Forum GameOnly.pl

Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: lewik w Grudnia 11, 2005, 12:15:35 pm

Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: lewik w Grudnia 11, 2005, 12:15:35 pm
Na szkoleniu: - Musicie uważać na Polską Agencję Prasową. Jeżeli zdarzy się tak, że informacje są niegodne podania, szukamy innych w "Naszym Dzienniku"

http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,3045280.html
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Don w Grudnia 11, 2005, 12:34:52 pm
A może mały e-mail z adresem pewnej strony internetowej o grach im podesłać :?:  :lol:

PS: A tekst z Wyborczej polecam każdemu - porywająca lektura.
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: McJohn w Grudnia 11, 2005, 13:21:51 pm
Fajny tekst. Ciekawe, kiedy Kościół zacznie wreszcie zwalczać RM.
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: _Music w Grudnia 11, 2005, 14:05:06 pm
Nie wiem dlaczego, ale Ojciec Dyrektor i jego armia, kojarzą mi się z głównym antagonistą z RE4....
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Grudnia 11, 2005, 14:52:03 pm
Artykuł był super, respect dla Obcokrajowca - w "Hirołsy" gra :D
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: lewik w Grudnia 11, 2005, 16:54:39 pm
Z hirołsami to mozna nawet Rydzyka przetrzymac;). Niestety z tym pradem go podeszli ;).
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Greah w Grudnia 11, 2005, 18:21:00 pm
Cytat: "McJohn"
Fajny tekst. Ciekawe, kiedy Kościół zacznie wreszcie zwalczać RM.
i co to niby da? pralnia mózgów wybieliła szare komórki do tego stopnia, że nawet księża atakujący ową instytucję są uważani za masonów
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Grudnia 12, 2005, 21:41:30 pm
Ten ,,człowiek" już dawno utracił status księdza.
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Wielki90 w Grudnia 12, 2005, 21:50:06 pm
Artykul swietny:D Jak go czytalem ojciec sie spytal: "Juz wiesz jaka uczelnie wybierzesz :D "
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Von Zay w Grudnia 12, 2005, 23:15:39 pm
Kurde.

Śniło mi się dzisiaj, że jakaś moja kobieta uczyła się w tej szkole. Postanowiłem ją odwiedzić, idę sobie jakimś korytarzem, a tu się okazuje że pracuje tam również moja babka od majcy z liceum (szczerze się nienawidziliśmy). Cwaniara oczywiście rozpoznała mnie i krzyczy wskazując: "Ej! Tego znam, kombinować coś tu przyszedł". No to się zleciało gestapo, związali mnie i do lochów. Dalej na szczęście nie pamiętam...
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Grudnia 12, 2005, 23:41:15 pm
Cytat: "Von Zay"
Kurde.

Śniło mi się dzisiaj, że jakaś moja kobieta uczyła się w tej szkole. Postanowiłem ją odwiedzić, idę sobie jakimś korytarzem, a tu się okazuje że pracuje tam również moja babka od majcy z liceum (szczerze się nienawidziliśmy). Cwaniara oczywiście rozpoznała mnie i krzyczy wskazując: "Ej! Tego znam, kombinować coś tu przyszedł". No to się zleciało gestapo, związali mnie i do lochów. Dalej na szczęście nie pamiętam...

Mówiłem, żeby trawy nie jarać w tygodniu! :lol:

Z innej beczki to w Lublinie jest sobie KUL - Katolicki Uniwersytet Lubelski. No i pewnego dnia, wiele lat temu na teren wbił się mój ojciec & squad (uprzedzając pytania, mój ojciec jest normalny - studiował na AM). No i idzie sobie korytarzem, aż tu nagle wybiega goła babka i biegnie w dół korytarza drząc się w niebogłosy: "Niech mnie ktoś wyru***, bo mi zaraz łechtaczka eksploduje". Ojciec utrzymuje, że przypadek nie był na uniwerku odosobniony. :D
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: kazuyoshi w Grudnia 12, 2005, 23:53:36 pm
:shock:  :shock:  :shock:  :lol: heheheheh hheee dzięki ziomy za poprawienie humoru :mrgreen:  :lol:
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: lewik w Grudnia 13, 2005, 14:40:32 pm
Cytat: "Castor Krieg"
Cytat: "Von Zay"
Kurde.

Śniło mi się dzisiaj, że jakaś moja kobieta uczyła się w tej szkole. Postanowiłem ją odwiedzić, idę sobie jakimś korytarzem, a tu się okazuje że pracuje tam również moja babka od majcy z liceum (szczerze się nienawidziliśmy). Cwaniara oczywiście rozpoznała mnie i krzyczy wskazując: "Ej! Tego znam, kombinować coś tu przyszedł". No to się zleciało gestapo, związali mnie i do lochów. Dalej na szczęście nie pamiętam...

Mówiłem, żeby trawy nie jarać w tygodniu! :lol:

Z innej beczki to w Lublinie jest sobie KUL - Katolicki Uniwersytet Lubelski. No i pewnego dnia, wiele lat temu na teren wbił się mój ojciec & squad (uprzedzając pytania, mój ojciec jest normalny - studiował na AM). No i idzie sobie korytarzem, aż tu nagle wybiega goła babka i biegnie w dół korytarza drząc się w niebogłosy: "Niech mnie ktoś wyru***, bo mi zaraz łechtaczka eksploduje". Ojciec utrzymuje, że przypadek nie był na uniwerku odosobniony. :D


To ja chce na KUL :).
Tytuł: Byłem uczniem Ojca Dyrektora
Wiadomość wysłana przez: ÓFO w Grudnia 13, 2005, 14:43:29 pm
Cytat: "Castor Krieg"
Cytat: "Von Zay"
Kurde.

Śniło mi się dzisiaj, że jakaś moja kobieta uczyła się w tej szkole. Postanowiłem ją odwiedzić, idę sobie jakimś korytarzem, a tu się okazuje że pracuje tam również moja babka od majcy z liceum (szczerze się nienawidziliśmy). Cwaniara oczywiście rozpoznała mnie i krzyczy wskazując: "Ej! Tego znam, kombinować coś tu przyszedł". No to się zleciało gestapo, związali mnie i do lochów. Dalej na szczęście nie pamiętam...

Mówiłem, żeby trawy nie jarać w tygodniu! :lol:

Z innej beczki to w Lublinie jest sobie KUL - Katolicki Uniwersytet Lubelski. No i pewnego dnia, wiele lat temu na teren wbił się mój ojciec & squad (uprzedzając pytania, mój ojciec jest normalny - studiował na AM). No i idzie sobie korytarzem, aż tu nagle wybiega goła babka i biegnie w dół korytarza drząc się w niebogłosy: "Niech mnie ktoś wyru***, bo mi zaraz łechtaczka eksploduje". Ojciec utrzymuje, że przypadek nie był na uniwerku odosobniony. :D


Też ci się to śniło :?: