Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Kultura => Wątek zaczęty przez: jay jay w Listopada 28, 2006, 09:05:29 am
-
Słyszy się opinie ,że w polskim radyju to albo Maryja nawija albo Mandaryna fałszuje . W Empiku głownie pop gwiazdki typu Alicja Janosz , Blog 587627 czy Tokio Hutel okupują sklepowe półki. Polskie kanaly tematyczne także morduja nas tandeta z każdego kata , albo hip hop albo explosiooooooooon przez całe lato :lol: :lol: :lol: .Co to jest ?? Co za cymbał tych szmir słucha i czy stać nas na lepsze, ambitniejsze nuty ?
-
No niestety w takich czasach żyjemy. W radio puszczają tandetną muzę, szczególnie już w radiu eska. Całkiem dobre radio, jeżeli nie najlepsze to radio bis. Jay jay- ja też zawsze sie zastanawiam, kto tego słucha? Najgorsze są te przeróbki starych hitów. Ludziom jednak to się podoba, wystarczy posłuchać jakie mają dzwonki w komórkach. A właśnie inna sprawa jest kto kupuje te dzwonki, tapety, wygaszacze z tych serwisów co oferują je za grubą kasę. Świat się komercjalizuje i zaczyna rządzić kicz i tandeta.
-
Ponad 5 tys na forum a nikt sie nie przynaje do sluchania Mandaryny czy innych trendy kawałków . Może to kosmici manipulują rynkiem ??
-
Jest pare polskich, fajnych zespołów, np. Dżem albo Kult. Ale to tylko wyjątki od reguły, polska muzyka jest niestety niskich lotów
-
Faktycznie porażka na całej linii. Ostatnio wypełnialiśmy ankietę w szkole odnośnie muzyki. Jak mi potem koleżanka pokazała wyniki (robiła projekt z WOKu) to aż mi się niedobrze zrobiło. Jakieś Disco Polo i temu podobne. Wystarczy udać się na pierwszą lepszą imprezę i kalectwo słuchowe gwarantowane. Nic tylko zapuścić coś klasycznego. Ostatnio moi rodzice cały czas katują Złote przeboje radio Warszawa czy coś takiego. Stare dobre kawałki lat 70 i 80.
-
Sranie w banie :]
Osobiście z popularnością Mandarynopodobnych tworów spotykam się tylko na serwisach pokroju onetu - w radiu którego słucham jakoś jej nie puszczają.
Jazz radzi sobie dobrze (genialne Jazz Radio), nasi muzycy nagrywają z emerytami pokroju Gilmoura, podobno nawet jakieś nasze dzikie metalowe twory popularne są na zachodzie.
Zespoły powstają, koncertują, radio gra, jest ciekawie, miło - jak ktoś się ogranicza do TV i jakichś badziewnych stacji - jego wybór :]
A nagonki na Radio Maryja nie rozumiem - Rozmowy Niedokończone są fenomenalne (nawet Woobie Doobie Tok Fm siada przy tym).
-
Jest pare polskich, fajnych zespołów, np. Dżem albo Kult. Ale to tylko wyjątki od reguły, polska muzyka jest niestety niskich lotów
nie w tym rzecz .Radia nie lubia stawiac na nowych bo boją ,że moga wtopić kase . Leci tylko uznana marka , klejnoty i kobity a jak powszechnie wiadomo to fundament polskiego hip hopu . Bez bryki daleko ziomal nie zajedzie
A nagonki na Radio Maryja nie rozumiem - Rozmowy Niedokończone są fenomenalne (nawet Woobie Doobie Tok Fm siada przy tym).
tyle że to radio powstawało z myslą o duchownych a nie o politykach .
-
Radio BIS (IMHO) było najlepsze, dopóki nie przejął go Sobala i nie wyrzucił całej muzyki słuchanej przez "błąd statystyczny" (mocny rock, metal, punk i inne "politycznie niepoprawne" kawałki) i nie podziękował kilku naprawdę świetnym redaktorom (Gzyluś :|). W tej chwili również na szczęście radio to nie stało się siedzibą muzyki pop, ale to już nie to samo...
Nie zgodzę się, że polskie kanały tematyczne (domyślam się, że chodzi o TV) atakują nas samym hip-hopem i popem. Na 4fun TV można dość często usłyszeć rocka, wieczorami (nie wiem dokładnie, bo nie za często oglądam TV) jest nawet cały program, w którym są mocniejsze kawałki (co najlepsze, u góry ekranu, po lewej, widnieje wówczas czerwone kółeczko :D), więc nie jest aż tak źle.
No i sam fakt, o którym tu wspominasz, nie dotyczy tylko polski, lecz całego świata. Wszędzie muzyka popularna, kicz i tandeta dla mas, będzie się lepiej sprzedawała, aniżeli muzyka, której słucha tylko jakaś grupa osób ("błąd statystyczny" :p). Wystarczy spojrzeć na niemiecką VIVA czy amerykańskie MTV - ta sama sytuacja, co u nas.
Zresztą, czy Tokio Hotel to nasze dzieło?
-
Ta , tylko aby odciąc się od tej masówki trzeba wyłączyć TV , Radio i nie wychodzić z domu by nie bombardowaly nas dzwonki innych małolatów , które ledwo co to od ziemi odrosło . Hype jest bardzo upierdliwy nie tylko w muzyce ale ogólem we wszelkich mediach . Spojrzcie na taką Mandarynę -czy ktoś wiedził o jej istnieniu 3 lata temu ?Nie , kobita nagrała 1 przebój ''Here I go'' po czym zapadl o niej sluch aż do nastepengo lata . Fakt ,że udalo się jej podbić Polske jedną piosenką moge jeszcze zrozumieć ale żeby nagminnie w każdy okres wakacyjny ??
Lato 2004 najczesciej grany utwór jest autorstwa chlopakopodobnych rumunow z O - Zone .Rok pozniej zespól nie istnieje w świadomości słuchacza .Zatem zadam jeszcze raz pytanie - kto wciska nam taką tandete ?
-
Radia osobiscie nie slucham (nasza wieza sie zespula i w zasadzie nie dziala), ale ponoc na Antyradiu leca czasami dobre kaski (np stary progresywny rock, a nocami death metal xD), aczkolwiek nie moge tego potwierdzic, bo u mnie w domu nie da sie tego radia odebrac (chyba nadajniki z Politechniki Slaskiej zagluszaja sygnal, czy cos w tym guscie... Kolega mieszka 500m ode mnie i ma to radio idealne), nawet ze zwyklego radia czy nawet mp3playera :evil: RMF od dawna mnie irytowal malym zasobem utworow (15x dziennie puszczac ta sama rzecz? Nie dla moich nerwow), a radia od 'spokojnej muzyki' szybko zaczynaja mnie mdlic. Wniosek? Chcecie dobrego radia bez reklam, zalogujcie sie na last.fm i wlaczice sobie tamto radio - sama muzyka (w twoich gustach) bez zbednych gadek i temu podobnych otoczek :P
A polska muzyka jak taka wcale zle sobie nie poczyna - mamy bardzo mocna scene death metalowa (wiem, ze to nisza, ale mimo wszystko fakt wart wspomnienia), tak sama z blackowa i progresywna. Jak ktos naprawde chce, to moze znalezc cos dla siebie, nie mozna za to zalac sie ta fala tandety, ktora wyplywa ze stacji radiowych i innych tego typu mediow. Jak Von Zay mowil, polscy jazzowcy tez sa znani i cenieni na calym globie, a to juz cos znaczy ;]
-
RMF od dawna mnie irytowal malym zasobem utworow (15x dziennie puszczac ta sama rzecz? Nie dla moich nerwow
Kolega pracował jako ochroniarz w sklepie, w którym non stop leciało Hit FM. Z jego wyliczeń wynikało, że to radio puszcza dziennie 10 utworów, a potem pętelka i od początku...
a radia od 'spokojnej muzyki' szybko zaczynają mnie mdlic.
Same here.
Lubię stare kawałki, lecz wszelkie radia od 'spokojej muzyki" mają tą samą przypadłość, co reszta: "mamy kilka utworów i puszczamy jej non stop, aż do znudzenia". Nie wspominając już o tym, że oni tam mają tylko po dwa, trzy najpopularniejsze kawałki każdego z tych wykonawców, przez co o bardzo częste powtórki nie trudno.
Kolega, który gustuje w muzyce z dawnych lat, a który obecnie mieszka w Angli, mówił, że tam również są tego typu stacje, ale oni puszczają tam wszystkie utwory dawnych wykonawców; takie, których u nas w radio nawet nie można było usłyszeć :/.
A polska muzyka jak taka wcale zle sobie nie poczyna - mamy bardzo mocna scene death metalowa (wiem, ze to nisza, ale mimo wszystko fakt wart wspomnienia), tak sama z blackowa i progresywna.
Behemoth dobrym przykładem tu jest :P.
-
Od siebie jeszcze dodam, że w Polsce absolutnie brak dobrych utworów klasycznych. Jako miłośnikowi tejże musyki pozostaje mi słuchać utworów japońskich wykonawców albo Hans'a Zimmer'a :mrgreen: Swoją drogą muzyka filmowa i growa wiele zawdzięcza utworom klasycznym. Gry i muzyka wzajemnie się wspierają i nawzajem. To samo z filmami.
-
Chopin jak rozumiem pochodził z Mongolii, Lutosławski z Mandżurii, Wieniawski z... Lorenc i Kilar też z dupy goście.
Ignorancja mnie dobija. Rozumiem, że można posądzać takie Lady Panki, Budki Suflera czy Perfecty o ostre rżnięcie z zachodnich formacji, ale mamy też wcale świetnych artystów.
Tak samo radio. Jest naprawdę masa genialnych stacji - Radiowa 1, 2 i kaszaniąca się ostatnio 3 (chociaż idzie ku lepszemu). Manniak po ciemku, Minimax, Noc Muzycznych Pejzaży, Nocne Szlaki w RK, itd. itp. - jest tego w cholerę, więc gadanie że leżymy to mowa tylko i wyłącznie jakichś oceniających książki po okładce egzemplarzy.
-
Artyści są ale tu zasłyszani tylko w undergroundowym środwisku . Sam fakt ,że najbardziej rozpoznawalnym polskim bandem na Zachodzie jest obecnie Blog 27 uważam za bardzo wymowne. Smutne acz prawdziwe .
Dojczlandy mają Korn , Rammstein , Łotysze BrainStorm , a my tylko klasyke .Ehhh .
-
Zależy w jakich środowiskach :] Sam przyznaję - z popularnością Blogu 27 nie spotkałem się w ogóle.
Równie dobrze możnaby się śmiać ruskich, że mają Tatu i jechać po ichniej muzie, Okudżawie i reszcie :]
A Korn jest chyba kalifornijski.
-
Chopin jak rozumiem pochodził z Mongolii, Lutosławski z Mandżurii, Wieniawski z... Lorenc i Kilar też z dupy goście.
Mówiłem o nowych utworach :roll:
-
ja ponieważ radia nie słucham (strach człowieka ogarnia na samo hasło 'imprezka z radiem eska' :shock: ), a w tv jak coś włącze to zawsze lecą hamerykanie to właściwie nic konkretnego nie moge napisać :?
skrobne tylko ze słucham dobrych, fajnych, a czasem nawet badzo dobrych polskich muzyków i nie narzekam... zarzuce sobie Grabaża, jakiegoś starocia albo np z ostatnich rzeczy to nowa Molesta- płyta knockautująca z miejsca... a to ze wmediach nie słychać tego co dobre, sorry tego co mi się podoba to cóż... przyzwyczaiłem się...
-
Eska to najlepsze radio. Moja MP3 odbiera tylko Radio MAryje i RMF. Na RMF lecą takie smuty, że w pracy zasnac mozna :/ Jedynie fajnie jak puszcza jakis starszy przeboj.
-
Eska to najlepsze radio.
jestes przegrany :shock: to zwała ta?
-
Nazywasz polską muzykę kaszanką, ok, tak w większości przypadków jest, rozumiem ze masz na myśli popularną, bo ta mniej popularna jest baaaaaaardzo dobra w niektórych przypadkach. I wszystko ok, ale z wiekszosci postów bije podprogowa wiadomość "kaszaniasta, bo polska". A co powiecie o rynku Brytyjskim, Amerykański, Włoskim, Francuskim, Niemieckim (moim zdaniem ichniejszy pop to dno dna). W Ameryce mamy Paris Hilton, w GB mamy klony bojsbendów, we włoszech jakiegos za przeproszeniem ramazottiego, we Francji muzykę z rmfu, w Niemczech Toki Hotel itd itp. Chodz mję o to, że przed krytyką naszego rynku spojrzeli tez pod tym samym kątem na inne kraje. i co? chyba nie jest gorzej niż gdzie indziej. Poprostu dzisiejszy pop to kaszanka, nie to co za czasów Rolling Stonesów ;)
-
Nie bijcie :P
Polska muzyka sux, w szczegolnosci hh i te ich elo elo 350 rymy ;p.
-
Polska muzyka sux, w szczegolnosci hh i te ich elo elo 350 rymy ;p.
Niby dlaczego?
Dobry przykład podał Aras. Molesta ze swoją nową płytą klepie po bani, że ciężko przestać słuchać. To jest rap z najwyższej półki, którego w mediach nie miałem okazji usłyszeć...
Eska to najlepsze radio.
Dobre :lol:
-
Ibra nie wymagaj od ignoranta jakim jest widocznie templar by dotarł do rapu który jest dobry (czyt. nie puszczany w mediach).
a co do molesty to.... o panie! moge następne 6 lat czekac na taki krążek, zmassowali scene całkowicie! ja chce czwarty autentyk jeszcze :P
-
Nie bijcie :P
Polska muzyka sux, w szczegolnosci hh i te ich elo elo 350 rymy ;p.
ignorancja?
polecam przestudiowanie dyskografii ostrego, paktofoniki, hemp gru, kalibra czy starszych plyt wwo.
ale zgodze sie z jednym, nowy hh w stylu 'elo mezo doniu zią!' jest kasztaniasty, wiec jezeli mowiles o tego typu szmirze to zwracam honor, jezeli nie to...
...polecam najpierw zaznajomic sie z tematem.
-
Osobiscie chyba rozumiem Dark Templar`a. Zaznajomilem sie z dyskografia wielu HH skladow i musze stwierdzic, ze w kolko nawijaja o tym samym. Chyba tylko Eldo trafia w moje gusta.
-
Tak na marginesie, to imo polski "kicz i tandeta" niewiele sie rozni od zachodniego. A polskiej muzyki nie slucham, hh do mnie nie przemawia, w ogole polski jezyk malo melodyjnie brzmi o_O
-
jesli chodzi o hip hop to istnieje od pewnego czasu podgatunek hip hopolo .Muzyke taką reprezentuje między innymi Mezo . I powiem szczerze ,że to mi bardziej mi odpowiada niż te texty ,że bidno , zimno i roboty ni ma . Takie texty ludzi przegranych , nie wierzacych w swoje umiejetności bardziej mnie wkurzają niż relaksują Wiem , Polacy uwiebiają narzekac , ale ile można ?? .
Ostatnio z poslkich piosenek najbardziej przypadł mi do gustu psalterz Rubika . Nie jest może to jakaś arcy muza ale napewno lepsze niż te szmiry dabidadabijedabidabieeełula :lol: .No i fajnie nuci też Ana Dąbrowska .
-
. I powiem szczerze ,że to mi bardziej mi odpowiada niż te texty ,że bidno , zimno i roboty ni ma . Takie texty ludzi przegranych , nie wierzacych w swoje umiejetności
ty naprawde słuchałes tego o czym piszesz?
to istnieje od pewnego czasu podgatunek hip hopolo
nie istanieje coś takiego zią, to jest samozwańcza akcja, gdzie się wrzuca tandete w stylu werby, to jest pop, albo baaaardzo słaby, ale dalej hip hop (no chyba że w twoim empiku jest dział 'hihopolo')...
-
fragment piosenki 52 Dębiec To My Polacy
Nie ma ładu, nie ma składu
Nie ma po nim nawet śladu
Tu jest chaos, zęby naostrz
Jeśli nie chcesz zlecieć na dół
Polska dla Polaków, dla przekrętów i bydlaków
W centrum kontynentu łaków kraj, bierz, jedz i sraj jedna babce
Patrzcie i mnie złapcie w kajdan zakujcie i wsadźcie
To nie bajda dobrze patrzcie
Jak opuszczam areszt
Kopert parę, mam tam swoją wiarę
Stoją, chronią talent mój
Pospolity cwaniak robi gnój w ch**
Mówiąc po naszemu zapierdalam tu jak Emu po pustyni
Niby czemu nie mam czynić jak chce czynić
Jak chcesz mnie winić weź mi wyliż
To jest moja nora, jestem Polak mam baseballa
Jeśli coś mi nie przypasi
Tam gdzie nasi tej niech nie włazi żaden pedofilu gej
To mnie razi, lepiej wiej
A w mej nienawiści także ateiści, sataniści ,włażę
Możecie pozdychać, jedna wiara krzywa
Do jednych suczek wzdycham, do tych co najsłodsze
Te przy Wiśle, Warcie i przy Odrze
Bóg obdarzył szczodrze je powabem
Hans, Kris, liks jade
Jak pod pubem, schowaj grabę
Zamiast się dogadać lepiej porwać się do szabel
HipHopolo istnieje i ma sie dobrze .A Empiku u mnie w Tybecie bo buddyści jeszcze nie wybudowali :wink:
-
Eska to najlepsze radio.
jestes przegrany :shock: to zwała ta?
Co prawda baaaaardzo zadko slucham Eski, bo ogolnie slucham malo radia, ale z tego co pamietam jak juz gdzies ja slyszalem to leciała fajna techniawka. Dlatego pisze, ze to najlepsze radio. Kojarzy mi sie z muzyka techno glownie.
-
Obecna popkultura (nie tylko w muzyce) mówi że ma być "łatwo, lekko i przyjemnie", więc kulturę tą równa się w dół, by zaspokoić jak największą liczbę ludzi.
Tak- kicz jest obecny we wszystkich krajach i akurat Polska nie stoi jeszcze tak źle pod tym względem- głównie ze względu na wcześniejsze dokonania i sporo naprawdę dobrych muzyków, którzy nie mają jednak jak się przebić.
Hiphop- jak ja nienawidzę tego skamlenia. Szlag mnie trafia jak zaczyna się kolejny "hicior" i już jakiś biały czarnuch sapie i stęka o tym jak mu źle.
Wierzę że są i ambitniejsze teksty hiphopowe- są jednak zaledwie promilem i są nieobecne w radiu czy tv.
Tak więc jeśli taki dzieciak lubi hh, to na 90% nie dlatego że nasłuchał się ambitnego hh i zaczął myśleć o sobie, ale że usłyszał kolejny buntowniczy kawałek ziomali z hemp gru, gdzie wokalista jest tak undergroundowy, że włazi debil na przystanek autobusowy. Czym to się różni od disco polo i hitów w rodzaju "majteczki w kropeczki"? Niczym.
-
Może tak. Polska muzyka ma się dobrze, tyle, że zobaczą to ci, którzy powiedzą NIE Kasi Cerekwickiej i jej piosenkom nadającym się dla młodych niespełnionych matek łasących się na becikowe i płaczących po tym jak ginie Ildefons z Pierwszej Miłości. Vader i Behemot (swoją drogą gówno) trzepią ostrą kasę na zachodzie. Powstają, coraz częściej, obecne u nas od lat płyty jako reedycje po angielsku na rynek UE. Polska kalifornia ma się dobrze. Hardcore, punk, metal, reggae, ska - wszystko to jest i to w całkiem niezłej formie. A czy Kasia Cerekwicka jest bardziej kiczowata od Paris Hilton, Britney Spears czy Lindsay Lohan? Nie sądzę. Co do radia - czego się po ogromnych koncernach spodziewacie? To jest biznes. Ludzie lubią gówno. Ludzie lubią posłuchać do śniadania Szymona Wydry czy innej głupiej Brodki, którą pokazują co rusz tu i ówdzie. Zresztą to nie nasza broszka. Np. RMF jest tak polski jak ja niemiecki :D
-
ehhhh większość osób, która się tu wypowiada o polskim HH to ignoranci, którzy zupełnie nie wiedzą o czym mówią..
o Adamie Ostrowskim słyszeli kiedy? moim skromnym zdaniem najlepszy polski raper i jeden z najlepszych polskich(i nie tylko) artystów w ogóle..każdemu, kto ma zamiar wyskakiwać z tekstem, że w polskim hh śpiewają jaka bieda ciągle, że jakies laski, fury, radze najpierw przesłuchac paru jego płyt
Jay-Jay sorry że tak dosadnie, ale albo jesteś troche ograniczony albo coś innego z Tobą nie tak, skoro piszesz o "To my Polacy" hiphopolo..dla Twojej informacji podam, że ta piosenka ma charakter IRONII(znasz takie słowo?) i jako taka spełnia swoje zadanie bardzo dobrze(świetny tekst idelanie pasujący do "teraźniejszej rzeczywistości"; Wole polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu :D)
PS.ogólnie cały ten topik jest pozbawiony sensu, bo jak juz pare osób słusznie zauważyło, "populizm" dotyczy polskiej muzyki w takim samym stopniu jak muzyki światowej
-
Ja zauwazylem ciekawe zjawisko na naszym rynku muzycznym. Tandeta i kicz sie co raz lepiej sprzedaja, to smutny fakt. Ale rownoczesnie jest u nas tez co raz wieksze zapotrzebowanie na rzeczy dobre, ciekawe i ambitne. Nie przypuszczalem ze uda sie u nas zrobic cos takiego jak Off festiwal, na ktorym zagraja tacy artysci i ze zostanie to tak naglosnione.
Szokiem dla mnie byl Opener, po prostu nie wierzylem w to co zobaczylem. Rewelacyjne miejsce, swietna organizacja, ogromna kampania medialna, no i same koncerty. Jeden z najwazniejszych magazynow muzycznych w Anglii "Q" ocenil slusznie Open'a jako jeden z najlepszych muzycznych letnich festiwali w Europie , co mnie wcale nie dziwi. Robienie takich wydarzen automatycznie powoduje, ze ludzi chca tez lepszej, polskiej muzyki.
Myslovitz juz dawno osiagneli europejski poziom, T.Love tez z powodzeniem gra koncerty za granica. Możdżer jest jednym z najlepszych pianistow jazzowych na swiecie (jestem z tego dumny jako Sopocianin :P). Behemot tez sobie swietnie daje rade na zagraninych rynkach. Ogolnie dalem taki rozrzut gatunkowy aby pokazac ze jesli sie chce to w sumie kazdy rodzaj muzyki mozna skutecznie promowac.
Nasza muzyka jazzowa obfituje w rewelacyjnych artystow, a z legend ktore sa ciagle zywe nalezy wymienic Komede i Ścierańskiego. Hip hop ma sie calkiem dobrze np. Ostry lub Eldo ktory ostatnio nagrywa ciekawe rzeczy. Scena elektorniczna to Smolik, Novika, ostatnio Skalpel a takze paru innych, o punku mowic chyba nic nie musze ;). Brakuje mi u nas tylko naprawde dobrego popu (tak pop tez moze byc dobry np. Peter Gabriel), ostatnio zaskoczyla mnie Kasia Stankiewicz robiac naprawde dobry pop na poziomie, ktory oczywiscie nie zostal nalezycie dostrzezony.
Ogolnie jestem w tym momencie niepoprawnym optymista, ale mam do tego naszczescie co raz wiecej powodow. A tandeta niestety bedzie sprzedawac sie zawsze, taka nieprzyjemna prawda
-
Jay-Jay sorry że tak dosadnie, ale albo jesteś troche ograniczony albo coś innego z Tobą nie tak, skoro piszesz o "To my Polacy" hiphopolo..dla Twojej informacji podam, że ta piosenka ma charakter IRONII(znasz takie słowo?) i jako taka spełnia swoje zadanie bardzo dobrze(świetny tekst idelanie pasujący do "teraźniejszej rzeczywistości"; Wole polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu )
czy ja mówiłem tu o hiphopolo ? Na przyszłośc radzę uważneij czytać posty .
Wyjasniam też pewną rzecz .Hip Hopem gardzę i pniewieram .Nie ma żadnych odstępstw od Peii , Hemp Gru na Zbyszku spod piątki kończyć . dla mnie jest to jedno wielkie łajno .
A teraz proszę , możecie rzucać kamieniami
-
Afro Kolektyw to polska grupa muzyczna wykonująca hip hop z wpływami acid jazzu. Sami muzycy określają wykonywany styl muzyczny jako organiczny hip hop jazz.
Grupa początkowo występowała pod nazwami Shit Lives Forever (1994-1997), Kawiarnia (1997-1998), Funk Dyrekcja oraz Spliff Radio. Nazwa Afro Kolektyw powstała na podstawie wstępu do płyty pt. Negatywne wibracje, gdzie pojawia się cytat: witam Państwa w imieniu kolektywu. Afro dołączono dla odzwierciedlenia muzycznych inspiracji zespołu.
Zespół w umiejętny sposób łączy rapujący wokal podbarwiony chórkami z żywą, rozbudowaną (instrumenty dęte, gitara, instrumenty klawiszowe, bas, perkusja) jazzowo-funkową sekcją instrumentalną.
Inteligentne teksty, ironiczne ("śmieszno-smutne") i z dużą dozą dystansu do świata, samych siebie i własnej muzyki. Często oparte na zaskakujących i absurdalnych skojarzeniach i zabawach słownych.
Łona, właściwie Adam Zieliński (ur. 1982 roku w Szczecinie) - polski muzyk hip hopowy. Jako raper kojarzony z szczecińską grupa muzyczna Wiele C.T. wraz z która wydał album zatytuowany Owoce miasta (1999). Szerszemu gronu znany z produkcji Ośki pt. Kompilacja K2, gdzie wykonał utwór pt. Złota rybka. Następnie w współpracy z Webberem nagrał płytę Koniec żartów (2001). Po wydaniu albumu Łona wystąpił na kompilacji Kodex (Piękny dzień by zadzwonić). W 2004 roku ukazał się drugi album Łony pt. Nic dziwnego.
Łona uznawany jest za przedstawiciela 'intelektualnego' nurtu w polskim rapie. Jego teksty są dowcipnymi komentarzami do bieżących wydarzeń politycznych i społecznych.
...abyś wiedział, że niejednemu psu Burek. :roll:
Swoją drogą ty jako fan Linkin Park, chyba nie możesz przeboleć, że leszczyk Shinoda wykorzystuje rapcore'owy trend. W końcu to elementy rapu (dość pokaźne notabene)... :lol:
-
jay jay hiphopolu nie istnieje... to jest taka akcja na wyśmiewanie tych smieszno popowych nastolatko teksów, ale to dalej hiphop! czy tego chcemy czy nie Molesta i Verba to ten sam gatunek, tak samo jak Robbie Williams i Mandaryna, różnica w poziomach większa niż pomiędzy King Crossem a warzywniakiem ale to dalej to samo (czyt. sklep jest sklep).
Wyjasniam też pewną rzecz .Hip Hopem gardzę i pniewieram .Nie ma żadnych odstępstw od Peii , Hemp Gru na Zbyszku spod piątki kończyć . dla mnie jest to jedno wielkie łajno .
kiedyś też zanim posłuchałem patrzyłem jaki gatunek by wyrzucic do kosza gdy nie przypasiło ('nie rap? PHI czyli gówno'). może kiedyś do tego dojdziesz...
-
kiedyś też zanim posłuchałem patrzyłem jaki gatunek by wyrzucic do kosza gdy nie przypasiło ('nie rap? PHI czyli gówno'). może kiedyś do tego dojdziesz...
Czyli żeby wiedzieć co się naprawdę lubi i "dorosnąć" do muzyki trzeba polubić hiphop? Bo to cały czas chyba starasz się udowodnić...
-
Linkin Park podoba mi się tylko w starym wydaniu (zacna płytka Live In Texas ) .Obecnie hańbią marke klecąc niezbyt udane remixy z Jay Z czy miaucząc jak to im bidnie smutno , samotnie i wogóle bez perspektyw . Sprawiają wrażenie takich podstarzałych nastolatków co z kasa nie mają co zrobić .Nie oznacza to jednak ,że ich nie lubie .Pop prsotu poszli w zlym nie odpowidający mi kierunku ... ale widać to są wymgania rynku .
-
Czyli żeby wiedzieć co się naprawdę lubi i "dorosnąć" do muzyki trzeba polubić hiphop? Bo to cały czas chyba starasz się udowodnić...
ja próbuje coś takiego udowodnić? o_____O a po co mi to?
chodzi mi o to, że wole płyty nie oceniac przez przynalezność gatunkową... muzykę dziele na lubie ten zespł/nie lubie tego zespołu a nie na rock/rap/metal/jazz... mi jakoś nie przeszkadza miec na liście winampa Pono , guano apes, Alicii Keys, pidzamy porno, marka grechuty i apokaliptici naraz o_O widze za to u innych zamykanie się w jednym gatunku ('jedynym słusznym') i wypinanie na inne 'bo kicz' zamiast ruszyć dupe i poszukać perły w błocie
-
Skończcie to i zapuście sobie PFK.
-
inkin Park podoba mi się tylko w starym wydaniu (zacna płytka Live In Texas ) .Obecnie hańbią marke klecąc niezbyt udane remixy z Jay Z czy miaucząc jak to im bidnie smutno , samotnie i wogóle bez perspektyw . Sprawiają wrażenie takich podstarzałych nastolatków co z kasa nie mają co zrobić .Nie oznacza to jednak ,że ich nie lubie .Pop prsotu poszli w zlym nie odpowidający mi kierunku ... ale widać to są wymgania rynku .
No to nie chce nic mówić, ale skrzecze i bycie MC, tudzież tzw. "rapowanie" jest domeną LP. Czyli co, jak rapuje Shinoda to wyłączasz głos? :D
-
Nieznosze Hip Hopu. A polskiego to już najbardziej chyba. O ile Eminem w radiu czy jakiś tam inny raper mnie nie razi (nie znam sie, nie bić), to polski od razu "won". Może nie rozumiem, ale ja tam wolę Nosowską, T.Love, Przemyk...Perfect czasem. O.
Kicz? Ich Troje. Genialny przykład do "śpiewać każdy może". Idiota, którego 2 razy na Eurowizje puścili i który zmienia żonę co sezon (a raczej co ciążę). Nie znosze tego faceta i jego obu ostatnich żon.
Doda mnie nie razi. O dziwo. Niech śpiewa, byle się nie wypowiadała.
Just5 i te inne badziewia robione pod zachód tylko po to, aby zbierac kasę od napalonych nastolatek bez wyrobionego gustu muzycznego.
Disco Polo pozostawię bez komentarza.
-
Może nie rozumiem, ale ja tam wolę Nosowską, T.Love, Przemyk...Perfect czasem. O.
Moim zdaniem, co powtórzę po raz kolejny, Łona i Afro Kolektyw w niczym nie ustępują lirycznie (Perfect? "Kołysanka dla nieznajomej" i inne słone kawałki? no sorry :/ dno) częstokroć muzycznie (jazzowo - funkowe rytmy). A i tak wszystko jest lepsze od tego co robi ta ci*a Renatka P. Myślę, że "nienawiść" tudzież "nieznoszenie" powinno bazować na wyrobionym zdaniu. Nie znoszę rocka, bo nie lubię Pink Floyd, Comy i Led Zepelin?
Zresztą powtórzę to, mamy masę świetnych zespołów w Polsce każdego gatunku i znajdzie się i oldskulowy hardcore, dobry punk rock, cold wave, reggae, ska, crust, oi, masa innych metali dla brudasów etc. Tylko jest jedno, ale. Ktoś kto słucha radia i na tym poziomie jest w stanie ocenić polską muzykę jest ignorantem. Bo niby jaki obraz polskiej muzyki ma tworzyć Kasia Cerekwicka i inny Łasica i Carpe Diem?
-
Polska muzyka obecnie jest dla mnie bardzo słaba. Pojawiła się masa raperów, których jakbym spotkał na ulicy obawiałbym się czy mnie nie okradnie a ich "utwory" są monotonne i nie da się ich odróżnić (gdyby zdjąć tekst). Jedyną artystką którą bardzo lubię słuchać to Maryla Rodowicz - ma fajną muzykę i teksty które coś wnoszą, a nie kolejny utwór i niesprawiedliwości społeczeństwa który tylko podkręca dresików siedzących koło sklepu...
-
ej Tarniak, Cerekwicka jest spoko (nie oceniam warstwy wizualnej ani gatunku muz. jaką śpiewa) - jest bardzo dobrą wokalistką, to co pokazała w "szansie na sukces" potwierdza to, a że w taką modną papke sie wmieszala, to tylko jej szkodzi. Ale bardzo dobrze reprezentuje ten niby nurt r'n'b, potrafi bez playback'u zaśpiewać, i nie wstydzić się potem ironicznych żartów na własny temat.
-
Tarniak, Perfect to nie tylko "Kołysanka dla nieznajomej", a mi osobiście czasem potrzeba takiej muzyki, co nie zmienia faktu, że bardzo sporadycznie. Lubie spokojna muzykę. Lubię wokalistki, które umieją śpiewać , a przy okazji mają coś do powiedzenia. Dlatego uwielbiam Katarzynę Groniec miedzy innymi. Wolę Perfect niż hip hop...jakikolwiek.
-
Maryla Rodowicz
Pier*olona komunistka.
Cerekwicka jest spoko (nie oceniam warstwy wizualnej ani gatunku muz. jaką śpiewa)
A ja nie oceniam walorów głosowych, bo śpiewa dobrze, a walory muzyczne i liryczne. Pewnie Cygan jej teksty pisał...
Lubię wokalistki, które umieją śpiewać , a przy okazji mają coś do powiedzenia.
Eye For An Eye, Post Regiment, Nasty Habits... wystarczy się rozglądnąć i w polskiej muzyce również można dostrzec "coś".
-
Pojawiła się masa raperów
nie pojawia się więcej niż przez ostatnie lata (ba, chyba nawet mniej!) tylko częściej jakiegoś złegosynka w radiu puszczą... zresztą jeżeli ktoś ocenia muze przez to co puszczają radia to niech chociaz robi to na podstawie autorskich audycji, w których ktoś podjarany danym gatunkiem muzyki przez dwie godzinki, zanim wróci papka dla gawiedzi, puszcza coś co jest interesujące, warte usłyszenia i wykopane z kosza brudów.
Dalej kto pamięta program Bogny Świątkowskiej? rap słaby?
-
Bo niby jaki obraz polskiej muzyki ma tworzyć Kasia Cerekwicka i inny Łasica i Carpe Diem?
Najwyraźniejszy. Bo 90% Polaków słucha akurat takiej muzyki.
Mówicie, jaki to rap jest "cacy i wogóle", tylko te złe radiostacje nie chcą tych ambitnych rzeczy grać- a czy słuchacze tego chcą?
Powtórzę się być może- przeciętny Polski fan hh uwielbia ten gatunek za "tru evil" zespoły jak hemp gru (gdzie debil wchodzi na przystanek autobusowy by pokazać jaki to on jest gangsta).
Tego słuchacza nie interesują ambitne teksty kalibra (wierzę na słowo że ambitne), ale chcą słuchać o gangsta klimatach, ziomalach, cip***ch (sorki za wyrażenie, ale określenie "kobieta" dla tych osobników nie istnieje)- dlatego też wiem że nigdy nie polubię tej chały.
-
Osobiscie sie rapem i hip-hopem nie interesuje (aczkolwiek z tego co widze, Kaliber jest wart odsluchania - ktora plyta najlepsza?), lecz jesli ktos twierdzi, ze polska muzyka stacza sie na samo dno (+5 km mulu), to niech poslucha na przyklad zespolu Collage (art rock (tudziez progressive) wraz z prawie orkiestrowa aranzacja chwytaja za serce+ swietny wokal Roberta Amiriana), Riverside (tez progresywny rock, najwyzsza swiatowa polka imho, wszystko swietne), Indukti (rowniez rock, tyle ze prawie w calosci instrumentalny i orkiestralny, polecam), a milosnikom ciezszego uderzenia proponuje zapoznac sie z zespolami: Vedonist oraz Esqarial - obydwa pokazuja, jak Polacy potrafia wymiatac (moze to i nawet za male slowo) na gitarach, gwarantuje szczekopad, poza tym imho lepsze sa niz np. Vader czy Decapitated.
Ludzie, nalezy poszerzac swoje horyzonty, jesli ktos mysli, ze rodzima kultura muzyczna konczy sie na 'spalonych ziomkach' oraz na Mandarynach etc, to jest w ogrmnym bledzie! Bez tego na zawsze mozna tkwic w takim zlym przeswiadczeniu i nie zapoznac sie z prawdziwymi perelkami naszej sceny (pomijajac juz scene podziemna, ktora jest wrecz ogromna).
-
tylko te złe radiostacje nie chcą tych ambitnych rzeczy grać- a czy słuchacze tego chcą?
a skąd my szarzy ludzie mamy to wiedzieć?
ja nie słucham radia bo nie puszcza tego co chcę, co lubię i nie narzekam, jakoś da sie jednak z tym żyć, ty zreszta pewnie tez nie słuchasz...
powtarzasz się z tym włazeniem na przystanek, zresztą faktycznie to wielkie zło i symbol gangsterki XDDD dosuzkiwanie się ideologi w wejściu na przystanek jest śmieszne... (sam kiedys wlazłem bo miałem ochote xD a kolega bo sie o vodke załozył :mrgreen: )
-
Nareszcie!Zespol Virgin zszedl ze sceny!! :D
Jednego gow... mniej :wink:
-
Osobiscie sie rapem i hip-hopem nie interesuje (aczkolwiek z tego co widze, Kaliber jest wart odsluchania - ktora plyta najlepsza?)
Najlepsza? Wg mnie ksiega tajemnicza, bo ma nigdzie indziej nie spotykany psychodeliczny klimat. Nie kazdemu moze sie spodobac.
Posluchaj obu plyt paktofoniki(kinematografia i archiwum kinematografii) - wg mnie najlepszy polski sklad hh(kaliber bez magika to juz nie to samo).
Przesluchaj jeszcze plytke WWO 'w wyjatkowych okolicznosciach' - kawal dobrego hh.
-
Kicz? Ich Troje. Genialny przykład do "śpiewać każdy może". Idiota, którego 2 razy na Eurowizje puścili i który zmienia żonę co sezon (a raczej co ciążę). Nie znosze tego faceta i jego obu ostatnich żon.
Nie nazywałbym idiotą kolesia, który sprzedał chyba najwięcej albumów w Wolsce. Dla mnie geniusz, miły człowiek umiejący grać ludziom na nosie. Pewnie siedzi sobie teraz w domku, śledzi różne fora i uśmiecha pod nosem, widząc jak przeciętny zjadacz ryżu pieni się świadom jego sukcesu i istnienia.
Ja się osobiście z popularnością Ich Troję (jak i reszty rzekomo znanych wykonawców) w ogóle nie spotkałem. W radiach które słucham tego nie grają, nikt ze znajomych tego nie słucha, nie wiem. Dopiero jak zacząłem śledzić taki onet, gdzie co druga informacja dotyczy Ich 3, dowiedziałem się o istnieniu ekipy. Zresztą, jest taka prosta zasada - nie podoba się, nie słuchać ;]
Ogólnie problem tkwi w tym, że ludzie przestali grać i śpiewać, wolą kupić se album w sklepie (czyt. ściągnać z sieci), po czym leniwie odpalić. Skoro nie posiadają własnych osiągnięć muzycznych, zaczynają się identyfikować z twórczością innych. Czasami za bardzo... ;]
-
odnośnie polish hip hop jest jeden track , ktory mogę słuchać w nieskończonośc
''Ej mamo ! jedziemy po zioło ?''
:mrgreen: