Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: simian raticus w Czerwca 13, 2006, 02:51:59 am
-
Zobaczcie co będzie się działo:
http://www.di.com.pl/news...ch_od_gier.html
oby członkowie rodziny nie skierowali kogos przypadkiem na leczenie :D
-
dla mnie nałogiem są papierosy i to jest zły nałog
-
Link nie działa.
A sam w nałogu jestem tytoniowym.
-
Poprawny link(wystarczyło poszukać :mrgreen: ):
http://di.com.pl/news/14055,0.html
-
Konsolowców może to tak nie dotyczy ale sam znam kilku fanów MMORPG których należałoby leczyć :lol:
A pozatym nie mam żadnych nałogów - zero fajek, żadnych drug'ów. Troche alkoholu ale właściwie wódki nie pije tylko pyfko lubie... bardzo lubie 8)
-
Napisali wyraźnie ,,gier komputerowych'' więc czym sie tu przejmowac <lol2>. Z reszta istnieją juz sposoby by leczyć takich maniaków. Tzn nie ma tu zadnej klinki z napisem ,,dla nałogowych graczy'' ale np mój kumpel wyladował w szpitalu..psychiatrycznym bo nie potrafił sie odnaleść w spłeczeństwie...pewno wszystko było by ok gdyby powodem tego zagubienia nie był szatan tzn gry komputerowe :|
-
naług gier komputerowych czy tez kolnsolowych to powazna sprawa
sam dobrze pamietam jak mialem 18 lat i starsi ciagle po mnie ryczeli ze siedze tylko przy kompie czy psx-sie. Teraz juz troche wydoroslalem i gry nie pochlaniaja mnie tak jak kiedys. Dlatego jesli ktos jest jeszcze w wieku spika z nosa i ma maly mozg to radze uwazac :wink:
-
Miałem tak samo. jak byłem młodszy to żadko z domu wychodziłem. Grałem non-stop i sądzę że byłem wtedy w nałogu, bo jak wyjechałem na wakacje na tydzień to jakoś ciężko było mi żyć bez gier. Teraz spoko, już mniej gram, ale jak mam w co grać to też jest tak jak kiedyś :).
Słyszałem też o klinice uzależnionych od internetu. To też ciężka sprawa. Wiadomo że uzależnienie psychiczne jest łatwiej wyleczyć niż to ,,organizmalne".
edit:
Napisali wyraźnie ,,gier komputerowych'' więc czym sie tu przejmowac <lol2>.
:lol: