Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Kultura => Wątek zaczęty przez: bandi w Sierpnia 12, 2006, 11:55:27 am
-
Trailery i szczegóły na temat filmu Dead Or Alive (http://forum.trialclub.net/viewtopic.php?p=4419)
Trailer zapowiada się wyśmienicie. Polecam!
-
NTD.
-
hmmm zrobili z DOA jamerykanskie kino... coz BLAAAAAAH!!! buuerk tyle
-
jesnym slowem - gowno :)
-
E tam przesadzacie.
A widzieliście jakieś podobne crapy że tak sądzicie?
-
Patrząc na trailer mogę śmiało stwierdzić, że jest to największe gówno ever, które z pewnością przebije takie "wyśmienite" ekranizacje jak np. Alone in the Dark. A kretyna, który się za to zabrał najchętniej nadziałbym odbytem na pal. Żeby tak shańbić moją ulubioną bijatykę... Tyle.
Kinowe adaptacje gier często wypadają blado. Nie tym razem!
Trailer zapowiada się wyśmienicie. Polecam!
Przykro to mówić, ale tymi tekstami rozjebałeś mnie doszczętnie... o_o
-
NTD.
:?:
Po trailerze, film zapowiada sie naprwade kiczowato (Aniołki Charliego?). Szkoda- mialem nadzieje na drugie Mortal Kombat.
-
A niby jak ten film ma wyglądać? Wskażcie mi filmy ostatnich lat które nie są kiczowate.
Film jest nastawiony na akcje i efekty, więc chyba fabuły nikt się po nim dobrej nie spodziewa. Zresztą fabułe ustanawia sama gra która dobrej nie posiada :-) hehe
-
Wskażcie mi filmy ostatnich lat które nie są kiczowate.
yyyy eeeee, Ty tak serio?
Film jest nastawiony na akcje i efekty, więc chyba fabuły nikt się po nim dobrej nie spodziewa
ja się spodziwam po każdym filmie :roll:
btw szkoda, że nie ma szans żeby to wyglądalo jak Ong-Bak :( ale jajca by były- ekranizacja DoA zjadła by Ong-Bak i Tom-Yun-Goong :mrgreen:
-
łoooooooooooo, ale gówno :D
-
Mam nadzieje że nie zwalą tak ekranizacji Tekkena.....
-
Nie wiem czy o tym wiecie, ale w ekranizacji Tekkena w role Ganryu (tak to sie pisze) ma sie wcielic nie kto inny, tylko Hurley z LOSTa :lol: W sumie nawet by tam pasowal, bo bardziej przypomina sumo, niz zwyklego mordoklepacza ;]
O trailerku sie wypowiem, jak ogladne, po prostu editne.
-
Zapowiada sie rowno odmierzony kilogram gowna.
-
Nowe Fotki z Dead Or Alive (http://forum.trialclub.net/viewtopic.php?p=4504)
Polecam zapoznać się ze stopklatkami z filmu. Światowa premiera już była (2006-08-10) - u nas film zadebiutuje w kinach dopiero 2006-09-29.
Zobaczymy jakie będfą recenzje za kilka dni :-D
-
Ogladajac te obrazki coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze bedzie to cos na wzor Aniołków Charliego (pewnie tak samo kiczowate).
Ale nic to- czekam na recenzje.
-
Ja mogę już wam napisać. Beędzie zawierać całe dwa słowa: "do pieca".
-
Gdyby nie te ubrania by mógł być niezły pornol a tak CRAP przez wielkie C.
-
E tam. Dupcie są fajne i to się liczy :twisted: .
Zresztą to ma być nawalanka, czego tu się spodziewać?
Niczego gorszego chyba od Street Fightera nie mogą zrobić.
-
Omg, robią film na podstawie FFX-2? :lol:
A tak na serio- to będzie gniot. Na co komu kolejne Aniołki Charliego? I to jeszcze DOA bez Japonek?
-
Jakie dupcie panowie porażka, Ayane jakaś picz z ameryki :|, Kasumi..kurw*** i gdzie ona jest kawaii ;( jakaś decha ;(....Zack jak cieć spod sklepu monopolowego, Hayabusa dresy chyba kupił u adasia ...AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!
-
Ekranizować serie, która powstała tylko dlatego, że ktoś miał pomysł jak połączyć Virtua Fightera z podskakującymi cyckami? Ok, na pornola to się nadaje, ale na nic więcej. Pomysł jest chory.
-
Lewik - oglądałeś? Ja jeszcze nie ale wolę nie "krytykować książki po okładce"
-
zapewne film będzie miał ogromny przekaz opiniotwórczy i moralny, przepełniony poetyckimi zwrotami i głębią w słownictwie :lol:
drugie ,,Aniołki Czarliego"
-
Nie idę na to do kina. Nie lubię tych wszystkich dłużyzn psychologicznych...
-
Po powrocie z kina stwierdzam, że jest lepiej niż myślałam. Nie mówię, że ma jakiś przekaz czy głębię oczywiście ;), ale ogląda się nawet przyjemnie, no i można się nawet uśmiać.
Jak na film na podstawie gry jest w czołówce IMO, zwłaszcza, że będąc filmem a la Aniołki Charliego idealnie oddaje klimat gry. Są też wskaźniki hp co nawet ciekawie wygląda (podczas walk)
-
Wskaźniki hp podczas walk?? Jezu co to ma być? Gra? No tak na podstawie gry... ale nie widziałem, żeby w filmie Mortal Kombat albo Street (tfu) Fighter (tfu, tfu!!) były wskaźniki hp? To lekka przesada :shock:
-
Wskaźniki pojawiają się może w 2 walkach i w ramach SPOJLER turnieju stanowiącego część fabuły. Więc nie jest tak źle, zawsze jakiś growy akcent. A potem jest już normalnie ;)
-
Każdy pomysł dobrze zrealizowany jest dobry. Masło maślane. Ale powinno uświadomić coniektórych że po pomysłach nie krytykuje się produkcji. Trzeba zobaczyć efekt końcowy aby powiedzieć dobre albo złe...
-
Film jest spoko ale bez większych rewelacji. Najśmieszniejsze jest to że wszyscy tam skaczą (czyt. latają) na 6-7m i rozwalają mury rzuczając przeciwnikami
-
Jak zobaczyłem zwiastun w multikinie na tvnie to sobie pomyślałem: WTF? to jakaś niskobudżetowa produkcja, i strasznie nienaturalnie ( jak to określił Mtau) latają znaczy skaczą.
-
Przyczajony tygrys ukryty smok? ;)