Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: ZenoN w Lutego 14, 2006, 18:31:44 pm
-
No właśnie. Jaka postać\bohater wg was jest najbardziej chorą, brutalną, spaczoną, nieobliczalną, bezwzględną, żądną krwii postacią z gier?
Ja stawiam na Kratosa!
-
Cała famila Mishimów.
-
Napisałeś postać, a nie bohater. Stawiam więc na KEFKE z FinalFantasy6. Koleś nie chce zawładnąć światem by nim rządzić, chce go zniszyczyć dla samego aktu niszczenia... PSYCHOL!
-
Oczywiście że BOWSER :lol:
(http://www.nintendomaine.com/site/test/nds/supermario64ds/art-bowser.jpg)
A tak serio to myśle że Ganon z okresu Okaryny był naprawdę evil, szczególnie ten jego rechot ;)
-
Ratchet jest rządny śrubek !!
ale jeżeli chodzi koniecznie o sianie śmierci to chyba Sin zabił najwiecej istnień-tak za kare, dla zasady
ja za kierownica wózków z Burnouta tez zmieniam się w psychola myślacego tylko "Revenge" i "Takedown" :lol:
-
Napisałeś postać, a nie bohater. Stawiam więc na KEFKE z FinalFantasy6. Koleś nie chcę zawładnąć światem by nim rządzić, chce go zniszyczyć dla samego aktu niszczenia... PSYCHOL!
Kefkę też popieram. Choć całkiem niezłym psycholem był Psycho Mantis(The Furry też dawał radę.).
-
Napisałeś postać, a nie bohater. Stawiam więc na KEFKE z FinalFantasy6. Koleś nie chcę zawładnąć światem by nim rządzić, chce go zniszyczyć dla samego aktu niszczenia... PSYCHOL!
hhee. KEFKA niezły gosc był. cholera, final6 nadal wymiata:]
-
hhee. KEFKA niezły gosc był. cholera, final6 nadal wymiata:]
Kur*a ba!
Nawet można śmiało stwierdzić, że fabuła i klimacik FF6 jest tak genialny za sprawą tej właśnie postaci. REWOLUCYJNY gość :D.
Rzucam jeszcze Pikachu, swoim elektrowstrząsem niejednego zabił :lol:
-
Tak sie składa, że w fajnalach rzeczywiście są niezłe madafaki: Sephiroth(wiadomo...), Kefka(psychol totalny z zarąbistym śmiechem :D ), Seymour Guado(kolejny psycho tylko bardziej skryty).
Nieźle zamiata też Akuma z SF :evil:
Na koniec do całej ferajny dorzuce jeszcze Liquid Snake'a z MGSa.
-
Dr Robotnik i Dr Neo Cortex, najwieksze skurwiele w histori gier :)
-
O panowie, najwiekszym bad madafaka w historii gier wideo, jest nasz krajan, pan FRANKO ;) no powiedzcie ze ktos przebija goscia :)
-
Jako madafake to wrzuciłbym Duke'a Nukem 8)
-
Pan Duke tez jest nie waski, ale franko by mu dokopal :) on mordowal ludzi bo mial zly dzien, Duke bronil naszej planety w imie milosci i pokoju :) ale tez mil zly dzien :) zawsze powtarzam w takim dniu najlepeiej nie wychodzic z lozka :P
-
Ja stawiam na :
:arrow: Kratos
:arrow: Frank Castle(Punisher)
:arrow: James Earl Cash
To chyba najbardziej żądni krwi skurwiele w historii gier :wink:
-
SERIOUS SAM!! :lol:
-
(http://www.wolf3d.co.uk/HITLER1.GIF)
Oto największy madafaka w grach i nie tylko. Reszta to pionki.
-
Oto największy madafaka w grach i nie tylko. Reszta to pionki.
:lol:
Co fakt to fakt.
:lol:
-
(http://ra.afraid.org/images/site/stalin.gif)
A tu jeszcze jeden :D
-
Grey Fox, następujący dialog utkwi mi w pamięci na całe życie :
Grey Fox: Zabiję cię
Snake: Ale kim ty właściwie jesteś?
:lol:
-
Conker the squirrel. Ktoś ma jakieś wątpliwości?:P Hehe.
-
Pan Duke tez jest nie waski, ale franko by mu dokopal :) on mordowal ludzi bo mial zly dzien, Duke bronil naszej planety w imie milosci i pokoju :) ale tez mil zly dzien :) zawsze powtarzam w takim dniu najlepeiej nie wychodzic z lozka :P
Franko mordowal ludzie nie dlatego ze mial zly dzien tylko sie mścił za śmierc kumpla Alexa. To Klocek zasługuje na miano skurwysyna! :)
-
Ha, nawet niedawno sobie o takim te,acie myslalem...:p
No wiec :
:arrow: KEFKA - wiadomo - psychol :D
:arrow: SEPHIROTH - nie bede komentowal, bo to chyba moj ulubiony bad guy...:)
:arrow: Dark Riku z KH - przyjecie ciemnosci i walka przeciw przyjaciolom? yaaaass
I tyle ;)
-
Franko mordowal ludzie nie dlatego ze mial zly dzien tylko sie mścił za śmierc kumpla Alexa. To Klocek zasługuje na miano skurwysyna!
Ja z tym dniem to tak dla picu :) zemsta zemsta, ale nie musial mordowac polowy miasta, znaczy innych skur.... :)
-
bowser - kut*** zneca sie ciagle nad ta princessą:]
-
hmm niech no się zastanowie (1 sekunda póżniej) tada MARIO :shock: :P tak Mario jest największym Maderfakierem :twisted: w świecie gier :lol: :mrgreen: :wink: ehh no dobra, jak dla mnie białowłosy rzeżnik z Masamune w łapie jest niezły, ah ten blask w oku jak gadał o zagładzie ludzkości.
-
A tak na serio, Ganondorf z Okaryny też nieźle daje ;)
-
Fabuła Chrono Crossa też jest niezłym motherfuckerem :o
-
Największy bad madafaka... Hmm... Chyba jednak Kratos.
-
Riddick i Ocelot....NIE MA WIĘKSZYCH SKURWY***** :D
-
SEPHIROTH - nie bede komentowal, bo to chyba moj ulubiony bad guy
Zgadzam się dorównać mu może tylko Roman G z gry pobaw się tym krajem
-
ale jeżeli chodzi koniecznie o sianie śmierci to chyba Sin zabił najwiecej istnień-tak za kare, dla zasady
True, true
Dodałbym jeszcze Lavosa z Chrono Trigger- ot przyłazi, robi apokalipsę i jest happy.
-
Z tym, że Lavos to coś na wzór boga - nie taki zwykły osobnik. Coś większego, ponad ludźmi. Kompletnie nie wiadomo czemu niszczy, czy wogóle ma jakiś w tym cel - czy to ma rozum. Taka wielka niewiadoma.
Kefka najlepszy.
-
legion z shadowmana
-
Na swój sposób Tourqe. W odpowiednim zakończeniu morduje żonkę i synów. Arkham też nie jest gorszy.
-
http://www.gameonly.pl/forum/viewtopic.php?t=2497&start=0
Jajwiększy kozak i ,,koleś z jajami" to Kratos. MIażdży swoich wrogów z zimną krwią, mało mówi i jest konkretny aż do BÓLU.
Ma zajebisty głos i niszczy mnie swoim podejściem do życia :lol: (o ile je ma...).
No i podobała mi się scenka, jak leżał z dwiema gołymi kobitkami w łożu.
-
Tu takie małe pytanko: Dlaczego Bowser dorywał sie do Pitch(Tak się pisze?)? Jaki on miał w tym interes?
-
Peach :P
A jaki interes miał Kefka w niszczeniu świata? ... są psychole w świecie gier. Oj są.
-
No tak Pitch to dz.... :oops: A!!! Ale jak dla mnie to nawet psychole powinni mieć pszeszłość.
-
Dlaczego Bowser dorywał sie do Pitch(Tak się pisze?)? Jaki on miał w tym interes?
Pewnie czerwony, duży i nabrzmiały.... :P
A jaki interes miał Kefka w niszczeniu świata?
Może się zdenerwował, że nikt nie podzielał jego pshychodelicznego śmiechu :)
-
Bowser jest taki a nie inny, bo... a nie będe zdradzał jego strasznej tajemnicy. Przejdź Super Mario RPG - tam w jednym, głębokim w przemyślania i niedomówienia dialogu wszystkiego się dowiesz. Normalnie Metal Gear Bowser. Takie mądre :lol:.
Wracajc do mastaha - nie zapominajcie o Koopa! Magik psychol, porwał brata Mario w Yoshi's Island. Huhu!
-
Wracajc do mastaha - nie zapominajcie o Koopa! Magik psychol, porwał brata Mario w Yoshi's Island. Huhu!
Koopa to ogólna nazwa rasy :S
Dzisiaj zacząłem grać w M&L2 i padłem, rozmowa z Kamekiem
"A to ty, jeśli dobrze pamiętam to ciebie kiedyś porwałem... ale podrosłeś od tego czasu" :lol:
-
No tak Pitch to dz....
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
bad madafaka? Kratos, możę CJ i mój yoda..
Ratchet!! Ile on zabił tych robotów i stworków.. brutal.. :cry: :cry:
-
No tak Pitch to dz....
Żadna dzi..., tylko albo smoła, albo ustawiać, lokować, wystawiać, rozbijać (namiot) itp.
Dzi... to bitch.
Co do tematu: co powiecie na Franka Horrigana z Fallouta 2?
-
Hmm
pamięta ktoś pierwszą część gry BLOOD ?
noo "I live again" wszystko wyjaśnia :]
a później już mordowanie (baaardzo krwawe) przy pomocy wielu ciekawych broni
i bohater BLACK nie jest też święty
-
Jakby tak się zastanowić...
To najwięcej trupów zostawił Mario :lol:
-
Tu takie małe pytanko: Dlaczego Bowser dorywał sie do Pitch(Tak się pisze?)? Jaki on miał w tym interes?
Bo to dewiant.
-
Hmmm nie wiem czy ktos wspominal o Max'sie Payne? nie, no to ja oddaje glos na tego pana, powiem tak, powod mial aprawde bardzo konkretny i nie dziwie mu sie, ale po tym co go spotkalo stal sie naprawde zimnym, bezwglednym kawalkiem skur****** ktory mial wszystko w du** a jedyne na czym mu zalezalo to zemsta, potem mogl umrzec. Dla mni naprawde koles numer jeden. Heh naprawde po tym co mu sie przytrafilo, zona, dziecko, OMG, mial koles opanowanie.
-
To najwięcej trupów zostawił Mario
Mój dopakowany Aragorn w TwoTowers zasiekał coś koło 30 000 przeciwników. Mario chyba wymięka, poza tym on to robił dla słusznej sprawy. Uratowanie muchomorowego królestwa czy tam znalezienie brata.
Co do Max Payna nie uważam go za big madafake, bo MIAŁ niezły powód do wszczęcia takiej rzezi. Też bym się wku*wił. Dzięki jego krucjacie za wiele ludzi już się nie zaćpa tamtejszym narkotykiem.
-
A, właśnie - zapomniałem o głównym bohaterze z gry The Punisher - Frank Castle, on to lubiał sprawić, aby ludziom przyśniła sie caryca Katarzyna :twisted:
-
proponuje zrobic konkurs. do niedzieli zbieramy jeszcze przyjęcia na madafaków, robmy ankiete, co wy na to?
-
Co do tematu: co powiecie na Franka Horrigana z Fallouta 2?
Frank wykonywałl rozkazy (rodzinka farmerów miała pecha)- kogo? Oczywiście pana prezydenta i to on jest większym draniem. W końcu wydało się że "przez przypadek" Vaulty nie dostawały tego co powinny, w jedym sami faceci, itp. To było mocne.
-
Jak Fallout'y to na pewno Master.
-
Moim zdaniem największym madafaką jest Mario :lol:. To może wydawać się śmieszne, ale kto z Was potrafiłby zabić z zimną krwią żółwia i innego miłego zwierzaczka bądź potworka?! Noo, kto?! :twisted:
-
I w dodatku zrobić to tyłkiem skacząc na niego... :wink:
-
To najwięcej trupów zostawił Mario
Mój dopakowany Aragorn w TwoTowers zasiekał coś koło 30 000 przeciwników. Mario chyba wymięka, poza tym on to robił dla słusznej sprawy. Uratowanie muchomorowego królestwa czy tam znalezienie brata.
Co do Max Payna nie uważam go za big madafake, bo MIAŁ niezły powód do wszczęcia takiej rzezi. Też bym się wku*wił. Dzięki jego krucjacie za wiele ludzi już się nie zaćpa tamtejszym narkotykiem.
Nazywajac go Bad madafaka, mialem na mysli jego bezwzglednosc i zimno, koles byl naprawde chlodny, zro uczuc, totalna zlewa, po tym jak stracil swoich najbliszych zrbil sie z niego kawal skur******. Nie jest to zla postac, to jest pozytywny Bad madafaka :)
-
Niech ktos przeczyta wszystkie posty. Niech wyłapie madafaków(Musza się powtóżyć co najmniej dwa razy.). Niech założy temat z tygodniową ankietą na największego z nich. Takie podsumowanie.
-
Dla mnie najwiekszym madafaka byl i jest Riddick. No moze jeszcze Conker, ale on nie zbudza takiego respektu.
-
Niech ktos przeczyta wszystkie posty. Niech wyłapie madafaków(Musza się powtóżyć co najmniej dwa razy.). Niech założy temat z tygodniową ankietą na największego z nich. Takie podsumowanie.
No to jedziesz ZenoN z tym koksem... :D
-
Wg. mnie to bezsensu. Wyniki i tak nie będą miarodajne. Wygra najbardziej lubiana postać, a nie najbardziej psychopatyczna, zła i z najmniejszą dozą litości. W tej kwesti KEFKA jest absolutnym numerem jeden, jak chcecie możecie wyłonić 2miejsce :lol: , Kefki nie bierzcie do ankiety nawet.
:lol: :lol: :lol:
-
Już za późno!!! Mwha ha ha!!!!!!!!!!!!!