Forum GameOnly.pl

Prehistoria gen => Xbox => Wątek zaczęty przez: Skorpion w Czerwca 03, 2004, 11:55:26 am

Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Skorpion w Czerwca 03, 2004, 11:55:26 am
Jest najlepsza, a jaka jest najgorsza gra na xboxa.
Nie chodzi mi jedynie o grafike, ale rownierz o multiplayer.
W tym ostatnim na pewno wiekszosc powie CRASH NITRO KART!!!
Czy nie??
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Dan Demolka w Czerwca 08, 2004, 12:00:18 pm
Prawda strasznie się wygłupiłes wydając na ten ściep 40zł
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: TomisH w Czerwca 08, 2004, 13:58:49 pm
Nudzi się wam? Chcecie sobie pogadać to wejdźcie na polchat...
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Bobohawk w Czerwca 29, 2004, 11:31:11 am
nie grajcie morrowinda to jest najgorsza i najgłupsza . Jak mogłem zmarnować na to pienądze i  :x czas
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: mrpiki w Czerwca 29, 2004, 12:27:43 pm
Cytat: "Bobohawk"
nie grajcie morrowinda to jest najgorsza i najgłupsza . Jak mogłem zmarnować na to pienądze i  :x czas


Dobre. I tak się ludzie wyrażają o jednym z najlepszych RPGów na konsole. A na razie najlepszym na Iksa.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Takeda w Lipca 04, 2004, 16:28:48 pm
Morrowinda trza poczuc.u mnie osobiscie UFC tapout2 nie bede sie rozpisywal zal mi czasu na opis tego crapu
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kaka w Sierpnia 14, 2004, 23:52:56 pm
wielu z was pewnie sie nie zgodzi z tym co napisze ale dla mnie najgorsza gra na ixa jest KOTOR :roll:  a co do crash nitro karta to imo jest calkiem niezly 8)
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Października 05, 2004, 17:08:16 pm
Cytat: "mrpiki"
Cytat: "Bobohawk"
nie grajcie morrowinda to jest najgorsza i najgłupsza . Jak mogłem zmarnować na to pienądze i  :x czas


Dobre. I tak się ludzie wyrażają o jednym z najlepszych RPGów na konsole. A na razie najlepszym na Iksa.


Spoko. Przecież po avie widać, że to jakiś kibol z IQ=kwiatek na parapecie  :lol:       <---- JOKE
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: lewik w Października 05, 2004, 20:21:24 pm
Nie generalizuj.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Bartek. w Października 07, 2004, 20:33:59 pm
Worms 3D
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Października 16, 2004, 22:40:11 pm
Ostatnio zagrałem w najgorszą gierę na iXa. Mianowicie (tadam :!: ) MOH: Rising Sun  :!:  :!:  :!:
Ołłłł jaaaa... większego szitu dawno nie widziałem, aż mi się nie chce o tym gównie pisać...
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: sws w Listopada 13, 2004, 12:08:16 pm
Chyba nikt z was nie grał w Smashing Drive , konwersja z GC czy tam z PS2 co za różnica :) , gra wygląda gorzej niż  niektóre gry z N64 .
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kun w Listopada 13, 2004, 15:21:36 pm
W tym topicu widać kto tak na prawdę gra sobie na piracikach a kto na oryginałach. Heh ludzi brzydzących się złodziejstwem po prostu nie stać na kupowanie crapu za 250. I tyle ...
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: sws w Grudnia 08, 2004, 21:19:00 pm
W Smashing Drive grałem u kumpla(na piracie) , ja posiadam same oryginały w oszałamiającej liczbie 5 sztuk :) , więc nie sądzę że każdy gra tu na piratach :D
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: FAX w Grudnia 09, 2004, 20:08:54 pm
A mnie zanudziła wysoko oceniana Panzer Dragon Orta.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Grudnia 09, 2004, 20:22:46 pm
Cytat: "FAX"
A mnie zanudziła wysoko oceniana Panzer Dragon Orta.

Mnie też jakoś nie przyciągnęła. A oceniana była wysoko ze względu na piękną grafikę, dlatego wszyscy wyrażali się o niej w superlatywach, zapominając, że gra jest nudna i monotonna jak jazda rollercoasterem. Fajnie, ale krótko i jednym torem.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: linc w Grudnia 09, 2004, 20:57:43 pm
galleon, ta gierka miala takie bugi, ze szok. w takim jednym statku tam mozna bylo przeleciec przez tekstury jakies 50m w dol i nagle znalezc sie w wodzie :) (a miejsce to bylo bardzo czesto uczeszczane...)
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: WooKIE w Grudnia 09, 2004, 21:04:06 pm
Nie było jeszcze żadnej gry z mojej kolekcji, po skończeniu której mógłym powiedzieć, że jest zła, albo już w ogóle najgorsza. Mądra selekcja jest kluczem do sukcesu :twisted:
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Tarniak w Grudnia 09, 2004, 21:09:35 pm
Mądra selekcja, drogą dobrą jest... Obieraj tę ścieżkę, do jasnej strony mocy przybliżając się... :D
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: FAX w Grudnia 09, 2004, 21:34:53 pm
To jeszczy bym wymienił pierwszego Splinter Cell'a.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: WooKIE w Grudnia 09, 2004, 22:46:08 pm
Cytat: "FAX"
To jeszczy bym wymienił pierwszego Splinter Cell'a.

Dla mnie bardzo fajna gra :) Ale spoks - gusta :P
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: FAX w Grudnia 09, 2004, 22:54:38 pm
Mało mnie przy tym szlag nie trafił, 38 sekunda od wejścia do budynku, odwróć się w prawo, 49 sekunda strzel, 52 sekunda zbij żarówkę i tak cały czas. Zero swobody.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: WooKIE w Grudnia 09, 2004, 22:57:54 pm
Dramatyzujesz... :P Ale Ci wybaczam :wink:
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Miazga w Grudnia 09, 2004, 23:06:36 pm
no mnie przy pandora tommorow też mało krew nie zalała- skopane sterowanie, a oni jeszcze takich precyzyjnych ruchów wymagają... ;) No i ja po prostu nie umiem czekać w cieniu pół godziny, by potem wyjść z niego, czepić się jakiejś linki i śmigać ("śmigać"- dwa metry na godzine) nad strażnikami... Wole wyskoczyć i poobcinać kilka głów. A jak się alarm włączy? To obciąć ich jeszcze więcej (mówiłem już, że ninja gaiden rula? :D ).
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kun w Grudnia 10, 2004, 00:29:21 am
uh chłopaki zgadzam się w 10000000000% Splinter cell to gra dla miłośników gierek typu Dragons Lair, nuuuuuuuda
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: FAX w Grudnia 10, 2004, 10:41:57 am
Żeby tylko nuda, to można wytrzymać, ale liniowa nuda i jeszcze ten alarm, gram, gram i nagle alarm, bo znaleźli strażnika, którego załatwiłem pół godziny wcześniej. Albo taka akcja: jestem na dachu i szukam przejścia, szukam i nic, nagle podchodzę do komina i pojawia się opcja zaczepienia linki, sprawdzam ekwipunek, a linki nie ma. Inaczej, podchodzę do gościa i wyskakuje ramka: czy chcesz go uderzyć? I te ramki przy każdej czynności...okropne.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kun w Grudnia 10, 2004, 14:23:24 pm
heh przypominają mi się czasy tzw "interaktywnych" filmów z początków Piecowych CDromów ... tam podobnie było
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Grudnia 11, 2004, 18:05:17 pm
Eeee, przesadzacie z tym SC. Jak dla mnie, na iXie, lepszą grafę ma tylko Riddick (Orta wcale nie jest jakaś "ożeszjaciebieniemogę", słaba nawet, a GAIDEN mimo, że pełno poligonów i wypasionych textur, jest jak dla mnie nieco zbyt "surowy"; niektóre levele w nim są nudne i w ogóle "nietenten"). Splinter obok TENCHU (achhhh, jak ja uwielbiam zanurzyć moje shichishito w gardle spedalonego samuraja :twisted: ) jest najlepszą skradanką. Na pierwszym miejscu może nie MGS2, ale SNAKE EATER :) .
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Havana w Grudnia 13, 2004, 10:03:02 am
mimo wszystko największa lipa na kloca to jest Fable.


11godzin i 15 minut, tylke potrzezbowałem aby przejść tę grę za pierwszym razem. koszmar. gdybym był pedałem to bym miał teraz gumowy nadgarstek :] gra miała być na 150, a tutaj takie małe fopa. nieładnie, nieładnie. co z tego że jest ładna i fajnie jest rozwiązana masa rzeczy, skoro ja siadam do niej  rano a wieczorem odkładan na półkę ?


porażka
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kun w Grudnia 13, 2004, 10:44:56 am
no i ok, ja teraz na ten przykład mam ochotę na krótkiego i efektownego erpega. gdybym miał flotę kupił bym Fable.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: WooKIE w Grudnia 13, 2004, 15:48:47 pm
Cytat: "kun"
gdybym miał flotę kupił bym Fable.

A ja nie.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Wudi w Grudnia 17, 2004, 12:29:55 pm
DOA 1 Ultimate :lol:
Konwersja z PSX na X-boxa
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Walker w Grudnia 17, 2004, 15:16:07 pm
DOA 1 ultimate to konwersja z automatu a nie z PSX  :lol:  a poza tym ta gra to tylko bonus do DOA2 ultimate  8)
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Grudnia 22, 2004, 16:46:12 pm
Cytat: "kun"
no i ok, ja teraz na ten przykład mam ochotę na krótkiego i efektownego erpega. gdybym miał flotę kupił bym Fable.


Kupuj, bo warto. Havanie zaszkodziły jego własne pierdy, a WooKIE... hmmm... ma nietypowy gust.... A zresztą- rób jak chcesz.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: kun w Grudnia 22, 2004, 18:00:30 pm
to gupki są ... sie nie znają ...  :P
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Ryo-San w Grudnia 22, 2004, 21:27:24 pm
Cytat: "FAX"
A mnie zanudziła wysoko oceniana Panzer Dragon Orta.

pewnie zanudzila Cie poziomem trudnosci..ktory naprawde jest wysoki..a szpila roxxor..no chyba ze nie przepadasz za tą serią..

a co do rangi największego gówna na Xie to masochistom polceam Sege GT..ale syf;/
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: xelloss w Grudnia 22, 2004, 21:34:23 pm
Na razie najgorszą grą, w jaką grałem na xboxie jest call of duty finest hour. Może to dlatego, że grałem tylko w jakieś 10 gier, moze to dlatego, że gram w sama najwyzszą lige i w tę gre zagrałem bo oczekiwałem emocji na miarę pecetowego pierwowzoru, a tu taka kiszka :?
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Rutran w Stycznia 07, 2005, 17:35:30 pm
Crash Nitro Cart! To najgorsza gra w jaką grałem głupi single player,
słaba grafa. Już nigdy nie chce widzieć tej gry na oczy!!!!!!!!!!!!!!!! :x
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Bartek. w Stycznia 18, 2005, 08:47:00 am
MaxPay 2 nudna nic noewgo nie wniosła szaro bura gierka
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Lutego 18, 2005, 14:51:53 pm
Cytat: "Ryo-San"
Cytat: "FAX"
A mnie zanudziła wysoko oceniana Panzer Dragon Orta.

pewnie zanudzila Cie poziomem trudnosci..ktory naprawde jest wysoki..a szpila roxxor..no chyba ze nie przepadasz za tą serią..

a co do rangi największego gówna na Xie to masochistom polceam Sege GT..ale syf;/

Jak dla mnie Orta jest trochę przereklamowana- grafa wcale nie zabija, zaciąłem się na ostatnim bossie (kuna fak jak go pokonać :?:  :!: ) i dalej mi się właściwie grać nie chciało...
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Castor Krieg w Marca 11, 2005, 12:16:00 pm
Teraz gram w KOTOR2 i powiem wam, że padaka niesamowita. Już na pierwszą część marudziłem, ale tutaj autorzy przeszli samych siebie. Grafika niesamowicie sterylna, wszystko jakoś takie mdłe. System NUDNY, kolizja z obiektami beznadziejna, przykład: podchodząc do statku natrafiasz na niewidzialną barierę, mimo, że wyraźnie widać, że pod statkiem można przejść. No nie można, bo autorzy poszli na łatwiznę i zrobili obiekt w postaci statek+otoczenie w jednym. Muzyki niezauważyłem, chyba tylko w postaci motywów podczas walki. Za jedno można pochwalić: zrobienie niesamowicie zachodniego erpega. Inaczej: świetne rzemiosło ale sztuki w tym za cholerę.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: electronic_punk w Marca 11, 2005, 18:04:19 pm
Zgadzam się z Tobą Castor. A w ogóle to dla mnie Morrowind, Kotor i inne tego typu rpgi są słabe, głównie z jednego powodu: są potwornie nudneeee... Kurde, co z tego że tak rozbudowane (Morrowind), tak wielkie i ogromne (Morrowind), tak długie (Morrowind), jak tak zrobione, że aż się grać odechciewa... Po prostu niegrywalne gry. I koniec.
Jeśli chodzi o te najgorsze gry, to chyba w moim prywatnym odczuciu doszedł Manhunt - gra wydaje się ciągle taka sama i przestaje być atrakcyjna... I do tego jeszcze się zaciąłem. Dlatego odstawiłem ją. Nie chcę już w nią grać.
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Kresq w Marca 19, 2005, 17:33:40 pm
Wookie strasznie jara się tym kotorem, ale do mnie to też nie trafia.
Aktualnie- aj łejt for Final Fantasy XII (the world needs only one BOSS) :)
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Ninja w Marca 21, 2005, 22:41:15 pm
Lowienie ryb i NFL - nie wiedzialem totalnie na czym polega ta gra  :lol:
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Meser w Marca 25, 2005, 23:41:31 pm
Na x najgorsz kiła w jaką grałem to otogi latanie i wymachiwanie mieczem do... luster sorry no bonus
Tytuł: Najgorsza gra na xboxa w jaka gralem.
Wiadomość wysłana przez: Flik w Kwietnia 06, 2005, 17:56:21 pm
Cytat: "Meser"
Na x najgorsz kiła w jaką grałem to otogi latanie i wymachiwanie mieczem do... luster sorry no bonus

no to dowaliles... gdyby nie ukazal sie Ninja Gaiden bylaby to moja ulubiona siekanka na iXa. wspanialy muzyka, klimat i system tez niczego sobie. to jedna z tych gier, ktorych najbardziej brakuje iXowu (rynek - japonia -_-). gdyby ukazywalo sie wiecej taki tytolow mialbym w co ciorac. a tak pozostaje mi katowanie NG i Halo2 (xbc multi only).