Forum GameOnly.pl
GameOnly => Różne => Kultura => Wątek zaczęty przez: gawi w Lutego 18, 2007, 17:10:08 pm
-
Zakładam nowy temat, myślę, że dla takiego filmu nikt mnie nie zbeszta za to 8) , a że mało się w tym dziale ostatnio dzieje... :wink:
300 (http://www.youtube.com/watch?v=uhi5x7V3WXE)
-
No ale nazwać to go mogłeś inaczej:P Ten trailer jest już dość stary i doskonale znany. A jak zobaczyłem, że jest nowy, to mi serce stanęło - nieładnie sobie jaja robić:P
Żeby nie było - to najbardziej oczekiwany przeze mnie film roku.
-
Żeby nie było - to najbardziej oczekiwany przeze mnie film roku
Dla mnie też o ile nie będzie MGSa ;)
-
Genialny tak samo jak poprzednie.
Szykuje sie mega film
-
gawi -> Added December 07, 2006, nowość panie :? ....
-
gawi -> Added December 07, 2006, nowość panie :? ....
Sorry ;), ale na youtube.com zobaczylem go dopiero kilka dni temu, wczesniej napewno go tam nie widzialem.
No ale mamy przynajmniej temat do dyskusji o filmie :D.
Mam nadzieje, że nie będzie to syndrom dobrego trailera, i że film nie okaże się klopsem...
-
Ten film ma jedną z najwyzszych srednich ever na jakiejs tam amerykanskiej stronie dotyczącej filmów, będzie hicior :mrgreen:
-
Ja nie widziałem tego trailera ^^ Bardzo fajny. Wie ktoś keidy premiera w Polsce?
-
23 marca
-
lolling , zakładac temat dla jednego trailera :roll:
no ludzie
Lepiej zainteresujcie się nowymi projekatmi mistrzów Aronofskiego , Finchera czy Smitha . 300 przy nich to bajeczka :twisted:
-
Co szykują teraz Fincher i Aronofski btw?
-
Zodiac Davida Finchera :
W San Francisco dochodzi do serii tajemniczych zabójstw. Miejscowa policja otrzymuje listy od Zodiaca, w których przyznaje się on do popełnienia 37 zabójstw, niektóre z nich również szczegółowo opisuje. Podobne wiadomości otrzymuje redakcja dziennika "San Francisco Chronicle" oraz adwokat Melvin Belli. Jest to historia pościgu za mordercą, którego tożsamości nigdy nie udało się ustalić. Historia, która do dziś pozostaje jedną z najsłynniejszych nierozwikłanych zagadek w kronikach kryminalnych San Francisco.
Polska premiera 2007 05 11
A tu info odnośnie Darrena Aronofskiego
http://www.movieforum.pl/viewtopic.php?t=5404
-
Dzięki, man za info. Mam nadzieję że Fincher przyprawi tą historię jakimś swoim psychodelicznym sosem.
A co do 300 coś za bardzo napakowane efektami te trailery. No ale może...
-
23 marca
Hmm, znajoma data. :wink:
-
Hmm, znajoma data.
Hehe nie kojarzę :P
Trzeba iśc do kina na "300" bo po zobaczeniu trailerów napaliłem się na film.
Już po pierwszym trailerze który widziałem kilka miechów temu wiedziałem że film da radę.
"This is Spartaa :!: :!: " :D
Recenzja na IGN (maksymalna nota)
http://movies.ign.com/articles/763/763580p1.html
-
Ja idę na ten film w dniu premiery, jeśli będę mógł. Nie mogę się doczekać. Dla mnie sam wątek historyczny jest genialny. Pamiętam, że jak przerabiałem na historii wojny grecko-perskie, to uczyłem się tego z przyjemnością :D. Pamiętam jeszcze to :
"Przechodniu, powiedz Sparcie, że leżymy tutaj, posłuszni jej prawom".
Chyba dobrze :).
Dla mnie po prostu film-marzenie!
-
Film chyba nie zawiodl. Patrzylem na roznych serwisach i srednia ocen to od 9 wzwyz.
Juz sie nie moge doczekac :D
BTW
Kiedy w polskich kinach przyjdzie nam obejrzec film?
-
23 marca
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3985414.html?skad=rss
-
LOOOL oni już naprawdę nie mają czym się zajmować :lol:
-
doskonala reklama juz i tak dobrze reklamowanego filmu .
BTW .Film w ciagu jednego weekendu zarobil 70 mln baksow :shock:
-
pekam z niecierpliwosci, chociaz... w irskich kinach bedzie ow obraz pokazywany 100 lat za polska..chyba :)
od dzis zwijcie mnie Leonidas!!!
-
bardziej czekam na 23 marca z powodu 300 niż z powodu jakiejs tam konsoli ;)
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3985414.html?skad=rss
Typowe...
Fajny koment na dole byl: :wink:
"Jak zwykle muzułmańskim idiotom wszystko co ich nie wychwala pod niebiosa przeszkadza ehh"
-
pytanie za 100 punktów :)
skąd znamy ten kawałek ?? K L I K (http://www.youtube.com/watch?v=zHBRwAu8S2E)
-
U mnie film dostaje 9/10. Moze nie jest to arcydzielo, ale juz dawno nie ogladalem tak swietnego filmu, klimat urywa nie tylko dolna czesc ciala :)
-
Film jest po prostu świetny, klimat starożytnej Sparty po prostu urzeka ,a fim który może nie jest arcydziełem ,jest zdecydowanie najlepszym filmem tego roku.
-
Film jest po prostu świetny, klimat starożytnej Sparty po prostu urzeka ,a fim który może nie jest arcydziełem ,jest zdecydowanie najlepszym filmem tego roku.
W Skierniewicach była jakaś prapremiera, czy ja o czymś nie wiem?
-
Ta. W Kinie "Torrenty Cinema"...
-
kolega jest chyba rzecznikiem prasowym
-
Film jest po prostu świetny, klimat starożytnej Sparty po prostu urzeka ,a fim który może nie jest arcydziełem ,jest zdecydowanie najlepszym filmem tego roku.
...i rzekł jegomość po 3 miesiącach roku A.D 2007.
-
Moze chodzilo mu o to, ze w tym roku jeszcze nie bylo lepszego.
-
Film jest po prostu świetny, klimat starożytnej Sparty po prostu urzeka ,a fim który może nie jest arcydziełem ,jest zdecydowanie najlepszym filmem tego roku.
...i rzekł jegomość po 3 miesiącach roku A.D 2007.
Chodziło mi o to, że w tym roku jescze nie było lepszego filmu. A co do tego gdzie oglądałem to byłem na przedpremierowym pokazie w Silver Screenie :P
-
Skonczyłem oglądać. MA-SA-KRA! Efekty specjalne, klimat filmu, po prostu nie mam słów. Ale nie jest to jakaś bezmyślna sieczka, film przesłanie ma, ale ja po prostu nic nie mówię, to trzeba zobaczyć. Film jednak na historii opiera się jako tako co oczywiscie wadą nie jest(wrecz przeciwnie, nie chciał bym drugiej troi a tak mamy ciekawe, nie, MEGACIEKAWE walki. Film zmienia też trochę postacie(dowódca bitwy pod platejami, w filmie dowodził nią Dilios, tak naprawdę Pauzaniasz który okazał się zdrającą, ale to szczegół) ale nie chce tu spoilowac za bardzo.
-
Film jednak na historii opiera się jako tako co oczywiscie wadą nie jest(
Gdzies czytałem, że przekłamań jest od groma. To tak jakby zrobili komiks na podstawie Pana Tadeusza. Cos trzebaby nagiac, cos rpzeklamac zeby sie sprzedało,
-
Gdzies czytałem, że przekłamań jest od groma.
No poza tym ze wystepują tutaj potwory, tzw. perscy niesmiertelni(kótrzy jednak byli smiertelni :lol: ), absolutnie zmutowany człowiek(tu mółbym walnac mega spoiler ale byscie mnie zabili :lol:) oraz rada właściwie nie ludzi, eferów do których kazdy spartanski król musiał chodzic i starac sie o pozwolenie do bitwy(czego tak naprawde oczywiscie wogole nie było) ogromne nosorozce, coś w rodzaju orka i słonie równie wielkie tak jak we "władcy pierscieni" to głównie przekłamania to postaci(tak jak juz mówiłem Pauzaniasz, akurat to w oczy rzuciło mi się najbardziej)
-
Z tymi przekolorowanymi postaciami sprawa ma sie inaczej. Specjalnie do filmu zostaly wprowadzone rozne "mutanty" (wielkie slonie, itp.) aby ukazac strach przeciwnikow. Czytalem o tym, ze wrodzy widzieli te slonie poraz pierwszy. Rezyser specjalnie je przekolorowal, aby ukazac ich zaskoczenie i strach przy spotkaniu z tymi kreaturami. Sprawa tyczy sie wszytskich dziwnych postaci.
-
ee wtf? wszelakie słonie i mutanty były RAZEM z persami wiec sens pokazywanie ich strachu przed sprzymierzonymi jednostkami był conajmniej bez sensu. A spartiaci się słoni nie bali, oni niczego się nie bali(przynajmniej w filmie)
-
A spartiaci się słoni nie bali, oni niczego się nie bali
Oprócz tego że niebo zwali im sie na głowy... a nie to Galowie. :wink: Nie mogę sie doczekać kiedy pójdę na tego filma do kina. Tylko że mi szkoda kasy bo zbieram na 2 arcydzieło z równie dobrymi efektami czyli GoW II.
-
ee wtf? wszelakie słonie i mutanty były RAZEM z persami wiec sens pokazywanie ich strachu przed sprzymierzonymi jednostkami był conajmniej bez sensu. A spartiaci się słoni nie bali, oni niczego się nie bali(przynajmniej w filmie)
Mowie co przeczytalem w jednym wywiadze. Rezyser chcial ukazac dramatycznosc i strach podczas walki.
-
Film jest A R C Y D Z I E Ł E M !!! Wg. mnie oczywiscie... Jak wyjdzie DVD to kupuje tak jak bylo z Sin City :D. Przez caly film siedzialem w kinie z rozdziawioną szczeną trzymając ją żeby mi między fotele nie wpadła :shock: Rozmawiajac po filmie ze znajomymi, znalazlo sie paru ktorzy nie tego oczekiwali od filmu i mysleli ze bedzie to cos na podobienstwo Troi (na szczescie nie bylo ;)). Jedyne co mozna wg. mnie zarzucic to.... że po nim nic już nie będzie takie samo :wink:
Teraz tylko Sin City 2 (wie ktoś kiedy ma wyjść) i Grind House w maju/czerwcu i będę miał spokój dopóki Frank Miller nie napisze nowego komiksu, którego adaptację będzie można zrobić , albo sam nie zajmie się pisaniem scenariuszy nieopartych na jego dziełach (oczywiscie u boku ludzi jak Rodriguez, Tarantino, czy Snyder)
-
Mowie co przeczytalem w jednym wywiadze. Rezyser chcial ukazac dramatycznosc i strach podczas walki.
No to mu nie wyszło :lol:
Jedyne co mozna wg. mnie zarzucic to.... że po nim nic już nie będzie takie samo
o to to, hehe
Oglądałem to juz 2 razy, dzisiaj oglądam 3 raz ze starszym, dla mnie masakra
-
Fajny film, miło się go oglądało i bynajmniej nie żałuję pieniędzy wydanych na bilety, jednak była to dla mnie raczej luźna i niezobowiązująca rozrywka, niż coś artystycznego czy nawet głębokiego.
Leonidas trzymał poziom przez cały film, bardzo dobra kreacja.
-
Moim zdaniem bezsensem jest ogladanie TAKIEGo filmu w domu, w kiepskiej jakosci...
-
Moim zdaniem bezsensem jest ogladanie TAKIEGo filmu w domu
Moim zdaniem bezsensem jest oglądanie tego w kinie, ktoś szeleści, ktos przechodzi przed ekranem, dzwoni telefon, no sorry ale duzy ekran i niezły dźwięk u mnie stoją nizej niz spokój i mozliwosc przerwania w kazdym momencie
w kiepskiej jakosci...
Ja mam 300 w jakosci DVD, oglądałem to na telewizorze...
-
Moim zdaniem bezsensem jest oglądanie tego w kinie, ktoś szeleści, ktos przechodzi przed ekranem, dzwoni telefon,
+ ekran wielkosci kilku pietrowego budynku i swietny, przestrzenny dzwiek.
Pozatym nie wiem gdzie Ty do kina chodzi. Jak sie z takimi rzeczami nie spotkalem. Dodatkowo, jesli film jest ciekawy to juz napewno nie.
A Wedlug mnie "300" to jeden z tych filmow, dla ktorych warto wydac pieniadze na bilet.
-
Ja mam 300 w jakosci DVD, oglądałem to na telewizorze...
Mikes jak zwykle wszystko ma pierwszy :D.
-
Jest od kilku dni do ściągnięcia może jeszcze nie DVDRip ale DVDScreener napewno. Może ściągnę żeby obejrzeć jeszcze raz, tyle że szkoda że na małym ekranie. A jak wyjdzie DVD to napewno się pokuszę :)
-
Obejrzalem wczoraj "300" i film mi sie bardzo podobal. Ja tam nie odczuwalem zbyt wilkiej ilosci patetyzmu ani zbyt dlugich scen w slow motion (na co narzekaja ludzie). Bardzo dobry film i z czystym sumieniem polecam go kazdemu (a dla osob zainteresowanym tematyka to must have).
A osoby, ktore narzekkale na zbyt przerysowane kreatury, itp. chyba nie zrozumialy do konca filmu. Cala historia w filmie opowiadana jest przez Diliosa. Rezyser specjalnie wprowadzil przerysowane postacie, bo jak to w opowiesciach, wiele rzeczy zostaje wyolbrzymionych. Pozatym mozna to bylo uslyszaec nawet w filmie ("Kserkes sporowadzil stwory z drugiego konca swiata"). Po takich slowach Spartiaci, ktorzy nie widzieli wczesniej sloni mogli go w myslach wyolbrzymiac.
BTW
Mimo wszystko "Braveheart" byl lepszy moim zdaniem :wink:
-
Moim zdaniem bezsensem jest oglądanie tego w kinie, ktoś szeleści, ktos przechodzi przed ekranem, dzwoni telefon
Większych głupot już dawno nie czytałem.
-
Fabularnie - dno, wizualnie - poezja. 2 godziny wypełnione akcją i minęły jak 15 minutowy wideoklip, co świadczy dobrze o filmie jako godnej napierdzielance.
-
Obejrzalem dzisiaj 300 w kinie i coz moge powiedziec.. świetny film :) Tak jak napisal tarniak wizualnie jest to poezja. Fabularnie troche gorzej ale nie sadze ze ktos oczekiwal od tego filmu wiecej w tym aspekcie. Wiekszych wad nie strwiedzilem. Od 300 dostalem tego czego oczekiwalem kupujac bilet. Polecam
Moim zdaniem bezsensem jest oglądanie tego w kinie, ktoś szeleści, ktos przechodzi przed ekranem, dzwoni telefon
No to ja wspolczuje wam kin pod tym Wroclawiem... :E
-
co do fabuły to fakt-troche shitex'owa :P ale reszta-super i te sceny walk :)
-
ta scena z jablkiem hehe :-P
-
Nie ma to jak odkopać temat sprzed ponad pół roku i dopisać:
ta scena z jablkiem hehe :-P
:lol:
-
ta scena z jablkiem hehe :-P
Która bo nie pamiętam???? Kiedy to było?
-
Ta co jabłko na niej było.
Boże jakie pytania ;f
-
Ta co jabłko na niej było.
Boże jakie pytania ;f
Nie pamiętam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Więcej szczegółów!!!!
-
Szczerze mówiąc ja też nie kojarze.
-
To był moment kiedy po pierwszej potyczce spartanie dobijali rannych a w tym czasie Leonidas jadł sobie jabłko. Potem była scena z rozmową spartańskiego króla z Kserksesem.
A sam film - dla mnie poezja - szczególnie motywy z miłością króla do swoich żołnierzy i na odwrót. Nie to, że jestem figo-fago ale bardzo mnie to poruszyło - pozytywnie. Wcześniej nikt tego tak dobrze nie pokazał. Poza tym same realia i krótkie nakreślenie zasad Spartan - okrutnych lecz skutecznych i sprawiedliwych. A na końcu walki - choreografia to majstersztyk a wiele momentów zapada na długo w pamięć.
-
Nie to, że jestem figo-fago ale bardzo mnie to poruszyło
Hmmm
Poza tym same realia i krótkie nakreślenie zasad Spartan - okrutnych lecz skutecznych i sprawiedliwych.
No nie przesadzajmy- film jak i komiks są lekko przesadzone i wyolbrzymione swoim obrazem pokazujacych spartan, ci nie byli znowu tacy swięci (sami tolerowali niewolnictwo, aludy podbite robiły u nich za murzynów).
Ale film swietny, to się zgodzę.
-
Robiły za murzynów bo jak każde wielkie plemię czy królestwo (a teraz państwa - tylko w mniejszym stopniu) miało na uwadze supremację swojej rasy - nie inaczej było ze Spartanami. Nie napisałem, ze byli święci - ale zasady mieli proste. A do tego honor stał na wysokim miejscu. To mi się podobało. I pomimo komiksowego charakteru dużo jest odwołąń do histori - podobnie jakw samym komiksie Millera. Zresztą on sam o tym mówił.
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
A ja zawsze myslałem, że Resident Evil jest na faktach autentycznych fak...
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
A ja zawsze myslałem, że Resident Evil jest na faktach autentycznych fak...
chyba nie skminiłeś, albo skminiłeś ale sobie jaja robisz, chodzi mi o to że ludzie (przynajmniej w Polsce) nie mają pojęcia że niektóre filmy są na podstawie gier czy komiksów.
-
To chyba dobrze, bo gdyby wiedzieli to by do kina nie poszli (film na podstawie gierki? Bleee- choćmy na "nigdy w życiu" lepiej).
Zresztą kiedy 300 było reklamowanych w Polsce, nie pisało w zwiastunach "na podstawie komiksu", tylko "na podstawie noweli graficznej Franka Millera"- ot taka głupota, ale mus w naszym pięknym kraju.
-
To chyba dobrze, bo gdyby wiedzieli to by do kina nie poszli (film na podstawie gierki? Bleee- choćmy na "nigdy w życiu" lepiej).
Zresztą kiedy 300 było reklamowanych w Polsce, nie pisało w zwiastunach "na podstawie komiksu", tylko "na podstawie noweli graficznej Franka Millera"- ot taka głupota, ale mus w naszym pięknym kraju.
Może masz racje, ale mnie kurza jak np wpada do mnie kuzynka i widzi że mam grę RE4 i sie pyta czy to na podstawie tego filmu..... Tak seria która ma ponad 10 lat jest na podstawie filmu który ma z 5 lat.
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
A ja zawsze myslałem, że Resident Evil jest na faktach autentycznych fak...
chyba nie skminiłeś, albo skminiłeś ale sobie jaja robisz, chodzi mi o to że ludzie (przynajmniej w Polsce) nie mają pojęcia że niektóre filmy są na podstawie gier czy komiksów.
to drugie :cool:. Pewnie też nie wszystcy wiedzą, że spaider men i spółka też sa na podstawie komiksu, ale to pewnie tylko rzadkie przypadki...
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
Tak, 300 na aktach, zwlaszcza 10m nosorozce, wychodownay na sterydach mutant i niesamowicie zdeformowany koles, zdecydowanie oparte na faktach xDD
-
Zresztą kiedy 300 było reklamowanych w Polsce, nie pisało w zwiastunach "na podstawie komiksu", tylko "na podstawie noweli graficznej Franka Millera"- ot taka głupota, ale mus w naszym pięknym kraju.
Tak samo jak w "Sin City". Od razu dumniej brzmi :)
Tak, 300 na aktach, zwlaszcza 10m nosorozce, wychodownay na sterydach mutant i niesamowicie zdeformowany koles, zdecydowanie oparte na faktach xDD
Gdybyś czytał kiedyś wywiad z reżyserem, którego notabene fragmenty podałem Ci kiedyś w tym temacie, to byś wiedział skąd takie wymyślne istoty.
-
A i tak wiele ludzi nie ma pojęcia że film jest na podstawie komiksu, a nie na faktach. Tak samo jest z Resident Evil, mało kto wie że to na podstawie gry.
Tak, 300 na aktach, zwlaszcza 10m nosorozce, wychodownay na sterydach mutant i niesamowicie zdeformowany koles, zdecydowanie oparte na faktach xDD
Nie zdziwiłbym się jak by jakiś amerykanin myślał że naprawdę kiedyś były takie stwory.
-
Nie zdziwiłbym się gdyby część amerykanów uważało że takie stwory nie tylko były ale i wciąż żyją gdzieś na pustkowiach czy tundrach Europy wschodniej.
-
eeeeeee film widziałem dość dawno.ale dla mnie to matrix w klimatach spartańskich.koleś wpada do studni po bucie w klate i te dźwięki(oglądałem na kinie domowym).kolesie stoja w sztormie i deszczu i ryczą z uniesionymi rękoma.no dla mnie to przesadzony ten film był.choć jeżeli pierwowzór(komiks) taki był to tak musaiło być
-
nie porównuj tego czegoś z matrixem . Wachowscy stworzyli epokowe dzieło , to przez nich każdy chciał chodzić w sutannie . 300 ? Nie zaskoczyli mnie niczym nowym , ot kolejna bajka dla amerykańskich nastolatków lubiących ckliwe historyjki o dzikusach z Persjii . Zieeeeeew
-
Wachowscy stworzyli epokowe dzieło , to przez nich każdy chciał chodzić w sutannie . 300 ?
Bo chodzenie w skórzanych slipach i czerwoną peleryną nigdy by się nie przyjęło- jakkolwiek film byłby dobry.
-
Bylem w kinie teraz kupilem na na blu-ray i jest swietny efekty,muzyka.
-
Film genialny 2 razy w kinie byłem 20 razy z kumplami oglondałem poryło nam konkretnie berety bo wzięliśmy tuczki tasaki i noże, i w rejs po ośedlu ale nieważne pare dni temu widziałem parodie 300:)... Kto widział niech sie podzieli wrażeniamui bo ja oceniam tak średnio ale Carmen Electra wymiata :-P
-
:-?
-
x_X
-
Music - szybko banuj i nikt nawet nie zauważy. :cool:
-
"ale Carmen Electra wymiata" :lol:
-
Dla mnie parodia lepsza niż oryginał ...
Oryginału nie lubię bo jestem fanem komiksu
-
Sam sie banuj flcie :-P
-
Parodia filmu 300 o tytule "Meet The Spartans" jest totalnym dnem. Szkoda na nią czasu :]
-
Dla mnie parodia lepsza niż oryginał ...
Oryginału nie lubię bo jestem fanem komiksu
a co ma jedno do drugiego? :?
ja tez jestem fanem komiksu, a film podobal mi sie bardzo.
-
Parodia filmu 300 o tytule "Meet The Spartans" jest totalnym dnem. Szkoda na nią czasu :]
Zgadzam się. Nużąca, słaba, nuda po prostu.
-
Jest tylko jeden konkretny tekst: O Bradzie i Angelinie :) Reszta to kupa
-
dobry film, patetyczny
THIS IS SPARTA!!! ałuałuału
-
dobry film, patetyczny
THIS IS SPARTA!!! ałuałuału
ałałał? :lol: chociaż nie banujcie tego gościa :lol:
Za późno. 8-) / SP
-
Dla mnie parodia lepsza niż oryginał ...
Oryginału nie lubię bo jestem fanem komiksu
Ale tak na dobrą sprawę jakoś specjalnie nie odbiega one od siebie. Mam nowelę Millera w domu i po obejrzeniu "300" w kinie byłem wręcz zaskoczony jak dokładnie poszczególne sceny odtworzono.
Niemal żywcem przeniesiono je z komiksu. Fakt, coś tam dodano (motyw z żoną Leonidasa), coś tam wycięto - pamiętne "król nie powtarza dwa razy", gdy Leonidas po swoim stwierdzeniu wypowiedzianym raz tylko zauważył, że poddani się nie dostosowali i .... No tak, zapewne nie chciano zburzyć jego wizerunku w kinie, choć swoją drogą to dziwne posunięcie.
Co do parodii, w niektórych momentach nawet zabawna, ale ogólnie widać że niszowa półka.