Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Sport => Wątek zaczęty przez: Hubi w Października 06, 2005, 22:19:02 pm
-
Jak w temacie. Jaki sport uprawiacie?
A wiec ja:
- jeżdże na rowerze,
- pływam (2 razy w tygodniu na w-fach),
- gram w noge,
- w siatke (rowniez tylko na w-fach),
- i oczywiście uprawiam Parkour :!:
-
Najbardziej lubie i chyba najlepiej mi wychodzi siatkówka i tenis stołowy, kiedys pilka nozna byla the best, teraz równiez ale nie chce mi sie meczyc zazwyczaj :lol: gdyz cienko z kondycja troszke (przez te fajki pewnie).
Ale głłównie na W-Fach gram. Na koncu jest pilka reczna i koszykówka.
-
Karate Kyokiushin ale to nie jest sport tylko sztuka...ze sportów to...eghm...nic :wink:
-
Nope... nie moja liga ten jak mu tam SPORT :wink:
-
- piłke nożną - rekreacyjnie z 3 razy w tygodniu po półtora godziny meczyk z kumplami :P
- do niedawna siatkówke - głównie na wychowaniu fizycznym, ale już niestety "wuefu" nie mam :(
- szachy :lol: jak byłem mały co niedziele z dziadkiem pare partyjek rozegrałem, a że dziadek był kiedyś mistrzem śląska to czegoś tam się od niego nauczyłem :roll:
- kręgle :P
- aikido - 6 kyu mam :lol:
- sex? :oops:
- tenis stołowy 8)
- no i last but not least :lol: - sumo - okej żartuje, tego nie :lol:
oczywiście wszystkie sporty tylko i wyłącznie rekreacyjnie...
-
Mam 13 latek i lubie sport ale wole siedzieć i grać :) Bieg na 60m ok. 8,8sek., skok w dal z miejsca 2,15m , z rozbiegu 4,12m (?) wychodzi mi NBA (czyt.koszykówka), idzie mi siatkówka i skok wzwyż :)
-
- sztuki walki( na sile mozna do sporu dolaczyc)
-plywanie
i to wszystko, sztuki walki zajmuja mi tyle czasu ze nie mam go na nic wiecej....
-
Gram w:
- Pingla (z kumplami jak sie nam zechce)
- Siate (raz w tygodniu - wynajęta sala 8) )
- Noge (okazjonalnie jakiś meczyk sie zmota)
No i jeszcze lubie sobie porzucać do kosza, ale do NBA to mi troche brakuje :wink:
-
Ja rekreacyjnie biegam, uwielbiam grać w noge i siatke (bardziej w noge). A tak od półtora roku ćwicze na siłowni. Jak pójde do liceum do Poznania to mam zamiar zapisać się na jakąś sztukę walki (coś z mma).
-
Ja glownie gram w noge z kumplami w zimie gram w lidze TKKF(liga pilki noznej halowej) a tak to czasami koszykowka ping pong i tyle
-
Gram w pilke(pierwsza sportowa milosc) kiedy tylko moge. Biegam(druga sportowa milosc) kiedy tylko moge. W siatkowke grywam okazyjnie na wuefie i zajeciach pozalekcyjnych. Zima jezdze na desce i sankach.
-
Bjj i siłownia, oraz sporty barowe czyli bilard, darty i piłkarzyki :)
-
Hehe, równiez zapomniałem wspomniec o bilardzie (B8 ). Ale z checia zagrałbym w snookera! qrde, moje kolejne marzenie chyba :D dostac kilka lekcji od profesionalisty. A u mnie to nie ma mowy o takim bilardzie :?
-
Bilard- zawsze i wszędzie.
Tenis- dawniej b. dużo, musiałem rzucić, bo szkoła była jednak ważniejsza. Mogę się pochwalić że grałem z mistrzem Polski młodzików (do 17 lat- tyle tez mieliśmy bodajże). Rozwalił mnie, ale była ładna gra :roll:
Pływanie- ostatnio rzadziej, bo brak czasu.
No i jak dziennie sie nie przejdę przynajmniej 5 km, to uważam to za stracony dzień :roll:
-
1. rowerek po lesie
2. Jestem w klasie z codzienym pływanie więc pływanie
3. Gra na PS2 :D
-
eno kurde zapomnialem o bilardzie grywam jak tylko moge czesto z dziewczyna swoja i z tata hehe nawet daja mi wygrac :D no i cwicze palce na Xboxsie :mrgreen: bardzo czesto no to chyba tez sport :mrgreen: :mrgreen:
-
-deskorolka
-kosz (rekreacyjnie bardzo)
a jak byem dzieciakiem to napie**em w piłeczke, az tu nagle... zabrakło mi boiska na nowym osiedlu :D
-
Skateboarding i randomowe dyscypliny sportowe na w-f -ie :D (drugie aktualnie zawieszone z powodu misternie uknutej intrygi z całorocznym zwolnieniem w tle :twisted: ). Kiedyś w przeszłości fuzball ;)
-
Tenis- dawniej b. dużo, musiałem rzucić, bo szkoła była jednak ważniejsza. Mogę się pochwalić że grałem z mistrzem Polski młodzików (do 17 lat- tyle tez mieliśmy bodajże). Rozwalił mnie, ale była ładna gra :roll:
Ja tez gralem zawodniczo, skonczylem w wieku 19 lat (teraz mam 20 czyli rok temu). Mistrz Polski mlodzikow (ktory rok)? Urbanski, Kowalczyk czy Panfil? Bo juz nie pamietam...
Skonczylem w tenisa (tzn. dalej gram, ale po turniejach nie jezdze) i wzialem sie za inne, bo sport to moje drugie "ja":
- windsurfing (zakochany jestem; freestyle rzadzi)
- nartki (tez staram sie jak najbardziej freestylowo)
- gala nozna (jak wszyscy)
- plywanie
- bieganie
Na rowerze jezdze, ale tylko jak od kogos pozycze, bo caly majatek poszedl na sprzet windsurfingowy :shock:
-
Najbardziej lubię grać w nogę ,a także w tenisa stołowego.
-
Futbol raz na miesiac, ale za to caly dzien - nastepny caly dzien w lozku XD.
Poza tym bieganie - 8.1 na 60m, ale ten wynik ma juz rok.
-
ostatnio zajelem sie parkour'em (bedzie juz 6 tygodni) polecam (niesamowite uczucie rozpedzic sie i skoczyc np z garazy i leciec pare metrow albo przeskoczyc barierke i spadac z 2-3 m :D kocham to :p
a poza PK to oczywiscie piłka nożna (gralem za malolata w klubie :P)
wspinaczka skalkowa (o dziwo blisko spokrewnione z PK)
Bieg (1000m moja ulubiona dlugosc bylem w reprezentacji szkoly)
i takie tam
-
A ja poświęciłem się całkowicie siatkówce, może coś z tego wyjdzie ? :)
-
hihi, ja jade na turniej w czwartek (ze szkoly) do innego miasta (wiochy?:p) w siateczke. Tylko ze jestem wystawiającym O_o bede mial malo okazji na sciny :/
-
Sport... Uprawiam, jak uprawiam, ale mogę powiedzieć, że do moich ulubionych sportów należą piłka nożna i siatkówka. A chciałabym umieć tak jeździć na desce jak Tony Hawk^^
-
Jakie sporty uprawiam? Nie nazwałbym tego uprawianiem :P... Od czasu do czasu lubię sobie po prostu zagrać w piłkę nożną, bądź koszykówkę - ostatnio nawet polubiłem siatkówkę [gram o niebo lepiej niż w zeszłym roku ;)). A - pływam raz w tygodniu przez 60min. Lubię to - nie tylko dlatego, że to jest dobre dla mojego schorowanego kręgosłupa... :)
-
Ogolnie to usportowiony nie jestem [co chyba latwo zaobserwowac na zdjeciach], ale z checia jezdze na rowerze (nieco trzeba nad nim popracowac, m.in. wymienic siodelko i detke w tylnym kole, ale jezdzic sie da :D), spaceruje (bo biegania patologicznie nienawidze) oraz ew. gram w siatke. W zimie w ruch czesto idzie d*poslizg, mam zamiar nauczyc sie smigac na snowboardzie [siostra juz umie perfect, wiec moze mnie pouczyc xD], no i to tyle jesli chodzi o sporty...
-
Kiedys byla siatkowka (druzyna szkolna i takie tam) ale mi sie znudzilo... :P Jak jest cieplo to jezdze na rolkach. Ostatnio zaczelam sie bawic nunchaku...
A tak na codzien to wyprowadzam psa na spacer (tak, jesli chodzi o mojego psa to wyprowadzanie go na spacer mozna nazwac sportem :P ) ;)
-
A tak na codzien to wyprowadzam psa na spacer (tak, jesli chodzi o mojego psa to wyprowadzanie go na spacer mozna nazwac sportem )
A to co ja mam powiedziec? Pies siega mi ledwie do kolan, na szyi ma smycz z kolczatka, a ciagnie jak kon. Najgorzej gdy zobaczy innego psa. Wtedy to jest sport ekstremalny :D
-
A tak na codzien to wyprowadzam psa na spacer (tak, jesli chodzi o mojego psa to wyprowadzanie go na spacer mozna nazwac sportem )
A to co ja mam powiedziec? Pies siega mi ledwie do kolan, na szyi ma smycz z kolczatka, a ciagnie jak kon. Najgorzej gdy zobaczy innego psa. Wtedy to jest sport ekstremalny :D
Ja mam to samo, zwłaszcza, że ja mam Husky'ego. Nie widziałem silniejszego psa od mojego, jak kiedys poszłem w zimie z nim na spacer było dużo lodu, jak mnie pociągnął to o mało mi ręki nie wyrwał i przez pół kilometra biegł a ja tażałem się po sniegu za nim, wtedy to akurat pies wziął mnie na 'spacerek' :P
-
Osobiście grywam w:
-noge
-kosza
-tenisa
Marzy mi się, aby zagrać w golfa :)
-
Ja też miałem sport ekstremalny jak mój rottwailler zerwał się ze smyczy (na szczęście miał kaganie) i zaczął mi uciekać, przepłynął rzekę (dość mała) a potem biegał po zabłoconym polu, a ja wciąż za nim...
-
bawie się głównie w futbol, mam też najwięcej kumpli którzy grają w piłę więc warunki do soccera mam korzystne :mrgreen:
Jednak zawsze gdy przychdzi lato zaczynam grać w siatkówe (świetny sport, spodobał mi się dopiero rok temu), w kosza gram za to zawsze pod koniec roku szkolnego-wieczorami-nie wiem czemu zawsze tak sezonowo wychodzi :D
-
Ja głównie tenis i piłka nożna. Tenis ziemny to moja największa pasja (nawet gry idą w odstawkę gdy jest Roland Garros na eurosporcie). Zimą trenuję w AZSie, ale tylko po to żeby dobrze wypaść latem w maksymalnie amatorskiej lidze podwórkowej. Z kumplem (pozdro Szary) kasujemy wszystkich... Na osiedlu mam ogrodzone i zadbane a przy tym bezpłatne korty tenisowe (hard) i całe lato na nich spędzam (normalnie Tennis Street).
-
Sport, sport, sport, czy cwiczenie miesni palcow na padzie to tez jakis rodzaj sportu? :D
A tak na powaznie to Koszykowka, gram od 12 lat, generalnie tylko streetball, jesli ktos oglada And1 to wie o czym mowie :) jedyny sport jaki traktuje powaznie, no i mozna zarobic od czasu do czasu.
a tak z nudow to football, siatkowka, snowboard (bardzo amatorsko heheh)
Jak na graczy to calkiem sporo ruchu mamy :)
-
body building
pilka nozna(liga szóstek)
-
ja cwicze 9 lat SHOTOKAN KARATE !!:] a pozatym lubie grac w siate nogie kosza i ps2;]
-
Wrzucanie węgla do pieca i odśnieżanie - to w zimę, a w lato jazda rowerem do szkoły i wyprowadzanie psa. Sportów olimpijskich nie uprawiam, bo mi się nie chce. Tylko to co na wf.
-
ja podnosze ciezary - tak zazwyczaj 0,7litra lub 1litr na łape.
czasami biegam - jak uciekamy.
trenuje boks - czesto w soboty wieczorem.
taniec wyczynowy - po podnoszeniu ciezarów zazwyczaj.
to tyle.
-
1.MW-Piłka nożna(tylko w lato)no i czasem na hali...
1.MW-Tenis stołowy(i znów trzeba rozkładać ten stół... :evil: )
1.MW-Siłownia(to co drugi dzień)
2.MW-Siatkówka(okazjonalnie)
3.MWBilard(przy okazji jak jestem w barze)
*MW--najbardziej lubiany i najczęściej uprawiany. :P
-
:arrow: Piłka nożna - I love this game :!:
:arrow: Kosz, ręczna, siatkówka na w-f
-
strzelectwo
jazda konna
pływanie
paintball
jazda na sankach
jazda na zderzaku autobusów
i takie tam :]
-
jazda na zderzaku autobusów
Widzę, że kolejny fan sportów extremalnych :lol:
Ostatnio zaczęłem uprawiać sport o nazwie : turlanka z góry na dół po sniegu :P
-
Widzę, że kolejny fan sportów extremalnych
Ostatnio zaczęłem uprawiać sport o nazwie : turlanka z góry na dół po sniegu
Ja ostatnio biore lekcje jazdy z mopem 8)
A tak serio :) Dziś po raz pierwszy miałem w-f po 1,5 m-cu przerwy.
Próby Poloneza, matura, strojenie sali i się jakoś tak złożyło.
Kondycha siadła od siedzenia na forum :twisted:
-
Hehe, równiez zapomniałem wspomniec o bilardzie (B8 ). Ale z checia zagrałbym w snookera! qrde, moje kolejne marzenie chyba :D dostac kilka lekcji od profesionalisty. A u mnie to nie ma mowy o takim bilardzie :?
Post ten był pisany w pazdzierniku 2005 :D
Nie uwiezycie, ale w moim małym miescie otworzyli lokal o nazwie Cafe Club. Lokal poswiecony głównie Bilardowi! Są w nim 4 (czy 5) stołów do bilarda zwykłego B8, oraz dwa do snookera! Lokal otworzyl jakis podobno mistrz Polski w bilardzika. Klimacik jest swietny, stoły, kije i całą reszta to nówka sztuka! Gra się zawaliscie, niestety tylko raz grałem (2 godziny) w B8, ale nastepnym razem (nastepny tydzien) ide na Snookera! I moje malutkie marzonko sie spełni 8)
-
Kiedy na dworze przyswieca słoneczko to oczywiście piłka nożna(dzień w dień po kilka godzin).Niestety nasz "kochany"polski klimat nie pozwala zbytnio sie wyszaleć w tym temacie.Co prawda w zimie można grać na hali ale dla mnie to juz nie to samo,wolę świerze powietrze i murawę 8) ...I dla tego właśnie w zimie wolny czas poświęcam na jeszcze dłuższe partyjki w PESa a także bilardzik i browar z qmplami.
-
gimnastyke palców(na padzie)
podnoszenie cizarow (butelki, kufle, kieliszki)
no i slalom wyczynowy( zwykle po ciezarach)
le Parkour
kick boksing
-
Ja gram w kopaną i kosza. No i jeszcze rower xD
-
Parkour
Biegi (normalne :) , choc z domieszka parkoura :D )
Silownia
lubie czasem pograc w kosza
Rowerek (raczej dluzsze dystanse)
-
Siłka i Muay Thai, kiedyś Krav Maga ale to gówno...
-
popieram pana powyżej, Krav maga to gówienko w naszych warunkach.
Trenuję karate Kyokushin ;)
-
popieram pana powyżej, Krav maga to gówienko w naszych warunkach.
Moze to rozwiniesz?
-
Mianowicie nasluchałem sie od mojego sensei, że Krav maga prowadzona w nieodpowiednich warunkach nie jest tak skuteczna jak ta ze wschodu. Bo to sztuka zabijania, szybkiego i bez ceregieli, wbijanie palców w oczy, uderzenia w gardło m. in. Wiec jak takie coś przenieść do walki na ulice? Przecież nikt nie będize chciał zabić gościa co na niego naskoczył (może sie mylę) co najwyżej obić go do nieprzytomności. A że techniki z Krav magi kończą sie w większości przypadkach śmiercią oponenta, musiały zostać jakoś ograniczone do warunków panujących na ulicy. Zresztą same ćwiczenia technik powinny być wykonywane na prawdziwych ciałach i na nich jednostki specjalne trenują, oczywiście nie u nas, bo przecież nie wbijesz kumplowi palców w oczy dajmy na to aż wypłyną, a ćwiczenia z zatrzymywaniem ręki przed twarzą są śmieszne i niewiele warte ;)
-
Heh ja to juz zadnego sportu praktycznie nie uprawiam! No ale moze niedlugo zaczna sie meczyki z UFO na hali :D
Oj byłbym zapomniał o bilardziku, w koncu to tez sport, na dodatek bardzo przyjemny bo w tym sporcie moze mi towarzyszyc piwko i papieros :D
-
Krate tradycyjne- brązowy pas posiadam. W tym roku zamierzam zdawać na czarny. Ponadto hobbystycznie trenuje akrobatykę, sportowe karate czyli m.in popularne parkour. Jeżeli do sportów można zaliczyć trening na siłowni to i tym się zajmuję :D Jak mi nic nie wypadnie to ćwiczę nawet 6 dni w tygodniu. Ciężko mi czasami znaleźć czas na granie :wink:
-
Rower, a w ferie snowboard
-
Handjoby