
Świetna gra. Machnąłem w nocy 3-4 godziny i, tu nie ma co się rozpisywać, chłopaki, tu trzeba GRAĆ. Klimat jest rewelacyjny.

Grając Grace zdecydowanie polecam widok z pierwszej osoby. Przy Leonie rekomenduję klasyk znany z RE4.
Capcom niezwykle umiejętnie wyważył ton rozgrywki — kampania Grace jest spokojniejsza, bardziej klasyczna, jak w pierwszym RE (mniej potworów, więcej zagadek), ale Leon… To, co ten facet tam wyprawia…

Nic nie zdradzę. Napiszę tylko, że tytuł prezentuje się OBŁĘDNIE. Gram na PS5 Pro i to jedna z najlepiej wykonanych obecnie gier. Ogrom detali, ray tracing robi niesamowitą robotę, a ja mam deja vu z DMC V — żadna inna gra nie ma tak fenomenalnie wykonanych modeli postaci. Coś nieprawdopodobnego.

Rekomenduję nocne sesje w słuchawkach na uszach. Czekam też na wsparcie PSVR2, bo
Requiem idealnie się do tego nadaje, przecież tryb VR w
RE VILLAGE zapewniał kapitalne doznania — zupełnie inny poziom grozy niż przy klasycznej rozgrywce.
Ach, i na koniec mięsko — to, co dzieje się tutaj z zakażonymi, to poezja.
Wstępnie 9/10. Spokojnie mocny kandydat do tytułu Gry Roku.
