Forum GameOnly.pl
Inne => Cmentarzysko => Wątek zaczęty przez: lupinator w Czerwca 15, 2004, 18:50:06 pm
-
Ratchet jest i będzie super ;) więc poraz kolejny zmieniam treść w początku i tytule :) dlatego że przeczytałem sporo informacji na temat najnowszego dzieła Insomniac i jestem pozytywnie nastawiony! :) reszta w najnowszym poście ;)
-
Cóż - grałem w demka obydwu części ale mnie do gustu bardziej przypadł Jak II bo trochę więcej trzeba tam pogłówkować niż strzelać (przynajmniej czasami). W R&C nie ma Daxtera a grafa jest lekko sterylna. Może jak ukaże się Ratchet and Daxter to polubie i tę serię, heheh. No i klimat (przynajmniej w Jak II) jest odrobinę poważniejszy. Wprawdzie u Ratcheta jest lepsza muzyka ale nie można mieć wszystkiego. To są moje argumenty - więcej nie pamiętam.
-
No najlepsze gry to zdecydowanie nie sa (PESy, Tekkeny, SCy:), GTAy:) czy GTy:)), ale najlepsze platformy jak najbardziej. Pierwsza czesc byla super, bo nowosc. Muzyczka, klimat, miodek, wszycho.
-
No najlepsze gry to zdecydowanie nie sa (PESy, Tekkeny, SCy:), GTAy:) czy GTy:)).
Nie wspomniałeś o takich seriach jak SHy i FyFy(ups!) :wink:
-
To zależy kto jaki gry preferujr.Ratchet jest bajerancki (jedynka była piękna szczególnie pod względem innowacji, dwójka już mniej), ale nie pasi mi tak zabardzo futurystyczny klimat(wyspa z Jak & Daxter była o niebo lepsza), poziom trudności i kolekcjonowanie śrubek:)
-
Ja sobie zamuwiłem Racheta 1,paczka jeszcze nie doszła,dobrze zrobiłem no nie??
-
Dobrze zrobiłeś :).
-
Też mi się tak wydaje
-
bylo trzeba zamawiać drugą część ratcheta&clanka. musze powiedzieć że ta gra wgniotła mnie w fotel (dosłownie i w przenośni 8) ) od kiedy ją kupiłem to kilkugodzinne sesyjki były na porządku dziennym! w tej pozycji wszystko jest na najwyższym poziomie- grafika, muzyka i grywalność...naprawdę warto zainwestować!!
-
ile mniej więcej leveli jest w rachecie?
-
ooooj...tego to nie pamiętam (niestety nie mam już tej gry :cry: ), ale będzie tego coś powyżej 10 sztuk. tak przy okazji mozna powiedzieć, że poziomy są ogromne i przejście gry za pierwszym razem zajęło mi ok. 10 godzin (bez odkrywania sekretów, maksowania broni itp.)
-
Czyli można powiedzieć że poziomy są tak wielkie jak plansze w Jak 2,czy jescze więęększe?
-
ile mniej więcej leveli jest w rachecie?
19 planet.
-
Gierka jest świetna.
-
chociaz to zabrzmi glupio ,ale ja kocham ta serie Raczet jest taki slodki:P
-
mega grywalnosc, humor, oprawa - dla mnie ta gra to WYPAS
-
mega grywalnosc, humor, oprawa - dla mnie ta gra to WYPAS
Nawzajem...
-
cio myślicie (...)
Nicio.
-
Dla mnie R&C to po prostu jeszcza jedna fajna gra, jaka zanjduje się na mojej świątecznej liście zakupów. Uważam, że połączenie platformera i strzleaniny wyszło na dobre grze. Ale szczerze bardziej bym się ucieszył gdyby tam się znalazły elementy prostych mordobić ( przynajmniej ).
Ogólnie mówiąc jest doskonale.
-
Jest to rewolucja w platformerach ktora zaszla na naszych oczach 8)
Jatka na maxa uwielbiam ta gre jeszcze tylko brakuje mi lepszego lacza zebym mogl grac online :(
-
gra jest na prawde przyjemna i gra sie naprawde rewelacyjnie ale czy to az taka rewelacja, hmmm moze dlatego ze nie przepadam za zadnymi zrecznosciowkami...
-
RAtchet & Clank to cos wiecej niz zrecznosciowka to jest po prostu jedna z gier dla ktorych warto miec PS2.
-
byc moze, ale mnie jakos gry tego typu nie pociagaja choc trzeba przyznac jest dobra, lub nawet bardzo dobra. Jak dla mnie rewelecja, ale bez rewolucji :)
-
Hmm, serię znam bardzo dobrze. Gdy wyszła jedynka, to zwariowałem. Grafa + miodzio niesamowite! Na tamte czasy to sobie myślałem: cholerka, wszycho idzie w dobrym kierunku, jest dobrze!"
Gdy wyszła dwójka, to ocipiałem do końca (przy jedynce "tylko" zwariowałem)... Kto jest fanem serii ten wie. Przeżyłem dosyć poważny konflikt rodzinny przez ciągłe siedzenie przy konsoli.
No a przy trójce... Kurde, jakiś taki niedosyt... Jakby brakowało większego "zżycia się" z bohaterami... Nie wiem, za duża rzeźnia, bez czasu na roskoszowanie się... No i trochę byłem zły na przysunięcie kamery do Ratcheta - tak jak w jedynce. Dwójka - kapitalna praca kamery, słabszy za to framerate... Ogólnie dla mnie dwójka rządzi, jak i cała seria. Soldna pozycja dla posiadacza PS2.
-
Jak II jest zdecydowanie lepszy.
-
cio myślicie o serii Ratchet and Clank 1,2 i 3 piszcie
moim zdaniem to najlepsze gry jakie kiedykolwiek się ukazały na czarnule
yo lol ze mnie :) takie żeczy kiedyś pisałem :P
-
Chcecie wiedziec co ja sadze o serii Ratchet & Clank ??? dla mnie jest ona o niebo gorsza od serii Jak, dziwia mnie wyzsze noty wystawiane ratchetowi. Jesli, ktorys z Was chce pograc w jakiegos dobrego platformera i nie wie na co sie zdecydowac, to ja mu osobiscie doradzam ze musi sobie sprawic Jak`a 2 albo 3.
-
OStatnio dorwalem 3. czesc (moja pierwsza z tej seri). Gierka fajna, ale dialogi nudne- w porownaniu z Jak and Daxter to ten "humor jest beznadziejny.
-
eeeeeeeeee tam do serii jak end dexter to sie nawet nie umywa.
-
Gralem w 1 i 2 i musze przyznać ,że gra sie świetnie .Obie ukonczylem kilka razy do tego stopnia ,że juz wiecej na nie chyba juz nie spojrze
-
juz 4 ???!!! nie za szybko??!! czwórka wyjdzie pod koniec roku przeciez - to po co sie wypowiadac o niej teraz ??
-
juz 4 ???!!! nie za szybko??!! czwórka wyjdzie pod koniec roku przeciez - to po co sie wypowiadac o niej teraz ??
Po to zeby przkazać innym swoje uwagi na temat 4 lub obawy czy niebędzie zła.Lub powiedzić czy to wogóle dobry pomysł ta nowa 4! Po to!!
-
widzialem trailerek Ratchet:deadlock i musze powiedzieć ,ze zapowiada sie to smakowicie ( jak dla mnie miłośnika tejze serii). Bedzie mroczniej , mniej sielankowo jak ostatnio , wiecej syrzelania , wiecje potworow , wiecje mozliwosci i najwazniejsze wiecej frajdy !! Szkoda tylko ze to szystko bedzie sie odbywalo bez najmilszego bohatera - clanka .
-
"Niezależne studio Insomniac Games to jeden z najbardziej utalentowanych na przestrzeni ostatnich 11 lat zespołów developerskich pracujących z konsolami PlayStation. Gry z ich uhonorowanych wieloma nagrodami serii Spyro the Dragon i Ratchet & Clank sprzedały się łącznie w ponad 19 milionach kopii. Przygody smoczka Spyro należą do największych dzieł na PS1, a Ratchet i jego metalowy przyjaciel Clank (wraz z Jakiem i Dexterem) zrewolucjonizowali i podnieśli z trumny umierający gatunek platformówek. Głównym atutem tej gry była niczym nieskrępowana rozwałka przy pomocy kilkunastu zwariowanych rodzajów broni, stanowiących nie lada nowość w zdominowanym przez skakanie świecie platformerów. Druga odsłona R&C poszła o krok dalej, oferując jeszcze więcej walki, jeszcze więcej rodzajów broni i możliwość ich ulepszania oraz zabójcze areny z różnymi wyzwaniami. W trzeciej części serii nowością były zadania i walki grupowe oraz tryb multiplayer oferujący wiele niespotykanych dotąd rozwiązań. Patrząc na nadchodzący dużymi krokami Ratchet: Deadlocked, możemy śmiało powiedzieć, że ewolucja poszła we właściwym kierunku, łącząc wszystko to, co było najlepsze w poprzednich częściach, a on sam będzie grą przełomową i zupełnie nową jakością - niespotykaną dotychczas na PS2.
Running Man
Fabuła gry zapowiada się interesująco i przy okazji determinuje nowy styl rozgrywki. Tym razem nie będziemy swobodnie latać po całej galaktyce i odwiedzać wedle uznania tych zakątków, na które mamy akurat w danej chwili ochotę, ponieważ rozwałkę zaczynamy jako… niewolnik!
Schwytani przez odrażające indywiduum - Gleemana Vota - Ratchet i Clank zmuszeni zostają do uczestnictwa w nielegalnym i krwawym reality show, którego ideą jest zbieranie w jednym miejscu bohaterów ze wszystkich galaktyk i wystawianie ich przeciwko gangom Exterminatorów. Pachnie Manhuntem? Kontrolę nad bohaterami pozwalają utrzymać tytułowe deadlocki – obroże, w które zakuci są wszyscy uczestnicy programu. Nie trzeba chyba dodawać, że jedno przewinienie i… BUM! - deadlock odsyła głowę noszącego go delikwenta w nicość. Celem gry staje się nie tylko utrzymanie się przy życiu, ale i pięcie się w górę w podziemnym rankingu najbardziej zabójczych członków show. A do tego nie wystarczą zwykłe zwycięstwa - trzeba wygrywać z klasą, by zaspokoić chore żądze widowni. I ani na chwilę nie można zapominać o poszukiwaniu sposobu na uwolnienie się i zemstę.
Rozgrywka ma mieć zdecydowanie bardziej sportowy charakter. Poszczególne pojedynki będą rozgrywane naprzemiennie na zamkniętych arenach i na otwartych polach bitwy. Bez względu na to jednak, gdzie trafimy, tam podążą za nami komentatorzy, zabawnymi odzywkami kwitujący wszystkie ważniejsze wydarzenia mające miejsce podczas walki.
Singiel czy multi?
Insomniac zapowiedzieli, że nowa gra zaoferuje równie dużo osobom lubiącym samotną rozgrywkę w domowym zaciszu, jak i tym, którzy marzą o olbrzymich bitwach rozgrywanych poprzez sieć.
Singielplayer ma zapewnić ciekawą, obfitującą w niespodziewane zwroty akcji fabułę i duży stopień nieliniowości oraz liczne przepełnione humorem cut-scenki. Poza tym możemy spodziewać się nowego systemu ulepszania broni, którego złożoność zagwarantuje niespotykane dotychczas możliwości. Dzięki różnorodnym modyfikatorom i częściom, które będzie można odnaleźć lub dostać w nagrodę za szczególne wyczyny na polu walki, każdy gracz będzie w stanie stworzyć niepowtarzalną broń i całkowicie spersonalizowany arsenał.
Multiplayer, oprócz klasycznych trybów, takich jak Deathmatch, Capture the Frag czy Team Deathmatch, pozwoli także rozegrać wszystkie misje z trybu dla pojedynczego gracza, przenosząc walki drużynowe oparte na oddziałach w zupełnie nowy wymiar. Nie zabraknie też podpatrzonego w serii Battlefield trybu Conquest, dzięki któremu będziemy mogli zmierzyć się na olbrzymich planszach zaopatrzonych w różnego rodzaju umocnienia, bazy i niosące zagładę działa stacjonarne.
Oczywiście nie zabrakło przechwałek na temat wspaniałego AI przeciwników, ale nauczeni doświadczeniem nie powinniśmy się zbytnio nimi zapalać. W końcu niespotykanie inteligentni przeciwnicy stanowią jedno z haseł reklamujących prawie każdą grę, a potem i tak dostajemy mięso armatnie samo pchające się pod lufę (wystarczy spojrzeć na Killzone). Niemniej obietnice inteligentnego wykorzystywania otoczenia przez przeciwników brzmią ciekawie, a jeszcze lepiej - zapowiedź odmiennych osobowości i indywidualnych zagrań taktycznych każdego z botów. Trzymajmy kciuki, żeby tak było.
Zabawki na wojnę
W skład naszego wyposażenia oprócz wspomnianej już podatnej na modyfikację broni wejdą także różnego rodzaju pojazdy bojowe, których ma być całe mnóstwo. A kiedy mówię „mnóstwo”, mam na myśli naprawdę olbrzymią ilość. Ciężkie czołgi, podzuszkowce, helikoptery, motory, jeepy – wszystkie, oczywiście, w rozmaitych wariantach i o różnych wyglądach. Pojazdy mają odgrywać w bitwach dużą rolę, a zaprezentowane na E3 mapy ewidentnie sugerują interesujące i przemyślane zastosowania dla różnego rodzaju środków transportu. Będzie ostro!
Innymi ciekawymi dodatkami mają być clankopodobne roboty, którymi będziemy dowodzić na polu bitwy, wydając im proste rozkazy, a także taktyki drużynowe pozwalające tworzyć swoiste komba. Jak miałyby one działać? Niektóre typy broni umożliwiają połączenie efektów i zabicie przeciwnika w niezwykle fachowym i miażdżącym stylu. Na przykład Ty zamrażasz przeciwnika IceGunem, a Twój kumpel z drużyny przy pomocy LavaGuna zamienia go w kałużę. Takich akcji ma być dużo więcej.
Ważnym elementem będą także MorphGuny. W poprzednich częściach mogliśmy zamienić przeciwników w owce, a teraz do tej menażerii dojdą jeszcze kurczaki, kaczki i inne zwierzęta. Każdy, kto grał w poprzednie części, wie jednak, że zabawa w transformację była raczej dodatkowym gadżetem o niewielkim zastosowaniu bojowym. Autorzy zapowiadają, że tym razem będzie inaczej, lecz nie zdradzają na razie dlaczego. Ale wiemy, że każda broń dostępna w grze ma mieć możliwość morphowania. Ciekawe. Czas pokaże jak się rozwinie ten aspekt gry.
Hit?
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują na to, że nowa odsłona Ratcheta skopie nam tyłki. Bajeczna grafika (dostępny także Progresie Mode) i interesujące rozwiązania oraz zupełnie nowy styl gry zapowiadają, że czeka nas wiele pracowitych godzin z padem w ręku. Czyżby PS2 w końcu miało dostać tytuł sieciowy mogący konkurować z Xboxowym Halo? Trzymajcie kciuki i zacznijcie odliczanie - totalna rozwałka zacznie się już w te wakacje. "
i
"Ratchet: Deadlocked (PS2)
Producent: Insomniac Games
Wydawca: SCEA
Data wydania: Lato 2005
Data wydania PL:
Gatunek: Platformowa" - a to tak sobie dodałem ;)
----------------------------
info pochodzi z gry.o2.pl
----------------------------
no ostatnio znalazłem duzo info o 4 i dopiero ta gra nabrała u mnie kształtów ;) yeh już się doczekać nie mogę :D
-
(http://img163.echo.cx/img163/9964/whit0412qc.gif)
:) :D :lol: :wink:
-
uwazam ze rachet jest zbyt zagadkowy ma nie ktore zagadki trudne do rozszyfrowania ale no cuz bardzo fakna gra