1. Clair Obscur: Expedition 33
„Ooooooooch, Clair Obscur”.
Ograłem sporo świetnych gier na różnych platformach w 2025 r., ale żadna nie zachwyciła mnie tak jak Expedition 33.
Cudowny tytuł. Kapitalna fabuła (te MOMENTY), wybitna ścieżka dźwiękowa, niepowtarzalna stylistyka, wprost fantastyczny system walki.
Te elementy składają się na niezapomnianą całość, która — w moim odczuciu — powinna otrzymać mocne 9, a może nawet 10/10.
Nieprawdopodobna pozycja. Polecam wybrać język francuski.
2. The First Berserker: Khazan
Ależ znakomicie się bawiłem przy tym tytule… Bite 84 godziny niezapomnianej, brutalnej, krwawej i wymagającej jatki. Jasne, gra ma swoje bolączki.
Wzorem fantastycznego NiOh misje poboczne wręcz przytłaczają recyklingiem bossów i lokacji — a szkoda. Niektóre elementy są żywcem wyjęte z innych gier (np. motyw z łucznikami w Anor Londo z Dark Souls), niestety.
Mimo to wystawiłbym sumienne 9/10. Gorąco polecam. Tuż obok Lies of P — mój ulubiony souls-like, zdecydowanie.
3. Hades II
Jedynka jest pierwszorzędna. Wyśmienita gra, z którą spędziłem ponad sto godzin. Kontynuacja bez problemu jej dorównała.
Kapitalna oprawa A/V oraz tony miodu. 9/10 jak nic.
Wyróżnienia: Ball X Pitt, Absolum, DOOM: The Dark Ages, Silent Hill f