Forum GameOnly.pl

Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: McJohn w Marca 16, 2006, 17:03:07 pm

Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: McJohn w Marca 16, 2006, 17:03:07 pm
Czyli Gwiezdne Wojny powracają jako 100-odcinkowy (sic!) serial, którego scenariusz pisze osobiście papcio Lucas. Zdjęcia zaczną się w przyszłym roku, a sam serial opowie o latach pomiędzy Zemstą Sithów a oryginalnym filmem z 1977. Ja już mam tego dość...Lubię GW, ale ile można?!;(.

Całość newsa: http://film.onet.pl/0,6168,1279085,wiadomosci.html
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: TheMichal w Marca 16, 2006, 17:14:51 pm
głupi pomysł. Wolałbym trylogię ze starej Republiki, a nie serial w tych mrocznych i imo nudnych czasach...
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Marca 16, 2006, 17:17:10 pm
Nie no bez Fisher, Hamilla i FOrda to już nie będzie to samo :( (co nie zmienia faktu, ze chętnie sprawdzę :])
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Marca 16, 2006, 17:24:29 pm
Ja laske polozyłem na nowe SW, nawet Szitów nie obejrzałem O_O a podobno jest dobre :)
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Marca 16, 2006, 17:43:39 pm
Cytat: "Ako"
jest dobre

Nie jest :). To nie to samo co 4-6. A Christiansen... kur*a nie mogę, on jest tak zajebi*cie drewniany, ze Rasiak wysiada :cry:.
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Marca 16, 2006, 17:48:26 pm
Cytat: "Tarniak"
Nie no bez Fisher, Hamilla i FOrda to już nie będzie to samo :( (co nie zmienia faktu, ze chętnie sprawdzę :])

To może przykład: średni film Stargate utorował drogę do serialu, który leci już od 9 lat. Poza tym uważasz, że seriale typu Taken, BSG, czy też 24 są złe? To tylko w Polsce serial = telenowela.
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Marca 16, 2006, 18:26:42 pm
Cytat: "Castor Krieg"
To może przykład: średni film Stargate utorował drogę do serialu, który leci już od 9 lat. Poza tym uważasz, że seriale typu Taken, BSG, czy też 24 są złe?

To juz 2 post, na którego nie wiem jak odpowiedzieć. Czy ja skazałem ten film na porażkę? Czy powiedziałem, że będzie zły? Że się nie będzie nadawał do oglądania? Nie, napisałem wyłącznie, że to nie będzie to samo. Bo nie będzie i tyle. Tak jak 1-3 nie były "tak dobre". :roll:
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 16, 2006, 19:13:51 pm
Cytat: "Castor Krieg"
24


Mi sie ten serial nie podobał.
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: raqtimer w Marca 16, 2006, 22:26:05 pm
Soprano dzisiaj a nie jakieś 24 czy SW :)
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Walker w Marca 16, 2006, 23:12:22 pm
Cytat: "raqtimer"
Soprano dzisiaj a nie jakieś 24 czy SW :)


Soprano juz sie skonczylo, teraz jakis nowy serial Spielberga ma leciec na TVN
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: raqtimer w Marca 16, 2006, 23:58:59 pm
Oł shit :?
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Marca 17, 2006, 02:43:04 am
Cytat: "walker_san"
Cytat: "raqtimer"
Soprano dzisiaj a nie jakieś 24 czy SW :)


Soprano juz sie skonczylo, teraz jakis nowy serial Spielberga ma leciec na TVN

Serial nazywa się Taken i dotyczy ludzi zabranych przez UFO, Trójkąta Bermudzkiego, itd. Wspaniała produkcja, polecam.
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: setezer w Marca 17, 2006, 07:52:30 am
Ja TV nie oglądam, ale taki na ten przykład LOST z przyjemnością śledziłem. Niemniej Star Wars w serialowym ujęciu sobie odpuszczę. Wszystkie 3 nowe filmy średnio mi się spodobały, nie mam ich nawet na DVD  :shock:, a stare ocztwiście org. w wydaniu VHS :).

Serial normalny jeszcze ujdzie, ale serial jako telenowela 700 odcinków, losy Marysi która straciła syna, a jej mąż jest arabem - litości...
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: raqtimer w Marca 17, 2006, 09:15:37 am
Oglądałem ten Taken i to jest jeszcze słabsze niż ten Lost :?
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Hubi w Marca 18, 2006, 11:30:12 am
Beznadziejny pomysl z tym serialem. Zwykla komercha. Filmy byly swietne (niektore "tylko" dobre), a serial pewnie bedzie ponizej przecietnej.
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: jay jay w Marca 18, 2006, 21:20:01 pm
Cytat: "setezer"
Serial normalny jeszcze ujdzie, ale serial jako telenowela 700 odcinków, losy Marysi która straciła syna, a jej mąż jest arabem - litości...

 rzecz w tym ,że Polacy to lubią .Co gorsza z badań wynika ,że ogląda to także spora grupa ludzi młodych  :shock: co jest  dla mnie niezrozumiałe :?
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 18, 2006, 21:21:34 pm
Ja oglądam "Modę na sukces", buahahaha :mrgreen:

Oj no robię to głównie ze względu na Kimberly... ;)
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: Ako w Marca 18, 2006, 21:23:38 pm
No co ty Cimberly jest po**** wg mnie! Za to fajna jest ta druga, imienia nie pamietam :wink:
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 18, 2006, 21:41:21 pm
Amber????? E tam... Kimberly z wyglądu rządzi!! ;)
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: CassSept w Marca 18, 2006, 21:50:28 pm
Ta, kiedyś czytałem tekst o konsekwentności w Modzie na Sukces
"/.../ A <imię bohatera> wycięto trzy razy wyrostek robaczkowy/.../"
Tytuł: George Lucas, rise!
Wiadomość wysłana przez: setezer w Marca 18, 2006, 22:22:38 pm
Cytuj
rzecz w tym ,że Polacy to lubią .Co gorsza z badań wynika ,że ogląda to także spora grupa ludzi młodych Shocked co jest dla mnie niezrozumiałe

Na dodatek tacy osobnicy chodzą w dreach i biją po mordach ludzi spod bloku... (dla mniej kumatych: ogląda jakieś pierdoły o miłości - jest dresairzem co hwdp zioooom, cya, madafak).

Cytuj

A co do tematu, to jeszcze jeden post nie na temat, to nie dość, ze wam kilka cyferek utne, to poślę (przez was :]) kolejny temat do piachu. Z góryd dziękuję za uwagę :].

I wszystko byłoby jasne, ale te "góryd" mnie zmyla, o co chodzi?  :mrgreen:

...Ty Tarniak cwaniaczku jeden nie usuwaj postów, bo teraz lud nie wie o co chodzi i się robi wysypisko.  :lol:

[Tarniak: Spieprzaj dziadu :) chciałem się dopisać do poprzedniego posta a wysłałem jako nowy "niekcący" :P]