Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Trusio w Grudnia 29, 2003, 20:35:15 pm
-
Od pewnego czasu da się zauważyć znaczne obniżenie ilości wydawanych gier RPG. I chodzi tu właściwie nie tyle o świat cały, ale o naszą wspaniałą Europę... Na naszym kontynencie w ostatnim czasie ukazywały się jedynie takie RPGi jak Final Fantasy, Zelda i...i już, nie wliczając kilku średniaczków i gier na GBA (FF: Tactics i Golden Sun). Podczas gdy nas obowiązuje ścisły post, tacy Amerykanie czy Japończycy sycą się najnowszym FF XI w online, Xenosagą, której kolejna część zmierza już ku graczom INNYM niż my sami, Disgaea, Star Ocean, Suikoden i wiele innych. Większość tych tytułów ukazało się za oceanem już jakiś czas temu i zdobyła bardzo pozytywane opinie graczy i recenzentów. To HITy!!!!!! Więc, powiedźcie, co o tym myślicie, dlaczego nikt nie chce wydać ich u nas?? Europa od czasu śmierci PSX-a cierpi na poważny niedobór RPGów nowych i w stylu staroszkolnym. I coś trzeba z tym zrobić!!
-
skoro nie wychodzą to znaczy żę im sie nie opłaca, a skoro im sie nie opłaca to znaczy że ludzie wolą inne gry .
ja osobiście nie narzekam...wystarczy mi zelda i final i to nie jakiś onlinowy tylko zwykły polski :)
-
Nie opłaca? Niby Final Fantasy Tactics na PS One też miał się nie sprzedać w Europie i dlatego nie wyszedł u nas, co jest wielką bzdurą, bo gra jest przecudowna i miażdży do dziś. Europa to trzeci świat. A Polska to już kompletne dno :evil:
-
i co z tego że jest przecudowna...ty tak uważasz, ja tak uważam byćmoże całe forum tak uważa :) a może nawet cała polska tak uważa ale to i tak zbyt mały rynek zbytu...może w anglii, francji czy gdzie indziej ludzie są tak odmienni że tak nie uważają a oni są już dużym rynkiem zbytu :)
-
No wybacz, ale mi się nie chce wierzyć, że cała Europa gardzi takimi tytulami jak Xenosaga czy Suikoden. Jeśli opłaca im się wydawać Finala, to opłaci się także i pozostałe (pomijając fakt, że (moim zdaniem) Final zaczyna schodzić na kompletną komerchę i każda następna część obniża poziom. Spójrzcie tylko na te rozebrane bohaterki FF X-2 - co za dużo to niezdrowo :evil: ). Jakoś Wild Arms i Breath of Fire ostatnio wyszły w Europie, mimo że są gorsze (podobno) od tych wymienionych przeze mnie wcześniej...
-
Ja powiem tak: nie narzekam, a wrecz przeciwnie- moge skupic sie na jednym RPGu i wypic z niego wszystkie soczki (vide FFX). Nie tylko tego typu gry istnieja...
8)
-
No tak, ale nie zmienia to faktu jawnej DYSKRYMINACJI graczy europejskich. Ja wiem, że niewielu już ma zajawkę na tytuły w stylu ''oldschool'', ale wątpię, żeby w Stanach było ich więcej. Poza tym, ile można grać w jednego, komercyjnego, przegadanego Finala X z (nie oszukujmy się...) bardzo płytkim (w porównaniu z takim, np. Digaea) systemem walki??
-
Postanowiłem odświeżyć temat. W chwili obecnej powstaje/powstała masa dobrych jRPGów. Nowy Dragon Quest, Final Fantasy XII, Star Ocean 3, Suikoden IV itd. Posucha się skończyła, oby entuzjazm developerów nie opadł, wraz z projekcją nowych konsol na E3...
-
wright - wsio QL nic tlko lapki zacierac :D (i kase szykowac :/)
-
Czekam na Golden sun DS i Zelda DS na stacjonarnych konsolach w RPG nie gram :D i doskwiera mi brak tych że gier!!!!!!!
-
Jakoś Wild Arms i Breath of Fire ostatnio wyszły w Europie, mimo że są gorsze (podobno) od tych wymienionych przeze mnie wcześniej...
BoF:DQ gorszy? No bez żartów. Gra jest bardziej wciągająca od obydwu Fajnali z PS2 razem wziętych. Inna sprawa, że dostępność tego tytułu w Polsce była bardzo niewielka. Ale muszę przyznać rację, że od czasu Dragon Quarter nie grałem w żadnego dobrego jRPGa. Square olewa nasz kontynent żółciutkim moczem skoro nie wydaje w PALu Front Mission 4. Zresztą wielokrotnie dawało Nam do zrozumienia, że ma nas w d...użym poważaniu, nie wypuszczając Parasite Eve, FFT, Chrono Trigger i Chrono Cross.
-
Nie no, trafi mnie, jak nie zrobią trzeciego Golden Suna, spieszcie się państwo Camelot :?
-
och brakuje mi czasów kiedy sie grało w FF7 i Chrono Crosa to były RPGi przez te gry mogłem nie zdac do nastepnej klasy tak sie w nie zagrywałem nawet ostatnio nosze sie z zamiarem przejscia kolejny raz FF7 :) :wink:
-
Powiem wam, że ja mam cichą nadzieje na remake'a FF: Tactics na PSP. Jeśli to się stanie - konsola wyląduje u mnie w domu najpewniej w najbliższe święta (bo nie widze chwilowo szczególnych powodów do kupna - niech sytuacja się wyklaruje, ceny opadna, gry stanieją, wybór wzrośnie i zaczną się promocje).