Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Sport => Wątek zaczęty przez: klacus w Października 12, 2005, 23:53:19 pm
-
NO NIESTETY PORAZ KOLEJNY PORAZKA :(
ANGLIA : POLSKA 2:1
A TAK PO ZATYM TO NIEWIEM CZEMU JANAS NIESIAGNA
RASIAKA TYLKO
SMOLARKA
CZY KTOS MI MOZE NA TO ODPOWIEDZIEC ???????
I Z CZYM MY NA MISTRZOSTWA MAMY JECHAC
3 STRZALY NA BRAME NA CALY MECZ :(
A PO ZATYM ZERO GRY
-
2 połowa juz była całkiem całkiem w wykonaniu polaków(pierwsza to poraszka delikatna 'chociaz defensywa grała w miare dobrze).
rasiak miał wczesniej dobre mecze bo strzelał bramki albo asystował a w tym meczu tylko zawadzał polskiemu zespołowi, cały czas tylko tracił piłki:( (niestety) ale ja licze ze na mistrzostwa w pełnym składzie pojedziemy to bedzoiemy grac dobry futboll!!! (optymistyczno patriotyczny tok myslenia:P )
-
Rasiak strzelal bramki? Napewno nie w Eliminacjach MŚ!
-
druga połowa była lepsza, ale całość wypadła słabo. Brak dokładności, agresywności i przede wszystkim brak ataku. Kondycja też siadała (obrońcy nie wrócili na czas i bramka). A mógl być chociaż remis.
-
Tak to już jest... Nasze "Orły" przegrały ten mecz już w szatni. Jak zobaczyłem pierwsze 5 minut meczu - powiedziałem do kumpla: będzie wtopa. Tylko dzieki niedokładności Rooneya i spółki zawdzięczamy to, że nie strzelono Nam w pierwszej połowie 2 lub 3 bramek. Za to Polacy - jedna akcja [nawet nie płynna bo piłka dwa razy odbijała się od Anglików i trafiała pod nogi naszych playerów (w tym tuż przed samą asystą Kosowskiego)] i uderzenie Franka zakończoe bramką "do szatni". Szkoda, że nie grał z Żurawskim od poczatku, bo to nie był mecz Rasiaka (lubię tego ostatniego, ale wczoraj grał żałośnie). W przerwie sms od kolegi: Gra tragiczna, wynik super - MEGA FUKS. I to najlepsze podsumowanie gry.
A po przerwie? Mega lol czekał kibiców biało-czerwnych gdy na boisko wszedł Krzynówek, a zszedł Smolarek. Anglicy przystopowali, dali się "wyszumieć" Polakom. W kóncu skontrowali nasz stały fragment gry - klasycznie (szkoda, że nawet tak kontrować nie potrafimy ), szybko i bez zastanawiania się: "co zrobić teraz z piłką?". Nie pisłabym o brakach kondycyjnych naszych obrońców, bo to z pewnością nie był problem wczorajszego meczu. Anglicy zagrali mądrze i z werwą, udowadniając Nam nasze miejsce w szeregu.
Porażka oczywiście martwi, ale lepiej przegrać teraz, niż zremisować i chodzić z głową w chmurach (marząc o 3 miejscu na Mundialu - :lol: pamiętacie jeszcze te teksty Engela?). Może wyciągniemy wnioski na przyszłość...
-
Cóż, przyznam się szczerze, że z powodu braku sił witalnych po arcydługim dniu zasnąłem po 1 połowie. Szczerze mówiąc, było to dość smutne widowisko, szczególnie z powodu kontuzji Żurawskiego aka Magic'a :D. Rooney zagrał słabo - zupełnie nieskutecznie, aż dziw bierze, w końcu to nadzieja angielskiego futbolu. 2:1? Cóż i tak powinni się cieszyć, w końcu gdyby nie Boruc i niedokładność ataku byłoby dużo gorzej.
-
najlepiej podsumował to Szaranowicz- "gdyby nie Holendrzy to gdzie byś my byli".
-
Dzieki Lampard za zdobycie gola w 80 min przez to nie mam 5 z WFu, ale i tak cie lubie :). Polacy zagrali słago w pomocy widać brak Szymkowiaka, a po za tym czemu Janas zdjoł smolarka zamiast Rasiaka. Może myslał że bedziemy mieli stałe fradmęty gry i wtedy Rasiak sie przyda ale stałe fragnęty sie same nie wywalczą.
-
Ale ten mecz to była wiadoma przegrana ! Ja sobie nie wyobraazam zeby polscy zawodnicy wgrali kiedyś z takimi gwiazdami.
-
Zawsze kibicuje Anglii (podoba mi sie ich szybki, twardy futbol), ale tak sie zlozylo, ze wczoraj bylem za Polakami (hehe, smieszne nie? :lol: ).
Lampard rzadzi
-
No cóż pierwsza połowa to tragedia (jedynie obrona grała dobrze). Druga już w miare ale na dobre zespoły to za mało. Najlepszym zawodnikiem meczu był Boruc, z pola należy pochwalić Kosowskiego, który nie bał się pojedynków 1 on 1. Rasiak... no cóż liczyłem że zagra dobrze ale niestety.
I dziwi mnie jak słyszę że Anglia zagrała osłabiona bo bez Bechama bo mimo że jest on świetny technicznie to moim zdaniem Wright Phillips był jednym z najlepszych zawodników na boisku. O dziwo pozytywnie zaskoczyło mnie zachowanie angielskich kibiców, którzy o dziwo nie wygwizdali nas podczas odgrywania hymu (co im się przeważnie nie udawało).
-
masz racje Jarek Wright Phillips niezle szarpal tam prawa strona
ale 2 bramka dla anglikow to byla klasyka troche przypadku ale podanie Owena do Lamparda i brameczka piekna
no coz niemiejmy wielkich nadzieji ze polacy cos pokaza na MŚ :(
-
Szkoda ze znowu porażka ale w sumie należało się naszym bo troszke dali tyłka w pierwszej połowie.Ale tez bez przesady bo w sumie jako reprezentacja to nie gramy tak żle jak to miało miejsce jeszcze jakiś czas temu.Boimy się Anglii od zawsze i już. Myśle jednak że możemy powalczyć na mistrzostwach. :)
-
bylw wielkie oczekiwania , huczne zapowiedzi , bojowe nastroje i Bęc! znow jestesmy brutalnie sprowadzeni na ziemie .Nie po raz pierwszy z reszta .Poczatek meczu juz wskazywal ze bedzie bardzo ciezko .Nasi dostali padaczki w nogach , nie potrafili sie dluzej przy pilce .Obraz meczu wygladal meczu tak ze nasi ograniczali sie tylko do wybijania pilki na oslep , aby dlaej od bramki Boruca .Anglicy suneli atak za atakiem i tyko dzieki opatrznosci i nieskutecznosci snajpeow rywali mozemy byc wdzieczni ze nie stracilsismy pol tuzina bramek .Jednak co so sie odwlecze to nie uciecze jak mawialo stare przyslowie .Stracislismy bramek w najmniej odpowiednij momenncie .Tuz przed koncem spotkania .To sie musialo stac .Nasi tylko przypartrywali sie jak pilka wpadala do bramki miedzy nogami rozpaczliwie interweniujacego Sobolewskiego .I w tym momencie powiedzialem dosc i odszedlem w kierunku komputera celem zagladniecia na forum GO :wink: gdy nagle slysze : Michal ! strzelili !.Od razu telewizor wlaczony i patrze a tu nie kto inny jak nasze cudowne dziecko Tomasz Frankowski w swoim stulu daje nam wyrownanie .Pomyslalem ze maja szansse i powrocielm do ogladania .Poczatek 2 polowy zapowiadal sie bardzo dobrze .Nasi wreszcie otrzasneli i skupili sie wreszci na prwadziwym graniu .Niestety nasze poczyanania konczyly sie na glownie 16-20 metrze .Nie stworzylismyu sobie praktycznie zadnej klarownej sytuacji aby moc cieszyc z prowadzenia .Z czasem do glosu ponownie dochodzila Anglia . Bramka wisiala w powitrzu .Gdyby nie Boruc (najlpeszy poslki zwodnik ) to moglo byc niezbyt sympatycznie .Ja tylko patrzylem na zegarek i modlielm sie aby ten mecz skonczyl sie jak najszybciej .na nic zdaly sie moje prosby gdy do dyspozycji mamy tylko naszych kopaczy .Kolejny raz dostajemy w ....tylna czesc ciala :cry: .A mialo byc tak pieknie
-
No i nie przelamali sie i zwnou nie wygrali z Anglia. A po pieknej bramce Franka mialem juz teki nadzieje. Druga polowa byla zdecydowanie lepsza od pierwszej, ale ciagle brakuje tego "czegos" polskiej reprzentacji.
-
:(((((((( CHŁOPAKI DALI RADE DO 80 Minety ale cuż zegł by czyżyk:0 LAMPARD ZAŁATWIŁ sprawe..:(:(:(..hmmm no własnie lampard tez by nie grał u janasa bo on przeciez nie lubi...franków :cry: damy rade na mistrzostwach ja mysle ze wyjdziemy z grupy :lol: ale niestety nic pozatym..fajnie jakbysmy wpadli w grupie na brazil ..bym zapłcił nawet 500 juro by pójsc na mecz..konczac..nie płaczmy przeciez jedziemy na mistrzostwa !!!!!! :lol: a dania i supa mistrz europy grecja moze tylko nadmuchac nam w tyłek :) pis.
-
pierwsza polowa to katastrofa moglismy dostac nawet 5 bramek koncowka i gol franka łozes fart jakich malo akcja z nieczego 2 polowa juz lepiej no i ta feralna 80min i jak zwykle 2-1 dla angoli tradycji stalo sie zadosc jak zwykle dostajemy z anglia nic dodac nic ujac czyli normalka moze na MS bedzie inaczej pozyjemy zobaczymy
-
Rasiak strzelal bramki? Napewno nie w Eliminacjach MŚ!
fakt w eliminacjach nie ;)
ale w turnieju Łobanowskiego tak - 2 z Tunezją i jedną z Serbią ;)
a wracajac do meczu...
jak zobaczyłem nasz skład po przerwie to się załamałem, wiedziałem że już jest po meczu :cry:
wczoraj Smolarek strzelił hat-tricka w lidze, no tak, ale Janas wie lepiej - chłopak jest bez formy :?
-
Można powiedzieć "wyszło jak zawsze". Ale się staraliśmy przynajmniej.
Boruc pokazał klasę- zapewne gdyby wystąpił Dudek, mielibyśmy wynik dwucyfrowy (na naszą niekorzyść). Obrona dawała nawet radę- ale strata 2 gola, to totalna olewka z ich strony. Szkoda że jeszcze sobie nie siedli na murawie.
Ataki były żałosne. Gol Frankowskiego naprawdę świetny za to (btw. widzieliście minę Janasa, kiedy ten padł? ). Rasiak tragiczny. Dlaczego Polscy zawodnicy tak boją się grać z pierwsej piłki? Dlaczego wśrodku składnej akcji po podaniu i biegu na czas pod bramkę przeciwnika, Polski napastnik "klasowo" przyjmuję piłkę, rozgląda się za kolegami, rozgląda się za przeciwnikami, pomyśli trochę, zaanalizuje sytuację, po czym niepewnym kopem poda tuż pod nogi przeciwnika (bo w czasie tej "dynamicznej" akcji, 6 Angielskich piłkarzy otoczyło biednego bohatera)?
-
Najlepsze zdjecie Rasiaka? Zdjecie go z boiska.
Dlaczego Janas wpuszcza Rasiaka do podstawowej jedenastki? - Po prostu rzuca klody pod nogi rywalom.
Jaki polski kibic mial najlepsze miejsce na stadionie? Grzegoż Rasiak.
Rasiak: człowiek który zatrzymał Polskę.
-
Najlepsze zdjecie Rasiaka?
masz:
(http://img485.imageshack.us/img485/766/rasiakprawie2mw.jpg)