Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: Derek w Sierpnia 17, 2006, 19:42:23 pm
-
Ktoś z forum jedzie?
Ja juz postanowiłem że pojawię się tam na 100% tak samo jak TaiCat.
-
Niestety, wole 3 dniowy konwent :D
bo to jest tego samego dnia?
-
Tajne wiesci do mnie doszły że dość liczna grupka redaktorów się pojawi ;P
Niestety, wole 3 dniowy konwent Very Happy
bo to jest tego samego dnia?
26-27 sierpień 2006 - Katowice - Transformat
-
Jak mi coś nie wyskoczy to się zjawię,głównie to na turniej PESa :D
moja kobieta też chce jechać,zastanawiam się czy ją wziąść bo niby co by tam miała robić,a wogóle to dużo jest na takiej imprezie dziewczyn?
-
Zgadajmy sie ludzie,w kupie razniej a jak wiadomo nikt kupy nie ruszy
-
Ktoś z Warszawy jedzie? Jakby jechała jakaś grupa to i ja sie podłącze :)
edit: jednak nie jade :/
-
Mozemy sie spotkac na PKPcu w Katowicach :)
-
My zbieramy się już do Radomia bo chyba tam swoją jazde zaczyna pociąg, ja dosiadam się w Skarżysku i może mroowa w kielcach.
Mar[/] Zobacz czy tn pociag jedzie z warszawy przez te wszyskie wymienione miasta to moze razem sie zbierzemy. O ile taki kursuje.
Jak mi coś nie wyskoczy to się zjawię,głównie to na turniej PESa Very Happy
moja kobieta też chce jechać,zastanawiam się czy ją wziąść bo niby co by tam miała robić,a wogóle to dużo jest na takiej imprezie dziewczyn?
Mozemy sie spotkac na PKPcu w Katowicach Smile
Jasne, tylko że każdy by jechał innym pociagiem i róznica dojazdu mogła by być za dużo, no ale jesli ktos bedzie tak mily i bedzie czekał to wporządku. Jak potem sprawdze pkp to napisze o ktorej bede juz na miejscu.
-
Myślę, czy nie zebrać tutejszej ekipy i nie zrobić wypadu do Katowic, ale mam spore wątpliwości. Poza turniejami nic tam ciekawego nie będzie, a na współzawodnictwo nawet się nie nastawiam :lol: .
-
Ty grubianski mieszczaninie!!
A sam fakt spotkania nowych ludzi albo ludzi z forum?
-
Wystarczy, że bedzie alcohol :D reszta sama przyjdzie :>
-
Ty grubianski mieszczaninie!!
A sam fakt spotkania nowych ludzi albo ludzi z forum?
No tak - obym zapomniał :wink: Taka już moja grubiańsko-mieszczańsko-świńsko-kapitalistyczno-materialistyczna natura :lol: . Ale zamiast tego stawię się chyba na konwencie, chodź pewno tylko na jeden dzień :o .
-
To już tylko tyle was?
Coś to forum Go psxextreme nie lubi ;]
-
Będę!!:)
-
jak starczy sił i kasy, to prosto z lipska uderzymy :] a jak nie starczy kasy i sił, to... to chyba nie uderzymy.
-
jak starczy sił i kasy, to prosto z lipska uderzymy :] a jak nie starczy kasy i sił, to... to chyba nie uderzymy.
Starczy, starczy - uderzymy ;).
-
Casper, a będziesz moim opiekunem?:>
-
Ej no, to może i ja bym się wybrał, bo prawdopodobnie będę w tym czasie wolny. Jutro powinienem dać odpowiedź.
-
Casper, a będziesz moim opiekunem?:>
Twoim zawsze! :oops:
-
hihi^^ :oops:
-
Ktoś będzie o 11.10 w katowicach na dworcu? Poszukuje przewodnika ktory mnie doprowadzi do transformatora.
-
Zapowiada się ekstra impreza no i giercowanie do upadłego .Extreme Party powinno odbywać się co roku no ale cóż cieszmy się że są jeszcze ludzie którzy takie imprezy organizują.
-
Gdyby mial problemy z trafieniem na miejsce:
http://img205.imageshack.us/img205/9829/mapaa4drukwk5.gif
-
Ja będe pewnie koło 11 na dworcu ; ).
Info jak ktoś jedzie tym albo tym drugim pociągiem dajcie znać na gg:
Kielce 26.08.06 05:33 6627
Kielce Białgon 05:37 05:37
Słowik Przystanek 05:41 05:41
Sitkówka Nowiny 05:44 05:44
Radkowice 05:48 05:49
Wolica 05:54 05:54
Sobków 05:58 05:58
Miąsowa 06:04 06:05
Jędrzejów 06:14 06:14
Potok 06:20 06:20
Krzcięcice 06:25 06:26
Sędziszów 06:32 06:34
Klimontów 06:39 06:40
Kozłów 06:45 06:46
Tunel 06:52 06:52
Charsznica 07:00 07:00
Gajówka 07:05 07:05
Jeżówka 07:10 07:11
Wolbrom 07:17 07:18
Zarzecze 07:25 07:25
Chrząstowice Olkusk. 07:28 07:29
Jaroszowiec Olkuski 07:35 07:36
Olkusz 07:46 07:46
Bukowno 07:56
Tylko do Bukowna daje bo tam wsiadam , dalej jest jeszcze Sosnowiec,Dąbrowa Górnicza,Sławków, Początek Katowic i małe miejscowości.
Drugi:
Kozłów 11:37
2431
Tunel 11:42 11:43
Charsznica 11:50 11:50
Gajówka 11:54 11:55
Jeżówka 11:59 12:00
Wolbrom 12:06 12:06
Zarzecze 12:13 12:14
Chrząstowice Olkusk. 12:17 12:17
Jaroszowiec Olkuski 12:24 12:24
Olkusz 12:34 12:34
Bukowno 12:44
I dalej Sosnowiec i tak dalej. Jakby ktoś nim jechał dajcie znać na gg ; ) Za przewodnika po Katowicach też moge posłużyć jakby co Tyle.
-
Ja jade ze Skarżyska zapewne mozesz sie dosiąść w kielcach, a tam pociag jest o http://img182.imageshack.us/img182/2527/xxxpl8.png
-
Kielce zapodalem zeby zobaczyc czy ktos jedzie tym pociagiem ; p. Niestety ten pociag do Katowic co jedziesz jako jedyny nie jedzie przez moja miejscowosc. :P Ja wsiadam w Bukownie.
-
To ludziska do zobaczenia jutro na extreme party :) Zabieram swojego pspka bo podobno mini turnieje w ridge racera będą. A w tekkena też bym sobie pograł (game sharing dostępny, także bez gry też grać będzie szło). Nie zapomnijcie własnego pada zabrać, bo turnieje czekają :)
-
Koso mnie namówił, więc jadę.
-
Tak więc do zobaczenia na Extreme Party!!! :twisted: :twisted: :twisted:
-
Słuchajcie ludziska,big respekty dla madafaki Dereka!!!Kolesia przywieźliśmy z Ligoty do centrum(ok 15 min autobusem 2 H piechtaczem) w stanie zgona pogłebiającego się,na imprezę na którą zaprosił nas pewien zgred...Deru przez godzine lezał w bezruchu pod pubem gdy przez pewne turbulencje czasowe ludzie się rozeszli pozostawiając Derka samego.Wróciłam 20 min po tym zajściu,patrzę,nie ma nikogo!
Myślę,pewnie go zabrali spowrotem...wracam rano a ktoś mi tu mówi-Ej,a Derka widziałaś?
-NIe zabraliście go?
-NIe bo po co za ciężki był
myslę,co jest grane?
aż ktoś mi wziął i pokazał go w jednej z przybocznych kanciap na wpół przytomnego..
Deru powiedz mi jak ty to zrobiłeś!
-
Derek rzadzisz!!! Widac, ze z Renshu :D Hehe opowiedzcie co bylo dalej z Derekiem :D :D :D :lol:
-
Spokojnie, spokojnie na początek napiszę moją mini relacje z imprezy.
Tak więc do katowic wyruszyłem wraz z mroową i zandro. Te ponad 200 km pokonaliśmy o dziwo szybko, bo za 3 godzinki od startu byłem już na miejscu. Z dotarciem do transformatora większego problemu nie było nawet w autobusie spotkaliśmy extremowców.
Gdy ujrzeliśmy lokal słyszałem komentarze w stylu „co to ku*wa jest?”, i faktem jest ze z zewnątrz nie grzeszył „urodą”. Przed budynkiem stała ala komunowa kolejka ale i to szybko sprawnie poszło i trafiłem do lokalu. Wstęp kosztował 11zł co było naprawdę trafną ceną na dodatek każdy wraz z identyfikatorem dostawał kuponik pozwalający na otrzymanie jak było napisane bigosu i pieczywa. Tego nikt nie dostał ale w zamiane poszła gorąca kiełbasa + buła.
Budynek składał się z 3 albo 4 pięter gdzie w każdym pomieszczeniu była masa konsoli, stanowiska dosłownie wszędzie każdy bez problemu i dłuższego czekania mogl się do nich dostac. Co prawda pojawił się i w tym minus. Po prostu tłok, ścisk za małe pomieszczenia jedynie na to można było narzekać. Ale oczywiście reszta Ok.
Co mnie rozczarowało?:
Frekwencja ludzi z gameonly ! co to kuffa jest !!! ja, taicat i lewik? No naprawde nie postaraliście się taka impreza a wy kisicie się w domu.
Zdążyły się także nieprzyjemne sytuacje:
Między innymi gdy wraz z TaiCat mieliśmy ruszać do sklepu zebraliśmy od znajomych pieniądze którzy chcieli abyśmy im cos kupili między innymi te 5 batonów i jakieś leki dla Lewika i Kosa, 2 piwa dla ściery no ale mniejsza z tym. Przez pomyłkę Koso dostał odemnie za dużo o 20 zł i co najgorsze te pieniądze nie były moje i ta osoba miała i wcale się nie dziwie do mnie pretensje, na szczęscie wszystko zostało wyjaśnione i pieniądze wrócą do właściciela.
Co do tej opisanej tutaj sytuacji przez Tai powiem tylko tyle sam nie wiem jak to się stało. Wiem jedynie że wraz z Tai i kimś tam jeszcze gdzies szliśmy po drodze było o ile dobrze pamietam jakieś małe starcie z jakimś chłopakiem. Po tym wszystkim budzę się pod jakimś klubem nie wiem jak tam się znalazłem i co tam wogole robię. Pytam się stojącej tam młodzieży gdzie jest ta je*ana ligota i co najciekawsze okazuje się ze jest to w pyte daleko praktycznie nie do przejścia na piechotę ( jeszcze w moim stanie).
W każdym razie jakoś dotarłem a jak pozostawiam wam do zgadywania. Jestem jedynie zły i zawiodłem się na TaiCat Kalim i shivie że nie zabrali mnie z stamtąd :/ :/ :/.
Lost in katowice
:roll:
-
Ktoś ci kawał zrobił i pijanego samochodem wywiózł pod klub+)
-
Co mnie rozczarowało?:
Frekwencja ludzi z gameonly ! co to kuffa jest !!! ja, taicat i lewik? No naprawde nie postaraliście się taka impreza a wy kisicie się w domu.
Ty, no ja, Miazga i Conker byliśmy w Lipsku wtedy, więc wiesz... <tanczę>
-
i Szafuś też był z nami, bucu chamie i prostaku <tancze>
-
To powiedz mi jkie były szczegóły tego starcia XD XD
BTW ja sie na tobie maiłabym prędzej zawieść niż ty bo my chcieliśmy cie odstawić do ośrodka zanim pojechaliśmy do centrum a ty się uparłeś by jechać,jeszcze wcześniej prosiłam drecha by cię nie bił(choiciaż w sumie i tak cie znokałtował 1 szlagiem) .Poza tym to ja przez cała drogę trzymałam twój balast i balans ,dawałam karton na "hafty" i zaprowadzałam do krzaków....I taka wdzieczność z twojej strony?.
W ogóle było lol xD
-
To powiedz mi jkie były szczegóły tego starcia XD XD
BTW ja sie na tobie maiłabym prędzej zawieść niż ty bo my chcieliśmy cie odstawić do ośrodka zanim pojechaliśmy do centrum a ty się uparłeś by jechać,jeszcze wcześniej prosiłam drecha by cię nie bił(choiciaż w sumie i tak cie znokałtował 1 szlagiem) .Poza tym to ja przez cała drogę trzymałam twój balast i balans ,dawałam karton na "hafty" i zaprowadzałam do krzaków....I taka wdzieczność z twojej strony?.
W ogóle było lol xD
Musisz mnie zrozumiec bo pamietam tylko 1 fp' ma minute. Sama dobrze wiesz ze gdyby to nie było po alko wszystko wyglądało by inaczej. No ale trudni sie mowi.
No i jeszcze sorry za moje zachwanie za to co pamietam i nie pamietam.
W ogole było LOL xD
-
No to się zabawiłeś, też tak kiedyś miałem, wypiłem pół piwa i się obudziłem w Zakopanem (wiedzieć trzeba że byłem w Szecinie).
Nie rozumiem ludzi którzy chleją ile wlezie, a potem nie wiedzą co się działo, a jakby cie ktoś zgwałcił? (lol).
Można sie zalac ale gdzies w domu czy u znajomych, a nie 500km od własnego domu z 3 znajommymi, których za dobrze nie znasz. Może i to było hardcore, ale gdzie tu sens? Chyba że ci zależy na tym by opowiadać ludziom jaką to miałeś ekstremalną przygodę. Mam nadzieję, że tak nie jest.
-
Dokładnie tak, zgadzam się z setezerem. Imo atmosfera na EP ssała straszliwie i zabawa polegała już tylko na mniejszym lub większym spożyciu alkoholu. A to już mi niezbyt pasuje, bo ożłopać to się i w Kielcach mogę.
Żeby całkiem nie zbluzgać tych, którzy czuli się świetnie, powiem, że klimat raczej specyficzny i raczej dla takich, którzy lubią się budzić rano ze zgonem w krzakach niewiadomo gdzie :roll:
-
wszystko fajnie, ale najlepsze jak mnie derek nayebany gonił z butelką czystej hahaha :lol:
-
Dokładnie tak, zgadzam się z setezerem. Imo atmosfera na EP ssała straszliwie i zabawa polegała już tylko na mniejszym lub większym spożyciu alkoholu. A to już mi niezbyt pasuje, bo ożłopać to się i w Kielcach mogę.
Żeby całkiem nie zbluzgać tych, którzy czuli się świetnie, powiem, że klimat raczej specyficzny i raczej dla takich, którzy lubią się budzić rano ze zgonem w krzakach niewiadomo gdzie Rolling Eyes
taaa mroowa ty wcale nic nie piłeś xD
wszystko fajnie, ale najlepsze jak mnie derek nayebany gonił z butelką czystej hahaha Laughing
Maciej no bez przesady xD
-
Nie rozumiem ludzi którzy chleją ile wlezie, a potem nie wiedzą co się działo, a jakby cie ktoś zgwałcił?
Ach, sama słodycz.
(...) klimat raczej specyficzny i raczej dla takich, którzy lubią się budzić rano ze zgonem w krzakach niewiadomo gdzie
Hej, klimat jak ta lala. Przynajmniej Derek miał prawdziwe EXTREM PARTY. Ta kur*a, tak jakby takie imprezy miały wiele wspólnego z graniem...
-
Hej, klimat jak ta lala. Przynajmniej Derek miał prawdziwe EXTREM PARTY. Ta kur*a, tak jakby takie imprezy miały wiele wspólnego z graniem...
Właśnie Tarniak przyznam się że zagrałem raz w PES'a xD
A to że miałem prawdziwe EXTREME party to nie tylko ty mi mowisz :wink:
-
Co mnie rozczarowało?:
Frekwencja ludzi z gameonly ! co to kuffa jest !!! ja, taicat i lewik? No naprawde nie postaraliście się taka impreza a wy kisicie się w domu.
Ty, no ja, Miazga i Conker byliśmy w Lipsku wtedy, więc wiesz... <tanczę>
Takie już podsumowanie "małej frekwencji" ogólnie, bo ponoć mało ludu było :twisted: - EP nie w Szymocicach to NIE EP :twisted: A Ci co powiedzą że to EP było "lepsie" bo w K'ach to ich zaje*ię :lol: :twisted: Nie ma nic lepszego od Cześka pijącego wodę z bogdana, nocnych eskapad, wysadzania drzew i hasioków w powietrze, kąpieli w basenie, żarcia klusków poznańskich, szukania bobrów w wyschniętej rzece i w ogóle... Czy widzicie jak wiele ta impreza traci przez tak ch*jową lokalizację, jaką jest "powiedzmy" zamknięty budynek?... Płaczcie ze mną bracia (sióstr tutaj nie widzę, czyżby ban dla kobitek na forum?), bowiem bóg odwrócił wzrok od PE i EP :twisted: ...
-
Nie rozumiem ludzi którzy chleją ile wlezie, a potem nie wiedzą co się działo, a jakby cie ktoś zgwałcił?
A było tam stado napalonych murzynów?
-
Hej, klimat jak ta lala. Przynajmniej Derek miał prawdziwe EXTREM PARTY. Ta kur*a, tak jakby takie imprezy miały wiele wspólnego z graniem...
To polecam wizytę przy monopolowym, tak gdzies wieczorem (ale nie całkiem w nocy). Będzieta mieć extreme przygody, jak tylko tam zawitacie.
taaa mroowa ty wcale nic nie piłeś xD
Napisałem gdzieś, że nie piłem? :>
-
To polecam wizytę przy monopolowym, tak gdzies wieczorem (ale nie całkiem w nocy). Będzieta mieć extreme przygody, jak tylko tam zawitacie.
Czy ja wiem, w moim cudnym mieście monopole są jak oazy, gdzie strudzeni wędrowcy mogą odetchnąć przed dalszą podróżą.