Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: cappo w Lutego 09, 2004, 15:30:18 pm
-
powiedzcie co sądzicie o dziewczynach, któr grajou, może jakieś znacie?moja osobista siostra<<pozdro sis'>> ostro przycina we wszelakiej maści-FF, MGS, Spyro, GT, THPS, PES, SSX, B2, DMC(ostatnio), Tekken- te serie/gry nie są Jej obce(wstyd sie przyznać, ale kiedyś rozwalaua mnie w tekkena :oops:).Czy to dobrze, że dziewczyny grajou (wiem, że to gupie pytanie 8) )????
-
Dziewczyny dorastają od nas szybciej i myślą o nas, że jesteśmy dziećmi 'jak można grać!? To takie nieinteligentne' dlatego jeśli dziewczyna gra to BOMBA! Ale nie, proszę, tylko nie w Harrego Pottera:O
-
Wole jak gra ze mna panna kumajaca o co chodzi, ale niestety, takich panien ze swieca szukac :? .
Sorry, nie mam czasu nic wiecej napisac 8)
8)
-
Moja siostra może i nie wie o co chodzi zbytnio na rynku gier i wogóle w temacie nie siedzi zbyt głęboko ale na GBA pocina ostro i co mnie niezwykle cieszy nie kaleczy tylko idzie jej to zaryzykuje stwierdzenie bardzo dobrze.
-
Widze, ze jestem prawdziwym szczesciarzem. Moja dziewczyna z ktora jestem juz ponad 4 latka lubi sobie czasem pograc. Swojego GBA nie widzialem juz 3 miesiace a ostatnio zakochala sie w bebnach z Donkey Kongi, ktore z trudem udalo mi sie odeslac;) Ogolnie stwierdzam, ze bardzo milo jest, gdy kobieta interesuje sie moim hobby.
-
Widze, ze jestem prawdziwym szczesciarzem. Moja dziewczyna z ktora jestem juz ponad 4 latka lubi sobie czasem pograc. Swojego GBA nie widzialem juz 3 miesiace a ostatnio zakochala sie w bebnach z Donkey Kongi, ktore z trudem udalo mi sie odeslac;) Ogolnie stwierdzam, ze bardzo milo jest, gdy kobieta interesuje sie moim hobby.
Brak mi słów aby określić to jak ja Ci zazdroszcze takiego skarbu jakim jest Twoja dziewczyna, wszystkie niewiasty które ja znam gry uważają za dziecinade i ogólnie panuje wsród nich stereotyp, że gry są dla dzieci.
Ale skoro Ty znalazłeś to widze że jednak jest jeszcze nadzieja.
-
Nie uwazacie, ze to juz nie takie novum? Dziewczyna przy konsoli... Po tym, co zobaczylem na zlocie (pozdr Tomoyo;)), nie mam wiecej pytan. Nie traktujmy ich jak UFO, moja dziewczyna tez gra (Karaoke Revoultion? Taaa). 8)
-
hmmm...ja znam dziewczyn, które grają nooo...troszkę 8) nawet moja babcia i mama pogrywają (ale niestety na kompie :D )...a wracając do siostry (dziewczynę przemilczę) to nie dość, że gra to jeszcze się zna 8) te numery neo+, ktore posiadam zawsze pouyka w cauości!!
-
Moja była zawsze chciała grać w Gran Turismo, a obecna nie gra na konsolce, ale cieszy się, że mam jakąś pasję. Wie wszystko o Conkerze, Matteracu, Amarze, Kaxim, Mrpikim i w ogóle o całym forum, GameOnly i kilku innych rzeczach, o których wiedzą najbardziej wtajemniczeni :twisted: I nie przerywa mi jak zaczynam kolejną gadkę o konsolach. Oczywiście często gramy razem, ale nie na konsoli :twisted: Ogólnie to nie widzę nic specjalnego w grających paniach. Dorastałem czytając Krupik i normalne jest dla mnie, że jakaś pani rozwala mnie grową wiedzą i umiejętnościami :twisted:
A Yumetun i tak ma siwą brodę (moda buerk :? ).
-
Na Allaha :shock: To o mnie też wie?!
-
Nie uwazacie, ze to juz nie takie novum? Dziewczyna przy konsoli... Po tym, co zobaczylem na zlocie (pozdr Tomoyo;)), nie mam wiecej pytan. Nie traktujmy ich jak UFO, moja dziewczyna tez gra (Karaoke Revoultion? Taaa). 8)
A moja nie, bo mowi, ze "nie umie grac w konsole" :shock: :shock: :shock:
Chyba se musze inna znalezc :P
-
Bat w reke i do nauki ja! 8)
-
no u mnie chyba wszystkie dziewczyny ktore znam graja... i to po czesci moja sprawka hihi :twisted: moja siorka podkrada mi konsole na ktorych aktualnie nie gram (dc, psone, neogeo) i potem szukam ich w stercie jej gratow (ew. u jej kolezanek)... z innymi kumpelami gram we wszystko od puzzle fighter/bust a move, poprzez DDR (nocne DDR party z sasiadami wybijajacymi swoj wlasny 'rytm' w sufit i sciany rulez :D ), DOA3, az po f-zero (trenuje z Tomoyo do nastepnego turnieju heh). jesli dla kogos grajace dziewczyny to rzadkosc - widocznie obraca sie w niewlasciwym dla siebie towarzystwie. no chyba, ze nie dzialaja na niego hasla typu 'grac w konsole', albo co gorsza 'w konsolete' (to kiedys przeczytalem w gazecie - 'konsoleta do gier' - dobre co? ). mnie takie motywy rozwalaja - dlatego wole 'fachowe towarzycho' ^^
-
Dziewczyny dorastają od nas szybciej i myślą o nas,
No, raczej dojrzewają, a nie dorastają :wink: :twisted:
Anyway należy zauważyć, że konsole w polsce są bardzo mało popularne w porównaniu do pecetów. A to właśnie tam dziewczyny zarywają całe nocki w simsy :wink: Heh, wiem, że ta gra po prostu ssie i można się nią zrzygać po kilkum inutach grania, ale one to lubią :P
A co do konsol to raczej moje koleżanki się tym tak nie interesują...
Koledzy tak, bardzo, ale koleżanki raczej to mają gdzieś :S (no, może jedna, dwie lubią i błagają mnie o puszczenie SSX3 - które zgubiłem :evil: ). Sądzę, że ta sytuacja się zmieni, ale w przeciągu kilku(nastu?) lat.
-
moje wszystkie laski grały lepiej od moich kolesi(poziom ogrania równy)
nawet w takie meskie giery jak GT
-
mrpiki napisał:
Dziewczyny dorastają od nas szybciej i myślą o nas,
No, raczej dojrzewają, a nie dorastają :wink:
Zgadzam się z przedmówcą. Piki - jeśli koleżanki z klasy mają wiekszą pojemnośc płuc niż ty, to jeszcze nie oznacza, że są inteligetniejsze (tak właściwie to w większości głupie siksy :? ). Ale sam wiesz z resztą.
Co do grających dziewczyn, to owszem, znam - moja i Cappo siorę (Cappa siore tylko ''ze słuchu'' jeśli chodzi o gry). Kiedyś mojej starszej siorze ciotecznej dałem zagrać w Chicken Run. Byla wniebowzięta, ale gdy tylko odszedlem, nie minęło pięć minut, jak mój piętnastogodzinny sejw trafil szlag. Medal ma dwie strony...
-
Moja panna to nie za bardzo podziela moje hobby-jedynie co jej się spodobało to ssx3 a jak jej zapodałem nfs:undaground to jeździła tak powoli-żeby niby to zgodnie z zasdami ruchu a potem jej sie spodobała zabawa jak dobijała do aut i robiła karambole.Aha. w soul caliburze2 chciała grać księżniczką(Xhianguą czy tą cyganeczką jak jej tam...)
-
Talim... i tylko nie ''cyganeczka''... :evil:
-
Dzisiaj święto kobiet więc najlepszego dla wpadających tutaj czasami przedstawicielek płci (nie zawsze) pięknej i tak przez nas wszystkich (nie zawsze) kochanej :D Grajcie z nami jak najdłużej 8)
-
grajcie i nie tylko... :twisted:
SPAM, ale ciiiicho...
-
grajcie i nie tylko... :twisted:
SPAM, ale ciiiicho...
Byłoby pięknie gdyby kobiety spamowały, to byłby wtedy chyba mój ulubiony spam:)
-
No, ja uwielbiam grać (i nie tam żadne Simsy! :D), choć ostatnio (od roku, od kiedy zaczęłam urzędować na własnej witrynce :)) nie mam wcale czasu! Tylko ciągle piszę i piszę. W graniu uczestniczę głównie jako obserwator, mój chłop nie ma u siebie na czym grać i w weekendy przesiaduje u mnie. Zmieniam mu broń w FPPach, albo biegi w aucie :D - nie śmiejcie się. W Paynie robiłam mu te uniki podczas bulle-time'u a w MoH sterowałam lufą czołgu :D No, a konsolki się jeszcze nie dorobiłam, więc o PC-cie mówię...W ogóle dużo mówie i niekoniecznie na temat. Sorrki, ale jestem dziś w histerycznym nastroju...
-
No, ja uwielbiam grać (i nie tam żadne Simsy! :D), choć ostatnio (od roku, od kiedy zaczęłam urzędować na własnej witrynce :)) nie mam wcale czasu! Tylko ciągle piszę i piszę. W graniu uczestniczę głównie jako obserwator, mój chłop nie ma u siebie na czym grać i w weekendy przesiaduje u mnie. Zmieniam mu broń w FPPach, albo biegi w aucie :D - nie śmiejcie się. W Paynie robiłam mu te uniki podczas bulle-time'u a w MoH sterowałam lufą czołgu :D No, a konsolki się jeszcze nie dorobiłam, więc o PC-cie mówię...W ogóle dużo mówie i niekoniecznie na temat. Sorrki, ale jestem dziś w histerycznym nastroju...
Zaraz, zaraz... to ty wysłałaś do mnie e-maila z pytaniem czy nie chciałbym pisać dla Gamnetu? Ach, to ty!
-
Zaraz, zaraz... to ty wysłałaś do mnie e-maila z pytaniem czy nie chciałbym pisać dla Gamnetu? Ach, to ty!
Hahahaha Piki to niczego nie potrafi trzymać w tajemnicy. Taki wiek, że trzeba się pochwalić. Babooshko, zakup konsolkę, bo to fantastyczna rzecz. Facet będzie Ci zazdrościć, a może więcej czasu spędzisz na graniu, a nie tylko to pismakowanie :lol:
-
Zaraz, zaraz... to ty wysłałaś do mnie e-maila z pytaniem czy nie chciałbym pisać dla Gamnetu? Ach, to ty!
Hahahaha Piki to niczego nie potrafi trzymać w tajemnicy. Taki wiek, że trzeba się pochwalić. Babooshko, zakup konsolkę, bo to fantastyczna rzecz. Facet będzie Ci zazdrościć, a może więcej czasu spędzisz na graniu, a nie tylko to pismakowanie :lol:
No przepraszam, chciałem się tą informacją podzielić ze wszystkimi:) Babooshko zakup GamCube'a!
-
moja kobieta czasami lubi sobie pograc, robi to rzadko ale jak juz zacznie... :] ostatnio zarwala nocke przy Jak&Daxter :twisted:
-
U mnie niestety grająca dama to pojedyncze wyjątki. I to tylko na kompie grają, jeśli już, bo w mojej mieścinie znam z 5 osób posiadających konsole ... Jest to przykre, ale niestety prawdziwe.
U mnie koleżanki grają przede wsystkim w Simsy, jakieś Różowe Pantery or dth... ;/
Jak powiedział Gassus, może się zmieni, ale kiedy to nastąpi?
-
U mnie niestety grająca dama to pojedyncze wyjątki. I to tylko na kompie grają, jeśli już, bo w mojej mieścinie znam z 5 osób posiadających konsole ... Jest to przykre, ale niestety prawdziwe.
U mnie koleżanki grają przede wsystkim w Simsy, jakieś Różowe Pantery or dth... ;/
Jak powiedział Gassus, może się zmieni, ale kiedy to nastąpi?
Oj czepiasz sie, dziewczyny lubia Simsy i dobrze. Wlasnie przez takie podejscie zniechecamy plec piekna. Niech sobie graja w co chca, wazne zeby to robily.
-
U mnie niestety grająca dama to pojedyncze wyjątki. I to tylko na kompie grają, jeśli już, bo w mojej mieścinie znam z 5 osób posiadających konsole ... Jest to przykre, ale niestety prawdziwe.
U mnie koleżanki grają przede wsystkim w Simsy, jakieś Różowe Pantery or dth... ;/
Jak powiedział Gassus, może się zmieni, ale kiedy to nastąpi?
Oj czepiasz sie, dziewczyny lubia Simsy i dobrze. Wlasnie przez takie podejscie zniechecamy plec piekna. Niech sobie graja w co chca, wazne zeby to robily.
Się wcale nie czepiam, zgadzam się, niech grają w co im się żywnie podoba, tylko mi się po prostu ta gra nie podoba.
Mogłyby od czasu do czasu zagrać w jakąś strategię, rpg-a...;P
-
...bijatykę, wyścigi, piłkę nożną...wiecie co, wczoraj byłem u mojej cioci i zobaczyłem...zobaczyłem i nie mogłem uwierzyć własnym oczom...normalnie grała w Heroesa trójkę :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: nigdy bym się tego nie spodziewał, a tu takie miłe zaskoczenie 8)
-
Dziewczyny to mają jakieś ciągotki w stronę strategii. A jak chcę powalić moją MGS'em to ona ziewa :shock: Od razu przypomina się tekst o kobietach w Neo Plus. To była niezła polewka (i Ban w roli doktora hue hue :lol: ). Ciekawe jakie to są te nasze grające panie (szkoda, że ich tak mało tutaj :cry: ) :roll:
-
Czemu by nie, kto powiedział że konsole są dla mężczyzn. Każdy ma prawo a tym bardziej dobre sunie hehe :lol: :lol:
-
Ja bym ujal to raczej tak Kobitka+konsola+Ja+NFL= OMG rowna sie oj rowna :D .
Mowie wam jak gra sie z laseczkom w NFL w luznej atmosferze, jak sie rzuca i wogole fazka.
-
Well, damy onsolowe, sprawa rzadko widywana, ale tak samo jest np. w sportach extremalnych - tylko niektore panie sie wyrozniaja...
-
Nie wyobrażam sobie takiego połączenia. Kobiety z reguły nie lubią gier. Ja osobiście nie znam zawodowo grającego przedstawiciela płci pięknej :P. Większość moich przyjaciółek nawet nie chciało spróbować zagrać na PC, a co dopiero na NGC :S. Dziwne... Ale tylko dla nas - mężczyzn.
-
Ej no kurde... :P
Ja gram praktycznie od zawsze, moja kolezanka z klasy tez gra...
No bez przesady, gatunek grajacych dziewczyn istnieje :lol: Trzeba tylko poszukac :wink:
-
Takie osoby jak Ty i Twoja koleżanka to wyjątki. W Polsce nie ma w rzeczywistości wielu grających kobiet. W ogóle jest ich mało - dowodem jest mała liczba kobiet na różnych targach [nie biorę pod uwagi hostess, bo one mają mało wspólnego zazwyczaj z grami, zajmują się tylko reklamą].
-
Mi tam nie zależy , wystarczy ,że sam gram ,drugiego takiego okazu nie chcę mieć w domu, słaba kompatybilność.
-"Zrób obiad, proszę"
-"Sam zrób"
-"Robiłem go wczoraj".
-"To zrób i dziś"
W nocy:
-"Może sex?"
-"Chwila ,muszę się przygotować"-szuka calestial weaponów dla wszystkich postaci w ffx
-
@dcf: Mogę coś powiedzieć? Ok, dzięki. Wydaje mi się, że troszku przesadzasz. Nie chce mi się wierzyć, że czasami nie masz ochoty zagrać sobie w jakąś grę z jakąś inną osobą - kumplem, bratem, sąsiadką [:lol:]. Ja również nie lubię tłoku przy konsoli, ale od czasu do czasu lubię skopać dupsko mojemu znajomemu :P.
-
Chodzi o to ,że nie chce mieć swojego klona w domu , bo jeśli dwie osoby nie robią nic ,to ...cienkawo.
A do multiplayera mam zenona (z małej litery ,bo to "pseudonim artystyczny")
-
Chodzi o to ,że nie chce mieć swojego klona w domu , bo jeśli dwie osoby nie robią nic ,to ...cienkawo.
@dcf: Ach, rozumiem.
-
wypowiem się jako dziewczyna:P gram od dziecka ale z racji tego że obracam się głównie w towarzystwie grającyh facetów-mnie samą dziwi fakt jak spotkam grającą dziewczynę!ale zazwyczaj dziewczyny które grają są fankami anime,lub mają styczność z tym nurtem,oprócz siostry nie znam takiej co gra a nie lubi anime...bo te co lubia japońszczyznę zazwyczaj nie dziwią się na żadne dziwactwa w grah
-
cóż dziewczyna grala z kumplem w Quake II na PSXa. Dostawala po dupie (w grze, nie na zywo bo by kumpel oberwał (http://www.swiatnintendo.pl/forum/images/smiles/icon_au.gif) ), najsmieszniejsze bylo jak ktos ja zabil. Zloscila sie, klela, bila. Hardkor pelna geba :mrgreen:
Jak zdobede znowu Mario Karta: DD to tez dam jej zagrac. W koncu w to grala nawet moja mama......mam nadzieje, ze jej tez sie spodoba :)
-
Mojej mamie najbardziej spodobała się Donkey Konga :). Bębniła aż miło :). Jak wreszcie dorwę część drugą, to też pewnie nie będzie chciała odejść od konsoli :lol:. A na początku mówiła - "Nie kupuj tego pudła, masz już przecież GameBoy'a" - a teraz - "Hehe, fajne toto" 8).
-
Mojej mamie najbardziej spodobała się Donkey Konga :). Bębniła aż miło :). Jak wreszcie dorwę część drugą, to też pewnie nie będzie chciała odejść od konsoli :lol:. A na początku mówiła - "Nie kupuj tego pudła, masz już przecież GameBoy'a" - a teraz - "Hehe, fajne toto" 8).
matka mojego kumpla to HC! gdy on gra na X klocku,ona przehodzi gry na DC!ostatnio gra w Grandie a najbardziej lubi Sonica i Berserka
-
Ja zauwazylem, ze dziewczyny lubia zabierac sie za pada, ale chodzi tylko o dobra zabawe, a nie o lupanie przez 8 godzin na 3 kubki. Nie znam dziewczyny, ktora nie chciala by mi wyrwac z rak pada, konsoli lub nawet telefonu, tylko po to aby sprawdzic swe sily w jakas nawet najmniej skomplikowana gierke.
-
Ja zauwazylem, ze dziewczyny lubia zabierac sie za pada, ale chodzi tylko o dobra zabawe, a nie o lupanie przez 8 godzin na 3 kubki. Nie znam dziewczyny, ktora nie chciala by mi wyrwac z rak pada, konsoli lub nawet telefonu, tylko po to aby sprawdzic swe sily w jakas nawet najmniej skomplikowana gierke.
to poznaj mnie :D:D:D btw,chyba wszystkie dziewczyny included me,lubią wibracje w padzie;P jak gram w SC2 albo Tekkena to bez nich się nie obejdzie bo muszę czuć jak zadaje ciosy...nie wiem czemu:P
-
:D
Ze swoja dziewczyna( juz nie) gralismy ciagle w Madden'a, TEKKEN'a, FIFA i wiele innych gier, zawsze 20 minut schodzilo na tlumaczenie zasad, a pozniej juz tylko przegrywanie i zabawa przy konsoli. Teraz wszystkie moje kolezanki chca grac na mojej komorce, to jest wariactwo, wyjmuje komorke patrze sie w bok, wracam wzrokiem na komorke, i juz jej tam nie ma, bo kolezanki musza sobie pozbijac miski. A najgorzej jest z PSP i Lumines, na punkcie tej muzycznej gierki dostaja szalu.
-
:D
Ze swoja dziewczyna( juz nie) gralismy ciagle w Madden'a, TEKKEN'a, FIFA i wiele innych gier, zawsze 20 minut schodzilo na tlumaczenie zasad, a pozniej juz tylko przegrywanie i zabawa przy konsoli. Teraz wszystkie moje kolezanki chca grac na mojej komorce, to jest wariactwo, wyjmuje komorke patrze sie w bok, wracam wzrokiem na komorke, i juz jej tam nie ma, bo kolezanki musza sobie pozbijac miski. A najgorzej jest z PSP i Lumines, na punkcie tej muzycznej gierki dostaja szalu.
a widzisz;P dzięki grom masz powodzenie:P
dziewczyny które już naprawde grają jednak nie mają zielono jak się wydaje...ja kiedyś byłam na turnieju tekkena to każdy śmiał się ze mnie a jak udało mi się kogoś pokonać(bo trenowałam !) wyśmiewali kolesia że przegrał z dziewczyną co równoznaczne jest "przegrałeś z lamerem/masherem"
-
@Player01: Wibracje zawsze były lubiane przez kobiety. Również nie wiem, dlaczego. One po prostu lubią, gdy coś je trzęsie :P.
BTW: Masz tę Motkę już?
-
No takie jest pojecie o grajacych dziewczynach. Ja uwielbiam grac z kazdym, ponad graniem na konsoli stawiam kosza i tenis, i w tym przypadku rowniez swietnie bawie sie z kazdym. Przegrywajac na turnieju z dziewczyna, czulbym sie jednak troche podlamany :P.
Nie kupilem Motki, mam Alcatela nowiusienkiego, ale niedlugo go sprzedam, bo bede potrzebowal na X360 :D.
-
Nie kupilem Motki, mam Alcatela nowiusienkiego, ale niedlugo go sprzedam, bo bede potrzebowal na X360
@Player01: Dupy dałeś - za przeproszeniem. Trzeba było Motkę kupować. Przypuszczam, że dostałbyś za nią więcej niż za tego Alcatela. Dlaczego? Telefony amerykańskiego producenta są bardziej popularne w Polsce.
Anyway - mój kumpel na obozie przegrał z pewną dziewczyną w tenisa stołowego z kretesem i nie martwił się tym. Powiedział - "Dobra była". Na tym się skończyła dyskusja.
@TaiCat: Słodko na tym zdjęciu wyglądasz - powaga :D.
-
Anyway - mój kumpel na obozie przegrał z pewną dziewczyną w tenisa stołowego z kretesem i nie martwił się tym. Powiedział - "Dobra była". Na tym się skończyła dyskusja.
@TaiCat: Słodko na tym zdjęciu wyglądasz - powaga :D.
THX nigga:P
tenis stołowy to nic:P przecież gry sportowe są bardziej lubiane przez dziewczyny niż gry wideo.Moi kumple nauczyli się ze mną przegrywać ale inni czasem bywali sfrustrowani lecz tego nie ukazywali ;]
-
Anyway - mój kumpel na obozie przegrał z pewną dziewczyną w tenisa stołowego z kretesem i nie martwił się tym. Powiedział - "Dobra była". Na tym się skończyła dyskusja.
Ja tez na obozie przegralem z dziewczyna w tenisa stolowego. :D Serio byla dobra. Wszyscy przegrywali z nia do zera, a ja przynajmniej seta wygralem, a decydujacego przegralem 12:10, wiec nie bylo siary. :D
-
@_blancio: To oznacza, że trzeba przestać jeździć na obozy sportowe, gdzie odbywają się konkursy w tenisa stołowego, a większość zawodników to dziewczyny ;D. Dobra - żartuje przecież :P.
-
Pomyslmy rasadnie jesli teraz dziewczyny z checia graja w Tekken'a to co bedzie za kilkanascie LAT :?
-
Pomyslmy rasadnie jesli teraz dziewczyny z checia graja w Tekken'a to co bedzie za kilkanascie LAT :?
...co bedzie? 8)
-
Pomyslmy rasadnie jesli teraz dziewczyny z checia graja w Tekken'a to co bedzie za kilkanascie LAT :?
...co bedzie? 8)
Bedziecie nas miazdzyc. 8)
-
Dziwne podejscie maja niektorzy, mowiac ze dziewczyny to graja tylko dlatego bo im sie nudzi albo z ciekawosci i ze fakt ze w ogole graja to cos dziwnego :? Ja gram od momentu pagezusa (ehh stare dobre czasy...LoL) a teraz mecze ps2 i X-a. NG na VH byl wyzwaniem ale jak go zakonczylam to moj brat omalo nie zszedl na zawal mowiac ze to nie mozliwe ze laska mogla skonczyc NG na wszystkich poziomach bo przeciez to taka Hardcorowa gra :roll: Szkoda gadac... Gram w Tekkena, SC, VF i oczywiscie DOA :twisted: Przynajmniej to jest typ gier ktore mnie kreca co nie znaczy ze innych nie ruszam :wink:
-
Nice Girls nie wiem czy juz to robilas ale mozesz sie przedstawic????, jest taki temat nawet :wink:
-
uff, ledwo go znalazłem, oszczędze Ci szukania. Prosze, o to link do tematu w którym jak chcesz możesz się wszystkim przedstawić http://www.gameonly.pl/forum/viewtopic.php?t=448&start=75
-
ako jaki z ciebie gentleman :wink: :wink:
-
ja tam jeżeli myśle o takim połączeniu to przypominam sobie jak siedząc w wygodnym foteliku pocinałem na ixie. Wtedy przyszła do mnie moja kobita i mi zasłoniła ekran. Powiedziała że jeżeli chce ją jakoś połączyć z konsolą to moge próbować. Wybrałem ją i nie powiem co było dalej :D
-
Z cyklu "genialne komiksy Kroese i Stantona":
(http://comics.gamesfirst.com/comics/ready091105.jpg)