Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: ZenoN w Lutego 03, 2006, 17:51:23 pm
-
Apropos dygresji(Najlepsza gra RPG na PS2) co sądzicie o tych "papierowych" RPG? Czy w ogóle gracie w jakieś RPG'i? Wolicie być MG czy graczem? Jaki preferujecie system?
Ja tam uwielbiam Call of Cthulhu i Neuroshime.
Macie jakieś wspomnienia z sesji?
-
Sesja w Arkonę skład (Ja, zenon , kozmen)
Ja-otworzę te drzwi wytrychem
Mistrz gry - wytrych ci się złamał i rozj***** zamek
kozmen (krzat piroman)- poczekaj ,zaraz spalę te drzwi
Pozatym zaliczyłem bitwę z całą tawerną , odciętą nogę i ścinanie drzewa mieczem w DiD
-
Gralem w systemy: "Neuroshima v1.0", "Wampir Maskarada", "Rodzina Wschodu" i "Sabat".
Kazdy z kim gralem woli grac niz prowadzic sesje, po prostu sprawia to wieksza przyjemnosc.
-
grałem w D&D i w Vampira. Niestety zupełnie mnie podszedł mi klimat fantasy i gotyku. Teraz szukam ludzi do gry w klimatach aliens...
-
Warhammer, Neuroshima, Monastyr, pare sesji w Fading Suns, przymierzam się do - Legendy 5ciu Kręgów, oraz Wampira...No i Crystallicum jak wyjdzie...
btw - jak ktoś z Wawy jest chętny na sesję, to pisać tu/priv. Lokum zapewnione, mogę poprowadzić Neuroshimę. :twisted:
Jezu, prawie rok na głodzie...
edit: zapomniałbym o CoC...bardzo chętnie bym w to zagrał.
-
Kazdy z kim gralem woli grac niz prowadzic sesje, po prostu sprawia to wieksza przyjemnosc.
A ja miałem więcej przyjemności jak MG jak dawałem kłody graczom w DND (Rok grania w dnd i nie spojrze więcej na ten system). Troche Neuroshimy , Stary Warhammer nie ten nowy komercyjny bez klasy Żebraka :P. Spójrzcie jaka ta klasa była dobra jak macie podręcznik do Warhammera. Neuroshime uwielbiam za klimat. Mam 7 sea ale jakoś mnie nie wciągnął. McJohn też mam posuche z rpg takto jak na zadupiu się mieszka a starą ekipe szlak trafił z pół roku temu.
-
McJohn też mam posuche z rpg takto jak na zadupiu się mieszka a starą ekipe szlak trafił z pół roku temu.
Nom, same here...
btw - M-Team, przyklejcie ten temat żeby nie spadł w otchłań...please...:)
Grał ktoś w Legendę Pięciu Kręgów?
-
Grałem w D&D. Na początku siekałem szczury, a potem gdy okazało się, że moim ojcem jest zmutowany brat smoka, a matka to żywa winorośl nieco się wkurzyłem. Ale to nic, bo najlepszy był motyw gdy na wyspie rzekomo była syrena, z teamem popłynelismy okazalo sie ze to nie syerena, a zmutowany gołąb-niedźwiedź, wszyscy zgineliśmy. Jednak to tylko omamy, budzimy się w podziemnym królestwie pcheł (!) i jesteśmy zmutowanymi czerwonymi mrówkami (!!), mającymi za zadanie zabić żuka gnojarza (!!!). Uwielbiam papierowe rpg'i.
:mrgreen:
-
Mi tam bez różnicy czy jestem MG'm czy graczem. W karzdym bądz razie nie rozumiem fenomenu D&D. Być może to wina osób z którmi grałem, w końcu większość czasu na sesji zajmowała nam walka(Idziecie ciemnym korytarzem. Z za zakrętu wyskakuje ekipa goblinów-i tak w kółko). Ciekawy polecenia świat ma Deadlands.
Czy ktoś jeszcze kojarzy MiM'a i Magiczny miecz(Mój pierwszy system-o ile można to tak nazwać). Co do Warhammera wolę tego bitewnego.
-
Czy ktoś jeszcze kojarzy MiM'a i Magiczny miecz(Mój pierwszy system-o ile można to tak nazwać).
Kojarzę, kojarzę, nawet mam to w domu jeszcze gdzieś:)
-
MiM..ech ile ja to zbierałem....szkoda że przestało istnieć...
BTW czy oprócz grania w papierówki gracie też w online RPG?
-
Online, onlinem(Jak już to Kal Online-nie mówcie mi o Tibi). Jeszcze pytanie czy ktoś pogrywa w karcianki i bitewniaki(Wiem że to oddzielny temat ale co mi tam.). Ja preferuję na dokładkę:
-Warhammer:FB
-Warhammer 40K
-Magic The Gathering
-
Kiedyś grałem w MTG, ale hobby za drogie zdecydowanie, jak na mnie; nie ma sensu pakować w to kasę.
-
u mnie tez przez jakiś czas (2,3 latka) był obecny MtG ale to naprawde droga zabawa...
teraz mam ok 400 kart i niby mógłbym je sprzedac ale troche czuje do nich sentyment...
-
U mnie
Warhammer (WFRP)
Neuroshima
teraz jestem w trakcie prowadzenia kampanii w neuroshimie
a tak to wiele czasu spedzam przy warhammerze
w mtg tez gram
-
Właśnie, który młotek jest wg Was lepszy? Stary, czy nowy? Imho ten nowy jest całkiem fajnie zrobiony. :) Bardzo szybko się przyzwyczaiłem do niego.
-
w nowego jeszcze nie grałem, bo cały czas w NS siedze
ale nie omieszkam sprawdzic
i z bitewnego to rządze dwarfami :]
-
Młotek? Wg mnie nowy. Wszystko przez tą manię bitewniaka. Chodzi mi o zależność fabuły jednego od drugiego. Zresztą GW niedługo winno zrobić nową edycję\suplement ze względu dodatków do batala Lazuria\Storm of Chaos. Aha dwarfy są... przegięte. Coś jak Lizardmeni w 5ed. Natomiast Chaos osłabił się niemiłosiernie.
-
Aha dwarfy są... przegięte.
wiesz, ktos musi rządzić starym światem :]
-
Stary Młotek czemu wcześniej pisałem, w nowym nie pasują mi niektóre klasy. Zmiany są niby kosmetyczne ale to już jakieś takie inne. W Mtg też gram , czasem online mtg też :P