Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: McJohn w Stycznia 14, 2006, 15:45:42 pm
-
No tak. W końcu ten temat musiał pojawić się na forum. Jak oceniacie poziom profesjonalizmu polskich dziennikarzy zajmujących się elektroniką, grami oraz techniką?
Jeśli o mnie chodzi, to chociaż nie przywykłem by nas, konsolomaniaków, rozpieszczano jeśli chodzi o profesjonalizm w pismach tzw "branżowych" (Chip, Enter itp często dają artykuły o PS3/X360), to ostatnie "dzieło" z Chip Komputer Test powaliło mnie na kolana.
Pomijam tu kwestię, że Xbox NIE jest, nawet po odpaleniu Linuxa i przeróbkach, "zmienionym konwencjonalnym komputerem PC" (jakoś tak), ale merytorycznych błędów w kwestii danych technicznych konsol nowej generacji i po prostu pierdół w rodzaju "HDTV wpływa na jakość sterowania w grach FPP i strategiach", zignorować zwyczajnie nie mogę. List do gazety w tej sprawie już poszedł, bo szkoda, by tacy kretyni pisali o naszym "półświatku"...
List do redakcji oczywiście "właśnie się pisze". Zobaczymy co ( i czy) odpowiedzą. :twisted:
-
widomo, gazet PC'towski nie znają sią na konsolach, chociaż bardzo by chciały. Po co piszą coś, o czym wogóle nie mają pojęcia? I taki PC przeczyta sobie taki artykuł i bedzie przekonany że konsole są do bani. Znam wiele osób które mają bardzo rozbudowane zdanie na temat konsol chociaż jej w życiu nie widziały. Nie oceniaj niczego czego jeżeli Sam tego niewypróbowałeś, opinia innych nie zawsze jest twoją opinią. No i fanboy'stwo ,,panów" redaktorów z magazynu Chip Computer Test jest jeszcze dopełnieniem tego wszystkiego. Niech PC'ty nie zabierają się za konsole i niech konsole nie zabierają się za PC'ty.
A jeśli chodzi o nasz rodzime czasopisma konsolowe PSXE i N+, to to drugie jest o niebo bardziej profesjonalne. Czytam je od samego początku i uważam że jest to polski odpowiednik Famitsu :P . Piszą zdecydowanie lepsze recenzje i podchodza poważniej do tematu niż PSXE. No i co to za tytuł (PSX Extreme :?: ), takie jakby tylko o PlayStation...
-
Komputer Test... też mam ten numer McJhon. Naprawdę żałosny artykuł, jest jeszcze drugi o cenach konsol. Przy nim to już słów mi zabrakło. Kiedyś w KomputerŚwiat był tekst o konsolach i muszę przyznać, że w miare rzetelny. Nie było tekstów w stylu "po zastanowieniu wychodzi, że lepiej kupić komputer". Po prostu wyłożyli fakty dla laików w tym temacie i tyle...
Co do N+ i PE, wcale tak nie jest, że NeoPlus ma lepsze teksty. Oceny mają mniej rzetelene, a auotorzy niby chcą być zabawani, ale trzymają się ram "byca profesjonalisty". Nie rozumiem dlaczego fani SS i Gulasha czytają N+. W tamtej gazecie to rozbijali ludzie łbami lód. Chyba rozumiecie o co mi chodzi?
McJohn fajny temat!
-
Nie, nie rozumiemy, ale nie twórzymy kolejnego tematu o N+ i PSX E.
-
A pamietacie Action Plus :?: W pewnym okresie gazeta z reckami gier konsolowych.
Mam 3 numery. Poziom recenzji dobija! "Najlepsza" była ocena 9,5 na 10 dla ISS2 na Gamecube.
-
Komputer Test... też mam ten numer McJhon.
Ja się przyznam bez bicia, żę tylko go przeczytałem w kiosku...Po zobaczeniu informacji na temat specyfikacji Nintendo Revolution odłożyłem na półkę. List do pisma poszedł, ciekawe czy odpowiedzą na niego.
-
ciekawe czy odpowiedzą na niego.
oni nie lubią przyznawać się do własnych błędów. Sczerze wątpie.
-
List do pisma poszedł, ciekawe czy odpowiedzą na niego.
Pewnie tak ale będzie super sztywny i oficjalny. Gimiak kiedyś wysłał do Lucas Toysa 8)
-
Komputer Test... też mam ten numer McJhon.
Przekręciłem Twój nick, łojłoj! McJohnie :). Dobry jest tam tekst o zakamfulowanym wejściu usb w xboxach. Jak ktoś chce moge dać tą gazete psu do rozszaprania (kultowy bernardyn, 95kg), oczywiscie sfotografuję :D.
-
Komputer Test nawet nie kupowałem- wiedziałem że dowiem sie takich cudów, o jakich mi sie nie śniło...
Nachalne zresztą jest, że w komputerowych pismach traktuje się konsole jako coś gorszego- ot takie małe zaślepienie
-
dajcie biedakom spokoj!!! przecie nie mozna sie znac na wszystkim.. ;)
:mrgreen:
Gazeta Wyborcza Glosem Ludu!
-
Polscy dziennikarze sa z reguly profesjonalni, o ile wiedza o czym pisza. Gdy dziennikarze PC;towni wypowiadaja sie o konsolach, nie majac o nich pojecia, wtedy to juz nie jest profesjonalizm, tylko amatorka.
BTW
A oto przyklad "profesjonalnego" newsa:
http://gry.wp.pl/filtr;0,0;x;nowinki,10,25197;core.html
-
Hmm, Snake...Cóż, o tym gościu krążą już legendy. :mrgreen:
A Komputer Test na mojego maila nie odpowiedział...:lol:
edit by mc: oo, jednak odpowiedział. Autor nawet do dyskusji zaprosił. :twisted:
btw - wygląda na to, że artykuł nie spodobał się nie tylko mnie ale także innym "sfrustrowanym użytkownikom-wielbicielom Nintendo". :mrgreen:.
-
Umarłem...
To jednak Polska.
W Polityce ukazał się raport o konsolach. Miałem nadzieję że może przynajmniej tutaj coś ciekawego pokażą.
Jednak, straciłem nadzieje po zobaczeniu Dual Shocka podpisanego "Pad, czyli urządzenie sterujące w konsoli Playstation2" :lol:
Playstation3 jest przedstawiony jako "Superkomputer graficzny ze stacją dysków Blue Ray"
Idać dalej, to jednak Polska. Już nawet nie mówię że artykuł wspomina o "Generacji konsol" w której wymienonymi grami są Doom, Tomb Raider, King Kong i Harry Potter :lol:
A w tekście o konsolach nie ma nic wspomnianego nie tylko o nowszych produkcjach (wyobrażącie sobie, nic o MGS`ie, o Kojimie, o Miyamoto, o GoW, o DMC), ale także o starszych, któe dały początek temu co dzisiaj znamy. Wyobrażacie sobie tekst o konsolach w któym ani razu nie wspomniane jest słowo "Mario", "Zelda" bądź "Sonic"? Witajcie w Posce :lol: :lol: :lol:
Jest kilka razy wspomniane o X-boxie. JEst też, aż RAZ wspomniane słowo Nintendo. PRzy nazwie konsoli "Nintendo GameCube Revolution" :lol:
Jednak jakby nie było, polscy dziennikarze są... hmmm... niezbyt kompetentni :lol:
-
moge dać tą gazete psu do rozszaprania (kultowy bernardyn, 95kg)
daj mojemu, mój bernardyn lubi gazety :wink:
co do polskich dziennikarzy. zależy. Jeśli chodzi o polskie pisma o grach to jest w porządku a zwykłe gazety w stylu Fucktu czy gazety wyborczej nie sie za to nie biorą bo to jest żałosne
-
Fucktu czy gazety wyborczej nie sie za to nie biorą bo to jest żałosne
Zwłaszcza jeśli biorą się za opisywanie jak to gry szkodzą człowiekowi i od razu piszą stek bzdur jak to gry mieszają nam w głowach :P
-
Hehe, ostatnio mama przybiegła do mnie z karteczką "szkodliwych gier" i spytała się czy aby nie mam jednej z nich. Akurat grałem w jakąś radosną gierkę (chyba sonic na md, ale już nie pamiętam), więc sobie odpuściła z uśmiechem na twarzy. Taką "fachową" listę sporządziła na podstawie jakiegoś nie mniej "fachowego" artykułu w jeszcze bardziej "fachowej" gazecie. WPŁYW na osoby niewtajemniczone gazety publiczne mają ogromny, gdyby w jakimś dzienniku napisali, że każda minuta przed monitorem skraca życie osoby o minutę, to już sobie wyobrażam co by się działo :).
-
Hehe, ostatnio mama przybiegła do mnie z karteczką "szkodliwych gier" i spytała się czy aby nie mam jednej z nich. Akurat grałem w jakąś radosną gierkę (chyba sonic na md, ale już nie pamiętam), więc sobie odpuściła z uśmiechem na twarzy. Taką "fachową" listę sporządziła na podstawie jakiegoś nie mniej "fachowego" artykułu w jeszcze bardziej "fachowej" gazecie. WPŁYW na osoby niewtajemniczone gazety publiczne mają ogromny, gdyby w jakimś dzienniku napisali, że każda minuta przed monitorem skraca życie osoby o minutę, to już sobie wyobrażam co by się działo :).
mozesz podac ta liste gier???
-
The Warrior
Resident Evil 4
Gta SA
God of War
To chyba tyle, coś w tym stylu było i w Telexpressie...
-
The Warrior
Resident Evil 4
Gta SA
God of War
To chyba tyle, coś w tym stylu było i w Telexpressie...
fajnie a już myslałem że DOOM to w opini teleexpressu brutalna gra^^'
-
Może doom też był :), ale jedynka. No i Mortal Kombat też pierwsza część. Co z tego, że to gry sprzed 10/15lat, ale są brutalne... krew leje się realistycznie, dzieci nie mogą się otrząsnąć. :mrgreen:
-
Pamiętam artykuł jak jedna kobieta doczepiła się że w grze z 1990 jest golizna...
Chodziło jej o jakiś posąg który jej zasugerował że to naga kobieta.
Nie no, to musiała być niezła, hot 8-bit laska :lol:
-
W sumie to żyjemy w takim kraju^^' W USA też ludzie sie czepiają gier a w kinie jest pełno przemocy golizny itp a tego nikt nie rusza...
-
OK, przejrzałem rzeczony artykuł "Polityki" i być może was tym zaskoczę, ale będę go bronił. Jasne, wypadałoby wspomnieć o Nintendo DS, które sprzedaje się zajebiście, czy zarabiającym miliardy dolarów Mario, ale...no właśnie, akurat w tym przypadku dobór tekstów jest zupełnie dowolny imho. Zwłaszcza, że mimo konsolowego początku, tekst skupia się głównie na grach komputerowych. I jako taki czyta się go naprawdę przyjemnie. Autor dostrzega polskie produkcje, jak Painkiller, czy Witcher, wykazując się na ich temat sporą - jak na zwykłego dziennikarza - wiedzą. O paru rzeczach też na przykład nie wiedziałem, bo i skąd mógłbym wiedzieć, że CD Projekt jest na tyle bogaty, że może finansować o wiele więcej produkcji, a wg problemem polskiego rynku nie są pieniądze a brak rąk do pracy?:shock:
No i koszty podane w Polityce...skoro taki The Witcher kosztuje już teraz kilka milionów dolarów, to ile kosztuje tworzenie MGS4 :shock: Kolejna rzecz - tabela z pojęciami. Nie przejrzałem jej dokładnie, ale jeśli autor zna pojęcie TBS, to jest już dobrze. Wspominanie serii Age of Empires, czy America's Army, także dobrze wróży. Widać autor, w przeciwieństwie do pana redaktora Komputer Testu (z którym zresztą będę chyba miał miłą dyskusję via mail...), odrobił dobrze pracę domową z historii gier.
Ogólnie w skali szkolnej dałbym naprawdę mocną 3, może nawet 3+. I tak poziom jest o nieba lepszy od poziomu w Komputer Teście.
No.
edit: mała pomyłka, autorzy, nie autor. Tekst pisało dwóch dziennikarzy.
-
Najnowszy artykuł Polityki daje radę :D
"Na CES Microsoft przedstawił napęd HD do swojej przenośnej konsoli, Xboxa360"
:lol:
-
Może "Polityka" wie o czymś, o czym my nie wiemy? :]
-
W sumie to żyjemy w takim kraju^^' W USA też ludzie sie czepiają gier a w kinie jest pełno przemocy golizny itp a tego nikt nie rusza...
Moze i sie czepiaja, ale dla nich gry sa zjawiskiem normalnym, takim samym jak telewizja czy kino, nawet nie macie pojecia ile ludzi tu gra, sam bylem w szoku jak pierwszy raz wszedlem do GamStopu, WTF, stoi jakis koles grubo po 40 i pocina sobie w Killzona, o sobie mysle, za chwile jakies 3 laski stoja kolo PS2, koles zapuszcza im Burnouta , 2 graja jedna kibicuje, nawet u kolesi nie widzialem takich oznak radosci i szczescia jakie dawalo im granie, tu gra kazdy od malych dzieciakow po starych dziadow ze tak powiem :) Fakt w kinie tez jest duzo przemocy, ale tu np. jesli film jest od 15 lat a ty masz 14 lat i jedenascie miesiecy, za miesiac konczysz 15 to cie nie wpuszcza, zebys nie wiem co robil, to samo z grami, jesli gra jest od 1 lat to prosza o ID i sprawdzaja czy masz, nie masz...nie kupisz. jesli chodzi o ograniczenia wiekowe we wszystkim, kino, movie, papierosy, alkochol, gry to sa bardzo konsekwentni. Nie wspominajac juz o narkotykach. dla przykladu, gdy cie zlapia pod wplywem marichuany jak prowadzisz samochod, dostajesz manadat, tracisz prawko, idziesz do wiezienia i konfiskuja samochod, oczywiscie bez mozliwosci odzyskania go :) Kraj jest jaki jest, ale trzymaja sie zasad, a sprobuj sciagnac od kogos cos w szkole, myslicie ze ktos wam da... dla nich to jest nie normalne i nie etyczne, dziwni sa :)
-
jesli chodzi o ograniczenia wiekowe we wszystkim, kino, movie, papierosy, alkochol, gry to sa bardzo konsekwentni
Z tym alkocholem byłem wqr***y, aż braciszek musiał kupować...
A tez się znajduję jednak nawiedzeni "obrońcy moralności", którym przewodzi Hilary Clinton- i ona dopiero zapowiada krucjatę przeciwko branży...