Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: CassSept w Listopada 30, 2005, 13:35:45 pm
-
http://www.collisiondetection.net/mt/archives/2005/06/dont_worry_he_n.html
Holy Crap :shock:
-
omg, psy zombie?
po*ebało ich?
-
Dr Patrick Kochanek - jak cos pojdzie nie tak, to pewnie Polska bedzie miala przeje*&ne za tego kolesia...
-
Hyhy, dobrze powiedziane mebel:).
Ciekawe kiedy przyjdzie kolej na ludzi...Adolfa Hitlera, Mao Tse (Tse) Tunga, Józka Stalina... :roll:
-
OMG :shock:
Już się boję... :D
-
Bez przesady, artykuł dotyczy hibernacji...
-
Bez przesady, artykuł dotyczy hibernacji...
To nie była hibernacja... wytoczyli całą krew, a następnie żeby być pewnym że nie ożyje sprawili mu miłą śmierć :P
A następnie wtoczyli mu z powrotem krew a on ożył...
-
Ehh, nie chce mi się w to wierzyć. Jak tak dalej pójdzie to niedługo zrobią coś na wzór matrixa.
-
@CassSept: Nie chce mi się wierzyć, by była to prawda... Choć - obecnie nauka jest tak wysokorozwinięta... Nie, to nie jest prawda :roll:.
-
Jakos nie zabardzo w to wierze. Moim zdaniem jest to niemozliwe, a to zdjecie, ktore jest na stronie, wyglada jak z filmu Resident Evil lub ktorejs czesci "... żywych trupow".
-
sciema i tyle, bujda na resorach.... 8)
-
Bez przesady, artykuł dotyczy hibernacji...
To nie była hibernacja... wytoczyli całą krew, a następnie żeby być pewnym że nie ożyje sprawili mu miłą śmierć :P
A następnie wtoczyli mu z powrotem krew a on ożył...
Heh... jakby go zamrozili z krwią w żyłach, ta zamarzając rozsadziłaby naczynia i byłoby po ptokach. Dlatego zastępuje się jakimś roztworem gliceryny. Głównym problemem jest niszczenie tkanek, oraz późniejsza resuscytacja.
Skoro więc zwierzak przeżył zabieg podmiany krwi, to i tak jakiś krok do przodu. Nie wiem jak znaczący, nie śledzę od dawna postępu w tej dziedzinie.
-
lol , niedlugo trzeba bedzie z shotgunem chodzic po mieście :mrgreen:
-
lol , niedlugo trzeba bedzie z shotgunem chodzic po mieście :mrgreen:
To ty jeszcze tego nie robisz?! O_o
Ja juz od dawna mam magnum w plecaku ;)
-
lol , niedlugo trzeba bedzie z shotgunem chodzic po mieście Mr. Green
Hehe, to już wiem teraz czemu typek latał po Włodowie z siekierą. :mrgreen: Bał się zmutowanych psów zombie :wink: