domowe/naukę na rzecz relaksu... zazwyczaj nie wychodzi to na dobre.
-
no to całkiem sympatycznie...
@Miazga: Powiem tak - poziom w moim gimnazjum był dość wysoki, nauczciele wiele wymagali, więc gdybym się w ogóle nie uczył, to dalej siedziałbym w trzeciej gimnzajum.
-
Śpie zazwyczaj 8 godzin (23->7), Buda (8->15 średnio) potem przez godzinę odrabiam lekcje i sie ucze, i reszte mam wolną.
-
@Shadowek: Ja zajęcia będę teraz codziennie zaczynał o 7:55, a kończył o 15:15. W domu będę dopiero koło 20:00, ponieważ o 16:00 mam lekcje dodatkowe :P. W czasie roku szkolnego raczej nie będę miał czasu na rozrywki :x.
-
A tam, Sambady, marudzisz, w 1 LO to mozna miec dobre oceny przy niewielkiej ilosci nauki... trzeba tylko uwaznie sluchac nauczycieli w szkole. Ale to tak ot ;)
Moj rozklad dnia by wygladal mniej wiecej tak [jakby doba=36h]:
10 godzin spania, srednio 8 godzin budy, jakies 3 godziny na zadania/nauke, wiec zostaje 15 h wolnego czasu. Tyle z pewnoscia do niemeczacego zycia wystarczylo by mi z nawiazka ;]
-
@sambady - cos jest nie tak z efektywnoscia Twej pracy. Skoro w 3 gimnazjum musisz uczyc sie 4 godziny, to co bedzie na studiach? :shock:
IMO w gimnazjum ok godziny dziennie spokojnie wystarczyloby na pasek.
-
@blancio: W gimnazjum zaj... dużo nam zadawali. Poza tym - musiałem się przygotowywać również do lekcji dodatkowych - niemiecki i angielski.
A tam, Sambady, marudzisz, w 1 LO to mozna miec dobre oceny przy niewielkiej ilosci nauki...
@Desser: Sorry, ale chyba mnie w tym momencie okłamujesz. W tamtym roku, gdy po raz pierwszy poszedłeś do LO, mówiłeś mi, że jest tak dużo nauki, że nawet nie będziesz mógł nawet na fora zaglądać, nie mówiąc już o rozmawianiu przez gg/tlen... :roll:
-
Sambady, twoja sprawa ile się uczyłeś w gimnazjum, powiem ci tylko jedno - w lo czas preznaczony na naukę bedziesz musiał podwoić :roll:
Chodziłem do niezłego gimnazjum, uczyłem się łącznie może 4-5 godzin tygodniowo. Srednia 4.5... czary? :roll:
-
Sambady, twoja sprawa ile się uczyłeś w gimnazjum, powiem ci tylko jedno - w lo czas preznaczony na naukę bedziesz musiał podwoić
@Miazga: Niekoniecznie. Obmyśliłem nowy sposób uczenia się... Wydajniejszy jest...
Chodziłem do niezłego gimnazjum, uczyłem się łącznie może 4-5 godzin tygodniowo. Srednia 4.5... czary?
@Miazga: Czary? Nie sądzę. Jesteś po prostu dobrym uczniem ;).
-
nie o to chodzi - po prostu nie wiem jak ty to robiłeś, że nie brakowało ci materiałów do nauki, jeśli zakuwałeś 4 godziny dziennie o_O